Logo Artemidy
Trawiasta Dolina
Swoim błaganiem Deszczowa Łapa chyba wyrobił sobie niezłe chody u Gwiezdnego Klanu, bo po długich chwilach tułaczki zobaczył ptaszka. Nie był to największy ze skrzydlatych, na którego kot miał okazję się natknąć, jednak był wystarczająco duży, by terminator ucieszył się z takiego widoku. Nie było jednak czasu na świętowanie, bo ten oto mały bystrzak już zdążył dostrzec Deszcza i zaczął zbierać się do odlotu. Kocur wydawał się wyglądać jak wielki znak ostrzegawczy pełzający przez śnieg, wrzeszczący do zwierząt naokoło: „UWAGA, NIE ZBLIŻAĆ SIĘ”. Pora Nagich Drzew powoli przekonywała syna Brudnego Kamienia, że może łowca to jednak nie jest jego drugie imię w tym czasie i kocur powinien zostać rybakiem.
Deszczowa Łapa, po ujrzeniu dzięcioła, nie namyślał się długo nad strategią. Adrenalina sprawiła, że napiął mięśnie i ponownie, jak w przypadku kuropatwy, wystrzelił przed siebie, kierując się w stronę pnia, na którym ptak czaił się do odlotu. Deszcz przebierał łapami najszybciej jak potrafił - a potrafił to robić zdecydowanie szybko. Długi ogon przechylał się to na prawo, to na lewo, pomagając kotu utrzymać równowagę. Pazury także ponownie poszły w ruch, zaczepiając się płytko o podłoże i dopilnowując by łapy nie poślizgnęły się w tej pogoni. Wszystko trwało tak szybko, że jedynie instynkt podpowiadał Deszczowi co robić. Gdy kocur był dostatecznie blisko, ugiął tylne łapy, po czym najsilniej jak potrafił wybił się. Przednie kończyny, z wysuniętymi pazurami, wyciągnął, po czym sięgnął po uciekającego dzięcioła. Chciał wbić w niego pazury, łapiąc w uścisk, a następnie przyszpilić do ziemi i tam zagryźć. Ależ to byłoby piękne.
xx
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[4/6]
[/align]
→ Pęknięty Głaz | Tata 2.0: Huk Edition
→ Korzenne Zagłębie | Tata 4.0: Zamieć Edition
→ Puste Legowisko | Jarzębina
→ Pod Łukiem | Śnieżka, Wschód
→ Chaszcze | Sokół
→ Rezerwacja | Turkciowy Grzbiet
- - - - - - - - - - - - - -
→ Nauki | Jarzębina
→ Nauki | Wichurka
→ Patrol | Wschód

[Obrazek: __stamp__rain____by_abrilkawaii-dbq5le5.gif]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
LVL 3 25 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wojownik z powodzeniem zakradł się do gryzonia i go upolował. Po krótkiej chwili mysz znieruchomiała w jego szczękach.

+5exp

Ciemniej - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60/50-3=47



Dalej nic. Ech.

Czereśnia - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50/44



Niestety, terminatorowi nie udało się złapać dzięcioła. Ptak wzbił się do lotu i odleciał, znikając między drzewami.

Deszcz - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 4 | HP: 55 | W: 55/50-2=48
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Teraz mógł obwiniać już tylko siebie za niezłapanie dzięcioła. Opadł na łapy, wcześniej chwyciwszy powietrze. A miał nadzieję na takie delikatne ptasie mięsko, choć i to było mało prawdopodobne, że by się ostało w obozie na małym obecnie stosie zwierzyny. Cóż było robić?
Kocur rozejrzał się nie mogąc dostrzec ani mistrzyni, ani jej ojca. Westchnął i postanowił zawrócić tam, gdzie zakopał upolowaną kuropatwę. Przynajmniej nie wróci z pustym pyskiem.
Odzyskawszy kuropatwę rozejrzał się. Dostrzegł zarówno kotkę jak i jej ojca wciąż polujących. Machnął do nich ogonem, dając znać, że zwija się do obozu. Nie było czego tu szukać, a nie chciał do lecznicy zanieść jakiegoś zimnego kamienia o smaku kuropatwy. Odtruchtał więc, omijając środek polany, by nie przyciągnąć wzroku żadnego drapieżnika. /zt

/Dzięki, Czerw za MGowanie i dużą dozę cierpliwości
xx
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[4/6]
[/align]
→ Pęknięty Głaz | Tata 2.0: Huk Edition
→ Korzenne Zagłębie | Tata 4.0: Zamieć Edition
→ Puste Legowisko | Jarzębina
→ Pod Łukiem | Śnieżka, Wschód
→ Chaszcze | Sokół
→ Rezerwacja | Turkciowy Grzbiet
- - - - - - - - - - - - - -
→ Nauki | Jarzębina
→ Nauki | Wichurka
→ Patrol | Wschód

[Obrazek: __stamp__rain____by_abrilkawaii-dbq5le5.gif]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
LVL 3 25 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No dobra, to koniec. Nie miała ochoty na dalsze przecinanie tego pustego lasu, który tylko i wyłącznie rozwiewał ciszę między uszami. Cichymi krokami powróciła do miejsc w których zakopała zwierzynę, po czym kolejno chwyciła królika i wiewiórkę, co wymagało od niej drobnej gimnastyki, ponieważ co chwila wysmykiwały się z jej paszczy. Ostatecznie zajęczaka ciągnęła za nogę, a wiewiórkę za ogon, rozglądając się bacznie, by przypadkiem nie natrafić na jakiegoś rudego fircyka, który stwierdzi "To moje" i będzie musiała jeszcze umykać z mięsnym bagażem na drzewo.


zt.
LVL 4 50 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mysz i rzęsorek. Mogło być gorzej. Mógł nic nie upolować, a wtedy biegałby po tych okolicach przez całą noc do świtu nie mogąc znieść myśli, że dzisiejszego dnia na głowę pobiła go jego własna córka lub, co jeszcze gorsze, "zięć", w dodatku tak młody. Gdy zdał sobie sprawę, że dwa towarzyszące mu koty odpuściły, sam także wycofał się po zakopanego wcześniej rzęsorka i z dwoma marnymi zdobyczami skierował się w stronę obozu. Oby go nikt nie zauważył zwłaszcza na tle Deszczowej Łapy i jego kuropatwy.

Z/t
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dziś czuła się lepiej. Udało jej się w ramach przeprosin wyrwać Pustułczą Łapę na polowanie obierając za cel Trawiastą Dolinę. Miała wyjątkowo ochotę na coś zapolować, w końcu nie robiła tego od jakiegoś czasu, a umiejętności łowieckie nadal nie były nawet średnie. Skoro Batek nie ma czasu to sama się wytrenuje. Szylkretka szła tuż za nią. Cieszyła się, że nie jest na nią zła po ostatniej sytuacji na Piaszczystej Mieliźnie. Trochę przejęła strunę i zraniła przyjaciółkę, bardzo zraniła. Teraz jednak chce to jakoś wynagrodzić wspólnym wypadem.
- Rozdzielamy się. - rzuciła za siebie. - Ja pójdę w lewo.
I nie czekając na odpowiedź czmychnęła w gęste, nieco zaśnierzone zarośla. Ugięła krótkie łapy przenosząc ciężar na tylne, a ogon zrównała z linią grzbietu, ściszyła oddech. Skradając się szła pod wiatr przy okazji uważając, żeby na nic nie nadepnąć. Uszy bacznie nasłuchiwały, a pysk był otwarty badając powietrze w poszukiwaniu zapachów zwierzyny. Miała nadzieję, że tym razem będzie mieć szczęście i zaniesie coś do obozu. Spokojnie prześlizgała się między źdźbłami, które o tej porze były dość mizerne. Między nimi na pewno musiało coś się kryć. Może jakaś mysz, nornica lub nawet zając czy bażant? Tak, zając to byłoby coś. Nareszcie mogłaby z dumą wrócić do obozu.

// Pustułcza Łapa, po twoim odpisie możesz wołać MG lub jak wolisz mogę ja zawołać :3
[Obrazek: da0o94l-eb4808cd-8819-4692-ab77-b2efef9b...tueFFVSniM]
I don't care about the storyI don't care about the myth
I don't care how you see my life
You haven't witnessed it
Use fear as a weapon and pity as a whip
Convince everyone around
That I'm a piece of shit

OBNIŻONA AKTYWNOŚĆ

LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kotka na początku szła za srebrzystą, z małymi resztkami smutków poprzednich dni. Na szczęście szylkretka żyje zasadą "Zabij lub wybaczaj" jednak w tym przypadku postanowiła wybaczyć. Najpewniej ze względu na to co czarno ruda odczuwała do cętkowanej, mimo że sama do końca nie była pewna jakim uczuciem darzy szarą. Było to coś nadwyraz większe od przyjaźni, czy miłości rodzinnej. Nie była pewna co o tym sądzić. Teraz jednak nie będzi przejmować się przeszłością. Z radosną miną rozdzieliła się ze znajomą, i pomknęła przed siebie. Usadowiła się stając pod wiatr, przeniosła ciężar na przednie łapy. Ściszyła oddech. Teraz tylko czekała na zapach, ruch w trawie, dźwięk, drżenie ziemi- czy jaki kolwiek inny sygnał dający znać o zwierzynie. Uniosła lekko ogon.
»Dzieje się ze m n ą coś bardzo p i ę k n e g o«

≡
Śni
mi się zamieć


[Obrazek: d527gnp-02c17152-0627-48e4-984f-94d369eb...8Z-uutmKbg]
·Śni mi się mróz·
≡

Przez °zjednoczone° stany lękowe
W śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No niestety, Brzozowa Łapa zająca póki co nie uświadczy. Szła sobie spokojnie, tropiąc zwierzynę, kiedy do jej uszu dotarł charakterystyczny dźwięk pukania w drewno. Zamiast uszaka zobaczyła dzięcioła. Siedział sobie na pobliskim drzewku i stukał wesoło w korę, zapewne zakłócając tym samym sen wielu leśnych stworzonek. Rzeczna terminatorka miała na szczęście okazję, aby dopomóc im w cierpieniu i pozbyć się denerwującego sąsiada, ale czy jej się to uda?

Brzozowa Łapa lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 50
przerzuty 0/1

Tymczasem towarzyszka srebrnej kocicy będzie musiała obejść się smakiem, albowiem w pobliżu niej nie było nic. Żadnych ślad łapek, które mogłyby ją naprowadzić na zwierzynę, ani zapachu, no nic, kompletnie. Tylko ona i dźwięk skrzypiącego pod jej łapami śniegu, który swoją drogą powoli zaczynał topnieć.

Pustułcza Łapa lvl: 1 | S: 3 | Zr: 10 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Może i nie dostrzegła upragnionego zająca, ale za nim zdążyła pomyśleć, co dalej mogła dosłyszeć bez problemu pukanie, które wydawał dzięcioł na pobliskim drzewie. Ptak mógłby ją zobaczyć, gdyby teraz postanowiła bezpośrednio zakraść się do drzewa i skoczyć. Musi wykorzystać poszycie lasu, które, co prawda o tej porze roku nie było zbyt duże, ale zawsze w jakiś sposób mogło pomóc. Tak więc nie zmieniając pozycji ruszyła między gałązki krzewów i drzew liściastych nieco bardziej się przy tym schylając, bo nie chciała zaczepić o żadną gałązkę czy inne takie. Uważała też po czym chodzi, bo jak mawiała Batek, należy uważać na śmieci pod łapami. Kroki stawiała wolno i delikatnie również nie chcąc wydawać głośnych dźwięków. Natomiast gdy była już dość blisko pnia napięła mięśnie tylnych łap i skoczyła z wysuniętymi na przód łapami chcąc dosięgnąć ptaka pazurami, zwalić na ziemię i tak dobić. Jak bardzo tęskniła za smakiem świeżej zwierzyny, którą samą się zdobywa. Mm, może teraz będzie mieć szczęście.
[Obrazek: da0o94l-eb4808cd-8819-4692-ab77-b2efef9b...tueFFVSniM]
I don't care about the storyI don't care about the myth
I don't care how you see my life
You haven't witnessed it
Use fear as a weapon and pity as a whip
Convince everyone around
That I'm a piece of shit

OBNIŻONA AKTYWNOŚĆ

LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mysie Łajno!
Nie wyczuła nic, poza mroźnym aromatem śniegu, który przez te księżyce był głównym zapachem lasu. Zmieniła nieco kierunek, w celu znalezienia czegoś, poza śladami własnych łap. Zaczęła natarczywie węszyć. Ciekawe czy jej przyjaciółka coś znalazła! No, teraz to nie ważne. Przecież nie jest na randce z lubą, tylko na pierwszym, w pełni poważnym polowaniu, a to że z upragnioną Srebrną Damą nie było ważne. Może przynajmniej teraz coś upoluje? Uśmiechnęła się na tę myśl. W końcu na treningu szło jej nie najgorzej, ba bardzo dobrze. Przykucnęła, i zaczęła wąchać podłoże. Może wyczuje jakiś trop? Lub zobaczy ślad małych stópek? No, to wola wszech mocnych kostek.
»Dzieje się ze m n ą coś bardzo p i ę k n e g o«

≡
Śni
mi się zamieć


[Obrazek: d527gnp-02c17152-0627-48e4-984f-94d369eb...8Z-uutmKbg]
·Śni mi się mróz·
≡

Przez °zjednoczone° stany lękowe
W śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pomimo starań, Brzozowej Łapie nie udało się sięgnąć dzięcioła. Ptak ją zobaczył i odleciał, ale na szczęście nie jakoś specjalnie daleko, tylko z jakiegoś powodu wylądował na ziemi. Następnym razem kocica upewnić się, że wszystko robi poprawnie i trzyma się wszystkich zasad polowania, bo los może nie być tak łaskawy i zwierzyna da dyla i nawet nie będzie czego gonić.

Brzozowa Łapa lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 50-3=47/50
przerzuty 0/1

A Pustułcza Łapa nadal musiała obejść się smakiem. W jej pobliżu nie było żadnych znaków, czy śladów, że jakiekolwiek żywe istoty znajdują się nieopodal, więc nie pozostało jej nic innego, jak tylko szukać dalej. W końcu coś się napatoczy, czyż nie?

Pustułcza Łapa lvl: 1 | S: 3 | Zr: 10 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szlak! Ptak odleciał. Niestety srebrna nie miała pojęcia o polowaniu na ptaki czy inne lisy. Bławatek nie zdołała nauczyć jej tego. Z resztą niewiele zdołała biorąc pod uwagę ilość treningów, która jest co najmniej śmieszna. Jak tak dalej będzie to zostanie najstarszym terminatorem Kklanu Rzeki, ale teraz czas się skupić na czymś innym. Dzięcioł o dziwo sfrunął bezpośrednio na ziemię. Najwyraźniej cętkowana ma dzisiaj wyjątkowe szczęście. Upadając łapami na ziemię powtórnie spięła mięśnie i postarała skoczyć na skrzydlatego odbijając silnymi, masywnymi, tylnymi kończynami od ziemi. Próbowała idealnie wymierzyć odległość tak, aby trzepnąć ptaszysko długimi jak ciernie szponami w kark. Czy jej się uda to już wola jak to mówią Klanu Gwiazdy. Jednak jeśli nie ta zwierzyna to powinna znaleźć się jakaś inna, nie? Chociaż nie może pozwolić sobie na puszczenie wolno ani jednej zwierzyny. Polowanie to w końcu jej obowiązek.
[Obrazek: da0o94l-eb4808cd-8819-4692-ab77-b2efef9b...tueFFVSniM]
I don't care about the storyI don't care about the myth
I don't care how you see my life
You haven't witnessed it
Use fear as a weapon and pity as a whip
Convince everyone around
That I'm a piece of shit

OBNIŻONA AKTYWNOŚĆ

LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Do jasnej!
Kotka nadal chodziła to tu, to tam, szukając jakichkolwiek śladów życia, w wielkich trawach. Ruszyła w kierunku w którym wcześniej udała się jej srebrna towarzyszka. Może tan coś znajdzie? Z niechęcią zmarszczyła nos. Do jej nozdrzy nie doszedł żaden zapach, łap nie przeszył żaden znaczący impuls. Zastrzygła z dezaprobatą uszami. Ona, córka Brudnego Kamienia ma nie dać rady? Gwiezdni chyba śnią. Czarna pierś to się unosiła, to upadała, płytko i powolnie. Masywne, czarne łapy, a raczej ich właśnie wyciągnięte pazury drapały ze złością śnieg.
»Dzieje się ze m n ą coś bardzo p i ę k n e g o«

≡
Śni
mi się zamieć


[Obrazek: d527gnp-02c17152-0627-48e4-984f-94d369eb...8Z-uutmKbg]
·Śni mi się mróz·
≡

Przez °zjednoczone° stany lękowe
W śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Niestety. Brak umiejętności łowieckich Brzozowej Łapy dał się we znaki i nim kocica w ogóle zdążył podejść do ptaka na tyle, by na niego skoczyć, jego już nie było. Zobaczył kocicę i odfrunął, tak po prostu.


Brzozowa Łapa lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 47-3=44/50
przerzuty 0/1

Pustułcza Łapa natomiast szła, szukając jakiejś zwierzyny, nieświadoma tego, że ktoś ją obserwuje. W pewnym momencie, w jej kierunku ruszył młody, przystojny kocur o jednolicie czarnym, krótkim futrze.
- Hej - przywitał się, biorąc kotkę z zaskoczenia, ciekaw jej reakcji. Jak zachowa się córka Zroszonego Listka?

Pustułcza Łapa lvl: 1 | S: 3 | Zr: 10 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40
<span class="plm3">jedna chwila wystarczy, by bez końca biec pod wiatr</span>
<div class="plm">
<div class="plm2">☆ choćby los sypał w oczy piach
choćby czas nie chciał <span class="plm1">leczyć ran</span>
nawet tęczy jest potrzebny deszcz
więc <span class="plm1">nie możesz</span> teraz poddać się</div></div>
<style>.plm{height:98px;width:333px;background:url('https://64.media.tumblr.com/ffe51413c6cce3feb381766c77498ffb/tumblr_ogc158bjKy1qf8em3o7_400.jpg');border-bottom:solid 2px #B2AB51;border-radius:0px 8px;box-shadow: 0 0 8px rgba(0,0,0, 0.6);} .plm1{font-family:'Dancing Script';font-size:16px;line-height:11px;color:B2AB51;} .plm2{font-family: 'Poppins';font-size:11px;color:C9BBA6;text-shadow: 0 0 5px #000000;width: 230px;line-height:11px;text-align:center; background-color: rgba(0,0,0, 0.3);padding:8px;border-radius:8px 0px;} .plm3{font-family:'Dancing Script';font-size:18px;line-height:15px;color:B2AB51;text-shadow: 0 0 8px rgba(0,0,0, 0.6);}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Dancing+Script&family=Poppins" rel="stylesheet">
LVL 6 280 / 500
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Brzozowa Łapa gniewnie zaczęła drapać pazurami o miękką od topniejącego śniegu ziemię. Kolejny raz nieudany atak na zwierzynę. Czy ona kiedykolwiek nauczy się polować? Trzeba było zamiast bezpośrednio skakać na ptaka wziąć go z zaskoczenia!
- Szlag by to wziął! - parsknęła pod nosem. - I pomyśleć, że mi się marzy życie na własną łapę poza Klanem. Nic bardziej głupiego, jakim cudem jestem w ogóle kotem skoro nie potrafię polować?! Może życie kota domowego bardziej mi się opłaci...
Ale kiedy ona nie chce być kiciusiem dwunogów, o wiele bardziej odpowiada jej życie samotnika, którego nie może prowadzić przez brak umiejętności. Jeżeli sama nie potrafi złapać dla siebie zwierzyny to nagle jak ucieknie z Klanu zostaną po niej tylko skóra i kości! Przynajmniej trochę by schudła i nawet byłoby to opłacalne... jednak zamiast użalać się nad sobą trzeba wziąć się w garść i polować dalej. Nie czas na odpoczynek do póki nie upoluje czegokolwiek. Może Pustułczej Łapie idzie lepiej. Z resztą na pewno lepiej niż jej, w końcu mentorka jej nie zaniedbuje... Ugięła powtórnie łapy przenosząc ciężar na tylne, ogon zrównała z linią grzbietu, ściszyła oddech, a uszy pozostawiła sterczące, żeby wszystko doskonale słyszeć. Ślepiami bacznie obserwowała otoczenie i w takiej pozycji pomaszegowała dalej szukając nowego celu. Przy okazji uważała na "śmieci" pod łapami, które mogłyby zaalarmować potencjalną zwierzynę. Niech trafi się chociaż głupia mysz, byle mieć, co przynieść do obozu. Składając się tak, tym razem oprócz samego chodzenia pod wiatr wykorzystywała też rozmaity kamuflaż, żeby nie wystraszyć za szybko ofiary tak jak to zrobiła wcześniej.
[Obrazek: da0o94l-eb4808cd-8819-4692-ab77-b2efef9b...tueFFVSniM]
I don't care about the storyI don't care about the myth
I don't care how you see my life
You haven't witnessed it
Use fear as a weapon and pity as a whip
Convince everyone around
That I'm a piece of shit

OBNIŻONA AKTYWNOŚĆ

LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości