Logo Artemidy
Paprociowe Pło
#46
Pajęczyna, co? Nareszcie jakaś odmiana po setkach trybul i ich korzeniach. Roślin było naprawdę mnóstwo, a ona, jak dotąd, napotykała się na tylko jedną, chociaż trudno zaliczyć pajęczynę do ziół leczniczych. Może klątwa wciąż trwa, kto wie. To się pewnie okaże. Ćma wzruszyła w końcu barkami, porzucając niepotrzebne rozmyślania, by rozejrzeć się za jakimiś gałązkami i patyczkami. Znalezienie czegoś takiego w lesie nie było szczególnie trudne. Córka Żmijowego Ogona podniosła upatrzone patyczki i ostrożnie, po kolei, zaczęła nawijać na każdym znalezioną pajęczynę, a gdy stwierdziła, że tyle wystarczy, odkładała kijek i brała drugi, by powtórzyć czynność. Zamierzała zebrać tyle srebrnych niteczek ile tylko mogła, jako że był to jeden z najbardziej potrzebnych medykamentów.
[Obrazek: RWlLtdA.png]
LVL 4 30 / 300
MedLVL 4 87 / 500
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#47
Rozpoznanie rośliny zajęło jej dłużej, niż zwykle - stała przed nią przez ponad minutę, intensywnie się jej przyglądając i przechodząc przez mentalne notatki. Definitywnie nie było to coś, co mieli w składziku. Drogą eliminacji doszła do medykamentów, o których opowiadała im Krzywucha i z pośród czterech rodzai szybko wytypowała ślaz. Doskonale, chętnie przygarnie wreszcie jeden z nowych medykamentów do ich zbiorów. Liście były użyteczne i właśnie za ich zbieranie się wzięła - ostrożnie zaczęła "odcinać" je pazurem u nasady, nie chcąc ich zniszczyć.
there's so much more here, a life worth living
and with time you drown the FEELING out
it's so n o s t a l g i c
maybe all the love was worth the pain?
[Obrazek: wAuc6Vj.png]

<style>.tloCieńsz{height:110px; width:170px;background:url('https://imgur.com/wAuc6Vj.png');border-style: solid; border-width: 0.2px; border-left-width: 0.2px; border-right-width: 0.2px; border-color: transparent; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz1{height:54px; width: 240px; margin-top:45px; font-size:10px; text-align:center; line-height:11px; background-color: rgb(105, 95, 86, 0.35);border-style: solid; border-width: 0.0px; border-left-width: 0.0px; border-right-width: 0.0px; border-color: #000000; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz2 {font-family: 'Shippori Mincho B1'; font-size: 14px; line-height:14px}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Shippori+Mincho+B1&display=swap" rel="stylesheet">}<style>.Cieńsza3 {font-family: 'Cormorant Unicase'; font-size: 15px; line-height:14px;text-shadow: 0.45px 0.45px white;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cormorant+Unicase:wght@300&display=swap" rel="stylesheet">}<style> .Cieńśny3 {text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style> <style> .Cieńśny {font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 11px; line-height:14px; text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Homemade+Apple&display=swap" rel="stylesheet">}
LVL 5 235 / 400
MedLVL 8 591 / 1300
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#48
Zbieranie liści było czymś, w czym Ciernisty Kwiat miała doświadczenie, ale część z nich po prostu się nie nadawała do użytku, dlatego koniec końców medyczka zebrała 6 liści ślazu. Lepszy taki zbiór, niż żaden, czyż nie?

+30 medexp

Ciernisty Kwiat: S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 65
» wykorzystane przerzuty: 0/3
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 0/4

Cóż, czy klątwa wciąż trwa, to terminatorka medyka będzie musiała jeszcze się przekonać i sprawdzić. Na razie Ćmia Łapa nawinęła na patyczki 6 motków pajęczyny. Były one w bardzo dobrym stanie dzięki temu, że zachowała ostrożność. Pierwsze znalezisko dnia zaliczone.

+36 medexp

Ćmia Łapa: S: 11 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45
» wykorzystane przerzuty: 0/2
» wykorzystane przerzuty na kwiatki: 0/2

/wybaczcie obsuwę, umarłam trochę
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#49
No i gicio, co by nie się wydarzyło, to nie wróci z niczym. Sześć motków pajęczyny to jeszcze nie bogactwo, aczkolwiek lepsze to niż nic. Ćma skryła swoje znalezisko wśród paproci i nadszarpnęła pazurami liście tych znajdujących pobliżu, aby wiedzieć gdzie szukać pajęczyny, gdy Ciernisty Kwiat zdecyduje, iż czas już wracać do obozu. Machnęła ogonem i odwróciła się, przeczesując okolicę czujnym spojrzeniem bladozielonych oczu. Kroczyła powoli, z czystego przyzwyczajenia zachowując ciszę, bo po co niepotrzebnie hałasować? Co jakiś czas zatrzymywała się i przyglądała się co ciekawiej wyglądającym rośliną, by w końcu ruszyć dalej. Miała nadzieję, iż trafi na coś przydatnego, coś czego nie było zbyt wiele w składziku w Korzennej Jamie. Cip cip kwiatuszki, taś taś ziółka.
[Obrazek: RWlLtdA.png]
LVL 4 30 / 300
MedLVL 4 87 / 500
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#50
Sześć liści było jednak lepsze, niż żadne, więc dziwnooka nie miała zamiaru narzekać na swoje zbiory. Po prostu po zebraniu znalazła dla nich odpowiednie miejsce, gdzieś w korzeniach drzewa i dobrze je zapamiętała, aby zaraz potem ponownie ruszyć w stronę wody i szukać w tamtej okolicy ziół. Na razie interesowały ją tylko te rosnące nad wodą, szczególnie żywokost i jemu podobne, które nadawały się na złamania. Uznała, że było ich zbyt mało w składziku, co mogło się dla nich skończyć nie najlepiej, toteż planowała uzupełnić zapasy. Nie pogardziłaby jednak niczym innym.
there's so much more here, a life worth living
and with time you drown the FEELING out
it's so n o s t a l g i c
maybe all the love was worth the pain?
[Obrazek: wAuc6Vj.png]

<style>.tloCieńsz{height:110px; width:170px;background:url('https://imgur.com/wAuc6Vj.png');border-style: solid; border-width: 0.2px; border-left-width: 0.2px; border-right-width: 0.2px; border-color: transparent; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz1{height:54px; width: 240px; margin-top:45px; font-size:10px; text-align:center; line-height:11px; background-color: rgb(105, 95, 86, 0.35);border-style: solid; border-width: 0.0px; border-left-width: 0.0px; border-right-width: 0.0px; border-color: #000000; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz2 {font-family: 'Shippori Mincho B1'; font-size: 14px; line-height:14px}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Shippori+Mincho+B1&display=swap" rel="stylesheet">}<style>.Cieńsza3 {font-family: 'Cormorant Unicase'; font-size: 15px; line-height:14px;text-shadow: 0.45px 0.45px white;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cormorant+Unicase:wght@300&display=swap" rel="stylesheet">}<style> .Cieńśny3 {text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style> <style> .Cieńśny {font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 11px; line-height:14px; text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Homemade+Apple&display=swap" rel="stylesheet">}
LVL 5 235 / 400
MedLVL 8 591 / 1300
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#51
Ćma: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 45
Terminatorka miała znowu szczęście, bo gdy tak się rozglądała, otarła się niemalże o wysoką roślinę, która znacznie ją przewyższała. Kwiatów już właściwie w ogóle nie było na niej widać, łodygi zdawały się być już podniszczone, a jedna z nich była nawet ułamana. Sączył się z niej pomarańczowy, mleczny sok, który uderzył w grzbiet Ćmy.

Cierń: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 65
Również medyczka trafiła na nową roślinę, która być może miała przydać się jej w lecznicy. Wydzielała ona niesamowicie intensywny, ale bardzo przyjemny zapach, który niemalże ściągał do siebie kocicę. Roślina ta również była już nieco zmarniała, ale wciąż jeszcze mamiła swoją cudną wonią.
[Obrazek: PMixttm.png]

We came all this way
But now comes the day
To bid you farewell

Many places I have been
Many sorrows I have seen
But I don’t regret
Nor will I forget
All who took the road with me

LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 0 / 100
22
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#52
Wszem i wobec można ogłosić, że klątwa trybuli została przełamana, bo oto natrafiła na coś innego i znacznie bardziej interesującego. Przez moment wpatrywała się w roślinę, przelatując w myślach listę ziół, które już poznała, a ta tutaj, ku jej zadowoleniu, się do tego kwalifikowała. Na początku zmylił ją brak kwiatów, które najzwyczajniej w świecie zdążyły już zwiędnąć i zniknąć, ale wysokość i co najważniejsze ten mleczny sok się zgadzały i pasowały do jaskółczego ziela. Szkoda tylko, że znalezisko było marnej jakości, wyraźnie nocne chłody mu nie służyły. Być może to ostatnia szansa na zebranie tego medykamentu przed nastaniem pory nagich drzew.
Ćma stanęła przed roślinką i ostrożnie starała się zerwać te listki, które wyglądały na całe i jeszcze przydatne. Te brązowe i wyschnięte w miarę możliwości omijała, gdyż nie nadawały się do niczego, skupiała się na tych, które były jeszcze zielone i całe. Stawiała na precyzje i ostrożność, nie na szybkość, gdyż zależało jej na zebraniu jak największej ilości czego przydatnego.
[Obrazek: RWlLtdA.png]
LVL 4 30 / 300
MedLVL 4 87 / 500
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#53
Mięta. Nie był to medykament zbyt często potrzebny przy leczeniu. Zastanowiła się przez kilka uderzeń serca, a następnie odwróciła od roślinki i poszła szukać dalej, może trafi na coś innego, czego akurat w składziku są braki. Planowała dalej szukać w okolicy wody, lecz raczej nie będzie zwracać uwagi na miętę. Zostawi ją teraz. Może na Porę Nowych Liści odżyje i wtedy będzie potrzebna. Aktualnie nie ma, co jej niszczyć.
there's so much more here, a life worth living
and with time you drown the FEELING out
it's so n o s t a l g i c
maybe all the love was worth the pain?
[Obrazek: wAuc6Vj.png]

<style>.tloCieńsz{height:110px; width:170px;background:url('https://imgur.com/wAuc6Vj.png');border-style: solid; border-width: 0.2px; border-left-width: 0.2px; border-right-width: 0.2px; border-color: transparent; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz1{height:54px; width: 240px; margin-top:45px; font-size:10px; text-align:center; line-height:11px; background-color: rgb(105, 95, 86, 0.35);border-style: solid; border-width: 0.0px; border-left-width: 0.0px; border-right-width: 0.0px; border-color: #000000; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz2 {font-family: 'Shippori Mincho B1'; font-size: 14px; line-height:14px}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Shippori+Mincho+B1&display=swap" rel="stylesheet">}<style>.Cieńsza3 {font-family: 'Cormorant Unicase'; font-size: 15px; line-height:14px;text-shadow: 0.45px 0.45px white;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cormorant+Unicase:wght@300&display=swap" rel="stylesheet">}<style> .Cieńśny3 {text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style> <style> .Cieńśny {font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 11px; line-height:14px; text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Homemade+Apple&display=swap" rel="stylesheet">}
LVL 5 235 / 400
MedLVL 8 591 / 1300
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#54
Ćma: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 45

Klątwa się odwróciła i wszystko wskazywało również na to, że dobrze rozpoznane jaskółcze ziele wcale nie jest w tak złym stanie, jak kocica mogła podejrzewać, bo mimo wszystko udało jej się zebrać aż cztery użyteczne liście. Biorąc pod uwagę, że panowała właśnie późna Pora Opadających Liści nie było wcale tak źle, czyż nie?

+ 4 liście jaskółczego ziela
+ 12 med exp


Cierń: lvl: 4 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 65

Mięta, dokładnie tak! Trudno jednak powiedzieć dlaczego ostatecznie Ciernista uznała, że roślina ta jej się nie przyda, było to posunięcie nieco ryzykowne, ale skoro wychodziła z takiego założenia to... Przyszło jej stanąć niemalże oko w oko z wydrą. Tak naprawdę nie było tak źle, ale zwierzę znajdowało się nie tak znowu daleko od Ciernistej. Zajęte było chyba swoimi własnymi sprawami, może czegoś tutaj szukało, może jedynie przemierzało ziemie Klanu Cienia, ale było. Dość blisko.
[Obrazek: PMixttm.png]

We came all this way
But now comes the day
To bid you farewell

Many places I have been
Many sorrows I have seen
But I don’t regret
Nor will I forget
All who took the road with me

LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 0 / 100
22
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#55
Cztery. To niedokładnie taka liczba, na którą liczyła Ćmia Łapa, jednakże było to lepsze od niczego albo od kolejnych trybul, których w składzików było już aż nadto. Zgarnęła delikatnie łapą swoje znaleziska i wróciła się na moment po swoich śladach, by położyć je i ukryć w tym samym momencie, co pajęczynę. Dzięki temu nie będzie musiała później ganiać w dziesięć różnych miejsc w celu mozolnego pozbierania wszystkiego, co uda jej się dziś znaleźć.
Kotka ruszyła ponownie przed siebie, szybko zostawiając za sobą na pół uschnięty krzaczek jaskółczego ziela. Szukała dalej czegoś najlepiej rzadkiego, czego im brakowało, jak żywokostu, albo było przydatne i szybko znikało ze składzika, jak łopian bądź nagietek. Mysią żół... nie, prawda jest taka, że Ćma nie pogardziłaby żadnym ziółkiem. Oby Gwiezdni jej sprzyjali.

edit 08.12.20018: z/t
[Obrazek: RWlLtdA.png]
LVL 4 30 / 300
MedLVL 4 87 / 500
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#56
...Polowanie. I to jeszcze z Wiewiórczym Ogonem, czyli wystawienie Drżącej Łapy na ciężką próbę. Z jednej strony cieszył się, że to właśnie z ojcem ma się udać na te łowy, jednak z drugiej strony...obawiał się porażki. Co jeśli rudy nałapie tyle zwierzyny, że nie będzie mógł jej za pierwszym razem zanieść do obozu, a czekoladowy nie zdoła złapać nic? Cóż, przynajmniej posłuży za wieszaczek na piszczki. Tak czy inaczej, wyruszyli z okolice Paprociowego Pła o południu. Strategia przemyślana, bo wtedy nie będzie problemów ze słońcem świecącym w oczy i z cieniem rzucanym podczas podchodów do potencjalnej zdobyczy. Kiedy dotarli na miejsce, młodszy rzucił swojemu ojcu krótkie "powodzenia" i ruszył w swoją stronę, z wiatrem wiejącym mu w pysk, na ugiętych łapach i ogonie ustawionym na równi z grzbietem i głową. Kroki stawiał ciche i ostrożne, uważając, aby śnieg pod jego łapami nie skrzypiał za bardzo. Był lekkim kotem, więc miał nieco ułatwioną sprawę, nie to co rudy.
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#57
Wiewiórczy Ogon obiecał synowi już jakiś czas temu, że zabierze go na polowanie. W międzyczasie niestety został zastępcą i musiał całkowicie zmienić swój plan dnia, przez co ciężko było mu umówić się z synem. Trwało to przez parę wschodów słońca, aż w końcu rudzielec miał wszystko zaplanowane i mógł udać się na łowy. Również życzył czekoladowo-białemu powodzenia i ruszył pod wiatr na ugiętych łapach w poszukiwaniu zwierzyny. Pogoda była wręcz idealna. Słońce było delikatnie widoczne zza chmur, przez co nie było bardzo ciemno i okolica była doskonale widoczna. Nic nie umknie żółtym ślepiom wojownika. Nie dziś.

Niestety, Drżąca Łapa nie miał szczęścia z początku. Nic nie widział, nie słyszał. Pustka. Może zwierzyna po prostu jeszcze spała, albo tymczasowo skryła się przed zimnem? Oby.

Drżąca Łapa lvl 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 11| Zm: 3 | HP: 60 | W: 50
»przerzuty 0/1
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#58
...No cóż. Zdarza się. Pora Nagich Drzew powodowała, że trudniej było znaleźć pożywienie, więc nie mógł od razu się że zniechęcać. Szedł dalej, pozostając cały czas w tej samej pozycji, pod wiatr, ze ściszonym, uspokojonym oddechem i skupionymi zmysłami. No, coś tu musiało być.

Cóż, polowanie zaczęte, najpewniej Wiewiórczy Ogon chciałby od razu dostać na przystawkę piszczka...a tu figa! Szedł uważnie, aż w pewnym sensie dojrzał na śniegu ślady. Dwa zagłębienia, niezbyt głębokie. Zwierzę na pewno miało cztery kończyny i poruszało się powoli. Kierunkiem, w jakim się udało był Czarny Ogon. Rudy wojownik miał swobodny wybór, podążać za tropami i być może namierzyć tego, kto je zostawił, albo dać temu spokój i skupić się na poszukiwaniach zwierzyny.

Wiewiór - lvl: 6 | S: 23 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 85/90 | W: 60「 prz: 0/5」
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#59
Wiewiórczy Ogon szedł i szedł, aż natknął się na ślady. Na pewno były to ślady zwierzęcia, jednak ciężko na podstawie odcisków łap stwierdzić jakiego. Baz zastanowienia ruszył ich tropem, uważając przy okazji, czy coś się na niego nie czai. Gdyby tak było, zapewne nie miałby i tak czasu na wykonanie unik, ale warto chociażby spróbować odskoczyć w bok, prawda? Ciekaw był, dokąd go to zaprowadzi.

Niestety, ale w dalszym ciągu Drżąca Łapa nie był w stanie zlokalizować niczego. Otaczała go jedynie głucha cisza, przerywana pojedynczym skrzypieniem śniegu pod jego łapami. Poza tym nim, jakby wszystko umarło.

Drżąca Łapa lvl 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 11| Zm: 3 | HP: 60 | W: 50
»przerzuty 0/1
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#60
...Nie od razu Rzym zbudowano, a więc i nie od razu znajdzie coś, co nada się do rzucenia na stos świeżej zwierzyny. Parł więc dalej naprzód, pod wiatr, który mierzwił jego blade ślepia. Oddech cichy i spokojny, zmysły skupione i wyczulone na najmniejsze bodźce.

Wiewiórczy Ogon postanowił ruszyć tropem tajemniczego stworzenia, które pozostawiło owe ślady. Były widoczne na tle białej pokrywy, być może wojownik już kiedyś je widział. Podczas poszukiwań jego żółtym oczom ukazało się kilka naderwanych kawałków kory zwisającej z pni drzew, a także rozorane zaspy. Nie minęło wiele czasu, a usłyszał kroki, delikatne, zwiewne i eleganckie. Po chwili zza pobliskich gołych krzewów wychyliła się sarnia głowa umieszczona na długiej szyi. Rozglądała się dookoła, przeżuwając najpewniej jakieś porosty. W pewnym momencie zaprzestała tej czynności, a jej wzrok utkwił na Cienistym wojowniku. Jej ciało zastygło, tylko lewe ucho co kilka sekund poruszyło się niemrawo. Co zrobi Wiewiór?

Wiewiór - lvl: 6 | S: 23 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 85/90 | W: 60「 prz: 0/5」
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości