Logo Artemidy
Paprociowe Pło
Kotka nie miała praktycznie żadnych problemów ze znalezieniem następnego piszczka, nieśmiała popielica właśnie schodziła z drzewa i uważnie rozglądała się po okolicy, szukając niebezpieczeństwa. Senna Mara miała do niej nie więcej, niż dwa lisie ogony, ale kryta była przez chaszcze.

[Senna Mara] lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 50 (55)

Mętna Woda po wyciszeniu umysłu od myśli związanych z matką, nie miał problemu w pokazaniu jak dobrym oraz przydatnym członkiem Cienia był. Kocur zakradł się do piszczki, która wcale nie była umiejscowiona w najprostszym miejscu dla niewidomego kota, a jednak dał sobie radę wyśmienicie. Piszczkę zrzucił z gałązki, a chwilę później orzesznica już nie piszczała.

+5 exp

[Mętna Woda] lvl: 3 | S: 8 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 48 - 3 = 45 (50)
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Senna Mara schowała się za jednym z krzewów, gdy tylko zobaczyła popielicę. Czekała do momentu, aż ta zejdzie, a potem zaczęła skradać się w jej kierunku. Nie zapomniała też, że piszczka była gryzoniem, więc zawczasu przeniosła ciężar ciała na tylne łapy. Gdy już była blisko, skoczyła na piszczkę, chcąc od razu pozbawić ją życia.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało się. Bez problemu złapałem orzesznicę. Ukryłem ją pod krzewem, oznaczając go swoim zapachem i zaraz potem ruszyłem na dalsze poszukiwanie zwierzyny.
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Senna Mara poradziła sobie bezbłędnie z popielicą, która nawet nie zdawała sobie sprawy, że coś na nią czyha zaraz obok. Ostrożności jej nie brakowało, ale Wojowniczka była mądrzejsza i okazując cierpliwość doczekała się obiadu wchodzącego jej po pazury.

+10 exp

[Senna Mara] lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 50 - 2 = 48 (55)

Dąb na pewno nie miał najprostszego życia, matka Bezgwiezdna zdrajczyni, a ojciec wcale nie lepszy. Wszystko to dopełnia jednak fakt ślepoty, która mogła w takich sytuacjach być niezmiernie frustrująca, cienisty kocur miał szansę. Czy zamierzał ją wykorzystać? Trzepot skrzydeł w oddali, delikatny ledwie niosący się pomiędzy drzewami, ciało szybkie, przecinające powietrze, chociaż małe i dynamiczne, miało zaraz przelecieć nad Mętną Woda. Jaskółka. Czy wyskoczy by ją złapać?

[Mętna Woda] lvl: 3 | S: 8 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 45 (50)
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kolejna zwierzyna i kolejne zwycięstwo. Sen zakopała piszczkę i ruszyła w dalszą drogę, uważnie nasłuchując, czy też przypadkiem nie ma gdzieś Mętnej Wody, by nie wchodzić mu w paradę. Byłoby wtedy strasznie głupio.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Usłyszałem trzepot - początkowo pomyliłem go ze szmerem, za co skarciłem się w myślach. Na litość Gwiezdnych, całe to myślenie o Bezgwiezdnych tylko wchodziło mi na psychikę, przez co nie potrafiłem myśleć o niczym innym. Otrząsnąłem się z tego transu. Jeśli chciałem złapać jaskółkę, to musiałem działać szybko.
To nie było zwyczajne polowanie, ptak miał przelecieć nad moją głową. Przykucnąłem więc, zakradłem się minimalnie do przodu. Przykucnąłem i czekałem w bezruchu. A kiedy trzepot skrzydeł był wystarczająco blisko, zamierzałem skoczyć do góry z wysuniętymi pazurami i spróbować złapać ptaka, ściągnąć na ziemię i dobić.
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cienista Wojowniczka musiała przejść kawałek, zanim udało jej się coś wyłapać wśród leśnej ściółki. Niedaleko niej znajdował się kopiec kreta, a obok niego krecik, który najwyraźniej na chwilę wyszedł.

[Senna Mara] lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 48 (55)

Kocur mógł mieć tak naprawdę jedną szansę, jako że jaskółka była szybka i zwinna. Trzepotanie skrzydeł, wyskok w odpowiednim momencie i głośny skrzek bólu, zakończony w momencie, w którym zęby Mętnej Wody wbiły się w piszczkę. Wyegzekwowane perfekcyjnie.

+20 exp

[Mętna Woda] lvl: 3 | S: 8 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 45 - 3 = 42 (50)
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Trochę szukała, ale w końcu zwierzyna sama do niej przyszła. I to z ziemi! Szybko przybrała pozycję łowiecką, przeniosła ciężar na tylne łapy i zaczęła sunąć w kierunku krecika. Musiała działać szybko, bo inaczej schowa się do swojej norki! Będąc wystarczająco blisko, skoczyła, by od razu uśmiercić piszczkę.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało mi się!
Zadowolony z siebie uznałem, iż mogę zakończyć polowanie jak na ten moment. Postanowiłem więc zacząć zbierać resztę upolowanej zwierzyny i jednocześnie zacząć szukać Sennej Mary.
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wojowniczka nie miała problemu z podejściem do kreta, biedny nawet nie wiedział co się działo, kiedy lądował w pyszczku kotki. Krótki pisk i bezwładne ciało. Idealnie wyegzekwowane.

+10 exp

[Senna Mara] lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 48 - 2 = 46 (55)

Mętna Woda w tym czasie pozbierał resztę zwierzyny i w odpowiednim moment natrafił na zapach swojej koleżanki, który mógł zaprowadzić go w odpowiednią stronę. Jeśli by za nim poszedł, dotarłby w momencie, w którym Sen stała już z piszczką w paszczy.

[Mętna Woda] lvl: 3 | S: 8 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 42 (50)
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kotka zdążyła jedynie pochwycić zwierzynę, gdy za nią rozległ się szelest liści. Szybko skoczyła, robiąc obrót w powietrzu, po czym najeżyła sierść i wysunęła pazury. Nie był to jednak żaden drapieżnik, bo chwilę później dobiegł do niej zapach Mętnej Wody, który po chwili wyszedł z krzaków. Sen odetchnęła głęboko i wyprostowała się, a piszczkę postawiła na ziemi.
- Coś się stało? - spytała, przekrzywiając łeb.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po pozbieraniu zdobyczy, ruszyłem za zapachem Sen. I wreszcie udało mi się na nią trafić - i całe szczęście, nie przerwać jej polowania. Czułem zapach krwi zwierzyny, więc pewnie przed chwilą coś złapała. Położyłem jedną ze zdobyczy na ziemi.
- Myślę, że możemy powoli wracać. Dość długo polowaliśmy. Co ty na to?
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Popatrzyła w niebo. Tak, zbierały się chmury i było coraz zimniej.
- Mhm, dobry pomysł. Wracajmy. I zbierzmy resztę zwierzyny. - powiedziała, po czym wzięła kreta i ruszyła w stronę Mętnej Wody. Wiedziała, że nie mógł widzieć jej prawdziwego uśmiechu. Przeszła obok niego, ogonem gładząc go po boku.

//ztx2(?)
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie był pewien, czy - i co wciąż go tu trzymało.
Wiedział, że nie był najlepszym, kto mógłby pomóc Żółwiej Łapie stać się dobrym wojownikiem, przyzwoitym kotem. Gdyby zniknął, ten trafiłby w lepsze łapy. Obietnica złożona ojcu już nic nie znaczyła. Być może... być może to zawarte między nim a Lisim Ogniem porozumienie wciąż nadawało wszystkiemu sens.
Wciąż tu był. Nawet jeśli nigdy nie był częścią tego wszystkiego.



ludzie mówią, że słońce przepadnie za wzgórzem, że daleko za morzem jest taki kraj
ludzie mówią, że drzewa dookoła tak szumią, że już nigdy nie stanie się nigdy




ludzie mówią, że ciemność nastanie na ziemi, że się w pół drogi zatrzyma ten świat,
ludzie mówią o czarach i siłach złowrogich, o Mesjaszu, co przyjdzie, by zbawić od zła
O MESJASZU CO PRZYJDZIE BY ZBAWIĆ OD ZŁA
LVL 6 350 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ona zaś – wiedziała, co ją tu trzymało. Klan Cienia, pomimo wszelkich zawirowań, problemów, nierozwikłanych spraw: był jej domem. Miejscem, do którego była dozgonnie przywiązana. Miejscem, które zdarzało jej się kwestionować, aczkolwiek nigdy nie zdecydowałaby się na ten drastyczny krok, na opuszczenie go. Choć jej życie się sypało, klan Cienia był wieczny. Był jej bezpieczną ostoją. Bezpieczną ostoją, której nie potrafiła znaleźć w niczym – ani w nikim – innym. Jej miłością.
Jej życie się sypało, choć przecież dostała to, do czego dążyła, odkąd otworzyła oczy. Uznanie. Szacunek. Powodzenie. Świadomość, że jest najlepszą wojowniczką. A jednak, to nie wystarczało.
Zauważyła Zimną Krew, ale nie zamierzała podchodzić. Sama nie wiedziała, co względem niego czuła. Miłość? Szacunek? Gniew? Rezygnację? Z jednej strony chciała być blisko niego, a z drugiej… nie potrafiła. Dystans był chyba najlepszym, co mogła zrobić – i dla niego, i dla siebie.
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości