Logo Artemidy
Grzmiąca Rzeka - Kamienisty Brzeg
#91
Ustawiony nadal tak, żeby nie rzucać cienia na wodę, siedział w bezruchu z zamoczoną końcówką łapy; w ciszy. Czekał, aż coś podpłynie i skusi się na jego futerko, ale o ile kotki na nie wyrywał, o tyle ryb nie bardzo.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#92
Tak jak Świetlikowemu Zagajnikowi szło nieco lepiej od towarzysza, tak po schwytaniu raka jej szczęście zdaje się skończyło. Nic do niej nie podpływało, nie interesowało się nią, ani nie było dostrzegalne. To samo tyczyło się Wietrznego Wąsa, który pomimo niezwykłej urody nie potrafił zainteresować sobą żadnej ryby.

Świetlikowy Zagajnik
lvl: 3 | S: 8 | Zr: 16 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 47/50
⚬ przerzuty 0/2

Wietrzny Wąs
lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45
⚬ przerzuty 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#93
Zmienił miejsce. Odszedł kawałek dalej po czym przysiadł w takiej postawie i pod takim kątem, żeby nie rzucać na wodę żadnego cienia, znieruchomiał, po czym wysunął jedną z łap i zanurzył jej koniuszek w wodzie, od razu z wysuniętymi pazurami.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#94
To zdecydowanie nie jest ich dzień, ale to nie znaczy, że mają wracać do obozu z podkulonymi ogonami. Kocica została na swoim miejscu i czekała cierpliwie. Pilnowała pozycji by nie rzucać cienia na wodę, zachowała ciszę oraz bezruch. Nic więcej nie mogła zrobić, jedynie liczyć na szczęście. Oby coś jadalnego pojawiło się prędko, najlepiej zanim jej łapa zamarznie i odpadnie.
[Obrazek: 3Czq5DW.png]
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#95
I tak oto role się zamieniły. Świetlikowy Zagajnik wisiała z łapą w wodzie, na próżno wypatrując jakiejś zwierzyny, kiedy to Wietrznego Wąsa coś podpłynęło. I nie byle co, bo dość sporawy ciernik! Zainteresował się on kończyną wojownika i co jakiś czas ją podgryzał, jakby zaczepiając go.

Świetlikowy Zagajnik
lvl: 3 | S: 8 | Zr: 16 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 47/50
⚬ przerzuty 0/2

Wietrzny Wąs
lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45
⚬ przerzuty 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#96
Siedziała cierpliwie. Prędzej czy później coś przypłynie, a jeden rak to żadne pożywienie. Może trafi się za moment drugi? Na bezrybiu i rak ryba, jak to mówią, więc nie pogardzi. Świetlikowy Zagajnik siedziała w ciszy z zanurzoną łapą nie rzucając cienia na wodę. W bezruchu czekała na kolejną turę.
[Obrazek: 3Czq5DW.png]
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#97
Siedział w miejscu, dopóki nie pojawiła sie przed nim przystepnych rozmiarów ryba, która skubała jego łape raz po raz. Czekał na odpowiedni moment i nie spieszył sie z atakiem, a kiedy wyczuł, że to już teraz i najwyższy czas, zamachnął sie, żeby wyrzucić ciernika na brzeg i od razu planował go dobić, by nie wrócił do wody.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#98
Niestety, Świetlikowy Zagajnik nadal musi nacieszyć się widokiem krajobrazu i szumem rzeki, albowiem nic nie było zainteresowane ją łapką, ale kto wie... może to cisza przed burzą?

Świetlikowy Zagajnik
lvl: 3 | S: 8 | Zr: 16 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 47/50
⚬ przerzuty 0/2

Wietrzny Wąs natomiast powinien poćwiczyć łowienie ryb. Zdecydowanie. Nim w ogóle zdążył rzucić się po zdobycz, ta już zaczęła uciekać, spłoszona jego obecnością. Po chwili rzecz jasna wróciła, dając wojownikowi kolejną szansę na schwytanie jej, ale była nieco bardziej ostrożna tym razem.

Wietrzny Wąs
lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 - 3 = 42/45
⚬ przerzuty 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#99
Cisza przed burzą... i to chyba dosłowną, ponieważ pogoda bywa kapryśna i zesłała na nich mroźny deszcz. Świetlikowy Zagajnik otrząsnęła się i stwierdziła, że najwyższy czas wracać do obozu. Zerknęła pytająco na Wietrznego Wąsa i skierowała się w stronę miejsca, w którym ukryła wcześniej upolowanego raka. Marna zdobycz, lecz lepsza niż nic. Poczekała moment na towarzyszącego wojownika i razem z nim wróciła do obozu (lub nie jeśli ten postanowił zostać mimo niesprzyjającej pogody).

zt (jak chcesz to jeszcze sobie poluj, ja już uciekam xD)
[Obrazek: 3Czq5DW.png]
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Już od dłuższego czasu myślał nad wybraniem się na ryby. Jego mistrzyni kazała mu się przygotować na trening, a sam już znał teorię od Szarotkowej Łapy, gdy ta mu zaproponowała, że opowie mu to i owo o polowaniu i rybołówstwie. Ale... wiedział, że nie powinien się oddalać sam na łowienie, bo Gwiezdny Klan wie, o może czychać na jego życie w pobliżu. Z resztą... chciał poznać jakiegoś wojownika albo terminatora, a więc postanowił spytać się Wiewiórczego Skoku. Kojarzył wojowniczkę z niedawnych ceremonii, a ta i tak wyglądała na bardzo miłą. Tak więc spytał się jej, a ruda wojowniczka się szybko zgodziła.
Siedział aktualnie na Kamienistym Brzegu, spoglądając na rzekę z ciekawością. Wiedział, że nie wolno przy łowieniu rzucać na nią cienia, a więc również tutaj na to uważał, aby nie przepłoszyć potencjalnej zdobyczy. Tak więc sobie czekał na przybycie żółtookiej kotki, powtarzając przy tym w głowie teorię rybołówstwa.

Wiewióra, zapraszam na łowienie uvu//
[Obrazek: z4bZUvV.png?width=630&height=630]
LVL 2 80 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Można by pomyśleć, że kotka miała lekki uraz do rzeki, po wypadku sprzed prawie już księżyca. Jednak, na szczęście tak nie było. Owszem, zbliżała się do wody nieco niepewniej, niż wcześniej, ale nie mogła odmówić sobie łowienia! Wybierała zazwyczaj płytsze fragmenty rzeki, takie gdzie nie musiała się aż tak nachylać nad powierzchnią wody i w miarę blisko obozu, w razie czego.
Jednak faktycznie, wolała czyjeś towarzystwo, w trakcie łowienia, więc często brała kogoś ze sobą. Kto akurat wychodził na patrol, albo kogo widywała akurat w pobliżu rzeki. Tak, była gotowa kogoś zaczepić, by nie iść sama, naprawdę! Dzisiaj, o dziwo, nie musiała nikogo zaczepiać, albowiem to ona została zaczepiona. Co za nowość. Jej żołądek delikatnie się ścisnął, bo ostatnio gdy ktoś zapytał, czy nie będzie mu towarzyszyła, to znalazła Szarotkę, ale po chwili uspokoiła się nieco i radośnie przytaknęła kocurowi. Nie kojarzyła go za dobrze, wiedziała tylko, że jest terminatorem jej przyjaciółki, Szkarłatki, ale właściwie tylko tyle o nim wiedziała, bo zapamiętała jego wygląd - w końcu kremowe koty nieco odróżniały się od innych, no i kocur niemało kojarzył się jej z Żądlącą Łapą.
W każdym razie, umówili się na nieco później, więc Wiewiórka miała czas przygotować się mentalnie. Gdy przyszła już na miejsce spotkania, z daleka dojrzała znajome futerko. Przywitała się radośnie z Rudą Łapą, posyłając mu jak najszerszy uśmiech potrafiła, biorąc pod uwagę, że siedziała właśnie nad wodą, po czym życzyła mu udanego połowu i usiadła kawałek dalej, wsadzając łapę do wody, jeśli kocurek nie miał ochoty zagadać przez łowieniem, czy coś.
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kotka jednak okazała się być taka miła, na jaką wygląda. Co za ulga! Miał wielką nadzieję pójść na łowienie z kimś, kto nie będzie się z niego naśmiewał. No, a wracając do samego połowu... Również życzył Wojowniczce udanego łowu, a następnie włożył koniuszek łapy do rzeki. Przypomniał mu się w tamtym momencie jego pierwszy trening, na którym to nauczył się granic i samego pływania. Nawet mu się podobał. Ale wracając do rybołówstwa. Upewnił się, czy nie rzuca na taflę swojego cienia, tak jak udawało mu się to chwilę temu, a następnie wziął głęboki oddech i zaczął cierpliwie czekać na potencjalną zdobycz. Na pogaduszki... Niezbyt miał ochotę. Najpewniej i tak zamienią parę słów podczas samego łowienia, albo też po połowie, gdy już coś złapią. Może będzie mógł się pochwalić swoją pierwszą zdobyczą?
[Obrazek: z4bZUvV.png?width=630&height=630]
LVL 2 80 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pora Nagich Drzew powoli odpuszczała i było to widać na pierwszy rzut oka. Zwierzyny było coraz więcej, słońce grzało coraz mocniej, a wojowniczce wraz z terminatorem udało się tego przekonać na własnej skórze. Ledwie zamoczyli łapki, a już podpłynęły do nich rybki. Wiewiórczy Skok została uraczona obecnością karasia, zaś Ruda Łapa - jazgarza. Rybki nie zdawały sobie sprawy z tego, że prawdopodobnie same wydały na siebie wyrok.

Wiewiórczy Skok
S: 7 | Zr: 12 | Sz: 12 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55
⚬ przerzuty: 0/3

Ruda Łapa:
S: 7 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 8 | HP: 50 | W: 60
⚬ przerzuty: 0/2
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie spodziewał się, że pojawi się od razu potencjalna ofiara. Po krótkim przyjrzeniu się rybie, rozpoznał w niej Jazgarza. Kwitnący Jar opowiadał mu kiedyś o rybach łownych. Wspominał mu właśnie wtedy o tej rybce, co akurat podpływała do jego łapy. Momentalnie przestał oddychać, czując, jak jego serce bije ze stresu coraz szybciej, jak gdyby chciało mu uciec. Ogon niespokojnie drżał, a ten przeczekał, aż ryba podpłynie na tyle blisko, aby ten mógł wysunąć pazury, złapać ją, wyciągnąć na brzeg, a następnie wbić w nią kły, pozbawiając ją przy tym życia. Uważając aby cień nie rzucał się dalej na taflę, przygotował się do zrealizowania swojego planu.
[Obrazek: z4bZUvV.png?width=630&height=630]
LVL 2 80 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie minęło dużo czasu, gdy poczuła ruch. Pochyliła się nieco bardziej nad wodą, ostrożnie, by nie rzucić cienia który zaniepokoiłby w jakiś sposób rybę, by przyjrzeć się wodnym odmętom, a widząc rybę, delikatnie zesztywniała, starając się ani trochę nie poruszyć łapą, by ryba nie zorientowała się w tym, że jest bardzo blisko kociej łapy. A, gdyby ryba podpłynęła bliżej i zaczęła skubać jej łapę, lub namolnie się o nią ocierać, to ruda odczekałaby chwilę, po czym wzięła szybki zamach, żeby wyrzucić karasia z wody, a potem, gdyby to się udało, od razu wbić w niego kły, żeby nie zdążył uciec z powrotem do wody.
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości