Logo Artemidy
Czarny Ogon - wschód
Atak Lśniącej: krytyczny! (150%) → (16+11)-(8+9)=10 → 10x1.5=15
Atak łasicy: krytyczny! (150%) → (16+5)-(4+16)=1 → 1x1.5=2

Faktycznie, do trzech razy sztuka. Tym razem Lśniąca Sadzawka była na tyle szybka i na tyle dobrze wycelowała, że wbiła kły w szyję łasicy. Do jej gardła zaczęła spływać krew drapieżnika, który pisnął głośno i szarpnął jedną z łap, zostawiając bardzo powierzchowne zadrapania na łapie medyczki.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 58-4=54/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4

Łasica: S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 38-15=23/40 | W: 32-3=29/35
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
» rana 2. stopnia: niezbyt rozległe, ale stosunkowo głębokie ugryzienia na szyi, krwawi (w następnej kolejce -3 HP, w kolejnych po -2 HP)
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Do trzech razy sztuka i w końcu się udało. Lepiej późno niż wcale. Momentalnie poczułam jak krew łasicy napływa mi na język i choć nie było to nic przyjemnego, wytrzymałam i dopiero po jakimś czasie szarpnęłam, uwalniając zwierzę z uścisku. W drugiej kolejności za cel obrałam oczy. Machnęłam mocno łapą i spróbowałam jak najmocniej przejechać wysuniętymi pazurami po gałce ocznej drapieżnika, raniąc go tam, gdzie boli najbardziej. Dodatkowo pozwoliłoby mi to na oślepienie, co jedynie ułatwiłoby mi dalszą walkę.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Lśniącej: krytyczny! (150%)
Unik łasicy: słaby (50%)
Ostatecznie atak Lśniącej: udany (100%) → (19+11)-(10+9)=11

Tym razem łasica, piszcząc głośno, zdecydowała się szarpnąć mocno całym swoim ciałem w próbie odskoczenia od Lśniącej Sadzawki. Chciała znaleźć się jak najdalej, ale, niestety, udało się jej osiągnąć dopiero po tym, jak medyczka drasnęła pazurami bok jej głowy: tylko częściowo tego uniknęła, przez co rana nie była tak poważna, jak mogłaby być.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 54-3=51/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4

Łasica: S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 23-11-3=9/40 | W: 29-4=25/35
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
» rana 2. stopnia: niezbyt rozległe, ale stosunkowo głębokie ugryzienia na szyi, krwawi (w tej kolejce -3 HP, w kolejnych po -2 HP)
» rana 1. stopnia: gęste zadrapanie na boku głowy, ciągnące się do szyi, krwawi (od następnej tury po -1 HP)
» od następnej tury statystyki obniżone o 1/4
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Łasica spróbowała jakoś uniknąć mojego ataku i udało jej się to tylko trochę, bo mimo wszystko udało mi się przeorać bok jej głowy pazurami. Nie tak mocno, jak mogłabym, ale wystarczająco mocno, by ją widocznie osłabić. Chciałam ją w końcu zabić i wiedziałam, że mam na to szansę. Spróbowałam więc zrobić to, co na początku - wbić kły w jej szyję, lecz tym razem chciałam je zacisnąć na tyle mocno, by poczuć jak w moich szczękach ulatuje z niej życie. Skoro tak doszło mi szło, może i tym razem mi się powiedzie.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Lśniącej: krytyczny! (150%) → (17+11)-(10+6)=12 → 12x1.5=18

Medyczce dzięki odrobinie szczęścia udało się trafić dokładnie tam, gdzie za pierwszym razem… i w ten sposób znacząco pogłębiła poprzednią ranę w tak krytycznym miejscu, jakim była szyja. Ba, faktycznie poczuła, jak łasica, na początku szarpiąca się mocno i zapewne pogarszająca przy tym swoją ranę, powoli opada z sił i umiera.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 51-4=47/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4

Łasica: S: 3 (5) | Zr: 6 (9) | Sz: 3 (5) | HP: 9-18-2-1=ŚMIERĆ/40 | W: 25/35
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
» rana 2. stopnia: niezbyt rozległe, ale stosunkowo głębokie ugryzienia na szyi, krwawi (po -2 HP) → rana 3. stopnia: poważne, głębokie rany od zębów na szyi, krwawi, śmierć
» rana 1. stopnia: gęste zadrapanie na boku głowy, ciągnące się do szyi, krwawi (po -1 HP)
» statystyki obniżone o ¼

+30 exp
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Miałam dobrą passę i udało mi się zrobić to, o co mi chodziło. Poczułam, jak początkowo się szarpie, a z każdą kolejną chwilą słabnie, aż całkowicie przestaje się ruszać, umierając w moich szczękach. Było to dość dziwne uczucie, ale poczułam swego rodzaju ulgę, gdy w końcu się w jakiś sposób wyżyłam. Zakopałam jej ciało, aby nie sprowadzić na siebie więcej drapieżników i ruszyłam na dalsze poszukiwania medykamentów. Potrzebowałam tych jagód jałowca i nie mogłam bez nich wrócić.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocicy nie pozostawało nic innego, jak wyruszyć dalej, i nie uszła daleko, a zobaczyła… gniazdo. Konkretniej zaś pszczele gniazdo, co kocica mogła rozpoznać po widocznych plastrach, zbudowanych z sześciokątnych komórek; gniazdo znajdowało się w niewielkiej dziupli drzewa, kilka lisich długości nad ziemią. Pytanie, czy pszczoły chętnie przyjęłyby… gościa.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 47/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zakopałam ciało i ruszyłam dalej na poszukiwania medykamentów i, ku mojemu zdziwieniu, nie musiałam iść daleko, by na coś trafić. Zobaczyłam gniazdo, ale nie byle jakie, bo pszczół, a jak powszechnie wiadomo - tam gdzie pszczoły, tam i miód, którego nie miałam za wiele w składziku. Nie mogłam zatem zmarnować takiej okazji. Wspięłam się ostrożnie na drzewo, mocno trzymając się pazurami kory i gdy znalazłam się na odpowiedniej wysokości, spróbowałam wsadzić łapę do ula i zebrać jak najwięcej plastrów. Gotowa byłam się poświęcić i przyjąć użądlenia, niezależnie od tego jak wiele ich było - w obecnej sytuacji nie miałam pomysłu jak mogłabym tego uniknąć, skoro wsadzałam łapę prosto do gniazda pszczół, więc chcąc zebrać medykament nie miałam innego wyjścia. Można powiedzieć, że było to ryzyko zawodowe.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lśniąca Sadzawka miała… niesamowite wręcz szczęście. Pszczoły wyraźnie szykowały się już do spowolnienia swojej aktywności na czas Pory Nagich Drzew; było dla nich za zimno i nie były już zbyt ruchliwe, dzięki czemu medyczce udało się nie tylko wyjąć z ula 11 plastrów miodu, ale i wyjść z tego bez szwanku.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 47-4=43/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4
» od następnej tury celność obniżona o 2

+55 MedExp
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wkładając łapę do ula zacisnęłam mocno zęby, gotowa na falę bólu spowodowaną licznymi użądleniami, ale... nic takiego nie miało miejsca. Pszczoły najwidoczniej przygotowywały się do zwolnienia tempa prawdy i były osowiałe, przez co nawet nie zwróciły uwagi na to, że okradam je z miodu, albo były po prostu leniwie. Nie miało to jednakże żadnego znaczenia, bo tak czy inaczej udało mi się zebrać aż jedenaście plastrów, co doprawdy było całkiem niezłym wynikiem. Ostrożnie zeszłam z drzewa i owinęłam zebrane medykamenty liśćmi, po czym zakopałam je i miejsce to zaznaczyłam, bym mogła później do niego wrócić, po czym ruszyłam na dalsze poszukiwania. Miód był potrzebny, owszem, ale to nie po niego tutaj przyszłam.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Tym razem biała medyczka musiała iść trochę dłużej, by coś znaleźć, ale gdy już znalazła, to była to dość okazała roślina, a konkretniej spory krzew, dosyć mocno rozgałęziony, o szarej, spękanej korze. Większość liści zaschła, spadła z krzewu i leżała już na ziemi, ale uchowało się kilka, które dzielnie się trzymały, a były one jajowate i jasne od spodu.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 43/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4
» celność obniżona o 2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nim na cokolwiek się znowu natknęłam, zmuszona byłam przejść dość spory kawałek. Przez dłuższy czas nie byłam w stanie zlokalizować niczego przydatnego, aż tu nagle... bez. Zobaczyłam bez. Nie była to najbardziej przydatna roślina ze wszystkich możliwych, wszakże skręcenia i zwichnięcia nie przytrafiały się zbyt często, ale lepiej mieć nadmiar, niż nie mieć w ogóle. Zaczęłam więc ostrożnie urywać liście, robiąc to delikatnie i ostrożnie, mając świadomość, że bez w całości jest trujący. Ostatnie czego potrzebowałam, to zatrucie.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Faktycznie, był to dokładnie taki sam krzak, jaki Lśniąca Sadzawka znalazła wcześniej. Tym razem w łapy wpadło jej 9 liści tej rośliny.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 43/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4
» celność obniżona o 2

+54 MedExp
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie miałam problemu z zebraniem liści bzu i udało mi się urwać dość pokaźną ich ilość, bo aż dziewięć. Nie było to jednak to, po co tu przyszłam, toteż ukryłam zbiory i odpowiednio je oznaczyłam, po czym ruszyłam na dalsze poszukiwania jałowca, bo to tego medykamentu potrzebowałam najbardziej. Nie mogłam sobie pozwolić na powrót bez niego.
[Obrazek: Podpis.png]
LVL 7 265 / 500
MedLVL 13 11 / 1500
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po odejściu od krzewu bzu Lśniąca Sadzawka widziała tylko niewiele warte schnące chwasty i trawy, powoli szykujące się na nadejście Pory Nagich Drzew. Najwyraźniej weszła w jakiś mało urodzajny w medykamenty fragment Wysokich Drzew, ale… usłyszała gdzieś pośród tych zeschniętych traw ciche popiskiwania czegoś niewielkiego, mniej więcej pół długości drzewa dalej.

Lśniąca Sadzawka: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 15 | HP: 75/75 | W: 43/65
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 3/3
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewej przedniej łapie
» wykorzystane przerzuty: 0/4
» celność obniżona o 2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości