#10
Reprymenda Fairy'ego nieco ją speszyła. Była po prostu ciekawa i mimo tego, że nie darzyła medyka jakąś ogromną sympatią, to nie chciała go... urazić, lub cokolwiek innego. - Wybacz - bąknęła cicho, niewyraźnie, wzrokiem przeskakując z powrotem na jego klinowy pysk, chcąc skupić się na jego spojrzeniu. Widziała wystarczająco.

Jeszcze nie odczuwasz, powiedział Fairy, a Tsunami zaczęła myśleć o swoim ostatnim spotkaniu z Baranią Łapą. O tym, jak dziwnym uczuciem, które przyprawiało ją o dreszcz było to, jak się do niego docisnęła bokiem. To, jak blisko jej był. Nigdy z żadnym kotem innym niż Sekwoja nie była tak blisko cieleśnie jak wtedy z Baranem i to było miłe i zastanawiała się, czy to właśnie nie jest... to napięcie o którym mówił Fairy. Nie miała pojęcia. Kiedyś się dowie.

- Spotkałam kotkę, która. Urodziła się kocurem - wspomniała od razu o Deszczowej Pogodzie, gdy Fairy zaczął wyjaśniać, że kotka niekoniecznie musi mieć pochwę aby kotką być. To już uświadomiła Tsunami sama Kropla, ale medyk to potwierdził. - ... to chyba bez sensu, tak myśleć. Nad płcią jakiegoś kota. Jak jest ładny to. Jest ładny i tyle. Tak uważam. Bo to wszystko. Sprowadza się do tego, czy. Jakiś kot nam się podoba. Tak - spytała, oblizując wargi.
i think i, i think i finally
found a way toxx,, forgive myself
for mistakes,,,, i made in my past
i think thats the first step, x,right?

you agree?
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 38 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W