Logo Artemidy
T'ening Szto'mowej Łapy
#91
To była kolejna z rzeczy, których się Czerwia spodziewała, bo większość terminatorów próbuje tego chwytu... ale dużo trudniej było go uniknąć, niż zwykłego skoku na jej głowę. Co prawda przywódczyni spróbowała jak najszybciej zamknąć oczy, by nic się do nich nie dostało, ale jej refleks nie był aż tak dobry, i dostała w pysk garścią ziemi i pyłu. W dodatku przez porę nagich drzew to wszystko było trochę wilgotne, więc ciężko się było tak po prostu pozbyć, bo zamiast opaść niczym suchy piach, to kleiło się do i tak już brudnego futra popielatej kocicy.
Korzystając z tego, terminator skoczył, celując w gardło kocicy, ale gdy przywódczyni gwałtownie się poderwała, by pozbyć się ziemi, nie trafił jej w to miejsce, co chciał, a w jej lewą łopatkę i to ją chwycił lekko w zęby. Miał teraz lekką przewagę i szansę zrobienia czegoś więcej.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#92
Sukces, wreszcie. Sztormowa Łapa miał teraz okazję by uczepić się grzbietu Czerwonej Gwiazdy i spróbować ją powalić, jednakże zapamiętał jej rady. Miał do czynienia z cięższym i silniejszym przeciwnikiem, małe szansę, by taki manewr mu się udał. Straciłby tylko czas i zmarnował dobrą okazję.
Korzystając z bliskości i oślepienia przeciwniczki istotnie wyglądał tak jakby miał zamiar wskoczyć jej na grzbiet i chwycić ją za kark. W rzeczywistości jednak szykował się do kolejnej próby podcięcia jej łap i to też spróbował zrobić. Ta metoda nie wymagała od niego siłowania się z przywódczynią, stawiał na zachwianiem jej równowagą. Przy odrobinie szczęścia kocica wywali się pod wpływem własnego ciężaru. Sztormowa Łapa nie był pewien czy to dobra taktyka, ale tylko to przychodziło mu do głowy.
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#93
Taktyka była całkiem niezła, bo akurat podcięcia łap w tym momencie Czerwona Gwiazda się nie spodziewała, a szczypiące oczy trochę spowalniały jej reakcję. Co prawda powoli zaczynała widzieć, co było zasługą tego, że odpowiednio szybko starała się zamknąć oczy gdy Sztormowa Łapa rzucił jej w pysk ziemią.
Problem był jednak taki, że gdy terminator uderzył w łapy popielatej kocicy, ta straciła równowagę i runęła prosto na niego, uderzając ją (w zasadzie dosyć niechcący) barkiem w pysk. Oboje wylądowali pokracznie na ziemi, najpierw złoty a na nim kamienna kocica, plątając sobie łapy. Sztormowa Łapa usłyszał gromki śmiech Czerwonej Gwiazdy, gdy ta szybkim i silnym ruchem sturlała się z niego na ziemię obok.
xx - Hahahaha, nieźle, udało ci się powalić nas oboje jednocześnie - powiedziała w dalszym ciągu rozbawiona, podnosząc się z ziemi i otrzepując, jednocześnie zrzucając łapą resztki piasku ze swojego pyska. Końcówka jej ogona kręciła się z jednej strony na drugą - Jak sądzisz, jak ci poszło? - zagadnęła go, postanawiając poznać jego ocenę sytuacji zanim sama ją w jakikolwiek sposób skomentuje.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#94
Tego się nie spodziewał. Sztormowa Łapa wydał z siebie trudny do określenia dźwięk gdy został przygnieciony przez kocicę. Kocurek zaczął się wić i kopać, żeby się spod niej wydostać, lecz Czerwona Gwiazda sama się z niego sturlała. Po chwili zrobił to samo i otrzepał futro z wilgoci i brudu.
- Kumulacja - wydyszał w międzyczasie. Zdobył małe osiągnięcie, ponieważ zdołał przewrócić samą przywódczynię, tyle że to przygniecenie psuło cały efekt. Ech. Znów to samo. Zawsze musi się znaleźć jakieś "ale" przeszkadzające mu w chwaleniu się.
- Dobrze - ocenił się bez wahania i skromności. - W końcu zwaliłem cię z łap - miauknął z dumą.
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#95
xx - Owszem - przytaknęła, nie siadając jednak w dalszym ciągu stojąc - Sam pomysł z podcięciem łap jest ba'dzo dob'y i moze dać ci spo'ą p'zewagę w walce. Sp'óbowałeś go wcześniej i się nie udało. Wszystko zalezy od dob'ego wyczucia momentu. Gdy podciąłeś mnie w momencie w któ'ym nic nie widziałam i nie mogłam złapać 'ównowagi to ci się udało. Co p'awda upadłam na ciebie, ale czasem tak się zda'za. Jak pop'óbujesz kilkuk'otnie, to, zacznie ci się udawac unikać takich wypadków - wytłumaczyła mu - W tym momencie p'zejąłeś inicjatywę w walce, a to daje ci p'zewagę. Ogólnie to jest nieźle, pomyślałeś o kilku 'óznych sposobach na zaatakowanie mnie, a to dob'y znak. Masz jakieś pytania co do tego, czy mozemy p'zejść do kolejnego elementu walki?


//sry za gniota ale źle się czuję i nie umiem się skupić jakoś
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#96
On natomiast usiadł, bo myślał, że to już koniec i z początku nie zwrócił uwagi na postawę kocicy. Wysłuchał jej słów z dumną miną. Wiedział, że dobrze się spisał, bo dał z siebie wszystko i starał się używać różnych chwytów, nie ograniczając się tylko do jednego. Tylko, no, ten upadek Czerwonej Gwiazdy na niego wszystko psuł, niech to diabli. Najwyżej będzie ten przypadek pomijał w swoich opowiastkach (czytaj: przechwalaniach się).
- O? - wyrwało mu się. - To znaczy tak, jestem gotów. Co dalej? - spytał wstając. Odwrócenie ról?
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#97
Dokładnie tak.
- B'oń się. - powiedziała przywódczyni, i wybiła się z tylnych łap, skacząc na Sztormową Łapę. Popielata przywódczyni była szybka i nie czekała, aż jej terminator się przygotuje. Sam też musiał reagować szybko, dlatego nie zamierzała pozwalać mu na zastanowienie.
Wyglądała tak, jakby atakowała go frontalnie, ale tak naprawdę zamiast na nim wylądowała na ziemi na lewo od niego i dopiero wtedy rzuciła się na ucznia, z zamiarem chwycenia go za bok i bark i przewalenia swoją masą i pędem.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#98
W tej roli Sztormowa Łapa czuł się o wiele lepiej. Był szybki. Bardzo szybki, a to sprzyja wykonywaniom uników kończących się powodzeniem. Miał mało czasu na reakcję, bardzo mało, ale odrobinkę spodziewał się, że teraz nastąpi zamiana ról. Kocur nie odskoczył w bok ani do tyłu, zamiast tego skoczył prosto do góry tak jak stał mając nadzieję, że w drodze powrotnej wyląduje na Czerwonej Gwieździe, która skoczy mu prosto pod łapy. Ot, takie połączenie uniku z atakiem.
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#99
Pomysł był niezły, ale niestety udał się tylko połowicznie. Kocur, owszem, wybił się w górę, unikając w ten sposób ataku swojej mistrzyni, ale kocica również była szybka, i po prostu przeleciała pod nim lądując kawałek dalej, co skutkowało tym, że Sztormowa Łapa opadł na ziemię, a nie na nią. Przywódczyni jednak nie poprzestała na tym. Natychmiast jak jej łapy spotkały się z ziemią, obróciła się względem własnej osi i wyskoczyła po raz kolejny, tym razem celując w kark Sztormowej Łapy. Chciała go chwycić i przygnieść do ziemi.
Nie wysilała się na szczególnie finezyjne ataki, pozwalając terminatorowi wczuć się w rytm walki i przyzwyczaić swoje ciało do potyczek. Był szybki i zwinny, a to były bardzo przydatne cechy, które Czerwona Gwiazda chciałaby w nim rozwinąć.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Nie szkodzi. Grunt, że uniknął ataku. Sztormowa Łapa był szybszy (jeśli weźmie się pod uwagę technicznie zaniżone staty przez wiek) i unikając ataków czuł się jak ryba w wodzie. Do tego go stworzyli. Po opadnięciu na ziemię nie tracił czasu. Czuł za sobą obecność kocicy i nie trafił czasu na oglądanie się czy aby na pewno się nie pomylił, tylko od razu wykonał sus do przodu żeby znaleźć się poza zasięgiem jej łap.
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Problem w walce był jednak taki, że sama szybkość nie zagwarantuje ci zawsze powodzenia ucieczki, uniku lub manewru. Na sukces składało się wiele różnych elementów, w tym również przypadek oraz wprawę. I umiejętności przeciwnika. I tak też było tym razem.
Czerwona Gwiazda była zwinniejsza i wykorzystała fakt, że nawet jeśli Sztormowa Łapa był szybki, to jego refleks w walce nie stał jeszcze na takim poziomie, jak jej. Terminator wybił się z łap, ale nie zdążył wykonać pełnego susa, by Czerwona Gwiazda chwyciła go za kark i objęła przednimi łapami, przygniatając do ziemi. Kocurek upadł na brzuch, czując na sobie masę swojej mistrzyni. Musiał teraz coś wykombinować jak pozbyć się popielatej kocicy.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Nie tak miało wyjść, ale dobrze. Sztormowa Łapa wydał z siebie gniewny skrzek gdy został złapany i obalony na ziemię i od razu zaczął kopać tylnymi łapami próbując trafić kocicę we wrażliwy punkt, na przykład brzuch, i zrzucić ją z siebie, próbując się równocześnie przetoczyć. Wił się jak piskorz, bo nie zamierzał się tak szybko poddać, chociaż był już coraz bardziej zmęczony.
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Terminator był zbyt słaby, by zrobić starszej kocicy jakąś poważniejszą krzywdę swoimi kopniakami, ale pomysł ogólnie był dobry i na wiele kotów mógł zadziałać, powodując, że przeciwnik zeskoczyłby ze Sztormowej Łapy.
Ona sama odskoczyła dopiero, gdy jej uczeń lekko ją zadrapał w prawą łapę. Zostawiła go i usiadła obok niego z rozbawionym wyrazem pyska, jednocześnie dając mu znak, że może już wstać.
xx - Ogólnie to 'adzisz sobie nieźle. P'zyda ci się t'ochę t'eningu by nab'ać wp'awy, ale masz zadatki na dob'ego wojownika. Jut'o zajmiemy się polowaniem, a potem az do twojej ce'emonii będziemy ćwiczyć walkę i łapanie zwie'zyny. Na dzisiaj będzie to tyle, bo musisz coś zjeść w obozie i odpocząć. Chodź - ruszyła pierwsza w kierunku obozu, jednocześnie patrząc, czy jej terminator idzie za nią - Masz jeszcze jakieś pytania albo wątpliwości dotyczące walki? Albo wnioski? - Zapytała go jeszcze, zamierzając ewentualnie dokończyć temat potyczek w trakcie powrotu.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Sztormowa Łapa podniósł się i otrzepał, choć niewiele to dało (i niewiele go to w sumie obchodziło). Długo się szamotali i wyglądał, jak gdyby wytarzał się w błocie i obsypał całym syfem znajdującym się na ziemi i miał to gdzieś. Nigdy nie zależało mu na urodzie pięknisia.
- Zjeść - powtórzył rozmarzony. Nie ma co przeczyć, że złotofutry jest już porządnie zmęczony i co gorsza głodny, dlatego ochoczo ruszył w stronę obozu z wysoko uniesionym ogonem, gdyż mimo wszystko był z siebie dumny. Nie wypadł najgorzej, w pewnym momencie nawet udało mu się coś podziałać, a mało kto mógł się tym poszczycić.
- Nie - rzucił zgodnie z prawdą. Wnioski są takie, że po porządnej walce chce się już tylko odpocząć, zapchać żołądek jedzeniem i iść spać, lecz nie powiedział tego na głos, ma się rozumieć. Kłusował za to z ochotą w kierunku obozu.
[Obrazek: VOC9rAd.png]
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Pokiwała głową i pokierowała go z powrotem prosto do obozu, gdzie najpewniej czekała na niego jakaś myszka na stosie świeżej zdobyczy. Czerwona Gwiazda ogólnie była zadowolona z postępów Sztormowej Łapy. Przerabiali dużo materiału, a jednak był to jeden z jej najszybciej posuwających się do przodu treningów jakie dotychczas prowadziła. Wiedziała jednak, że Sztormowa Łapa, nawet, jeśli załapał część teoretyczną, to część praktyczną jeszcze będzie musiał potrenować. Żeby stać się dobrym wojownikiem nie wystarczy dowiedzieć się, co robić a czego nie robić w walce. Trzeba to jeszcze przewalczyć, wielokrotnie. To samo tyczyło się polowania. Nawet, jeśli będzie przynosił zwierzynę do obozu, to jeszcze przez wiele księżyców będzie przynosił statystycznie mniej, niż doświadczony wojownik.
Przed rozstaniem przekazała mu jeszcze, że następnego dnia będzie na niego czekała o świcie przy wyjściu z obozu i skierowała się w stronę Słonej Groty.

~#~


Tak jak zapowiedziała, jeszcze przed świtem pojawiła się obok Ciemnego Szlaku, oczekując na Sztormową Łapę. Mieli się tego dnia zająć polowaniem oraz chodzeniem po drzewach. Pogoda była taka sobie, bo siąpił lekki deszcz ze śniegiem i wszędzie było ślisko, ale przywódczyni to w niczym nie przeszkadzało.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości