Logo Artemidy
Szumiący Las - wschód

Jastrząb
>atak>udany>(33-13)x1>20

Wrona odleciała a dumna Wiśniowa Dama ruszyła przed siebie... może zbyt wysoko unosząc ogon? Albo po prostu nie uważając. Nie minęło dużo czasu, a koteczka usłyszała kolejne skrzeczenie, znacznie krótsze, głośniejsze, należące do czegoś większego. Gdy tylko odwróciła łebek w kierunku hałasu, który powodował jastrząb. Ogromne ptaszysko nie dało terminatorce czasu na reakcję i od razu rzuciło się do ataku, podskoczyło bliżej a następnie dziobnęło okrutnie w pyszczek bez problemu odrywając kawał skóry z policzka. Takim sposobem Wiśniowa Łapa nie tylko została z okropną szramą ciągnącą się prawie od jej pyszczka aż pod jej ucho ale również ze śmiertelnie groźnym przeciwnikiem.

Wiśka lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: 64-20=44/65 | W: 33/35 |
>0 st. delikatne zadrapanie na uchu.
>2 st. oderwany kawałek skóry z prawego policzka klik; - 3 hp w następnej turze, później - 2 hp do końca walki

Jastrząb S: 18 | Zr: 12(15) | Sz: 12(15) | Zm: 8 | HP: 60 | W: 60-2=58/60 |


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jagodowa Łapa
Kotka spacerowała sobie bez mentorki. W obozie było tak nudno! Lepiej się przejść. Może znajdzie coś ciekawego. O, gdyby znalazła wielkie krzaki, gdzie mogłaby się ukryć! Wyskoczyłaby wtedy na pierwszego napotkanego kota, a on by się przestraszył! Ale samo czekanie też jest nudą. Westchnęła. Ruszyła dalej. Nagle usłyszała skrzek i krzyki kota. Ktoś potrzebuje pomocy! Jagodowa Łapa na ratunek! Pobiegła w tamtą stronę. Zauważyła inną uczennicę, Wiśniową Łapę, którą atakował...jastrząb! Biegnąc spięła mięśnie i skoczyła w stronę drapieżnego ptaka.
- Hej! Zostaw ją! - warknęła wysuwając pazury. Całe jej czarne futerko było najeżone do granic możliwości - Wynoś się! - zamachnęła się łapą, celując w oczy jastrzębia. Nie pozwoli, żeby ktoś atakował uczennicę, kiedy ona tu jest!
LVL 1 15 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zachłysnęła się powietrzem, kiedy ujrzała jastrzębia zmierzającego w jej kierunku. Otępiała zaczęła wrzeszczeć, czując, jak ptak żywcem wydziera płat skóry z jej policzka. Wysunęła język, czubkiem smakując krew, zalewającą jej futro. Ból roznosił się po jej ciele, pulsował. Nie przypominał niczego, co czuła do tej pory, a Wiśnia już dłużej nie wiedziała czy to z powodu rany, czy może tego, że została pozbawiona kawałka ciała. Jej ciała. Oczy kotki zapłonęły, na wpół rozżalona rozejrzała się, w głębi duszy pragnąc, by ktoś ją znalazł i uratował. I chyba tak się stało, na szczęście lub nieszczęście, ponieważ tuż potem zjawiła się inna terminatorka, jakby poniekąd dodając szylkretce odwagi.
Rozsierdzona Wiśnia spróbowała rzucić się na ptaka. Wyciągnęła pazury i skoczyła, chcąc zaatakować, licząc, że wyrwie mu te przeklęte piórka z podbrzusza, a przynajmniej pocharata.
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Spacerował akurat w okolicy, nie cierpiąc zgiełku w obozie. Miała to być spokojna przechadzka - coś, co miało służyć poukładaniu myśli. Jednakże terminatorka, której usłyszał wrzaski, myślała chyba inaczej. Z początku zamierzał to zignorować, nie chcąc znowu być świadkiem walki dwóch szczyli. Po chwili doszedł jednak do wniosku, że na powtórzenie takiej sytuacji były zerowe szanse, a na terenach mógł być jakiś drapieżnik. Ta perspektywa już bardziej do niego przemawiała - nie pamiętał już, kiedy ostatnio walczył na poważnie, a uważał to za przyjemne. Ruszył więc pędem do źródła krzyków, ku pozytywnemu zaskoczeniu w istocie widząc jastrzębia i dwie niedoświadczone terminatorki, które w dwójkę z pewnością nie dałyby sobie rady. Tym bardziej jeśli brać pod uwagę szpetną ranę na policzku jednej z nich. Właściwie będąc na jej miejscu, mając rozorany policzek i zerowe zapewne doświadczenie, wolałby uciec do obozu, ale nie zamierzał jej rozkazywać. Powinna mieć na tyle rozumu i jakiegoś instynktu samozachowawczego, żeby na to wpaść, ale skoro nie, to jej problem. Wyciągając łapy jak najbardziej mógł, zaczął biec do ptaka i korzystając z tego, że ten był na ziemi, chciał wskoczyć na niego, przytrzymać się pazurami jego skrzydeł i wbić zęby w jego kark. Było to całkiem ryzykowne, ale nie miał wiele do stracenia. Pozostawało mieć nadzieję, że skrępuje jego ruchy i przeciąży na tyle, że ten nie da rady wznieść się w górę.

z poprzedniego polo: HP: 88 | W: 52
rana 0 stopnia: wyrwany wąs
[Obrazek: b40S8Rw.png?1]
LVL 7 305 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
17
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jagódka
>atak>słaby>(21-20)x0,5>1
Wiśnia
>atak>udany>19-15>4
Topniej
>atak>słaby>(34-22)x0,5>6
Jastrząb
1 - wiśnia, 2 - jagódka, 3- topniej
>wypada 2
>atak>słaby>(35-17)x0,5>8
>wypada 3
>atak na ślepo>krytyk>(35-24)x1,5>17

Pierwsza na ratunek ruszyła Jagodowa Łapa! Zamiary miała dobre, choć wykonanie trochę gorsze, bowiem ptak odwrócił łeb w jej stronę, przez co koteczka zamiast trafić w oko to trafiła w czoło i wyrwała z niego jedynie jedno piórko.
Następnie zrozpaczona Wiśnia rzuciła się z chęcią zemsty, ale tym razem ptaszysko zamachnęło się na Jagódkę raniąc ją w przednią łapę. Jaki miało to związek z drugą terminatorką? No taki, że jej atak również nie bardzo się udał, trafiła w pierś ptaszyska, jednak skończyło się na wyrwaniu paru piórek.
Wtedy do akcji wkroczył w końcu jakiś wojownik, Topniejący Lód skoczył na ptaka, ale nie dał rady wbić mocniej zębów w kark jastrzębia, jedynie go drasnął. Wtedy dziobaty wydał z siebie kolejny krzyk a następnie dziobem na ślepo próbował uszkodzić kocura, co wyszło mu niestety aż za dobrze. Niebiesko biały został pozbawiony kawałka skóry z uda a na dodatek zrzucony z grzbietu przeciwnika.

Wiśka lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: 44-3=41/65 | W: 33-3=31/35 |
>0 st. delikatne zadrapanie na uchu.
>2 st. oderwany kawałek skóry z prawego policzka klik; - 2 hp do końca walki

Topniejący Lód: lvl: 7 | S: 21 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 93-17=76/95 | W: 57-3=53/65
>0 st. wyrwany wąs
>2 st. wyrwany kawałek skóry z lewego uda; - 3 hp w następnej turze, później - 2 hp do końca walki

Jagódka lvl: 1 | S: 5 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 60-8=52/60 | W: 40-2=38/40 |
>1 st. zadrapanie na prawej przedniej łapie; -2 hp w następnej turze, później -1 hp do końca walki

Jastrząb S: 18 | Zr: 9(12/15) | Sz: 9(/1215) | Zm: 8 | HP: 60-4-1-6=49/60 | W: 58-5=53/60
>0 st. wyrwane pióro z czoła
>0 st. wyrwana kępka piór z piersi
>0 st. delikatny ślad po zębach na karku


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Syknął, mocno zaciskając zęby, żeby tylko nie wrzasnąć. Kiedy jastrząb wyrwał mu skórę z uda… pierwszy raz w życiu poczuł coś takiego. Ból, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczył, choć jego wiek wskazywał na coś zupełnie innego. Było to jednocześnie okropne, jak i ekscytujące, że w końcu znalazł się godny przeciwnik. Najbardziej jednak wygrywało uczucie złości, że mimo wszystko coś zdołało go oszpecić. W przypływie gniewu podniósł się i uniósł przednią łapę, zamierzając przeorać pazurami po oczach ptaszyska, korzystając z tego, że to było odwrócone w jego stronę. Chciał mu sprawić jak najwięcej bólu, żeby ten potwór zapłacił za to, co mu zrobił.
[Obrazek: b40S8Rw.png?1]
LVL 7 305 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
17
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jagodowa Łapa skoczyła w stronę jastrzębia z zamiarem zadrapania mu oka. Niestety ptak odwrócił łeb w jej stronę i jedynie go drasnęła, przez co odpadło mu jedno piórko. Jedno piórko! Ale pech! Nagle pazury ptaka zadrapały jej przednią łapkę! Poczuła ból.
- Au, to boli ty paskudny ptaku! - warknęła zaciskając zęby. Zauważyła, że druga terminatorów również chybiła w zamierzeniach i nie zrobiła napastnikowi dużej krzywdy. Była jednak lepsza niż ona, bo tym razem na ziemi wylądowało więcej piórek. I wtedy jastrzębia zaatakował większy kot, wojownik! Miał chyba zamiar ugryść go w kark. Ptak wydał z siebie głośny krzyk i zrzucił go z siebie, przy okazji go dziobiąc. O nie! Mimo bólu, który został w większości zamaskowany przez adrenalinę płynącą w żyłach, koteczka ponownie rzuciła się na jastrzębia z pazurami. Tym razem nie miala chwili do stracenia. Celowała ponownie w oczy ptaka. Jak je zadrapie, będzie on mieć problem z poruszaniem się. Na wszelki wypadek wysunęła również pazury tylnich łap, żebt w razie czego chociaż podrapać jastrzębia w brzuch
Musi im się udać! Była pełna determinacji
LVL 1 15 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wiśniowa Łapa może i miała by więcej rozumu, i uciekła do obozu, gdyby nie pojawiła się dwójka innych kotów. Szylkretka była wdzięczna Topniejącemu Lodowi. Posłała mu tylko szybkie spojrzenie pełne ulgi, ponieważ sytuacja nie pozwalała na więcej. Sama również nie chciała pozostać w tyle. Nawet jeśli mogła by spodziewać się późniejszej krytyki ze strony starszych kotów, pierwszy raz walczyła i to jeszcze z tak potężnym przeciwnikiem. W końcu mogła udowodnić przed wszystkimi, że była silna, nawet jeśli jej odwaga graniczyła z głupotą.
Kiedy tylko Topniej i Jagódka zaatakowali, Wiśnia również postanowiła nie dać za wygraną. Ugięła łapy i rozpędziła się z zamiarem zaatakowania jastrzębiowi skrzydeł. Chciała je połamać, ewentualnie naderwać blisko boków.
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Jagódka
>atak>słaby>(24-21)x0,5>1
Wiśnia
>atak>udany>(23-20)>3
Topniej
>atak>krytyk>(35-17)x1,5>27
Jastrząb
1 - wiśnia, 2 - jagódka, 3- topniej
>wypada 1
>atak>nieudany
>wypada 2
>atak na ślepo>nieudany

Topniejący Lód jako pierwszy wyskoczył do ślepi ptaszyska i zostawił na nim okrutną szramę wzdłuż jednego oka. Ptaszysko już skrzeczało, machało skrzydłami, kłapało dziobem jednak niezbyt celnie. W międzyczasie Jagodowa Łapa podrapała jastrzębia nad okiem, niezbyt mocno ale zawsze coś! Wiśnia w tym czasie próbowała zranić jakoś mocniej skrzydła… ale skończyło się jedynie na kolejnym niezbyt mocnym zadrapaniu.

Wiśka lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: 41-2=39/65 | W: 31-2=29/35 |
>0 st. delikatne zadrapanie na uchu.
>2 st. oderwany kawałek skóry z prawego policzka; - 2 hp do końca walki

Topniejący Lód: lvl: 7 | S: 21 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 76-3=73/95 | W: 53-3=50/65
>0 st. wyrwany wąs
>2 st. wyrwany kawałek skóry z lewego uda; - 2 hp do końca walki

Jagódka lvl: 1 | S: 5 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 52-2=50/60 | W: 38-3=35/40 |
>1 st. zadrapanie na prawej przedniej łapie; -1 hp do końca walki

Jastrząb S: 18 | Zr: 9(12/15) | Sz: 9(/1215) | Zm: 8 | HP: 49-27-3-1=18/60 | W: 53-4=49/60
>0 st. wyrwane pióro z czoła
>0 st. wyrwana kępka piór z piersi
>0 st. delikatny ślad po zębach na karku
>0 st. delikatne zadrapanie nad okiem
>0 st. delikatne zadrapanie na skrzydle
>2 st. głębokie zadrapanie od czoła w dół przez oko ptaka; - 3 hp w następnej turze, później - 2 hp do końca walki
>>od następnej tury celność obniżona o 2 ze względu na uszkodzenie oka
>>od następnej tury statystyki spadają o 1/2


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jagodowa Łapa zauważyła, że wojownik zadrapał ptaka i to bardzo porządnie! Dobrze ci tak! Sama doskoczyła, chcąc zrobić podobną ranę, jednak udało jej się jedynie drapnąć jastrzębia nad ślepiami. Warknęła z irytacją. Dlaczego jej się nie udaje? Też chce być tak wspaniała jak ten wojownik! Jest już Dużym Kotem! Czemu jej ataki nie są tak samo celne? W ogóle nie pomyślała, że mógł to być wynik zaniedbania przez nią treningów. Cóż, nie za bardzo myślała.
Postanowiła zaatakować teraz szyję ptaka. Rzuciła się na jego gardło, sycząc i drapiąc pazurami. Miała zamiar zacisnąć szczękę na jego szyi. Zagryzie ptaszysko! Zagryzie! Ignorowała w ogóle ból w łapie, na szczęście zakryty przez adrenalinę. Pokaże ptaszysku, że zadarł z niewłaściwym klanem!
LVL 1 15 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało się; po chwili jego białe łapy zabarwiła krew, a jastrząb kompletnie stracił orientację, nie wyrządzając żadnych szkód. Miał wrażenie, że udo bolało go coraz mocniej, ale konsekwentnie to ignorował, chcąc doprowadzić sprawę do końca. Szyja była już zajęta, więc skupił się na drugim, zdrowym oku, chcąc zrobić to samo, a może nawet więcej, co z poprzednim. Zamachnął się łapą, a jego pazury błysnęły nim wycelował nimi w oko ptaka.
[Obrazek: b40S8Rw.png?1]
LVL 7 305 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
17
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wiśnia syknęła w bólu i niedowierzeniu, że kolejny raz nie udało jej się zrobić ptakowi krzywdy. Czuła się poirytowana. Przecież była najlepsza! Jastrząb powinien kulić się przed samym jej spojrzeniem i uciekać, gdzie pieprz rośnie. Nie obchodziło ją już, czy skończy podrapana, musiała wygrać, zwyciężyć. Tylko to się liczy.
Zamachnęła się, wystawiając pazury najbardziej, jak się da, chcąc przeorać przeciwnikowi grzbiet wzdłuż ciała. Miała nadzieję, że go unieruchomi i sprawi ból tak niemiłosierny, który ona czuła, kiedy wyrywał jej płat skóry.
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Jagódka
>atak>udany>(18-6)>12
Wiśnia
>atak>nieudany
Topniej
>atak>krytyk>(28-7)x1,5>32

Wojownik wyrwał jastrzębiowi oko… wyglądało to tragicznie i miało również takie skutki dla skrzydlatego, bowiem wydał z siebie ostatni skrzek, a zaraz po nim ostatni dech. Jagodowa Łapa jeszcze zostawiła na jego szyi krwawy ślad po zębach z pewnością pomagający ptaszorowi odpłynąć do świata zmarłych. Za to pazury Wiśni już nie zdążyły trafić, przez to że jastrząb w międzyczasie podziwiał ziemię z bardzo, bardzo bliska.

Wiśka lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: 39-2=37/65 | W: 29-2=27/35 |
>0 st. delikatne zadrapanie na uchu.
>2 st. oderwany kawałek skóry z prawego policzka, infekcja; - 2 hp do końca walki

Topniejący Lód: lvl: 7 | S: 21 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 73-2=71/95 | W: 50-3=47/65
>0 st. wyrwany wąs
>2 st. wyrwany kawałek skóry z lewego uda, infekcja; - 2 hp do końca walki

Jagódka lvl: 1 | S: 5 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 50-1=49/60 | W: 35-3=32/40 |
>1 st. zadrapanie na prawej przedniej łapie; -1 hp do końca walki

Jastrząb S: 9(18) | Zr: 3(12/15) | Sz: 3(12/15) | Zm: 4(8) | HP: 18-32-12-3=ded/60 | W: 49/60
>0 st. wyrwane pióro z czoła
>0 st. wyrwana kępka piór z piersi
>0 st. delikatny ślad po zębach na karku
>0 st. delikatne zadrapanie nad okiem
>0 st. delikatne zadrapanie na skrzydle
>1st. ugryzienie na szyi; -2 hp w następnej turze; później -1 hp do końca walki
>2 st. głębokie zadrapanie od czoła w dół przez oko ptaka; - 2 hp do końca walki
>3 st wydrapana gałka oczna; -5 hp w następnej turze, później -3 hp do końca walki
>>zr i sz obniżone o 3 ze względu na walkę 1:3
>>od następnej tury celność obniżona o 2 ze względu na uszkodzenie oka
>> statystyki spadają o ½


+40 exp dla Wiśniowej Łapy
+40 exp dla Jagodowej Łapy
+80 exp dla Topniejącego Lodu



LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zakryła uszy, kiedy ptak wydał z siebie głośny skrzek. Obserwowała zdyszana, jak przeciwnik powoli pogrążał się we śnie, odpływając w zaświaty, a krew rozpływała po śnieżnobiałej ziemi, barwiąc ją na czerwono. Podeszła z wolna do jastrzębia, kołysząc się na boki i ledwo uginając łapy. Zamknęła oczy, opierając nos o jego zimny policzek.
'Żegnaj. Byłeś dobrym rywalem. Mam nadzieję, że będziesz śnił o podniebnych wędrówkach nie zaznawszy więcej bólu', wyszeptała tylko, a z jej oka wypłynęła delikatna, prawie niezauważalna łza.
Oderwała się od ptaka, z uśmiechem kierując spojrzenie w stronę Jagódki i Topniejącego Lodu, zatrzymując na wojowniku swój wzrok. Zdołała powiedzieć tylko jedno 'dziękuję za pomoc, byliście świetni' ochrypniętnym, lekko drżącym głosem. Nie więcej nie zdołało przejść przez jej gardło. Cieszyła się, że było już po wszystkim.

//zt I think? Chyba, że ktoś zatrzyma
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jego atak przyjął się aż za dobrze – udało mu się wydrapać gałkę oczną jastrzębia, co poskutkowało jego natychmiastowym zgonem. Rozstawił szeroko łapy, uginając je; wreszcie adrenalina zaczęła opadać, a on mógł choć przez chwilę głośno i ciężko oddychać, chcąc pozbyć się tych emocji. Przy okazji zarejestrował szept jednej z terminatorek, na co, w dalszym ciągu patrząc w ziemię, zmarszczył tylko pysk. Tak, lituj się nad jastrzębiem, który rozorał ci policzek. Zobaczymy, jak daleko zajdziesz z takim nastawieniem. Uniósł spojrzenie dopiero wtedy, gdy zwróciła się do nich. „Byliście świetni”? Dobre sobie. To on odwalił całą robotę – gdyby nie jego pomoc, zginęłyby tu obie. Wyprostował się wreszcie, sycząc wściekle, gdy poczuł mocny ból w udzie. Skulił po sobie uszy, ale na pysku nie pokazywał żadnych emocji; wysunąwszy podbródek zwrócił się do kocic.
– Idźcie do obozu. Zakopię go – mruknął szorstko, biorąc się za odkopywanie śniegu. Dopiero kiedy terminatorki zniknęły z jego pola widzenia, uderzył łapą w ziemię gniewnie, a z jego oka poleciała pojedyncza łza. Pieprzony jastrząb.

zt
[Obrazek: b40S8Rw.png?1]
LVL 7 305 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
17
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości