Logo Artemidy
Trening Śnieżnej Łapy
#31
- Widzę, że naprawdę dobrze się przygotowałaś - skomentował z uznaniem. Uczenie kogoś takiego to aż czysta przyjemność. Widać, że córce Zroszonego Listka naprawdę zależy i przykłada się do bycia obeznaną. Być może jednak ten wyskok z Tygrysem był jednorazową sytuacją? Oby. - Trzmiela Gwiazda to kocur z krótką biało-niebieską pręgowaną sierścią. Puszczykowy Ogon... w sumie to nie słyszałem o nim zbyt wiele. Wiem, że ma długie futro i czarną pręgę na grzbiecie, a Spopielona Łapa ma długie czarne futro. - O tej tutaj też nie słyszał zbyt wiele, znał jedynie podstawowe informacje. Cóż, w Gromie przywiązywanie uwagi do szczegółów nie było dobrym pomysłem. Władza w tym klanie zmieniała się częściej niż pory roku. Gdy Ciemniejące Niebo był terminatorem panowała tam jeszcze Rozerwana Gwiazda. Od tamtego czasu przywódcy zmienili się dwa razy, a o zastępcach nawet nie warto wspominać.
- Wężowa Gwiazda jest bury i ma złote oczy, Szepczący Pył nie ma jednego oka i również bure futro. Ciernisty Kwiat rozpoznasz po białej sierści i dwukolorowych oczach, a Ćmia Łapa jest czarno-ruda. Wygląd naszych przywódców sama doskonale znasz. - Szkoda czasu na strzępienie języka. Śnieżna Łapa na pewno wiedziała co i jak we własnym domu.
- Wiesz kim są samotnicy i pieszczochy?
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#32
- Pieszczoch to koty które pozostawiły życie klanowe dla wygodnego życia w domu dwunogów lub urodzili się jako pieszczoch albo byli samotnikami. Pieszczochy nie muszą polować i martwić się zimnem. Samotnicy to koty które nie należą do żadnego klanu albo nie są pieszczochami. Samotnik to wygnaniec z klanu, osoba która z własnej woli odeszła z klanu lub życia pieszczocha. Samotnik czy pieszczoch może zostać przyjęty do klanu -
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#33
- Mhm. Samotnicy i pieszczochy mogą zostać przyjęci do klanu... ale są na to małe szanse. To zależy od naszego przywódcy. Chyba, że ten samotnik należał kiedyś do naszego klanu. Na przykład ponoć Rudzikowy Ogień został porwany przez dwunogów, ale uciekł, a Świetlikowa Gwiazda przyjął go z powrotem do klanu. - Tak samo jak Słowik, Płotkę, Omszałą i paru innych. W sumie to zabawne, że wszystkie te koty przez pewien czas były samotnikami bądź, nie z własnej woli oczywiście, pieszczochami.
Ciemniejące Niebo zamilkł na moment, przymrużając oczy w reakcji na gwałtowne podmuchy wiatru. Kodeks mieli za sobą, Śnieżna Łapa znała wszystkich przywódców, zastępców i medyków, wiedziała czym był Gwiezdny Klan i jego przeciwieństwo. Co im jeszcze zostało na dzień dzisiejszy z nudnej teorii? Ach tak.
- Potrafisz wymienić wszystkie klanowe rangi wraz z ich funkcjami? - zadał kolejne pytanie z lekkim uśmiechem. Córka Brudnego Kamienia była pojętna i dobrze przygotowała się do dzisiejszego dnia. Kolejny temat nie powinien być dla niej większym problemem.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#34
- Potrafię, trenowałam z Liliową Łapą. Przywódca – Drugi człon jego imienia brzmi ‘Gwiazda’. Najważniejszy członek klanu. Posiada dziewięć żyć. Prowadzi ceremonie i dba o porządek w Klanie. Prowadzi koty na wojnę. Po jego śmierci przywództwo obejmuje Zastępca. Zastępca – Dba o porządek w Klanie. Zastępuje Przywódcę w razie jego niedyspozycji. Dba o treningi terminatorów, zajmuje się Patrolami i Wyprawami Myśliwskimi. Zostaje Przywódcą po śmierci poprzedniego. Medyk – Leczy chore i ranne koty. Zna się na ziołach, wyrusza w wyprawy, by je szukać. Przyjmuje przepowiednie i sny od Gwiezdnego Klanu. Medyk nie walczy, chyba, że w obronie własnej. Nie może mieć Kociąt. Obowiązuje go Kodeks Wojownika i Medyka. Spotyka się na Zebraniach Medyków. Wojownik – Poluje i walczy w imię Klanu. Obowiązuje go Kodeks Wojownika. Jest lojalny wobec Klanu i jego członków. Słucha Przywódcy i Zastępcy Klanu. Trenuje Terminatorów. Matka – Wojowniczka bądź terminatorka spodziewająca się kociąt. Po ich urodzeniu wraca do funkcji Wojownika. Bądź kotka, której głównym zadaniem jest rodzenie i wychowywanie kociąt. Terminator – Kot uczący się na Wojownika. Trenuje go Mistrz, ucząc Kodeksu Wojownika oraz polowania i walki. Po ukończeniu Treningu zostaje mianowany na Wojownika. Musi pomagać i szanować starszych oraz bardziej doświadczonych. Jego drugi człon imienia to 'Łapa'. Terminator Medyka – Kot uczący się na Medyka, jeden w każdym Klanie. Zostaje Medykiem dopiero po śmierci poprzedniego. Kociak – Najmłodszy klanowy członek. W odpowiednim wieku (4 księżyce) odbywa Nauki przystosowujące do życia w Klanie. Kociaki nie mogą same opuszczać obozu
Starszyzna – Koty, które są za stare na rangę Wojownika. Wyrzekają się swej dawnej rangi by odpoczywać i opowiadać historie. Inne koty są im winne szacunek.
-
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#35
- Kodeks wojownika obejmuje wszystkie koty, w tym także terminatorów, przywódców... no, zwyczajnie wszystkich. I, oczywiście, wojownicy też trenują terminatorów, to nie jest tylko obowiązek zastępcy. Do starszyzny mogą dołączyć też koty, które zostały w jakiś sposób okaleczone i nie są już w stanie spełniać swoich obowiązków - dopowiedział, żeby nie było niejasności. W tym momencie jak najbardziej również Śnieżna Łapa była podległa kodeksowi, gdyż właśnie udowadniała, że go zna. Ale czy rozumie - to się okaże. Ciemniejące Niebo będzie ją obserwował, tak jak każdego innego swojego terminatora.
- Cieszę się, że tak dobrze wszystko potrafisz, ale będziemy to jeszcze ćwiczyć. Muszę mieć pewność, iż wszystko rozumiesz - poinformował ją dosyć zadowolony z dnia dzisiejszego, chociaż nie dobiegł on jeszcze końca. Teorię przerobili szybko, na tyle szybko, że światła dnia starczy jeszcze na szybki obchód terenów.
- Chodź. Oprowadzę Cię po granicach naszego terytorium - mruknął do Śnieżnej Łapy i poprowadził ją w kierunku Ziem Niczyich. - Tam - tu skinął głową w kierunku terenów Klanu Rzeki - znajduje się kretowisko. Jeśli kiedyś będziesz chciała zjeść kreta, to wiesz już gdzie ich szukać. A tam - przekręcił łeb w drugą stronę - znajdują się Ziemie Niczyje. To tam znajdują się pieszczochy, samotnice, ludzie i osiedla, wszystko co niebezpieczne lub zbędne w naszym życiu. Za tymi drzewami znajduje się Grzmiąca Ścieżka... wiesz czym ona jest? - Tego akurat kotka nie musiała mieć na naukach. Będzie zdziwiona jeśli i to pytanie nie sprawi jej żadnych trudności. Ciemniejące Niebo pozwolił kotce na zapoznanie się z otoczeniem, po czym odbił w kierunku Grzmiącej Rzeki szukając wąskiego, odpowiedniego na przekroczenie wody miejsca.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#36
- Grzmiąca Ścieżka to czarna ścieżka po której jeżdżą potwory. Potwory to mniejsze siedliska Dwunogów. Dwunodzy wsiadają do ich brzucha, a następnie potwór nabiera prędkości. - Dodała zdanie o potworze, bo wiedziała, że Ciemniejące Niebo ją o to zapyta. Mistrza łatwo można było przejrzeć. Ślinka jej pociekła na wzmiankę o krecie. - Czy możemy zapolować na kretowisku? Chcę aby kociaki Ognistejpręgi nie głodowały - powiedziała. Wiewiórka, Kałuża i Kasztan to jedyne kociaki o które mogła się martwić.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#37
- Nie wiem czy to są ich siedliska. Gniazda dwunogów wyglądają całkiem inaczej. - Kocur pamiętał przeprawę przez osiedle, gdzie mógł z bliska podziwiać miejsca, w których mieszkali dwunodzy. Potwory wyglądały całkiem inaczej niż te dziwne, duże i wysokie konstrukcje o różnych barwach i raczej nie jeździły. Ciemniejące Niebo traktował je jako jakieś chore, pokręcone stworzenia, które tylko dwunodzy potrafili oswoić.
- Co masz na myśli? - zapytał skonfundowany. - Przecież na stosie wciąż jest mnóstwo zwierzyny i nie zapowiada się na to, żeby to miało ulec zmianie. Powinnaś wiedzieć, że kocięta i starsi jedzą przed wszystkimi innymi, dopiero co Cię tego nauczyłem. Nie grozi im głód, nie gdy wciąż mamy zwierzynę. - Wojownicy i terminatorzy byli w gorszej sytuacji jeśli chodzi o jedzenie. Każdego dnia musieli być gotowi na to, żeby zrezygnować ze swojego przydziału jedzenia na rzecz młodszych i starszych. Wygląda jednak na to, że temat kodeksu nie zostanie całkowicie odsunięty, gdyż Śnieżna nie wszystko jeszcze rozumie. Cóż. - Ponadto w naszym klanie jest więcej kociąt niż tylko te od Ognistopręgiej.
Syn Jaśniejącego Pazura nie zatrzymywał się, nie zważając na ewentualne protesty. Na polowanie przyjdzie jeszcze czas. Tego dnia zamierzał oprowadzić kotkę i zapoznać ją z granicami nim zajdzie słońce, a wszystko okryje mrok i zimno. Wojownik znalazł dla nich miejsce, dzięki któremu mogli przekroczyć rzekę suchą łapą - wystarczyło przeskoczyć przez kilka kamieni na drugi brzeg - po czym skierował się w stronę granicy Klanu Wichru.
- Zapamiętaj ten zapach. To klan Wichru, a tu znajduje się nasza granica. Pamiętaj, że podczas patroli musisz odświeżać nasze ślady zapachowe.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#38
- Chciałam zadbać o klan... - powiedziała na tyle cicho aby Ciemniejące Niebo mógł wyłapać kilka słów. Bardzo kochała swój klan i chciała aby kociaki wyrosły na silnych wojowników. W jej nozdrza uderzył inny zapach niż dotychczas znała. Później jak się dowiedziała był to zapcha klanu Wichru. Zdziwiła się tą wiadomością. Sądziła, że wszystkie klany pachną tak samo.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#39
- I zadbasz, ale w tym momencie nie grozi nam głód. W drodze powrotnej możemy jeszcze zapolować - zaproponował. To nawet dobrze, że córce Zroszonego Listka tak bardzo zależy. Lojalność jest w końcu najważniejsza, a młoda mogła chcieć w ten sposób zabłysnąć i wymazać błędy z dzieciństwa, gdy to chciała zaatakować Zroszoną Łapę.
- Tam znajduje się Piaszczysta Mielizna. To dobre miejsce do łowienia ryb. Za niedługo nauczę Cię jak je łapać. - Może nawet jutro? Zobaczymy. Pływanie musieli sobie odpuścić ze względu na coraz niższe temperatury. Lepiej nie ryzykować przeziębienia bądź kolorowych kaszelków. Ciemniejące Niebo zwolnił trochę, gdy teren zaczął się podnosić i wraz ze swą terminatorką wspiął się na Zielony Pagórek. - To są Cztery Dęby, miejsce Zgromadzeń. Tam naprzeciwko żyje Klan Cienia, ale nie graniczymy z nim bezpośrednio. Chodź, poznasz ich zapach. - Na wszelki wypadek. Ciemniejące Niebo poprowadził kotkę pomiędzy drzewami, aż do jego nozdrzy doszedł nowy zapach, który przypominał mu dawne czasy, gdy jeszcze żyli na starych terenach. To było niecałą jedną porę roku temu, a on już czuł się jakby minęły setki lat.- Ten kawałek ziemi nie należy do nikogo, możesz tu spotkać kota z każdego klanu. Ale pamiętaj, żeby nikomu nie mówić zbyt wiele o naszym klanie, dobrze? - Wszystko powinno mieć swoje granice, zwłaszcza przyjaźnienie się z kotami z trzech pozostałych klanów. Na szczycie tej listy "ostrożności" znajdował się Klan Gromu, do których, notabene, zaczęli się właśnie zbliżać. Ciekawe czy kotka wyczuje nowy zapach w powietrzu.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#40
- Dobrze, a jeśli jakiś kot powie mi informacje na temat swojego klanu to mam to zachować dla siebie, czy iść do Świetlikowej Gwiazdy? - Zapytała. Była już w lepszym humorze. Pocieszyła ja myśl o łowieniu ryb. Była kotem z klanu Rzeki i musiała umieć łowić ryby. Poczuła też nowy zapcha. Był to zapcha inny niż zapach klanu Wichru, ale i inny niż zapach klanu Rzeki.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#41
- Wtedy idziesz do Świetlika i mówisz mu o wszystkim. Gdybyś kiedyś spotkała kota, który czeka na granicy i pragnie porozmawiać z przywódcą, każ mu zostać na miejscu. Pod żadnym warunkiem nie sprowadzaj nikogo obcego do obozu. - Zdarza się, że samotnicy to w rzeczywistości zagubieni wojownicy bądź terminatorzy, którzy pragną powrócić do klanu. Ciemniejące Niebo sam spotkał kiedyś Pestkę, jednakże ta uciekła, gdy dowiedziała się o śmierci matki i odtąd słuch po niej zaginął, zaś kocur bardzo rzadko powracał do niej myślami.
- Tam znajduje się Klan Gromu - poinformował ją, kiwając ogonem na lewo w kierunku zaczynającego się lasu. Milczał, jako że kotka znała już imiona trzech najważniejszych osobników, chociaż nie wątpił, iż za niedługo zajdzie tam jakaś zmiana. Obstawiał, że za jakiś czas napłynie do nich informacja o nowym zastępcy, bo to zdarzało się całkiem często w Gromie.
- To miejsce nazywa się bobrową tamą. Jak można się domyślić zbudowały ją bobry, ale już ich tutaj nie ma - wymruczał, przechodząc na drugi brzeg suchą łapą. Wystarczyło tylko trochę poskakać po gałęziach, uważać i już było się po drugiej stronie. Wygodnie. Szkoda, że to miejsce znajdowało się tak blisko granicy.
- Tutaj zaczyna się granica z Ziemiami Niczyimi. - Powoli przeszli już przez całą długość granic. To by było na tyle z dnia dzisiejszego. Ciemniejące Niebo skierował się w stronę obozu, acz po drodze razem ze swoją terminatorką zapolował, zgodnie z obietnicą. Cieszył się, że młodą przepełniał taki entuzjazm i oddanie klanowi. Ciekawe jak zareaguje jutro, gdy pokaże jej jak łowić ryby. Na koniec spotkania poinformował ją jeszcze, żeby czekała na niego rano przy wyjściu z obozu.

//Jeśli nie masz pytań możesz zacząć nowy dzień~
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#42
Next Day
Śnieżna Łapa musiała wstać wcześnie aby zdążyć na trening. Nie chciało jej się tego robić. Zwłaszcza, że padała śnieg... No ale cóż... Zrobiła poranną toaletę i powolnym krokiem poszła w kierunku Ciemnego Szlaku. Była kilka chwil przed czasem. - Dzień Dobry Ciemniejące Niebo! Ładna dzisiaj pogoda na trening. dodała ze śmiechem w kierunku nadchodzącego kocura. Dzisiaj miel łowić ryby ale chyba z tego nici.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#43
Śnieżna Łapa przybyła na miejsce pierwsza, lecz Ciężki nie kazał jej długo czekać. Po przybyciu na miejsce skinął jej głową w geście powitania i machnięciem ogona dał znak, żeby podążyła za nim. Poprowadził ją w kierunku Grzmiącej Rzeki.
- Istotnie. Gdyby było cieplej nauczyłbym Cię pływać, jak każdego kota z Klanu Rzeki, ale... będziemy musieli zaczekać. Lepiej nie ryzykować przeziębienia, czyż nie? - wymruczał spokojnie, nie dostrzegając w niej sarkazmu bądź ironii. Śnieg nie był żadną przeszkodą. Łowienie ryb nie wymagało moczenia całego ciała w wodzie, a od zmarzniętej łapy bądź końcówki ogona jeszcze nikt się nie rozłożył. - Nauczę Cię jak łowić ryby. Nie obawiaj się, to nie wymaga pływania, ledwie się zamoczysz. W gruncie rzeczy to bardzo proste. Cała sztuka w tym, żeby usiąść na brzegu, zamoczyć końcówkę ogona lub łapę imitując przynętę, poczekać aż jakaś ryba się skusi, podpłynie i zacznie Cię skubać i w odpowiednim momencie wyrzucić ją na brzeg. Łowienie ryb wymaga głównie cierpliwości i wytrwałości. - Jedne koty lubiły łowić ryby, inne przy tym usypiały. Jak będzie ze Śnieżną Łapą... to się okaże. Ciemniejące Niebo i jego podopieczna prawie już dotarli do brzegu rzeki, gdzie kocur zamierzał zaprezentować jej całą operację, ale przedtem rzucił jej jeszcze pytające spojrzenie.
- Masz jakieś wątpliwości czy chcesz już zobaczyć jak to wygląda w praktyce?
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#44
- Racja, nie chcemy żadnych przeziębień. - odparła ze śmiechem. - Czy mógłbyś mi pokazać jak to się robi? - dodała. Miała tylko nadzieje, że się nie zamoczy. Nie chciała chorować. A zwłaszcza w porę Opadających Liści. Chciała jak najszybciej ogarnąć temat łowienia ryb i przejść do sposobów walki. Może jeszcze dzisiaj przerobią walkę. Biała bardzo na to liczyła.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#45
Syn Wierzbowej Gałązki skinął szybko głową i usiadł na brzegu. Ustawił się tak, żeby nie rzucać cienia na wodę, zastygł w bezruchu i włożył łapę do płynącej wartko wody. W ewentualny lód, który mógł oblodzić brzegi, wystarczyło uderzyć, żeby go przełamać i zyskać dostęp do tego co pod spodem. Zanurzył końcówkę ogona jako przynętę i czekał. Minęło trochę czasu nim jakaś drobna ryba zainteresowała się zdobyczą, lecz gdy to się stało kocur nie marnował czasu i uderzył łapą uzbrojoną w pazury. Ryba zatoczyła widowiskowy łuk i wylądowała na brzegu, gdzie spotkała się z zębami Ciemniejącego Nieba i wyzionęła ducha. Kocur był zadowolony, że ta "prezentacja" wyszła mu tak gładko. Nie zawsze udawało mu się za pierwszym razem. Bywało i tak, że sterczał na brzegu przez dłuższy czas i wracał do obozu z pustymi łapami.
- Pamiętaj, żeby nie rzucać cienia na wodę, zachować ciszę i bezruch. Zapomniałem o tym wspomnieć. Teraz Ty spróbuj - polecił, odnosząc upolowaną przez siebie rybę na bok i wycierając łapy oraz mokrą końcówkę ogona o twarde podłoże. Rozchorować się nie rozchoruje, lecz nie miał ochoty siedzieć na tym zimnie mokry.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości