Logo Artemidy
Trening Piołunowej Łapy
#16
Aha, może. Więc gdzieś tam główkowałem, ale niekoniecznie w dobrą stronę, bo - jak się okazuje - ryby miały swoje ulubione pory i mogłem sobie darować próby łowienia w samym środku dnia, bo tylko bym przemókł. Pokiwałem powoli głową, na znak, że zrozumiałem, bo nie były to przecież trudne do pojęcia rzeczy. Skoro niektóre koty miały taką, a nie inną rutynę, to widać ryby także miały swoje przyzwyczajenia.
Tak samo nie miałem nic do dodania o drugiej wypowiedzi Szafirkowego Pyłku, ale czułem, że chyba powinienem jakoś zareagować.
- Zobaczymy - rzuciłem pojednawczo, uśmiechając się przy tym trochę krzywo. Nie chciałem robić wujkowi przykrości, w końcu sam się zdecydowałem na łowienie ryb, ale rzeczywistość najzwyczajniej w świecie odbiegała trochę od moich oczekiwań. A może w drugą stronę, mialem zbyt wygórowane oczekiwania względem, no, wszystkiego?
I to było na tyle, jeśli chodzi o dzisiaj - akuirat, kiedy zaczynało robić się interesująco, mieliśmy wracać. Nie wiedziałem jeszcze, co będę robić przez całą resztę dnia, ale raczej nie zamierzałem siedzieć grzecznie w kącie obozu i czekać na zawołanie.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#17
▲ ▲ ▲

Czy wyruszyli na ryby o świcie dnia następnego, czy Szafirka znowu migreny wyjęły na nieokreślony czas z użytku? Cóż, rabini byli podzieleni, ustalając oficjalną wersję zdarzeń, a w tym samym czasie bury point wyruszył na poszukiwania swojej terminatorki. Miał nadzieję znaleźć ją w legowisku terminatorów – cały obóz jeszcze spał, więc gdzie indziej miałaby się znajdować?
– Piołun? – rzucił cicho, zatrzymując się w wejściu. Słońce chyba zdążyło już wznieść się ponad horyzont, chociaż przez chmury zasłaniające całe niebo ciężko było to dokładnie ocenić. Szafi był jednak pewny, że jak iść na ryby to teraz.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#18
Okej, ale prawda była taka, że mogłem być wszędzie. Mogłem sobie wyjść dosłownie chwilę wcześniej na jakiś spacer albo choćby za potrzebą i po prostu nie wrócić. Mogłem już być na Grzmiącej Ścieżce albo i za nią, skoro nikt tak naprawdę mnie nie kontrolował. Zadziwiało mnie każdorazowo, jak dużo wolności przychodziło dosłownie z chwili na chwilę, tylko dlatego, że miałem imię kończące się na "Łapa". Bawiłoby mnie to bardziej, gdybym jednak był gdzieś poza Zrośniętymi Drzewami, a nie bezpiecznie w środku, skulony pomiędzy innymi terminatorami, z których co najmniej dwójkę musiałem szturchnąć łapą, żeby zeszli mi z kosmyków sierści, a kolejną trójkę potrąciłem przy przechodzeniu do wyjścia.
Wyszedłem z legowiska, cały niepoukładany i z futrem ewidentnie odleżanym pod dziwnymi kątami w najmniej sensownych miejscach. Zaspanymi oczyma popatrzyłem na pysk wuja, właściwie bez specjalnych emocji.
- Mrf - mruknąłem bez większego przekonania. Cokolwiek byśmy nie robili o tak wczesnej porze, była niezerowa szansa, że wolałbym jednak leżeć w cieple.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#19
Szafirek nie musiał być uważnym obserwatorem by dostrzec wyraźnie, że Piołun nie była w szczytowej formie. A nawet nie w przeciętnej. Ogólnie dzieciak wyglądał na lisi gryzak z tymi odstającymi kłakami i można było podejrzewać, że niewyspany lisi gryzak. Czy uprzedzał wczoraj wieczorem, że będą musieli wcześnie wstać? Nie kojarzył.
– Na ryby idziemy. – oświadczył na wstępie, a uderzenie serca później złapały go wątpliwości. Machnął ogonem oglądając znowu ten zaspany kłębek kłaków i dodał. – Chyba, że nie masz siły. Wtedy wracaj spać. Spotkamy się później. Nim ruszy wieczorny patrol. – nie było co ciągnąć półprzytomnego terminatora na łowienie rybek, bo jeszcze zaśnie w trakcie i wpadnie do wody.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#20
Mrugnąłem kilka razy, żeby przyzwyczaić oczy do światła, a siebie do nie bycia pogrążonym we śnie. Szło mi... tak sobie, jeśli miałem być kompletnie szczery. Ale starałem się! A to już musiało się jakoś liczyć, co nie?
- A-a, ryby. Dobra. - No, to totalnie wolałbym siedzieć w ciepłym legowisku, a nie sterczeć nad ranem z łapą po nadgarstek w wodzie. Zamrugałem kilka razy, próbując przeanalizować za i przeciw wrócenia po prostu spać, zwłaszcza, że wujek pozwalał. Stłumiłem ziewnięcie.
- Nie no, idziemy - żebyśmy mieli to już chociaż z głowy. Przemęczę się raz i powinno wystarczyć, przecież mnie wujko nie będzie wysyłał co rano o świcie na ryby. Zrobiłem kilka kroków w kierunku wyjścia z obozu, po czym przystanąłem i odwróciłem się do wujka z trochę krzywym uśmiechem. - A, uch, jak właściwie tam dojść?
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#21
Nie potrzebował wylewnych zapewnień, że Piołunowa Łapa nie zaśnie i się nie utopi. Jeśli zdecydowała, że idą dzisiaj na ryby to... idą na ryby, no spoko. Nie miał powodów by dopytywać czy to na sto procent rozsądny pomysł, może marsz do Zatopionych Korzeni ją wystarczająco rozbudzi. Zapowiadało się obiecująco, w końcu wyprzedziła burego pointa o parę kroków już na samym początku. Entuzjazm czy coś podobnego.
– Trzeba obejść Błyszczące Głazy. Kawałek przez Łęgi. I jest się na miejscu. – wyjaśnił pobieżnie, a gdy zreflektował się, że taki niezbyt obrazowy opis raczej średnio działał na wyobraźnię, machnął burą kitą i dodał. – Zobaczysz zaraz.
Wyprowadził ich z obozu i ruszył wspomnianą trasą, gotów przejść ją w ciszy aż do Zatopionych Korzeni o ile Piołun nie podejmowała żadnych rozmów.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#22
Błyszczące Głazy, Łęgi, jakieś kawałki i obejścia... Gdybym był bardziej przytomny, to może bym zapamiętał to wszystko i w ogóle. Ale nie byłem, więc po prostu kiwnąłem głową i ograniczyłem się do maszerowania za wujaszkiem. Nie zamierzałem za dużo dyskutować, bo nie byłem zbytnio w stanie. Trzymałem się obietnicy, że zaraz zobaczę, gdzie mnie Szafirkowy Pyłek prowadzi i miałem nadzieję, że w razie czego będę umiał sam tam dojść. Nawet nie przyszło mi do zaspanego łba, żeby o coś zapytać, jak chociażby o konkrety dotyczące samych ryb czy czegokolwiek innego, co możnaby podciągnąć jakkolwiek pod trening. Byłem tak grzeczny, że aż wyjątkowo łatwy do przeoczenia, a gdybym szedł ciszej, to Szafirkowy Pyłek mógłby o mnie nawet zapomnieć.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#23
I dotarli na miejsce w ciszy i spokoju. Bardzo fajnie, Szafirek lubił takie spacerki, zupełnie mu nie przeszkadzało, że dla niektórych brak rozmowy równał się niezręczności.
– Jesteśmy. – oznajmił, gdy ich oczom ukazały się Zatopione Korzenie. – Znajdź wygodne miejsce, bo będzie trochę siedzenia. Pamiętasz teorię? – spojrzał na Piołun. Już minęło trochę czasu od kiedy ją omawiali, ale może powtórka była zbędna, a siostrzenica wszystko doskonale pamiętała? W takim wypadku był gotowy wskoczyć już na jakiś z korzeni i zanurzyć łapę w lodowatej wodzie, bo nie było co przeciągać wstępu.
Ale jeśli chciała czy potrzebowała jeszcze przebiec przez teorię kolejny raz to spoko.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#24
Zamrugałem, patrząc na wystające z wody korzenie. Teoria? A tak, coś tam mi się w głowie obijało. Oblizałem nos.
- Siedzi się z łapą albo końcówką ogona w wodzie i czeka, aż jakaś ryba podpłynie. A potem jak już jakaś podpłynie, to trzeba ją złapać dwoma łapami, bo są ciężkie, a w ogóle najlepiej jak najszybciej złapać je w zęby. No i nie można siedzieć w taki sposób, że się rzuca cień, bo nie podpłyną wcale. - Chyba tyle, no nie? Popatrzyłem trochę pytająco na Szafirkowy Pyłek, bo jeśli coś pominąłem, to lepiej by było przypomnieć mi o tym teraz, niż gdy już będę siedzieć na jakimś korzeniu, z łapą w wodzie, skupiony tylko i wyłącznie na złapaniu jakiegoś... czegoś. Cokolwiek tam w rzece pływało.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#25
– I się nie ruszać, bo uciekają. – uzupełnił jeszcze, bo poza tym teoria była jak najbardziej w porządku. – Ale tak. To wszystko. Można zaczynać. Powodzenia. – po tych słowach sam wskoczył na korzenie i po chwili kręcenia się znalazł taki w miarę stabilny egzemplarz, gotowy utrzymać jego masę. Przykucnął sobie i zanurzył lewą łapę w lodowatej wodzie. Miał nadzieję, że ryby rzeczywiście nie będą się ich dzisiaj spodziewać i uda im się szybko złowić po dwie czy trzy sztuki, by mogli wrócić do obozu nim przemarzną.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#26
A, no i nie ruszać się, jasne. Skinąłem głową, udając, że oczywiście wiedziałem, po prostu nie sądziłem, że muszę to dodawać. Wcale nie zapomniałem, że to bedzie najnudniejsze polowanie w moim krótkim życiu. A jeszcze w ogóle nie polowałem!
Ostrożnie wskoczyłem na jeden z korzeni, który właściwie od razu zachwiał się pod moim ciężarem - a przecież nie byłem wcale aż taki mocno ciężki. Musiałem szybko przemieścić się na kolejny, a potem kolejny, zanim znalazłem taki, który był... akceptowalny. Usiadłem, uważając, aby przypadkiem nie rzucać tego całego cienia, a potem włożyłem łapę do wody o na ości i glisty jak zimno jak potwornie zimno dobra dam radę dam radę w porządku. Odetchnąłem głęboko, możliwie cicho. I czekałem. Oby niezbyt długo.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#27
I na szczęście nie trzeba było długo czekać nim jakiś ciernik zainteresował się białymi paluszkami zanurzonymi w wodzie. Zaraz błysnął szarozielony grzbiet drobnej rybki, gdy ta podpłynęła skubnąć za jasne kłaczki. Może były smaczne, kto wie.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#28
O, no i pięknie. Nie czekałem specjalnie długo, więc nie zdążyłem aż tak zmarznąć, a tu przy mojej łapie pojawiła się jakaś drobnica. Gdybym miał jakieś ambicje, pewnie by mnie to nie zachwyciło, ale byłem wybitnie mało wybredny - przynajmniej w obecnych warunkach. Rzuciłem szybkie spojrzenie na Szafirkowy Pyłek, ale wuj w ogóle nie zareagował na pojawienie się rybiego wymoczka. Czy nie zauważył? A może ufał, że sam sobie poradzę? Jeśli tak, no to chyba musiałem. Odczekałem, aż rybka spróbuje skubnąć mnie w palce - śmieszne uczucie, swoją drogą - i wtedy obnażyłem pazury, próbując nabić na nie rybę i jednym ruchem łapy wybić ją ponad wodę, gdzieś na umiarkowanie suchy ląd.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#29
Ciernik, w całej swojej naiwności jaką mieścił jego rybi móżdżek, rzeczywiście liczył na to, że spotkają go miłe rzeczy, gdy podpłynie do zanurzonej łapy. A tu nic miłego nie czekało, wręcz przeciwnie, sama śmierć. I to całkiem dosłownie, bo zaraz błysnęły pazury i mała rybka przez krótki moment zaznała życia ryb latających. Znaczy nie do końca życia, bo przebita pazurami odbyła swój lot na brzeg raczej pośmiertnie.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#30
Patrzyłem przez uderzenie serca, jak rybka przeszywa powietrze, a potem przypomniało mi się, że trzeba ją jeszcze dobić, bo mogłaby wesoło wskoczyć znów do wody i zwiać. W dwóch susach znalazłem się na brzegu, ale bez potrzeby się tak spieszyłem - rybeczka zdążyła już przestać dychać. Niuchnąłem ją raz i trąciłem łapą, tak dla pewności, ale z własnej woli nie poruszyła się wcale. Nie no, byłem zadowolony. Uśmiechnąłem się, sam do siebie, do martwej ryby, a na koniec do Szafirkowego Pyłku.
- Łapać dalej? - zawołałem do wujka. Nie miałbym nic przeciwko powrotowi do obozu, do legowiska i ciepłego mchu, ale nikt mnie oczywiście nie pytał o zdanie.
dust yourself off, G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿, keep your chin u.p
you wanna hold a
.G U N. but they made you a pin-up
...
oh, we’re a lousy bunch
to tell the truth, r.o.l.e. .m.o.d.e.l.s. weren’t around me much
on a BAD day, you could say i’m sweeter than ice cream
they told me to ❝be nice❞ and I told ’em to

˅∧.B.I.T.EXM.E.∧˅
...
i don’t wanna be a nice G̷̛̏ ̵͊̀I̸͛͠ ̸͆͋R̶̿̓ ̶͂͝L̵̎̿
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości