Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Księżyce: 51 Mistrz: Gadożerowy Szlak, Tupocząca Salamandra, Deszczowa Pogoda Płeć: Kotka Matka: Dzika Wiśnia Ojciec: Parzące Ziele Trwałe urazy: Rozcięcie wzdłuż prawego oczodołu, uszkodzona gałka oczną wraz z powieką - niewyraźnie widzi na to oko
Obniżenie statystyk:
na stałe: -1Zm
Pojedyńcze podłużne rozcięcie na prawym uchu.
Wysoka, szczupła o gładkiej, krótkiej niebieskiej sierści i błękitnych oczach. Lewa tylna łapa od palców do końca stopy jest biała. Z przyzwyczajenia mruży prawe oko.
Zaskroniec zdecydowanie dobrała sobie nienajlepsze koty do naśladowania. Pierwszym z nich jest jej kochany tatuś, Parzące Ziele. Podobnie jak on jest zarozumiała i zapatrzona w siebie, co więcej bardzo łatwo ją zdenerwować, chociażby najmniejszą błahostką. Nie waha się wówczas podnieść łapki na rozmówcę. Jednak w przeciwieństwie do kocura nie zniża się do rzucania dziecinnych obelg, jeśli już miałaby kogoś obrazić to zrobiłaby to w bardziej kreatywny sposób. Drugim wzrorem do naśladowania stała się pełna wdzięku, Wysoka Łodyga. Koteczka wzięła sobie do serca dbanie o swój wygląd, żeby w przyszłości móc dorównać starszej kocicy. Chodzi z dumnie uniesionym pyskiem, który nie zważa na otoczenie. Na innych patrzy z góry, nawet jeśli sama jest maleńka. Niemniej jednak bardzo kocha Dziką Wiśnie i docenia to, że tak o nią dba. Czarna kocica jest właściwie chyba jedynym kotem, wobec którego Zaskroniec stara się być bezinteresownie miła. Przy mamusi wydaje się prawdziwym aniołkiem.
Mam na Zaskro sparing z Rysiem nie skończony, bo całkiem o nim zapomniałam, chce mieć czyste sumienie, więc w razie czego niech expy chociaż pójdą dla Iskry :'))
Iskrząca Łapa: 20exp
Zaskrońcowa Łapa: 10exp
expy pocieszenia dla Zaskro za uczciwość i przyznanie do zapomnian sparingu, ale następnym razem pogryzę <3
Płeć: kocur Matka: Wydrza Łapa [*] Ojciec: Płonący Las
Niski, chudy o tygrysio-pręgowanym szorstkim, burym futrze i niewyrobionych jeszcze niebieskich oczach kocur.
Aż zbyt miły, aż zbyt pewny siebie, aż zbyt bardzo dostosowuje się do innych, aż zbyt przyjemny. Zawsze tam gdzie potrzebny, choć niewidoczny gołym okiem dla żadnego kota. Nie rozumie, że już pożegnał ten świat i zrozumieć nie ma zamiaru.
Wiele się nie zmieniła - czarna dziura pochłaniająca twoją uwagę. Jeśli nie poprzez swoje zachowanie, to poprzez gabaryty - jest duża (choć łapy ma trochę krótsze niż przeciętny kot) i tęga, a długie, lśniące futro jeszcze dodaje jej objętości. Puszysty ogon, który bardzo jej się podoba, przypomina pióropusz i często jest postawiony na sztorc. Okrągły łepek obraca się w poszukiwaniu kogoś, kogo można zaczepić i pobawić się z nim. Ma spiczaste uszy i krótką szyję. Nos również ma czarny, podobnie jak poduszki łap, a wszechobecną czerń przełamują żółte tęczówki, różowawe wnętrze uszu i długie, powykręcane wąsy. Wokół szyi posiada kryzę nieco jaśniejszą niż reszta futra, jednak wciąż czarną. Jej futro jest czasem splątane, kiedy się czymś zajmie i zapomni go wyczesać, jednak dba o nie i utrzymuje w czystości.
Z czasem zaczęła się trochę bardziej przejmować opinią innych i próbować być bardziej bardziej "dorosła", lecz bądźmy szczerzy, ciężko jej usiedzieć w jednym miejscu. Dalej lubi biegać, skakać, rzucać w koty różnymi rzeczami jak mały kociak. I dobrze jej z tym. Nie jest już aż tak uparta jak kiedyś, jednak kiedy już coś sobie wymyśli, tak ma być. Przy tym często zaczyna jakieś rzeczy i ich nie kończy, bo zapomni albo się zajmie czymś innym. Jest energiczna, bardzo rozmowna, bezpośrednia i dość nierozgarnięta, ale na swój sposób urocza. Ma wiele pomysłów i bujną wyobraźnię. Zawsze wymyśli jakiś temat do rozmowy. Na przykład chętnie opowie innym ciekawe historie. Jeszcze do końca nie wie kim tak naprawdę chce być (chociaż wiadomo, że najlepszą wojowniczką - i już nią jest). Jest spontaniczna, co przeszkadza jej podczas polowania, jednak nie jest już kociakiem i potrafi się opanować przed rzuceniem się na zwierzynę od razu po zobaczeniu jej. Niby nie jest nieśmiała, ale jednak unika konfliktów. Źle je znosi i tak naprawdę bardzo się stara, żeby wszyscy ją lubili. Łatwo się nudzi i potrzebuje towarzystwa innych kotów. Optymistycznie nastawiona do świata, stara się rozweselić innych (co nie zawsze się udaje). Ciężko jej się skupić przez dłuższy czas, ale za to ma niespożyte pokłady energii. Kiedy inni są już zmęczeni, ona dalej spaceruje poza obozem albo chodzi po obozie i zagaduje do każdego napotkanego kota.
Księżyce: 83 Mistrz: Wydrzy Wąs ♥ Płeć: trans kotka (amab, silny zapach kwiatów i trawy) Matka: Wędrujące Światła ♥ Ojciec: Łabędzia Gwiazda, Roziskrzona Gwiazda (stary) Partner: :(
Wielka. Bura, pręgowanie ticked (w typie kota somalijskiego). Biała lewa tylna stopa, końcówka ogona, broda i cała szyja. Zielone oczy z niebieską plamką na lewym przy źrenicy.
Wesoła, głupia i naiwna. Słodki, pozytywny promyczek słońca. Kochliwa.
I coulddance,I coulddance,I coulddance xxx watch medance,dance the nightaway my heartcould beburnin',but youwon'tsee iton my face watch medance,dancethe nightaway xxx ・*✧・゚:*uh-huh!*:・゚✧*・ I'llstill keepthe partyrunnin',not one hairout ofplace .・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Duży, silny | Długie, białe futro i uszy zakończone pędzelkami | Bladoniebieskie oczy | Różowy nos | Dużo blizn na pysku, jeden wiecznie odsłonięty kieł
Zawiedziony i odrzucony przez większość kotów, na których mu zależało. Wygnany raz za razem, znienawidzony, pokrzywdzony… tak zawsze widział siebie Pająk i to oczywiście się nie zmieniło. Trzyma się dawnych przeżyć jakby bez nich miał umrzeć, pozwala, aby wciąż kierowały jego decyzjami. Nadal jest okropnie uparty, humorzasty, dramatyzujący i gniewny. Wraz z upływem księżyców zaczął wracać do dawnych sposobów na wyładowanie emocji - wyżywania się na innych. Mimo wszystko, może chociaż trochę dojrzał i coś się w nim zmieniło, albowiem Pajęczyna jest nieco poważniejszy i mniej skłonny do wygłupów. To znaczy, gdy robi coś durnego, przynajmniej robi to z poważną miną.
Księżyce: 65 Mistrz: Psie Serce Płeć: kocur Matka: Śpiewająca Knieja Partner: . . . Trwałe urazy: blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi
Księżyce: 65 Mistrz: Psie Serce Płeć: kocur Matka: Śpiewająca Knieja Partner: . . . Trwałe urazy: blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi
Szum to krępy kocur o długiej, czarnej sierści. Szeroki, wysoki i umięśniony. Futro jest zadbane, lśniące. Dzięki temu jak się stara dbać o swoje futro jest bardzo objętościowe oraz miękkie. Duże łapy, łeb oraz barki. Wibrysy czarne, prócz jednego odlutka, który jest biały. Ot tak. Żółto-zielone oczy, gotowe przebić wzrokiem każdego. Blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi.
Szum pozostał spokojnym kotem, cichym i małomównym. Udziela informacje tylko wtedy, kiedy mu się podoba, kiedy wie, że będzie coś z tego miał. Dalej zawzięcie wierzy w Gwiezdny Klan, mimo tego, że momentami jego wiara słabła. Jest kotem spokojnym, poważnym, nie daje się porwać swoim uczuciom. Dorósł w tej kwestii. Zazwyczaj do innych chłodny. Pozostał kocurem, który chce wszystko i wszystkich kontrolować. W sytacjach, gdzie tej kontroli nie ma, zaczyna popadać w stres i panikę. Nie jest kotem, który pokazuje uczucia otwarcie. Lojalny wobec rodziny i Klanu.
Księżyce: 51 Mistrz: Gadożerowy Szlak, Tupocząca Salamandra, Deszczowa Pogoda Płeć: Kotka Matka: Dzika Wiśnia Ojciec: Parzące Ziele Trwałe urazy: Rozcięcie wzdłuż prawego oczodołu, uszkodzona gałka oczną wraz z powieką - niewyraźnie widzi na to oko
Obniżenie statystyk:
na stałe: -1Zm
Pojedyńcze podłużne rozcięcie na prawym uchu.
Wysoka, szczupła o gładkiej, krótkiej niebieskiej sierści i błękitnych oczach. Lewa tylna łapa od palców do końca stopy jest biała. Z przyzwyczajenia mruży prawe oko.
Zaskroniec zdecydowanie dobrała sobie nienajlepsze koty do naśladowania. Pierwszym z nich jest jej kochany tatuś, Parzące Ziele. Podobnie jak on jest zarozumiała i zapatrzona w siebie, co więcej bardzo łatwo ją zdenerwować, chociażby najmniejszą błahostką. Nie waha się wówczas podnieść łapki na rozmówcę. Jednak w przeciwieństwie do kocura nie zniża się do rzucania dziecinnych obelg, jeśli już miałaby kogoś obrazić to zrobiłaby to w bardziej kreatywny sposób. Drugim wzrorem do naśladowania stała się pełna wdzięku, Wysoka Łodyga. Koteczka wzięła sobie do serca dbanie o swój wygląd, żeby w przyszłości móc dorównać starszej kocicy. Chodzi z dumnie uniesionym pyskiem, który nie zważa na otoczenie. Na innych patrzy z góry, nawet jeśli sama jest maleńka. Niemniej jednak bardzo kocha Dziką Wiśnie i docenia to, że tak o nią dba. Czarna kocica jest właściwie chyba jedynym kotem, wobec którego Zaskroniec stara się być bezinteresownie miła. Przy mamusi wydaje się prawdziwym aniołkiem.
Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Paletę barw w przypadku Gwiazdki na pozór uznać można za dość... skąpą wszak ograniczona została ona jedynie do rozpiętości gamy rudości. Płomienistość jej futra jednakże jednocześnie obfituje w rozmaite odcienie pomarańczy, miedzi i rdzawości, w tym także podkreślające żywą barwę morelowe podszycie. Wybijającym się akcentem, a równocześnie pewnego rodzaju zapieczętowaniem całej kompozycji jest czekoladowobrązowy pas przebiegający na całej długości grzbietu - aż do czubka głowy oraz zanikające, niemalże niewidoczne drobne prążki, którymi upstrzona jest jej ruda szata - tzw. ticking (rudy/sorrel ticked). Sama szata zaś gładko przylega do ciała. Charakteryzuje się harmonijną, smukłą sylwetką, oplecioną suchymi mięśniami, dość wysokim wzrostem, choć budowa jej należy raczej do subtelnych i lekkich, o wyważonych proporcjach. Drobny kościec, wąskie ramiona, szczupły grzbiet, cienkie długie łapy i biczowaty ogon. Głowa przywodzi na myśl kształt lekko zaokrąglonego klina, o lekko zaokrąglonym, szerszym czole i zaznaczonym stopie. Ma wyraźnie zaznaczone, ostre kości policzkowe i surowy wyraz pyska, kształtną brodę i niedługi, zdawać by się mogło - lekko zadarty nos w barwie brudnego różu. Oczy - duże i szeroko rozstawione, swym kształtem przypominające migdały, a odcieniem - ranne niebo, skrywają w sobie całą duszę Gwiazdki - zadziorną, żywą, niepokorną, odważną, o niewyczerpanych pokładach energii, a także uporu i beztroski.
Niezależna, przede wszystkim. Stąpająca własnymi ścieżkami, butna, a do tego - pełna energii i werwy. Z mlekiem matki wyssała niezaspokajalną wręcz ciekawość świata i odwagę, by na własną łapę ją realizować. Jest w tym wszystkim... nieposkromiona, niepokorna, butna, uparta, niezłomna. Rezolutna, nie boi się, ba, z wielką chęcią wdaje się w dyskusję czy polemikę ze stanowiskiem rozmówcy, niekiedy przewrotnie sprowadzając takowego na manowce. Dociekliwa, samowystarczalna Bystra i pewna siebie, jednakże ze skłonnościami do unoszenia się młodzieńczą dumą, jest w niej wiele pasji i chęci do rywalizacji. Z reguły podchodzi do życia pragmatycznie, acz ma skłonności do kontemplacji i bacznego obserwowania, tudzież analizowania otoczenia. Dość wścibska, do granic bezpośrednia, a i nierzadko bezczelna. Sprytna i przebiegła, acz przy tym dość impulsywna i porywcza. Ambitna, lecz tylko w stosunku do celów wyznaczonych przez samą siebie, jej posłuch zdaje się niemal niemożliwy do zdobycia w pełni. Wierna co najwyżej własnym ideałom - nie przyjmuje narzuconych odgórnie wartości, swój światopogląd kształtując wyłącznie na bazie własnych obserwacji, doświadczeń, spostrzeżeń. Stara się myśleć nieszablonowo i samodzielnie poszukiwać rozwiązań, odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Gwiazdka to wolny duch, buntowniczy, nader żywotny i czerpiący z życia pełnymi garściami, niepozbawiony błyskotliwości i entuzjazmu w zmaganiach z codziennością.
Wyciągnięta szylkretka o intensywnie żółtych ślepiach. » Kanciasty pysk zdobią intensywnie żółte oczy i czarny nos; spośród wszystkich wibrysów uwagę przykuwają dwa, białe. Całe jej ciało pokrywa krótka, czarna sierść z rudymi przebłyskami; największa plamka znajduje się na klatce, a równie duża, acz podłużna – z tyłu przedniej łapy. Futerko na jej piersi bez zmian chaotycznie sterczy we wszystkie strony, ale jest znacznie ładniejsze, przyjemniejsze w dotyku. Nie jest szczególnym czyścioszkiem, stąd często można zobaczyć ją paradującą z wplątanymi w kłaki listkami, na które nawet nie zwróciła uwagi. Życie w Klanie zauważalnie przysłużyło się Wyderce, która oczywiście pozostała wysoka, ale przybrała nieco na wadze. Jej nieproporcjonalnie długie, acz coraz bardziej umięśnione łapy kończą łaciate poduszeczki – przede wszystkim różowe, jednak z czarnymi plamkami. Szczupłe, atletyczne ciało kończy cienki ogon, przypominający bicz.
Uparta gaduła pozbawiona cennych hamulców. » Pogodna i wesoła, skora do żartów i żądna przygód. Z przyjemnością dowiaduje się nowych rzeczy, chociaż przyswajanie suchych formułek sprawia jej niemały kłopot. Wbrew pozorom często rusza swoją pstrokatą głową, wiele rozumie, a jeżeli nie – to zadaje dużo pytań, żeby jednak zrozumieć. Dalej ceni sobie towarzystwo innych kotów, chociaż coraz częściej potrzebuje chwili na oddech. Jest bardzo rozmowna, niekiedy przytłaczając swoją gadką drugą stronę; zdarza się również, iż palnie coś głupiego i nawet nie zwróci na to uwagi. Nie do końca rozumie, kiedy powinna ugryźć się w język, zwłaszcza jeżeli mowa o (bezsensownych) psotach, których nie potrafi sobie odmówić. Bez problemu stawia na swoim – wydaje się być wręcz nierozsądnie nieustraszona, kierowana wrodzonym uporem i niechęcią do zmiany zdania. Ma silną potrzebę bliskości, boi się straty.
Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Księżyce: 53 Mistrz: kamienisty brzeg [*] Płeć: kocur Matka: ostry kwiat [*] Ojciec: polny chwast (gwiazda) [*] Trwałe urazy: spora blizna po wyrwanym płacie skóry na karku; ślady po lisich zębach na prawej tylnej łapie; odgryziona połowa lewego ucha; długa blizna na szyi; drobna blizna na lewym łuku brwiowym; postępująca zaćma w lewym oku
Księżyce: 53 Mistrz: kamienisty brzeg [*] Płeć: kocur Matka: ostry kwiat [*] Ojciec: polny chwast (gwiazda) [*] Trwałe urazy: spora blizna po wyrwanym płacie skóry na karku; ślady po lisich zębach na prawej tylnej łapie; odgryziona połowa lewego ucha; długa blizna na szyi; drobna blizna na lewym łuku brwiowym; postępująca zaćma w lewym oku
Dość przeciętnych rozmiarów osobnik, niezbyt wysoki, będący gdzieś w okolicach standardowej kociej wielkości. Dzięki regularnym patrolom i polowaniom wyrobił sobie mięśnie i jego sylwetka przestała być tak nijaka, wyraźnie przybierając na masywności. Sierść jest mlecznobiała, upstrzona jaskrawymi, rudymi plamami, na których rysują się tygrysie pręgi. Najwięcej owych plam znajduje się na jego lewym boku, w postaci czterech nieregularnych owali, na prawym boku natomiast rudy wkrada się tylko w okolicy łopatki i na zadzie, zalewając w całości puszysty ogon, na głowie pojawia się na karku, uszach, łukach brwiowych i skroniach. Kolor jego oczu oscyluje gdzieś pomiędzy żółcią i zielenią, w zależności od światła, poza tym odziedziczył po ojcu wystającą między palcami sierść i dość małe, okrągło zakończone uszy.
Nikt tak naprawdę nie wie, co chodzi mu po głowie, z pewnością jednak można stwierdzić, że jest… inny. Często pojawiający się uśmiech zniknął z pyska wojownika i pojawia się okazyjnie, dość słabo w dodatku. Wciąż pozostał jednak wierny obowiązkom i nie zaniedbuje ich, ba, można by rzec, że narzuca na siebie coraz więcej, bo stara się udowodnić, że radzi sobie ze wszystkim, co go spotyka i nie daje się złamać następną życiową tragedią, bo prawdziwi mężczyźni przecież nie płaczą, a już na pewno nie załamują się i nie narzekają na swoje życie. Być może jest to zwykłe okłamywanie samego siebie, ale Niedźwiedź, przekonany o swoim wiecznym pechu, nie potrafi działać inaczej, w końcu jego bratu, Psu, udało się zajść w życiu wysoko, jego starszej siostrze również, dlaczego więc on jest inny? Dlaczego jemu nie dane jest dostąpić podobnych zaszczytów? Być może po prostu na nie nie zasługuje i nigdy nie zasłuży, ale dobrze jest wierzyć, że może być inaczej, nawet, jeśli każdy kolejny dzień daje mu z liścia w pysk. Mnóstwo podobnych myśli przebiega mu przez głowę i nie daje odpocząć, ale iskra nadziei z beztroskich czasów wciąż gdzieś tam się tli i utrzymuje całe jestestwo Niedźwiedzia w ryzach.
Paletę barw w przypadku Gwiazdki na pozór uznać można za dość... skąpą wszak ograniczona została ona jedynie do rozpiętości gamy rudości. Płomienistość jej futra jednakże jednocześnie obfituje w rozmaite odcienie pomarańczy, miedzi i rdzawości, w tym także podkreślające żywą barwę morelowe podszycie. Wybijającym się akcentem, a równocześnie pewnego rodzaju zapieczętowaniem całej kompozycji jest czekoladowobrązowy pas przebiegający na całej długości grzbietu - aż do czubka głowy oraz zanikające, niemalże niewidoczne drobne prążki, którymi upstrzona jest jej ruda szata - tzw. ticking (rudy/sorrel ticked). Sama szata zaś gładko przylega do ciała. Charakteryzuje się harmonijną, smukłą sylwetką, oplecioną suchymi mięśniami, dość wysokim wzrostem, choć budowa jej należy raczej do subtelnych i lekkich, o wyważonych proporcjach. Drobny kościec, wąskie ramiona, szczupły grzbiet, cienkie długie łapy i biczowaty ogon. Głowa przywodzi na myśl kształt lekko zaokrąglonego klina, o lekko zaokrąglonym, szerszym czole i zaznaczonym stopie. Ma wyraźnie zaznaczone, ostre kości policzkowe i surowy wyraz pyska, kształtną brodę i niedługi, zdawać by się mogło - lekko zadarty nos w barwie brudnego różu. Oczy - duże i szeroko rozstawione, swym kształtem przypominające migdały, a odcieniem - ranne niebo, skrywają w sobie całą duszę Gwiazdki - zadziorną, żywą, niepokorną, odważną, o niewyczerpanych pokładach energii, a także uporu i beztroski.
Niezależna, przede wszystkim. Stąpająca własnymi ścieżkami, butna, a do tego - pełna energii i werwy. Z mlekiem matki wyssała niezaspokajalną wręcz ciekawość świata i odwagę, by na własną łapę ją realizować. Jest w tym wszystkim... nieposkromiona, niepokorna, butna, uparta, niezłomna. Rezolutna, nie boi się, ba, z wielką chęcią wdaje się w dyskusję czy polemikę ze stanowiskiem rozmówcy, niekiedy przewrotnie sprowadzając takowego na manowce. Dociekliwa, samowystarczalna Bystra i pewna siebie, jednakże ze skłonnościami do unoszenia się młodzieńczą dumą, jest w niej wiele pasji i chęci do rywalizacji. Z reguły podchodzi do życia pragmatycznie, acz ma skłonności do kontemplacji i bacznego obserwowania, tudzież analizowania otoczenia. Dość wścibska, do granic bezpośrednia, a i nierzadko bezczelna. Sprytna i przebiegła, acz przy tym dość impulsywna i porywcza. Ambitna, lecz tylko w stosunku do celów wyznaczonych przez samą siebie, jej posłuch zdaje się niemal niemożliwy do zdobycia w pełni. Wierna co najwyżej własnym ideałom - nie przyjmuje narzuconych odgórnie wartości, swój światopogląd kształtując wyłącznie na bazie własnych obserwacji, doświadczeń, spostrzeżeń. Stara się myśleć nieszablonowo i samodzielnie poszukiwać rozwiązań, odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Gwiazdka to wolny duch, buntowniczy, nader żywotny i czerpiący z życia pełnymi garściami, niepozbawiony błyskotliwości i entuzjazmu w zmaganiach z codziennością.