Logo Artemidy
Świszczące Trawy - zachód
– Myślę, że poza Bławatek to wszyscy spędzają z nim czas z przymusu. Donośny Krzyk dobiera patrole i biedne szaraczki nie mają nic do powiedzenia. – westchnął ciężko. Cierpiętniczo wręcz, jakby faktycznie musiał odbywać te patrole z burym wojownikiem, a nie wykręcał się jakoś z większości.
Błysnął krótko zębami w uśmiechu, na opis zaserwowany przez Zaćmienie. Chociaż w tym momencie obudziła się w nim podejrzliwość co do jego intencji, coś trochę przedobrzył z wkupowaniem się w jego łaski. Jak to dzieci miały w zwyczaju.
– Myślę, że nie tylko kociąt, raczej całego klanu. Ale bardzo zgrabnie powiedziane. – pochwalił dwukolorowego, by zaraz przejść jednak do meritum. – To jaki jest teraz twój cel?
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Ja to nawet nie wiem jakim gwiezdnym cudem ona z nim wytrzymuje -zarzucił ze złośliwym uśmieszkiem na płaskiej mordce.
Kiedy Zaćmienie usłyszał pochwałę od cynamonowego pointa, normalnie aż cały się napuszył z dumy. Nawet to jego dziwaczne futro na pysku wyglądało jakoś tak po prostu... no... bardziej, jeśli się tak dało, bo może to było tylko wrażenie, kto tam wiedział, ale no, widać było po młodym jaki był dumny z siebie. Potem jednak Azaliowa Łapa zadał pytanie, i rudo-biały musiał zejść ze swoich laurów i odpowiedzieć.
-No, zauważyłem, że wychodzisz i sobie pomyślałem, że ci potowarzyszę -powiedział- Ty zawsze masz coś ciekawego do powiedzenia i wiesz różne rzeczy, o których inne koty nie wiedzą, to sobie pomyślałem, że czemu nie pójść z tobą? Jesteś jednym z bardzo niewielu kotów, z którymi warto spędzać w ogóle czas.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Nie uwierzę, że z miłości, ta też ma swoje granice. – skrzywił się na wybory Bławatkowej Łąki, zupełnie ślepy na belkę we własnym oku. Zresztą wychodził z założenia, że tak długo jak cała jego relacja pozostawała w sferze żartów i złudzeń to jak najbardziej miał prawo oceniać koty, które faktycznie tkwiły w związkach z takimi marudami. A że nic nie zapowiadało rychłej zmiany w tej sferze, prędko tego przywileju nie straci.
– Za bardzo się rozpędzasz z tym słodzeniem już. – krótko zwrócił terminatorowi uwagę. – Nie żebyś nie miał racji, w Wichrze ciężko o towarzystwo na moim poziomie, ale jeśli planujesz teraz tylko za mną chodzić, zachwycać i czekać na okazjonalny, błyskotliwy komentarz to wybacz, za blisko to stoi treningów, do prowadzenia których nasza Iskierka jeszcze mnie nie zapędziła. – a rzep na ogonie podczas obijania, rozmijał się z celem. Jak te żółte oczka będą ciągle zawieszone na orientalu i będą oczekiwać fajerwerków to nie będzie mógł po prostu zająć się zbieraniem kwiatków, taka rozrywka nie mogła współgrać z wyobrażeniem Zaćmienia na temat tego jako Orion być powinien. Cynamon odetchnął lekko i dodał wspaniałomyślnie. – Jak chcesz mi potowarzyszyć to oczekuję inicjatywy z twojej strony. Ewidentnie odpada mój pierwotny, jednoosobowy plan, więc... zaproponuj zajęcie czy temat. Byle ciekawsze.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Ale ja serio tak uważam -odparł na ten komentarz o słodzeniu- Jak kiedyś spotkałem na rzecznej granicy jakiegoś kota, co niby był na Osiedlu, to nawet nic nie powiedział poza ogólnikami. Gdyby nie to, że coś tam napomknął o gangach jak się zapytałem i w miarę coś tam się zgadzało z tym co mówiłeś, to bym uznał, że pewnie kłamie, żeby wyglądać bardziej spoko w oczach innych kotów -wyjaśnił- Byle ciekawsze? Hmmm… Polowanie jest ciekawsze, i można się popisać przy okazji złapanymi piszczkami po powrocie, że się złapało więcej albo jakieś większe niż wszyscy inni. Jakiś czas temu Roziskrzona Gwiazda mnie nauczyła na treningu polowania, więc wiem co robić i w ogóle. Co powiesz na zawody kto złapie większą? I jak złapię ja to mi opowiesz coś ciekawego jeszcze co wiesz ty a inni wichrowicze nie, hm?



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wygiął nieco bardziej wargi w pobłażaniu, chociaż zmiana ta mogła umknąć kocurkowi. Nadal nie można było nazwać go przekonanym do tych zapewnień, nawet mimo dalszej argumentacji. Z uprzejmości jednak nie komentował, by nie zrażać Zaćmienia dalszym sprzeczaniem i skupił się na propozycji. Czy było to faktycznie zachęcające zajęcie w wolnym czasie? Otóż nie, wciąż zakrawało za mocno o obowiązki, których to miał unikać. Nie można było jednak biało-rudemu odmówić pomysłowości, do żmudnej rzeczy dodał mały element zakładu i...
– Nie brzmi źle, niech ci będzie. Zobaczymy czy nasza przywódczyni potrafi uczyć. – puścił młodemu oczko. Bo miał dobry humor, więc chciał mu zostawić otwartą furtkę. W razie jego niepowodzenia na polowaniu, oskarży się Roziskrzoną, proste. Ale brakowało jeszcze jednego elementu w tym zakładzie. – Jeśli ja wygram, idziesz na kolejny patrol z Zającem zamiast mnie. – wystarczająco zmotywowany?
Miał nadzieję, bo jeśli wszystko już zostało dogadane i nie było żadnych sprzeciwów, to pozostawało mu rzucić jedynie krótkie powodzenia młodemu i ruszenie truchtem pod wiatr, w poszukiwaniu tropu pierwszej piszczki.

z.t x2 » https://artemida.webd.pl/thread-8217-pos...#pid487985 tu chodź
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Powinna szkolić też poza treningiem swoje nowo nabyte umiejętności, więc postanowiła iść na polowanie, a jako że słyszała od mamy, że Świszczące Trawy są najlepsze na polowanie na gryzonie, to od razu wiedziała gdzie wypadałoby pójść. Schowała się wśród traw przechodząc w pozycję łowiecką uprzednio jeszcze sprawdzając, w którą stronę wieje, by potem obrócić się pod wiatr. Czas na polowanie.

/mg
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Polowanie nie należało do zajęć szczególnie bezpiecznych, przynajmniej nie w pojedynkę. Bo co, jeśli na młodą szylkretkę wyskoczy jakiś lis czy inny borsuk, a w okolicy nie będzie posiłków na ratunek? No, na całe szczęście w tym momencie terminatorka nie musiała się tym martwić, właściwie, to nie musiała się martwić niczym. Bowiem nic nie wystawiało pyszczka z kryjówki, więc kotka musiała szukać dalej.

Sosnowa Łapa: lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 60 | W: 40
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Odczekała chwilę, próbując cokolwiek wywęszyć lub też wypatrzyć. Nic, ehh. No to w drogę czas. Zaczęła powoli przesuwać się do przodu, zerkając dookoła czy czasem nie wypatrzy czegokolwiek, jakiegoś kawałka futra, czy też nagłego ruchu. Oby szybko coś znalazła, z każdym dniem robiło się coraz zimniej, więc pewnie większość zwierzyny się pochowała. Ale musiała coś upolować dla klanu, dla siebie.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mówisz i masz, pierwsza potencjalna ofiara na horyzoncie!
Pojawił się cichy pisk, a zaraz po nim głośny trzepot skrzydeł. Odwracając łeb w kierunku źródła dźwięku, oczom Sosny ukazał się dość spory gawron, przyciskający do ziemi jeszcze ciepłą mysz. W okolicy nie było widać żadnych innych gawronów, więc była to idealna okazja dla terminatorki na złapanie ptaka. Próbujemy?

Sosnowa Łapa: lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 60 | W: 40
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mówisz i masz, pierwsza potencjalna ofiara na horyzoncie!
Pojawił się cichy pisk, a zaraz po nim głośny trzepot skrzydeł. Odwracając łeb w kierunku źródła dźwięku, oczom Sosny ukazał się dość spory gawron, przyciskający do ziemi jeszcze ciepłą mysz. W okolicy nie było widać żadnych innych gawronów, więc była to idealna okazja dla terminatorki na złapanie ptaka. Próbujemy?

Sosnowa Łapa: lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 60 | W: 40
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oho! No i jest. Sośnierz odetchnęła na spokojnie. Popatrzyła, jakby najszybciej się do niego dostać nie zwracając uwagi. Postanowiła podejść na skos, w pozycji łowieckiej oczywiście, zatrzymując się co jakiś czas, na wypadek gdyby ptaszor postanowił sprawdzić otoczenie. Gdy była na jakieś dwa wysunięcia ogona od gawrona, skoczyła z zamiarem przyszpilenia go do podłoża. Oby się udało.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gawron, zbyt zajęty pożywieniem nie zdawał sobie sprawy z obecności drapieżnika. Krytyczny błąd, który w wielu przypadkach kończy się zgonem nierozważnego zwierzęcia. Tak też się stało i w tym przypadku. Gawron został przyszpilony przez terminatorkę do ziemi, na krótko przed śmiercią zdołał też dziabnąć ją w kąciku oka, wyrywając kawałek futerka.

Sosnowa Łapa: lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 60-5=55/60 | W: 40-3=37
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłaczek w kąciku lewego oka

+10EXP
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
O ty piórowy draniu! Przynajmniej hapsnięty zostałeś, o tak. Sosnowa Łapa zakopała go w pobliżu, na wypadek jakby jakiś jegomość postanowił jej podwędzić piszczka. Może gawron był duży, ale co najwyżej wykarmi tylko kilka kotów, a dla takiego lisa to pewnie był rarytas. No, ale cóż, Sośnierz ruszyła dalej, nie ma co się rozwodzić nad rudymi kitami.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po zakopaniu gawrona ruszyła dalej, na ten jednak moment nic się nie pojawiało na horyzoncie, poza nikłym zapachem upolowanej wcześniej zwierzyny. Zostawiła miejsce zakopania ptaszora za sobą, musiała jednak poszukać dalej, jeśli chciała do obozu wrócić z czymś więcej poza tą jedną zdobyczą.

Sosnowa Łapa: lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 55/60 | W: 37/40
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłaczek w kąciku lewego oka
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sosna cyknęła. Może ten gawron to było jedynie szczęście na początek i nic dalej nie znajdzie? W każdym razie nie poddawała się, wciąż brnęła dalej w trawie. Co jakiś czas rozglądała się, nasłuchując bacznie. No dalej, dalej kici, kici. A no tak, to ona tu była kotem. Taś, taś piszczki!
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości