Logo Artemidy
Motyli Zagajnik
#46
XXXDrzewa nie rosły wyłącznie w lesie, ale to właśnie tu była największa szansa, że natkną się właśnie na te, które były im niezbędne. Dlatego, gdy tylko oboje mogli na moment odłożyć obowiązki i zostawić lecznicę pod opieką Pędu - Pokrzywa poprowadziła ich w kierunku Motylego Zagajnika.
XXX- Nie mamy teraz czasu na pogaduszki, ale dobrze żebyś przynajmniej wiedział do czego jeszcze przydają się medykamenty, których szukamy - mruknęła po drodze, odwracając na moment łeb w kierunku Znachora. Odkąd miała na głowie szkolenie zarówno Pędu i Muzy brakło jej czasu, żeby przekazać resztę wiedzy Artemowi. Na razie musiało to jednak poczekać, bo zbędnym gadaniem tylko się rozproszą i być może ominą coś cennego. Im szybciej dostarczą potrzebny lek, tym lepiej, a bez mielenia ozorami pójdzie im sprawniej.
XXX- Kora wierzby jest przeciwbólowa, zbija gorączkę i można ją stosować przy przeziębieniach. Jej liście zatrzymują wymioty. Kora wiązu natomiast poprawia trawienie, stosuje się ją na choroby żołądka i jelit. Kwiat i liście lawendy pomagają, gdy kot ma wysoką temperaturę, działa przeciwskurczowo, poprawia trawienie i uspokaja, ale tutaj jej nie znajdziemy - rośnie na górzystych terenach - wyjaśniła. Mogli tam się przejść później, ale kora wiązu wydawała się być łatwiejsza do znalezienia, niż lawenda, zwłaszcza o tej porze roku.
XXX- Jak dobrze pamiętam w tamtym kierunku powinien rosnąć jakiś wiąz, ja pójdę tu. Jakbyś natknął się na coś czego nie znasz, zawołaj mnie, powiem ci co należy zebrać - poleciła i nie czekając na żadne co czy ale, ruszyła w kierunku przeciwnym od tego wskazanego Artemowi. Skupiła się na znalezieniu wierzby, ale wiązem tez by nie pogardziła.
LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#47
Niestety jak na razie Pokrzywa nie natrafiła na żadne zioła. Za to natrafiła na jakieś pudełko. Pewnie to jeden z tych przedmiotów Dwunogów, o których tyle się teraz trąbi. Karton był częściowo rozdarty, więc widać było co jest w środku. Były to skarpety w śmieszne wzorki, których najwidoczniej ktoś nie chciał i je po prostu wyrzucił. Nic jednak przydatnego w lecznicy.

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Faktycznie nie mieli czasu do stracenia. Jeśli się nie pospieszą to zatrucie, które sobie zafundowała Zmierzch -bo widać było że trawi ją od pewnego czasu- może się jeszcze bardziej pogorszyć. Składzik Nowego Świtu nie był jeszcze nie wiadomo jak zapełniony i ciężko by było jakby musieli po raz kolejny ścigać się z czasem, żeby znaleźć kolejne zioła, których im brakuje. Raz zdecydowanie wystarczy. Dlatego wysłuchał słów Pokrzywy i jedynie kiwnął głową na potwierdzenie że zrozumiał zanim kocica odeszła w swoją stronę.
Rozdzielili się. To była dobra strategia. Wtedy przeczeszą większą ilość terenu i może szybciej znajdą to czego szukają. Tak więc ciemnobrązowy point poszedł w drugą stronę i zaczął rozglądać się za wiązem. Oby jakoś w miarę szybko na niego natrafił.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#48
Artem z godnie z poleceniem rozpoczął poszukiwania wiązu i choć mijał wiele drzew, żadne z nich nie było tym jednym. Po kilku chwilach mógł jednak dostrzec coś nietypowego pośród drzew. Na kupce śniegu leżało malutkie, ciemnozielone pudełeczko, z uchyloną pokrywką, którego dno wyścielone było miękką gąbeczką - niestety w środku było pusto. Być może ktoś ubiegł pointa, albo poprzedni właściciel nie zdążył dać do środka prezentu? Przedmiot sam w sobie wyglądał ładnie, więc może sam w sobie był wystarczająco cennym znaleziskiem dla kocura?

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 0/8


XXXNa widok śmiecia poczuła nieprzyjemny ucisk na szyi, tam gdzie kiedyś znajdywała się żółta obróżka. Ludzie i ich odpady wzbudzały w kocicy odruch wymiotny, nawet pomimo tego, że to nie ona właśnie cierpiała na zatrucie. Miała nadzieję, że się od tego uwolniła, ale jak widać, ludzie nie mogli się trzymać swoich siedlisk i wszędzie musieli zaznaczać swoją obecność. Obrzydliwe. Pokrzywa obrzuciła zniesmaczonym spojrzeniem pudełko wraz z zawartością i nie zatrzymując się choćby na chwilę, kontynuowała rozglądanie się za wierzbą. Jak trudne mogło okazać się znalezienie drzewa w lesie?
LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#49
Niestety jak widać znalezienie drzewa w lesie było trudniejszym zadaniem niż mogłoby się na początku wydawać. Ani wierzba, ani wiąz nigdzie się nie pokazywały. Albo pech, albo wredota losu. Los podrzucił za to jednak zwierzynę na jednym z tych zwyczajnych drzew. Dzięcioł siedział na pniu i stukał sobie w niego bez żadnych zmartwień, nie spodziewając się zbliżającego się zagrożenia ani trochę.

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Jak normalnie może by się nad zebraniem śmiecia zastanowił -w końcu był nieuleczalnym kolekcjonerem czy tam zbieraczem, jak kto woli- to teraz nie za bardzo miał na to czas. Może jeśli go nie zwieje czy coś w ten deseń to wróci po nie, ale na razie wolał zająć się tym co potrzebne. Szukaniem ziół. Czas za bardzo ich gonił. Więc jak na razie Artem zostawił pudełeczko tam gdzie leżało, zapamiętując mniej więcej gdzie ono jest i poszedł dalej szukać wiązu.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#50
Niedaleko musiał się komuś wysypać cały wór, bowiem kocur zdołał przejść ledwie kilka kroków, żeby natknąć się na kolejny przedmiot należący do ludzi. Tym razem była to średniej wielkości biało-złota torba prezentowa, w której środku znajdowało się kartonowe, szczelnie zamknięte pudełko. Z takiej odległości jednak ciężko było ocenić co znajdowało się we wnętrzu.

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 0/8


XXXPokrzywa lubiła czasem robić sobie przerwę na polowanie, gdy szukała ziół. Zwłaszcza gdy chodziło o ptactwo, do którego znajdywanie miała niebywałe szczęście. Tym razem jednak musiała sobie odpuścić i skupić się na tym, po co tu przyszli. Jak już znajdą to, czego szukali, będzie mogła trochę zapolować. Kocica rozejrzała się na boki uważnie. Z pewnością gdzieś w pobliżu musiała rosnąć jakaś wierzba albo choćby wiąz, po który wysłała Artema.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#51
Niestety dalej wierzba i wiąz omijały Pokrzywę, unikały jej niczym ognia. Żadnego drzewa z tych potrzebnych nie udało jej się jeszcze znaleźć. Znalazła z kolei coś innego. W śniegu dało się zobaczyć rudobrązową sierść na smukłym, gibkim ciele. Na pierwszy rzut oka trochę stworzonko przypominało kunę, ale po chwili dało się zauważyć, że jest ono jednak sporo mniejsze. Idealnie pasujące było do opisu łasicy. Na szczęście jednak przeciwnik nie zauważył jeszcze Pokrzywy, więc można było się albo wywinąć, albo zaatakować z zaskoczenia.

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65

Łasica: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 40 | W: 35


Los jak widać kusił Artema i jego ducha kolekcjonera. Ciemnobrązowy point musiał się bardzo mocno powstrzymać, żeby nie zabrać teraz pakunku ze sobą od razu i nie łazić z nim w czasie poszukiwania ziół. Kocur podszedł do torby i lekko nią potrząsnął, żeby zobaczyć jak bardzo ciężka jest. Chciał ją schować gdzieś i wrócić po nią później, tak jak zamierzał się wrócić po niewielkie, puste pudełeczko. Kiedy doszedł do wniosku, że może to jakoś uniesie to wziął torbę, schował ją pod jakimś charakterystycznym drzewem i poszedł dalej szukać tego drzewa, którego znalezienie zleciła mu Pokrzywa. Jeszcze tu wróci kiedy załatwi sprawę z wiązem, którego miał szukać i leczeniem Zmierzch.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#52
Po podejściu do torby z kartonowym pudełkiem kocur mógł zauważyć, że na opakowaniu było ukazane jedno z urządzeń elektronicznych ludzi i mógł się spodziewać, że zawartość będzie identyczna. Być może miał okazję zobaczyć w swoim życiu młodego osobnika, spędzającego czas na klikaniu w przyciski ów przedmiotu, czemu często towarzyszyły przeróżne dźwięki. Może będzie miał okazję sam spróbować? Na razie jednak pakunek został odłożony pod charakterystycznym drzewem, które przypadkowym trafem okazało się być olchą. Nie było to żadne z dwóch poszukiwanych, ale może nie zupełnie bezużyteczne?

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 2/8


XXXKtoś na jej miejscu, pewnie obrósłby w piórka i nie mógł uwierzyć ze swojego szczęścia - najpierw ludzki prezent, później zwierzyna, a na koniec drobny drapieżnik, z którym rozprawienie się nie powinno sprawić kłopotu. Pokrzywa nie była zwolenniczką przemocy, mimo wszystko, ale rozumiała, że niektórzy zwyczajnie lubili ten dreszczyk emocji w starciu z przeciwnikiem. Niektórzy musieli to robić na co dzień, żeby chronić ich stado... Niestety Pokrzywa nie przyszła tu po żadne z nich. Dlatego ominęła łasicę cichutko, w pozycji łowieckiej i weszła bardziej w głąb lasu, wierząc, że tym razem tuż przed nią wyrośnie wiąz. W drodze wyjątku mógł być inny medykament.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#53
Niestety. Znów brak drzewa, którego Pokrzywa szukała. I dodatkowo znowu nie znalazła w ogóle żadnego zioła a kompletnie coś innego. Kolejny przedmiot Dwunogów, który najwyraźniej ktoś zgubił w czasie wędrówki po lesie. Leżał w śniegu, plus był to przedmiot z miękkiego i puchatego materiału, więc szybko wchłonął wodę ze śniegu i teraz był cały przemoczony. Była to gruba, miękka, ale teraz także i mokra, skarpetka. Nic pożytecznego.

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Może tak, może nie, kto tam wie. Artem przekona się o tym kiedy indziej, bo na razie postanowił przedmiot ukryć gdzieś ładnie pod śniegiem obok drzewa. Obok drzewa, które wydawało się dziwnie wybijać na tle zwyczajnych, nieużytecznych w tym momencie dla niego, drzew. W sumie właśnie dlatego pod nim zostawił te swoje znalezisko, bo było wystarczająco charakterystyczne do zapamiętania. Może powinien zawołać Pokrzywę i zapytać się czy może być przydatne? Przezorny zawsze ubezpieczony.
-Pokrzywo?! -zawołał, mając nadzieję że kocica będzie gdzieś w pobliżu- Znalazłem olchę, ale nie wiem co powinienem zebrać! -i w dodatku nie miał pojęcia na co ona jest, bo jeszcze się o tym nie dowiedział od drugiej znachorki.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#54
XXXKocica być może znalazłaby zastosowanie dla skarpety, gdyby nie była tak przeciwna wszelkim ludzkim wynalazkom. Choćby sam fakt, że byli niemal łysi i przez to musieli się okrywać materiałami, żeby nie przemarznąć był dla niej niebywale bezsensowny i odrażający. Westchnęła cicho na widok kolejnego porzuconego na ich terenie śmiecia, a głos Artema przyjęła wręcz z ulgą. Spodziewała się, że kocur odnalazł już jedno lub drugie z drzew, ale nie - znalazł trzecie. Też nie najgorzej. Podążyła w jego kierunku, żeby nie musieć krzyczeć.
XXX- Z olchy zbiera się wyłącznie korę. Pomaga na ból zębów, a także jest używana z razem z innymi lekami przy żółtej kleszczówce... Ah, ja ci nie zdążyłam ci o niej wspomnieć, prawda? Nadrobimy to po powrocie, albo jutro - powiedziała, przy okazji rozglądając się dookoła, może dostrzeże coś, co Artem ominął. I nie będzie to śmieć, których tutaj tez najwyraźniej nie brakowało.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#55
Tym razem coś Pokrzywie udało się zauważyć. Coś na pewno użyteczniejszego niż taki śmieć Dwunogów, które do tej pory napotykała. Niedaleko olchy, którą znalazł Artem mogła zauważyć charakterystyczny krzew z kolcami i błyszczącymi czarnymi owocami. Jeżyna, to właśnie udało się znaleźć Pokrzywie. Całkiem nieźle, prawda?

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


-Dobra, to zbieram korę -powiedział, kiwając kilka razy głową. Jeśli chodzi o medykowanie chyba będą musieli sporo nadrobić, ale to nie w tym momencie. Teraz ważniejszy był czas, bo nie wiadomo kiedy Zmierzch może się pogorszyć.
Posłuchawszy rady drugiej znachorki ciemnobrązowy point podszedł do drzewa i zaczął zbierać korę, starając się jej zdrapać z drzewa jak najwięcej. Nie było co się szczypać. Im więcej tym lepiej. Tak potężne drzewo na pewno to przeżyje.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#56
Kora wcale nie chciała się łatwo zdrapywać, więc point mógł poczuć mocny opór pod łapami, gdy starał się oderwać kolejne kawałki. Zmarznięte drzewo najwyraźniej nie chciało żegnać się ze swoją warstwą ochronną. Znachorowi ostatecznie udało się oderwać zaledwie trzy kawałki kory. Zawsze coś, a przecież byli w lesie, może natkną się na kolejną olchę.

+ 3 kawałki kory olchy
+ 21 MExp

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 2/8


XXX- O, a tu mamy jeżynę - oznajmiła, gdy zauważyła rosnący tuż obok olchy inny medykament. Pewnie Artem dostrzegłby go za chwilę, ale skoro już tu przyszła, to mogła je zebrać i zaoszczędzić im trochę czasu. Kto wie ile jeszcze będą się tak kręcić po lesie, zanim trafią na to, czego potrzebowali.
XXX - Z jej liści robi się maść na użądlenia, zjedzone natomiast działają przeciwbiegunkowo i moczopędnie - wyjaśniła przy okazji, zabierając się za zrywanie wspomnianej części rośliny.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#57
Liście w większości były doszczętnie przemarznięte przez temperaturę. W końcu Pora Nagich Liści w tym momencie była. Widać, że nie zamierzała rozpieszczać kotów mieszkających w dziczy. Pokrzywie jednak udało się coś zebrać. Co prawda trzy liście z całego ich krzaczyska to niewiele, ale zawsze lepsze to niż nic.

Med.Lvl >>> lvl: 5

+ 3 liście jeżyny
+ 18 MEDexp

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Artem mimo przeciwności losu zebrał to co mógł. Lepszy rydz niż nic, jak to mawiają na Osiedlu. Ciemnobrązowy point położył swoje zbiory na ziemi, żeby odwrócić się do Pokrzywy i powiedzieć jej:
-Zapamiętam -kiwnął głową- Teraz pójdę dalej szukać wiązu… może uda mi się go znaleźć -miał taką nadzieję.
Poczekał jeszcze chwilę, żeby zobaczyć czy Pokrzywa nie ma do tego jakiś wątów i jeśli nic takiego się nie stało to wziął korę olchy, którą zebrał i ruszył na dalsze poszukiwania wiązu lub wierzby.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#58
Motyli Zagajnik zdawał się drwić z dwójki Znachorów poszukujących bardzo potrzebnych medykamentów, podsyłając im pod łapy wszystko, tylko nie tego, czego szukali. Tym razem do uszu pointa dotarło krakanie, a gdy spojrzał w stronę dochodzącego go dźwięku, mógł zobaczyć gawrona, który tuptał pomiędzy drzewami. Ptaszysko przeczesywało las w nadziei, że znajdzie coś do jedzenia - dużo wskazywało na to, że miał takiego samego pecha, jak i nowoświtowcy.

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 2/8


XXXTrzy liście - lichutko. Szczęśliwie, żeby nabawić się użądlenia, trzeba było naprawdę się postarać. Pszczoły i osy nie były skore do atakowania kotów, jeżeli te nie zachowywały się w ich obecności zbyt energicznie, albo nie wkładały łapy do ich gniazd. Szansą na zdobycie takiej rany mogła być próba zdobycia miodu, ale... jak sam Alojzy stwierdził był to medykament średnio użyteczny, można było go z łatwością zastąpić czymś innym, a po co ryzykować? W każdym razie liście jeżyny były całkiem cennym nabytkiem, bo o ile była pewna, że sama nie zostanie użądlona - nie mogła mieć takiej samej pewności w stosunku do innych członków Nowego Świtu. Kiwnęła przytakująco łbem na słowa Artema, po czym odłożyła zdobycz w bezpiecznym miejscu, przysypując odrobiną śniegu. Wróciła do miejsca, gdzie była, zanim kocur ją zawołał i ponownie wypatrywała wierzby. Ich niepowodzenie zaczynało ją niepokoić.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#59
Motyli Zagajnik nie chciał im dać tego co potrzebowali. Pokrzywa znalazła tym razem nie drzewo a coś kompletnie odwrotnego, bo zamiast piąć się w górę jej znalezisko głównie znajdowało się pod ziemią. Był to kopczyk, który zapewne należał do kreta i rozciągał się nieźle pod nią. Co prawda samego budowniczego nie było jeszcze widać, ale ziemia kopczyka poruszała się, więc na pewno nie był daleko od tego miejsca.

Med.Lvl >>> lvl: 5

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Jak ciemnobrązowy point był bardzo cierpliwym osobnikiem to i cierpliwość musiała się kiedyś skończyć. Nawet jemu, co było bardzo trudno osiągnąć. Motyli Zagajnik mógł pochwalić się tym, że udało mu się Artema zirytować. Znachor wymamrotał coś pod nosem -i zdecydowanie nie było to nic ładnego sądząc po jego minie- a potem odwrócił się w inną stronę niż to krakanie i zajął się dalej szukaniem drzew, po które razem z Pokrzywą tutaj przyszli.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#60
Jako rasowy zbieracz dóbr wszelakich Artem mógł czuć się wniebowzięty - ledwo oddalił się od olchy, gdzie zostawił poprzednie znalezisko, żeby... natknąć się na kolejne! Chyba w okolicy musiał przejeżdżać prawdziwy Święty Mikołaj z dziurawym workiem. Oczom pointa ukazało się kwadratowe, średniej wielkości pudełko, szczelnie owinięte ozdobnym papierem, obwiązane niebieską wstążką, która była zawinięta na czubku w kokardkę.

lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 50
Med. lvl: 4 | przerzuty ziółkowe: 2/8


Nie, kret również nie znajdował się na liście. Raczej nikt nie głodował, więc nie było konieczności robienia przerw na polowanie, nawet jeżeli miałoby zająć zaledwie chwilkę. Kocica minęła kopiec, dając żyjącemu pod ziemią zwierzęciu kolejne dni życia. Jak długo, ciężko powiedzieć - pewnie do czasu, gdy w okolice zawita ktoś z innymi planami, niż Pokrzywa i Artem. Parła dalej przed siebie, wypatrując wśród pni takiego, który pasowałby wyglądem do wierzby, ewentualnie wiązu.
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości