Logo Artemidy
Świszczące Trawy - zachód
Węgiel: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 50 - 2 = 48

Był bardzo blisko, tuż tuż, kiedy wiatr nagle zmienił kierunek, a zaskroniec wysunął język, po czym nagle zaczął pełznąć bardzo szybko, próbując tym samym wyraźnie umknąć przed wojownikiem. Łapy Węgla trafiły w podłoże, ale wąż był bardzo blisko, więc jeśli tylko chciał coś z tym zrobić, to miał taką możliwość!
[Obrazek: PMixttm.png]

We came all this way
But now comes the day
To bid you farewell

Many places I have been
Many sorrows I have seen
But I don’t regret
Nor will I forget
All who took the road with me

LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 0 / 100
22
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż, bywa i tak. Niestety na wiatr Węglowy Pył nie mógł kompletnie nic poradzić. Zaskroniec zaczął uciekać - przynajmniej go nie opryskał, co za szczęście! Czarny wojownik nie mógł jednak sobie odpuścić tej zdobyczy, szczególnie jak miał możliwość, by ją dopaść. Zareagował więc natychmiast - kiedy zaskroniec pełznął przed siebie, Węglowy Pył spróbował rzucić się za nim w pogoń. Jeśli tylko by się udało znaleźć się jeszcze bliżej niego, to wojownik skoczyłby na zaskrońca i zabił przygniatając do ziemi. Musi spróbować - inaczej nie dowie się, czy było warto.
----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Węgiel: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 48 - 3 = 45

To było tak szybkie! Kocur spróbował swoich sił, nie chcąc odpuszczać tego zaskrońca, ale wąż wyraźnie miał inne plany i postanowił prędko się stąd ulotnić. Nie minęła nawet chwila, a Węgiel nie był już nawet w stanie wypatrzeć go pośród trwa, w które wpadł i zniknął właściwie bezszelestnie. To by było na tyle, trzeba znaleźć coś innego.
[Obrazek: PMixttm.png]

We came all this way
But now comes the day
To bid you farewell

Many places I have been
Many sorrows I have seen
But I don’t regret
Nor will I forget
All who took the road with me

LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 0 / 100
22
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No niestety.. Przynajmniej spróbował, prawda? Nie zamierzał zamartwiać się z powodu tej jednej porażki, w dodatku nie z jego winy. Gdyby tylko nie ten wiatr, to byłby w stanie złapać tego zaskrońca. Cóż, złapie co innego! Bez dłuższej zwłoki ruszył dalej, uginając łapy i starając się zachować ciszę, poruszając się również pod wiatr. Uszy miał postawione wysoko, a nos badał wszystkie zapachy z pobliża. Czujnie rozglądał się na boki i przed siebie, chcąc znaleźć jakąś zwierzynę do upolowania. Nie wróci przecież z pustymi łapami do obozu, taki wstyd byłby! Nie ma mowy, musi coś złapać. Może za chwilę Gwiezdny Klan zacznie mu sprzyjać i ześle kolejną zwierzynę pod łapy i tym razem wiatr mu nie przeszkodzi.
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Węgiel: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 45 (50)

Borsuk: S: 25 | Zr: 12 | Sz: 7 | HP: 80 | W: 60 - 5 = 55 (60)
Borsuk atakuje od razu
Atak borsuka: cios krytyczny (150%): 45 - 23 = 22 = 33 (150%)

Węgiel: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 80 - 33 = 47 (80) | W: 45 (50)
Rana 3 stopnia: rozerwana skóra w górnej partii przedniej, prawej łapy, krwawi obficie (- 5 HP w pierwszej turze, - 3 HP do końca walki, - 1 do zatamowania krwawienia)

Co tutaj się działo? Wygląda na to, że wszystkie okoliczne borsuki postanowiły przebudzić się ze snu zimowego i może właśnie z tego powodu były głodne i złe? Trudno powiedzieć, ale istniała taka szansa, być może ten osobnik uznał, że Węgiel nadaje się idealnie na jego posiłek? Jeśli tak... cóż, był blisko wygrania tego całego pojedynku. Niespodziewanie wybiegł spomiędzy traw, może tam czaił się na wojownika już od jakiejś chwili i zaatakował go, starając się uderzyć w okolice jego prawej przedniej łopatki, gdzie w efekcie rozerwał mocno skórę, a poza tym bez wątpienia popchnął Węgla w stronę ziemi.

[Obrazek: PMixttm.png]

We came all this way
But now comes the day
To bid you farewell

Many places I have been
Many sorrows I have seen
But I don’t regret
Nor will I forget
All who took the road with me

LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 0 / 100
22
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dobre pytanie - co tu się właściwie działo? Węglowy Pył spokojnie przechadzał się wśród traw, szukając zwierzyny do upolowania i nawet na myśl mu nie przyszło, że stanie się to, co właśnie zaraz miało się stać. Nie chciał wrócić z pustymi łapami do obozu, chciał znaleźć zwierzynę i bezproblemowo wrócić z nią do obozu. Nawet nie zdążył się odwrócić, kiedy kątem oka dostrzegł nadchodzącego borsuka, który wybiegł z trawy i.. Wojownik w zasadzie nie do końca wiedział, co się stało. Zauważył krew, czuł obok siebie przeciwnika, a ból jakby jeszcze do niego nie dotarł. Jeszcze. Dopiero po paru uderzeniach serca uderzył w niego przerażający ból z prawej łapy, co nieco otrzeźwiło jego umysł. Czuł, że łzy zebrały się w jego oczach, jednak musiał działać szybko.
- UWAGA! BORSUK! - wrzasnął najgłośniej, jak tylko mógł, co zapewne wspomógł ogromny ból, który był niemal nie do zniesienia. Nigdy czegoś takiego nie czuł, nawet kiedy walczył z psem. Borsuk to o wiele cięższy przeciwnik i wiedział, że nie da z nim rady. Nigdy nie był też w takiej sytuacji, kiedy naprawdę zaczął się bać. Bać o swoje życie i zdrowie. Instynkt podpowiadał mu tylko jedno: uciekaj.
Starał się więc oddalić od borsuka - zaczął biec, choć ból skutecznie utrudniał mu stawanie na prawej łapie, więc z pewnością kulał czy nawet poruszał się na tylko trzech łapach. Chciał uciec; kierował się w stronę obozu. Oby tylko się udało.
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Chociaż Porywista Gwiazda po objęciu nowego urzędu musiał nieco zmniejszyć ilość swoich samotnych patroli, żeby zająć się innymi sprawami, to jednak wciąż się na nie udawał. Tym razem jednak nie zdołał nawet dotrzeć do granicy z ziemiami niczyimi w okolicach Czarnego Ogona, jak sobie planował rozpocząć, gdyż w okolicy Świszczących Traw do jego nozdrzy dotarła ostra woń drapieżnika. Pod wiatr i na ugiętych łapach, ale najszybszym krokiem, jakim to było możliwe, rudo-biały kocur ruszył w stronę, z której dobiegał zapach, by w pewnym momencie dostrzec szarżującego na Węglowy Pył borsuka - i usłyszeć rozdzierajacy ciszę krzyk. Nie zwlekał; zerwał się do biegu, z zamiarem skoczenia w stronę drapieżnika. Chciał zaatakować jego szyję, ugryźć ją najmocniej, jak to było możliwe; w ten sposób, być może, udałoby mu się także odwrócić uwagę borsuka od wojownika, który rozpoczął próbę ucieczki mimo ciężkiej rany. Na szczęście.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Borsuk? Nie był pewien, czy dobrze usłyszał i czyje dokładnie to było wołanie, nie był pewien, co się właściwie dzieje, ale momentalnie zmienił kierunek swojego marszu. Miał udać się na polowanie, gdzieś do Dzikiego Sadu, ale teraz wyglądało na to, że działo się coś niepokojącego. Nic zatem dziwnego, że Sokół ruszył biegiem, woląc przekonać się, że to jakaś głupia zabawa terminatorów, niż prawdziwe niebezpieczeństwo. Zaraz jednak jego nos wyczuł zapach przeciwnika i wojownik z miejsca cały się zjeżył. Wysunął szpony, uszy przyłożył do czaszki i wreszcie wypadł spomiędzy trwa, by przekonać się, że Węgiel nie wołał na próżno i naprawdę działo się coś strasznego. Nie mógł do tego dopuścić i z miejsca skoczył do borsuka, by wbić szpony i zęby w okolicach jego tylnych łap, by usadzić go w miejscu, przytrzymać i nie dopuścić do dalszego rozlewu krwi wichrowego wojownika. Zdychaj.

//akcję przejmuje Płomykówka :
never say die...............
...............never say no
you got to look them in the eye
a n d . d o n ' t . l e t . g o
[Obrazek: daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0...SKvpSk0aHM]
when it's your own blood you'll bleed
and your own t e a r s you'll c r y
when you're bought up to believe
that it's the strong who survive
✫ NEVER SAY DIE ✫
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
28
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ucieczka Węgla: 3+10 = 13
Pogoń borsuka: 4+10 = 14
» 13 < 14 – ucieczka nieudana

Atak borsuka: udany (100%) » (10+25)-(17+13) = 5

Węglowy Pył zaczął uciekać, jednak rana na jego łapie była wyjątkowo bolesna, co z pewnością utrudniało mu bieganie. Być może właśnie dlatego borsukowi dość szybko udało się go nadgonić. Drapieżnik spróbował chwycić za ogon kocura i szarpnąć nim gwałtownie, ale być może Gwiezdni jednak czuwali nad Węgielkiem, bo zdołał jedynie wyrwać mu kępkę futerka. Tymczasem nadchodziła pomoc.

Przybycie Porywistej Gwiazdy.

Atak Zrywka: słaby (50%) » 0,5[(12+18)-(13+10)] = 0,5 * 7 = 3 F

Porywista Gwiazda dobiegł na miejsce czym prędzej, ale niestety nie wyszło mu tak, jakby chciał. Zdecydowanie nie. Może przez to, że borsuk gwałtownie szarpnął łbem na jego przybycie, nie udało mu się wycelować zbyt dobrze i chwycił jedynie za jakąś kępkę dłuższego futerka na szyi borsuka, z łatwością ją wyrywając... choć to pewnie nie było ani trochę satysfakcjonujące.

Przybycie Sokolego Cienia.

Atak Sokoła: udany (100%) » (18+28)-(12+9) = 24

Na szczęście nim borsuk zdążył jakoś zareagować i, na przykład, zemścić się na przywódcy, pojawił się Sokoli Cień, który wbił zęby w jedno z ud borsuka, a przy okazji poszarpał je pazurami. Z pewnością zadał w ten sposób wiele bólu zwierzęciu, które przed chwilą atakowało Węglowy Pył, a w dodatku pozostawił po sobie całkiem porządnie krwawiące rany.

Węgiel: S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 47-5-5=37/80 | W: 45-5=40/50
» przerzuty: 0/3
» rana 3 stopnia: rozerwana skóra w górnej partii przedniej, prawej łapy, krwawi obficie (- 5 HP w pierwszej turze, - 3 HP do końca walki, - 1 do zatamowania krwawienia)
» rana 0. stopnia: wyrwana kępka futerka z końcówki ogona
» od następnej tury statystyki obniżone ze względu na spadek HP do 1/2

Borsuk: S: 25 | Zr: 9 (12) | Sz: 4 (7) | HP: 80-3-24=53/80 | W: 55-5=50/60
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko na szyi
» rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie i ślady pazurów na udzie, krwawią (w pierwszej turze -3 HP, następnie po -2 HP do końca walki)

Zrywek: S: 18 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 85 | W: 55-5=50/55
» przerzuty: 0/4

Sokół: S: 28 | Zr: 14 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 100 | W: 70-5=65/70
» przerzuty: 0/7
<table><td><br>if every night I go to sleep knowing<br>that . I . gave . everything . that . I<br><br>.............「 HAD TO GIVE 」<br><br>≡ then it's all I could've asked for ≡<br>I've . been . standing . u p . beside <br>e v e r y t h i n g I've ever said, but<br><br>OH, IT'S SATURDAY NIGHT, YEAH
</td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie udało się. Starał się biec najszybciej jak tylko może, choć było to zdecydowanie utrudnione z uwagi na paskudną ranę na łapie i ból, który promieniował i był niemal nie do wytrzymania. Przez krótką chwilę wojownik ze strachem spojrzał w kierunku łapy zastanawiając się, czy aby na pewno ją ma. Nie wyobrażam sobie.. jej utraty. Myśl o tym zdecydowanie wprawiała go w panikę. W tym momencie jednak na szczęście ledwo był w stanie myśleć, czując się coraz gorzej z powodu intensywnego krwawienia. Borsuk zdołał go dogonić i wyrwać nieco sierści na ogonie, na co wojownik otworzył szerzej ze strachu oczy i w dalszym ciągu gnał przed siebie, ani na chwilę się zatrzymując. Dostrzegł gdzieś kątem oka Sokoli Cień i Porywistą Gwiazdę, którzy rzucili się na borsuka. Pomógłby, gdyby tylko był w stanie. Teraz jednak zdawał sobie sprawę, że byłby w gruncie rzeczy całkowicie bezużyteczny i mógłby jedynie stracić życie, czego naprawdę nie chciał. Bał się śmierci i dlatego też starając się jak najbardziej ignorować ból na łapie, być może w ogóle starając się jej nie używać, biegł przed siebie w kierunku obozu licząc, że tym razem borsuk zostawi go w spokoju, że się uda przed nim uciec i drapieżnik go nie dopadnie.
----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie popisał się, to na pewno, jednak zaraz mignęło mu czarne futro Sokolego Cienia, który również włączył się do walki. Porywista Gwiazda mógł sobie pozwolić na ryzykowanie swojego zdrowia i życia, a nie mógł za to pozwolić na to, by coś się stało jego klanowiczom. Musieli odwrócić uwagę borsuka na tyle skutecznie, by ten nie chciał już gonić za Węglowym Pyłem – który to, na szczęście, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co powinien teraz robić – więc rudo-biały kocur odsunął się minimalnie od drapieżnika, po czym podjął próbę ciśnięcia w oczy drapieżnika ziemi, która mogłaby go oślepić. Następnie, najszybciej jak potrafił, zamierzał podjąć drugą próbę ugryzienia zwierzęcia w szyję, możliwie jak najmocniej.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dobrze. Sprawa wymagała szybkiego i bezdyskusyjnego rozwiązania, bo czekanie na to, aż borsuk sobie pójdzie, było raczej skrajnym szaleństwem. Nic zatem dziwnego, że Sokół postanowił pogłębić swój chwyt i rany, a co za tym idzie, po prostu starał się szarpać ciałem przeciwnika nadal w miejscu, w którym go dorwał. Krwawienie i osłabienie, jak również zatrzymanie w miejscu drapieżnika, było dokładnie tym, czego w tej chwili potrzebowali, nic zatem dziwnego, że syn Czyżyka starał się, by borsuk nie mógł się w ogóle ruszyć. Nie było najmniejszego sensu miotać się, okrążać go, czy sypać piachem w pysk, to działanie musiało być szybkie, bez jakichkolwiek opóźnień, trzeba było jak najprędzej posłać borsuka na tamten świat, bo to pozwoli im na zabranie Węgla do Lśniącej, a to był chwilowo priorytet.
never say die...............
...............never say no
you got to look them in the eye
a n d . d o n ' t . l e t . g o
[Obrazek: daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0...SKvpSk0aHM]
when it's your own blood you'll bleed
and your own t e a r s you'll c r y
when you're bought up to believe
that it's the strong who survive
✫ NEVER SAY DIE ✫
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
28
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Rzut na to, kogo zaatakuje borsuk:
1, 4 – Węgiel
2, 5 – Zrywek
3, 6 – Sokół
» wypada: 5 – borsuk atakuje Zrywka; ucieczka Węgla z automatu udana

Atak borsuka: udany (100%) » (22+25)-(18+13) = 16

Rzut na powodzenie akcji Zrywka:
parzyste – udana
nieparzyste – nieudana
» wypada: 3 – akcja Zrywka nieudana

Atak Zrywka: nieudany (0%) » przerzut [1/4] » udany (100%) » (19+18)-(12+10) = 15
Atak Sokoła: udany (100%) » (11+28)-(10+10) = 19

Porywista Gwiazda osiągnął swój cel. Choć sama próba ciśnięcia ziemią w oczy borsuka nie wyszła zbyt dobrze, udało mu się odwrócić uwagę drapieżnika od Węglowego Pyłu, który mógł bezpiecznie wycofać się z miejsca walki. Przeciwnik szybko zrozumiał, że rudo-biały kocur jest w jego zasięgu i natychmiast rzucił się w jego stronę. Wgryzł się mocno w jego łapę, jednak zanim zdążył wyrządzić mu naprawdę poważną krzywdę, przywódca ugryzł go w szyję, zostawiając po sobie całkiem głęboką, krwawiącą ranę. Borsuk prędko go puścił... a zresztą, miał jeszcze poważniejsze problemy niż atak Porywistej Gwiazdy, bo Sokoli Cień ponownie zaatakował jego łapę. Udało mu się trafić w dokładnie to samo miejsce, tym samym pogłębiając znacznie ranę, szarpiąc i wreszcie – uszkadzając jeden z mięśni borsuka, co z pewnością było bolesne i utrudniało dalszą walkę. W dodatku widać było, że z każdą chwilą ucieka z niego życie. Najpewniej nie pozostało mu już wiele czasu.

Rzut na reakcję drapieżnika:
» wypada: 2 – bez zmian

Borsuk: S: 25 | Zr: 10 (12) | Sz: 5 (7) | HP: 53-15-19-3=16/80 | W: 50-3=47/60
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko na szyi
» rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie i ślady pazurów na udzie, krwawią (w pierwszej turze -3 HP, następnie po -2 HP do końca walki) » rana 3. stopnia: głębokie ugryzienie i ślady pazurów na udzie, uszkodzenie mięśnia, krwawią (w pierwszej turze -5 HP, następnie po -3 HP) [modyfikator -2 Zr do końca akcji od następnej tury]
» rana 2. stopnia: ugryzienie na szyi, krwawi (w pierwszej turze -3 HP, następnie po -2 HP do końca walki)
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na walkę 2:1
» od następnej tury statystyki obniżone ze względu na spadek HP do 1/4

Zrywek: S: 18 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 85-16=69/85 | W: 50-3=47/55
» przerzuty: 1/4
» rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na łapie, krwawi (w pierwszej turze -3 HP, następnie po -2 HP do końca walki)

Sokół: S: 28 | Zr: 14 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 100 | W: 65-3=62/70
» przerzuty: 0/7
<table><td><br>if every night I go to sleep knowing<br>that . I . gave . everything . that . I<br><br>.............「 HAD TO GIVE 」<br><br>≡ then it's all I could've asked for ≡<br>I've . been . standing . u p . beside <br>e v e r y t h i n g I've ever said, but<br><br>OH, IT'S SATURDAY NIGHT, YEAH
</td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało mu się odwrócić uwagę borsuka, a to było w tym momencie najważniejsze, bo Węglowy Pył mógł spokojnie oddalić się do obozu – odwrócenie uwagi było jednak na tyle skuteczne, że zaraz kocur poczuł dotkliwy ból w przedniej łapie, gdy ugryzł go tam drapieżnik. Syknął wściekle i odruchowo lekko cofnął zranioną łapę, żeby zabrać ją poza zasięg zębów borsuka, jednak zamierzał atakować dalej tak czy siak, po prostu oszczędzając łapę. Nie tracił czasu na patrzenie, co w tym czasie udało się osiągnąć Sokołowi, bo wiedział, że coś na pewno, biorąc pod uwagę, że borsuk przez cały czas koncentrował się na kimś innym; Porywista Gwiazda postanowił ponowić swój atak, celując mniej więcej w to samo miejsce, co wcześniej, z zamiarem mocnego wbicia zębów i powiększenia poprzedniej rany, jednak jeżeli trafiłby w nieco inny kawałek szyi drapieżnika, to też nie byłoby tragedii.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Borsuk zwrócił swoją uwagę w tym momencie na Porywistą Gwiazdę. Węglowy Pył z jednej strony czuł ulgę, z drugiej czuł się źle, że inni muszą walczyć, a on nie może zrobić zupełnie nic, kompletnie. Był bezsilny w tym wypadku. Czemu nie wyczuł wcześniej tego borsuka, jak to się w ogóle stało? Nie wiedział zupełnie, co ma o tym myśleć. O ile w ogóle ma myśleć - w tym momencie musiał skupić się na tym, aby uciec i czym prędzej skierować się do lecznicy. Ból uniemożliwiał mu sprawne poruszanie się, więc kiedy tylko borsuk przestał go ścigać, czarny wojownik nieco zwolnił, aby ograniczyć ogromny ból z przedniej łapy.
Kiedy tylko zdołał się oddalić, nawet nie oglądał się za siebie - szedł tylko i wyłącznie w kierunku obozu. Na szczęście Świszczące Trawy na zachodzie nie były jakoś bardzo daleko od obozu Klanu Wichru, więc przeszedł jedynie obok Kolczastych Krzewów w kierunku obozu. Modlił się w myślach do Gwiezdnego Klanu, aby Sokolemu Cieniowi i Porywistej Gwieździe nic się nie stało.

[zt]
----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości