Logo Artemidy
Trening Migoczącej Łapy
#16
Kiwnęła głową ze zrozumieniem. Skoro Klan Rzeki miał na swoim terytorium Grzmiącą Rzekę, to ciekawe co miały pozostałe klany. Wicher był dość zrozumiały, mnóstwo wolnej przestrzeni, traw i śmigających królików. Cień - zapewne musiał być gęsto zalesiony, bardzo ciemny. I obślizgły, jak żaba. Zaś grom? Jedyne, co przychodziło kotce do głowy to nagie kikuty drzew, jak po spaleniu. Słyszała, że podobne zostają po uderzeniu piorunem. Ciekawe, czy jakiś naiwniak opowiedziałby jej jak wygląda terytorium Gromu? Cóż, teraz wolała nie ryzykować - sama byłaby idiotką, wychodząc z zerowymi umiejętnościami na granicę z klanem owianym negatywną sławą. No, i nie chciała też ponownie wszczynać nieprzyjemnej atmosfery między klanami, bo może i sprzeczki były dawno, ale to nie oznaczało, że wrogość wygasła. Mogła się założyć, że po obu stronach znaleźliby się zwolennicy konfliktu. Ciekawość nie była tego warta.
x— Cztery Dęby? Pewnie... czterema dębami, haha — zaśmiała się, starając się jakoś rozluźnić. Żarty były dobre na spięcie, prawda? — Neutralne terytorium? — miauknęła, powtarzając zasłyszane informacje.
<div class="tafla1"><img src="https://i.imgur.com/APpiyn0.png" ></div><img src="https://i.imgur.com/04R3XaY.gif" width="300px" class="tafla2"><div class="tafla3"><span class="tafla4">king and queens</span> of the pelicans we;
no other birds so grand we see
none but we have feet like <span class="tafla4">fins</span>
with <span class="tafla4">lovely</span> leathery throats and chins

ploffskin, <span class="tafla4">pluffskin,</span> pelican jee!
we think no birds so <span class="tafla4">happy as we!</span>
plumpskin, ploshkin, pelican jill!
we <span class="tafla4">think</span> so then, and we thought so still!</div>
</div>

<link rel="stylesheet" href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Satisfy"><style>.tafla1 {position: relative; top:0px; z-index:3; left: -5px; margin-bottom: -180px; margin-right: 250px;}.tafla3 {width: 200px; height: 117px;background-color: #000000;opacity: 0.65;line-height: 12px;font-family: verdana; font-size: 9px;text-transform: lowercase;text-align: center; padding-top: 10px; position: relative;margin-top: -123px; margin-left: 60px; z-index: 3; text-shadow: 1px 1px 1px rgb(48, 75, 85); top: -25px; color: #f7e3e9;}.tafla2 {position:relative;border-radius: 15px 15px 15px 15px; box-shadow:0px 0px 8px rgba(0, 0, 0, 0.6);} .tafla4 {font-family:'Satisfy';font-size:14px;}</style>
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#17
//srki za przymuł, miałam wyjazdy i takie tam. Postaram się teraz odpisywać w miarę regularnie.


xxx - No... tak, w zasadzie tak, chociaż nie do końca. Cztery Dęby to jest w zasadzie jeden, bardzo duży dąb, który rozdziela się na cztery osobne pnie. Nie wiem, czy po prostu urósł w ten sposób czy kilka drzew rosnący w jednym miejscu połączyło się w jedno. I pewnie żaden kot w Klanach tego nie wie, bo Kolczasta Mordka mówiła mi, że ten dąb rósł tu i wyglądał w ten sposób już w momencie, w którym cztery Klany przeniosły się na te tereny. Ponoć miały odbywać się tam Zgromadzenia, ale na tych terenach jeszcze żadnego nie było. Więc to takie trochę symboliczne miejsce dla czterech klanów i faktycznie nie należy ono do nikogo. Każdy może tam sobie pójść. Jest tam spora szansa na spotkanie kotów z innych Klanów na neutralnej ziemi, bez napięcia o granice, dlatego jakbyś była zainteresowana poszerzeniem swoich znajomości, to ogólnie polecam. Ale uważaj. To, że to nie jest czyjeś terytorium, nie znaczy, że koty tam muszą być przyjazne i nie będą chciały cię skrzywdzić, Taflo, dlatego miej to na uwadze i nie postępuj pochopnie - przestrzegł ją, jednocześnie, podczas swojego monologu, zbliżając się do granicy właśnie z terenem na którym rosły Cztery Dęby. Uniósł łeb, spoglądając w górę. Miał szczerze gdzieś te wszystkie tradycje Klanów, Kodeks i Gwiezdny Klan, ale musiał przyznać, że chętnie wybrałby się na coś takiego jak Zgromadzenie. Chciałby spotkać koty z innych Klanów w jednym miejscu i zobaczyć, jak się nawzajem traktują, jakie są między nimi napięcia i czym się od siebie różnią. Chętnie też poobserwowałby swoich pobratymców z Klanu Rzeki w takim środowisku.
xxx - Po drugiej stronie Czterech Dębów są tereny Klanu Cienia. Nie mamy z nimi granicy. Co wiesz na ich temat? - zagadnął ją. Skoro już sobie krótko porozmawiali o Klanie Gromu, to teraz przyszedł czas także na pozostałe Klany.








Są takie >> DNI <<
[ są takie dni, takie dni ]
Kiedy wiatr, kiedy deszcz i tęsknię do ciebie
Są jeszcze ciągle takie dni

[Obrazek: zZLnUUK.png]








Są takie >> SNY <<
[ są takie sny, takie sny ]
Kiedy ja, kiedy z nią biegniemy do siebie
Są jeszcze
ciągle takie sny.



LVL 5 70 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#18
luzik, rozumiem!!
Mrugnęła bardzo powoli, słysząc jedną z najbardziej bezsensownych rzeczy w swoim życiu. Nie było ono zbyt długie i miała jeszcze szansę na kolejne bzdury, jednak to! To było naprawdę uderzające. Cztery Dęby nie były czterema dębami. Były jednym dębem. W takim razie, pomyślała Tafla, czy nie mógłby nazywać się Czteropniowym Dębem? Jednym Dębem O Czterech Pniach? Po chwili rozmyślań doszła do wniosku, że tak właściwie, uproszczona nazwa wcale nie była taka zła, chociaż zdecydowanie zaskakująca.
Wspomnienie zgromadzeń wydusiło z kolorowej kotki pełne rozmarzenia westchnięcie. Słyszała o nich kilka razy i brzmiały naprawdę imponująco. Jak coś, podczas czego można poznać mnóstwo wspaniałych kotów w bardzo przyjemnej atmosferze. Choćby taki blask księżyca! Dziesiątki kocich futerek połyskujących w zimnym świetle, to musiało wyglądać NIESAMOWICIE!
x— Spotkałeś kiedyś kota z innego klanu? Albo, spotkałeś kota z k a ż d e g o klanu? — zapytała, stawiając uszy z zaciekawieniem. Obraz zgromadzenia widocznie otworzył pyszczek córce Świetlikowego Zagajnika. — I jeśli polecasz, to znaczy, że mogę wychodzić z obozu, tak? — dodała, tym razem trochę bardziej podejrzliwie. Słyszała, że niektórzy mistrzowie zakazują swoim terminatorom opuszczania ciasnych ścian rzecznego obozu, chyba że pod ich okiem. Gdyby Płonące Niebo postawił jej takie ograniczenie, pewnie negocjowałaby z nim wychodzenie na spacery z mamą.
x— Jego przywódczynią jest Płomykówkowa Gwiazda, zastępczynią Krogulczy Szpon, a medykiem Szczypiący Mróz, bez ucznia — wyliczyła aktualną władzę, wyciągając szyję, by zajrzeć w stronę Czterech Dębów. Były... imponujące. Czuła się przy nich jak mrówka przy kocie!
<div class="tafla1"><img src="https://i.imgur.com/APpiyn0.png" ></div><img src="https://i.imgur.com/04R3XaY.gif" width="300px" class="tafla2"><div class="tafla3"><span class="tafla4">king and queens</span> of the pelicans we;
no other birds so grand we see
none but we have feet like <span class="tafla4">fins</span>
with <span class="tafla4">lovely</span> leathery throats and chins

ploffskin, <span class="tafla4">pluffskin,</span> pelican jee!
we think no birds so <span class="tafla4">happy as we!</span>
plumpskin, ploshkin, pelican jill!
we <span class="tafla4">think</span> so then, and we thought so still!</div>
</div>

<link rel="stylesheet" href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Satisfy"><style>.tafla1 {position: relative; top:0px; z-index:3; left: -5px; margin-bottom: -180px; margin-right: 250px;}.tafla3 {width: 200px; height: 117px;background-color: #000000;opacity: 0.65;line-height: 12px;font-family: verdana; font-size: 9px;text-transform: lowercase;text-align: center; padding-top: 10px; position: relative;margin-top: -123px; margin-left: 60px; z-index: 3; text-shadow: 1px 1px 1px rgb(48, 75, 85); top: -25px; color: #f7e3e9;}.tafla2 {position:relative;border-radius: 15px 15px 15px 15px; box-shadow:0px 0px 8px rgba(0, 0, 0, 0.6);} .tafla4 {font-family:'Satisfy';font-size:14px;}</style>
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#19
xxx - Spotkałem - pokiwał głową - Co prawda wiele takich kotów nie było, ale jednak miałem przyjemność z członkami chyba wszystkich pozostałych Klanów - odpowiedział jej, przypominając sobie spotkania z takimi delikwentami jak Wilczy Ślad, Chaos czy też Ostry Kwiat. Nie dziwił się, że Taflę interesowały takie rzeczy. On sam był odrobinę zafascynowany kotami spoza Klanu Rzeki, dlatego tylko uśmiechnął się wyrozumiale, jednak po chwili uśmiech zniknął z jego pyska, a on spojrzał z poważniejsza miną na córkę Świetlikowego Zagajnika.
xxx - Chyba się źle zrozumieliśmy, Taflo. Jesteś moją uczennicą, a nie podwładną. Nie będę ci ani rozkazywał ani nie będę ci niczego zabraniał. Jeśli chcesz wychodzić z obozu bez mojego towarzystwa, to to rób. Wierzę, że matka wychowała cię na kota, który nie jest bezmyślny, oraz z tego, co widziałem dzisiaj, jesteś raczej roztropną kotką. Powinnaś szybko nauczyć się mierzyć siły na zamiary i wiedzieć, na ile stać tak młodego i jeszcze niewytrenowanego kota jak ty. Uważam jednak, że w mojej gestii nie leży wydanie ci rozkazów, a jedynie nauczenie przeżycia oraz potrzebnych w życiu umiejętności, które później będziesz mogła wykorzystać, by sobie poradzić samej. - Wytłumaczył jej, a podczas mówienia przystanął chwilę na granicy. - Gdybyś jednak potrzebowała w czymkolwiek pomocy, albo były jakieś miejsca, gdzie chcesz pójść, ale nie jesteś wystarczająco pewna siebie, by pójść tam na razie sama, to zawsze możesz mnie poprosić i ja się chętnie z tobą wybiorę. - Posłał jej po raz kolejny lekki uśmiech, po czym sam również spojrzał w stronę Czterech Dębów, a jego oczy lekko się przymrużyły. Tafla musi potrafić myśleć sama. Matka sobie mogła ją trenować na idealną córcię oraz prawowitą wojowniczkę Klanu Rzeki oraz grzeczną i posłuszną jednostkę, ale Pożarowi coś takiego zupełnie nie było do szczęścia potrzebne. Chciał, by Tafla wiedziała jak sobie radzić. By potrafiła odróżniać prawdę od bzdur. By potrafiła prawidłowo czytać inne koty oraz by wiedziała, co jest na jej siły a co nie. Posłuszne, kiwające główką na wszystko dziecko było zbędne.
xxx - Tak. Widzę, że znasz wszystkie imiona władz w pozostałych Klanach. Świetnie. Klan Cienia mieszka również w lesie, tak, jak Klan Gromu. Nie mam za bardzo ciekawych rzeczy do pozwiedzania na ich temat, poza może tym, że kiedyś mieli konflikt z Klanem Rzeki. Świetlikowy Zagajnik opowiadała ci o tym może?








Są takie >> DNI <<
[ są takie dni, takie dni ]
Kiedy wiatr, kiedy deszcz i tęsknię do ciebie
Są jeszcze ciągle takie dni

[Obrazek: zZLnUUK.png]








Są takie >> SNY <<
[ są takie sny, takie sny ]
Kiedy ja, kiedy z nią biegniemy do siebie
Są jeszcze
ciągle takie sny.



LVL 5 70 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#20
x— Oooh — miauknęła z zachwytem kotka. Spotkać się z kotami ze wszystkich klanów, to dopiero wyczyn! Była ciekawa różnic między kotami z różnych klanów, chociaż zdawała sobie sprawę, że nie mogła brać przypadkowo spotkane koty za reprezentację całego klanu. Najzwyczajniej nie dało się upchać wszystkich najpospolitszych cech danego klanu w jednej osobie! Z drugiej strony, taki kot nie mógł być zbyt ciekawy. Zwykły wojownik, czy terminator.
Wraz z kolejnymi słowami Płonącego Nieba, oczy Tafli zaczynały błyszczeć coraz to nowszymi iskierkami. Kocur nie należał do kotów, które głupio zakazywały i bardzo się jej to podobało. Mimo że świat wydawał się teraz wielki i przerażający, wiedziała, że prędzej czy później się z nim oswoi i nie będzie na niej robił tak wielkiego wrażenia - a wtedy zacznie poszukiwać czegoś ciekawego. Byłoby bardzo szkoda, gdyby zaczęło to krzyżować się z zakazem. Teraz przynajmniej miała pewność: nie będzie musiała uganiać się o głupią zgodę na spacery ze Świetlikowym Zagajnikiem. Oczywiście, spodobało się jej również, jak nazwał ją roztropną oraz nie-bezmyślną, była to jednak zupełnie inna kwestia.
x— Zapamiętam to. Dziękuję, Pożarze — miauknęła z delikatnym uśmiechem. Pożar dziwnie leżało jej na języku. Wolałaby nazywać mistrza pełnym imieniem, jednak z szacunku wypełniała jego prośbę - w końcu mieli się razem uczyć, od swojego terminatora również oczekiwałaby respektu.
x— Wydaje mi się... że tak, ale niewiele z tego pamiętam. Mógłbyś mi to streścić? — Jak miała pamięć do imion, tam z trudem przychodziło jej zapamiętywanie dłuższych historii. A może nie z trudem, tylko z przeciętnością? Do tego dochodził jeszcze fakt, że gdy (być może) słyszała tą opowieść była jeszcze mała i zapewne niezbyt chętna do słuchania.
<div class="tafla1"><img src="https://i.imgur.com/APpiyn0.png" ></div><img src="https://i.imgur.com/04R3XaY.gif" width="300px" class="tafla2"><div class="tafla3"><span class="tafla4">king and queens</span> of the pelicans we;
no other birds so grand we see
none but we have feet like <span class="tafla4">fins</span>
with <span class="tafla4">lovely</span> leathery throats and chins

ploffskin, <span class="tafla4">pluffskin,</span> pelican jee!
we think no birds so <span class="tafla4">happy as we!</span>
plumpskin, ploshkin, pelican jill!
we <span class="tafla4">think</span> so then, and we thought so still!</div>
</div>

<link rel="stylesheet" href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Satisfy"><style>.tafla1 {position: relative; top:0px; z-index:3; left: -5px; margin-bottom: -180px; margin-right: 250px;}.tafla3 {width: 200px; height: 117px;background-color: #000000;opacity: 0.65;line-height: 12px;font-family: verdana; font-size: 9px;text-transform: lowercase;text-align: center; padding-top: 10px; position: relative;margin-top: -123px; margin-left: 60px; z-index: 3; text-shadow: 1px 1px 1px rgb(48, 75, 85); top: -25px; color: #f7e3e9;}.tafla2 {position:relative;border-radius: 15px 15px 15px 15px; box-shadow:0px 0px 8px rgba(0, 0, 0, 0.6);} .tafla4 {font-family:'Satisfy';font-size:14px;}</style>
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#21
xxx - Nie ma sprawy - uśmiechnął się ciepło do Tafli, posyłając jej spojrzenie, po czym ruszył dalej, idąc w kierunku granicy z Klanem Wichru. Po ich prawej stronie rozciągały się łąki i wrzosowiska, tylko w niektórych miejscach przecięte drzewami albo krzewami.
xxx - Ja też nie znam szczegółów, bo było to długo długo przed moim narodzeniem i jeszcze na poprzednich terenach czterech Klanów. Ale kilka kotów mi o tym opowiadało, w tym ojciec. Ogólne to Klan Cienia bardzo często przekraczał granice Klanu Rzeki i jego koty były znajdowane w głębi naszych terenów. Bukowa Kora powiedział, że wyglądało to tak, jakby Wężowa Gwiazda, ówczesny przywódca Klanu Cienia, nie miał żadnej władzy nad swoimi kotami. Świetlikowa Gwiazda, poprzedni przywódca Klanu Rzeki miał tego dosyć i zagroził mu wojną, ale Wężowa Gwiazda nie chciał walczyć, więc Klan Rzeki odebrał im za karę fragment ich terytorium łowieckiego - opowiedział w skrócie. Nie był pewien, czy jego słowa były w pełni prawdziwe, ale od wydarzenia minęło już tyle czasu, że po byciu przekazywanym ustnie przez różne koty mogło ulec pewnemu zniekształceniu. Pożar jednak nie przejmował się tym za bardzo. To były stare dzieje i na obecne czasy nie miały już wielkiego wpływu. Klan Rzeki się zmienił, Klan Cienia się zmienił, terytoria się zmieniły. Mieli czystą kartę na budowanie ich własnej historii bez nieustannego obracania się za siebie... w dodatku te klanowe bzdury i waśnie wydawały mu się komiczne. Wielka walka krzywdząca tyle kotów z dwóch różnych Klanów, bo jakiś głupi terminator poszedł nieco za daleko w las. Przecież nie miało to żadnego sensu.
xxx - Tutaj, obok nas, są terytoria Klanu Wichru. Jak widzisz, mieszkają oni głównie na niezalesionym terenie. Mają dużo wolnej przestrzeni i łąk. Ponoć dużo polują na zające i króliki. Tak, jak my polujemy na ryby. Ustaliliśmy już, że znasz imiona władzy z pozostałych Klanów, jednak chcę cię poprosić byś mi wyliczyła także przywódcę, zastępcę i medyka w Klanie Wichru - powiedział, idąc dalej wzdłuż granicy z Klanem Wichru.








Są takie >> DNI <<
[ są takie dni, takie dni ]
Kiedy wiatr, kiedy deszcz i tęsknię do ciebie
Są jeszcze ciągle takie dni

[Obrazek: zZLnUUK.png]








Są takie >> SNY <<
[ są takie sny, takie sny ]
Kiedy ja, kiedy z nią biegniemy do siebie
Są jeszcze
ciągle takie sny.



LVL 5 70 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości