odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Spodziewa się protestu z jej strony, może zwrócenia uwagi, by się opanował, ewentualnie drugiej skrajności, czyli barbarzyńskiego rzucenia się na niego, a tu proszę, nic bardziej mylnego. Blisko mu do zapowietrzenia się, gdy w odwecie za niewinne popchnięcie obrywa z kolejnej błotnistej grudki ziemi. I to w szczękę, której może i nie widzi, ale nad wyraz ją teraz czuje. Oraz, na domiar złego, potrafi wyobrazić sobie, w jakim stanie znajduje się odznaczająca ją biel.
Cóż, chyba gdzieś w tej wymianie uprzejmości zostaje mu przekazana pałeczka barbarzyńskości, bo Płomyk bez ostrzeżenia wyskakuje z łapami w kierunku grzbietu siostry, zamierzając przewrócić ją na ziemię i dokończyć dzieła kąpieli błotnej, którą sama zapoczątkowała.
Rolling 1d10+4: 5 +4 = 9
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Krótkie hehe nie przerodziło się w żaden obszerniejszy komentarz, bo Płomyk wcale nie zajął się pozbywaniem błota ze szczęki czy uznał, że Iskra się za bardzo rozpędza i niech się opamięta. Znaczy może uznał, że się za bardzo rozpędza, ale reakcją nie była słowna reprymenda, albo chociaż gniewne spojrzenie, a próba poważnego ataku. Iskra otworzyła szerzej oczy w zdumieniu i rzuciła przed siebie, licząc na to, że jednak uda jej się umknąć spod łap Płomyka.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Próba całościowo idzie do kosza, jeden wprawny sus ze strony Iskry to wszystko, czego potrzeba, żeby jego atak spełzł na niczym. Ale nie tylko ona jest taka skoczna; jej brat ledwo ląduje na ziemi (cudem unikając poślizgnięcia się), już obraca się i wybija ponownie, w iście zajęczym stylu ponawiając próbę pchnięcia jej łapami w grzbiet. Albo bok. Idealne wycelowanie, choć ze wszech miar pożądane, nie jest koniecznością. Liczy się efekt, którym ma być pociemnienie i tak z natury ciemnej szaty bliźniaczki.
Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
No a typ się uparł i Iskry to nawet dziwić nie powinno, bo Płomyk potrafił być uparty, ale nie spodziewała się, że jak mu ucieknie to ten zaraz za nią ruszy zmotywowany by ją jednak w to błoto przewrócić. Więc nie pozostawało jej nic innego jak znowu próbować uciec poza jego zasięg, z tą różnicą, że zamiast perfekcyjnego skoku jak ostatnio, skończyła z ubłoconym grzbietem, po którym prześlizgnęły się łapy bliźniaka. Wylądowała więc nieco chwiejnie i pod wpływem chwili, obróciła się frontem do przeciwnika, chcąc go chwycić przednimi łapami za szyję i pociągnąć w bok by sam fiknął.
Jakby jego wina, sam zaczął, nie.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Akcja kolorowania Iskry rusza do przodu, szkoda, że w mniejszym stopniu, niż Płomyk by sobie tego życzył - w tym tempie musiałby chyba przytrzymać ją tu do rana, a bez przesady, aż tak zaangażowany w to zadanie nie jest.
Zostaje zmuszony oddać kolejny atak w łapy Iskry, i to całkiem dosłownie. Z kończynami oplecionymi wokół szyi, na niepewnym gruncie w dodatku, niełatwo jest mu utrzymać równowagę, jednak po chwiejnym przestąpieniu z boku na bok oraz spięciu mięśni, aby przerzucić ciężar ciała na łapy, udaje mu się nie zaznać rozkoszy spotkania bliskiego stopnia z mułowatą ziemią.
Unosi przednią łapę, którą mierzy w jej policzek, tuż pod okiem. Byłby jej wdzięczny, gdyby odrobinę się odsunęła.
Rolling 1d10+4: 3 +4 = 7
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Miło było po takim czasie odnaleźć jakieś podobieństwa względem siebie poza kolorem futra. Ostatnio (pomiędzy kilkoma a kilkunastoma księżycami) Iskra zaczynała podejrzewać, że więcej ich dzieli niż łączy. A tu proszę, łączył ich brak jakiejkolwiek skuteczności w powalaniu przeciwnika. Pomyślałby ktoś, że takiego Płomyka łatwiej przewrócić niż Łabędzia, a tu nic bardziej mylnego.
Bura zastępczyni odruchowo przymknęła oczy, gdy łapa zaczęła się zbliżać do jej policzka, nie mając ani czasu, ani w sumie możliwości na sensowny unik. Zgodnie z życzeniem odczepiła się od brata, robiąc jeszcze krok czy dwa dla stabilizacji po wylądowaniu. Nie była pewna, w którym momencie kocięce przepychanki przeistoczyły się w pełnoprawny sparing, ale skoro tak już się stało to w następnej chwili skoczyła do przodu, celując łapą w ceglasty nos.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Dwie wygrane w cenie jednej - kolejna błotna smuga pojawia się na ciele bliźniaczki, a jej łapy zaprzestają kurczowego trzymania się jego szyi. Płomyk wymachuje krótko ogonem, a przez głowę przebłyskuje mu myśl, że w zasadzie jako tako są kwita. Przynajmniej do czasu, aż skontroluje stan białego krawatu i przekona się o skali zniszczeń.
Myśl niknie wraz z pojawieniem się bólu nosa, gdy Iskra bezceremonialnie w niego przywala. Nie patyczkując się przy tym, zresztą, co potęguje nieprzyjemne doznania.
Gwałtowna zmiana planów. Bury wyskakuje na nią w próbie uwieszenia się jej na grzbiecie. Może kiedy się do niego przyklei, łatwiej mu będzie ją obalić.
Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Nie zamierzała stać w miejscu i czekać na finalny efekt, by się przekonać co za światły plan jej bliźniak wymyślił tym razem, więc zaraz zrobiła sus jak najdalej od niego. Jej kolekcja siniaków wzbogaciła się o dwie następne sztuki na grzbiecie. Więc oczywiście jako dobra siostra nie planowała pozostawać dłużna i zaraz po obróceniu się znowu frontem do przeciwnika, skoczyła przed siebie, celując łapami w ciemniejącą smugę na plecach.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Skubana zwinnie broni się przed próbami powalenia, i tym razem lekkie przejechanie po plecach to żaden powód do świętowania; z pyska wojownika wydobywa się niezadowolone cmoknięcie. Przy okazji chyba naraża się siostrze, która wybija się w jego stronę. Płomyk potrafi przewidzieć, co może zaraz się stać i, delikatnie mówiąc, nie podoba mu się ta perspektywa. Ugina się nieco na łapach, by spróbować wybić się w bok, nim zostanie taranowany i to on przetoczy się po błocie.
Rolling 1d10+4: 4 +4 = 8
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
No i faktycznie, plan odwdzięczenia się poszedł wyśmienicie, idealnie wręcz, bo nic ponad dwa siniaki na grzbiecie nie osiągnęła. Nie żeby oficjalnie planowała coś ponad to, ale zdecydowanie nie pogardziłaby, gdyby bliźniak przypadkiem zaliczył glebę przy okazji. Wiele nie oczekiwała przecież. Z nowym silnym postanowieniem tym razem to ona udała się w pościg za burym, wyskakując w jego stronę by go barbarzyńsko przygnieść masą do błotka.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Zabawa w kotka i myszkę trwa w najlepsze. Role się odwracają, ale bury, podobnie jak siostra, nie poddaje się łatwo. I może nieco zbyt poważnie podchodzi do całej sprawy, lecz gdy na szali leży czystość długiej sierści, nie ma miejsca na olewactwo.
Dlatego kolejnego dzikiego ataku również stara się uniknąć, wykonując sus do boku. Wolałby atakować, niż być atakowanym, jednak wierzy, że jeszcze uda mu się wrócić do ofensywnej roli. O ile nie dzieli go właśnie niecałe uderzenie serca od sromotnej klęski.
Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Czy na tym etapie Iskra powinna sobie już odpuścić i pozwolić bratu zachować prawie czystą szatę? Z całą pewnością. Czy zamierzała to zrobić? Absolutnie nie. Gdy ten usunął się jej w bok spod łap, nie zamierzała mu pozostawiać czasu na pozbieranie się po uniku. Więc ledwo wylądowała w błocie z chlupnięciem to zaraz obróciła się wokół własnej osi. I tym razem, dla odmiany, wystosowała atak od frontu, który głównie widywała w wykonaniu Łabędzia, ale sama miała okazję raz czy dwa spróbować. Więc to nie była zupełna improwizacja, gdy ruszyła z pochyloną głową, chcąc staranować brata, podrzucając go w górę jak kulkę mchu. Nieco dużą i ciężką, ale!!
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Raz się udało, drugi raz też się udaje. Za trzecim Płomyk nie ma już tyle szczęścia i zostaje zmieciony z planszy przez taranującą go Iskrę. Nim orientuje się, do czego ona zmierza, lecąc na niego jak zwierzę rogate, z impetem zostaje wrzucony w błoto. W pierwszej chwili zastyga w bezruchu, oszołomiony uderzeniem, a w następnej podrywa się gwałtownie, czując, jak jego sierść zatapia się w śliskiej ziemi.
- Uch, teraz to przegięłaś - mruczy z niezadowoleniem, oglądając się wszędzie, gdzie sięga jego wzrok. A z przeglądu raptownie przechodzi do otrzepywania się, by chociaż rozpocząć proces czyszczenia. Dokończy go później, bo z pewnością nie tutaj. - Wracajmy do obozu.
Koniec tej durnowatej zabawy.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Udało jej się. Udało jej się.
No po prostu niesamowite. Tak samo jak niesamowity i zupełnie niespotykany był widok brata oblepionego błotem niż ona po swoim dramatycznym kryzysie sparing i parę chwil temu. Niezadowolone uwagi zupełnie jej umykały, bo Gwiezdni jej świadkiem, widok był komiczny i nikt nie mógł jej winić, że parsknęła śmiechem. Naturalna reakcja i nawet w tym momencie nie było jej z tego powodu źle!! No może troszeczkę, minimalnie, ale to dopiero gdy padło hasło o powrocie. To ją wyciszyło na moment, by zaraz mogła przejść do, wciąż rozbawionych, narzekań.
– No weźź, już wracać? Akurat jak się dobrze bawię??
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
On ewidentnie nie podziela jej rozbawienia. I owszem, przez tę chwilkę wspólnych przepychanek (czy raczej dzikich skoków w większości) bawił się całkiem nieźle, ale obecnie daleko mu do stanu sprzed kilkunastu uderzeń serca. Nie odzyska równowagi wewnętrznej, dopóki nie doprowadzi się do ładu.
- Tak, teraz - odpowiada, zbliżając się do niej i klepiąc ją brudną kitą po pysku. - Wracamy. A kolejnym razem to ty skończysz w błocie i zobaczymy, czy wtedy też będzie ci tak do śmiechu.
I nie czekając na reakcję, krokiem sztywnym od narastającego dyskomfortu maszeruje w stronę obozu. Jeżeli Iskra chce sobie tu zostać, proszę bardzo. On idzie.
z.t.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell