Logo Artemidy
Szumiący Las - wschód
Czuł, jak życie ulatuje z ciała ptaka. Kolejny sukces tego dnia, a jego umiejętności znowu go nie zawiodły. Po walce nie było nic lepszego niż dobry, jeszcze ciepły posiłek. Oblizał pysk na samą tą myśl, kładąc się pod jednym z krzewów i zaczął skubać kuropatwę, uwalniając ją z niepotrzebnych piór, aby dostać się do smacznego mięsa.
Pochłonięcie tak dużej sztuki zajęło mu trochę czasu, a po napełnieniu żoładka zakopał cienkie kosteczki i wrócił do miejsca, gdzie stoczył walkę z kuną. Chwycił urwany jej ogon w zęby i ruszył w kierunku obozu, zamierzając jeszcze po drodze wytaplać się trochę w błocie, aby zakryć zapach zwierzyny, by nikt go o nic nie podejrzewał, a wręcz przeciwnie, wychwalał jego umiejętności walki i skupił się na tym, że udało mu się pokonać drapieżnika.

dziękuję <3 zt

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ogórkowa Łapa się nudził. Kocięta Modliszkowego Zagajniku jakby przycichły, mimo to wciąż unikał przebywania w obozie. Wymykał się pod pretekstem praktyki polowania, co oczywiście wcale nie mijało się z prawdą, od czasu do czasu spróbował coś złapać, jednak zdecydowanie bardziej skupiał się na podziwianiu nadchodzącej pory nowych liści. Urodził się późno, gdy drzewa już dawno były gołe, a zwierzyna nieliczna, więc wszelkie oznaki wiosny przykuwały jego uwagę - może nawet sprawiały odrobinę radości.
Od zaginięcia Kopciuszka nie było jej wiele w życiu Ogórka. Nie był przywiązany do brata bardziej, niż do któregokolwiek innego z rodzeństwa, sądził, że gdyby taka Mleczyk przestała się wtedy pojawiać w obozie, dotknęłoby go to równie mocno, jednak... nie czuł się gotowy na jego odejście. Ani trochę.
/Szyszka
[Obrazek: w6ZD0G4.png]
LVL 2 35 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie wiedziała czego spodziewała się za ścianami obozu, ale na pewno nie jakiegoś śmiesznego zrządzenia losu, gdzie trafi akurat na brata. Powinna podchodzić? Powinna iść w drugą stronę? Nie miała pewności, ale skoro łapy i tak brały ją w tamtą stronę to się posłucha i pójdzie.
– Cześć – powiedziała zachowując lekką odległość, by nie musieć czuć się niezręcznie. W przeciwieństwie do Ogórka... ona nie martwiła się tym, że nie ma Kopciuszka, cóż... czasami mu zazdrościła. Zastanawiała się, czy to nie ona powinna również po prostu zostać zaginioną. Widziała, że rodzice są inni, widziała, że rodzeństwo też, a ona... czasami odczuwała tę pustkę, jakby czegoś jej brakowało. Problemem było to, że brakowało jej wielu rzeczy w życiu, więc starała się nie myśleć o żadnej z nich.
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
6
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przekrzywił delikatnie łeb widząc siostrę. No proszę, cóż za zrządzenie losu! Czyżby rodzinny spacerek?
— Hej — miauknął cicho, nie siląc się nawet na skinienie głową. Widywali się tak często, że wszelkie formalności wydawały mu się okropnie karykaturalne i śmieszno-żenujące. Ostatecznie nie była nawet wojownikiem, żeby wymusić na nim jakiekolwiek wymienienie uprzejmości, jedynie jego siostrą. I w przeciwieństwie do niej, on jak zwykle nie przejmował się niezręcznością. Nie istniała dla niego - wierzył, że cisza bywała elementem rozmowy, a przypadkowe szturchnięcia i otarcia częścią spacerów. Słowem, było mu wszystko jedno, tak jak w większości tematów.
Zazdrość Kopciuszkowi. Czasem, naprawdę na chwilę, w nocy, gdy nie mógł spać, też ją czuł. W końcu może wcale nie wylądował w najgorszym miejscu, może został pieszczochem dwunogów. Pieszczochy dwunogów były bezpieczne. Leniwe, bezczelne, ale bezpieczne - nie zależały od kaprysów pogody, nie musiały uciekać przed drapieżnikami. Tak wygodne życie wydawało się Ogórkowi całkiem... przyjemne. Mimo to, nie sądził, że kiedykolwiek zdecydowałby się na coś takiego.
[Obrazek: w6ZD0G4.png]
LVL 2 35 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXWyszedł na polowanie pod wieczór, aby korzystać z tego, że o tej porze nie ma aż takich upałów. Osobiście zamierzał upolować kolację dla Ostrej i swoich dzieci, ale i ogólnie dorzucić coś na stos. Zawędrował w okolice Szumiącego Lasu, bo był to jeden z lepszych terenów łowieckich według niego. Ustawił się pod wiatr i ruszył, węsząc i nasłuchując w poszukiwaniu jakichkolwiek oznak bytności zwierzyny na tym terenie. Liczył na to, że wróci z wieloma dobrymi i pokaźnymi okazami, które napełnią żołądek niejednego kota.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wieczorna pora sprzyjała ciepłym woniom lata unoszącym się w powietrzu. Do nosa Polnej Gwiazdy docierało wiele z nich - przyjemne zapachy kwiatów i ziół, powoli zasychających, powoli odchodzących i dającym miejsce ostatniej fali roślin która przybędzie tego obiegu pór roku. Wśród tych zapachów unosiły się też tropy zwierzyny, ale wszystkie stare, sprzed połowy dnia, lub chociaż na tyle odległe, że nie było szans podążyć za nimi by dotrzeć do czegoś co da się upolować. Jedyne co Polny mógł zauważyć to samotną sarnę, która szybko umknęła, spłoszona spadającą szyszką.


Polny:
S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 70 || przerzuty: 0/6


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXWcale nie oczekiwał, że zwierzyna od razu, chwilę po rozpoczęciu łowów wpadnie mu w łapy. Nie zamierzał się tym jednak zrażać i szedł dalej, na moment zastygając w bezruchu, kiedy jego oczom ukazała się sarna. Na szczęście odbiegła w przeciwnym kierunku. Węszył dalej i nasłuchiwał, mając nadzieję, że wkrótce coś znajdzie i nie będzie to jakaś biedna, chuda mysz.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po pewnej chwili czuły słuch Polnego w końcu coś wyłapał. Kawałek dalej ziemia nieznacznie zaczynała się wybrzuszać i unosić, zaczynając tworzyć kopiec. Jeszcze chwila, a coś zapewne z tego kopca wyczknie na powierzchnię, i być może da się złapać.

Polny:
S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 70 || przerzuty: 0/6


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXX Niestety, nie miał ochoty na siedzenie przy kupce ziemi i czekanie, aż coś z niego wyściubi nosa. Ominął kopiec i ruszył dalej, chcąc znaleźć coś, co już jest na widoku.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdyby Polny posiadał wiedzę medyczną to pewnie zwróciłby uwagę na to jakie drzewo się przed nim pojawiło, jednak wierzba była niczym dziwnym w tym zakątku lasu. Ot, kolejne drzewo, którego kora może i była lecznicza, jednak czy przywódca o tym wiedział?

Polny:
S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 70 || przerzuty: 0/6


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXX Wiedzy medycznej, poza tą, że pajęczynę nakładało się na rany, to nie miał. Dlatego ominął drzewo i szedł dalej. Rozglądał się uważnie po okolicy, nasłuchując. Miał nadzieję, że tamta uciekająca sarna nie spłoszyła całej zwierzyny.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
I w końcu Polny złapał jakiś trop. Otóż jego ucho wychwyciło szeleszczenie liści podłoża które zdawało się być zbyt regularne na skutek powiewu wiatru, raczej jakby coś po nich sunęło. I faktycznie gdy Polny się skupił to wypatrzył padalca przemieszczającego się po suchym leśnym podłożu.

Polny:
S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 70 || przerzuty: 0/6


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXX Ugiął łapy, od razu przyjmując pozycję łowiecką. Padalec nie był okazałym łupem, ale nada się na posiłek. Polna Gwiazda ruszył, pilnując wiatru, szczególną uwagę przykładając do tego, aby przenieść ciężar na tylne partie ciała, aby stąpać jak najciszej i najdelikatniej, pomimo masywnej postury. Ostrożnie zbliżał się do gada, a kiedy podszedł wystarczająco blisko - wybił się w tylnych łap, zamierzając dopaść do węża i zabić jednym mocnym szarpnięciem szczękami za okolice karku.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Polny skoczył... A padalec prześlizgnął mu się między łapami i pomknął przed siebie, zostawiając Polną Gwiazdę za sobą bardzo szybko, ale nie na tyle szybko by nie dało się go dogonić.

Polny:
S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 70 || przerzuty: 0/6


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXX Każdemu mogło to się zdarzyć, a może to po prostu czysty przypadek, że akurat prześlizgnął się i zaczął zwiewać. Nie zamierzał jednak dać mu uciec, węże były bardzo szybkie i zwinne, dlatego od razu wystrzelił z miejsca, chcąc jak najszybciej go dogonić, chwycić zębami i uśmiercić.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości