#57
Spodziewała się, że to Pokrzywa przejmie pałeczkę w leczeniu ciapatej, a tu proszę, padło na jej ucznia. Skłamałaby, gdyby powiedziała, że nie wątpi w jego umiejętności, w końcu to kleszcze! Aż dwa pasożyty, które pewnie wymagały specjalistycznej operacji usunięcia, czy coś. Dlatego, gdy wylazł ze składzika, to kotka przywitała go dość poddenerwowanym wyrazem pyszczka. Szybko jednak złagodniał, gdy tylko uświadomiła sobie, że operacja wycięcia kleszczy nie będzie potrzebna i se same po prostu odpadną. Nawet ruszyła kącikami ust, delikatnie odwzajemniając przyjemny uśmiech kocura... - A od kogo innego - parskneła i usiadła wygodnie, wystawiając policzek, by medyk mógł zrobić swoje.
Gdy już było po wszystkim, jeśli musiała, to poczekała, aż lekarstwo zacznie działać, a jak nie to jak najszybciej oddaliła się do swojego legowiska. Nie ma mowy, że gdziekolwiek się teraz pokaże dobrowolnie z tą obrzydliwą żółtą plamą na jej śnieżnobiałym poliku.

//zt dzięki <3
‧₊˚❀༉‧₊˚.
well, you're only bothered 'cause you're staringx
xxxxxxxxxxand you'll never talk me into caring
xxxxxxx'cause it's my own, and I'll keep owning it
xxx
I'ma do just what I want on the regularxxxxxxxxxx
and it's really not my fault if you're scared of axx
sweet, little, unforgettable thing
♡
LVL 6 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
19
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W