Logo Artemidy
Szumiący Las - zachód
#1
Szumiący Las stanowi większą część terytoriów Klanu Cienia, porastając je praktycznie w całości. Rozciąga się od zachodniej granicy w kierunku Czarnego Ogona i terenów Klanu Wichru, na których znajduje się jego najwęższy, ale dość gęsty fragment.

Część zachodnią stanowią w mniej więcej równej części drzewa iglaste jak i liściaste, które rosną często w gęstych skupiskach, otaczając dookoła liczne i rozmaite polanki. Dzięki temu to bardziej różnorodny obszar jeśli chodzi o roślinność i zamieszkującą go zwierzynę. Teren jest również łagodniej ukształtowany i prawie że płaski - za wyjątkiem Syczącego Dołu.

im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Różnorodne tereny były dobre do polowań, dlatego Czosnkowy Kieł udała się właśnie w tę część Szumiącego Lasu. Postanowiła złapać jak najwięcej zwierzyny, by żadne Cieniste mendy nie mogły się przyczepić, gdy na jakiś czas wybędzie na osiedle. Znalazłszy się na miejscu przybrała pozycję łowiecką i zaczęła iść przed siebie, węsząc i rozglądając się uważnie. Nie miała chwilowow i tak nic lepszego do roboty, a siedzenie w miejscu nigdy nie było rozwiązaniem w jej głowie. Dlatego wybrała dziś poszukiwanie zwierzyny.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 65 | Prz: 0/4

Robiło się coraz cieplej, coraz słoneczniej i generalnie - coraz przyjemniej. Mimo, iż był wieczór, nadal było stosunkowo...widno. Słońce nie świeciło już tak mocno, jak w ciągu dnia i już powoli, powoli zachodziło. pora bardzo dobra dla Czosnkowego Kła na polowanie. Kocica szła w głąb Szumiącego Lasu, stosunkowo blisko granicy. Miała dłuższą chwilę, żeby trochę pozwiedzać najbliższą okolicę i pooglądać nowe tereny. To, co ujrzała bura kotka zdecydowanie zwierzyną nie było. Do jej nozdrzy dotarł nieznany jej dotąd zapach, połączony także z wonią dwunogów, a za dziwnym zapachem - konkretny i raczej niecodzienny widok. Lodowate ślepia córy mafiozy wyłapały małą, bo licząca zaledwie trzy osobniki grupę dwunożnych, oddalone o długość drzewa. Tuż poza umowną granicą, ale to, co było w tym widoku dosyć niecodzienne, to stworzenia na grzbietach których dwunożni siedzieli. Wysokie, z chudymi, zgrabnymi nogami, ciemno gniade, niektóre miały niewielkie białe skarpetki na kończynach, trochę ponad te dziwne, gładkie zakończenia zgrabnych nóg. Ogony, falujące na boki, miały jakby zrobione z samego futra, zresztą zdecydowanie cieńszego, niż to kocie. Wątpliwe, aby Czosnek miała wcześniej do czynienia z końmi - cóż, ma teraz. Troje młodych dwunogów wybrało się na przejażdżkę konną, akurat wzdłuż granicy z Klanem Cienia. Zwierzęta kroczyły powoli, z gracją, niosąc na grzbietach łyse dwunożne stworzenia, co jakiś czas machając długimi ogonami. Zdecydowanie niecodzienny widok.


[Obrazek: pastel_pink_meow___stamp_by_candlelit_deco-db2m02k.png]

ever __ since __ he __ was __ a child
he always knew h o w to get his way
✧・゚* just act a little bit w i l d *・゚✧
and someone will surely come to play
it's a t r u t h he took to ___♡ heart ♡
but humility and patience didn't come with age
he's..born.. to..play..this.. part

☆
? ????'? always center stage ☆
LVL 2 10 / 150
MedLVL 0 45 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
Czosnek nadstawiła uszu, odwracając łeb w stronę ludzi siedzących na... dość niecodziennych istotach. Patrzyła się przez chwilę, podążając za nimi wzrokiem, jednak nie trwało to zbyt długo. Zapyta później o nie jakichś miejscowych samotników. Teraz miała ważniejsze sprawy do roboty. Była ogólnie całkiem przyzwyczajona do ludzi robiących dziwne rzeczy, i szybko straciła większe zainteresowanie. Ruszyła w przeciwnym kierunku niż grupa i ponownie przybrała pozycję łowiecką, poszukując zwierzyny do złapania.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 65 | Prz: 0/4

Czosnek jedynie chwilę obserwowała grupę jeźdźców, jednak nie po to tu przyszła. Przyszła zapolować. Wycofała się od koni i dwunogów, nieco głębiej w swoje tereny i głębiej w las. Chłodny wiatr rozwiał jej gęste futro, przynosząc zapach piszczka, a po chwili, kątem oka, bura kocica mogła dostrzec znajomą kitę, tylko...nie rudą. Szarawobrunatna wiewiórka właśnie schodziła z drzewa pięć lisich długości dalej, nieco niepewnie i ostrożnie, ale schodziła. Cóż, kiedyś trzeba, prawda?

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
Wreszcie coś konkretnego! Czosnkowy Kieł natychmiast poprawiła pozycję łowiecką, po czym po półkolu obeszła drzewo, z którego schodziła wiewiórka. Gdy wiatr powiał jej mniej więcej w pysk, przystanęła i przyczaiła się, czekając, aż zwierzątko zejdzie do końca na ziemię. Gdy to się stało, zaczęła skradać się w jego kierunku, przenosząc ciężar na tylne łapy i uważając na wszelkie śmieci pod łapami. Oddychała cicho i poruszała się bezszelestnie, aż wreszcie, gdy odległość była odpowiednia i warunki sprzyjające, wybiła się w kierunku gryzonia, chcąc przygnieść go potężnymi łapami i ewentualnie wgryźć się w jego ciało zębami, by go zabić.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 65 - 2 = 63/65 | Prz: 0/4

Bura kocica poprawiając swoją aktualną pozycję zaczęła skradać się w kierunku zwierzaka, żeby go nie spłoszyć i dobić bez większych problemów. Problemów faktycznie nie było. Wiewiórka zdążyła nieco oddalić się od drzewa, wybrała złe miejsce i złą porę. Czosnek skoczyła a kręgosłup gryzonia trzasnął. Rach ciach i po krzyku.

+ 10exp

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#8
Złapanie gryzonia nie było nawet rozgrzewką dla córki Iwana. Nawet nie musiała zaciskać na nim szczęk, by go dobić. Chwyciła w zęby truchło i oddaliła się na pewną odległość, zakopując zwierzynę pod jednym z drzew i zapamiętując okolicę, po czym ruszyła dalej. Nie była na tyle głodna, by czuć konieczność posilenia się, poza tym, robiła to tylko dlatego, że zamierzała wybyć na osiedle. Mimo wszystko nie była na tyle głupia, by tak po prostu sobie pójść. Droga była dość daleka, a jej jeszcze trochę zależało na przynależności do Cienia, nawet jeśli klan sam w sobie jej zupełnie nie interesował. Kocica potrząsnęła futrem i ponownie przybrała pozycję łowiecką, skupiając się na znalezieniu kolejnej zdobyczy, bądź też jakiegoś interesującego przeciwnika. Ha! kto wie co się może trafić.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#9
Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 63/65 | Prz: 0/4

Nawet na nowych terenach nie było w stu procentach bezpiecznie, cóż, takie życie. Czosnek ruszyła głębiej w las, w poszukiwaniu zdobyczy lub...interesującego przeciwnika. Słońce wychodziło, ocieplało się, siłą rzeczy budziły się także zwierzęta które zapadły w sen na Porę Nagich Drzew. Tak, jak ten delikwent, który co prawda aktualnie zagrożenia dla kotów nie stanowił, ale...już jedną terminatorkę Klanu Cienia zamordował. Godny Czosnkowego Kła przeciwnik - brunatnoszary, bokobordy, ciemniejsza pręga przebiegająca przez grzbiet, tłusty i puchaty, nawet wyglądał podobnie do kocicy. Kroczył przez Szumiący Las nieco chwiejnie, jakby ciągle zaspany, jakby ledwo wybudził się ze snu zimowego. Jenot, powiadam, jenot.

Jenot | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 8 | HP: 50 | W: 30

l a s t thing i remember ....-..,.. i was running .,.for the door
i had to f i n d the passage back to the place.. i was before
relax - said the night man, we are programmed to receive
you can check out any time you like

but... you... can... n e v e r... l e a v e
LVL 5 345 / 400
MedLVL 0 44 / 100
13
Siła
S
13
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#10
Najwyraźniej Czosnkowy Kieł natrafiła na jakiegoś swojego pobratymca, tylko jakiegoś takiego zaspanego. Mimo to krótki uśmiech wykrzywił jej pysk. Chciała przeciwnika, to ma. I to najwyraźniej całkiem godnego jej samej, bo nie wyglądał na jakąś marną łasicę. Kocica bez wahania rzuciła się w ku jenotowi, bo i po co się pierdzielić? Miała zamiar unieść przed nim łapę i pazurami przejechać po jego oczach, aby utrudnić mu trochę dzisiejszy dzień. Potrzebowała odrobiny rozrywki, ot co. Potrzebowała odpowiednich przeciwników, z którymi faktycznie mogła mierzyć swoje siły.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#11
Atak Czosen: Krytyczny! [150%] » (12+16) - (7+8) = 14 x 1,5 » 20

Utrudnić trochę dzisiejszy dzień, i prawdopodobnie także resztę jego życia, o ile drapieżnik w ogóle to starcie przeżyje. Czosnkowy Kieł nie zamierzała się patyczkować, rzuciła się pędem ku zwierzęciu i w kilku długich susach była obok. Pazury błysnęły jenotowi przed pyskiem, cofnął się, ale nie wystarczająco daleko. Ostra broń Czosnek, jaką były jej pazury przeorała psowatemu pysk, uszkadzając przy tym jedno ze ślepi. Jenot wydał z siebie coś na kształt skomlenia

Kontratak jenota: Udany [100%] » (15+14) - (12+11) = 6

i odpowiedział kocicy tym samym, atakiem. Warknął donośnie i pochwycił ciemną łapę wojowniczki w swoje szczęki, ale przez krew zalewającą jego pysk źle wymierzył odległość, i zdołał jedynie wyrwać kępkę burej sierści z kończyny Czosnek. Większą kępkę futra, zabolało, ale zagrożenia życia nie było.

Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 - 6 = 69/75 | W: 63 - 3 = 60/65 | Prz: 0/4
» Rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z lewej przedniej łapy
Jenot | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 8 | HP: 50 - 20 = 30/50 | W: 30 - 3 = 27/30
» Rana 2. stopnia: głębsze zadrapania na pysku; uszkodzenie prawej gałki ocznej; -2 do celności (-3Hp w pierwszej turze, w kolejnych -2Hp do końca walki)

l a s t thing i remember ....-..,.. i was running .,.for the door
i had to f i n d the passage back to the place.. i was before
relax - said the night man, we are programmed to receive
you can check out any time you like

but... you... can... n e v e r... l e a v e
LVL 5 345 / 400
MedLVL 0 44 / 100
13
Siła
S
13
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#12
Czosnkowy Kieł poczuła niemałą satysfakcję, kiedy jej pazury trafiły w cel, uszkadzając oko burego "pobratymca" o długiej sierści. Na dodatek zadał jej ranę, która faktycznie zabolała, choć kocica poczuła się odrobinę zawiedziona. Ale hej, to dopiero początek! Przynajmniej na to liczyła. Bez zbędnych postojów skoczyła po skosie, by znaleźć się bardziej z boku jenota, a następnie wybiła się z całej siły w jego kierunku, chcąc pchnąć go barkiem w bok i tym samym wytrącić z równowagi. Niczym taran.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#13
Atak Czosen: Udany [100%] » (13+16) - (8+7) = 14
Atak jenota: Krytyczny! [150%] » (19+14) - (12+11) = 8 x 1,5 » 15

Czosnkowy Kieł niczym bury taran popędziła w kierunku drapieżnika, barkiem uderzając w jego bok; zabolało i jedno, i drugie, jenot warknął gniewnie, zachwiał się na łapach i po chwili wyszczerzył kły w grymasie wściekłości, mimowolnie zlizując posokę spływającą na jego pysk. Wyskoczył w kierunku łapy wojowniczki, tej samej, z której przed chwilą wyrwał jej kawał futra, zacisnął mocno szczęki i szarpnął łbem, ciągnąc wściekłą szczotkę za sobą. Po chwili cofnął się gwałtownie a kończyna niebieskookiej była wolna, ale bolała i krwawiła - psowaty stał przed nią i charczał rozwścieczony, memłając między zębami kawał skóry Czosnek, który po chwili wypluł z pogardą na ziemię obok.

Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 69 - 15 = 54/75 | W: 60 - 2 = 58/65 | Prz: 0/4
» Rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z lewej przedniej łapy
» Rana. 2 stopnia: wyrwany płat skóry z lewej przedniej łapy (-3Hp w pierwszej turze, w kolejnych -2Hp do końca walki)
Jenot | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 8 | HP: 30 - 14 - 3 = 13/50 | W: 27 - 3 = 24/30
» Rana 2. stopnia: głębsze zadrapania na pysku; uszkodzenie prawej gałki ocznej; -2 do celności (-3Hp w pierwszej turze, w kolejnych -2Hp do końca walki)
» Rana. 1 stopnia: obicie lewego boku
» Od następnej tury statystyki obniżone o 1/4

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#14
Czosnek uderzyła w jenota barkiem, wytrącając go tym samym z równowagi, i nagle... stało się coś nieoczekiwanego. Zęby zwierzęcia chwyciły za jej łapę i nim się obejrzała, płat skóry został wyrwany z kończyny. Kocica syknęła głośno, zastanawiając się nad skupieniem na wykonaniu uniku, kiedy zawiesiła spojrzenie na żującym jej skórę przeciwniku. Tak zamierzasz traktować część mnie, którą właśnie bezczelnie mi odebrałeś? Czosnkowy Kieł najeżyła się, a z jej gardła wydobył się wściekły warkot. Nie zwracając uwagi na ból wybiła się w kierunku jenota, zamierzając wgryźć się zębami w jego szyję niedaleko pod żuchwą i szarpać, aż krew zacznie tryskać na wszystkie strony i psowaty padnie bez życia na ziemię.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#15
Atak Czosen: Udany [100%] » (8+16) - (5+6) = 18
Atak jenota: byłby kryt ale zdech

Wściekła córka Iwana rzuciła się z kłami ku jenotowi, który bezczelnie przeżuwał na jej oczach kawał skóry, który wyrwał jej z łapy. Zemsta. Słodka zemsta, a raczej metaliczna, heh. Czosnek bez większych problemów dostała się do podgardla przeciwnika, wbiła tam kły i zaczęła szarpać, szarpała, krew tryskała, tak, jak tego chciała. Jenot wył i szarpał się, wymachiwał na ślepo łapami na boki, ale już po chwili wisiał martwo w szczękach wojowniczki, jak szmaciana lalka. Wielka, ciężka, zakrwawiona, szmaciana lalka.

Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 54 - 3 = 51/75 | W: 58 - 3 = 55/65 | Prz: 0/4
» Rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z lewej przedniej łapy
» Rana. 2 stopnia: wyrwany płat skóry z lewej przedniej łapy (-3Hp w pierwszej turze, w kolejnych -2Hp do końca walki) » Rzut na infekcję » Infekcja
Jenot | S: 11 (14) | Zr: 5 (7) | Sz: 6 (8) | HP: 13 - 18 - 2 =
DED/50 | W: 24/30
» Rana 2. stopnia: głębsze zadrapania na pysku; uszkodzenie prawej gałki ocznej; -2 do celności (-3Hp w pierwszej turze, w kolejnych -2Hp do końca walki)
» Rana 1 stopnia: obicie lewego boku
» Rana 2. stopnia: rana szarpana na podgardlu
» Statystyki obniżone o 1/4

+ 45exp

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości