Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
Drobinka, po której widać że w dorosłości będzie pewnie wzrostu zająca, może nawet trochę mniejszy. Co nijak mu nie przeszkadza, a nawet pomaga w uciekaniu i chowaniu się przed językami troskliwych rodziców, przez co jego futerko, choć krótkie to zawsze jest (nie)ułożone na wzór artystycznego nieładu. A jak już o owłosieniu mowa to jest ono całkiem zwyczajne, bo bure, brązowawe usiane pionowymi cienkimi prążkami, które ciągną się od grzbietu za żeberka, gdzieniegdzie się urywają szybciej, a niekiedy sięgają niemalże brzuszka. Na tym etapie już by kusiło nazwać Chrzan zwyczajnym, niezbyt wyjątkowym, czy urodziwym. Kocię jakich wiele przewijało się przez las. I przyglądając mu się dalej, ciężko będzie znaleźć coś specjalnego w jego wyglądzie. Biel pokazuje się na piersi oraz podgarlu w postaci jednej plamy i na stopach w postaci skarpetek - u przednich łap obejmujących jedynie paluszki, a na tylnych kończących się przed kolanem. Ślepia zaczęły już przyjmować złotawy odcień i na tym w sumie koniec. Nie posiada dodatkowych łap, ogonów, uszu czy palców. Ot co - młode normalne kocię z kochającej cienistej rodziny.
Poznając Chrzan, szybko można dojść do prostego wniosku - nijak nie koreluje ze swoim imieniem. Bo choć imię przynosi na myśl roślinę o nieprzyjemnym, ostrym i drażniącym smaku i zapachu, tak kocurek mógłby być ukojeniem każdego podczas ponurych wieczorów. Jest lekkoduchem - jak to większość młodzików, nie zna niebezpieczeństw i okrucieństwa tego świata, więc sprawia wrażenie nieustraszonego wiecznego optymisty. Nie jest przy tym jednak złośliwy, czy dokuczliwy, a lekko nierozgarniętym mruczkiem pełnym energii. Potrafi się jednak wyciszyć i dostosować do drugiego kota, wykazując się jednocześnie ogromnym pokładem empatii i chęci do pomocy. Nie trudno byłoby go wodzić za nos, w końcu nie wie co to ograniczone zaufanie, zna tylko serdeczność i miłość, które poznaje odkąd tylko otworzył oczy dzięki rodzicom. W Gwiezdnych zdaje się gorliwie wierzyć, w końcu to przodkowie są jedną z motywacją Chrzanu. Nie chce ich rozczarować czy zasmucić złym zachowaniem.
złotooki ✧ przeciętnego wzrostu ✧ rudy z czarnym (górna połowa uszu, prawa przednia łapa poniżej łokcia do nadgarstka, czubek głowy, kark i początek grzbietu, końcówka grzbietu i nasada ogona, koniuszek ogona) ✧ klasycznie pręgowany ✧ z białymi znaczeniami (tylne łapy; w lewej od palców do połowy śródstopia, w prawej nad palcami do pięty) ✧ na szyi turkusowa obroża z okrągłą zawieszką z kocią łapką
wysokiej orientalnej budowy | długa, opadająca sierść | cynamonowo-rudy szylkret point | pręgowanie dzikie | biel na przednich łapach do nadgarstków, skarpetka na prawej stopie bez palców, broda, gwiazdka między oczami, dolne powieki i grzbiet nosa | niebieskie oczy z zauważalną siecią czerwonych żyłek tuż pod tęczówką | kręcone kłaczki, tęczowa apaszka
To dziwne dziecko, które przez pół dnia będzie ci tłumaczyć różnicę między gawronem, a wroną. Chyba, że akurat ciebie nie polubi to wtedy nie.
Księżyce: 52 Płeć: Kocur Zaimki: on/jego Trwałe urazy: brak
krótkowłosy, czarny srebrny w cętki, ogromny wzrostem, ale smukły w posturze, umięśniony, proste, jednak długie uszy, długie nogi, potężne łapy, standardowy pysk, jasnoróżowy nos, żółte oczy, nosi na szyi czerwoną obróżkę
ekstrawertyczny, chętny na przygody, przyjacielski, towarzyski, empatyczny, pomocny, łagodny (chyba że się go śmiertelnie obrazi), ma problemy z rozpoznawaniem i stawianiem granic, nie lubi sprawiać przykrości innym, potrafi być namolny, jest bardzo cięty na sugestie o byciu fałszywym
Od zawsze wiadome było, że z Sosnowego Ogona nie będzie nic małego. Kocur jest szczupły, z delikatnie zarysowanymi mięśniami na ciele. Ma długie, smukłe łapy na których czasem chodzi nieuważnie, wpadając przy tym na mniejsze koty. Z łatwością można powiedzieć, że jest jednym z najwyższych kotów z Czterech Klanów. Jego futro jest burej barwy, na której rysują się ciemniejsze, tygrysie pręgi. Zaś jego pyszczek i opuszki przednich łap są barwy białej, nie skażonej żadnym innym kolorem. Co jeszcze znajduje się na jego mordce? Bystre, złote ślepia patrzące na każdego z uprzejmością oraz nigdy nie schodzący z jego pyszczka uśmiech.
czarny dymny z bielą x rudy [chimeryzm], widmo tygrysich pręg, biel na mordce (okala lewe oko i policzek, nos, płaty wąsowe i brodę) i na końcówce ogona, krótka sierść, niebieskie oczy, uszy typu curl, wystające górne kły
poszukujący uwagi, zestresowany, niepewny, czasami złośliwy, niezręczny społecznie
Drobny i smukły, niebieski dymny kocur, trochę podrósł i z pewnością nie przypomina kulki. Pysk i budowę ma typowo Europejską, wzrostu również jest przeciętnego. Prawe oko ma niebieskie, jak matka, a lewe żółte, jak ojciec. Nosek ma różowy nakrapiany trzema ciemno brązowymi plamkami.
Mimo braku pręg, przy odpowiednim świetle, da się zauważyć lekko rozmyte wzory na futrze. Uroku dodaje mu duża ilość białych znaczeń, czynią go nietypowym. Znajdują się one na całym ciele, zaczynając od prawej strony pyszczka, ciągnąc się przez białą brodę i brzuch oraz ciapki na plecach, na końcówce ogona kończąc. Plamy są poszarpane i nieregularne. Również łapki ma pokryte bielą, wyglądają jakby przed chwilą biegał po śniegu. Skarpetki ma nie do pary, prawy przód zaczyna się robić biały, trochę poniżej łokcia, a prawy tył poniżej okolic stawu skokowego, lewy przód i tył chociaż podobnie w oko nadgarstka i stępu, to od tej ostatniej, wychodzi plama pokrywająca połowę długości łapy.
Długie futro ma wiecznie w nieładzie, często da się w nim znaleźć wplątane liście, gałęzie, pióra i wszystko inne co było po drodze.
Księżyce: 16 Mistrz: Migocący Pył Płeć: Kocur Rodzic: Migocący Pył & Puchatek (Senior) Trwałe urazy: Dwie podłużne blizny pod prawym okiem
Długowłosy kocur o standardowym kształcie głowy nie należy może do olbrzymów, jednak jego ponadprzeciętny rozmiar jest wciąż wyraźnie widoczny na pierwszy rzut oka, a przy tym jest on wysoki, co zawdzięcza dłuższym łapom. Ma też atletyczną sylwetkę. Świetlik jest czarnym pręgowanym colorpointem, więc jego łapy, ogon, pysk i uszy są ciemniejsze. Na jego ciele widać rozety. Kocur ma ciemniejszą maskę na pysku, przyciemniony grzbiet, czarny nos oraz bladoniebieskie ślepia. Pod jego prawym okiem widnieją dwie podłużne blizny.
Słodki aniołek wiecznie mówiący łagodnym, spokojnym głosem. Poukładany, zwykle uśmiechnięty, pozornie martwiący się o innych. Jest aż nazbyt uprzejmy nawet w walce, pogratuluje przeciwnikowi dobrego ciosu jak dostanie w pysk, a tuż po tym sypnie mu piachem w oczy. Tak naprawdę jest kalkulujący - interesowny, analizujący, raczej wyrachowany. Ma bardzo małe pokłady empatii, bo jego empatia jest zarezerwowana tylko dla najbliższych mu kotów - rodziny - dla swojego rodzeństwa i rodzica jest zdolny do brania ryzyka, poświęceń, nie dla "kotów z zewnątrz". Rozzłoszczenie Świetlika czy wyprowadzenie go w inny sposób z równowagi jest trudne, a jeszcze trudniej jest sprawić, by tą złość ujawnił, a nie tylko gotował się wewnątrz. Nigdy nie podnosi głosu, nawet jeśli już się zirytuje, to jego ton staje się tylko cichszy. Nauczył się, że życzliwość, nawet nieprawdziwa, zwykle daje więcej możliwości i korzyści niż użycie pazurów. Kocur często ma delikatnie wysunięte pazury u jednej z łap, a koniec podniesionego ogona trzyma nieco sztywno - bardzo subtelne znaki, że nie jest wcale taki przyjacielski i zrelaksowany na jakiego zwykle wygląda.