Logo Artemidy
Samotne Jodły
– No niech ci będzie. – zgodziła się ostatecznie, bo Płomyk ewidentnie był w tym stanie, gdzie żarty się już skończyły i jedyne co bura mogłaby uzyskać to kłótnię, której dopiero co udało im się uniknąć, gdyby próbowała go przekonać do zmiany zdania. Ruszyła więc razem z nim do obozu, uznawszy że najwyraźniej tyle pozytywnych wrażeń jednego dnia będzie musiało jej starczyć.

z.t
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jodła siedziała na jednej z gałęzi drzewa i wpatrywała się pusto gdzieś w dal. Samotne Jodły, ironiczna nazwa w tym momencie, bardzo pasująca, może właśnie dlatego podświadomie tu przyszła? Żeby się trochę nad sobą poużalać? Czasami miała takie humory, wtedy łaziła gdzieś samotnie, żeby nikogo innego nie wciągać przy okazji w swoje nastroje. Tak jak właśnie w tym momencie. Dokładnie tak. Przy okazji jeszcze skoro siedziała gdzieś na gałęzi to były raczej małe szanse, że ktoś przypadkowo przechodzący w okolicy ją zauważy, co było plusem dla niej w tym momencie, bo średnio miała jakąś ochotę na pogadanki czy spędzanie czasu z innymi kotami.

//Azaliowa Łapa
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Na nieszczęście samej zainteresowanej, Orion nie przechodził przypadkowo przez ten obszar. Akurat był w trakcie polowania w towarzystwie Bociana, gdy zamiast na trop zwierzyny, natrafił na całkiem świeży ślad Jodłowej Gałązki. Oczywiście, że nie mógł tego zignorować, więc zapełnianie stosu zeszło na dalszy plan. O zmianie priorytetów nie poinformował też wojownika, bo nieładnie by mu było przerywać jego poszukiwania. Po prostu ruszył po krokach wojowniczki, zupełnie jakby śledził właśnie zająca czy innego bażanta. A gdy za kolejnym pagórkiem, wyrosły przed nim wysokie iglaki, dodanie dwa do dwóch znowu takie trudne nie było. Ciężko było nie zorientować się po takim czasie, że monochromatyczna lubiła spędzać czas w koronach drzew. Jeśli jednym z powodów był potencjalny spokój, miała dzisiaj pecha.
Orion namierzył czarne futerko na jednej z gałęzi i na żadne zaproszenie czekać nie zamierzał, wdrapał się po pniu i dosiadł do ziomki. Czy sobie tego życzyła, czy też nie (obstawiał drugą opcję, ale to jej problem).
– Samotne Jodły? Zupełny przypadek czy to już ten etap? – zapytał w udawanym zamyśleniu. Bo dzień bez lekkiego denerwowania Jodły był dniem straconym, wiadomo.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No, Orion chyba powinien zacząć obstawiać jakieś faktyczne pieniądze, bo zdecydowanie trafił ze swoim przypuszczeniem o chęci towarzystwa przez Jodłę. Czarno-biała wojowniczka chciała zostać sama, właśnie dlatego znajdowała się dokładnie w tym miejscu co się znajdowała, ale jak widać los ostatnio naprawdę chciał jej dać porządnie kopa, bo jakby nie było dość, że ktoś ją wypatrzył na drzewie, to w dodatku był to nikt inny jak cynamonowy point. Gorszy mógłby być chyba tylko Zajęcze Ucho w tej akurat chwili.
-Jaki znowu etap masz na myśli? -mruknęła, wywracając żółtymi oczami i spoglądając się na orientala wzrokiem raczej niezbyt rozbawionym.
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdyby Orion brał poprawkę na nieprzychylne spojrzenia Jodły, nim się odezwie, skończyłoby się tak, że albo ich relacja polegałaby na wspólnym milczeniu, albo w ogóle by nie istniała. Obie opcje tragiczne, orientalowi już starczyło, że w interakcjach z Nurt musiał zwracać uwagę na jej kruche ego. Tutaj mu wystarczało, że mimo upływu czasu, stosunek czarno-białej kotki do niego nie ulegał pogorszeniu. Więc prosta matematyka, nie mogła mieć mu aż tak bardzo za złe, że był sobą.
– No wiesz, ten pełen melancholii, spacerów w deszczu, układania poezji nad jeziorem. Albo ukrywania się przed światem w Samotnych Jodłach, Jodłowa Gałązko. – zasugerował, przekonany że już mniejszej finezji w tej sugestii być nie mogło. Ale w przypadku wojowniczki czasem lepiej było wprost. – Czy chciałabyś o tym porozmawiać? Nie zdzierżę, gdy ten etap się w pełni rozwinie, lepiej go zdusić w zarodku.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kiedy usłyszała słowa Azaliowej Łapy na temat pełnych melancholii spacerów i tak dalej to aż jej się trochę chciało zwrócić i Jodłowa Gałązka zrobiła teatralnie ruch jakby zaraz normalnie z tego drzewa miałaby komuś spawiować się na głowę jeśli byłby ktoś na tyle niefortunny stać teraz pod gałęzią, na której z cynamonowym pointem siedzieli.
-Przestać, bo zwrócę śniadanie, ohyda -burknęła- I ja się nie chowam przed światem, po prostu sobie siedzę i myślę, tego już mi nie wolno? -dodała jeszcze, bo przecież musiała skomentować te durnoty, którymi Orion ją raczył w tym momencie.
Kiedy oriental wspomniał coś o pogadaniu Jodła nie odpowiedziała mu od razu. Nie wiedziała czy to jest w jakikolwiek sposób szczera propozycja, czy może faktycznie Azaliowa Łapa nie potrafiłby zdzierżyć takiego melancholijnego zachowania -fuj- i po prostu dbał o swoje dobre samopoczucie czy coś tam, więc musiała się zastanowić chwilę jak się zabrać za tę konkretną sprawę.
-Pszeniczny Kłos najpierw zrobił kocięta, które tak naprawdę w głównej mierze chciał on, on zawsze myślał o założeniu rodziny, a później tak o nas zostawił… -powiedziała po naprawdę długim czasie milczenia, nie wiedziała czemu mówi to akurat Orionowi, co ją do tego popchnęło, ale już niech będzie, skoro już zaczęła mówić to w połowie nie przerwie- Wcześniej się łudziłam, że może wróci… ale tak długo go już nie ma… nie wiem czy byłabym w stanie mu to wybaczyć, jeśli faktycznie by się pojawił na granicy. Obiecywał tyle rzeczy, obiecywał pomóc… a potem zniknął bez słowa, nawet jednego… -czarno-biała odruchowo wysunęła pazury i wbiła je w gałąź, nawet nie zdając sobie z tego sprawy- Jego legowisko wyniosłam za Czarny Ogon… wyrzuciłam… za długo i tak już leżało w legowisku wojowników.
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No spójrzcie, kto by się spodziewał takich teatralnych reakcji po Jodle! Starczyło jej jedynie sprzedać niekomfortowy scenariusz, by odkryła w sobie powołanie aktorskie.
– Zależy o czym sobie tak myślisz. – zauważył krótko, gryząc się jednak w język przed rozwinięciem tej myśli. Zbyt rozbudowana odpowiedź z pewnością pogrzebałaby w pełni jakiekolwiek szanse na odpowiedź ze strony monochromatycznej, bo zamiast na omawianym zagadnieniu, skupiłaby się na tym jak bardzo ma dość orientala.
Zaczął powoli wątpić w tę metodę przez przeciągającą się ciszę. A mogłaby go zbyć prychnięciem dla klarownego komunikatu, by wzruszył barkami i zaszczycił ich swoim pięknym głosem. Ale nie. Jodła nie zareagowała wcale, a co wprawniejszy obserwator mógłby wysnuć przypuszczenie, że nad czymś intensywnie myślała. Bardziej niecierpliwy obserwator, z kolei, zasugerowałby, że przegrzały jej się obwody i doszło do zwarcia systemu, więc za prędko na ziemię nie wróci.
Jednak nim oriental zdążył pogodzić się z tą porażką i znaleźć jakiś inny, luźniejszy temat na ponowne rozruszanie towarzyszki, ta się odezwała. Orion zamrugał ze zdziwieniem, nie będąc gotowym na takie otwieranie się, nie ze strony Jodły, nie przed nim. O gwiazdy najjaśniejsze, to serio musiało ją już zżerać od środka.
– Aj, taki w porządku się wydawał, a to zwykła łajza. – westchnął ciężko. Skoro o tym powiedziała to raczej chciała porozmawiać. Szkoda, że nie zdradziła przy okazji czy wolałaby plan działania, czy żeby pomógł jej teraz pluć na Pszenicę. Z reguły dwukolorowa była konkretna, więc obstawiał pierwszą opcję, zamiast mdłego współczucia. – A chcesz w ogóle mu przebaczyć? Wiesz, zostawił ciebie z dziećmi, które to on chciał, przepadł bez słowa, nie wraca. Jakby jasne, to nie musi być jego wina, zresztą jeśli by wrócił to by na pewno powiedział, że to było zupełnie niezależne od niego, bez względu na prawdę, tylko po to by zmiękczyć twój osąd. Ale. Ta sytuacja to również nie twoja wina, a to jednak ty ponosisz jej gorsze konsekwencje, prawda? Uważam, że to czy potrafisz mu przebaczyć to jedno, dużo mniej istotne. Zastanowiłbym się raczej czy chciałabyś mu przebaczyć złamane obietnice, zniknięcie, wszystkie problemy i trudności zrzucone na wyłącznie twoje barki, gdyby wrócił za księżyc. Albo za dziesięć.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czarno-biała wojowniczka zastanowiła się przez chwilę nad słowami Azaliowej Łapy, przy okazji cały czas nie mogąc się nadziwić, że powiedziała to akurat jemu a nie komukolwiek innemu. Czemu akurat jemu? Czemu? Przecież on powinien być ostatnim kotem, który powinien jej przyjść na myśl przy rozmawianiu o takim dla niej w sumie ważnym i wrażliwym temacie. W dodatku to co powiedział to też nie było wyśmianie jej tak jak by go podejrzewała, a autentycznie coś co miało sens i mogło być w jakimś stopniu chociaż zalążkiem rozwiązania jej problemów emocjonalnych wzglętem tematu Pszenicznego Kłosa, co było dla niej całkiem sporym zaskoczeniem.
-Ja… -zaczęła niepewnie, jeszcze będąc częściowo umysłem w fazie zastanawiania się nad tym wszystkim i słowami cynamonowego pointa- Ja… chyba nie… a przynajmniej nie tak łatwo… -powiedziała w końcu- ale nie, raczej nie. Może gdyby został porwany przez Dwunogów czy coś, ale sam byłeś ze mną na poszukiwaniach… dobrze wiesz, że nic takiego się nie zdarzyło… on zwyczajnie odszedł sobie.
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie poganiał jej, rozmijałoby się to przecież z celem uczciwego zastanowienia nad sytuacją. Jodłowa Gałązka przyznała po chwili, że raczej nie chciała przebaczyć partnerowi. Co prawda nie minęła nawet sekunda nim zrobiła krok w tył, by zmiękczyć swoją decyzję. Zdaniem Oriona nie wynikało to z niepewności, a było zwykłym mechanizmem obronnym – żeby nie dostać zaraz łatki bezdusznej, skoro nie stać jej było na przebaczenie ukochanemu. Szkoda, że każdy kto współczułby Pszenicy w tej sytuacji nawet nie spróbowałby się postawić w skórze monochromatycznej, chociaż na moment.
Potwierdziła jego przypuszczenia, gdy zaraz zrobiła znowu krok w przód.
– Na to wskazywały ślady, owszem. Więc na podstawie leżących przed nami faktów pozostaje wyciągnąć najlogiczniejszy wniosek, racja? – prawda lubiła być subiektywna, wbrew pozorom. Orion nie uważał by w tej sytuacji jedynie wersja przedstawiona przez liliowego miała prawo być nazywana prawdą, przecież wnioski wyniesione przez nich z poszukiwań po drugiej stronie Grzmiącej Ścieżki były równie prawdziwe w chwili, gdy to się najbardziej liczyło. – A wniosek jest taki, że on odszedł. A ty nie masz obowiązku mu przebaczać. Wręcz uważam, że patrząc na to ile ma za uszami, to przebaczenie mu za sam fakt, że wrócił byłoby strasznie naiwne. I nie powinno mieć miejsca, bo tylko byś się narażała na kolejne cierpienia. Ale chyba wiesz o tym, że nie masz obowiązku mu wybaczać, prawda? Niezależnie od tego co reszta klanu by mówiła. Oni mogą z nim sympatyzować, bo nie są tobą, nie przeszli przez to samo co ty, więc dla nich to byłby tylko biedny Pszenica, który wrócił i zasługuje na drugą szansę, choćby ze względu na kocięta. Ale te kocięta i tak dorosły już bez ojca. Więc litość reszty klanu nie powinna wpływać na twoją decyzję, wiesz o tym?
Nigdy nie oskarżał Jodły o brak logiki i emocjonalne podchodzenie do spraw, ale w takim scenariuszu dobrze byłoby się upewnić, że nie da się manipulacji ze strony otoczenia. Nie skoro teraz przyznała, że nie chciała przebaczać Pszenicy.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jodłowej Gałązce ciężko było uwierzyć, że Azaliowa Łapa potrafił powiedzieć coś co… w sumie było w jakiś sposób pocieszające? Że w sumie to jej nie oceniał za to co powiedziała, a raczej wręcz przeciwnie… to cały czas ją szokowało, patrząc na to jaki cynamonowy point potrafił być i jaki w sumie był.
-Wiesz co… myślę, że masz rację. Wiesz, pewnie nasze kocięta będą się cieszyć kiedy wróci… -nagle zatrzymała się- wróć, jeśli wróci -kiedyś jeszcze Jodła by się nie poprawiła, ale po tylu księżycach jej nadzieja, że Pszeniczny Kłos wróci była raczej nikła, jeśli nie nieistniejąca- ale to już chyba inna sprawa. Ja na pewno mu nie wybaczę tylko dlatego, że wrócił, masz rację -przyznała teraz już pewniej- byłoby to strasznie naiwne. I mogą się na mnie inni patrzeć jak chcą, niech się patrzą. To ja tutaj zostałam sama ze wszystkim na głowie… nie mam już nawet kogoś z rodziny kto mógłby mi z tym wszystkim pomóc… niech sobie myślą jak chcą. Tak… -pod koniec zaczęła mówić już tak trochę bardziej do siebie, wypowiedzi częściowo uzupełniając w myślach w pewnych momentach.
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Orionowi również ciężko było uwierzyć, że faktycznie powiedział takie rzeczy. Nie żeby wątpił w swoją inteligencję i nie spodziewał się po sobie trafnych spostrzeżeń, tu cała rzecz leżała w szczerości tej rozmowy. Na moment zrezygnował z odgrywania narzuconej sobie roli by faktycznie pochylić się nad sytuacją, w której znalazła się Jodłowa Gałązka i powiedzieć co myślał na ten temat. Bez ubierania swoich słów w grube warstwy ćwiczonej całe życie orionowości.
Ta, zdecydowanie, gdyby komukolwiek powiedziała o tej rozmowie, oriental by się wyparł brania w niej udziału.
I prawdopodobnie nietrudno byłoby uwierzyć, że nic takiego nie miało miejsca.
– Mhm, to inna sprawa. – potwierdził. – Kocięta i ty możecie być jedną rodziną, ale jesteście osobnymi jednostkami, nie musicie przystawać na jedną reakcję. Więc nawet jeśli one się ucieszą, albo ich część się ucieszy, to nie powinno wpływać na twoją postawę. – przynajmniej w idealnym świecie. W praktyce emocje pozostawały zdradliwe, a on mógł jedynie liczyć, że Jodła pokieruje się rozsądkiem. Chociaż słysząc, że nie miał już kto jej ze wszystkim pomóc... – No wiesz co? A ja to co, pies? – szturchnął ją barkiem. Nie za mocno, bo przecież nie chciał jej zrzucić z drzewa. – Jak potrzebujesz z czymś pomocy to starczy słowo, wiesz o tym? – to już było... więcej szczerości niż mógłby komfortowo znieść. Dlatego zaraz uśmiechnął się w typowy dla siebie sposób by dodać jeszcze. – Znaczy rozumiem, nie chcesz się narzucać, wiesz, że jestem szalenie zabieganym kotem, grafik tak napięty, że to cud, że jeszcze nie pękł. Ale obiecuję, że postaram się chociaż spróbować znaleźć chwilę dla ciebie.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i im dalej w las, tym Jodła coraz bardziej nie mogła uwierzyć, że to Azaliowa Łapa do niej mówi, a nie jakiś… nie wiadomo… Gwiezdny, który go opętał czy coś takiego, gdyby tylko czarno-biała wojowniczka była mniej realistyczna i miała jakąś lepszą wyobraźnię to może i by nawet w to uwierzyła, może, nie potrafiła tego scenariusza potwierdzić czy zaprzeczyć mu w całej swojej pewności. Dopiero po ostatnich słowach cynamonowego pointa dało się dojść do tego, że no, to wcale nie jakiś inny byt przejął jego ciało, ale że to faktycznie mówił Azaliowa Łapa sam we własnej osobie. No, ale to faktu nie zmieniało, że Jodła przez kilka uderzeń serca nie wiedziała nawet co odpowiedzieć na to wszystko, jakby się na chwilę zwyczajnie zacięła.
-Zapamiętam to… -powiedziała w końcu, o tym specyficznym zdarzeniu na pewno i tak ciężko by jej było zapomnieć, po chwili dodatkowego krótkiego wahania powiedziała jeszcze coś, czego raczej powiedzieć do Azaliowej Łapy się nie spodziewała, a przynajmniej nie jakoś tak bardziej szczerze niż dla zwyczajniej formalności- Dzięki…
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No to była ich dwójka, bo Orion również, w żadnym ze scenariuszy, nie spodziewał się tych dwóch sylab skierowanych w jego stronę. A już w szczególności nie zaraz po tym, gdy wrócił już na dużo bardziej bezpieczną i wygodną ścieżkę panierowania każdej szczerszej wypowiedzi w grubą warstwę żartu. Zamrugał dwukrotnie nim niedbale wzruszył barkami.
– Och, nie ma za co, taki już po prostu jestem. – posłał jej jeszcze jeden klasyczny uśmiech i podniósł się na cztery łapy. – Dobra, nie przeszkadzam już jeśli chcesz sobie jeszcze chwilę, melancholijnie popatrzeć w przestrzeń, ale gdyby ciebie za bardzo to wciągnęło to wrócę tu i ci nakopię. Tymczasem... miłego.
Po tym sympatycznym pożegnaniu zajął się schodzeniem z drzewa i ruszył w swoją stronę, tylko trochę uciekając od zbyt poważnej rozmowy. Ugh. Taka otwartość źle wpływała na sierść, będzie się musiał umyć.
Skierował swoje kroki w stronę Czarnego Ogona.

z.t
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Ta… -Jodła powiedziała trochę nieobecnie i przez chwilę przyglądała się jak cynamonowy point zeskakiwał z drzewa i odchodził, a potem spojrzała jeszcze przed siebie, przetrawiając jego słowa i tak dalej, zastanawiając się jeszcze przez jakiś czas nad tym co jej powiedział oraz nad tym co ona postanowiła zrobić w związku z tym. Po tym wszystkim, Jodłowa Gałązka kiwnęła głową do samej siebie i sama zeszła z drzewa, kierując swoje kroki w stronę wichrowego obozu już w trochę lepszym nastroju.

//zt
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Chciał do domu. Bardzo chciał do domu. Idąc nieznanymi terenami rozglądał się na boki co jakiś czas, wyglądając patrolu i błagając w duchu, żeby nie był agresywny. Jego ogon znajdował się nisko. Gdyby tylko nie dbał o to, żeby prezentować się godnie, z chęcią skuliłby go pod siebie i uciekł, gdzie pieprz rośnie.
- H-hej, jak daleko stąd do twojego obozu? Pamiętasz w ogóle drogę? -Zwrócił się do idącego obok Jelonka. Wcześniej on również podał mu swoje imię.
LVL 6 255 / 500
MedLVL 0 75 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości