Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Gdy kocur odwrócił się ku suchemu lądowi, w oczy rzucił mu się drobny ruch wróbla przeskakującego z gałązki na gałązkę niedalekiego krzaka.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71/75 | W: 55/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
________
+ 19 W dla Czarnej Wrony (rybki).
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Mógł być i wróbel. Nic specjalnego, ale w tym momencie nie będzie już wybrzydzał. Przyjął pozycję łowiecką i zaczął skradać się w stronę wróbla, przystając co jakiś czas i nieruchomiejąc, by ciężej było go dostrzec. Gdy mógł, chował się za krzewami lub kępami wysokich traw.
Postanowił podejść bardzo blisko, by nie wysilać się szczególnie. Wróbel nie był tego wart. Skradał się więc aż do samego krzaka i gdy znalazł się tuż przy nim, machnął łapą, by strącić wróbla z drzewa i przygnieść go do ziemi, a następnie odgryźć biedakowi głowę.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Czarna Wrona bez żadnych kłopotów podkradł się do czyszczącego skrzydła wróbla, po czym jednym zręcznym ciosem zerwał go z gałązki i przycisnął do ziemi.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71/75 | W: 55-2=53/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
________
+ 5 EXP dla Czarnej Wrony.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Sprawnymi szczękami pozbawił wróbla możliwie tylu piór ilu na szybko był w stanie. Potem pożarł małego ptaszka. Oblizał pysk, czyszcząc go z pozostałości po posiłku i wstał, by następnie ruszyć dalej. Rozglądał się za śladami czegoś większego w pobliżu.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Faktycznie udało mu się odnaleźć coś większego. Co prawda, nie był to żaden zając ani bażant, ale napotkany przez niego ptak był przynajmniej trzykrotnie masywniejszy od wróbelka. Gołąb stał właśnie między trawami niedaleko Grzmiącej Ścieżki i wybierał nasiona ze sporego flaka dyniowego miąższu, który musiał wcześniej przechwycić na poboczu jezdni.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71/75 | W: 53/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Czarna Wrona instynktownie przypadł do ziemi przybierając pozycję łowiecką i zaczął skradać się w kierunku ptaka. Tym razem miał więcej szczęścia, bo droga do gołębia usiana była krzewami i drzewami, dzięki czemu mógł się za nimi kryć, zamiast przystawać co kilka kroków. W ten sposób udało mu się podejść do ptaka znacznie szybciej niż poprzednim razem. Przygotował się do skoku i wybił się w powietrze, by wyładować na ptaku z góry, przyszpilić go do ziemi i skręcić mu kark.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Już po kilku chwilach pazury czarnego kocura zatopiły się w skórze gołębia. Siła samca powaliła ptaka na ziemię i uniemożliwiła mu wyrwanie się, ale nawet pomimo to trzepał on skrzydłami wściekle i próbował dziobnąć samotnika, ale był w stanie sięgnąć jego ciała, gdy leżał tak frontem do gleby.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71/75 | W: 53-3=50/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
________
+ 10 EXP dla Czarnej Wrony.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Gołębia już nie jadł. Był syty, postanowił więc zostawić go na później. Dlatego wykopał szybko małe wgłębienie w ziemi, włożył ptaka do środka i zagrzebał go, przykrywając dodatkowo kilkoma źdźbłami trawy. Oby żadne zwierzę go nie ukradło. Wróci po niego później, kiedy będzie już zbierał się z powrotem do swojej dziupli.
Bo jeszcze nie wracał. Ruszył w dalszą drogę, rozglądając się dookoła w poszukiwaniu nowej ofiary.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Kocur musiał się porządnie wyciszyć, żeby wyłapać sygnały obecności kolejnej zwierzyny, na którą trafił. Cichuteńkie skrobanie drobnych łap zasygnalizowało, że zarośla przy niedalekiej olsze wcale nie były zupełnie puste. Skrywał się w nich mały gryzoń, rzęsorek, i wytrwale wykopywał norę, w której zamierzał się schronić.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71/75 | W: 50/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Rzęsorek też nie stanowił niczego szczególnego, ale i jego Czarna Wrona postanowił upolować, choćby i dla samego treningu.
Przyjął pozycję łowiecką i zaczął skradać się w stronę małego zwierzątka. Ciężar ciała przerzucił na tylne łapy, by wykrycie go było trudniejsze dla ofiary. Podchodził powoli, trzymając tułów bardzo blisko ziemi. Zamierzał znowu oszczędzać siły, podejść do zwierzęcia jak najbliżej się dało, znaleźć się tuż za nim. Miało być na wyciągnięcie łapy. Gdy to się udało, wyciągnął czarną kończynę w stronę zwierzątka, chcąc wbić w nie pazury i przyciągnąć do siebie, po czym spokojnie skręcić mu kark.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Rzęsorek nie zdążył umknąć przed skradającym się drapieżnikiem. Czarna Wrona wcisnął go w ziemię, na co zareagował przeciągłym piskiem i rozpaczliwym... odwetem? Malutkie zęby gryzonia zanurzyły się w palcu kocura, z pozoru nie czyniąc mu wiele szkody. Samotnik prędko pozbawił życia swoją ofiarę przez skruszenie jej kręgosłupa, ale rzęsorek zamierzał mścić się zza grobu - prawa łapa samca zaczęła puchnąć i cuchnąć. W następnych minutach do niepokojących objawów dołączyły zawroty głowy i nasilające się mdłości.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 71-7=64/75 | W: 50/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 1. stopnia - drobne ugryzienie na palcu prawej łapy; zatrucie.
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
_______
+ 10 EXP dla Czarnej Wrony.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Odskoczył jak oparzony od gryzonia, a potem spojrzał na swoją kończynę. Nie wyglądało to dobrze. Nie miał pojęcia co zrobi z raną. Być może nagietek, którego zwędził z lecznicy pomoże, a jeśli nie… cóż, będzie się tym martwił później.
Z tą ofiarą postąpił podobnie jak z poprzednią. Jako że nie zamierzał jeszcze wracać, wykopał niewielkie wgłębienie w ziemi, włożył do niego zwierzynę i zagrzebał ziemią i źdźbłami trawy, mając nadzieję, że przykryje w ten sposób zapach, który mógłby zwabić drapieżniki chętne na taki poczęstunek. Rozejrzał się, by zapamiętać miejsce i później bez problemu trafić z powrotem. Następnie ruszył na dalsze łowy, rozglądając się czujnie wokoło.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Fairy [NŚ]; Gryząca Łapa [Z]
Uwagę kocura przyciągnął trzask kolejnego łamiącego się wpół pnia brzozy rosnącej przy ujściu rzeki do Topiołek. Wiedział, że jest tam bóbr. Gdyby na niego spojrzał, zauważyłby przy okazji, że był to inny osobnik niż ten, którego spotkał wcześniej. To była samica, niezbyt duża, ale całkiem ruchliwa.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 64/75 | W: 50-2=48/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 1. stopnia - drobne ugryzienie na palcu prawej łapy; zatrucie.
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Bóbr, kolejny raz. Chyba już trzeci. Ale teraz Czarna Wrona nie zamierzał unikać walki. Czuł wzrastającą wściekłość, która obudziła się w nim po ugryzieniu rzęsorka, małej szmaty. Potrzebował się wyżyć, dać upust agresji, nawet jeśli oznaczało to narażenie się na ryzyko. Walka z bobrem nie będzie prosta. Zęby zwierzęcia wyglądały na takie, które naprawdę mogły wyrządzić krzywdę.
Zdecydował, że podejmie ryzyko. Cichutko jak mysz podkradł się do bobra, zachodząc go od tyłu, by w ten sposób zyskać przewagę i zaatakować tak, by zęby zwierzęcia znalazły się jak najdalej od niego. Potem skoczył, chcąc wylądować na grzbiecie bobra i wgryźć się w jego kark, przytrzymując się łapami jego boków.
Drobna i żylasta, o krótkim, szorstkawym futrem w kremowym kolorze, z wyraźnym klasycznym pręgowaniem. Łeb klinowaty, lekko kanciasty, z oczami ciepłej barwy żywego brązu. Nos i poduszeczki łap cieliste. Kilka ukrytych pod sierścią szram i łyse zgrubienie na lewej przedniej łapie po złamanym nadgarstku. Świeże blizny po czterech długich cięciach po obu stronach grzbietu i gęstych ranach na jej przeżutych przez psa udach. Wszystkie poznaczone doskonale widocznymi sznytami. Porusza się nieco sztywno, wciąż nie zdążyła przyzwyczaić się do otrzymanych ran.
Już przestało obchodzić ją to, czy świat jej nienawidzi. Jeżeli zostanie do tego zmuszona, to siłą wyszarpie mu rzeczy jej drogie. Nie potrafi z czystym sumieniem oddać się strachowi, tak jak robiła to kiedyś. Porzuciła większość ze swoich płonnych rojeń i straciła nawyk planowania każdej interakcji z otoczeniem; stała się bardziej praktyczna i beznamiętna, być może nabrała odwagi. Wciąż nie wierzy w dobre zamiary obcych i nie potrafi w pełni nikomu zaufać, nawet sobie. Mimo to, toczy się przez życie z dziwacznym spokojem, jakby przestała martwić się tym, że jej osoba nie dorasta do wpajanych jej od kocięctwa ideałów. OR DOES SHE?
Bóbr dostrzegł skradającego się doń kocura na kilka kroków przed jego atakiem i zdążył się przygotować na w miarę bezpieczne przyjęcie ciosu. Czarna Wrona był w stanie ugryźć go w kark, owszem, ale niezbyt głęboko. Przeciwnik prędko wyrwał się z uścisku jego łap i zdzielił go zaskakująco twardym, śliskim łbem w ramię prawej łapy. Po tym będzie ślad.
Czarna Wrona - lvl: 4 (0/3 przerzut) | S: 17 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 64-6=58/75 | W: 48-2=46/55 (3/3 bonusy rybkowe)
> rana 1. stopnia - drobne ugryzienie na palcu prawej łapy; zatrucie.
> rana 0. stopnia - lekkie obicie na prawym ramieniu.
> rana 0. stopnia - płytkie ugryzienie na prawej łapie.
> rana 0. stopnia - zadrapanie na prawym boku.
> rana 0. stopnia - siniak na prawym boku.
Bóbr - S: 18 | Zr: 8 | Sz: 6 | HP: 65-7=58/65 | W: 50-3=47/50
> rana 1. stopnia - płytkie ugryzienie na karku (-1HP na turę; od następnej tury)