Logo Artemidy
Trening Ssskrzącej Łapy
#46
Skinął głową. No w porządku. Bursztynowy Wschód też nie był do końca pewny skąd taka nazwa, więc zapewne nie było to do końca wiadome i interpretacja była dowolna, a to fajnie. Każdy mógł odbierać to miejsce w zupełnie inny sposób.
Zanotował fakt, że wichrzacy słyną z tego, że są wysocy i szybko biegają. W sumie, to miało sens, skoro ich główną zwierzyną były zające i króliki słynące z tego że są, cóż, szybkie. Zastanawiał się jednak, czy nie jest to jeden ze stereotypów, który nie ma już za bardzo odniesienia w rzeczywistości, ale przekona się o tym, gdy tylko pozna jakiegoś wichrzaka. Wtedy na pewno dowie się o nich czegoś więcej.
Także spróbował zapamiętać imiona tamtejszej władzy, nieco zdziwiony tym, że tamtejszy Medyk ma aż dwóch terminatorów. Nie słyszał nigdy wcześniej, by było to zakazane, ale jakoś tak chyba przyjęło się, że przeważnie terminator jest jeden.
Starał się cały czas nadążać za mistrzem i dać mu przy okazji znak, że mogą przechodzić dalej, gdyż żadnych dodatkowych pytań nie miał.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#47
Skra był szczególnie mało gadatliwy. Dla Wschoda to dobrze, bo mógł się skupić na materiale, i jakieś durnowate uwagi go nie rozpraszały, choć po księżycach trenowania z Kałużą był nieźle zdziwiony tak zwięzłym terminatorem. Jednak w pozytywnym sensie; nie miał co narzekać, a jego myśli nie rozbiegały się jak stado spłoszonych zajęcy!
- Okej, lecimy dalej z kodeksem. Żaden wojownik nie może opuścić kocięcia w niebezpieczeństwie, nawet jak to kociak z innego klanu. Tu dużo nie trzeba tłumaczyć, co? Kociaki nie są niczemu winne, jak takiego znajdziesz to albo odprowadzasz na granicę, albo przynosisz do obozu, zależy od sytuacji i tak dalej. Ogólnie o, jako nowo mianowany wojownik musisz odbyć milczące czuwanie w jedną noc po ceremonii, taka tradycja. No i tak jeszcze na koniec, honorowy wojownik nie musi zabić, żeby zwyciężyć bitwę, ale może jeśli jest to w obronie własnej albo przeciwnik jest wyjęty spod kodeksu. - zakończył, patrząc na Skierkę. Jak miał jakieś pytania, to śmiało mógł zadawać.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#48
Punkty, które wymienił Bursztyn nie były aż takie trudne. Punkt o kociakach był oczywisty - były niewinne i bezbronne, należało je chronić za wszelką cenę, bez względu na to, skąd pochodziły. To też były czyjeś dzieci i mogły się komuś zgubić, na przykład jakieś parze z innego klanu. Trzeba było nie mieć serca i honoru, by móc takiego brzdąca zabić. Zwłaszcza, jeśli to błąd popełnili rodzice, nie dopilnowując go.
Milczące czuwanie było interesującą sprawą i na tym Skrząca Łapa chciała się zatrzymać.
— Czy za tradycją milczącego czuwania kryje się jakaś opowieść, skąd to się wzięło? — zapytał. Chciał wiedzieć jak najwięcej o tradycjach i zwyczajach oraz ich pochodzeniu, a to wydawało się dość interesującą sprawą.
Punkt o zabijaniu tylko, gdy było to konieczne także był jasny i Skierek nie miał więcej pytań. No, może poza jednym.
— To już wszystkie punkty kodeksu?
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#49
Ogólnie kodeks nie był trudny. W większości były to sprawy, których i tak pilnowali codziennie bo dzięki nim się lepiej żyło, a że przy okazji regulował ciągłość władzy, co było jednak potrzebne.
- Niee, pewnie chodzi tylko o to żeby gadaniem nie obudzić obozu. - mrugnął do Skrzącej Łapy okiem. On co prawda wtedy całą noc milczał, bo czuwał przy zmarłym bracie, ale jakby nie to pewnie też by uchylił pyska, by się do kogoś odezwać.
- Z tego co mi się wydaje to tak, chyba wszystkie punkty już dziś omówiliśmy. - na moment się zamyślił. Tak mu się wydawało, że wymienił wszystko to, czego Skierka na początku nie powiedział, a nawet jeśli nie, to przy okazji jakiejś powtórki to doda. - Masz jakieś pytania co do któregoś punktu albo w ogóle kodeksu? - zapytał.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#50
— Rozumiem — odpowiedział, choć po cichu liczył, że tradycja ma jakieś korzenie w ich historii i jest co do tego jakaś ciekawa legenda. Niestety zawiódł się, ale uczucie to nie trwało długo, gdyż zaraz potem dowiedział się, że omówili już wszystkie punkty kodeksu. Oczywiście ucieszył się, bo od teraz będzie mógł przestrzegać go w pełni, mając świadomość tego co wolno, a co nie.
— Nie, wszystko jest jasne, dziękuję — odparł, nie mając żadnych pytań. Jeśli miał jakieś wątpliwości to pytał od razu tak więc Bursztynowy Wschód, jeśli jeszcze coś na dziś planował, to mógł przejść dalej.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#51
To bardzo dobrze, że rozumiał. A to, że nie miał pytań, bo wszystko było jaśniutkie jak słońce, to jeszcze lepiej. Wschód przynajmniej nie musiał jakoś specjalnie się rozwijać i tłumaczyć jak krowie na rowie. Przynajmniej mógł zagaić o parę niezobowiązujących tematów, a po drodze jeszcze pokazać przejście przez Wilgotne Skałki, a potem jeszcze granicę z Szarymi Brzozami, za którymi znajdowała się Droga Grzmotu, po czym ruszyli do obozu.

* * *

Tymczasem nastał nowy dzień treningu. Wschód oczywiście zjawił się na miejscu o czasie, przecierając zaspane oczęta. Choć lubił wstawać skoro świt, wczorajszy patrol wieczorny sprawił, że położył się późno, jednak on i tak nie zamierzał poddać się i zjawił na trening. Nie mógł zawieść Skierki, bo jeszcze Czerwia przydzieli mu i trzeciego mistrza, a rudzielec stoczy się w jakąś otchłań.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#52
Skra codziennie wstawał o świecie, chcąc czerpać z dnia jak najwięcej. Chodził na treningi, potem, kiedy rana się już zagoiła i zostawiła po sobie przepiękną, drugą już w karierze terminatora bliznę, zaczął ponownie uczęszczać na polowania, a potem, gdy miał wolną chwilkę, przerabiał materiał z treningu i trenował. Dla siebie.
Nie był więc zaspany i na spotkanie z Bursztynowym Wschodem przyszedł trochę przed czasem, ciekaw, cóż takiego będą dzisiaj przerabiać. Skierka chciał przy okazji poruszyć z kocurem kwestię treningu z bratem, ale to nie była sprawa priorytetowa. Najpierw chciał się dowiedzieć, cóż takiego będą dzisiaj robić.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#53
Cóż, będą przerabiać to, co mu Wschód obiecał ostatnim razem. No co, musiał się upewnić co do umiejętności Skierki w zakresie polowania, i to właśnie zamierzał dziś przeprowadzić.
- Dzień dobry, Skrząca Łapo. - zamruczał rudy kocur, poruszając wąsami z zadowoleniem. Skra był punktualny i zaangażowany, no szkolenie go to do tej pory była dla Wschoda przyjemność! Sokół stracił dobry, wojowniczy materiał.
- Dzisiaj chcę skontrolować to, co wiesz na temat polowania i zobaczyć ogólnie, jak ci ono idzie. To opowiadaj wszystko, co wiesz, słucham. - mruknął, tłumiąc pod koniec ziewnięcie. Było wcześnie ale nie aż tak, ej, Wschód da sobie radę! A koło południa może znajdzie chwilę na drzemkę.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#54
— Dzień dobry, Bursztynowy Wschodzie — przywitał się, pochylając się z szacunkiem. Tak samo jak i jego mistrzowi, Skrzącej Łapie treningi sprawiały ogromną przyjemność i cieszył się, że z drugim mentorem dogaduje się o wiele lepiej, niż z pierwszym. Czerwona Gwiazda mogłaby nie być aż tak przychylnie nastawiona do kolejnej zmiany, przez co kocur zmuszony byłby do spędzania czasu z kimś, z kim się po prostu nie dogaduje, a to na pewno nie byłoby przyjemne. Dla żadnego z nich.
— Zasady polowania dzielą się na te podstawowe, których trzeba pilnować zawsze oraz te "okazyjne", dostosowane do typu zwierzyny, na którą w danej chwili się poluje. Zawsze należy mieć ugięte łapy w taki sposób, aby brzuch był nisko, przy ziemi, ani po niej nie szurał, zawsze trzeba wyrównać ogon i głowę z linią grzbietu, zawsze trzeba iść pod wiatr i zawsze trzeba patrzeć pod łapy, aby na nic nie nadepnąć — zaczął, nie zamierzając owijać w bawełnę bo po co. Umiał wszystko, a przynajmniej tak mu się wydawało i nie widział sensu w udawaniu, że jest inaczej. — To wszystkie z zasad, których trzeba przestrzegać zawsze. Jeśli wszystkie są przypilnowane, wówczas należy zwrócić uwagę na co polujemy. Jeśli naszą ofiarą jest mysz lub mały gryzoń, wówczas należy przenieść ciężar ciała na tylne łapy. Jeśli polujemy na ptaki, należy chować się za elementami otoczenia, albo zastygać w miejscu, gdy tylko spojrzą w naszym kierunku. Jeżeli natomiast ofiarą jest zając lub królik, wówczas trzeba spłycić oddech. Zasady te reguluje powiedzenie: mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy — dodał, tym samym kończąc część teoretyczną, gotowy do zaprezentowania swojej pozycji łowieckiej, jeśli było to konieczne. — Zasady łowienia ryb także mam wymienić? — zapytał jeszcze, choć tych był zdecydowanie mniej pewny, gdyż nigdy jeszcze nie korzystał z nich w praktyce. Miał je zatem o wiele mniej utrwalone od zasad polowania, z których korzystał odkąd tylko skończył sześć księżyców.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#55
No właśnie, kultura pełną gębą. Choć raz treningi sprawiały mu nieskrywaną przyjemność i lekkość, mimo tego, że Skra zażyczył sobie ciężkich treningów. Wschód słuchał burego kocura. Trzeba przyznać, że już tak szybko nie tracił skupienia na wysłuchiwaniu czyjejś przemowy, wyćwiczył się. I dobrze, bo do końca udało mu się dobrnąć słów Skierki.
- Dobrze. Ogólnie zasady do gryzoni stosuj też do podchodzenia żab, węży i innych takich dziwactw. - dodał jeszcze. Haha, znalazł coś, czego Skierka nie wiedział! Mógł być z siebie dumny. - Tak, wymieniaj, słucham uważnie. - stwierdził. No jak już gadają, to lepiej załatwić wszystko na miejscu i przejść od razu potem do przyjemniejszej praktyki.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#56
Kiwnął głową. No tak. Wiedział o tym, ale z jakiegoś powodu zapomniał o tym wspomnieć. Dobrze, że Bursztynowy Wschód stal na straży i pilnował, poprawiając ten jeden, aczkolwiek znaczący błąd. W końcu nie stosując się do tych zasad, Skrząca Łapa nigdy nie złapałby żadnej żaby, ani węża, prawda?
— Siadając nad brzegiem wody, należy zamoczyć w niej łapę lub ogon i cierpliwie czekać. Wydaje się to pozornie łatwe, aczkolwiek trzeba pamiętać o tym, by zachowywać bezruch, by możliwie nie wydawać z siebie żadnych dźwięków i nie rzucać cienia na taflę wody. To chyba jedyne zasady jakie są, albo jedyne jakie znam — mruknął, a tym razem jego odpowiedź była o wiele krótsza od poprzedniej. Zasad łowienia ryb znał o wiele mniej, ale wierzył, że to dlatego, że mniej ich było, a nie przez luki w jego wiedzy.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#57
Wiedział nie wiedział, mistrz uzupełnił, a Skierka mógł dodać tą wiedzę w łepku do takiej, którą musi zapamiętać. Za to o rybach naopowiadał się może i mało, ale wszystko, co było potrzebne wiedział.
- Tak, te jedyne zasady to wszystkie zasady łowienia ryb. Ryby są głupsze niż leśne zwierzaki, podpływają do ogona jakby to było nie wiadomo jak wspaniałe jedzenie. - poruszył wąsami. Jego stosunek do łuskowatych się nie zmienił od dawna, nadal uważał je za wyjątkowo głupie, ale też bardzo smaczne. - Dobra, plan jest taki. Pójdziesz na polowanie i złapiesz dwie różne zwierzyny, żebym wiedział że potrafisz polować, a potem pójdziemy trochę połowić, pasuje? - zapytał, a jeśli Skra się zgodził, mógł rozpocząć polowanie.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#58
— Oczywiście — odpowiedział, nie mając żadnych więcej pytań. Wszystko było jasne jak słońce. Teraz uda się na polowanie, potem udadzą na łowienie ryb i trening nad dziś skończony. Po drodze do jakiegoś zbiornika wodnego Skierka spyta mistrza o możliwość przeprowadzenia walki treningowej z Gęsią Łapą i wszystko będzie cacy.
Nie było zatem na co czekać. Gdy tylko dostał pozwolenie na oddalenie się, ruszył na ugiętych łapach pod wiatr i starał się wytropić jakąś zwierzynę. Węch miał przeciętny, trzeba było mu to przyznać, ale liczył na to, że dość szybko uda mu się coś zlokalizować i schwytać.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#59
I tak oto Skra rozpoczął swoje polowanie. Nie pierwsze w jego życiu, ale pierwsze obserwowane czujnym, bursztynowym oczkiem mistrza. Cóż powiedzieć, teorię znał, teraz wypadałoby się mistrzowi pokazać w praktyce. Pierwsza okazja do tego jednak nadeszła dość szybko. Wiatr nie był zbyt silny, więc pierwszym zmysłem syna Bukowej Kory, jaki mógł zareagować na pojawienie się zwierzyny był wzrok. W trawach jakąś długość drzewa od skradającego się terminatora można było dostrzec jasnobrązowego, średniej wielkości ptaka w ciemniejsze plamki. Samica bażanta stała bokiem do Skry i wyraźnie prosiła się o schwytanie; rozejrzała się szybko na boki i schyliła łeb, zajmując się jakimś jedzeniem.
Obrazek
You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a
ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
[Obrazek: DgZvN1E.png]
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
LVL 5 180 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#60
Skra, jako że nie od dziś wiadomo, że posiada u Gwiezdnych specjalne względy, dość szybko natknął się na zwierzynę. Dojrzał on w pobliskiej trawie ptaka i to nie byle jakiego, bo bażanta, w dodatku takiego pokaźnych rozmiarów. Grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji, co do tego nie było wątpliwości. Nie tracąc więc czasu, przystąpił do skradania. Ugiął łapy tak, aby brzuch był nisko ziemi, ale po niej nie szurał i zrównał głowę oraz ogon z linią grzbietu. Kiedy pozycję łowiecką miał załatwianą, ruszył pod wiatr, uważając przy tym na to, co znajduje się pod jego łapami, aby na nic nie nadepnąć. Starał się także chować za elementami otoczenia, jeśli było to możliwe, a jeśli nie, to zatrzymywał się, gdy tylko ptaszyna zerkała w jego kierunku.
Jeśli udało mu się zbliżyć, będąc w odpowiedniej odległości rzucił się na bażancicę, celując prosto w jej skrzydła i spróbował pozbawić ją życia jak najszybciej swoimi silnymi szczękami.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości