wysokiej orientalnej budowy | długa, opadająca sierść | cynamonowo-rudy szylkret point | pręgowanie dzikie | biel na przednich łapach do nadgarstków, skarpetka na prawej stopie bez palców, broda, gwiazdka między oczami, dolne powieki i grzbiet nosa | niebieskie oczy z zauważalną siecią czerwonych żyłek tuż pod tęczówką | kręcone kłaczki, tęczowa apaszka
To dziwne dziecko, które przez pół dnia będzie ci tłumaczyć różnicę między gawronem, a wroną. Chyba, że akurat ciebie nie polubi to wtedy nie.
Standardowy pysk, malutka, długie czarne dymne futro, ghost marking, białe znaczenia na palcach przednich łap, szyji, części brzucha, spodzie ogona i po bokach mniejsze, gęsto ułożone plamki, oczy intensywnie brązowe i szaroniebieskie
Momentami cichsza, kontaktowa, kieruje się ciekawością, czasem złośliwa i nachalna
Wróbelek swoje imię zawdzięcza umaszczeniu: buremu, jak grzbiet tego ptaszka. Na tym jednak kończą się wszelkie podobieństwa, kocur bowiem pod względem gabarytów jest wykapanym synem tatusia. To prawdziwy olbrzym, o mocnych i szerokich łapach, baryłkowatym tułowiu i grubym karku, na którym osadzona jest okrągły łeb. Jego potężną sylwetkę dodatkowo podkreśla gęste i długie futro, w którym czerń i jej jaśniejsze odcienie układają się w klasyczne prążki... A przynajmniej w teorii, bo w praktyce sprawia ono po prostu wrażenie mieszaniny ciemnych i nieco mniej ciemnych kosmyków. Jedynymi bardziej kolorowymi niuansami są jasnozielone, okrągłe oczy, długie białe wąsy i nos o ceglanym odcieniu.
W jego ruchach próżno doszukiwać się gracji. Są raczej ciężkie, a sam Wróbelek jest zdecydowaną niezdarą, jakby nie do końca panował nad wielkością swojego ciała.
Choć widok kota o aparycji potężnego głazu może na pierwszy rzut oka onieśmielać, szybko okazuje się, że Wróbelek jest łagodnym olbrzymem. Należy do tych, którzy emocje mają wypisane na pyszczku, a serce noszą na wyciągniętej łapie. Kocurek jest zwykle chętny do rozmowy, opiekuńczy i przyjacielski. Trzeba jednak przyznać, że z powodu niewielkiego doświadczenia w kontaktach społecznych bywa w nich nieco niezgrabny. Czasem brakuje mu ogłady, potrafi zaśmiać się zbyt głośno albo zareagować przesadnie emocjonalnie. Później często wraca do takich sytuacji myślami, wyrzucając sobie, że nie wypadł najlepiej.
Pisklę (S) Jajko (KW)
Gwiezdne: Żabia Łapa..
Stare statystyki: lvl: 1 | S: 10 | Zr: 6 | Sz: 2 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 120/100 Nowe statystyki: lvl: 2 | S: 13 | Zr: 7 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 20/150 Link do poprzedniego awansu: pierwszy awans
no i cyk wraz z akcją bez mg
Thenthere isYou-u! You makethe summerso much nicer, thanks toYou-u! The mockingbirdssing likea choir They go: *Doo-doo-doo-hoo!*
*doo-doo-doo-hoo~*
NowI know! There'sno needtobe afraid Youmake the sun rise up.
Wysoka, żylasta i chuda; futro długie (najbardziej na ogonie, szyi i policzkach), białe z przebłyskami niebieskiego na brzuchu i łapach; sierść zawsze czysta i ułożona; pyszczek długi, ozdobiony w różowy nos i białe wibrysy, niebieskie oczy (podłużne i ostre).
Zaradna; samodzielna; pogodna; zdyscyplinowana (na tyle ile kociak może); łagodna, ale potrafiąca się obronić; dumna, jednak wyrozumiała, czasami zbyt.
silnie zbudowana, przeciętnego wzrostu krótkowłosa szylkretka niebiesko-kremowa, od czego wzięła imię, bez jakichkolwiek białych znaczeń i z tygrysim pręgowaniem na kremowej części futra, z zielonymi oczami na europejskim pyszczku
Szron daleko od głośnego, nierozważnego kociaka. Zanim coś zrobi, przemyśli to kilka razy, a najlepiej jeszcze raz. Nie wynika to ze strachu, a z rozwagi, woląc unikać gromadzenia niepotrzebnych problemów. Ale gdy już nastąpią, gotowa jest bronić swoich racji tak długo, jak może je sobie zracjonalizować. Po matce odziedziczyła małomówność, lecz odróżnia ją fakt bycia całkiem dobrym słuchaczem, z wyjątkiem owijania w bawełnę, czego nienawidzi. Bywa dość zamknięta w sobie i jak ognia unika rozmów o swoich uczuciach. Przez jej kalkulowanie i bezpośredniość może na pierwszy rzut oka sprawiać wrażenie dość chłodnej i wyrachowanej, jednak dla kotów, które zaskarbią sobie jej sympatię, jest do bólu lojalna, a nawet... cieplejsza?
Stokrotkowa Łapa [Cień], Kobuz [Grom]
Stare statystyki: lvl: 1 | S: 7 | Zr: 5 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 100/100 Nowe statystyki: lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 0/150 Link do poprzedniego awansu: pierwszy awans
Średniej wielkości jak na Klan Gromu, czyli nieco wyższa niż przeciętny terminator. Zmienia bałagan w artystyczne dzieło - kępki mchu, trawy czy igliwia są w jej futrze przemyślaną kompozycją. Pulchna - mówi, że to przez mięśnie i długą, puszystą sierść. Czarne złote umaszczenie sprawia, że biegając po obozie wygląda jak promyk słońca. Jej tygrysie pręgi są przerywane na tułowiu, a ostrzej zarysowują się na łapach, głowie i ogonie. Brzuch, szyję i wewnętrzną część łap ma białą. Palce mają lekko bury, jakby przybrudzony kolor. Pyszczek jest biały, okolony sterczącymi na wszystkie strony wąsami. Uszy zwieńczone są niewielkimi, niewidocznymi z daleka pędzelkami. Bladozielone oczy z żółtą obwódką szukają ładnych rzeczy do podziwiania i miłych kotów do rozmowy. Nos przybrał bladoróżowy kolor, a poduszki łap - ciemnoszary. Ogon posiada burą końcówkę.
Szuka swojej drogi w życiu. Stara się zasłużyć na miłość i uznanie innych poprzez swoją ciężką pracę - pilne trenowanie - i grzeczne, kulturalne zachowanie. Chciałaby być najlepsza i chętnie zgrywa bohaterkę. Perfekcjonistka która byciem idealną i obowiązkową próbuje nadrabiać to, że czuje się niepewna czy poradzi sobie w życiu. Ma skłonność do przesady, a także do nadmiernego obwiniania siebie. Jej pragnienie to zostanie wspaniałą wojowniczką, więc chętnie się czegoś nauczy. Nie ma problemu z zagadywaniem obcych kotów, jednak czasem się peszy gdy powie coś, co jej zdaniem było głupie. Posiada poczucie humoru, wliczając w to sarkazm (którego jednak rzadko używa). Determinacja w dążeniu do celu pozwala się jej nie załamywać, gdy napotyka przeszkody. W zależności od potrzeby potrafi być poważna, a także się wygłupiać. Może przebywać z innymi kotami, lecz odpoczywa w samotności. Często się dziwi, bo ma w sobie ciekawość dziecka, ale też przywiązanie do utartych schematów i czuje się zaskoczona gdy plan ulegnie zmianie albo ktoś zareaguje na jej słowa inaczej niż myślała, że powinien. Lubi porządek, na przykład poukładane rzeczy w swoim legowisku. Potrafi znieść drobne zmiany, jednak przy większych czuje niepokój. Zastanawia się, jak to jest być matką i jak nazwałaby swoje kocięta.
: ̗̀➛ Ithink I needyour hands to 𓆩ꨄ︎𓆪lift me I think Ineedyour 𝔩𝔦𝔤𝔥𝔱to shine There liesa trailoffirebehindus ♮ From a warstruck, weary time ♮ I'm 🄶🄾🄸🄽🄶 to need aguideto showme
To walk methroughthestreets ofɢօʟɖ When deathwill 𝚖𝚎𝚎𝚝us attheend⚜ .・。. Ofour ownlost and brokenroad
niewysoki wzrost, smukła sylwetka, wątła budowa ciała | długie i gęste futro w nieładzie, szylkret niebiesko-kremowy z bielą (na pyszczku od środka rozlewając się do policzków), aż po pierś, oraz na łapkach (na przednich do kciuka, na tylnich do piszczela) | pręgowanie ticked | oliwkowe oczy, różowy nosek | kuleje na tylnie łapki | szpiczaste uszy
niedopasowany, nieobecny, przytłoczony, małomówny, płochliwy, nieasertywny, lękliwy | neurotyczny, niestabilny emocjonalnie | nieskory do rozmów | z problemami z utrzymaniem futerka w ładzie | z kłopotami w odnalezieniu wspólnego języka | troskliwy, empatyczny wobec osób, które kocha | lubi chwile samotności, odgłosy natury, dotyk śniegu
Stare statystyki: lvl: 1 | S: 2 | Zr: 5 | Sz: 3 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 110/100 Nowe statystyki: lvl: 2 | S: 3 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 11 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 10/150 Link do poprzedniego awansu: to mój pierwszy awans uwu
Księżyce: 74 Mistrz: Ostry Szpon Płeć: płeć w płynie [amab] Zaimki: on/jego, ona/jej Matka: Przepiórcza Pieśń Ojciec: Nocny Szkwał Trwałe urazy: blizna na szyi, asymetryczny chód (nierówne zrośnięcie prawej, przedniej łapy), bóle lewego oka i męty po lewej stronie pola widzenia
Księżyce: 74 Mistrz: Ostry Szpon Płeć: płeć w płynie [amab] Zaimki: on/jego, ona/jej Matka: Przepiórcza Pieśń Ojciec: Nocny Szkwał Trwałe urazy: blizna na szyi, asymetryczny chód (nierówne zrośnięcie prawej, przedniej łapy), bóle lewego oka i męty po lewej stronie pola widzenia
Od początku widać, że prawdopodobnie odziedziczył budowę ciała po rodzinie ze strony ojca, gdzie wiele było dużych, silnych kotów. I on ma zadatki na wyrośnięcie na takiego w przyszłości, chociaż na razie pozostaje jedynie dość okrągłą kluseczką, której objętości dodatkowo dodaje puchate, długie futro. Jeśli chodzi o jego kolor, po samych narodzinach można było je uznać za całkiem białe, jednak po kilku dniach zaczęło nabierać innych barw, biel pozostawiając jedynie na stopach wszystkich łap, szyi oraz pyszczku, gdzie tworzy jakby kształt trójkąta z czubkiem znajdującym się między oczami. W innych częściach zaczęło przyjmować przede wszystkim odcienie szarości, w różnym natężeniu, ciemniejsze przede wszystkim na głowie, nogach oraz ogonie, na których widoczne są również pręgi. Wchodząc w bardziej dokładne określenia, Kałużę można nazwać niebieskim srebrnym pointem. Całego obrazu kociaka dopełniają jeszcze okrągłe, niebieskie oczy, które pozostaną również w podobnym kolorze, gdy będzie już starszy.
Zapowiada się na urocze, miłe stworzenie, które nie powinno sprawiać swoim rodzicom większych problemów. Jest wesoły i bardzo optymistyczny, pozytywnie podchodzi do wszystkich napotkanych kotów. Mówi całkiem dużo, o wszystkim co akurat ją zainteresuje, a interesuje i ekscytuje ją właściwie większość rzeczy, chociaż zdarza się jej również zamyślić i przestać się odzywać całkowicie. Poza tym jest też dość niezdarny i zapominalski, wydaje się mieć trudności ze skupieniem się przez dłuższy czas na jednym zadaniu. Jak na razie jednak nie przejmuje się tym zbytnio, wierząc, że w przyszłości zostanie świetnym wojownikiem. Kocha całą swoją rodzinę, w tym oczywiście również rodziców, których stara się słuchać najlepiej jak potrafi. Wolałaby przecież nie łamać żadnych zasad i nie powodować kłopotów. Chociaż czy zawsze wychodzi jej to idealnie, to już inna sprawa.
krótkowłosy, niebieski-kremowy szylkret tygrysio pręgowany z wywiniętymi uszami do tyłu o szaroniebieskich oczkach ( potem ciemnopomarańczowych )
Gdy tylko mała Lawenda dowiedziała się, że jej imię pochodzi po jej babci, niemalże od razu wkręciła sobie, iż została naznaczona. Uważa, iż przyszła na świat, aby dokonać wielkich rzeczy. Wydaje jej się, że wszystko jest znakiem z góry. Czasem myśli, że doznała jakiejś wizji ( daydreaming ). Zdarza jej się przez to wyłączyć czasem z rozmowy. Poza tym jest również małą mądralą. Lawenda wychodzi bowiem z założenia, że skoro została wybrana to jej zdanie powinno być stawiane na jednym miejscu. Często się wymądrza, chcąc pokazać, jaką to wielką mądrością obdarowali ją Gwiezdni. Lubi poprawiać innych.
długowłosy, wysoki, czarny colourpoint ze średnim kontrastem z białymi znaczeniami (plamka na brodzie, dwie skarpetki na przednich łapach i dwie pończochy na tylnych łapach ), turkusowe oczy
Mały zaczepiaka. Czy to szturchnie, czy coś powie, może czymś w kogoś rzuci - jeśli został zauważony to misja została spełniona. Nienawidzi NIE BYĆ w centrum uwagi. Nie obchodzi go więc, czy jest to krzyk, fuknięcie, zwrócenie uwagi, płacz czy jakakolwiek inna reakcja na jego działanie, uwaga była zwrócona na niego, a nie na nikogo innego. Mały agresor, który zdecydowanie nie potrafi panować nad emocjami. Na brak zainteresowania nim lub cokolwiek, co mu się nie podoba, reaguje albo krzykiem albo atakiem. Nie zależy mu na tym, co inni o nim sądzą, wychodzi raczej z założeniem, iż nie ważne co mówią, ale ważne, że mówią.
Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 108 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Księżyce: 29 Płeć: kotka Matka: Stardenburdenhardenbart Ojciec: Wierzba Trwałe urazy: Blizny po pazurach jastrzębia po lewej stronie ciała - od policzka, przez urwane ucho, po dół szyi. || Kastracja
Księżyce: 29 Płeć: kotka Matka: Stardenburdenhardenbart Ojciec: Wierzba Trwałe urazy: Blizny po pazurach jastrzębia po lewej stronie ciała - od policzka, przez urwane ucho, po dół szyi. || Kastracja
Pisklę zapowiadała się na naprawdę urodziwego ptaszka, jednak samotnicze życie pozostawiło na jej wyglądzie swój odcisk. Oscylujące raczej w niższej granicy średniego wzrostu ciało - niegdyś smukłe - stało się kościste. Okrywające je zaś niebieskie futerko o pręgowaniu ticked jest szorstkie i nieco matowe - jakby kurz i deszcz na dobre wpisały się w jej codzienność. Brzuch, dolna część ogona, podgardle aż po dół pyszczka, końcówki uszu i okolice brwi, jak również wewnętrzne części łap pokrywa rozjaśnienie, które przypomina kremowy kolor. Jedyna biała plamka na ciele kotki ukrywa się na spodzie jej ogona.
Pierwsze co rzuca się w oczy spoglądając na jej trójkątny pyszczek to zielonkawo-brązowe ślepia, które wydają się nieco za duże przez kontrast z chudą mordką i znajdująca się pod ceglanym noskiem cienka blizna, która przecina jej wargę - jedna z licznych pamiątek życia na ulicy. Kotka najczęściej pachnie sianem ze stadniny koni, gdzie spędza większość czasu.
Rzadko już szybuje na skrzydłach wyobraźni, a zamiast tego stąpa twardo po ziemi. Dawna dziecięca naiwność zniknęła wraz z trudnymi doświadczeniami życia na własną łapę, pozostała za to upartość, ostrożność i płochliwość, choć tego ostatniego stara się nie okazywać, ukrywając niepewność pod twardym, zdystansowanym wyrazem pyska. Kotka nauczyła się przede wszystkim polegać na sobie i nie ufać łatwo obcym. Mimo to nie utraciła ciekawości świata. Nadal lubi obserwować nowe miejsca i stworzenia, choć robi to już z większą rozwagą. Najwięcej spokoju odnajduje w stadninie koni, gdzie spędza większość czasu. Obecność tych dużych, spokojnych zwierząt daje jej namiastkę bezpieczeństwa i pomaga zagłuszyć samotność, która często jej doskwiera.
Wróbel (KW), Żabia Łapa.. (GK)
Stare statystyki: lvl: 1 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 35 | EXP: 115/100 Nowe statystyki: lvl: 2 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 15/150 Link do poprzedniego awansu: pierwszy (exp w karcie)
Tu też gitarunia
Runaway train, never goin′ back
Wrong way, on a one way track
Seems like I should be gettin' somewhere
Somehow, I′m neither here nor there
Księżyce: 57 Płeć: Kocur Matka: Sekwoja Ojciec: Puszek Trwałe urazy: duże ślady po bliznach na szyi, na prawym boku, na karku; wiele pomniejszych blizn i szram
Księżyce: 57 Płeć: Kocur Matka: Sekwoja Ojciec: Puszek Trwałe urazy: duże ślady po bliznach na szyi, na prawym boku, na karku; wiele pomniejszych blizn i szram
Duży, długowłosy i masywny, umięśniony. Ciemny dymny. Złote oczy. Źle mu się patrzy z pyska, ma wiele szram i blizn. Ma dużą, białą kryzę; białe znaczenia także w okolicach brzucha.
Niemiły, oschły i chłodny. Zimny, mówi niewiele. Wykona każdą robotę. Prywatnie handlarz kocimiętki
Z charakteru wdał się bardziej w ojca niż w matkę. Niektórzy mogliby go nazwać leniwym, ale Struś w rzeczywistości do leni nie należy, on zwyczajnie nigdzie się nie spieszy i uważa, że wszystko może zaczekać. Jest cierpliwy, wyrozumiały i miły, lubi towarzystwo, ale potrafi zająć się samym sobą i spędzać czas w samotności.