Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
No i pięknie! Sosnowy Szmer złapała kolejną piszczkę na stos. Wzięła orzesznicę w pysk, rozkopując w międzyczasie mały dołek, by potem ją włożyć i zakopać. Podziękowała za zwierzynę Gwiezdnemu Klanowi, jak to miała w zwyczaju i ruszyła dalej na łowy.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Do kotki mógł dolecieć zapach krwi, a gdyby się rozejrzała zobaczyłaby raczej dość spory czarny kształt. Był to kruk. Ptaszor siedział właśnie przed ciałkiem królika, którym się żywił. Sądząc po tym, że królik nie był pierwszej świeżości, nie była to jego zdobycz, ale oportunistyczne się do niej dobrał. I świata poza nią nie widział.
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Gdy tylko poczuła zapach krwi, rozejrzała się dookoła i nadstawiła uszu. Poza szumem liści nie słyszała niczego niepokojącego. Zapach więc nie był spowodowany walką, oby. Zaczęła skradać się w kierunku zapachu, by w końcu zobaczyć wielkiego kruka, który posilał się królikiem. Ktoś musiał zapomnieć go schować i potem wziąć... Eh. Dobrze o tyle, że nie był to żaden inny drapieżnik, a tylko kruk. Jako że Mojżesz zajęty był piszczką, Sosnowy Szmer zamierzała zbliżyć się do niego, pamiętając o pozycji łowieckiej i by co jakiś czas zastygać w bezruchu. Finalnie rzuciła się w stronę jego najbliższego skrzydła, by przejechać po nim łapą z pazurami.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny z zaskoczenia -> 1d6 -> wypada 5 -> nieudany
Atak Sosny -> słaby -> 11HP
Atak Mojżesza -> udany -> 1HP
Sosnowemu Szmerowi niestety nie udało się zaatakować z zaskoczenia, ptak odwrócił się w jej stronę, wypuszczając kawałek mięsa z dzioba z zaskoczenia. Niemniej wojowniczka wciąż była szybsza i dopadła do jego skrzydła. Rana, którą zadała była głęboka, ale nie zdołała uszkodzić skrzydła na tyle, żeby uziemić ptaka. Mojżesz dziobnął ją w łapę ostrzegawczo, po czym wzniósł się w powietrze. Widać jednak było, że rana sprawia mu kłopoty. Jego lot był chaotyczny, opierał większą siłę na zdrowym skrzydle. Wysoko nie mógł się wzbić.
Mojżesz (na ziemii): S: 9 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 40-11=29/40| W: 35-3=32/35 |
• w następnej turze zmiana statystyk, przez wzbicie się kruka do lotu
> rana 1.stopnia: głębokie ślady pazurów na lewym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Pech. Nie udało jej się zaatakować z zaskoczenia. Ptak zdążył się ruszyć i tylko drasnęła jego skrzydło. Mówi się trudno, walka trwała dalej. Teraz drapieżnik chaotycznie latał, więc szylkretka odczekała na odpowiednią chwilę, przygotowała się do skoku i hops! Spróbowała skoczyć i łapą przejechać po drugim skrzydle.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 7HP
Atak Mojżesza -> krytyczny -> 2HP
Sosna rzuciła się na drugie skrzydło i niestety i tym razem nie wyrządziła porządnych szkód. Ze zranionego skrzydła polała się krew, ale ptak, choć ledwo, wciąż mógł go używać. Ponownie zaatakował dziobem, tym razem o włos nad okiem wojowniczki. Wyglądał na opadającego z sił, machnięcia skrzydeł były coraz wolniejsze. Nic dziwnego, w końcu z obu sączyła się krew.
Mojżesz (na ziemii): S: 12 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 29-7-2=20/40| W: 32-3=29/35 |
• w następnej turze zmiana statystyk o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy • w następnej turze zmiana statystyk, przez wzbicie się kruka do lotu
> rana 1.stopnia: głębokie ślady pazurów na lewym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: głębokie zadrapanie na prawym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Gwiezdni chyba postanowili dzisiaj pożartować z wichrowej wojowniczki... Choć może Sosnowy Szmer nie była przyzwyczajona do walki z latającym przeciwnikiem... Albo jedno i drugie. No trudno, trzeba działać dalej. Kotka zamachnęła się łapą, chcąc przejechać pazurami po jego piersi.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 15HP
Atak Mojżesza -> omdlenie -> brak
Ze skrzydłami nie wyszło, ale z brzuchem? Trafiła idealnie. Rozorała ptakowi brzuch, na tyle, że trochę krwi padło nawet na jej mordkę. Ptak zakrakał przeraźliwie, zaczął się rzucać w locie, po czym z głuchym dźwiękiem padł na ziemię. Musiał uderzyć się przy tym w głowę, bo przestał się ruszyć. Żył, ale stracił przytomność.
Sosna: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 18 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 87/90 | W: 47-3=44/70 |
• wykorzystane przerzuty: 19/21
• od następnej tury celność obniżona o 1 ze względu na spadek W do 2/3
> rana 0.stopnia: siniak na łapie po dziobnięciu
> rana 0.stopnia: siniak nad prawym okiem
Mojżesz (na ziemii): S: 9(12) | Zr: 7(9) | Sz: 6(8) | Zm: 7(9) | HP: 20-15-2-2=1/40| W: 29/35 | OMDLENIE
• w następnej turze zmiana statystyk o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy
• w następnej turze zmiana statystyk, przez wzbicie się kruka do lotu
> rana 2.stopnia: przeorany brzuch (krwawi, w następnej turze -5HP, w kolejnych -3HP)
> rana 1.stopnia: głębokie ślady pazurów na lewym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: głębokie zadrapanie na prawym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Mrugnęła dwa razy, gdy na jej pysk spadło trochę krwi. Nie przemyślała tego. Wytarła maź szybko łapą, by potem spojrzeć na drapieżnika, który leżał sobie na ziemi i ledwo dychał. No to po jednej kwestii, pozostała kolejna. Spojrzała na wpół zjedzonego uszatego i zaczęła kopać dziurę na starą piszczkę i drapieżnika, jak ten już skończy dychać.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Nie musiała długo czekać, bo wycieńczony ptak wkrótce przestał oddychać. Musiał się wykrwawić. Przynajmniej miała już gotowy dół.
+75exp
Sosna: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 18 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 87/90 | W: 44/70 |
• wykorzystane przerzuty: 19/21
• od następnej tury celność obniżona o 1 ze względu na spadek W do 2/3
> rana 0.stopnia: siniak na łapie po dziobnięciu
> rana 0.stopnia: siniak nad prawym okiem
Mojżesz (na ziemii): S: 9(12) | Zr: 7(9) | Sz: 6(8) | Zm: 7(9) | HP: 1-2-2-5=ŚMIERĆ/40| W: 29/35 |
• w następnej turze zmiana statystyk o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy
• w następnej turze zmiana statystyk, przez wzbicie się kruka do lotu
> rana 2.stopnia: przeorany brzuch (krwawi, w następnej turze -5HP, w kolejnych -3HP)
> rana 1.stopnia: głębokie ślady pazurów na lewym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: głębokie zadrapanie na prawym skrzydle (krwawi, -2HP do końca walki)
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Przełożyła oba truchła do dołu, gdy już zauważyła, że kruk padł i zakopała oba ciała. Pamiętała, by wyrwać kilka piór z kruka dla żłobka. W końcu Mrówczy Szlak ucieszy się pewnie z dodatkowych piór. Zostawiła je pod kamieniem i ruszyła dalej w poszukiwaniu zwierzyny.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Tym co doleciało do jej nozdrzy był dobrze znany jej smordek. W pobliżu był lis. Zaraz dotarło do niej charakterystyczne szczekanie. Osobnik stał oparty o pień pobliskiego drzewa i wpatrywał się w jego koronę. Stała tam wrona, która trzymała w mordce coś żółtego. Rzadne ze zwierząt nie zwracało uwagi na kota.
Sosna: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 18 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 87/90 | W: 44/70 |
• wykorzystane przerzuty: 19/21
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W do 2/3
> rana 0.stopnia: siniak na łapie po dziobnięciu
> rana 0.stopnia: siniak nad prawym okiem
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Rzeczna granica była blisko, ale nie tak blisko, by ją czuć. Jednak do jej nozdrzy dotarł smród. Smród lisa tak dokładniej, nie rzeczniaków i ich ryb. I do tego szczekanie. No, na pewno był to lis. Zakradła się w tamtym kierunku, by po chwili zobaczyć rudego drapieżnika, który stał oparty o drzewo i... Wronę na gałęzi? W każdym razie liczył się lis, nie piszczka. Zakradła się od tyłu Mozarta, by wskoczyć na jego grzbiet i przeorać go pazurami.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak z zaskoczenia Sosnowego Szmeru -> 1d6 -> wypada 1 -> nieudany
Atak Sosnowego Szmeru -> krytyczny -> 2HP
Atak Mozarta -> słaby -> 2HP
Sosna podeszła, ale niestety w ostatnim momencie nadepnęła na gałązkę, przez co odwróciły się w jej stronę zarówno wrona jak i lis. Wojowniczka zdołała zaatakować jako pierwsza, jednak zamiast na plecy, naskoczyła na pysk zwierzęcia. Lis szczeknął zaskoczony, gdy kotka (która wzięła się znikąd???) wyrwała mu sierść znad nosa. On odepchnął ją od siebie łapa, zostawiając siniaka na piersi.
Sosna: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 18 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 87-2=85/90 | W: 44-3=41/70 |
• wykorzystane przerzuty: 19/21
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W do 2/3
> rana 0.stopnia: siniak na piersi
> rana 0.stopnia: siniak na łapie po dziobnięciu
> rana 0.stopnia: siniak nad prawym okiem