Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Miała nadzieję, że nic Rekina nie dopadnie, w tym słabości własnego organizmu i uda mu się dotrzeć do granicy. Ale tak jak jastrząb skupił uwagę na Iskrze, tak Iskra mogła teraz całkowicie skupić się na nim. No i trochę na bólu ciągnącym od ran, bo ciężko było o nim zapomnieć.
Ale teraz, gdy nie miała towarzysza do chronienia, mogła skupić się na minimalizowaniu szkód własnych. Czyli prościej mówiąc – trzymać się możliwie daleko od ostrego dziobu. Krążyła dookoła jastrzębia, by w pewnym momencie skoczyć z pazurami do jego boku czy skrzydła i równie szybko odskoczyć, gdy tylko padnie cios.
kolejność atk » wypada 5, Tadek atakuje pierwszy
Tadek: atak » nieudany
Roziskrzona Gwiazda: atak » udany » 11 * 1 = 11
Wichrowa Gwiazda zdolnie trzymała się z dala od jastrzębiego dzioba. Nie mógł jej trafić. Sama Iskra wymierzyła cios w jego bok, rozrywając pierzastą skórę. Ptaszor już długo nie pożyje, dlatego nie był już tak zainteresowany burą kotką. Szukał jednak drogi ucieczki.
Roziskrzona Gwiazda: lvl: 9 | S: 15 (23) | Zr: 12 (19) | Sz: 9 (14) | Zm: 10 (16) | HP: 54-2-3=49/100 | W: 54-3=51/80
» Zmniejszenie statystyk o 1/3 ze względu na wiek
» Spadek HP o 1/2, spadek statystyk o 1/4 od następnej tury
» Spadek W o 1/3, -1 pkt do celności od następnej tury
» 2 stopień: długa szrama po pazurach na lewym boku; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki
» 2 stopień: szramy na barku po dziobie jastrzębia; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki
Jastrząb Tadek (na ziemi): S: 13 (18) | Zr: 9 (12) | Sz: 9 (12) | Zm: 6 (8) | HP: 23-11-3-2=7/60 | W: 44-1=43/60
» Spadek HP o 1/4, jastrząb na ziemi
» Spadek HP o 1/2, spadek statystyk o 1/4
» Spadek HP o 3/4, spadek statystyk o 1/2 od następnej tury
» 2 stopień: długie szramy na skrzydłach po pazurach; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki
» 1 stopień: długa rana cięta na boku; krwawi, -1HP do końca walki
» 1 stopień: płytkie rozcięcie gardła; krwawi, -2HP do końca walki
» 0 stopień: obicie na skrzydle
» 0 stopień: zadrapanie na skrzydle
» 0 stopień: wyrwane piórka na skrzydłach
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Iskra należała raczej do miękkich kotów, gdy zobaczyła jak jastrząb zerkna na boki i prawdopodobnie szykuje do ucieczki, chciała odpuścić. Nie stanowił teraz zagrożenia, pewnie miał swoją ptasią rodzinę, do której chciał wrócić. A ona miała rannego Rekina do odnalezienia.
Tylko że uderzenie serca później przypomniała sobie, że gdy drapieżnik wyzdrowieje, raczej nie zacznie omijać kotów. Bardziej prawdopodobne, że będzie zagrożeniem dla nierozważnych terminatorów, którzy wyszli poza teren Klanu. Albo nawet poleci nad łąki.
Roziskrzona Gwiazda nie mogła mu odpuścić, więc już bez wahania skoczyła do niego z pazurami. Liczyła, że będzie szybsza i przygwoździ jastrzębia do ziemi, nim ten wzbije się w powietrze (był w ogóle w stanie lecieć??).
Jastrząb w pewnym momencie ruszył. Zaczął machać skrzydłami, lecz nie mógł się podnieść w powietrze. Wydał tylko żałosny skrzek, gdy Roziskrzona Gwiazda dopadła go w kilka uderzeń serca, po czym zadała ostateczny cios, rozrywając miejsce między skrzydłami Tadka. Jastrząb skończył swój żywot. Iskra mogła teraz głęboko odetchnąć i ruszyć do swojego klanu i sprawdzić, czy wszystko w porządku z rudym samotnikiem.
+30 exp dla Bonawentury
+145 exp dla Roziskrzonej Gwiazdy
Roziskrzona Gwiazda: lvl: 9 | S: 11 (23) | Zr: 9 (19) | Sz: 6 (14) | Zm: 7 (16) | HP:49-2-2=45/100 | W: 51-5-3=43/80
» Zmniejszenie statystyk o 1/3 ze względu na wiek
» Spadek HP o 1/2, spadek statystyk o 1/4
» Spadek W o 1/3, -1 pkt do celności
» 2 stopień: długa szrama po pazurach na lewym boku; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki » INFEKCJA
» 2 stopień: szramy na barku po dziobie jastrzębia; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki; brak infekcji
Bonawentura: lvl: 3 | S: 7 (10) | Zr: 10 (14) | Sz: 2 (3) | Zm: 3 (5) | HP: 21-9-2-3=7/65 | W: 53-2=51/55
» 2 stopień: głębokie rany cięte na lewym boku; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki » INFEKCJA
» 2 stopień: oderwany kawałek lewego ucha; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki » INFEKCJA
» 1 stopień: ugryzienie na tyłku
Spadek HP poniżej ½, obniżone statystyki o 1/4
Spadek HP poniżej 1/4, od następnej tury statystyki obniżone o połowę!!!
Przerzuty na celność ataku: 1/2
Jastrząb Tadek (na ziemi): S: 9 (18) | Zr: 6 (12) | Sz: 6 (12) | Zm: 4 (8) | HP: 7-2-1-2-13=-11/60ŚMIERĆ| W: 43-5=38/60
» Spadek HP o 1/4, jastrząb na ziemi
» Spadek HP o 1/2, spadek statystyk o 1/4
» Spadek HP o 3/4, spadek statystyk o 1/2
» 2 stopień: długie szramy na skrzydłach po pazurach; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki
» 1 stopień: głęboka rana cięta na karku; krwawi, -1HP do końca walki
» 1 stopień: długa rana cięta na boku; krwawi, -1HP do końca walki
» 1 stopień: płytkie rozcięcie gardła; krwawi, -2HP do końca walki
» 0 stopień: obicie na skrzydle
» 0 stopień: zadrapanie na skrzydle
» 0 stopień: wyrwane piórka na skrzydłach
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Odetchnęła z ulgą. I poświęciła chwilę na ponowne złapanie oddechu, bo mimo adrenaliny krążącej w żyłach, zaczynała odczuwać negatywne skutki tego wysiłku. Jako że znajdowali się poza terenami Klanu, zrezygnowała z tracenia czasu i energii na zakopywanie jastrzębia. Ruszyła w stronę Wichru, licząc na to, że po oddaleniu od krwawego placu boju, będzie łatwiej złapać trop samotnika i go namierzyć.
Księżyce: 39 Mistrz: Sosnowy Szmer Płeć: Kocur Zaimki: on/jego Matka: Traszkowy Grzbiet, Truflowy Nosek, Morze Ojciec: A jest jakiś? (Zatopiona Wyspa) Trwałe urazy: szeroka szrama na prawej skroni (po lisie)
Szczupły, wysoki, krótkowłosy, niebieskie futro, biała plamka na prawym oku i biel ciągnąca się od palców lewej łapy do końca stopy, morskie oczy.
Skaza wyrósł już z kocięctwa, co pozwoliło na ukształtowanie jego charakteru. Wciąż jest synkiem na każde zawołanie Traszkowego Grzbietu, ale odeszła mu chęć na bycie w centrum zainteresowania. Stara się skupić na swoim treningu, żeby móc zostać najlepszym wojownikiem jakiego widział Klan Wichru. Kocur jest małostkowy, potrafi trzymać urazę za najmniejsze przewinienie, a co gorsza dużo rzeczy bierze dosłownie. Łatwo mu idzie przywiązać się do kotów, które były dla niego miłe i niepodobna mu się, gdy okazują to samo innym kotom niż jemu. Bardzo łatwo przychodzi mu zazdrościć, co w połączeniu z nadmiernym analizowaniem rzeczy nie wróży raczej niczego dobrego.
Nie czuł się zbyt pewnie poza terenami własnego terytorium, ale chciał sprawdzić o co był cały ten cały szum związny z dziwnymi zdobyczami. Zresztą, patrolując poza terenami Klanu Wichru będzie mógł wybadać potencjalne zagrożenia... przed którymi nikt go nie ochroni, jeśli sam się na nie natknie... Nie. Nie będzie o tym myślał.
wysoka | ruda tygrysio-pręgowana | heterochromia, prawe oko bursztynowe, lewe żółtozielone | białe znaczenia na lewym uchu i końcówce ogona | łysy kawałek ogona
zamknięta w sobie | nieszczęśliwa | skupiona na sobie
Mrówczy Szlak [KW], Babie Lato [S], Orzechowa Łapa [KW]
Myślisz i masz, oto jest zagrożenie dla Skażonej Wody. Zagrożenie małe, smutne i lekko trzęsące się z zimna. Wojownik dopiero co zaczął rozglądać się za dziwnymi zdobyczami, gdy trafił na niewielkiego pieska– nie, na psie dziecko połączone z pobliskim drzewem jakąś długą linką. Jeśli Skaza nigdy nie miał okazji natrafić na podobny śmieć Dwunożnych, kojarzyło mu się to z nicią pajęczyny, tylko taką grubą, płaską i czerwoną. Średnio podobne do pajęczyny ale lepszego porównania chyba nie dałby rady znaleźć. Wyglądało na to, że mały piesek wypatrzył go już z daleka, bo był zwrócony w jego stronę ale nie szczekał. Jedynie śmiesznie machał ogonkiem na boki, leżąc na śniegu przodem do wojownika i patrząc na niego Bardzo Smutnymi Oczami. Miał drobne, klapnięte do przodu uszka i niemalże całkowicie szarą sierść, nie licząc białej plamki wokół prawego oka.