08.05.2023 17:01
XXXPokrzywa również miała problemy z nawiązywaniem bliskich relacji. Wynikało to z tego, że była wymagająca zarówno wobec siebie jak i innych, a jednocześnie pobłażliwa wobec rodziny. To z pewnością nie sprzyjało zdobywaniu nowych członków, a być może nawet skłoniło kogoś do odejścia. Nie miała pewności, że Artem odszedł dobrowolnie, ale wiele na to wskazywało. Jego trop jako jeden z nielicznych nie mieszał się z wonią ludzi czy drapieżnika, nie informował też nikogo, że wybiera się gdzieś dalej w poszukiwaniu ziół. Nigdy nie przypuszczałaby, że kocur się zwyczajnie, tchórzliwie podda, zamiast udowodnić jej swoją wartość i pokazać, że się myliła. A był na całkiem dobrej drodze do tego, zwłaszcza po tym, jak stanął po stronie Sekwoi. Jego zniknięcie jednak dało szylkretce do myślenia, że być może bywała zbyt surowa wobec innych. To jednak był temat do rozmyślań na inną okazję.
XXX- Przywódca... Wódz, ale nie z decyzji jednego kota, a wielu. To mogłoby się udać - skomentowała, przenosząc spojrzenie na Tundrę. Było ich niewielu i wizja konieczności kolejnego głosowania na wolne stanowisko w Radzie wprawiała ją w niepokój. Nie widziała wśród kandydatów nikogo, kto dobrze by ich reprezentował. Zmiana, o której rozmawiały, mogła obrócić sytuację na korzyść Nowego Świtu, ale mogła ich też zupełnie pogrążyć.
XXX - Nie mamy jednak pewności, że wybrany zostałby odpowiedni kandydat - cmoknęła. Miała nawet kogoś konkretnego na myśli. Poczuła dreszcz na kręgosłupie z myślą, że Kos mogłaby nimi przewodzić i robić co jej się żywnie podoba. - Uważam, że dla bezpieczeństwa musiałby mieć on doradców, lub słuchać się głosu tłumów - dodała, działać się swoimi obawami, związanymi z tego rodzaju zmianami.
XXX- Przywódca... Wódz, ale nie z decyzji jednego kota, a wielu. To mogłoby się udać - skomentowała, przenosząc spojrzenie na Tundrę. Było ich niewielu i wizja konieczności kolejnego głosowania na wolne stanowisko w Radzie wprawiała ją w niepokój. Nie widziała wśród kandydatów nikogo, kto dobrze by ich reprezentował. Zmiana, o której rozmawiały, mogła obrócić sytuację na korzyść Nowego Świtu, ale mogła ich też zupełnie pogrążyć.
XXX - Nie mamy jednak pewności, że wybrany zostałby odpowiedni kandydat - cmoknęła. Miała nawet kogoś konkretnego na myśli. Poczuła dreszcz na kręgosłupie z myślą, że Kos mogłaby nimi przewodzić i robić co jej się żywnie podoba. - Uważam, że dla bezpieczeństwa musiałby mieć on doradców, lub słuchać się głosu tłumów - dodała, działać się swoimi obawami, związanymi z tego rodzaju zmianami.
![[Obrazek: QeWlgfB.png]](https://i.imgur.com/QeWlgfB.png)
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night
I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W