Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
Cierpliwość popłaca, do uszu królewicza doszedł dźwięk trzepotu skrzydeł. Na jednej z gałęzi zasiadła gołębica, strosząc nieco białe piórka. Gałąź była dość nisko, ale też na tyle wysoko, że nie było możliwości złapania gołębia bez większego wysiłku fizycznego. Czy nasz bohater podejmie się próby wspinaczki, aby dostać się do gołębia?
Rozległ się wysoki pisk zabitego gryzonia, a zaraz po nim szelest liści i gałązek. Bowiem poza zabiciem badylarki, Pies nie zwrócił uwagi na znajdujące się pod krzewem błoto. Ta nieuwaga spowodowała poślizg, a cienisty przywódca wpakował się prosto w krzak.
Długofutry, czarny srebrny charcoal bengal z bielą, gdzie ta bardziej charakterystyczna znajduje sie na mordce, czole w formie gwiazdki, torsa, łap i pasma w ogonie.
Wysoki jak brzoza gigant, o kwadratowej, lecz eleganckiej mordce.
Brzoskwiniowo-złoty wzrok.
Ciekawski, dość śliski typ o uroczej mordce. Pasjonat przygód, jak i przekraczania granic.
Jest elegancki - ceni sobie czystość, wygląd, piękny kolor. Kometa potrafi docenić ludzką muzykę, taniec czy wytwór ich rąk o przeciwstawnych kciukach.
Gdyby nie te cuda świata dwunożnych, nie siedziałby w swym wypchanym legowisku - szukałby przygody.
Przygód, o których opowiadała mu matka, a które wykształciły w Komecie kolejną ceche - ciekawość.
Ciekawość do życia, śpiewu, tańca, czy otaczającego go świata...
Ciekawość, którą stara się zadowolić, nawet, jeśli ma iść po trupach.
Ocenił sytuację - gałąź była dość nisko, lecz sama zwierzyna nie interesowała go. Gołębica to mało miejsca, a wspinaczka zajęłaby dłużej.
Ruszył dalej, pod wiatr, a utrzymując swą pozycję łowiecką na miejscu. Wypatrywał i omijał przeszkody cichym krokiem, w pogoni za czymś większym.
Może drugi bażant?
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
I tym sposobem badylarka prędko znalazła się w jego łapach. Zakopał więc kolejną ze swych upolowanych zdobyczy w wyznaczonym miejscu i ruszył dalej, kontynuując polowanie.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
Gołąb znudził się przesiadywaniem gałęzi, rozciągając skrzydła i odlatując z głośnym trzepotem, zostawiając terminatora samego na polanie. Samego, bowiem ponownie nastała bloga cisza.
Do przywódcy dotarł trzepot skrzydeł. I to nie byle jaki, a trzepot tej samej gołębicy co została zignorowana przez jego krewniaka. Biały ptak usiadł na opadłej kłodzie drewna, wydziobując robaczki kryjące się w jej korze.
Długofutry, czarny srebrny charcoal bengal z bielą, gdzie ta bardziej charakterystyczna znajduje sie na mordce, czole w formie gwiazdki, torsa, łap i pasma w ogonie.
Wysoki jak brzoza gigant, o kwadratowej, lecz eleganckiej mordce.
Brzoskwiniowo-złoty wzrok.
Ciekawski, dość śliski typ o uroczej mordce. Pasjonat przygód, jak i przekraczania granic.
Jest elegancki - ceni sobie czystość, wygląd, piękny kolor. Kometa potrafi docenić ludzką muzykę, taniec czy wytwór ich rąk o przeciwstawnych kciukach.
Gdyby nie te cuda świata dwunożnych, nie siedziałby w swym wypchanym legowisku - szukałby przygody.
Przygód, o których opowiadała mu matka, a które wykształciły w Komecie kolejną ceche - ciekawość.
Ciekawość do życia, śpiewu, tańca, czy otaczającego go świata...
Ciekawość, którą stara się zadowolić, nawet, jeśli ma iść po trupach.
Posiłkiem się nie gardzi - gorzej jednak, gdy posiłek sam musisz sobie złapać wchodząc na drzewo, czego nie umiesz. Pływanie, walka, polowanie to co innego jak wspinaczka na pazurach.
Omijał napotkane przeszkody, a szedł dalej w pozycji łowieckiej pod wiatr i pilnował, by nie wydać z siebie żadnego dźwięku. Ruszył w kierunku brzegu, mając się na baczności.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Kolejna szansa.
Szczęście do natrafiania na skrzydlatą zwierznę też dziś miał.
Skrył się w dość wysokich szuwarach, tak, by gołąb go nie dostrzegł. W końcu, zachowując ciszę i ostrożność, wychylił się zza traw, by zacząć szybkim, sprężystym krokiem zbliżać się do ofiary, poruszając się w pozycji łowieckiej. W końcu przyśpieszył i skoczył, łapiąc zwierzynę.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
W pewnym momencie niedaleko rozległ się dziwny szelest. Za krzaczkiem oczom bohatera ukazała się żółta, plastikowa paczka. Na widok kota ze środka szybko uciekła mała mysz, chowając się w norce nieopodal. W żółtym opakowaniu natomiast znajdowały się malutkie, kremowe spłaszczone kształty. Kształty te były twarde, a przy tym dość kruche. Ich zapach był nikły, wyraźnie słony.
I na nieszczęście, Psia Gwiazda miał również szczęście do potrzeby gonienia ów skrzydlatej zwierzyny. Gołębica wydała z siebie niski gruchot, odbijając się od kłody aby wzbić się w powietrze. Nie było jednak jeszcze za późno.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Łatwo trafiał dziś na ptactwo, ale za to nie tak łatwo przychodziło mu dziś ich pochwycenie. Nic nie było jednak stracone - dlatego też Psia Gwiazda pędem ruszył za gołębiem. W końcu skoczył, wznosząc się nieco wyżej i chwytając przy tym zwierzynę.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Długofutry, czarny srebrny charcoal bengal z bielą, gdzie ta bardziej charakterystyczna znajduje sie na mordce, czole w formie gwiazdki, torsa, łap i pasma w ogonie.
Wysoki jak brzoza gigant, o kwadratowej, lecz eleganckiej mordce.
Brzoskwiniowo-złoty wzrok.
Ciekawski, dość śliski typ o uroczej mordce. Pasjonat przygód, jak i przekraczania granic.
Jest elegancki - ceni sobie czystość, wygląd, piękny kolor. Kometa potrafi docenić ludzką muzykę, taniec czy wytwór ich rąk o przeciwstawnych kciukach.
Gdyby nie te cuda świata dwunożnych, nie siedziałby w swym wypchanym legowisku - szukałby przygody.
Przygód, o których opowiadała mu matka, a które wykształciły w Komecie kolejną ceche - ciekawość.
Ciekawość do życia, śpiewu, tańca, czy otaczającego go świata...
Ciekawość, którą stara się zadowolić, nawet, jeśli ma iść po trupach.
Rozgwiedżona Łapa dalej w pozycji łowieckiej uciekła wzrokiem za myszą, a potem na...Ser?
Nie podszedł bliżej - zamiast tego skrył się w bezruchu, w trawie, pod wiatr. Tak, by jego zapach nie był niesiony w kierunku sera.
Wypatrywał, chwilę czekał.
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
No, czekanie królewiczowi się opłaciło, bowiem serem najwyraźniej coś się zainteresowało. Rozległ się trzepot skrzydeł, a przy paczce wylądował dzięcioł, przyglądając się znalezisku. Zaintrygowany skubnął dziobem raz, zbyt zajęty kosztowaniem wyrobu niż zauważeniem czyhającego w trawach kota.
Ale los miał co innego w planach. Psia Gwiazda rzucił się w pogoń za gołębicą, ta jednak była zbyt szybka i z łatwością odleciała, zanim ten mógł ją chociaż na parę uderzeń serca zatrzymać. Nie udało się. Ale był z tego jakiś pozytyw - udało się mu wyrwać ptakowi bardzo ładne, białe piórko. Może posłuży jako prezent? Albo do ozdoby do legowiska?
Długofutry, czarny srebrny charcoal bengal z bielą, gdzie ta bardziej charakterystyczna znajduje sie na mordce, czole w formie gwiazdki, torsa, łap i pasma w ogonie.
Wysoki jak brzoza gigant, o kwadratowej, lecz eleganckiej mordce.
Brzoskwiniowo-złoty wzrok.
Ciekawski, dość śliski typ o uroczej mordce. Pasjonat przygód, jak i przekraczania granic.
Jest elegancki - ceni sobie czystość, wygląd, piękny kolor. Kometa potrafi docenić ludzką muzykę, taniec czy wytwór ich rąk o przeciwstawnych kciukach.
Gdyby nie te cuda świata dwunożnych, nie siedziałby w swym wypchanym legowisku - szukałby przygody.
Przygód, o których opowiadała mu matka, a które wykształciły w Komecie kolejną ceche - ciekawość.
Ciekawość do życia, śpiewu, tańca, czy otaczającego go świata...
Ciekawość, którą stara się zadowolić, nawet, jeśli ma iść po trupach.
Moment, chwila.
Kometa zbyt wydoroślał, by przejmować się niepowodzeniami kilka. Wkońcu nawet błędy uczą.
Opłaciło się.
Nocny baron ujrzał - kolejne ptaszysko, mniej pokaźne, lecz dalej dumne swą barwą.
Pilnował wiatru - musiał iść pod jego kierunek, tak, by zapach się nie roznosił. Tak zrobił. Szedł jak liść, cicho i skrycie w trawie, na ugiętych łapach w pozycji łowieckiej. Nie szurał, nie wydawał z siebie nic.
Unikał na swej drodze przeszkód, a do ptaszyny podchodził od strony pleców, w kształcie łuku.
Gdy ptak unosił łeb, chował się za trawami, większymi skupiskami flory. Zastygał.
Fauna nie mogła mu uciec. Kometa, będąc blisko skoczył ku ptaszynie - cel jeden. Zmienić ją w posiłek dla klanu i siebie.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Zdobycie pióra… cóż, nie było dla niego zbyt satysfakcjonujące. Podjął jednak dobrą walkę i z tą myślą ruszył dalej. Liczył na kolejny dobry łup. Rekompensatę za niefortunnego gołębia.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
Niestety, dzięcioł był szybszy od naszego bohatera. Ptak odwrócił łeb w jego stronę akurat w momencie w którym Rozgwieżdżona Łapa miał się na niego rzucić. Nie miał ani chwili do stracenia. Jedno porządne trzepnięcie skrzydłami i już go tu nie było. Masz ci los.
Nie dało się zaprzeczyć, dzisiaj skrzydlata zwierzyna upodobała sobie obecność przywódcy. I nie tylko ona.
Rozległo się ciche popiskiwanie. Przed Psią Gwiazdą z małej nory pod krzewem wyłoniła się mała główka. Gryzoń rozejrzał się po okolicy uważnie, po czym całkowicie wyłonił swoje brunatne ciałko. Badylarka nie zauważyła jeszcze przywódcy, to był jej błąd.
Długofutry, czarny srebrny charcoal bengal z bielą, gdzie ta bardziej charakterystyczna znajduje sie na mordce, czole w formie gwiazdki, torsa, łap i pasma w ogonie.
Wysoki jak brzoza gigant, o kwadratowej, lecz eleganckiej mordce.
Brzoskwiniowo-złoty wzrok.
Ciekawski, dość śliski typ o uroczej mordce. Pasjonat przygód, jak i przekraczania granic.
Jest elegancki - ceni sobie czystość, wygląd, piękny kolor. Kometa potrafi docenić ludzką muzykę, taniec czy wytwór ich rąk o przeciwstawnych kciukach.
Gdyby nie te cuda świata dwunożnych, nie siedziałby w swym wypchanym legowisku - szukałby przygody.
Przygód, o których opowiadała mu matka, a które wykształciły w Komecie kolejną ceche - ciekawość.
Ciekawość do życia, śpiewu, tańca, czy otaczającego go świata...
Ciekawość, którą stara się zadowolić, nawet, jeśli ma iść po trupach.
Fortuna nie była mu kochanką. Wrócił do pozycji łowieckiej, a rozejrzał się po okolicy. Ser był dobrą przynętą, lecz zapewne ptak rozniósł po okolicy krzyk i trzepot ostrzegawczy.
Westchnął, ruszył pod wiatr i unikał przeszkód. Czas znaleźć coś, co nie lata.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
I nie zauważy. Miejmy nadzieję.
Wreszcie coś nowego. Plan był prosty: złapać badylarkę. Dlatego Psia Gwiazda przeniósł ciężar ciała na tylne łapy i poruszając się w pozycji łowieckiej, zaczął się do gryzonia zbliżać. W końcu skoczył, łapiąc kolejną już zdobycz.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA