Logo Artemidy
Szyszka.
Szyszka.
Grupa:
Zmarły
Find myself
Prezentacja
Brak prezentacji postaci.
Dodaj w temacie z kartą postaci post zawierający tag [PREZENTACJA].
Szyszka

Klan: Cień

Ranga: kociak

Wiek: 2

Opis wyglądu:
(6k - ?)
Drobna pozostała do teraz, kocięcy tłuszczyk za to zniknął pozostawiając miejsce dla chudej sylwetki. Bardzo chudej sylwetki. Kotka wygląda jakby nic nie jadła i może jest w tym trochę prawdy, aczkolwiek nie z własnej woli – po prostu zapomina. Nie da się jednak tego zauważyć po jej ciele, ponieważ grube, długowłose, zawsze nieskazitelnie czyste, szylkretowe futro przykrywa ją z każdej strony.
Pyszczek ma drobny i możliwe, że to jedyne miejsce, po którym da się poznać, że schudła, aż zanadto. Oczy przybrały kolor oliwkowy, trochę bardziej martwej, wyschniętej trawy, a jedyne spojrzenie jakie rzuca wszystkim to jej beznamiętny wzrok, brak wyrazu pyska to jej druga cecha rozpoznawcza.
Nie jest to raczej zdziwieniem, że nie zmienił jej się kolor sierści i nadal pozostaje buro-rudo-biały, z przewagą rudo-burego. Białe znaczenia posiada na: brzuchu, klatce piersiowej i podgardlu. Reszta białych miejsc leży na jej pyszczku – dwie białe linie, które ciągną od połowy nosa i lecą po skosie, omijając usta – oraz łapach – wszystkie cztery, nierównomierne skarpetki, które nie sięgają wyżej, niż do kostek. Ostatnim o czym można wspomnieć to jej rude plamki na klatce piersiowej i bura mała plamka na palcu lewej łapy. Kotka jest pręgowana tygrysio.


(0 - 6k)
Kotka ma bardzo słodki mały pyszczek, z którego patrzy na każdego para dużych niebieskich, niewybarwionych oczek. Po środku mordki spoczywa czerwony nosek otoczony ciemnymi podłużnymi burymi plamami. Szyszka jednak nie jest bura. Szyszka jest pręgowaną tygrysio szylkretką o nieskazitelnej sierści. Przynajmniej tak chciałaby wyglądać. Pogoda na to jednak nie pozwala co wprowadza ją w irytację. Jej kolorowe futro, bo buro-rudo-białe, jest długie i puszyste, widać na pierwszy rzut oka, że jest jej ciepło.
Większa część ciała kotki: grzbiet, boki, ogon, to po prostu miszmasz rudo-burego, nie da się konkretnie nic określić. Patrząc jednak na jej łapki od razu da się zauważyć, że wszystkie mają białe skarpetki, które nie kończą się wyżej, niż do kostki, a lewa przednia posiada na jednym palcu burą plamkę. Nie są to jednak jedyne białe miejsca na ciele Szyszki, bowiem posiada ona jeszcze białe znaczenia na: brzuszku, klatce piersiowej i podgardlu. Na pyszczku ma dwie białe linie, które ciągną się od połowy nosa i lecą po skosie, omijając usta. Jeśli o pyszczku jeszcze mowa to ma ona jedną część rudawą, a drugą burawą, nie jest to jednak prosta linia, a rudy przeważa. Ostania rzecz jaką można zauważyć to jej rude duże plamki na białej piersi, które nie mają konkretnych kształtów, ani wielkości.


Opis charakteru:
(6k - ?)
Szyszka stała się bardziej rozmowna, nabrała pewności siebie, która ukazuje się pod postacią obojętności. W rozmowach jest bezpośrednia i nie unika tematów, za to nie rozumie żartów oraz sarkazmu, woli proste przejście do sedna sprawy. Nie odnajduje się w roli Terminatora albo może bardziej z myślą, że nim jest, przez co nie wykonuje swoich obowiązków, unikając konfrontacji. Czuje się jakby zawiodła rodziców swoim wycofaniem z klanu, więc ostatnie dwa koty, do których nie bałaby się otworzyć pyska zostały skreślone w jej oczach jako opcje. Jak łatwo się domyślić, kotka nie ma przyjaciół, ani bliższych relacji z rodzeństwem, nie czuje się jak jedna z rodziny, nawet jeśli próbuje. Zamknęła się przez to wszystko na uczucia jeszcze bardziej, a skoro nie ma dla kogo ich rozumieć to po prostu żyje bez świadomości, czy robi coś źle, czy dobrze. Nie zmieniła się w niej nienawiść do naruszania jej przestrzeni osobistej oraz dotyku, kontakt wzrokowy wywołuje w niej dyskomfort, jednak zdarza się, że pod wielkim przymusem takowy powstanie.


(0 - 6k)
Szyszka jest raczej wycofana i małomówna, a jak się odezwie to bardzo cicho. Nie usłyszysz od niej wiele. Chyba, że kłamstw. A kłamać lubi bardzo. Sprawia jej to pewnego rodzaju przyjemność. Wprowadza to trochę chaosu i zamętu w życie innych. Czemu lubi tak robić? Bo nie rozumie czemu wszyscy się tak cieszą. W końcu jest zimno, ponuro, a emocje są dziwne. Na dodatek czemu wygląda na to, że tylko ona czuje się w taki sposób? A czuje się zagubiona. Nie rozumie pewnych rzeczy i wiele kwestii ją drażni. Dlatego też ucieka w swój mały świat, w którym rozumie każde zjawisko, uczucie i sytuację, bo ustala je sama.
Od razu widać, że nie wdała się w rodziców co sprawia, że czuje się wyobcowana, inna. Czy da się dotrzeć do lepszej wersji koteczki? Oczywiście, jest to jednak dziwna i zawiła droga. Dla niej w szczególności.



Historia: Życie rozpoczęła w klanie Cienia, gdy chmury płakały, a łapy zapadały się w podłożu. Nienawidziła Pory Opadających Liści, sprawiała jej przykrość i ten dziwny dyskomfort psychiczny. Same narodziny spowodowane były przez miłość dosyć młodej pary o imionach Astrowy Płatek i Bluszczowe Pnączę, którzy są wesołymi i kochanymi kotami. Nie można pominąć jednak faktu, że Szyszka nie jest jedynaczką. Posiada piątkę rodzeństwa: Kaczka, Kopciuszek, Ogórek, Sosna, x.



Statystyki:

Siła: 5
Zręczność: 6
Szybkość: 2
Zmysły: 7


Punkty Życia: 50
Punkty Wytrzymałości: 50


Czy zgadzasz się na ewentualną adopcję postaci? Tak.

Księżyce: 15
Płeć: kotka
Matka: Astrowy Płatek [npc]
Ojciec: Bluszczowe Pnącze [npc]
Wygląd: drobna, lekko wychudzona, szylkretka (buro-rudo-biała), pręgowana tygrysio, długowłosa, nieskazitelnie czyste futro, mały czerwony nosek, oczy w kolorze martwej, suchej trawy/oliwkowe
Charakter: Szyszka stała się bardziej rozmowna, nabrała pewności siebie, która ukazuje się pod postacią obojętności. W rozmowach jest bezpośrednia i nie unika tematów, za to nie rozumie żartów oraz sarkazmu, woli proste przejście do sedna sprawy. Nie odnajduje się w roli Terminatora albo może bardziej z myślą, że nim jest, przez co nie wykonuje swoich obowiązków, unikając konfrontacji. Czuje się jakby zawiodła rodziców swoim wycofaniem z klanu, więc ostatnie dwa koty, do których nie bałaby się otworzyć pyska zostały skreślone w jej oczach jako opcje. Jak łatwo się domyślić, kotka nie ma przyjaciół, ani bliższych relacji z rodzeństwem, nie czuje się jak jedna z rodziny, nawet jeśli próbuje. Zamknęła się przez to wszystko na uczucia jeszcze bardziej, a skoro nie ma dla kogo ich rozumieć to po prostu żyje bez świadomości, czy robi coś źle, czy dobrze. Nie zmieniła się w niej nienawiść do naruszania jej przestrzeni osobistej oraz dotyku, kontakt wzrokowy wywołuje w niej dyskomfort, jednak zdarza się, że pod wielkim przymusem takowy powstanie.
Statystyki
Księżyce: 15
Poziom 160 / 100
60%
Poziom Medyczny 00 / 100
0%
5
Siła
6
Zręczność
2
Szybkość
7
Zmysły
Stan Postaci
Punkty Życia50 / 50
Wytrzymałość50 / 50
Aktywne efekty
Brak aktywnych efektów. (Mechanika w przygotowaniu)
Pokaż historię doświadczenia
Poziom 1 1 wpisów
29.06.2026 16:30
Migracja systemu
+60
Offline (Ostatnia wizyta: 15.05.2026 15:14)
Rejestracja: 10.11.2021 • Czas online: 12 Godzin, 48 Minut, 1 Sekunda
Zaimki
Nieznane
Urodziny
Nie określono
Discord
Ukryty
Aktywność na forum
61
Napisanych Postów
[LISTA]
1
Założonych Tematów
[LISTA]
Multikonta