Logo Artemidy
Młode Sosny
Zacisnął szczęki z jeszcze większej frustracji, po czym uniósł przemoczoną kitę.
- Choć raz weź to co mówię na poważnie! -Syknął, tym razem nieco głośniej, jego pazury wbiły się w lisie futro, które miał pod łapami. Słyszał głos Połyskującego Futerka, pocieszenia Bzyczącej Polany, ale najgłośniejsze były jego myśli. W końcu jednak uniósł łapę i rozmachem wymierzył pazurami w policzek siostry. Nie chciał przechodzić do rękoczynów, ale inaczej nie posłucha. Poczuł jak ściska mu się gardło, nie przez drapiący ból, który zaczął się w nim rozwijać, a z czystego żalu i niepewności co do swojej decyzji.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Choć raz przestań męczyć to MOŻE cię posłucham - prychnęła, odwracając się w jego stronę. - Bo ty mówić mówisz dużo, ale nigdy na temat. I wiesz co? Ja już się naczekałam, nakrzyczałam za tobą, to teraz ty się trochę pomęcz. Mam. To. Gdzieś. - wzruszyła barkami, gotowa usiąść i zasiąść na długi czas, aż rzeczywiście nie przyjdzie jakiś poważny patrol, a nie ta zbieranina pajaców i odpadków Cieniowych. Oprócz Połysk. Ona miała prawo, za ładna była.
Ataku w jej stronę się nie spodziewała. Właściwie miała wrażenie, że ledwo jej czasu starczyło, ale sama mimowolnie rozdziawiła pysk, chcąc złapać lecącą w jej stronę łapę w zęby.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Blizna zaszumiało jej w głowie. Nie może takiej mieć. Nie, nie…
Bzycząca Polana po raz pierwszy mógł widzieć więc córkę tak przerażoną. Walka z lisem, potem wszystko co działo się w jej głowie i pozwalało jej się skupić na… na czymkolwiek.
— Tato, ale… Trzmiel?! — wychyliła się zza burego ojczulka, chcąc dojrzeć nagłe poruszenie między rodzeństwem. Aż poczuła jak jej serce mocniej zabiło!
Podniosła się na łapy, obraz jej odrobinę zawirował, potrząsnęła głową, nie odrywając spojrzenia od swojego mistrza i od samotniczki, o której ich ostrzegali. Dla niej była miła… czy to też była ta cała gierka, kłamstwa i mącenie w głowie, o której to mówił wuj Pies? Zmarszczyła brewki, cofając się dwa kroki. Miała ciężki oddech. Pokiwałą głową, odsuwając się jeszcze bardziej.
— Nic mu się nie stanie, tato? Nic? — jęknęła do Bzyczącej Polany, gdy w końcu ruszyli w stronę obozu, próbowała jeszcze się odwracać, by dojrzeć coś… cokolwiek. A jak Trzmiel wróci z brzydką blizną? Nie… Mysz tego nie zrobi… czy zrobi?

//zt bajorko i bzyk, bijcie się <3
jestem dla ciebie tylko lisem,
podobnym do stu tysięcy innych lisów.
lecz jeżeli mnie o s w o i s z,
będziemy się nawzajem
potrzebować
LVL 8 200 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
27
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
atak trzmielopręgiego: 1d10+3 = 8, 100% atak udany → (23-29)*1= -6 więc 1hp
atak myszy: 1d10+4 = 7, 100% atak udany → (26-19)*1 = 7hp

Mysz mogła pochwalić się niezłym refleksem - wprawdzie złapała łapę brata zbyt późno, by zupełnie uniknąć zetknięcia z jej policzkiem, a jednak wystarczająco szybko, by ten...zostawił jej tylko drobne draśnięcie pazurem, co najwyżej nieprzyjemne dla burej samotniczki. Trzmiel natomiast ucierpiał nieco mocniej; na łapie pochwyconej przez kotkę w samoobronie pojawiły się drobne kropelki krwi.

mysz: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 74-1=73 (75) | W: 43-3=40 (55)
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w policzek

trzmielopręgi: S: 7 | Zr: 11 | Sz: 7 | Zm: 6 (8) | HP: 48-7=41 (60) | W: 44-2=42 (60)
-2 od zmysłów z powodu przeziębienia
• rana 1. stopnia: ugryzienie w przednią łapę (po 1HP aż do końca walki)
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Syknął czując pieczenie w łapie. Nie spodziewał się, że będzie na tyle szybka, żeby złapać go za łapę, zanim jeszcze zdoła jakkolwiek zaatakować. Co gorsza, złapała mocno. Nie zastanawiając się za bardzo nad następnym ruchem, spróbował jeszcze raz tego samego, tym razem drugą, zdrową łapą. Musiał przynajmniej spróbować się postarać, liczyło się życie siostry.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zaśmiała mu się zwycięsko prosto w pysk. Oblizała się nawet, zlizując odrobinę krwi z łapy brata. Od dawna uważała, że brakowało mu jakiejś ładnej blizny. Póki co, ona zbierała rany za całą rodzinę, a ten latał sobie z czystym futrem i był zadowolony. Niech w końcu pokaże trochę charakteru, prawda?
Zanim się dobrze zamachnął, Mysz wyprostowała łapę, chcąc pazurami przejechać po Trzmielim pysku, mając nadzieję że zdąży przed jego atakiem na nią.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
atak trzmielopręgiego: 1d10+3 = 8, 100% atak udany → (23-31)*1= -8 więc 1hp
atak myszy: 1d10+4 = 10, 100% atak krytyczny → (20-18)*1,5 = 3hp

Rodzeństwo nie wykazywało w dalszym ciągu żadnej chęci, by podjąć próbę porozumienia w inny sposób, niż poprzez walkę - mimo, że jedno z nich skończyło już z krwawiącą łapą. Walczyli więc dalej, choć stety czy nie, tym razem obydwojgu poszło równie marnie; Trzmiel poczynił dokładnie takie samo draśnięcie, jak wcześniej, z tym że na drugim poliku siostry, Mysz natomiast w odwecie... pozbawiła brata kępki sierści z pyska.

mysz: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 73-1=72 (75) | W: 40-2=38 (55)
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w policzek
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w drugi policzek

trzmielopręgi: S: 7 | Zr: 11 | Sz: 7 | Zm: 6 (8) | HP: 41-1-3=37 (60) | W: 42-2=40 (60)
> -2 od zmysłów z powodu przeziębienia
• rana 1. stopnia: ugryzienie w przednią łapę (po 1HP aż do końca walki)
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z pyska
> od następnej tury -1 od celności z powodu spadku wytrzymałośc
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cała sytuacja zaczęła go coraz bardziej irytować. Owszem, nie chciał zrobić siostrze krzywdy, ale takimi marnymi ciosami nie zmusi jej do ucieczki, nie kiedy wygrywała. Musiał bardziej się postarać. Postanowił nieco zmienić taktykę, i tym razem planował z całej siły naprzeć na nią swoim cielskiem, żeby spadła z lisiego truchła i nabiła parę nieszkodliwych siniaków. Oby tym razem się udało.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skrzywiła mordkę w niesmaku, widząc swój marny atak. Na pazurach pozostały jej co najwyżej buro białe kępki sierści, która nijak nie kazała bratu odpuścić. Mysz nigdy nie narzekała na walkę, w żadnym wypadku, walka z Trzmielem to jednak coś innego. Poza Sową był jej najbliższym kotem i szkoda by było go stracić z własnej winy. Mimo tego, wpadła w rytm bez względu na słabe ataki. Tym razem zamachnęła się, chcąc pazurami przejechać po szyi wojownika.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
atak trzmielopręgiego: 1d10+2 = 9, 100% atak udany → (18-24)*1= -6 więc 1hp
atak myszy: 1d10+4 = 14, 150% atak krytyczny → (26-19)*1,5 = 11hp

Trzmielopręgi cel obrał sobie całkiem niezły - nieco gorzej było z jego wykonaniem. Owszem, naparł na siostrę, nie wystarczyło to jednak, by utraciła ona równowagę; jedynie delikatnie obił drobną pierś kotki. Sam natomiast skończył z zadrapaniem z całej łapy na szyi, autorstwa nikogo innego, jak Myszy, która wycelowała w brata pazurami w tym samym momencie, w którym udało się jej od niego odsunąć, nie dając mu zbytnio czasu na reakcję. Rana nie była bynajmniej byle jaka; długa, biała sierść w miejscu zranienia zabarwiła się na czerwono.

mysz: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 72-1=71 (75) | W: 38-3=35 (55)
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w policzek
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w drugi policzek
• rana 0. stopnia: delikatnie obita pierś
> od następnej tury -1 od celności z powodu spadku wytrzymałości

trzmielopręgi: S: 7 | Zr: 11 | Sz: 7 | Zm: 6 (8) | HP: 37-1-11=25 (60) | W: 40-2=38 (60)
> -2 od zmysłów z powodu przeziębienia
• rana 1. stopnia: ugryzienie w przednią łapę (po 1HP aż do końca walki)
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z pyska
> -1 od celności z powodu spadku wytrzymałości
• rana 1. stopnia: gęste zadrapanie pazurami na szyi (po 1HP aż do końca walki)
> od następnej tury obniżenie statystyk o ¼ z powodu utraty hp
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kolejne głośne syknięcie opuściło jego pysk. Czuł się w tej walce jak nieudolne kocie, któremu nic nie wychodzi. Co gorsza zaczynał czuć oznaki zmęczenia, co w połączeniu z ranami nie było oznaką niczego dobrego.
- Po prostu spadaj! -Syknął w jej stronę, po czym uniósł łapę, żeby uderzyć ją prosto w pysk. Nie zamierzał się poddawać, nie mimo ran, jeszcze nie teraz. Nie dopóki sobie nie pójdzie.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zarechotała głośno, zwycięsko, czując pod pazurami i w nozdrzach świeżą krew. Gdyby Trzmiel nie był jej jakkolwiek bliski z pewnością by go zabiła. Ale teraz chciała go podrażnić, jeden ostatni raz. - Bo co! - krzyknęła ku niemu ze złośliwym śmiechem i rzuciła się ponownie w jego stronę, tym razem chcąc złapać jego ucho w zęby i pociągnąć. A może nawet coś mu urwać!
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
atak trzmielopręgiego: 1d10+1 = 10, 150% atak krytyczny → (20-25)*1,5= -7,5 więc 1hp
atak myszy: 1d10+3 = 6, 50% atak słaby → (20-18)*0,5 = 1hp

Dwójka rodzeństwa zaczynała już odczuwać początki zmęczenia, które u Trzmiela było dodatkowo związane z odniesionymi ranami. A jednak walczyli dalej; nie sposób powiedzieć, czy było to spowodowane utratą sił, czy może w grę wchodziły inne czynniki, natomiast żaden z ich ataków nie wyrządził większej krzywdy. Trzmiel delikatnie obił pysk siostry łapą, a Mysz skończyła z kępką sierści w zębach, co i tak było niezłym wynikiem biorąc pod uwagę, że nawet nie złapała brata za ucho, a jedynie za odstająca z niego przydługą sierść.

mysz: S: 11 | Zr: 16 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 71-1=70 (75) | W: 35-2=33 (55)
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w policzek
• rana 0. stopnia: lekkie draśnięcie pazurem w drugi policzek
• rana 0. stopnia: delikatnie obita pierś
> -1 od celności z powodu spadku wytrzymałości
• rana 0. stopnia: delikatnie obity pysk

trzmielopręgi: S: 5 (7) | Zr: 8 (11) | Sz: 5 (7) | Zm: 4 (8) | HP: 25-1-1-1=22 (60) | W: 38-2=36 (60)
> -2 od zmysłów z powodu przeziębienia
• rana 1. stopnia: ugryzienie w przednią łapę (po 1HP aż do końca walki)
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z pyska
> -1 od celności z powodu spadku wytrzymałości
• rana 1. stopnia: gęste zadrapanie pazurami na szyi (po 1HP aż do końca walki)
> obniżenie statystyk o ¼ z powodu utraty hp
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z ucha
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie wyszło, jak praktycznie nic co zamierzał zrobić. Już unosił łapę do kolejnego zdesperowanego ataku, gdy z jego gardła wyrwał się kaszel. Potrząsnął głową, po tym jak minął.
- To nie ma sensu. -Powiedział cicho. Czuł jak siły go opuszczają, a oddech staje się cięższy przez przeżyty wysiłek. Opuścił łapę, cofając się przy tym o krok.- Posłuchaj, to co mówiłem jest najprawdziwszą prawdą. Klan Cienia na ciebie poluje. Jeden kot może nie zrobi ci krzywdy, ale cały patrol to co innego. Mogą cię zabić. -Postanowił jeszcze raz dotrzeć do siostry słowami, bo siła nie stała tego dnia po jego stronie.- Proszę cię, Mysz. Po prostu odejdź, jesteś moją siostrą, nie chce żeby coś co się stało. -Rzucił jej błagalne spojrzenie. Nie wiedział co powinien zrobić, jeśli ponownie weźmie to za żart. Nie miał siły do dalszej walki, był zmęczony i poraniony. Chciał po prostu wrócić do obozu, wiedząc że Myszy nic nie grozi.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cofnęła uszy. Powtarzał się, a i tym razem brzmiał na przejętego. Czyżby mówił prawdę? Właściwie to nigdy nie posądzała go o kłamstwo, bardziej o drobne wyolbrzymienie sytuacji. Wystarczyło, że ktoś powiedział, że zjadłby mysz, a w Trzmielim móżdżku zaszłyby niezrozumiałe procesy i uznałby, że chodzi o jego drogą siostrzyczkę. Ale może tym razem coś było na rzeczy?
- Jeśli się dowiem, że pleciesz bzdury to do samego obozu wam wlezę, wytaszczę cię za futro z legowiska i zabiję - ostrzegła, równie szczerze, co on wierzył w swoje plotki. - Zmądrzej i sam się stąd wynoś póki możesz. Nara - splunęła ciężko, posłała mu wrogie spojrzenie i zawróciła, znikając w ścianie deszczu. Prędzej czy później ktoś Trzmiela znajdzie albo sam się dotaszczy do lecznicy.

/zt
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości