Logo Artemidy
Trening Komarzej Łapy
#46
-wrażliwe miejsca - powiedział, gdy Deszcz wymieniła jakie miejsca warto atakować. Właściwie to podsumował je. W końcu taka prawda, a określenie "wrażliwe" pasowało do wymienionych przez mistrzynię białego kocura miejsc. Pokiwał głową gdy kotka dodała, że warto również wykorzystywać otoczenie. Miał wrażenie, że wiele rzeczy zostało niedopowiedzianych, a on został wystawiony na swoją intuicję, ale... Był gotowy? No, nie do końca, ale... Walka to nie formułki. Walka to praktyka. Przyjrzał się dokładniej mistrzyni. Nie wiedział jakie dokładnie może mieć... Słabości. Byli podobnych rozmiarów, więc wątpił... Że to o to chodzi. Za to zwrócił uwagę, że przez to wojowniczka mogła wykonywać szybsze ciosy, bo byłoby jej przy tym łatwiej niż dla większego, silniejszego kota. Nie namyślał się zbyt długo, w końcu w prawdziwej walce wcale by nie miał czasu, dlatego rzucił się w stronę kotki. Zamachnął się łapą, jakby chciał uderzyć ją w łapy, ale w połowie jakby zmienił zdanie i szybko zmienił łapę na drugą, którą wycelował w bark.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#47
Posłała mu delikatny uśmiech, gdy kocur pokiwał głową na jej słowa, po czym - tak, jak sama go poinstruowała - przyjrzała się mu, próbując pomyśleć o jego możliwych słabościach, które mogłaby wykorzystać w walce. Nie odciągnęło to jednak jej uwagi od białej łapy zmierzającej w jej kierunku; podobnie udając, że jest zbyt zamyślona, by zauważyć jego atak, poczekała uderzenie serca, nim wykonała gwałtowny unik. Odskoczyła gwałtownie na bok, chcąc uchronić się przed ciosem.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 2 +2 = 4
Unik Deszcz:
Rolling 1d10+2: 10 +2 = 12

Zapewne to oryginalna forma wyprowadzonego ataku sprawiła, że atak Komara nawet nie dotknął jego mentorki. Ta z kolei zupełnie niepotrzebnie wykonała swój ekstrawagancki unik, gdyż cios jedynie świsnął gdzieś w pobliżu jej barków.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#48
No cóż, pierwszy atak kompletnie mu się nie udał, ale nie zniechęciło go to. Przynajmniej nie na tyle, by się poddał albo chociaż trochę odpuścił. Cały czas miał zamiar wynieść z tej walki trochę nauki, a nie poddawać się po pierwszej porażce. Zdawał sobie sprawę, ze zmyłki są dość oryginalną formą ataków i do tego... Ryzykowną, bo mogły nie wyjść, dlatego tym razem postanowił postawić na coś prostszego. Skoczył w kierunku mistrzyni, a kolejny cios, tym razem nie łap, a zębów, wycelował w łapy kotki. Chciał złapać ją za jedną z nich, ale nie na tyle, by ryzykować, że Deszcz skończy z raną. W końcu nie o to tu chodziło.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#49
Kolejnego ataku ze strony Komara jego mentorka postanowiła również uniknąć. Ponownie postanowiła odskoczyć w tył, tak, by nie zamykać sobie pola do wyprowadzenia ataku na terminatora.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 10 +2 = 12
Unik Deszcz
Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5

Tym razem to Komarowi poszło świetnie. Deszcz odskoczyła zbyt blisko i szczęka kocura faktycznie utrafiła w jej prawą przednią łapę. Chociaż nie pojawiła się krew, to wojowniczka w rzeczy samej odczuła cios.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#50
Tym razem mu się udało. Deszcz chciała odskoczyć i uniknąć jego ciosu, ale nie zrobiła tego wystarczająco daleko, dzięki czemu Komarowi faktycznie udało się trafić jej łapę. Na swój następny ruch zaplanował jeszcze coś innego. Przynajmniej w połowie. Chwycił w łapę garść ziemi i wycelował nią w oczy Deszcz. Jeśli tylko udało mu się trafić i chwilowo oślepić swoją mistrzynię, zamachnął się łapą, tym razem celując w jej bark.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#51
Nawet nie skrzywiła się, gdy zęby kocura zahaczyły o jej łapę; po prostu walczyła dalej, nie zatrzymując się ani na chwilę. W ferworze walki spróbowała wyprowadzić swój pierwszy atak - rzuciła się przed siebie, chcąc zdzielić kocura z otwartej łapy w czubek głowy. Próbując wymierzyć cios, nie zdążyła już wykonać żadnego ruchu, który uchroniłby ją przed oślepieniem - mogła jedynie zamknąć oczy i mieć nadzieję, że piach nie trafi jej w ślepia.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 10 +2 = 12
Oślepienie Komara:
Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
Atak Deszcz:
Rolling 1d10+2: 8 +2 = 10


Tym razem obojgu nieźle się udało. Deszczowa Pogoda trafiła kocura w głowę, nim jednak nasyciła się swoim tryumfem, w jej oczach znalazła się cała masa ziaren piachu - chwilę później kocur trafił ją bezbłędnie w bark. Znaleźli się zatem naprzeciwko siebie, ona niemalże niewidoma od zanieczyszczeń uwierających ją pod powiekami.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#52
Udało mu się! Udało! Poczuł uderzenia Deszcz prosto w jego czubek głowy, ale zaraz po tym cały piach, który w nią rzucił, faktycznie trafił w oczy kotki. Tak samo jego cios, który zaraz po tym wykonał, był udany, co trochę go zmotywowało. Skończyli naprzeciwko siebie. Teraz jednak Komar miał zamiar wykorzystać swoją przewagę w tym, że mistrzyni nadal miała piach w oczach, przez co nie widziała. Najciszej jak tylko mógł, zmienił swoją pozycję, by zamiast z przodu, znaleźć się bliżej tyłu Deszcz. Jeśli tylko faktycznie udało mu się i Deszcz się jakoś nie obróciła, skoczył w kierunku jej ogona, z zamiarem złapania go w zęby i pociągnięcia.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#53
Zacisnęła powieki, czując garść piachu w oczach. Zapiekło i zabolało, ale nie mogła sobie pozwolić na oderwanie się od walki. Ze zdwojoną determinacją rzuciła się mniej więcej w stronę, w której - w jej mniemaniu - znajdował się kocur, wymachując na oślep łapami tak, by trafić go w dowolną część ciała. Wątpliwe, czy ten atak na ślepo ma jakąkolwiek szansę powodzenia.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 7 +2 = 9
Atak Deszcz:
Rolling 1d10: 8
Udany (100%)

I, o dziwo, miał! Deszcz, w swoim desperackim ataku, zdołała uderzyć Komara w lewy bok (bardziej przez szczęście, niż jej faktyczne zdolności bojowe). Nie uchroniło jej to przed silnym pociągnięciem za ogon, które terminatorowi udało się wprost popisowo.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#54
Mimo piachu w oczach Deszcz udało jej się trafić go w lewy bok, ale nie zmieniło to tego, że jego atak również się udał i pociągnął ją za ogon wręcz popisowo. Zdecydował, że swój następny atak wykona z tego samego miejsca, w którym się znajdował. Przynajmniej mniej więcej, bo z tą różnicą, że przemieścił się na drugą stronę mistrzyni. Za cel obrał sobie jej lewy bok i zamachnął się łapą, z zamiarem uderzenia właśnie w tamto miejsce.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#55
Poczuła pociągnięcie za ogon i jęknęła cicho - bardziej z zaskoczenia, niż z bólu. Nadal nie widziała wiele i wykonała kolejny chaotyczny atak, tym razem celując w miejsce, w którym przed chwilą znajdowała się głowa kocura; chciała uderzyć go w głowę łapą ze schowanymi pazurami, oczywiście nie na tyle mocno, by zrobić mu jakąkolwiek krzywdę.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 7 +2 = 9
Atak Deszcz:
Rolling 1d10: 9
Udany (100%)

Oboje znowu mieli szczęście. Komar zdzielił Kroplę w bok, za co ona odwdzięczyła się mu ciosem w kark; co więcej, kocica wreszcie wymyła łzami spod powiek resztki ziemi, i teraz zaczynała widzieć lepiej i jaśniej.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#56
Tym razem znowu oboje mieli farta. Udało mu się trafić ją w bok, za co dostał cios w kark, nie mocny, bo przecież nie chcieli tu sobie robić krzywdy, ale zdecydowanie mógł go poczuć. Dodatkowo, na jego niekorzyść, piach z oczu Deszcz w końcu wypadł z jej oczu, o czym nie do końca jeszcze mógł wiedzieć. Tym razem postanowił, że swój następny cios skierowuje w ucho mistrzyni, co też zresztą zrobił, z nadzieją, że uda mu się trafić.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#57
Wreszcie przejrzała na oczy. Teraz postanowiła zaatakować, uderzając bezpośrednio w szczękę kocura. Chciała, by był to jeden z ostatnich wyprowadzonych w tym sparingu ataków; jeżeli Komar czegoś nie zrozumiał, to mogą powtórzyć to innym razem.

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
Atak Deszcz:
Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5

Obojgu nie poszło najlepiej. Komar słabo klepnął Kroplę w ucho, a ona równie słabo zrewanżowała się lekkim uderzeniem w pysk. Ani nie bolało za mocno, ani znacząco nie spowalniało ruchów.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#58
Tym razem nikomu nie poszło zbyt dobrze. Jego atak był słaby, a to, jak mu się zrewanżowała, uderzając go w pysk, nie bolało prawie wcale. Musiał jednak przyznać, że zastanawiał się kiedy w końcu skończą, bo... Księżyce bezczynnego leżenia i nicnierobienia nie wpłynęły za dobrze na jego kondycję. Jednak nie zamierzał kończyć dopóki Deszcz nie stwierdzi, że mają to zrobić. Tym razem jego atak był podobny do tego który chwilę wcześniej wyprowadziła mistrzyni, ale zamiast w szczękę, wycelował w jej nos.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#59
Teraz postanowiła już finiszować. Odskoczyła jedynie o kroczek w bok, widząc, że Komar atakuje, i - niezależnie od tego, czy oberwała, czy nie - zawołała:
- Dość już, kończmy. Poradziłeś sobie wspaniale, jestem z ciebie niezmiernie dumna - spojrzała na kocura z nieskrywaną dumą. Tak dużo zdołali przerobić w zaledwie kilka wschodów słońca! Niewiele właściwie zostało im nauki, chociaż warto byłoby jeszcze przejść się po granicach i powtórzyć co ciekawsze i istotniejsze fakty z teorii. - Powiedz mi, czy coś z dzisiejszego dnia powinniśmy powtórzyć w przyszłości?

Atak Komara:
Rolling 1d10+2: 6 +2 = 8
Unik Deszcz:
Rolling 1d10+2: 1 +2 = 3

Kocica nie zdążyła odskoczyć na czas. Komar, w ostatnim ataku, trafił mentorkę w nos tak, że tej aż oczy zaszły łzami, które gęsto spływały po jej pysku, gdy mówiła swoje następne słowa.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#60
Po jego udanym ataku Deszcz oznajmiła, że kończą. Na dodatek powiedziała, że... Poradził sobie wspaniale. Była dumna. Była z niego dumna! Powiedziała to i faktycznie na taką wyglądała (zwłaszcza z tymi łzawiącymi oczami po jego udanym ataku na jej nos). Komar uśmiechnął się delikatnie, może nawet trochę nieśmiało i pokiwał głową. On też był dumny z siebie. Udało mu się. Trenował, całkiem sporo udało mu się przerobić w takim krótkim czasie... Może nawet za jakiś czas mógłby być mianowany? Nie wyobrażał sobie siebie w randze wojownika, ale kiedyś... Wiecznie by nie był przecież terminatorem, prawda?
-myślę... Myślę, że wszystko było dla mnie zrozumiałe. Chyba nie musimy powtarzać. Raczej nie. - odpowiedział, a uśmiech na jego pysku trochę się poszerzył.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości