Kocica nie zmieniła się wiele. Nadal dużo trenuje, przez co jej ciało jest wyćwiczone, sama ma budowę atletyczną. Nadal chodzi pewnym siebie krokiem, a pysk szylkretki często jest zmarszczony, przez co można powiedzieć, że chodzi wiecznie niezadowolona czy naburmuszona, chociaż niekoniecznie tak jest. Obecnie ciało wojowniczki wróciło już do normy po porodzie przez to, że każdą wolną chwilę poświęca doprowadzeniu siebie do porządku. Na ciele widnieje parę blizn - jedna po wyrwanym płacie skóry na karku, druga na lewej tylnej łapie w postaci śladu po ugryzieniu lisa, trzecia to lekko wyszczerbione, prawe ucho po walce treningowej z Lis. A ostatnia jest urwanym ogonem, ostała się jej mniej niż połowa, przez co jej chód stał się bardziej ostrożny.
Krogulec zmieniła swoje nastawienie do innych. Otworzyła się, stała się bardziej rozmowna i nie stawia jedynie na zdobywanie wiedzy. Lubi od czasu do czasu porozmawiać sobie na luźne tematy i czerpać po prostu przyjemność z życia. Jest odpowiedzialną wojowniczką oraz matką, starając się wychować swoje młode najlepiej jak potrafi, pomimo tego, że były lekką wpadką. Często wybucha gniewem, ale nie potrafi być długo obrażona. Nie przyznaje się do błędów i zamiast powiedzieć "przepraszam" woli przejść od razu na neutralny grunt, gdzie zacznie rozmowę o pierdołach. Wypełnia swoje obowiązki z pasją i to najlepiej, jak potrafi!
Wysoki kocur o masywnej budowie ciała. Bure futro, ktore zdobi jego posture jest długie i niekrótkie zawsze wygladzone przezp co nie raz widac na jego ciele kołtuny. Ponadto pysk ma dość masywny ozdobiony mlecznobiałymi wibrysami, które są proste i bez zagięć. Oprocz futra o burym kolorycie ważna częścią wyglądu stanowi biały i rozległy krawat, a także jaśniejsze znaczenia na pysku, dłuższe skarpety na tylnich łapach i krótsze na przednich. Ogon to część ciała, na której jest najdluższe futro i reprezentuje kocura w jego dostojności. Oczy samca posiadają heterochromię dlatego lewe oko jest jasnoniebieskie, a prawe w kolorze bursztynu.
Jeśli ktoś chciałby opisać Lwa prostymi przymiotnikami to byłyby to - honorowy, odważny, twardy i surowy. Jednak gdyby to rozwinąć każdy od razu zauważyłby w Lwie przede wszystkim jego brak uśmiechu. Bowiem uśmiecha się bardzo rzadko o ile w ogóle. Ponadto jest wytrwały i twardy. Nie można jednak określił jak zachowałby się w krytycznych chwilach takich jak śmierć bliskiego, bo takowej sytuacji nie było. Mimo to, że darzy rodzinę szczerym uczuciem i lojalnym to swą miłość okazuje w dziwny sposób - surowością i ochroną. Jednak Lew wykazuje się ogromną dozą sprawiedliwości - nie szanuje kota naginającego ją choćby był rodziną czy przyjacielem. Wytrwałość i wytrzymałość to jego kolejne ważne atuty, ale należy też wspomnieć o jego inteligencji, bo od najmłodszych lat potrafił wypowiadać się w sposób wykraczający poza jakiekolwiek ramy bycia ledwo co narodzonym kotem. Natomiast co można o nim złego powiedzieć to surowość przez którą jego stosunki z bliskimi mogą nie być tak zażyłe, a także podążanie do celu nawet po trupach oczywiście pod warunkiem gdy trup jest martwy przez swą głupotę i brak lojalności. Ogólnie rzecz biorąc - Lew to dobry kot, ale gdyby został przywódcą i musiałby skazać na śmierć czy wygnać z klanu brata (ponieważ na to zasłużył) zrobiłby to bez mrugnięcia okiem.
Wilczy Pomruk ; Krucza Łapa; Lisica
Dla Dryf:
<div class="container">
<img src="https://i.imgur.com/smweOEF.png">
<div class="centered">Brothers everywhere Raiseyourhands into theair We'rewarriors Warriors ofthe world Likethunderfrom thesky Swornto fight and die We'rewarriors Warriorsof the world </div>
</div>
Mistrz: Wysoka Fala Płeć: kotka Matka: Jastrzębi Szpon [KRz] Ojciec: Liściasta Łapa [KG] (Deszczowa Łapa) Partner: każdego ukocha
Wichura, zdecydowanie wydoroślała. Jej uczniowskie łapy wydłużyły się, tak samo jak jej ogon i całe ciało. Była teraz niemałą kotką, u której dało się zauważyć delikatny zarys mięśni, pod długowłosą sierścią, która zwisała po jej bokach, tworząc kaskady futerka, opadające ku dołowi. Spojrzenie jej złotych oczu znów nabrało barw, radości i nadziei, którą utraciły, gdy ta była jeszcze kocięciem. Na pyszczku wyraźnie odznaczały się pręgi, tworząc po bokach trzy wzory, a na czubku utworzyły charakterystyczne „M”. Jej ciało zdobi pręgowanie ticked. Wichura posiada jaśniejsze futerko bliżej samej linii ust a także nad oczami i w okolicy brwi, tworząc białe znaczenia. Podczas pobytu w mieście, podczas nauki walki i bójek z innymi miejskimi kotami, dorobiła się trzech blizn - z prawej strony pyska, na lewym policzku i na wewnętrznej stronie prawej przedniej łapy.
Każdego uważa za członka swojej rodziny, każdemu zawsze pomoże, wysłucha czy coś poradzi. Jest święcie przekonana, że każdy konflikt można rozwiązać słowną rozmową, bez użycia walki, którą ta będzie stosować tylko w ostateczności lub samoobronie. Nawet jeśli ktoś byłby źle do niej nastawiony, ona i tak będzie próbowała rozmawiać, przeprowadzić kłótnię pokojowo. Można by rzec, ze jest ona czymś w rodzaju negocjatora.
Wichura wierzy, że w każdym kocie jest coś dobrego, zawsze będzie starała się to odkryć, będzie próbowała znaleźć coś, czego innym się nie udało i go odtrącili, zamiast spróbować zrozumieć. Nie widzi sensu w wojnach między klanami, dla niej każdy jest jej rodziną, więc koty, które są w jej klanie, nie różnią się przecież od innych kotów, które są w klanie Cienia czy Wiatru. Mimo wszystko, jest lojalna swojemu klanowi. Wierzy w to, że kiedyś, wszystkie klany będą żyć ze sobą w zgodzie, bez względu na różnice, wszyscy będą pomagać sobie w godnym przeżyciu własnego życia.
Kilka avków
Sucha, zrobiłam te co byłam w stanie, zedytowałam w jednym obrożę i smycz, ale w niektórych moje umiejętności nie pozwalały az na taką edycję, by wyglądało to ładnie, więc w zamian za to masz inną fotkę uwu
Płomyk, mam nadzieję, że taki efekt cię satysfakcjonuje uwu
Jeśli nie, podbij na pv, spróbuję zrobić to troszkę inaczej :D
Chudy, chyba zrobiłam wszystko tak jak chciałaś, jak coś, tak jak wyżej, wal na pv w razie poprawek :D
Chudy jest bardziej podobny do ojca. Dlaczego? Jego sierść jest krótka, z tą różnicą że bardziej... matowa? Poza tym, jest czarna. Białe plamy znajdują się na łapach aż do łokci/pięt. Owy kolor występuje również gdzie indziej - zaczynając na spodniej połowie ogona, przechodząc przez brzuch, aż do pyska gdzie kończy się między jego oczami, które mają dwukolorowa barwę. Lewe niebieskie, zaś prawe - żółte. Można go posądzić o bycie wychodzonym, kanciastym stworzeniem. Dlaczego? Bo wygląda jakby miał coś na styl długiej, zaawansowanej anoreksji(jest to spowodowane po prostu tym, że ma zbyt szybką przemianą materii + tym że już się taki urodził), choć je czasem nawet za dwóch. Żebra wystają lekko przez skórę, ale nie do tego stopnia by zacząć się krzywić. On po prostu jest CHUDY. Mimo to, najbardziej puchata jego cześć, znajduje się na piersi. Albo po prostu pójdzie w zwinność jak ojciec, skoro jest jednym z najwyższych kotów w klanie, albo trening da jakieś efekty w sile.
Pierwsze co można po nim stwierdzić. On ZAWSZE ma czas, gdy jest z kimś umówiony potrafi zrobić ze trzy inne rzeczy i jeszcze zdążyć. Zaś gdy stara się pośpieszyć - czas przestaje być mu przychylny. Przez to może się wydawać, że ma na wszystko centralnie wywalone. Co w sumie jest pół prawdą. Chudy nigdy jakoś specjalnie nie okazywał emocji. On po prostu był, gdy trzeba było warknąć lub przyjąć nieco bardziej ''wrogi'' ton głosu by pozbyć się problemu w postaci.. na przykład natrętnego kociaka - robił to. Jednak tego używa nadzwyczaj rzadko, zazwyczaj stosuje postawę ''Mówisz?" bądź ''To wszystko?''. Mimo tego wszystkiego, kocur lubi przebywać w towarzystwie pojedynczych osobników. Najlepiej jeszcze jakby mógł się wygodnie położyć, a już w ogóle jakby rozmówca był przychylny co do tej czynności. Poza tym lubi czasem sobie sobie rzucić sarkastycznym komentarzem, poprzekomarzać się, podpuścić kogoś bądź nawet i lekko nadepnąć na odcisk, o ile jest z tym kimś w lepszej relacji, gdzie wie że może sobie na więcej pozwolić. A tak, jest po prostu bezproblemowy. A przynajmniej stara się taki być. Poza tym jest straszliwie niepewny w 'bardziej zaawansowanych'' uczuciach.
Wysoki kocur o masywnej budowie ciała. Bure futro, ktore zdobi jego posture jest długie i niekrótkie zawsze wygladzone przezp co nie raz widac na jego ciele kołtuny. Ponadto pysk ma dość masywny ozdobiony mlecznobiałymi wibrysami, które są proste i bez zagięć. Oprocz futra o burym kolorycie ważna częścią wyglądu stanowi biały i rozległy krawat, a także jaśniejsze znaczenia na pysku, dłuższe skarpety na tylnich łapach i krótsze na przednich. Ogon to część ciała, na której jest najdluższe futro i reprezentuje kocura w jego dostojności. Oczy samca posiadają heterochromię dlatego lewe oko jest jasnoniebieskie, a prawe w kolorze bursztynu.
Jeśli ktoś chciałby opisać Lwa prostymi przymiotnikami to byłyby to - honorowy, odważny, twardy i surowy. Jednak gdyby to rozwinąć każdy od razu zauważyłby w Lwie przede wszystkim jego brak uśmiechu. Bowiem uśmiecha się bardzo rzadko o ile w ogóle. Ponadto jest wytrwały i twardy. Nie można jednak określił jak zachowałby się w krytycznych chwilach takich jak śmierć bliskiego, bo takowej sytuacji nie było. Mimo to, że darzy rodzinę szczerym uczuciem i lojalnym to swą miłość okazuje w dziwny sposób - surowością i ochroną. Jednak Lew wykazuje się ogromną dozą sprawiedliwości - nie szanuje kota naginającego ją choćby był rodziną czy przyjacielem. Wytrwałość i wytrzymałość to jego kolejne ważne atuty, ale należy też wspomnieć o jego inteligencji, bo od najmłodszych lat potrafił wypowiadać się w sposób wykraczający poza jakiekolwiek ramy bycia ledwo co narodzonym kotem. Natomiast co można o nim złego powiedzieć to surowość przez którą jego stosunki z bliskimi mogą nie być tak zażyłe, a także podążanie do celu nawet po trupach oczywiście pod warunkiem gdy trup jest martwy przez swą głupotę i brak lojalności. Ogólnie rzecz biorąc - Lew to dobry kot, ale gdyby został przywódcą i musiałby skazać na śmierć czy wygnać z klanu brata (ponieważ na to zasłużył) zrobiłby to bez mrugnięcia okiem.
Wilczy Pomruk ; Krucza Łapa; Lisica
Cicha Łapa:
Brat:
<div class="container">
<img src="https://i.imgur.com/smweOEF.png">
<div class="centered">Brothers everywhere Raiseyourhands into theair We'rewarriors Warriors ofthe world Likethunderfrom thesky Swornto fight and die We'rewarriors Warriorsof the world </div>
</div>
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Niewiele łączy go z kociakiem, którym był kiedyś... choć czy na pewno? Bardzo urósł, już teraz widać, że w przyszłości będzie się zaliczał do najwyższych kotów w Klanie Gromu, jako, że przerasta większość swych rówieśników o głowę. Jego błękitnoszare oczy przybrały kolor czystego złota, wspaniale współgrającego z krótkim, płomiennorudym, pręgowanym futrem. Nos i opuszki łap kocura mają obecnie brzoskwiniowy odcień, natomiast za długie pazury, nadal tak ostre i długie jak kiedyś, których terminator nadal nie potrafi schować do końca. Bardzo zeszczuplał, nie został na nim nawet ślad kocięcego tłuszczyku, jego sylwetka składa się teraz z samych mięśni.
Rudzielec generalnie prawie się nie zmienił. Odwaga i ciekawość są u tego kocura dominującymi cechami, tak jak kiedyś. Jest też jeszcze ambitniejszy niż dotąd, a to w połączeniu z pewną dozą bezwzględności, jakiej nabrał, sprawia, że może być... niebezpieczny. Złotooki nabrał jednak pewnej powagi i rzadko myśli o zabawie, skupiony na treningu. Interesuje się kotkami, wobec, których jest szarmancki i ujmująco grzeczny; lubi flirtować.
Skupia się głównie na sobie i swoich pragnieniach, nie dbając za bardzo o innych, choć dla członków rodziny i kotów, które są mu bliskie, może zrobić wyjątek.
Nie obchodzą go zasady i jest gotów łamać wszelkie zakazy, jeśli może to posłużyć jego celom. Uwielbia przygody i ryzyko, jest też wytrwały i łatwo się nie poddaje. Bywa uparty i gdy wyznaczy sobie cel, dąży do niego nie zważając na trudności. Wiele szalonych pomysłów przebiega przez jego umysł i dużo dzikich marzeń czeka na spełnienie.
Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
Kocur ten jak i wyglądem, jest inny też charakterem. Od młodego wieku nie przepadał za różnymi zabawami, woli rozmawiać i dowiadywać się ciekawych rzeczy. Nie jest typowym śmieszkiem, często podchodzi do spraw poważnie. Mimo, że ma krótkie futro to dba o wygląd i czystość wokół siebie. Zawsze stara się pomóc i niekiedy nie potrafi powiedzieć ,, Nie ". Czasem potrafi być jednak miły i czuję się nieswojo w towarzystwie kotek bo obawia się, że może coś złego powiedzieć.
Zdecydowanie urósł należy do jednych z najwyższych kotów. Kołtuny i brud już nie pasują do opisu kocurka. Długie czarno białe łaciate futro zawsze dokładnie umyte. Bo z czasem kocurek nie mógł już patrzeć na ten brud.Co do futra to ma ono barwę czarną niczym smoła, ale ma białe znaczenia na łapach sięgające do połowy łap, na pysku z wyjątkiem nosa i brody, szyi oraz na brzuchu. Stał się średnio barczysty, ale przez swój wzrost może budzić strach. Kroki stały się niezwykle pewne, ale zarazem delikatne. Momentami przy napięciu mięśni widać je poprzez sierść, ale nie są jakieś niezwykle duże. Zielone oczęta patrzą na świat bardzo uważnie zawsze starając się zauważyć najmniejszy ruch.
Czas życia w samotności zdecydowanie go zmienił. Stał się zdecydowanie pewniejszy i agresywniejszy, co wcześniej nie było do niego podobne. Radość z niego uszła tak samo jak uczuciowość. Chociaż zapewne przy bliższym poznaniu byłby bardziej podobny do Obłoczka za czasów klanowicza. Co do jego wady wymowy jest nadal ale nie taka sama jak wcześniej. Jąka się sporadycznie, a to przez samotne mówienie do siebie, aby pozbyć się owej wady. Łaciaty potrafi kłamać ale nadal nie popiera kłamania. Nadal jest sprytnym i mądrym czworonogiem
Zamglona Łapa (S)
Proszę dla Sopla ^^
♛ Here we goagain ♛ I willnotg.i.v.e in I've got a reason to fight . . Everydaywe choose . . Wemightwinorlose This is the dangerous life
Mistrz: Wydmowy Wiatr ( Płeć: kotka Matka: Okoniowy Ogon[NPC] Ojciec: Gilowe Gardło[NPC] Partner: A może partnerka?
Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami.
Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem.
Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem.
W skrócie cała mama
Mgiełka to ciekawska, lecz rozważna kotka o pogodnym charakterze. Bardzo opiekuńcza w stosunku do swojego brata. Pilnuje go jak własnego ogona. Jest niecierpliwa i niezdarna. Kotka jest miła dla innych kotów, lecz czasami bywa nieśmiała.
Księżyce: 151 Mistrz: Grzybowa Polana Płeć: kocur Matka: Trzcinowa Sadzawka Ojciec: Miękki Obłok Partner: Jak chcesz to chodź ;3
Co by tu powiedzieć.. Jest burym kocurkiem z zanikajcymi pręgami czyli ticked. Posiada ciemną pręge na grzbiecie a także ma pregi na czole i łapach. Na całym ciele można zobaczyć ciemne cieniowania które dodają kocurkowi elegancji. Ma przylegające do ciała futerko które nie potrzebuje zbyt częstej pielęgnacji. Jest ono krótkie. Ma duże uszy, które są lekko szpiczaste. Ma puchaty ogon który często jest wysoko w górze. Natomiast oczy są koloru niebieskiego jak to zawsze mają małe kociaki, ale niedługo przemienią barwę na brązowe.
A tutaj takie zaskoczenie! Nie jest wcale podobny do swoich rodziców! Kiedy przyszedł na świat nie chciał siedzieć w nudnym legowisku z mamą i rodzeństwem. Przecież mógł robić coś lepszego! Od razu widać po pyszczku kocurka, że nie będzie to spokojne dziecko. Jest pełen energii i jest ciekawy świata. Jest urwisem który nie przejmuje się niczym . Lecz zawsze będzie miły dla wszystkich a zwłaszcza dla kotek.
Trochę urosła, lekko przybierając na wadze. Wyjątkowa cecha to zakręcone uszy i do połowy krótki ogon. Tylne łapy sprawiają wrażenie krótszych. Jest niższa od jej współklanowiczów, lecz ma nadzieję, że jeszcze urośnie. Futro liliowe pręgowane tygrysio z białymi plamami na łapach, trochę pysku, piersi i pod brzuchem. Sierść miękka, długa, acz nie gęsta. Prawe oko zezowate, tęczówki koloru zielonego, przy źrenicach żółcieją.
Czasem nieśmiała, choć optymistycznie nastawiona koteczka. Jąka się, jednak próbuje to jakoś "leczyć" częstym mówieniem. Miękka buła uwu.
Parząca Łapa [KG]
Płomyk,
jesteś o tyle spojrzeń ode mnie.
jest mi o tyle twych spojrzeń samotniej.
ciemniej
opada każdy wieczór bez słów,
trudniej słowa rzucone, kwiaty na drodze podnieść.
Trochę urosła, lekko przybierając na wadze. Wyjątkowa cecha to zakręcone uszy i do połowy krótki ogon. Tylne łapy sprawiają wrażenie krótszych. Jest niższa od jej współklanowiczów, lecz ma nadzieję, że jeszcze urośnie. Futro liliowe pręgowane tygrysio z białymi plamami na łapach, trochę pysku, piersi i pod brzuchem. Sierść miękka, długa, acz nie gęsta. Prawe oko zezowate, tęczówki koloru zielonego, przy źrenicach żółcieją.
Czasem nieśmiała, choć optymistycznie nastawiona koteczka. Jąka się, jednak próbuje to jakoś "leczyć" częstym mówieniem. Miękka buła uwu.
Parząca Łapa [KG]
Mglista,
jesteś o tyle spojrzeń ode mnie.
jest mi o tyle twych spojrzeń samotniej.
ciemniej
opada każdy wieczór bez słów,
trudniej słowa rzucone, kwiaty na drodze podnieść.
Mistrz: Wydmowy Wiatr ( Płeć: kotka Matka: Okoniowy Ogon[NPC] Ojciec: Gilowe Gardło[NPC] Partner: A może partnerka?
Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami.
Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem.
Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem.
W skrócie cała mama
Mgiełka to ciekawska, lecz rozważna kotka o pogodnym charakterze. Bardzo opiekuńcza w stosunku do swojego brata. Pilnuje go jak własnego ogona. Jest niecierpliwa i niezdarna. Kotka jest miła dla innych kotów, lecz czasami bywa nieśmiała.
Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
*płaci miłością* dziękuję
=Ik n o wtheRAINlike~t h e~C L O U D SknowtheSKY= ..........Is p e a ktobirdsANDtellthemWHEREto~f l y~ =IS I N GthesongsthatYOUhearo nthebreeze= ...............IwritethenamesOFtheR O C K Sandthetrees =Oh,youfool,t h e r eareR U L E SIamCOMINGforyou= ..........DARKNESSbringse v i lthings,oh,theRECKONING ~ B E G I N S~