<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Artemida - Wojownicy PBF - Mioty i Adopcje]]></title>
		<link>https://artemida.webd.pl/</link>
		<description><![CDATA[Artemida - Wojownicy PBF - https://artemida.webd.pl]]></description>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 10:10:48 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Cienia [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11724.html</link>
			<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 19:30:58 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11724.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Komosowe Ziarenko oraz Płaski Nos:<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/iVH6wvH.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: iVH6wvH.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Komosowe Ziarenko<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 49<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Parę księżyców samotniczego życia skutecznie odchudziło pyzatą, okrągłą Komosę, choć tłuszczyk pozostał jej w policzkach. Wyrosła i osiągnęła swoje finalne rozmiary, a te, wbrew początkowym pozorom, wcale nie powalają. Nie zmieniła się poza tym wcale - sierść dalej krótka, czarno-ruda, w niesymetryczne plamy jak mozaika. Czerń jej sierści przecinają rude plamy, na których pod odpowiednim kątem widać grube, ciemne pręgi o klasycznym wzorze. Nos czarny, poduszki łap pstrokate, czarne w różowe plamki tam, gdzie skóry dotyka ruda barwa, ta sama biała plamka na podbrzuszu której przez większość czasu nie widać. Oczy zielone, z tym samym wesołym blaskiem, co zawsze, a jedyne co się zmieniło to drobna, z odległości wręcz niewidoczna blizna tuż nad nosem.<br />
Trwałe urazy: blizna nad nosem <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Pobyt poza swoim domem jej nie zmienił. Tragedia za tragedią, ilość śmierci w Klanie Cienia, ilość śmierci w jej rodzinie już tak - nawet kota o tak dobrym sercu, nawet kota tak pełnego optymizmu można złamać. Komosowe Ziarenko została złamana i została pustą powłoką, cieniem samej siebie. Na próżno szukać na pstrokatej mordce radości i entuzjazmu, który niegdyś jej towarzyszył, na próżno szukać optymizmu. Nie widzi już piękna i dobra we wszystkim wokół, jej naiwność i miłość do wszystkich wokół umarła wraz z jej partnerem, jej córką, wraz zaginięciem trójki jej dzieci. Stała się zgorzkniała, nieufna, pełna smutku.<br />
Komosa snuje się po obozie w zamyśleniu, unika nawet swojego ostatniego żywego syna, obowiązki matki zdarza jej się zaniedbywać przez to, ile czasu spędza pogrążona w żałobie po tym, co pozostało z jej rodziny. <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona: </span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie: </span> Klan Cienia<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/HWX8ArW.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: HWX8ArW.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Płaski Nos<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 43<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Płaski Nos, imię jak najbardziej oddające jego wizerunek. Kocur jest średniego wzrostu, o pulchnej budowie. Dodatkowo los obdarzył go pyskiem płaskim i krótkim ogonem. Futro Noska jest krótkie, brązowe - pozbawione jakichkolwiek pręg. Dodatkowo płaski pyszczek poszczycić się może białą plamką. Owa plamka zaczyna się pod lewą stroną nosa, schodzi tam w dół, przechodzi przez brodę i kończy się w połowie drugiej fałdki tłuszczyku pod brodą.<br />
Dodatkowo, odchodząc od płaskiego pyszczka Noska, wspomnieć należy o jego hipnotyzujących wręcz oczach. Ogromne, okrągłe i dodatkowo dwukolorowe. Lewe oko jest błękitne, natomiast prawe - złote. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy</span>: <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Płaski Nos już za kociaka wyróżniał się od pozostałej dwójki rodzeństwa. Jedyny odziedziczył najbardziej charakterystyczny element po ojcu - pysk. Płaski, pulchny. Obie jego siostry szczyciły się długimi, pięknymi pyszczkami, Nosek im zazdrościł. Przez długi czas czuł się gorszy, siostry nie pozwalały mu bowiem zapomnieć, iż przyszło mu być innym, brzydkim.<br />
Nosek nie chował jednak urazy do nich, do nikogo. Wszystko to pomogło mu wyhodować ogromne serducho. Nigdy nie oceniał nikogo po wyglądzie, każdego gotów był obdarzyć swoim wsparciem, ciepłym słowem i dobrą radą. Płaski Nos stał się Aniołem Stróżem wielu kotów, uwielbiał bowiem pomagać, wywoływać u innych uśmiech. Byli tacy, co twierdzili, iż jego dobroć jest jego największą słabością. Był bowiem naiwny, nie widział złych intencji u nikogo. Łatwo było więc go wykorzystać, co nieraz się oczywiście zdarzyło.<br />
Mimo wszystko Płaski Nos, zdawać by się mogło, iż nie wynosił żadnych wniosków z danych sytuacji. Jego celem od zawsze było zarażanie innych swoją pozytywną energią i uśmiechem, a nie martwienie się tym, co powiedzą o nim inni. <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> poza Klanem<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Członkowie Klanu Cienia już dawno zdążyli zauważyć, że niejaki Płaski Nos kręcił się obok Komosowego Ziarenka. Ich relacja zacieśniła się bardziej, gdy biedny Nosek obwiniał się o śmierć Orlego Szpona. W końcu to on dostarczył mu ostatni posiłek, a marudny kocur odmówił posiłku, twierdząc, że przez krótki pysk wojownika, przyniesiony posiłek był zwyczajnie osmarkany. <br />
Biedny Płaski Nos nieco przygasł, a jego przyjaciółka starała się wspierać kocura i uświadomić go, iż zmarły kocur był już stary, schorowany, a ta głupia mysz - której nie zjadł - nijak się do tego nie przyczyniła! <br />
Komosa i Nosek dużo spacerowali, dużo rozmawiali, a wojownik przynosił kotce ładne przedmioty, które znalazł na patrolu. Wciąż jednak nazywali się przyjaciółmi i zapewne nie jeden obserwator owej relacji mógł sobie zadawać pytanie: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Kiedy w końcu nazwą się partnerami?”</span><br />
Otóż… nie prędko. Oboje wydawali się nie przyznawać do tego, iż już dawno między nimi coś zaiskrzyło, a każdy kolejny spacer tylko ową więź wzmacniał, każdy mały podarunek owe podejrzenia potwierdzał, a te przelotne spojrzenia i zakłopotane uśmiechy już dawno przestały być czysto przyjacielskie. <br />
Dnia pewnego Komosa podjęła decyzję. Decyzję poważną, ryzykowną i tak bardzo ją stresującą. Nosek wrócił z polowania, a niedługo potem zaprosił ją na wspólną przechadzkę poza obozem. <br />
Opiekunka była milcząca, ewidentnie zestresowana i nie potrafiła skupić się na tym, co kocur mówił. Czuła się po części winna, miała w końcu wcześniej partnera, którego kochała, miała też dzieci i to teraz wydawało jej się być takie nieodpowiednie - ale tego właśnie pragnęła! I właśnie uświadomienie sobie tego sprawiło, iż poczuła się na tyle odważna, by rzucić taktyczne:<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Musimy porozmawiać.”</span><br />
Komosa mówiła dużo, gubiła składnię, zapominała wątków, a Nosek siedział tylko przed nią i kiwał głową, w pełnym zrozumieniu. Rozumiał ją! W końcu sam, gdzieś tam z tyłu głowy, czuł dokładnie to co ona! <br />
Decyzja zapadła więc szybko… zostali oficjalnie parą! Rosnąca ekscytacja i nagłe poczucie ulgi, że w końcu zostały wypowiedziane słowa, które kłębiły się przez wiele, wiele czasu, sprawiły, że emocje ową dwójkę poniosły, a kiedy uświadomili sobie do czego między nimi doszło… wybuchnęli oboje śmiechem. Szczery śmiech, który ucichł dopiero po chwili, gdy dotarło do nich co też może ich czekać, gdyby się okazało, że… <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">że im się udało.</span><br />
Szybko rosnący brzuch Komosy potwierdził owe przypuszczenia, a ulubionym zajęciem Noska stało się leżenie przy brzuchu partnerki i nasłuchiwania, czy jego rozwijające się dzieci, coś do niego mówią. Kilka razy mu się wydawało, że rozmawiają, kilka razy słyszał też trawiący się posiłek, był jednak pewny, że to odgłosy jakiś zapasów między kociętami… Rosną im świetni, przyszli wojownicy!<br />
Pomimo ogromnego szczęścia i stresu związanego z rodzicielstwem, Komosa dodatkowo obwinia się o jej relację z pierworodnym synem, który jako jedyny z poprzedniego miotu został w Klanie. Chciałaby bardzo by syn poznał młodsze rodzeństwo i uczestniczył w ich życiu, w końcu nigdy jej celem nie było odepchnięcie go. Czuje jednak, iż nieświadomie, zupełnie niechcący - właśnie to zrobiła.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span>: Komosowe Ziarenko i Płaski Nos bardzo starają się zapewnić kociętom wszystko co najlepsze. Kociaki są rozpieszczane pod każdym możliwym względem. Jest to pierwsze potomstwo Noska, jest on kochającym rodzicem, aczkolwiek dopiero raczkującym w nowej roli. Często więc nie wie czy coś jest odpowiednie dla kociaków w tym wieku, zdarzać więc się mogą wypadki różnego typu, aczkolwiek nigdy groźne! Nikt z tej dwójki nie da skrzywdzić w końcu swoich dzieci. Na pewno łatwo namówić Płaskiego Nosa na jakiś głupi, często nieodpowiedzialny pomysł… choć częściej kociaki słyszeć mogą by <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Zapytać mamy."</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta posiadają starsze rodzeństwo od Komosowego Ziarenka: Ujadająca Sfora [Klan Cienia], Gryczana Łapa, Niedźwiedzia Łapa, Kwitnąca Łapa [zaginieni] i Lepka Łapa [Gwiezdny Klan]<br />
</li>
<li>Komosowe Ziarenko straciła partnera, a jej dzieci z poprzedniego miotu poza jednym synem nie ostały się w Klanie, chucha więc i dmucha na kocięta, martwiąc się o każdą drobnostkę. Rodzicielstwo ją bardzo stresuje, można więc zauważyć jej podupadanie na zdrowiu. Mało śpi, mało je i chcąc zapewnić pociechom wszystko co najlepsze, nie potrafi skupić się na większej ilości rzeczy… czasami zdarza jej się mylić imiona dzieci. <br />
</li>
<li>Kociaki są oczkiem w głowie obojga rodziców. Płaski Nos stara się dbać o dzieci, jak i o partnerkę, nie ignorując jej gorszego samopoczucia. Kociaki mogą więc obserwować u rodziców wzajemną troskę, miłość i wsparcie.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">piątkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec września: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Komosowe Ziarenko oraz Płaski Nos. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Ujadająca Sfora [Klan Cienia], Gryczana Łapa, Niedźwiedzia Łapa, Kwitnąca Łapa [zaginieni] i Lepka Łapa [Gwiezdny Klan]).<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <br />
x <br />
x <br />
x<br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona od części roślin (np. ziarenko, łodyga, kwiat, pączek, pieniek, kora).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub krótki (perski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogon:</span> długi lub krótki<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/HwCRSmx" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe</a>, <a href="https://imgur.com/3CsvAim" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://imgur.com/Dib142D" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy</a>, <a href="https://imgur.com/OUBScuo" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy pręgowany</a>.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/wvjjcc9" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe</a>, <a href="https://imgur.com/3ysCxWz" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://imgur.com/7vu1Qei" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy</a>, <a href="https://imgur.com/Rdp4chg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy pręgowany</a>.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a>.<br />
</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń, pokrywającą również całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Komosowe Ziarenko oraz Płaski Nos:<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/iVH6wvH.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: iVH6wvH.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Komosowe Ziarenko<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 49<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Parę księżyców samotniczego życia skutecznie odchudziło pyzatą, okrągłą Komosę, choć tłuszczyk pozostał jej w policzkach. Wyrosła i osiągnęła swoje finalne rozmiary, a te, wbrew początkowym pozorom, wcale nie powalają. Nie zmieniła się poza tym wcale - sierść dalej krótka, czarno-ruda, w niesymetryczne plamy jak mozaika. Czerń jej sierści przecinają rude plamy, na których pod odpowiednim kątem widać grube, ciemne pręgi o klasycznym wzorze. Nos czarny, poduszki łap pstrokate, czarne w różowe plamki tam, gdzie skóry dotyka ruda barwa, ta sama biała plamka na podbrzuszu której przez większość czasu nie widać. Oczy zielone, z tym samym wesołym blaskiem, co zawsze, a jedyne co się zmieniło to drobna, z odległości wręcz niewidoczna blizna tuż nad nosem.<br />
Trwałe urazy: blizna nad nosem <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Pobyt poza swoim domem jej nie zmienił. Tragedia za tragedią, ilość śmierci w Klanie Cienia, ilość śmierci w jej rodzinie już tak - nawet kota o tak dobrym sercu, nawet kota tak pełnego optymizmu można złamać. Komosowe Ziarenko została złamana i została pustą powłoką, cieniem samej siebie. Na próżno szukać na pstrokatej mordce radości i entuzjazmu, który niegdyś jej towarzyszył, na próżno szukać optymizmu. Nie widzi już piękna i dobra we wszystkim wokół, jej naiwność i miłość do wszystkich wokół umarła wraz z jej partnerem, jej córką, wraz zaginięciem trójki jej dzieci. Stała się zgorzkniała, nieufna, pełna smutku.<br />
Komosa snuje się po obozie w zamyśleniu, unika nawet swojego ostatniego żywego syna, obowiązki matki zdarza jej się zaniedbywać przez to, ile czasu spędza pogrążona w żałobie po tym, co pozostało z jej rodziny. <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona: </span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie: </span> Klan Cienia<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/HWX8ArW.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: HWX8ArW.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Płaski Nos<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 43<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Płaski Nos, imię jak najbardziej oddające jego wizerunek. Kocur jest średniego wzrostu, o pulchnej budowie. Dodatkowo los obdarzył go pyskiem płaskim i krótkim ogonem. Futro Noska jest krótkie, brązowe - pozbawione jakichkolwiek pręg. Dodatkowo płaski pyszczek poszczycić się może białą plamką. Owa plamka zaczyna się pod lewą stroną nosa, schodzi tam w dół, przechodzi przez brodę i kończy się w połowie drugiej fałdki tłuszczyku pod brodą.<br />
Dodatkowo, odchodząc od płaskiego pyszczka Noska, wspomnieć należy o jego hipnotyzujących wręcz oczach. Ogromne, okrągłe i dodatkowo dwukolorowe. Lewe oko jest błękitne, natomiast prawe - złote. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy</span>: <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Płaski Nos już za kociaka wyróżniał się od pozostałej dwójki rodzeństwa. Jedyny odziedziczył najbardziej charakterystyczny element po ojcu - pysk. Płaski, pulchny. Obie jego siostry szczyciły się długimi, pięknymi pyszczkami, Nosek im zazdrościł. Przez długi czas czuł się gorszy, siostry nie pozwalały mu bowiem zapomnieć, iż przyszło mu być innym, brzydkim.<br />
Nosek nie chował jednak urazy do nich, do nikogo. Wszystko to pomogło mu wyhodować ogromne serducho. Nigdy nie oceniał nikogo po wyglądzie, każdego gotów był obdarzyć swoim wsparciem, ciepłym słowem i dobrą radą. Płaski Nos stał się Aniołem Stróżem wielu kotów, uwielbiał bowiem pomagać, wywoływać u innych uśmiech. Byli tacy, co twierdzili, iż jego dobroć jest jego największą słabością. Był bowiem naiwny, nie widział złych intencji u nikogo. Łatwo było więc go wykorzystać, co nieraz się oczywiście zdarzyło.<br />
Mimo wszystko Płaski Nos, zdawać by się mogło, iż nie wynosił żadnych wniosków z danych sytuacji. Jego celem od zawsze było zarażanie innych swoją pozytywną energią i uśmiechem, a nie martwienie się tym, co powiedzą o nim inni. <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> poza Klanem<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Członkowie Klanu Cienia już dawno zdążyli zauważyć, że niejaki Płaski Nos kręcił się obok Komosowego Ziarenka. Ich relacja zacieśniła się bardziej, gdy biedny Nosek obwiniał się o śmierć Orlego Szpona. W końcu to on dostarczył mu ostatni posiłek, a marudny kocur odmówił posiłku, twierdząc, że przez krótki pysk wojownika, przyniesiony posiłek był zwyczajnie osmarkany. <br />
Biedny Płaski Nos nieco przygasł, a jego przyjaciółka starała się wspierać kocura i uświadomić go, iż zmarły kocur był już stary, schorowany, a ta głupia mysz - której nie zjadł - nijak się do tego nie przyczyniła! <br />
Komosa i Nosek dużo spacerowali, dużo rozmawiali, a wojownik przynosił kotce ładne przedmioty, które znalazł na patrolu. Wciąż jednak nazywali się przyjaciółmi i zapewne nie jeden obserwator owej relacji mógł sobie zadawać pytanie: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Kiedy w końcu nazwą się partnerami?”</span><br />
Otóż… nie prędko. Oboje wydawali się nie przyznawać do tego, iż już dawno między nimi coś zaiskrzyło, a każdy kolejny spacer tylko ową więź wzmacniał, każdy mały podarunek owe podejrzenia potwierdzał, a te przelotne spojrzenia i zakłopotane uśmiechy już dawno przestały być czysto przyjacielskie. <br />
Dnia pewnego Komosa podjęła decyzję. Decyzję poważną, ryzykowną i tak bardzo ją stresującą. Nosek wrócił z polowania, a niedługo potem zaprosił ją na wspólną przechadzkę poza obozem. <br />
Opiekunka była milcząca, ewidentnie zestresowana i nie potrafiła skupić się na tym, co kocur mówił. Czuła się po części winna, miała w końcu wcześniej partnera, którego kochała, miała też dzieci i to teraz wydawało jej się być takie nieodpowiednie - ale tego właśnie pragnęła! I właśnie uświadomienie sobie tego sprawiło, iż poczuła się na tyle odważna, by rzucić taktyczne:<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Musimy porozmawiać.”</span><br />
Komosa mówiła dużo, gubiła składnię, zapominała wątków, a Nosek siedział tylko przed nią i kiwał głową, w pełnym zrozumieniu. Rozumiał ją! W końcu sam, gdzieś tam z tyłu głowy, czuł dokładnie to co ona! <br />
Decyzja zapadła więc szybko… zostali oficjalnie parą! Rosnąca ekscytacja i nagłe poczucie ulgi, że w końcu zostały wypowiedziane słowa, które kłębiły się przez wiele, wiele czasu, sprawiły, że emocje ową dwójkę poniosły, a kiedy uświadomili sobie do czego między nimi doszło… wybuchnęli oboje śmiechem. Szczery śmiech, który ucichł dopiero po chwili, gdy dotarło do nich co też może ich czekać, gdyby się okazało, że… <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">że im się udało.</span><br />
Szybko rosnący brzuch Komosy potwierdził owe przypuszczenia, a ulubionym zajęciem Noska stało się leżenie przy brzuchu partnerki i nasłuchiwania, czy jego rozwijające się dzieci, coś do niego mówią. Kilka razy mu się wydawało, że rozmawiają, kilka razy słyszał też trawiący się posiłek, był jednak pewny, że to odgłosy jakiś zapasów między kociętami… Rosną im świetni, przyszli wojownicy!<br />
Pomimo ogromnego szczęścia i stresu związanego z rodzicielstwem, Komosa dodatkowo obwinia się o jej relację z pierworodnym synem, który jako jedyny z poprzedniego miotu został w Klanie. Chciałaby bardzo by syn poznał młodsze rodzeństwo i uczestniczył w ich życiu, w końcu nigdy jej celem nie było odepchnięcie go. Czuje jednak, iż nieświadomie, zupełnie niechcący - właśnie to zrobiła.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span>: Komosowe Ziarenko i Płaski Nos bardzo starają się zapewnić kociętom wszystko co najlepsze. Kociaki są rozpieszczane pod każdym możliwym względem. Jest to pierwsze potomstwo Noska, jest on kochającym rodzicem, aczkolwiek dopiero raczkującym w nowej roli. Często więc nie wie czy coś jest odpowiednie dla kociaków w tym wieku, zdarzać więc się mogą wypadki różnego typu, aczkolwiek nigdy groźne! Nikt z tej dwójki nie da skrzywdzić w końcu swoich dzieci. Na pewno łatwo namówić Płaskiego Nosa na jakiś głupi, często nieodpowiedzialny pomysł… choć częściej kociaki słyszeć mogą by <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Zapytać mamy."</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta posiadają starsze rodzeństwo od Komosowego Ziarenka: Ujadająca Sfora [Klan Cienia], Gryczana Łapa, Niedźwiedzia Łapa, Kwitnąca Łapa [zaginieni] i Lepka Łapa [Gwiezdny Klan]<br />
</li>
<li>Komosowe Ziarenko straciła partnera, a jej dzieci z poprzedniego miotu poza jednym synem nie ostały się w Klanie, chucha więc i dmucha na kocięta, martwiąc się o każdą drobnostkę. Rodzicielstwo ją bardzo stresuje, można więc zauważyć jej podupadanie na zdrowiu. Mało śpi, mało je i chcąc zapewnić pociechom wszystko co najlepsze, nie potrafi skupić się na większej ilości rzeczy… czasami zdarza jej się mylić imiona dzieci. <br />
</li>
<li>Kociaki są oczkiem w głowie obojga rodziców. Płaski Nos stara się dbać o dzieci, jak i o partnerkę, nie ignorując jej gorszego samopoczucia. Kociaki mogą więc obserwować u rodziców wzajemną troskę, miłość i wsparcie.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">piątkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec września: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Komosowe Ziarenko oraz Płaski Nos. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Ujadająca Sfora [Klan Cienia], Gryczana Łapa, Niedźwiedzia Łapa, Kwitnąca Łapa [zaginieni] i Lepka Łapa [Gwiezdny Klan]).<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <br />
x <br />
x <br />
x<br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona od części roślin (np. ziarenko, łodyga, kwiat, pączek, pieniek, kora).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub krótki (perski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogon:</span> długi lub krótki<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/HwCRSmx" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe</a>, <a href="https://imgur.com/3CsvAim" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://imgur.com/Dib142D" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy</a>, <a href="https://imgur.com/OUBScuo" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy pręgowany</a>.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/wvjjcc9" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe</a>, <a href="https://imgur.com/3ysCxWz" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://imgur.com/7vu1Qei" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy</a>, <a href="https://imgur.com/Rdp4chg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy pręgowany</a>.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a>.<br />
</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń, pokrywającą również całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Wichru [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11721.html</link>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 21:49:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11721.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Ich rodzicami są Kukułka i nieznany kocur, a w Klanie Wichru rolę ojca pełni Złota Gęś:<br />
<br />
<table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/OeWpO3Z.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #8a7399;" class="mycode_color">KUKUŁKA</span></span> <br />
Samotnik<br />
(obecnie poza obszarem gry)</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 34<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Samotniczka jest krótkowłosym bengalem o trójkątnym, mniej więcej urodziwym pyszczku. Jej zielone oczy, kontrastują z kolorem burej sierści, które okalają ciemne rozetki. Jest kotką średniej wielkości i wygląda przy tym na dosyć szczupłą; dzięki krótkiemu futerku łatwo jednak zauważyć uwydatnione mięśnie, które najchętniej ćwiczy wspinając się na drzewa. Wystający lewy kieł z dolnej wargi dodaje jej łobuzerskiego uroku. Tak samo blizna pod lewym okiem, którą nabyła od drobnej sprzeczki z kocurem z Gangu Południowego Przystanku. Nie raz można ją usłyszeć jak chwali się potyczką opowiadając, że tamten skończył gorzej. Zwykle można spotkać ją w biegu, gdy szybkim krokiem przemierza osiedlowe i leśne dróżki w tę, i drugą stronę szukając nowych przygód. Nie ma wszak czasu na dłuższe pogaduchy! Wtedy też jej futro sterczy na wszystkie strony, gdy mierzwi je wiatr. Kotka ma jednak gdzieś schludny wygląd, on nie pomoże jej w poszukiwaniach!<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> wystający lewy dolny kieł, szrama pod lewym okiem po kocich pazurach<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Kukułka jak to z imienia podobna do ptaszka, jest raczej kotkiem wędrownym. Zakochana w naturze i przygodach nie siedzi często w miejscu, woli wykorzystać swą wolność do cna, nienawidzi w końcu ograniczeń. Tu swawoli z koniem, tam zaraz goni się z kurami, a gdy ją pies pasterski gonił śmiała się wniebogłosy. Znana jest bardziej ze swojej natury lekkoducha, niż poważnego samotnika. Woli obracać wszystko w żart. Na obowiązki i zakazy, jeśli jakieś się pojawią, prycha i kicha. Tam przejdzie, wyjdzie, czy też ucieknie psu, gdy zostawi mu starego szczura w misce nowej wody. Raz nawet rozpuściła plotkę, że przez pozostawienie pułapki wybiła pół lasu. Prawda jest jedynie taka, że podrzuciła padlinę do mrowiska i jednego lisa obeszły mrówki! Ot, niewinny żarcik. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana.</div></div></td></tr></table>
<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/GylOXfY.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #88c04e;" class="mycode_color">ZŁOTA GĘŚ</span></span><br />
Wojownik</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 75<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Długie łapy sięgające, aż do nieba to może za dużo powiedziane, ale jak na tak nieśmiałego kocura to wystarczająco, aby biedak czuł na sobie wzrok każdego. Nie było to jednak jedyne co wyróżniało go spośród tłumu, bowiem przygnębiona mordka i wielkie melancholijne oczy (zaraz nad różowym noskiem) stały jako drugie w kolejce. Nie raz ktoś podchodził zapytać go, czy coś się stało? Może potrzebuje pomocy? Długo zajęło niektórym kotom pojęcie, że Złota Gęś po prostu już posiadał taki wyraz pyszczka i nie mógł go zmienić. Możliwe, że wrażenie innych o jego delikatności wzięło się również z tego, że Terminator wydawał się niezwykle mięciusi, mimo posiadania krótkiej sierści. Wspomniane futerko było zawsze ładnie ułożone i wystarczająco czyste, by czuł się ze sobą dobrze - a mimo to miał coś w sobie z obłoczka. Nic dziwnego więc, że prezentował się porządnie, a wręcz dostojnie. Pozazdrościć mu można było, ponieważ wygrał w genetycznej loterii beżowe futerko przechodzące w rudy o tygrysich pręgach na mordce, łapach i ogonie. Największym zaskoczeniem jednak były posiadane przez Złotego mięśnie, które dzielnie starał się utrzymać. <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span>  —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Można postrzegać go jako fajtłapę oraz gamonia i szczerze mówiąc niewiele by się dało pomylić co do pierwszej części. Złoty od zawsze miał problemy z patrzeniem pod łapy, dlatego też co chwila potrafił lecieć jak długi z cichym krzykiem czy wracać poobijanym do obozu, bo potykał się o korzeń, kamień, stawał na szyszce i robił fikołka. Nie było dnia kiedy nie uczestniczył w jakiejś niezręcznej sytuacji, do której doprowadzał swoją niezdarnością. Nieśmiałe usposobienie wcale nie pozwalało mu jednak wyjść z tych sytuacji bez stracenia chociaż odrobiny szacunku ze strony innych lub przynajmniej dać szansę obrócić wszystko w żart. Nie dało się jednak go nazwać gamoniem, bo kiedy tylko czuł się komfortowo i nie bał się wysławiać to potrafił przeprowadzić rozmowy na wszelakie tematy w kulturalny sposób. Kocur pośród znajomych zawsze śmiał się najgłośniej, chociaż dla całej reszty obozu mógł wydawać się przygnębionym, spokojnym i melancholijnym typem. Złota Gęś to  po prostu kot o wielkim sercu, który zawsze dba wszystkich nawet, jeśli na pierwszy rzut oka tego nie okazuje, a może wręcz wydawać się chłodny kiedy ktoś nie daje mu odetchnąć, gdy czuje się osaczony.  <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. <br />
</div></div></td></tr></table>
<br />
<details class="rpg-post-details" style="margin: 10px 0;"><summary class="rpg-post-btn" style="cursor: pointer; user-select: none;">Spoiler: DRUCIK, który przyniósł kocięta do Wichru <span class="rpg-post-caret"></span></summary><div class="rpg-post-rewards-list spoiler_content" style="padding: 15px; border-top: none;"><table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/Q8NHzyf.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #8a7399;" class="mycode_color">DRUCIK</span></span> <br />
Samotnik</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 72<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kocur nie jest zbyt imponujący. Standardowej wielkości, o masywnych nogach i grubym ogonie. Samotnictwo nie wpłynęło za bardzo na jego posturę czy wagę, wciąż prezentuje się schludnie. Futerko ma krótkie, zadbane, białe na brzuchu, szyi i pyszczku. Ma też skarpetki nie do pary na łapach, jedna sięga do nadgarstka, lewa obejmuje całą łapę, a obie tylne znajdują się jedynie na paluszkach. Grzbiet, czoło, uszy i ogon pokrywa czerń. Oczy są niewielkie, żółto-zielonej barwy, choć większą uwagę zwraca mocno różowy nos.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> <a href="https://artemida.webd.pl/thread-4159-post-549695.html#pid549695" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">¾ ogona odgryzione (rzekomo w szczękach szczupaka)</a><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Drucik to poszukiwacz przygód, uwielbiający kopanie dziur w poszukiwaniu skarbów, chociaż częściej znajduje stare pudełka niż klejnoty. Jest lekkomyślny i nieodpowiedzialny, ale serce ma ze złota i zawsze jest gotowy pomóc innym. Lubuje się w plotkach, czasami zmieniając ich znaczenie dla większego efektu. Jako bajarz, czerpie inspirację z prawdziwych historii, często korzystając z opowieści z Klanów, ale nie zawsze myśli o konsekwencjach swoich słów i działań.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. </div></div></td></tr></table></div></details><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Już od dawna definicja przyjaźni nie do końca oddawała relację Złotej Gęsi i Drucika. Jeśli spytać o zdanie przypadkowego obserwatora, znaczy się. Dwójka kocurów zdawała się zupełnie nie zauważać jak ich bliskość mogła być odbierana. A dokładniej – Drucik miał klapki na oczach i widział jedynie Stokrotkę w oddali, a Złota Gęś zduszał swoje myśli w zarodku i dopasowywał się do beztroskiej ignorancji drugiej strony.<br />
&emsp;&emsp;Między Drucikiem i Gęsią było dobrze, a w pewnym momencie między Drucikiem i Stokrotką zaczęło układać się jeszcze lepiej. Udało im się wyjaśnić wszystkie nieporozumienia, wszystko co ich zraniło, co doprowadziło do oficjalnego pogodzenia. I tak jak wszyscy ostrzegali Stokrotkę, tak znowu skończyła w ciąży z Drucikiem. I może gdyby szylkretka wiedziała, że jej ukochany czerpie więcej radości z relacjonowania tego wszystkiego swojemu przyjacielowi niż z przeżywania tego razem z nią to nie patrzyłaby z taką nadzieją na ich drugie podejście do zabawy w rodzinę.<br />
&emsp;&emsp;Jednak wiedział o tym tylko Drucik i z nikim się nie dzielił swoim spostrzeżeniem. Nie rozumiał tego. Przecież kochał Stokrotkę, zależało mu na niej. I szczerze lubił spędzać z nią czas, ale chyba wolał tak... po przyjacielsku. Co musiało oznaczać dojrzałość ich relacji! Słyszał gdzieś o tym… <br />
&emsp;&emsp;Zresztą Stokrotka na bok, wciąż w tym wszystkim były kocięta, prawda? A Drucik tym razem chciał się wykazać jako ojciec. A co lepiej pokazuje, że komuś zależy niż niesamowity prezent? Rozmawiał o tym akurat z Wabikiem i bardzo mu się spodobało, że spotkał się z tak entuzjastyczną zgodą. Może właśnie dlatego dał się namówić na wyłowienie olbrzymiej rybki na prezent. I może właśnie dlatego stracił większość ogona i szansę na udaną relację ze swoimi dziećmi. Miał kilka teorii dotyczących tego dnia, jednak żadna z nich nie odpowiadała na pewne pytanie – dlaczego w pierwszej kolejności przestraszył się, że zostawi Gęś bez słowa? Dlaczego w drugiej kolejności pomyślał o kociętach? Dlaczego musiał się zmusić do pomyślenia o Stokrotce, którą przecież kochał?<br />
&emsp;&emsp;Na znalezienie odpowiedzi miał wystarczająco wiele czasu podczas gojenia ogona. Zależało mu na Wichrzaku. I dlatego właśnie, tuż po zdjęciu ostatniego opatrunku, wyruszył na Wichrową granicę by spotkać się z przyjacielem. Nie obyło się wtedy bez tłumaczenia, gdzie zniknął na tyle czasu i co takiego w ogóle się stało z jego ogonem. Udało się też sprowadzić rozmowę na temat, który samotnik koniecznie chciał poruszyć. Temat tego, że to właśnie Złota Gęś jako pierwszy pojawił się w jego głowie po wypadku. Jak bardzo żałował, że nie mógł go od razu poinformować co się stało i że zostawi go na tyle czasu bez słowa. Jak martwił się, że Gęś będzie się niepotrzebnie przejmował, że stało mu się coś poważnego (ale tak faktycznie poważnego, jak śmierć, uzupełnił, gdy przyjaciel chciał się wtrącić). Albo co gorsza – pomyśli, że Drucik go wystawił bez słowa tak po prostu. Gdzie przecież on zajmuje tak ważne miejsce w życiu samotnika.<br />
&emsp;&emsp;Gdzieś w środku tłumaczeń, pod wpływem chwili, Złota Gęś go pocałował. Czy Drucik się tego spodziewał? Nie. Czy narzekał? Również nie. Inicjator zajścia musiał być jednak odmiennego zdania, ponieważ w błękitnych oczach błysnęła panika i kocur odskoczył, mamrocząc pośpieszne przeprosiny. Drucik nie zdążył nawet otworzyć pyska by zapewnić, że wszystko fajnie, a Gęś już pędził po Wichrowych łąkach w stronę obozu.<br />
&emsp;&emsp;Mimo że spotkanie urwało się gwałtownie, samotnik miał swoją odpowiedź. Ostatnio się tak czuł na początku swoich spotkań ze Stokrotką – to musiało coś oznaczać, prawda?<br />
&emsp;&emsp;Niestety tu zaczynały się przeszkody. Nie tak prosto było o kolejną rozmowę, Złota Gęś przychodził spięty i każde rozpoczęcie tematu pośpiesznie zbywał. Im dłużej trwał ten stan, tym więcej wątpliwości nabierał sam Drucik. Może reakcja Wichrzaka była słuszna? Przecież od ilu księżyców się spotykali jako przyjaciele? Ile z tych spotkań poświęcili na swoje rozterki sercowe związane z ich przyjaciółkami? Przecież jeszcze przed tym nieszczęsnym łowieniem ryb rozmawiali o Stokrotce i Gęś go bardzo dopingował w staraniach! Życzył mu powodzenia!! Sam też pewnie dalej wzdychał do Czarnego Konia, to niemożliwe by nagle mu się odwidziało, nie? Więc co to wszystko znaczyło??<br />
&emsp;&emsp;Potrzebowali szczerej rozmowy. A samotnik miał swoją wizję jej najlepszego przebiegu, więc zamierzał nieco pomóc losowi.<br />
&emsp;&emsp;Drucik wrócił na Osiedle z mocnym poczuciem misji – wśród betonowych budowli liczył na znalezienie prezentu godnego Złotej Gęsi. Najlepiej takiego z pomysłem, nawiązującego do czegoś co tylko oni wiedzą. Prezentu, na który każdy inny by co najwyżej uniósł brwi. Coś jak stara sznurówka z wartością sentymentalną. Samo założenie było banalne, zdaniem dwukolorowego kocura, ale wykonanie go? O panie, pustka w głowie, pustka na ulicach! Nic nie wydawało się spełniać jego wymagań, wszystko było jakieś takie... bez pomysłu. A musiał się postarać, skoro liczył na wywiązanie się z tego dłuższej rozmowy, zahaczenie o ostatnie spotkanie.<br />
&emsp;&emsp;Jego bezowocne poszukiwania zostały przerwane przez drobną przysługę dla nieznajomej kotki. Kukułka – jak się bura bengalka przedstawiła – poprosiła go o przypilnowanie jej kociąt. Chciała upolować im dorodnego kurczaka z rożna, tak powiedziała. To nie jest robota dla kota z dziećmi pod opieką, potem wyjaśniła. Drucik nie omieszkał zapytać czy nie mogła ich gdzieś ukryć, jej odpowiedź była jednak prosta – mogła. A mimo to wolała nie! Tyle się tu psów kręciło, a także ludzi porywających małe kocięta, tłumaczyła dalej, a Drucik w tamtym momencie wiedział, że musi pomóc samotnej matce. Kukułka odrzuciła jednak jego propozycję, aby to on zaczaił się na kurczaka; twierdząc, że przyda się jej odrobina ruchu, a jemu dobrze z oczu patrzy i nie boi się zostawiać z nim kociąt.<br />
&emsp;&emsp;I chyba musiało mu wybitnie dobrze z tych oczu patrzeć, bo po trzech dniach kocięta dalej były pod jego opieką, a matki ani śladu. <br />
&emsp;&emsp;Drucik troszeczkę nie wiedział co robić. Czy Kukułka została złapana przez ludzi? Ciężko ranna w walce? Czy coś ją zatrzymało, ale wróci za pięć, dziesięć, wschodów słońca? Jego nowy, bliski przyjaciel – Monte Christo – powiedział mu wprost, że ta jego ptaszyna wystrychnęła go na dudka i pewnie nawet nie nazywała się Kukułka, a jedynie zamierzała skorzystać z ich zmyślnego sposobu odchowu młodych – przez podrzucenie ich naiwnemu frajerowi. Trzeba jednak przyznać, że nie znęcał się jedynie nad Drucikiem. Zaoferował pomoc w podrzuceniu młodych do jednego z ogrodów, gdzie rzekomo mieszkał całkiem w porządku dwunóg. Samotnik już chciał się zgodzić i wrócić do poszukiwań prezentu, gdy zaświtała mu dużo lepsza myśl. Klany lubiły pomagać kociętom w potrzebie, nie? I mianować nowych wojowników, cały ten chłam? Wybłagał u Monte Christo pomoc z transportem, zadłużając się u niego na najbliższe trzy życia i obiecując, że go odprowadzi później w stronę Osiedla, by się nie zgubił.<br />
&emsp;&emsp;I może to właśnie pomoc drugiego kocura była kluczowa w bezpiecznym transporcie kociąt. Na pewno jego masywny grzbiet się przysłużył do noszenia małych podrzutków, nawet jeśli Hrabia groził samotnikowi, że w drodze powrotnej to jego będzie nieść. Kilka wschodów słońca później przedarli się przez Leśne Ostępy i przy Krzywym Drzewie rozdzielały się czasowo ich drogi – Monte Christo poprosił o pozdrowienie Śledzia i cofnął się na Siedlisko Koni. Zaś Drucik wypucował kocięta do perfekcji i poprosił najbliższy patrol o wezwanie Złotej Gęsi. Czas oczekiwania mijał mu prędko na powstrzymywaniu swoich kaczuszek przed daniem nura w Czarnym Ogonie.<br />
&emsp;&emsp;I można powiedzieć, że samo spotkanie nie do końca przebiegło po jego myśli, choć wciąż nie mógł odmówić sobie rezultatów. Wszelkie spięcie Złotej Gęsi, które towarzyszyło ich niedawnym spotkaniu, w mig ustąpiło miejsca szczerej panice, gdy zobaczył gromadkę kociąt wokół przyjaciela. A dokładniej w momencie, gdy usłyszał, że to nie były <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">te</span> kocięta ze Stokrotką, a zupełnie obce, uratowane przed wygłodniałymi psami w zatęchłym zaułku. A kiedy wojownik usłyszał, że to dar bezbronnych kociąt do zabrania do Klanu, niemal zemdlał. Zapewne ze szczęścia. Dlatego też, pełen optymizmu Drucik chciał wyjść z najważniejszym tematem – tematem miłości, tematem wspólnego tworzenia rodziny – jednak Gęś szybko go zatrzymał. Obiecał, że wkrótce o tym porozmawiają, bez wykręcania się z jego strony, jednak w tej chwili najważniejsze było bezpieczeństwo kociąt i ustalenie co z nimi dalej, gdzie ich matka, czy samotnik rzeczywiście chciał aby je zabrać do Klanu.<br />
&emsp;&emsp;Więc jakby nie było – Drucik znalazł swój idealny prezent? Punkt dla Drucika?<br />
&emsp;&emsp;A dla Złotej Gęsi nowy obowiązek. Zabrał maluchy do obozu i załatwił im cieplutki kącik w Splątanych Korzeniach, samemu się wprowadzając razem z nimi. Tak jak był przerażony nową sytuacją, tak nie potrafił ukryć, że zakochał się w tych małych kuleczkach od pierwszego wejrzenia.<br />
&emsp;&emsp;Złota Gęś chucha i dmucha na kocięta, czasami nawet zdaje się być nadopiekuńczy, chociaż bierze sobie do serca rady klanowych matek, gdy mówią mu, że przesadza. Zależy mu na tym by kocięta jak najszybciej poczuły, że Klan Wichru to ich dom, dlatego też nie ma nic przeciwko, gdy Krucha Jabłonka przychodzi by się nad nimi rozczulać i powzdychać nad tym jak to jej kocięta dopiero co były takie małe. Uprzejmie słucha rad Przybrzeżnego Glona jak unikać podeptania kociąt, chociaż serce podchodzi mu do gardła, gdy niezdarna kotka chce mu pokazać wszystko w praktyce. Stara się pilnować by za bardzo nie męczyły Zajęczego Ucha, ani żeby za bardzo nie naśladowały Śmierdzącego Śledzia. Na wszelki wypadek uważa na nie, gdy to Wichrowe Trio (Polny, Kwieciste i Pszczeli) przychodzą pobawić się z kociętami, ale wie, że może odpocząć, gdy Polny Wiatr przychodzi z Kozią Płetwą. Ale gdy zachodzi słońce to zawsze Złota Gęś czeka na swoje gąsiątka, by opowiedzieć im bajkę na dobranoc. Czasami bohaterem opowieści jest Drucik na jednej ze swoich niezliczonych przygód, daleko poza horyzontem i zasięgiem kocięcych łapek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Drucik stracił ogon podczas misji szukania prezentów dla Gromowych kociąt i zniknął na jakiś czas z terenów, przez co miał dużo czasu na myślenie, przede wszystkim o tym czemu Stokrotka nie była pierwszym kotem, którego chciał spotkać po powrocie. Okazało się, że to Złota Gęś latał mu po głowie, o czym kocurowi powiedział przy najbliższym spotkaniu. Wszystko jednak się potoczyło dość słabo – Gęś pod wpływem chwili przekroczył granicę przyjaźni i w efekcie zaczął omijać Drucika. Samotnik jednak nie zamierzał się poddać i wyruszył na Osiedle w poszukiwaniu prezentu dla Wichrzaka, gdzie pewna Kukułka podrzuciła mu… kocięta. Jak każdy rozsądny kot uznał je za idealny dowód swojej miłości dla Złotej Gęsi.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Dzieci na pewno słyszały jak Drucik nazywa je swoimi brzydkimi kaczątkami w drodze do klanu, Złota Gęś zaś bez świadomości tego zaczął nazywać je swoimi gąsiętami. <br />
</li>
<li>Pod opieką Drucika, kocięta otrzymały tymczasowe imiona. Kocur tłumaczył im, że w Klanie dostaną <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">prawdziwe</span> imiona, ale musi się jakoś do nich teraz zwracać, więc to bardziej takie pseudonimy.<br />
Można uwzględnić Drucikowe imię w Karcie Postaci, jednak nie jest to obowiązkowe.<br />
</li>
<li>Kocięta pamiętają dużo bajek opowiadanych przez Drucika, dlatego też rzeczywistość bardzo się im zaczęła mieszać z fikcją. Mogą się zastanawiać czy mama Kukułka nie była jednak ptakiem, na którego grzbiecie przyleciały z odległych krain; czy Drucik nie obronił ich przed sforą zgłodniałych psów, gdy przymierali głodem w zapomnianej alejce; czy Monte Christo nie jest wielkim władcą Osiedla.<br />
</li>
<li>Więc nawet jeśli teraz nie wierzą w te bajki, z pewnością przyczynią się one do zatarcia wspomnień z początku życia w najbliższych księżycach.<br />
</li>
<li>Za to nie powinny mieć problemu z zapamiętaniem jak Monte Christo przeklinał rodzinę Drucika pięć pokoleń wstecz (i losowy korzeń, o który zahaczył łapą) w czasie drogi z Osiedla. Niewątpliwie poszerzył ich słownictwo o lisie, mysie czy rybie bobki, strawę wron i rozlazłe ślimaki.<br />
</li>
<li>Złota Gęś nie zaprzecza kiedy małe gąsiątka mówią o Druciku per tato, jednak kiedy temat schodzi na związek dwóch kocurów, Wojownik nie odpowiada przecząco, ani twierdząco na zadawane pytania i zmienia temat.<br />
</li>
<li>Drucik nie zapomniał o kociętach i przynosi im czasem podarki – od tłustej ryby po starą sznurówkę. Przekazuje je za pośrednictwem Złotej Gęsi bądź losowego, Wichrowego patrolu. Niektóre, uznane za niebezpieczne, prezenty zostają odrzucone przez wojowników jeszcze na granicy, ku niezrozumieniu kocura.<br />
</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec sierpnia: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Kukułka i nieznany kocur, przybranym ojcem w klanie Wichru jest Złota Gęś.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3046.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jeżynka</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z ptakami – jako sugestie od Kruchej Jabłonki, której zostało sporo niewykorzystanych pomysłów po nazwaniu swojego miotu; oczywiście kocięta nadal nazywał Złota Gęś (np. jarząbek, głuszec, kuropatwa, żuraw, płomykówka, gadożer, etc.) <br />
Kocięta w podróży mogły mieć tymczasowe imiona nadane przez Drucika po Osiedlowych śmieciach (np. sznurówka, puszka, kapsel, butelka, szkło, worek, skarpetka, etc.)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza. Wyjątkiem są tymczasowe imiona z Osiedla – przy ich wyborze trzeba trzymać się sugerowanych opcji.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DOSTĘPNY WYGLĄD:</span> <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span> (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno rudy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieske</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/NouC6mT.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>, <a href="https://i.imgur.com/sEc5W6G.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://imgur.com/Gqxjwq7" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">z rozetami</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Ich rodzicami są Kukułka i nieznany kocur, a w Klanie Wichru rolę ojca pełni Złota Gęś:<br />
<br />
<table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/OeWpO3Z.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #8a7399;" class="mycode_color">KUKUŁKA</span></span> <br />
Samotnik<br />
(obecnie poza obszarem gry)</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 34<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Samotniczka jest krótkowłosym bengalem o trójkątnym, mniej więcej urodziwym pyszczku. Jej zielone oczy, kontrastują z kolorem burej sierści, które okalają ciemne rozetki. Jest kotką średniej wielkości i wygląda przy tym na dosyć szczupłą; dzięki krótkiemu futerku łatwo jednak zauważyć uwydatnione mięśnie, które najchętniej ćwiczy wspinając się na drzewa. Wystający lewy kieł z dolnej wargi dodaje jej łobuzerskiego uroku. Tak samo blizna pod lewym okiem, którą nabyła od drobnej sprzeczki z kocurem z Gangu Południowego Przystanku. Nie raz można ją usłyszeć jak chwali się potyczką opowiadając, że tamten skończył gorzej. Zwykle można spotkać ją w biegu, gdy szybkim krokiem przemierza osiedlowe i leśne dróżki w tę, i drugą stronę szukając nowych przygód. Nie ma wszak czasu na dłuższe pogaduchy! Wtedy też jej futro sterczy na wszystkie strony, gdy mierzwi je wiatr. Kotka ma jednak gdzieś schludny wygląd, on nie pomoże jej w poszukiwaniach!<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> wystający lewy dolny kieł, szrama pod lewym okiem po kocich pazurach<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Kukułka jak to z imienia podobna do ptaszka, jest raczej kotkiem wędrownym. Zakochana w naturze i przygodach nie siedzi często w miejscu, woli wykorzystać swą wolność do cna, nienawidzi w końcu ograniczeń. Tu swawoli z koniem, tam zaraz goni się z kurami, a gdy ją pies pasterski gonił śmiała się wniebogłosy. Znana jest bardziej ze swojej natury lekkoducha, niż poważnego samotnika. Woli obracać wszystko w żart. Na obowiązki i zakazy, jeśli jakieś się pojawią, prycha i kicha. Tam przejdzie, wyjdzie, czy też ucieknie psu, gdy zostawi mu starego szczura w misce nowej wody. Raz nawet rozpuściła plotkę, że przez pozostawienie pułapki wybiła pół lasu. Prawda jest jedynie taka, że podrzuciła padlinę do mrowiska i jednego lisa obeszły mrówki! Ot, niewinny żarcik. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana.</div></div></td></tr></table>
<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/GylOXfY.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #88c04e;" class="mycode_color">ZŁOTA GĘŚ</span></span><br />
Wojownik</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 75<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Długie łapy sięgające, aż do nieba to może za dużo powiedziane, ale jak na tak nieśmiałego kocura to wystarczająco, aby biedak czuł na sobie wzrok każdego. Nie było to jednak jedyne co wyróżniało go spośród tłumu, bowiem przygnębiona mordka i wielkie melancholijne oczy (zaraz nad różowym noskiem) stały jako drugie w kolejce. Nie raz ktoś podchodził zapytać go, czy coś się stało? Może potrzebuje pomocy? Długo zajęło niektórym kotom pojęcie, że Złota Gęś po prostu już posiadał taki wyraz pyszczka i nie mógł go zmienić. Możliwe, że wrażenie innych o jego delikatności wzięło się również z tego, że Terminator wydawał się niezwykle mięciusi, mimo posiadania krótkiej sierści. Wspomniane futerko było zawsze ładnie ułożone i wystarczająco czyste, by czuł się ze sobą dobrze - a mimo to miał coś w sobie z obłoczka. Nic dziwnego więc, że prezentował się porządnie, a wręcz dostojnie. Pozazdrościć mu można było, ponieważ wygrał w genetycznej loterii beżowe futerko przechodzące w rudy o tygrysich pręgach na mordce, łapach i ogonie. Największym zaskoczeniem jednak były posiadane przez Złotego mięśnie, które dzielnie starał się utrzymać. <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span>  —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Można postrzegać go jako fajtłapę oraz gamonia i szczerze mówiąc niewiele by się dało pomylić co do pierwszej części. Złoty od zawsze miał problemy z patrzeniem pod łapy, dlatego też co chwila potrafił lecieć jak długi z cichym krzykiem czy wracać poobijanym do obozu, bo potykał się o korzeń, kamień, stawał na szyszce i robił fikołka. Nie było dnia kiedy nie uczestniczył w jakiejś niezręcznej sytuacji, do której doprowadzał swoją niezdarnością. Nieśmiałe usposobienie wcale nie pozwalało mu jednak wyjść z tych sytuacji bez stracenia chociaż odrobiny szacunku ze strony innych lub przynajmniej dać szansę obrócić wszystko w żart. Nie dało się jednak go nazwać gamoniem, bo kiedy tylko czuł się komfortowo i nie bał się wysławiać to potrafił przeprowadzić rozmowy na wszelakie tematy w kulturalny sposób. Kocur pośród znajomych zawsze śmiał się najgłośniej, chociaż dla całej reszty obozu mógł wydawać się przygnębionym, spokojnym i melancholijnym typem. Złota Gęś to  po prostu kot o wielkim sercu, który zawsze dba wszystkich nawet, jeśli na pierwszy rzut oka tego nie okazuje, a może wręcz wydawać się chłodny kiedy ktoś nie daje mu odetchnąć, gdy czuje się osaczony.  <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. <br />
</div></div></td></tr></table>
<br />
<details class="rpg-post-details" style="margin: 10px 0;"><summary class="rpg-post-btn" style="cursor: pointer; user-select: none;">Spoiler: DRUCIK, który przyniósł kocięta do Wichru <span class="rpg-post-caret"></span></summary><div class="rpg-post-rewards-list spoiler_content" style="padding: 15px; border-top: none;"><table style="width:100%; margin: auto;"><tr><td valign="top" align="center"><img src="https://i.imgur.com/Q8NHzyf.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #8a7399;" class="mycode_color">DRUCIK</span></span> <br />
Samotnik</div></td> <td valign="top" align="center"><div style="overflow: auto; padding: 0 0.5em 0 0.5em; width: 100%; height: 210px;;"><div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 72<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kocur nie jest zbyt imponujący. Standardowej wielkości, o masywnych nogach i grubym ogonie. Samotnictwo nie wpłynęło za bardzo na jego posturę czy wagę, wciąż prezentuje się schludnie. Futerko ma krótkie, zadbane, białe na brzuchu, szyi i pyszczku. Ma też skarpetki nie do pary na łapach, jedna sięga do nadgarstka, lewa obejmuje całą łapę, a obie tylne znajdują się jedynie na paluszkach. Grzbiet, czoło, uszy i ogon pokrywa czerń. Oczy są niewielkie, żółto-zielonej barwy, choć większą uwagę zwraca mocno różowy nos.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> <a href="https://artemida.webd.pl/thread-4159-post-549695.html#pid549695" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">¾ ogona odgryzione (rzekomo w szczękach szczupaka)</a><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Drucik to poszukiwacz przygód, uwielbiający kopanie dziur w poszukiwaniu skarbów, chociaż częściej znajduje stare pudełka niż klejnoty. Jest lekkomyślny i nieodpowiedzialny, ale serce ma ze złota i zawsze jest gotowy pomóc innym. Lubuje się w plotkach, czasami zmieniając ich znaczenie dla większego efektu. Jako bajarz, czerpie inspirację z prawdziwych historii, często korzystając z opowieści z Klanów, ale nie zawsze myśli o konsekwencjach swoich słów i działań.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. </div></div></td></tr></table></div></details><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Już od dawna definicja przyjaźni nie do końca oddawała relację Złotej Gęsi i Drucika. Jeśli spytać o zdanie przypadkowego obserwatora, znaczy się. Dwójka kocurów zdawała się zupełnie nie zauważać jak ich bliskość mogła być odbierana. A dokładniej – Drucik miał klapki na oczach i widział jedynie Stokrotkę w oddali, a Złota Gęś zduszał swoje myśli w zarodku i dopasowywał się do beztroskiej ignorancji drugiej strony.<br />
&emsp;&emsp;Między Drucikiem i Gęsią było dobrze, a w pewnym momencie między Drucikiem i Stokrotką zaczęło układać się jeszcze lepiej. Udało im się wyjaśnić wszystkie nieporozumienia, wszystko co ich zraniło, co doprowadziło do oficjalnego pogodzenia. I tak jak wszyscy ostrzegali Stokrotkę, tak znowu skończyła w ciąży z Drucikiem. I może gdyby szylkretka wiedziała, że jej ukochany czerpie więcej radości z relacjonowania tego wszystkiego swojemu przyjacielowi niż z przeżywania tego razem z nią to nie patrzyłaby z taką nadzieją na ich drugie podejście do zabawy w rodzinę.<br />
&emsp;&emsp;Jednak wiedział o tym tylko Drucik i z nikim się nie dzielił swoim spostrzeżeniem. Nie rozumiał tego. Przecież kochał Stokrotkę, zależało mu na niej. I szczerze lubił spędzać z nią czas, ale chyba wolał tak... po przyjacielsku. Co musiało oznaczać dojrzałość ich relacji! Słyszał gdzieś o tym… <br />
&emsp;&emsp;Zresztą Stokrotka na bok, wciąż w tym wszystkim były kocięta, prawda? A Drucik tym razem chciał się wykazać jako ojciec. A co lepiej pokazuje, że komuś zależy niż niesamowity prezent? Rozmawiał o tym akurat z Wabikiem i bardzo mu się spodobało, że spotkał się z tak entuzjastyczną zgodą. Może właśnie dlatego dał się namówić na wyłowienie olbrzymiej rybki na prezent. I może właśnie dlatego stracił większość ogona i szansę na udaną relację ze swoimi dziećmi. Miał kilka teorii dotyczących tego dnia, jednak żadna z nich nie odpowiadała na pewne pytanie – dlaczego w pierwszej kolejności przestraszył się, że zostawi Gęś bez słowa? Dlaczego w drugiej kolejności pomyślał o kociętach? Dlaczego musiał się zmusić do pomyślenia o Stokrotce, którą przecież kochał?<br />
&emsp;&emsp;Na znalezienie odpowiedzi miał wystarczająco wiele czasu podczas gojenia ogona. Zależało mu na Wichrzaku. I dlatego właśnie, tuż po zdjęciu ostatniego opatrunku, wyruszył na Wichrową granicę by spotkać się z przyjacielem. Nie obyło się wtedy bez tłumaczenia, gdzie zniknął na tyle czasu i co takiego w ogóle się stało z jego ogonem. Udało się też sprowadzić rozmowę na temat, który samotnik koniecznie chciał poruszyć. Temat tego, że to właśnie Złota Gęś jako pierwszy pojawił się w jego głowie po wypadku. Jak bardzo żałował, że nie mógł go od razu poinformować co się stało i że zostawi go na tyle czasu bez słowa. Jak martwił się, że Gęś będzie się niepotrzebnie przejmował, że stało mu się coś poważnego (ale tak faktycznie poważnego, jak śmierć, uzupełnił, gdy przyjaciel chciał się wtrącić). Albo co gorsza – pomyśli, że Drucik go wystawił bez słowa tak po prostu. Gdzie przecież on zajmuje tak ważne miejsce w życiu samotnika.<br />
&emsp;&emsp;Gdzieś w środku tłumaczeń, pod wpływem chwili, Złota Gęś go pocałował. Czy Drucik się tego spodziewał? Nie. Czy narzekał? Również nie. Inicjator zajścia musiał być jednak odmiennego zdania, ponieważ w błękitnych oczach błysnęła panika i kocur odskoczył, mamrocząc pośpieszne przeprosiny. Drucik nie zdążył nawet otworzyć pyska by zapewnić, że wszystko fajnie, a Gęś już pędził po Wichrowych łąkach w stronę obozu.<br />
&emsp;&emsp;Mimo że spotkanie urwało się gwałtownie, samotnik miał swoją odpowiedź. Ostatnio się tak czuł na początku swoich spotkań ze Stokrotką – to musiało coś oznaczać, prawda?<br />
&emsp;&emsp;Niestety tu zaczynały się przeszkody. Nie tak prosto było o kolejną rozmowę, Złota Gęś przychodził spięty i każde rozpoczęcie tematu pośpiesznie zbywał. Im dłużej trwał ten stan, tym więcej wątpliwości nabierał sam Drucik. Może reakcja Wichrzaka była słuszna? Przecież od ilu księżyców się spotykali jako przyjaciele? Ile z tych spotkań poświęcili na swoje rozterki sercowe związane z ich przyjaciółkami? Przecież jeszcze przed tym nieszczęsnym łowieniem ryb rozmawiali o Stokrotce i Gęś go bardzo dopingował w staraniach! Życzył mu powodzenia!! Sam też pewnie dalej wzdychał do Czarnego Konia, to niemożliwe by nagle mu się odwidziało, nie? Więc co to wszystko znaczyło??<br />
&emsp;&emsp;Potrzebowali szczerej rozmowy. A samotnik miał swoją wizję jej najlepszego przebiegu, więc zamierzał nieco pomóc losowi.<br />
&emsp;&emsp;Drucik wrócił na Osiedle z mocnym poczuciem misji – wśród betonowych budowli liczył na znalezienie prezentu godnego Złotej Gęsi. Najlepiej takiego z pomysłem, nawiązującego do czegoś co tylko oni wiedzą. Prezentu, na który każdy inny by co najwyżej uniósł brwi. Coś jak stara sznurówka z wartością sentymentalną. Samo założenie było banalne, zdaniem dwukolorowego kocura, ale wykonanie go? O panie, pustka w głowie, pustka na ulicach! Nic nie wydawało się spełniać jego wymagań, wszystko było jakieś takie... bez pomysłu. A musiał się postarać, skoro liczył na wywiązanie się z tego dłuższej rozmowy, zahaczenie o ostatnie spotkanie.<br />
&emsp;&emsp;Jego bezowocne poszukiwania zostały przerwane przez drobną przysługę dla nieznajomej kotki. Kukułka – jak się bura bengalka przedstawiła – poprosiła go o przypilnowanie jej kociąt. Chciała upolować im dorodnego kurczaka z rożna, tak powiedziała. To nie jest robota dla kota z dziećmi pod opieką, potem wyjaśniła. Drucik nie omieszkał zapytać czy nie mogła ich gdzieś ukryć, jej odpowiedź była jednak prosta – mogła. A mimo to wolała nie! Tyle się tu psów kręciło, a także ludzi porywających małe kocięta, tłumaczyła dalej, a Drucik w tamtym momencie wiedział, że musi pomóc samotnej matce. Kukułka odrzuciła jednak jego propozycję, aby to on zaczaił się na kurczaka; twierdząc, że przyda się jej odrobina ruchu, a jemu dobrze z oczu patrzy i nie boi się zostawiać z nim kociąt.<br />
&emsp;&emsp;I chyba musiało mu wybitnie dobrze z tych oczu patrzeć, bo po trzech dniach kocięta dalej były pod jego opieką, a matki ani śladu. <br />
&emsp;&emsp;Drucik troszeczkę nie wiedział co robić. Czy Kukułka została złapana przez ludzi? Ciężko ranna w walce? Czy coś ją zatrzymało, ale wróci za pięć, dziesięć, wschodów słońca? Jego nowy, bliski przyjaciel – Monte Christo – powiedział mu wprost, że ta jego ptaszyna wystrychnęła go na dudka i pewnie nawet nie nazywała się Kukułka, a jedynie zamierzała skorzystać z ich zmyślnego sposobu odchowu młodych – przez podrzucenie ich naiwnemu frajerowi. Trzeba jednak przyznać, że nie znęcał się jedynie nad Drucikiem. Zaoferował pomoc w podrzuceniu młodych do jednego z ogrodów, gdzie rzekomo mieszkał całkiem w porządku dwunóg. Samotnik już chciał się zgodzić i wrócić do poszukiwań prezentu, gdy zaświtała mu dużo lepsza myśl. Klany lubiły pomagać kociętom w potrzebie, nie? I mianować nowych wojowników, cały ten chłam? Wybłagał u Monte Christo pomoc z transportem, zadłużając się u niego na najbliższe trzy życia i obiecując, że go odprowadzi później w stronę Osiedla, by się nie zgubił.<br />
&emsp;&emsp;I może to właśnie pomoc drugiego kocura była kluczowa w bezpiecznym transporcie kociąt. Na pewno jego masywny grzbiet się przysłużył do noszenia małych podrzutków, nawet jeśli Hrabia groził samotnikowi, że w drodze powrotnej to jego będzie nieść. Kilka wschodów słońca później przedarli się przez Leśne Ostępy i przy Krzywym Drzewie rozdzielały się czasowo ich drogi – Monte Christo poprosił o pozdrowienie Śledzia i cofnął się na Siedlisko Koni. Zaś Drucik wypucował kocięta do perfekcji i poprosił najbliższy patrol o wezwanie Złotej Gęsi. Czas oczekiwania mijał mu prędko na powstrzymywaniu swoich kaczuszek przed daniem nura w Czarnym Ogonie.<br />
&emsp;&emsp;I można powiedzieć, że samo spotkanie nie do końca przebiegło po jego myśli, choć wciąż nie mógł odmówić sobie rezultatów. Wszelkie spięcie Złotej Gęsi, które towarzyszyło ich niedawnym spotkaniu, w mig ustąpiło miejsca szczerej panice, gdy zobaczył gromadkę kociąt wokół przyjaciela. A dokładniej w momencie, gdy usłyszał, że to nie były <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">te</span> kocięta ze Stokrotką, a zupełnie obce, uratowane przed wygłodniałymi psami w zatęchłym zaułku. A kiedy wojownik usłyszał, że to dar bezbronnych kociąt do zabrania do Klanu, niemal zemdlał. Zapewne ze szczęścia. Dlatego też, pełen optymizmu Drucik chciał wyjść z najważniejszym tematem – tematem miłości, tematem wspólnego tworzenia rodziny – jednak Gęś szybko go zatrzymał. Obiecał, że wkrótce o tym porozmawiają, bez wykręcania się z jego strony, jednak w tej chwili najważniejsze było bezpieczeństwo kociąt i ustalenie co z nimi dalej, gdzie ich matka, czy samotnik rzeczywiście chciał aby je zabrać do Klanu.<br />
&emsp;&emsp;Więc jakby nie było – Drucik znalazł swój idealny prezent? Punkt dla Drucika?<br />
&emsp;&emsp;A dla Złotej Gęsi nowy obowiązek. Zabrał maluchy do obozu i załatwił im cieplutki kącik w Splątanych Korzeniach, samemu się wprowadzając razem z nimi. Tak jak był przerażony nową sytuacją, tak nie potrafił ukryć, że zakochał się w tych małych kuleczkach od pierwszego wejrzenia.<br />
&emsp;&emsp;Złota Gęś chucha i dmucha na kocięta, czasami nawet zdaje się być nadopiekuńczy, chociaż bierze sobie do serca rady klanowych matek, gdy mówią mu, że przesadza. Zależy mu na tym by kocięta jak najszybciej poczuły, że Klan Wichru to ich dom, dlatego też nie ma nic przeciwko, gdy Krucha Jabłonka przychodzi by się nad nimi rozczulać i powzdychać nad tym jak to jej kocięta dopiero co były takie małe. Uprzejmie słucha rad Przybrzeżnego Glona jak unikać podeptania kociąt, chociaż serce podchodzi mu do gardła, gdy niezdarna kotka chce mu pokazać wszystko w praktyce. Stara się pilnować by za bardzo nie męczyły Zajęczego Ucha, ani żeby za bardzo nie naśladowały Śmierdzącego Śledzia. Na wszelki wypadek uważa na nie, gdy to Wichrowe Trio (Polny, Kwieciste i Pszczeli) przychodzą pobawić się z kociętami, ale wie, że może odpocząć, gdy Polny Wiatr przychodzi z Kozią Płetwą. Ale gdy zachodzi słońce to zawsze Złota Gęś czeka na swoje gąsiątka, by opowiedzieć im bajkę na dobranoc. Czasami bohaterem opowieści jest Drucik na jednej ze swoich niezliczonych przygód, daleko poza horyzontem i zasięgiem kocięcych łapek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Drucik stracił ogon podczas misji szukania prezentów dla Gromowych kociąt i zniknął na jakiś czas z terenów, przez co miał dużo czasu na myślenie, przede wszystkim o tym czemu Stokrotka nie była pierwszym kotem, którego chciał spotkać po powrocie. Okazało się, że to Złota Gęś latał mu po głowie, o czym kocurowi powiedział przy najbliższym spotkaniu. Wszystko jednak się potoczyło dość słabo – Gęś pod wpływem chwili przekroczył granicę przyjaźni i w efekcie zaczął omijać Drucika. Samotnik jednak nie zamierzał się poddać i wyruszył na Osiedle w poszukiwaniu prezentu dla Wichrzaka, gdzie pewna Kukułka podrzuciła mu… kocięta. Jak każdy rozsądny kot uznał je za idealny dowód swojej miłości dla Złotej Gęsi.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Dzieci na pewno słyszały jak Drucik nazywa je swoimi brzydkimi kaczątkami w drodze do klanu, Złota Gęś zaś bez świadomości tego zaczął nazywać je swoimi gąsiętami. <br />
</li>
<li>Pod opieką Drucika, kocięta otrzymały tymczasowe imiona. Kocur tłumaczył im, że w Klanie dostaną <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">prawdziwe</span> imiona, ale musi się jakoś do nich teraz zwracać, więc to bardziej takie pseudonimy.<br />
Można uwzględnić Drucikowe imię w Karcie Postaci, jednak nie jest to obowiązkowe.<br />
</li>
<li>Kocięta pamiętają dużo bajek opowiadanych przez Drucika, dlatego też rzeczywistość bardzo się im zaczęła mieszać z fikcją. Mogą się zastanawiać czy mama Kukułka nie była jednak ptakiem, na którego grzbiecie przyleciały z odległych krain; czy Drucik nie obronił ich przed sforą zgłodniałych psów, gdy przymierali głodem w zapomnianej alejce; czy Monte Christo nie jest wielkim władcą Osiedla.<br />
</li>
<li>Więc nawet jeśli teraz nie wierzą w te bajki, z pewnością przyczynią się one do zatarcia wspomnień z początku życia w najbliższych księżycach.<br />
</li>
<li>Za to nie powinny mieć problemu z zapamiętaniem jak Monte Christo przeklinał rodzinę Drucika pięć pokoleń wstecz (i losowy korzeń, o który zahaczył łapą) w czasie drogi z Osiedla. Niewątpliwie poszerzył ich słownictwo o lisie, mysie czy rybie bobki, strawę wron i rozlazłe ślimaki.<br />
</li>
<li>Złota Gęś nie zaprzecza kiedy małe gąsiątka mówią o Druciku per tato, jednak kiedy temat schodzi na związek dwóch kocurów, Wojownik nie odpowiada przecząco, ani twierdząco na zadawane pytania i zmienia temat.<br />
</li>
<li>Drucik nie zapomniał o kociętach i przynosi im czasem podarki – od tłustej ryby po starą sznurówkę. Przekazuje je za pośrednictwem Złotej Gęsi bądź losowego, Wichrowego patrolu. Niektóre, uznane za niebezpieczne, prezenty zostają odrzucone przez wojowników jeszcze na granicy, ku niezrozumieniu kocura.<br />
</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec sierpnia: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Kukułka i nieznany kocur, przybranym ojcem w klanie Wichru jest Złota Gęś.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3046.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jeżynka</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z ptakami – jako sugestie od Kruchej Jabłonki, której zostało sporo niewykorzystanych pomysłów po nazwaniu swojego miotu; oczywiście kocięta nadal nazywał Złota Gęś (np. jarząbek, głuszec, kuropatwa, żuraw, płomykówka, gadożer, etc.) <br />
Kocięta w podróży mogły mieć tymczasowe imiona nadane przez Drucika po Osiedlowych śmieciach (np. sznurówka, puszka, kapsel, butelka, szkło, worek, skarpetka, etc.)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza. Wyjątkiem są tymczasowe imiona z Osiedla – przy ich wyborze trzeba trzymać się sugerowanych opcji.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DOSTĘPNY WYGLĄD:</span> <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span> (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno rudy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieske</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/NouC6mT.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>, <a href="https://i.imgur.com/sEc5W6G.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://imgur.com/Gqxjwq7" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">z rozetami</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Corrida]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11709.html</link>
			<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 19:45:35 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=2847">Wojenny Okrzyk</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11709.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">*pepe clown*</div>
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Miejsce na ckliwą historię:</span></span><br />
<span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wojna od małego czuła się samotna. Oddanie brata do innego klanu zaowocowało myśleniem, że ona również zostanie w którymś momencie przekazana innemu klanowi wskutek czego izolowała się od Wichru nie chcąc tracić czasu na relacje, które szybko zostaną ucięte, a jakby tego było mało narosła w niej niechęć wobec klanowej władzy, która, w jej oczach, pozwoliła na oddanie brata. Gdy wreszcie dotarło do niej, że zostanie w Klanie Wichru, młoda obudziła się z niemalże brakiem relacji. Samotność osładzała jej jedynie obecność matki oraz Lawendowej Łapy.<br />
Wojna prędko doszła do wniosku, że samotność może zostać zaleczona przez kocięta, które na dodatek może wychować na koty podzielające jej poglądy, a gdy dowiedziała się, że w jej żyłach płynie krew trzech klanów, uznała że to nie może być przypadek. Aprobata Lawendy i jej obietnice wsparcia pchnęły Wojnę do działania - zaczęła szukać odpowiedniego kocura. Kocica podjęła decyzje, że jej kocięta muszą być wyjątkowe i będą mieć w sobie krew wszystkich czterech klanów, dlatego za cel obrała sobie Klan Cienia, gdzie znalazła kandydata idealnego: nieświadomego, naiwnego i takiego co w nic nie wnika, za to wykazuje niechęć wobec klanowej władzy. Wkrótce później dopięła swego.</span></span><br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Oferta obejmuje:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> zostanie potomkiem dwóch zdecydowanie najmądrzejszych kotów w klanach</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> babcie Kraśną Klacz!</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> aktywnego rodzica</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> matkę, która będzie próbowała wrobić w rodzicielstwo Lawendową Łapę uznawszy, że dwie matki to doskonały układ</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> znowu madkę przekonującą dzieciaki, że są wyjątkowe, i tolerującą wiele wybryków swoich ukochanych bombelków</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wychowanie w tonie "jesteście przyszłą potęgą naszej rodziny", z naciskiem na rodziny, jako że Wojna stawia rodzinę ponad klanem</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> pomoc w szukaniu galerii</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> pomoc w nabijaniu postów, jako że mam postaci we wszystkich klanach</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępne umaszczenia: </span><span style="font-size: 80%; line-height: normal"><span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">(jest ich tyle co suma IQ obojga rodziców)</span></span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Barwy: Czarne, niebieskie </span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Mogą być dymne</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Typ pyska: Europejski, orientalny</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Długość futra: Krótkie, długie</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Pręgowanie: brak</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Theme: </span></span><br />
<span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">Wszystko co kojarzy się z czymś <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">silnym</span> bądź <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">złowieszczym</span> i jednocześnie nie jest oczywiste, jako że Wojna gustuje raczej w odklejonych imionach odrzucając te proste. To mogą być emocje (np. Furia, Wściekłość, Gniew), katastrofy naturalne (np. Pożar, Powódź), ogólne (Duma, Triumf/Tryumf, Potęga, Siła), albo coś bardziej poetyckiego (Zguba, Zagłada, Przeznaczenie, Wyrok). Może was ponieść wyobraźnia. Zdrobnienia imion odpadają.</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Inne informacje:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> poród odbędzie się 14.09</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">zgłoszenia i koncepty przyjmuję do 05.09</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wyniki najpóźniej 07.09, ale pewnie będą wcześniej</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> zgłoszenia i koncepty można podsyłać na pw na discordzie: asumari. bądź w wiadomości prywatnej na forum</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">wojna jest sporą kocicą, ale przewiduję do 6 kociąt</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wymagana zgoda na adopcje</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wszystkie kocięta trafiają do Wichru, jako że Wojna nie zdradzi kto jest ojcem; prędzej będzie mówiła o niepokalanym poczęciu bądź innej bzdurze, chorobliwie obawiając się, że ktoś będzie próbował odesłać jej bomble do innego klanu, gdy prawda wyjdzie na jaw PTSD</span><br />
<br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych nieszczęśników:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Przeznaczenie [Kraśna Klacz]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Krwawnikowy Liść]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Wojenny Okrzyk]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Gryząca Łapa]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> ...</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">*pepe clown*</div>
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Miejsce na ckliwą historię:</span></span><br />
<span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wojna od małego czuła się samotna. Oddanie brata do innego klanu zaowocowało myśleniem, że ona również zostanie w którymś momencie przekazana innemu klanowi wskutek czego izolowała się od Wichru nie chcąc tracić czasu na relacje, które szybko zostaną ucięte, a jakby tego było mało narosła w niej niechęć wobec klanowej władzy, która, w jej oczach, pozwoliła na oddanie brata. Gdy wreszcie dotarło do niej, że zostanie w Klanie Wichru, młoda obudziła się z niemalże brakiem relacji. Samotność osładzała jej jedynie obecność matki oraz Lawendowej Łapy.<br />
Wojna prędko doszła do wniosku, że samotność może zostać zaleczona przez kocięta, które na dodatek może wychować na koty podzielające jej poglądy, a gdy dowiedziała się, że w jej żyłach płynie krew trzech klanów, uznała że to nie może być przypadek. Aprobata Lawendy i jej obietnice wsparcia pchnęły Wojnę do działania - zaczęła szukać odpowiedniego kocura. Kocica podjęła decyzje, że jej kocięta muszą być wyjątkowe i będą mieć w sobie krew wszystkich czterech klanów, dlatego za cel obrała sobie Klan Cienia, gdzie znalazła kandydata idealnego: nieświadomego, naiwnego i takiego co w nic nie wnika, za to wykazuje niechęć wobec klanowej władzy. Wkrótce później dopięła swego.</span></span><br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Oferta obejmuje:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> zostanie potomkiem dwóch zdecydowanie najmądrzejszych kotów w klanach</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> babcie Kraśną Klacz!</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> aktywnego rodzica</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> matkę, która będzie próbowała wrobić w rodzicielstwo Lawendową Łapę uznawszy, że dwie matki to doskonały układ</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> znowu madkę przekonującą dzieciaki, że są wyjątkowe, i tolerującą wiele wybryków swoich ukochanych bombelków</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wychowanie w tonie "jesteście przyszłą potęgą naszej rodziny", z naciskiem na rodziny, jako że Wojna stawia rodzinę ponad klanem</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> pomoc w szukaniu galerii</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">*</span></span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> pomoc w nabijaniu postów, jako że mam postaci we wszystkich klanach</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępne umaszczenia: </span><span style="font-size: 80%; line-height: normal"><span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">(jest ich tyle co suma IQ obojga rodziców)</span></span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Barwy: Czarne, niebieskie </span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Mogą być dymne</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Typ pyska: Europejski, orientalny</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Długość futra: Krótkie, długie</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Pręgowanie: brak</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Theme: </span></span><br />
<span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">Wszystko co kojarzy się z czymś <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">silnym</span> bądź <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">złowieszczym</span> i jednocześnie nie jest oczywiste, jako że Wojna gustuje raczej w odklejonych imionach odrzucając te proste. To mogą być emocje (np. Furia, Wściekłość, Gniew), katastrofy naturalne (np. Pożar, Powódź), ogólne (Duma, Triumf/Tryumf, Potęga, Siła), albo coś bardziej poetyckiego (Zguba, Zagłada, Przeznaczenie, Wyrok). Może was ponieść wyobraźnia. Zdrobnienia imion odpadają.</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Inne informacje:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> poród odbędzie się 14.09</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">zgłoszenia i koncepty przyjmuję do 05.09</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wyniki najpóźniej 07.09, ale pewnie będą wcześniej</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> zgłoszenia i koncepty można podsyłać na pw na discordzie: asumari. bądź w wiadomości prywatnej na forum</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span> <span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color">wojna jest sporą kocicą, ale przewiduję do 6 kociąt</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wymagana zgoda na adopcje</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> wszystkie kocięta trafiają do Wichru, jako że Wojna nie zdradzi kto jest ojcem; prędzej będzie mówiła o niepokalanym poczęciu bądź innej bzdurze, chorobliwie obawiając się, że ktoś będzie próbował odesłać jej bomble do innego klanu, gdy prawda wyjdzie na jaw PTSD</span><br />
<br />
<br />
<br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych nieszczęśników:</span></span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> Przeznaczenie [Kraśna Klacz]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Krwawnikowy Liść]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Wojenny Okrzyk]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> x [Gryząca Łapa]</span><br />
<span style="color: #638497;" class="mycode_color">*</span><span style="color: #4c5e60;" class="mycode_color"> ...</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Gromu [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11677.html</link>
			<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 15:38:22 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11677.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.<br />
<br />
<br />
Rodzicami są Trzepoczące Serce i Kingsman.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/EMOfuw7.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: EMOfuw7.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Trzepoczące Serce<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 74<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jest kotką niezwykle urodziwą. Ma harmonijną budowę ciała i smukłą sylwetkę, do której przylega krótkie, rude futro, pokryte cętkami. Zawsze widać ją z daleka, a to za sprawą jej fioła na punkcie czystości. W słoneczne dni patrzenie na nią może aż boleć, tak lśniąca jest jej sierść. Jej oczy są okrągłe, zielone jak wiosenna trawa, a dodatkowego uroku dodają jej długie, gęste rzęsy. Na przednich i tylnych łapach ma białe skarpetki. Biel ciągnie się także od jej czoła przez policzki i całą klatkę piersiową. Jej chód jest delikatny do tego stopnia, że wydawać by się mogło jakby jej łapy nie dotykały podłoża.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Trzpiotka przeszła w swoim życiu wiele zmian, a największą było wrócenie do dawnej siebie, pomimo życia, które co chwila rzucało jej kłody pod nogi. Kotka w końcu zaczęła być wolnym duchem, którym była przed tragediami jakie spotkały ją w życiu. Wojowniczka nie szuka już nigdzie poklasku, chodzi dumnie i z uśmiechem. Można czasami zobaczyć chwiejność w jej postawie, jako że ciąże zostawiły piętno na jej ciele, ale nie da się wychwycić by jakkolwiek ją to upokarzało. Ciepła strona jaką odkryła w klanie nadal dobrze się trzyma i prosperuje, ale smykałka do kłopotów i manipulacji ewidentnie jeszcze gdzieś tam się kryje. Trzepoczące Serce ewidentnie jeszcze nie skończyła siać chaosu i możliwe, że nie jedne kot odkryje to na swoim ciele.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> Dołączyła do Klanu Gromu jako dorosła kotka, ze względu na swojego partnera.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/co7FYgS.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Kingsman<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 55<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kocur nie jest typowym samotnikiem, którego da spotkać się wszędzie, jego eleganckie usposobienie sprawia wrażenie byłego pieszczocha, jednak nie daje on nigdy poznać swoich korzeni. Tajemnicze spojrzenie zielono-żółtych oczu, poważny i zachęcający wyraz pyska, a dodatkowo wyprostowana postawa. Wszystkie te cechy należące do jednego kota. Kingsman jest dumnym posiadaczem mięśni, które uwydatnione są na czekoladowym krótkim futerku, a ewidentnie nie stroniący od wysiłku fizycznego kocur jest jednak w pełni świadomy jak bardzo prezencja jest ważne, nie da się go zauważyć brudnym. Klinowata głowa, lekko zakrzywiony nos dodający mu uroku, a samym kolorem nie różniący się nijak od futra, jedynie posiadając białe wibrysy odstające od reszty.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Opanowany, inteligentny oraz pewny siebie osobnik, który w rozmowie zawsze dominuje jako strona mówiąca. Charyzma wylewa się z niego, ale nie można mu zarzucić bycia słabym słuchaczem, poza tym empatia to jego drugie imię, dlatego tak dobrze wczuwa się w sytuacje innych kotów. Kot idealny z wyglądu i z charakteru. Jeśli Kingsman nie zdołał jednak zaślepić swoim czarującym flirtem lub przepiękną mową czasami można wyłapać pewne rysy na jego zniewalającym obyciu. Nie jest to wielka skaza, ale ewidentnie kocur potrafi mówić jakby był zakochany w sobie samym, a jeśli poczuje się wystarczająco bezpiecznie - zacznie plotkować o poprzednich partnerach i partnerkach.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;&emsp;&emsp;Kocha, nie kocha. Kocha, nie kocha. Kocha… <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">nie kocha</span>.<br />
&emsp;&emsp;Piaszczysta Plaża i Trzepoczące Serce… para najbardziej nie-idealna jak to tylko możliwe. Ich pierwszy miot nie przeżył przez problemy byłej samotniczki ze zdrowiem, a mimo to oboje zdecydowali się na drugi. I to wcale nie tak długo po pierwszym. Sam związek? Wyszedł tylko przez ostatecznie <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">poddanie się</span> Trzpiotki i przyznanie do uczuć, które sam Piasek zaakceptował kalkulacyjnie. Wszystko co wydarzyło się zaraz potem musiało być zaskoczeniem dla obojga z nich. Nic dziwnego. Manipulant i… łobuziara ze smykałką do kłopotów.<br />
&emsp;&emsp;Oboje tak bardzo manipulowali siebie nawzajem żeby dodać ekscytacji do czegokolwiek co było między nimi, że nie zauważyli kiedy manipulacja na drugiego kota, cóż, zadziałała na nich samych. Emocje jednak opadły zaraz po paru księżycach, które ze sobą przeżyli. Ciągłe schodzenie się i rozchodzenie razem miało być tylko próbą do uratowania dawnej iskierki ekscytacji, której już nie potrafili poczuć. Ona już nie była samotniczką na granicy, a on już nie był Wojownikiem, który miał być ratunkiem przed konsekwencjami. Poranki stały się męczące, noce stały się irytujące. Zawsze kłótnie… albo chwilowe uspokojenie żeby inni nie patrzyli krzywo – przynajmniej ze strony Trzepoczącego Serca pojawiała się ta myśl. Kotka mimo wszystko dbała o swój wizerunek, a życie klanowe było bardzo ograniczone i trzeba było się prezentować. Oczywiście nie można było zaprzeczyć, jakieś plusy miało, na pewno jednak nie przypominało dawnych przygód które miała. Nie. Czasami wydarzył się pogrzeb, czasami jakieś dramy, obalenie władzy, kłótnie, dawanie sobie po mordach, ale gdzie w tym wszystkim była zabawa <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">dla niej</span>?<br />
&emsp;&emsp;Stworzyła w Gromie parę znaczących relacji, nie straciła w tym klanie czasu, pomimo wewnętrznego żałowania decyzji – pozostania z Piaskiem. Tu. W miejscu… Trzpiotka szczególnie doceniała klanowe Matki i Stokrotkową Górkę, którzy zbudowali z nią relację, jakich nie doświadczyła wcześniej. Zbudowane na prawdziwych emocjach. Podnieśli ją na duchu, pomogli odżyć po ciężkim porodzie, który pomimo wrócenia do zdrowia nadal ewidentnie odciskał na niej piętno. Pomogli jej się również pogodzić ze stratą poprzedniego, bo na Piaszczystą Plażę… cóż mogła liczyć jak akurat był.<br />
&emsp;&emsp;Poznanie Kingsmana było dla niej małym wybawieniem, czymś ekscytującym, ciekawym. Czymś co ponownie wzbudziło w niej dawną energię, przypomniało kim była i skąd się wywodziła. Kocur? Czarujący i kochany, wspierający nawet! Wielbił ją jak boginię, mimo iż była od niego starsza… coś niespotykanego. Szczególnie, że jej domniemany partner od dawna już nawet na nią nie patrzył. Chociaż czy w ogóle chciała? Pewnie nie. Nie przekraczała jednak linii, akceptowała flirt, spacery i rozmowy, ale nic więcej… przynajmniej dopóki pewnego dnia Piasek sam z nią nie zerwał. Bez większego powodu. Była to furtka na którą czekała. I wykorzystała ją w pełni.<br />
&emsp;&emsp;Nie spodziewała się tylko, że pomimo problemów z zachodzeniem w ciążę jak i z samym przechodzeniem ciąż, będą z tego konsekwencje. Nie pomyślała, nie sądziła. Jasne, ostatnim razem się wydarzyło dość szybko, ale ostatecznie wydawało się, że czeka ją bezpłodność. Najwyraźniej nie. Wszystko się posypało, ale Kingsman nie odchodził, wspierał i dbał o Trzpiotkę nawet kiedy ta zaczęła okazywać symptomy, a Piasek patrzył na nią spod byka. Wiedział. A ona wiedziała, że wiedział. Czekoladowy kocur wydawał się jednak coraz chłodniejszy… a przecież opowiadał jej jak to ostatnia kotka zostawiła go i nie dała spotykać się dziećmi. Trzpiotka zaczęła w końcu widzieć prawdziwą twarz samotnika i zrozumiała, że padła ofiarą swojej głupoty po raz drugi. Nie było już odwrotu.<br />
&emsp;&emsp;Piaskowa Plaża nie był obecny przez cały czas ciąży kotki, wydawało się, że już do siebie nie wrócą… ale kocur z jakiegoś powodu przyszedł na czas porodu do Złocistego Wgłębienia. Trzepoczące Serce zamiast się uspokoić, miała jednak wrażenie, że były-teraźniejszy… partner?, wypalał jej dziurę w głowie wzrokiem. Najwyraźniej kocurowi nie starczyło, że poród przechodziła bardzo ciężko, ale tym razem bez utraty krwi. Ponownie straciła coś gorszego – dwójka kociąt urodziła się martwa, a reszta osłabiona. Wojowniczka zaś dzięki Medyczkom – i makowi uśmierzającemu ból – dała radę przetrwać parę następnych wschodów, pomimo bólu który nie przechodził.<br />
&emsp;&emsp;Kotka wychowuje kocięta z pomocą klanowych Matek, chociaż jest osłabiona to tym razem nie skończyła osowiała na dłuższy czas, wręcz przeciwnie wydaje się, że ten miot stał się jej oczkiem w głowie, jakby obawiała się im zrobić krzywdę. Przy okazji starsze rodzeństwo kociąt również zaczęło dostawać ogromne pokłady czułości i komplementów, chociaż wszystko co robi Trzepoczące Serce wydaje się dość karykaturalne i pełne dyskomfortu.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Związek Trzepoczącego Serca i Piaszczystej Plaży – manipulanta i łobuziary – zakończył się po raz kolejny. Tym razem jednak łobuziara wykorzystała to na swoją korzyść. Wojowniczka znalazła pocieszenie poza klanem, w ramionach niejakiego Kingsmana, który dawał jej to, czego właśnie potrzebowała. Ta relacja jednak równie szybko okazała się kłamstwem, a kotka została sama z przerażającym odkryciem - ciążą. Co gorsze, wzrok byłego partnera cały czas wierci w niej dziurę, nie dając jej spokoju. Kotka musi więc wychować maluchy w pojedynkę, choć pomocą służą  Senna Dolina, Migoczący Świetlik i Stokrotkowa Górka.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>W klanie ostała się tylko dwójka starszego rodzeństwa z pierwszego miotu: Burzowe Doliny i Ciernista Łapa.<br />
</li>
<li>Kocięta posiadają również przyrodnie starsze rodzeństwo od strony ojca (Pajęcza Łapa, Fiołkowa Łapa, Krecie Futerko, Jabłkowa Łapa, Wężowa Łapa, Rechocząca Łapa, Astrowa Łapa, Tygrys) z klanu Wichru, jednak ani Trzpiotka, ani one nie mają o tym pojęcia.<br />
</li>
<li>Piaszczysta Plaża ostatecznie zerwał z kotką i nie bierze udziału w wychowaniu kociąt, jako że został zdradzony. Sama kotka uważa że byli wtedy na przerwie, którą sam zapoczątkował. Senna Dolina, Migoczący Świetlik i Stokrotkowa Górka nigdy nie biorą udziału w tej konwersacji, mimo iż dzieci mogą usłyszeć jak matka stara się czasem zacząć temat.  <br />
</li>
<li>Trzepoczące Serce opiekuję się nimi z miłością i traktuję bardzo ostrożnie, bawi się z nimi, chociaż bez większego wysiłku fizycznego, najczęściej opowiadając im bajki o wspaniałych przygodach.<br />
</li>
<li>Namawia pociechy do zaczepiania starszego rodzeństwa i trzymania się razem. Kotka ma nadzieję, że ostałe starsze dzieci zaakceptują, że rodzina się poszerzyła.<br />
</li>
<li>Trzpiotka nie opowiada dzieciom za wiele o Kingsmanie, chociaż dzieci wiedzą, że mają ojca poza klanem. Niektóre z nich na pewno w swoim życiu zdążą usłyszeć, że są samotnikami z krwi i kości, najpewniej od Prószącego Śnieg, który nie przepada za Trzepoczącym Sercem. Teraz jeszcze bardziej.</li>
</ul>
<br />
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czwórkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec lipca: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu z czego dwa kocięta zginęły przy porodzie (Motyl i Ćma), a rodzicami są Trzepoczące Serce i Kingsman. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Szczypiąca Łapa, Rozświetlona Knieja, Konar, Ciernista Łapa, Próchniejąca Łapa, Cebulowa Łapa, Majerankowa Łapa, Burzowe Doliny).<br />
<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x Motyl (zmarł przy porodzie)<br />
x Ćma (zmarła przy porodzie)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3035.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kiełek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/thread-11696.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rzepik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3039.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Wąż</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3038.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Kobuz</a> (już gra)<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> Europejski lub długi (orientalny).<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<br />
<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/HwCRSmx.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/3CsvAim.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/Dib142D.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/OUBScuo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/wvjjcc9.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/3ysCxWz.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/7vu1Qei.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/Rdp4chg.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>.</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cętkowane</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.<br />
<br />
<br />
Rodzicami są Trzepoczące Serce i Kingsman.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/EMOfuw7.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: EMOfuw7.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Trzepoczące Serce<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 74<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jest kotką niezwykle urodziwą. Ma harmonijną budowę ciała i smukłą sylwetkę, do której przylega krótkie, rude futro, pokryte cętkami. Zawsze widać ją z daleka, a to za sprawą jej fioła na punkcie czystości. W słoneczne dni patrzenie na nią może aż boleć, tak lśniąca jest jej sierść. Jej oczy są okrągłe, zielone jak wiosenna trawa, a dodatkowego uroku dodają jej długie, gęste rzęsy. Na przednich i tylnych łapach ma białe skarpetki. Biel ciągnie się także od jej czoła przez policzki i całą klatkę piersiową. Jej chód jest delikatny do tego stopnia, że wydawać by się mogło jakby jej łapy nie dotykały podłoża.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Trzpiotka przeszła w swoim życiu wiele zmian, a największą było wrócenie do dawnej siebie, pomimo życia, które co chwila rzucało jej kłody pod nogi. Kotka w końcu zaczęła być wolnym duchem, którym była przed tragediami jakie spotkały ją w życiu. Wojowniczka nie szuka już nigdzie poklasku, chodzi dumnie i z uśmiechem. Można czasami zobaczyć chwiejność w jej postawie, jako że ciąże zostawiły piętno na jej ciele, ale nie da się wychwycić by jakkolwiek ją to upokarzało. Ciepła strona jaką odkryła w klanie nadal dobrze się trzyma i prosperuje, ale smykałka do kłopotów i manipulacji ewidentnie jeszcze gdzieś tam się kryje. Trzepoczące Serce ewidentnie jeszcze nie skończyła siać chaosu i możliwe, że nie jedne kot odkryje to na swoim ciele.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> Dołączyła do Klanu Gromu jako dorosła kotka, ze względu na swojego partnera.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/co7FYgS.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Kingsman<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 55<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kocur nie jest typowym samotnikiem, którego da spotkać się wszędzie, jego eleganckie usposobienie sprawia wrażenie byłego pieszczocha, jednak nie daje on nigdy poznać swoich korzeni. Tajemnicze spojrzenie zielono-żółtych oczu, poważny i zachęcający wyraz pyska, a dodatkowo wyprostowana postawa. Wszystkie te cechy należące do jednego kota. Kingsman jest dumnym posiadaczem mięśni, które uwydatnione są na czekoladowym krótkim futerku, a ewidentnie nie stroniący od wysiłku fizycznego kocur jest jednak w pełni świadomy jak bardzo prezencja jest ważne, nie da się go zauważyć brudnym. Klinowata głowa, lekko zakrzywiony nos dodający mu uroku, a samym kolorem nie różniący się nijak od futra, jedynie posiadając białe wibrysy odstające od reszty.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Opanowany, inteligentny oraz pewny siebie osobnik, który w rozmowie zawsze dominuje jako strona mówiąca. Charyzma wylewa się z niego, ale nie można mu zarzucić bycia słabym słuchaczem, poza tym empatia to jego drugie imię, dlatego tak dobrze wczuwa się w sytuacje innych kotów. Kot idealny z wyglądu i z charakteru. Jeśli Kingsman nie zdołał jednak zaślepić swoim czarującym flirtem lub przepiękną mową czasami można wyłapać pewne rysy na jego zniewalającym obyciu. Nie jest to wielka skaza, ale ewidentnie kocur potrafi mówić jakby był zakochany w sobie samym, a jeśli poczuje się wystarczająco bezpiecznie - zacznie plotkować o poprzednich partnerach i partnerkach.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> Nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;&emsp;&emsp;Kocha, nie kocha. Kocha, nie kocha. Kocha… <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">nie kocha</span>.<br />
&emsp;&emsp;Piaszczysta Plaża i Trzepoczące Serce… para najbardziej nie-idealna jak to tylko możliwe. Ich pierwszy miot nie przeżył przez problemy byłej samotniczki ze zdrowiem, a mimo to oboje zdecydowali się na drugi. I to wcale nie tak długo po pierwszym. Sam związek? Wyszedł tylko przez ostatecznie <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">poddanie się</span> Trzpiotki i przyznanie do uczuć, które sam Piasek zaakceptował kalkulacyjnie. Wszystko co wydarzyło się zaraz potem musiało być zaskoczeniem dla obojga z nich. Nic dziwnego. Manipulant i… łobuziara ze smykałką do kłopotów.<br />
&emsp;&emsp;Oboje tak bardzo manipulowali siebie nawzajem żeby dodać ekscytacji do czegokolwiek co było między nimi, że nie zauważyli kiedy manipulacja na drugiego kota, cóż, zadziałała na nich samych. Emocje jednak opadły zaraz po paru księżycach, które ze sobą przeżyli. Ciągłe schodzenie się i rozchodzenie razem miało być tylko próbą do uratowania dawnej iskierki ekscytacji, której już nie potrafili poczuć. Ona już nie była samotniczką na granicy, a on już nie był Wojownikiem, który miał być ratunkiem przed konsekwencjami. Poranki stały się męczące, noce stały się irytujące. Zawsze kłótnie… albo chwilowe uspokojenie żeby inni nie patrzyli krzywo – przynajmniej ze strony Trzepoczącego Serca pojawiała się ta myśl. Kotka mimo wszystko dbała o swój wizerunek, a życie klanowe było bardzo ograniczone i trzeba było się prezentować. Oczywiście nie można było zaprzeczyć, jakieś plusy miało, na pewno jednak nie przypominało dawnych przygód które miała. Nie. Czasami wydarzył się pogrzeb, czasami jakieś dramy, obalenie władzy, kłótnie, dawanie sobie po mordach, ale gdzie w tym wszystkim była zabawa <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">dla niej</span>?<br />
&emsp;&emsp;Stworzyła w Gromie parę znaczących relacji, nie straciła w tym klanie czasu, pomimo wewnętrznego żałowania decyzji – pozostania z Piaskiem. Tu. W miejscu… Trzpiotka szczególnie doceniała klanowe Matki i Stokrotkową Górkę, którzy zbudowali z nią relację, jakich nie doświadczyła wcześniej. Zbudowane na prawdziwych emocjach. Podnieśli ją na duchu, pomogli odżyć po ciężkim porodzie, który pomimo wrócenia do zdrowia nadal ewidentnie odciskał na niej piętno. Pomogli jej się również pogodzić ze stratą poprzedniego, bo na Piaszczystą Plażę… cóż mogła liczyć jak akurat był.<br />
&emsp;&emsp;Poznanie Kingsmana było dla niej małym wybawieniem, czymś ekscytującym, ciekawym. Czymś co ponownie wzbudziło w niej dawną energię, przypomniało kim była i skąd się wywodziła. Kocur? Czarujący i kochany, wspierający nawet! Wielbił ją jak boginię, mimo iż była od niego starsza… coś niespotykanego. Szczególnie, że jej domniemany partner od dawna już nawet na nią nie patrzył. Chociaż czy w ogóle chciała? Pewnie nie. Nie przekraczała jednak linii, akceptowała flirt, spacery i rozmowy, ale nic więcej… przynajmniej dopóki pewnego dnia Piasek sam z nią nie zerwał. Bez większego powodu. Była to furtka na którą czekała. I wykorzystała ją w pełni.<br />
&emsp;&emsp;Nie spodziewała się tylko, że pomimo problemów z zachodzeniem w ciążę jak i z samym przechodzeniem ciąż, będą z tego konsekwencje. Nie pomyślała, nie sądziła. Jasne, ostatnim razem się wydarzyło dość szybko, ale ostatecznie wydawało się, że czeka ją bezpłodność. Najwyraźniej nie. Wszystko się posypało, ale Kingsman nie odchodził, wspierał i dbał o Trzpiotkę nawet kiedy ta zaczęła okazywać symptomy, a Piasek patrzył na nią spod byka. Wiedział. A ona wiedziała, że wiedział. Czekoladowy kocur wydawał się jednak coraz chłodniejszy… a przecież opowiadał jej jak to ostatnia kotka zostawiła go i nie dała spotykać się dziećmi. Trzpiotka zaczęła w końcu widzieć prawdziwą twarz samotnika i zrozumiała, że padła ofiarą swojej głupoty po raz drugi. Nie było już odwrotu.<br />
&emsp;&emsp;Piaskowa Plaża nie był obecny przez cały czas ciąży kotki, wydawało się, że już do siebie nie wrócą… ale kocur z jakiegoś powodu przyszedł na czas porodu do Złocistego Wgłębienia. Trzepoczące Serce zamiast się uspokoić, miała jednak wrażenie, że były-teraźniejszy… partner?, wypalał jej dziurę w głowie wzrokiem. Najwyraźniej kocurowi nie starczyło, że poród przechodziła bardzo ciężko, ale tym razem bez utraty krwi. Ponownie straciła coś gorszego – dwójka kociąt urodziła się martwa, a reszta osłabiona. Wojowniczka zaś dzięki Medyczkom – i makowi uśmierzającemu ból – dała radę przetrwać parę następnych wschodów, pomimo bólu który nie przechodził.<br />
&emsp;&emsp;Kotka wychowuje kocięta z pomocą klanowych Matek, chociaż jest osłabiona to tym razem nie skończyła osowiała na dłuższy czas, wręcz przeciwnie wydaje się, że ten miot stał się jej oczkiem w głowie, jakby obawiała się im zrobić krzywdę. Przy okazji starsze rodzeństwo kociąt również zaczęło dostawać ogromne pokłady czułości i komplementów, chociaż wszystko co robi Trzepoczące Serce wydaje się dość karykaturalne i pełne dyskomfortu.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Związek Trzepoczącego Serca i Piaszczystej Plaży – manipulanta i łobuziary – zakończył się po raz kolejny. Tym razem jednak łobuziara wykorzystała to na swoją korzyść. Wojowniczka znalazła pocieszenie poza klanem, w ramionach niejakiego Kingsmana, który dawał jej to, czego właśnie potrzebowała. Ta relacja jednak równie szybko okazała się kłamstwem, a kotka została sama z przerażającym odkryciem - ciążą. Co gorsze, wzrok byłego partnera cały czas wierci w niej dziurę, nie dając jej spokoju. Kotka musi więc wychować maluchy w pojedynkę, choć pomocą służą  Senna Dolina, Migoczący Świetlik i Stokrotkowa Górka.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>W klanie ostała się tylko dwójka starszego rodzeństwa z pierwszego miotu: Burzowe Doliny i Ciernista Łapa.<br />
</li>
<li>Kocięta posiadają również przyrodnie starsze rodzeństwo od strony ojca (Pajęcza Łapa, Fiołkowa Łapa, Krecie Futerko, Jabłkowa Łapa, Wężowa Łapa, Rechocząca Łapa, Astrowa Łapa, Tygrys) z klanu Wichru, jednak ani Trzpiotka, ani one nie mają o tym pojęcia.<br />
</li>
<li>Piaszczysta Plaża ostatecznie zerwał z kotką i nie bierze udziału w wychowaniu kociąt, jako że został zdradzony. Sama kotka uważa że byli wtedy na przerwie, którą sam zapoczątkował. Senna Dolina, Migoczący Świetlik i Stokrotkowa Górka nigdy nie biorą udziału w tej konwersacji, mimo iż dzieci mogą usłyszeć jak matka stara się czasem zacząć temat.  <br />
</li>
<li>Trzepoczące Serce opiekuję się nimi z miłością i traktuję bardzo ostrożnie, bawi się z nimi, chociaż bez większego wysiłku fizycznego, najczęściej opowiadając im bajki o wspaniałych przygodach.<br />
</li>
<li>Namawia pociechy do zaczepiania starszego rodzeństwa i trzymania się razem. Kotka ma nadzieję, że ostałe starsze dzieci zaakceptują, że rodzina się poszerzyła.<br />
</li>
<li>Trzpiotka nie opowiada dzieciom za wiele o Kingsmanie, chociaż dzieci wiedzą, że mają ojca poza klanem. Niektóre z nich na pewno w swoim życiu zdążą usłyszeć, że są samotnikami z krwi i kości, najpewniej od Prószącego Śnieg, który nie przepada za Trzepoczącym Sercem. Teraz jeszcze bardziej.</li>
</ul>
<br />
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czwórkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec lipca: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu z czego dwa kocięta zginęły przy porodzie (Motyl i Ćma), a rodzicami są Trzepoczące Serce i Kingsman. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Szczypiąca Łapa, Rozświetlona Knieja, Konar, Ciernista Łapa, Próchniejąca Łapa, Cebulowa Łapa, Majerankowa Łapa, Burzowe Doliny).<br />
<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x Motyl (zmarł przy porodzie)<br />
x Ćma (zmarła przy porodzie)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3035.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kiełek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/thread-11696.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rzepik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3039.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Wąż</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3038.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Kobuz</a> (już gra)<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> Europejski lub długi (orientalny).<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<br />
<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/HwCRSmx.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/3CsvAim.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czekoladowe pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/Dib142D.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/OUBScuo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czekoladowo-rudy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/wvjjcc9.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/3ysCxWz.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">liliowe pręgowane</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/7vu1Qei.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/Rdp4chg.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret liliowo-kremowy pręgowany</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>.</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cętkowane</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Rzeki [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11649.html</link>
			<pubDate>Tue, 30 Jun 2026 22:21:42 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11649.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Rzeki.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Kormorania Szyja i Karpi Strumień. <br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/qqb2uBL.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: qqb2uBL.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Kormorania Szyja<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 48<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Kocica zdecydowanie góruje nad sporą częścią kotów ze względu na swój ponadprzeciętny wzrost. Ma długie łapy i ogon, nieco kościstą budowę, smukłą szyję jak i wielkie uszy oraz prosty nos. Nie jest jednak chuda ani patykowata, widać po niej, że jest silna, odpowiednio odżywiona i ma dobrą kondycją, utrzymując proporcjonalne proporcje swego ciała. Jej krótkie, gładkie i śliskie futro ma czarny dymny kolor, z niemal niewidocznie zaznaczonym wzorem ciemniejszych, tygrysich pręg tu i ówdzie. Oczy natomiast mają soczyście zielony kolor, są spore i lekko skośne, spoglądając na otaczający ją świat z niegasnącą uwagą. Porusza się zdecydowanym krokiem wraz z wysoko uniesioną, trójkątną głową noszoną na długiej szyji, co też stało się inspiracją dla jej imienia. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Nie daje sobie w kaszę dmuchać. Kormorania Szyja jest kocicą zdecydowaną i pewną siebie, jednocześnie nie będąc głośną, arogancką albo pełną pychy. Weszła w świat z jasno określonymi celami i do nich dąży dużo wymagając tak od siebie jak i od innych. Stara się być najlepszą wojowniczką jaką jest w stanie być i podarować swoje życie Klanowi Rzeki, jednocześnie nie rezygnując w własnych zainteresowań oraz budowania relacji z innymi Klanowiczami, co powoduje, że generalnie ma dosyć mało wolnego czasu. Jest tym kotem, który zdaje się być starszy niż jest w rzeczywistości. Rozmawia się z nią na wysokim poziomie, potrafi poinstruować terminatorów i udzielić rady, jeśli będzie taka potrzeba, świetnie radzi sobie z organizacją czasu. Mimo, iż stara się nie, to jednak, niestety, przez to wszystko bywa zbyt spięta. Nie zawsze da się ze sobą idealnie wybalansować wszystkie sfery swojego życia, co powoduje, że narasta w niej stres który stara się zminimalizować… po prostu większym nakładem pracy. Jak nie będzie o nim myśleć, to w końcu zniknie, prawda? Prawda?<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/To7EVl2.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Karpi Strumień<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 50<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Może nie jest najwyższy, bowiem jego wzrost jest generalnie średniej wielkości, to nadrabia ciałkiem. Nieco przy kości, z co prawda krótkim, ale puchatym i gęstym futrem, odznacza się raczej okrągłą budową. Ma wydatne poliki, nieco obwisły brzuszek, niewielkie, zaokrąglone uszy, garbaty nos i średniej długości ogon. Do tego szerokie barki i łapy. Wydaje się być wręcz idealny do wtulenia się w niego w chłodny wieczór i pewnie on sam nie miałby nic przeciwko. Jego sierść jest w większości śnieżnobiała, poza kilkoma niewielkimi, rudymi klasycznie pręgowanymi plamami na jego skroni, głowie, górnej części pleców i to w sumie tyle. Karpi Strumień oczy ma okrągłe, z których jedno jest ogniście pomarańczowe a drugie niebieskie. Na jego pysku w większości przypadków widać lekki uśmiech a on sam nosi na sobie charakterystyczny dla Klanu Rzeki zapach ryb. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>:Pierwsza sprawa jest taka, że rzadko w ogóle można w obozie na niego wpaść. Karpi Strumień większość czasu spędza bowiem nad wodą, poświęcając się swojej jedynej prawdziwej pasji - łowieniu ryb. Wszyscy wiedzą, że to właśnie to robi dosłownie codziennie. Nawet podczas Pory Nagich Drzew stara się znaleźć przeręble w lodzie lub zrobić ją samemu, by spróbować złowić jakieś ryby który się w takim zimnie ruszają. Zna ich wszystkie gatunki i byłby w stanie opisać ich cechy nawet wybudzony ze snu w środku nocy, a niemalże co wieczór opowiada jakiemuś przypadkowemu Klanowiczowi co, jakiej wielkości i gdzie tego dnia złowił. Mimo, że myśli tylko o jednym, to jest przy tym sympatyczny i otwarty. Trudno w nim wyłapać jakąkolwiek złą wolę lub pesymizm. To dodatkowo totalny pacyfista, stroniący od konfliktów i starający się wszystko rozwiązać możliwie pokojowo. Uwielbia kocięta i często przynosi im coś ciekawego do kociarni, jak ryby lub coś, co znalazł podczas swoich wypraw wędkarskich. Jest bardzo ciepłym i dobrodusznym kotem i chętnie oferuje innym pójście z nim nad wodę. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Czy był ktoś, kto po wybrykach Karpiego Strumienia domyślał się, że kocur doczeka się kolejnych kociąt? Nie, raczej nie. A już na pewno nie z Kormoranią Szyją, której ewidentnie nie przypasował jego styl rodzicielstwa. Co się więc stało?<br />
Para była ze sobą ostro pokłócona odkąd kocur próbował wyciągnąć ich kocięta z obozu żeby nauczyć je łowić ryby. Było to skrajnie nieodpowiedzialne i Kormorania Szyja nie zamierzała czegoś takiego tolerować. Ciężko jednak było im się wzajemnie ignorować, gdy raz za razem ginęło każde ich dziecko. Był to cios dla każdego rodzica i jako para postanowili się w tym wspierać, odbudowując tym samym swoją relację i niejako zakochując się w sobie na nowo. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Kormorania Szyja przejmowała się tą sytuacją jednak bardziej od swojego partnera. Nie była ona jedynie matką, ale również kotką sukcesu. Była przekonana, że urodziła przyszłych wojowników klanu Rzeki, filary klanu, w rzeczywistości jednak żadne jej kocię nie dotarło do rangi Wojownika. Kocica była wściekła na podły los i obiecała sobie, że następnym razem nie popełni tego samego błędu. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Nie spodziewała się jednak, że szansa na naprawdę pojawi się tak szybko. Białobrody i Górski Potok przywitali tylko jedno kocię, co oznaczało, że klan Rzeki słabł. Bez kociąt, nie było terminatorów, a bez terminatorów nie było wojowników. Karpi Strumień zaś... cóż, przez swoją renomę nieszczególnie dostawał pozwolenie by w ogóle zbliżać się najmłodszych członków klanu, więc jedyną opcją na zarażenie kogoś pasją do łowienia było zrobienie sobie swoich własnych kompanów. Idealna okazja nadarzyła się po Połowie Rozkwitu, w którym ich ostatni syn, jedyna nadzieja tej rodziny, nie wziął udziału. To z kolei był cios dla Karpiego Strumienia. Wychowywał dzieci w miłości do łowienia ryb, był pewny że osiągnął sukces, a jednak... nie mógł tego przetrawić, tak samo jak swojej porażki. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Zaraz po święcie poszedł na spacer z Kormoranią Szyją, powiedział jej o swoich uczuciach względem tej sytuacji a ta, czując że zawiodła jako matka... zgodziła się na powiększenie rodziny. Chciała naprawić swój błąd, nie dopuścić do tego, by tym razem ich kocięta uciekły. Miała wychować ich na godnych wojowników. Umowa była zatem taka - powiększają rodzinę, wychowują je tak, jak uważają za słuszne, ale bez głupot, jak np. wyprowadzanie ich z obozu. Karpi Strumień się zgodził, choć nie wiadomo czy będzie w stanie dotrzymać obietnicy.<br />
Para była szczęśliwa i święcie przekonana, że była to dobra decyzja, gdy z klanu zniknął ich ostatni syn, Karasiowa Łapa. Teraz, gdy w klanie Rzeki nie było ani kropli ich krwi, nastał odpowiedni moment by sprowadzić nowy narybek. Lepszy niż którykolwiek inny. Tym razem na serio, poświęcając się temu w 100%.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TLDR</span>; Kormorania Szyja była smutna, że wszystkie ich kocięta zniknęły i czuła, że mogła być lepszą matką. Karpi Strumień był załamany tym, że jedyny syn, który został w klanie nie wziął udziału w Połowie Rozkwitu oraz że on sam przegrał rywalizację. Razem zdecydowali się powiększyć rodzinę raz jeszcze, by nie dość że dostarczyć klanowi Rzeki potrzebnych przyszłych wojowników, to jeszcze przy okazji naprawić błędy z poprzedniego razu. Każdy swoje własne. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Tak jak ostatnio, zarówno ojciec jak i matka są bardzo kochający względem kociąt - jednak Kormorania Szyja pozostaje jednak surowa i wymagająca oraz bardziej uważna względem pociech, kiedy Karpi Strumień jest tym luźniejszym rodzicem<br />
</li>
<li>Karpi Strumień nie byłby sobą, gdyby nie pragnął nazwać swoich kociąt od ryb. Choć jego partnerka ma nieco inne pomysły na imiona, jest w stanie się ugiąć. Czy tak się stanie, to już zależy od graczy i tego, jakie imiona wybiorą! <br />
</li>
<li>Przy poprzednim miocie rodzice zajęci byli swoimi sprawami. Nie chcąc jednak powtórzyć tych samych błędów, Kormorania Szyja jest częściej widziana w żłobku ze swoimi maleństwami. Karpi Strumień zaś, tak jak i ostatnio, najczęściej siedzi na rybach.<br />
</li>
<li>Karpi Strumień, pomimo obietnic, dalej ma swoje oczekiwania wobec swoich kociąt, więc całkiem prawdopodobne że prędzej czy później spróbuje wyciągnąć je poza obóz żeby nauczyć je łowić. To tylko jeden z nielicznych głupich pomysłów, na jakie jest w stanie wpaść. </li>
</ul>
<br />
<br />
Jest możliwość wcielenia się w szóstkę kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 2 księżycowy kociak (wiek na koniec lipca: 4 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, oraz ósemkę starszego rodzeństwa (Kozia Łapa, Mewia Łapa, Karasiowa Łapa, Kwaśna Łapa, Focza Łapa, Szczupacza Łapa, Lisia Łapa,  Łosia Łapa) a rodzicami są Kormorania Szyja oraz Karpi Strumień.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3029.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Różanka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3031.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rybka</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/hsVcPCP.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/S3bDo0S.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/I7tTpEz.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/4w9QlqE.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/FkdHdkO.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/GEj0CLf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude dymne*</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/L2RgJGo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/PLmI27T.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe dymne*</a></li>
</ul>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń (nie mogą być całe białe).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Rzeki.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Kormorania Szyja i Karpi Strumień. <br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/qqb2uBL.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: qqb2uBL.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Kormorania Szyja<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 48<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Kocica zdecydowanie góruje nad sporą częścią kotów ze względu na swój ponadprzeciętny wzrost. Ma długie łapy i ogon, nieco kościstą budowę, smukłą szyję jak i wielkie uszy oraz prosty nos. Nie jest jednak chuda ani patykowata, widać po niej, że jest silna, odpowiednio odżywiona i ma dobrą kondycją, utrzymując proporcjonalne proporcje swego ciała. Jej krótkie, gładkie i śliskie futro ma czarny dymny kolor, z niemal niewidocznie zaznaczonym wzorem ciemniejszych, tygrysich pręg tu i ówdzie. Oczy natomiast mają soczyście zielony kolor, są spore i lekko skośne, spoglądając na otaczający ją świat z niegasnącą uwagą. Porusza się zdecydowanym krokiem wraz z wysoko uniesioną, trójkątną głową noszoną na długiej szyji, co też stało się inspiracją dla jej imienia. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Nie daje sobie w kaszę dmuchać. Kormorania Szyja jest kocicą zdecydowaną i pewną siebie, jednocześnie nie będąc głośną, arogancką albo pełną pychy. Weszła w świat z jasno określonymi celami i do nich dąży dużo wymagając tak od siebie jak i od innych. Stara się być najlepszą wojowniczką jaką jest w stanie być i podarować swoje życie Klanowi Rzeki, jednocześnie nie rezygnując w własnych zainteresowań oraz budowania relacji z innymi Klanowiczami, co powoduje, że generalnie ma dosyć mało wolnego czasu. Jest tym kotem, który zdaje się być starszy niż jest w rzeczywistości. Rozmawia się z nią na wysokim poziomie, potrafi poinstruować terminatorów i udzielić rady, jeśli będzie taka potrzeba, świetnie radzi sobie z organizacją czasu. Mimo, iż stara się nie, to jednak, niestety, przez to wszystko bywa zbyt spięta. Nie zawsze da się ze sobą idealnie wybalansować wszystkie sfery swojego życia, co powoduje, że narasta w niej stres który stara się zminimalizować… po prostu większym nakładem pracy. Jak nie będzie o nim myśleć, to w końcu zniknie, prawda? Prawda?<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/To7EVl2.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Karpi Strumień<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 50<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Może nie jest najwyższy, bowiem jego wzrost jest generalnie średniej wielkości, to nadrabia ciałkiem. Nieco przy kości, z co prawda krótkim, ale puchatym i gęstym futrem, odznacza się raczej okrągłą budową. Ma wydatne poliki, nieco obwisły brzuszek, niewielkie, zaokrąglone uszy, garbaty nos i średniej długości ogon. Do tego szerokie barki i łapy. Wydaje się być wręcz idealny do wtulenia się w niego w chłodny wieczór i pewnie on sam nie miałby nic przeciwko. Jego sierść jest w większości śnieżnobiała, poza kilkoma niewielkimi, rudymi klasycznie pręgowanymi plamami na jego skroni, głowie, górnej części pleców i to w sumie tyle. Karpi Strumień oczy ma okrągłe, z których jedno jest ogniście pomarańczowe a drugie niebieskie. Na jego pysku w większości przypadków widać lekki uśmiech a on sam nosi na sobie charakterystyczny dla Klanu Rzeki zapach ryb. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>:Pierwsza sprawa jest taka, że rzadko w ogóle można w obozie na niego wpaść. Karpi Strumień większość czasu spędza bowiem nad wodą, poświęcając się swojej jedynej prawdziwej pasji - łowieniu ryb. Wszyscy wiedzą, że to właśnie to robi dosłownie codziennie. Nawet podczas Pory Nagich Drzew stara się znaleźć przeręble w lodzie lub zrobić ją samemu, by spróbować złowić jakieś ryby który się w takim zimnie ruszają. Zna ich wszystkie gatunki i byłby w stanie opisać ich cechy nawet wybudzony ze snu w środku nocy, a niemalże co wieczór opowiada jakiemuś przypadkowemu Klanowiczowi co, jakiej wielkości i gdzie tego dnia złowił. Mimo, że myśli tylko o jednym, to jest przy tym sympatyczny i otwarty. Trudno w nim wyłapać jakąkolwiek złą wolę lub pesymizm. To dodatkowo totalny pacyfista, stroniący od konfliktów i starający się wszystko rozwiązać możliwie pokojowo. Uwielbia kocięta i często przynosi im coś ciekawego do kociarni, jak ryby lub coś, co znalazł podczas swoich wypraw wędkarskich. Jest bardzo ciepłym i dobrodusznym kotem i chętnie oferuje innym pójście z nim nad wodę. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Czy był ktoś, kto po wybrykach Karpiego Strumienia domyślał się, że kocur doczeka się kolejnych kociąt? Nie, raczej nie. A już na pewno nie z Kormoranią Szyją, której ewidentnie nie przypasował jego styl rodzicielstwa. Co się więc stało?<br />
Para była ze sobą ostro pokłócona odkąd kocur próbował wyciągnąć ich kocięta z obozu żeby nauczyć je łowić ryby. Było to skrajnie nieodpowiedzialne i Kormorania Szyja nie zamierzała czegoś takiego tolerować. Ciężko jednak było im się wzajemnie ignorować, gdy raz za razem ginęło każde ich dziecko. Był to cios dla każdego rodzica i jako para postanowili się w tym wspierać, odbudowując tym samym swoją relację i niejako zakochując się w sobie na nowo. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Kormorania Szyja przejmowała się tą sytuacją jednak bardziej od swojego partnera. Nie była ona jedynie matką, ale również kotką sukcesu. Była przekonana, że urodziła przyszłych wojowników klanu Rzeki, filary klanu, w rzeczywistości jednak żadne jej kocię nie dotarło do rangi Wojownika. Kocica była wściekła na podły los i obiecała sobie, że następnym razem nie popełni tego samego błędu. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Nie spodziewała się jednak, że szansa na naprawdę pojawi się tak szybko. Białobrody i Górski Potok przywitali tylko jedno kocię, co oznaczało, że klan Rzeki słabł. Bez kociąt, nie było terminatorów, a bez terminatorów nie było wojowników. Karpi Strumień zaś... cóż, przez swoją renomę nieszczególnie dostawał pozwolenie by w ogóle zbliżać się najmłodszych członków klanu, więc jedyną opcją na zarażenie kogoś pasją do łowienia było zrobienie sobie swoich własnych kompanów. Idealna okazja nadarzyła się po Połowie Rozkwitu, w którym ich ostatni syn, jedyna nadzieja tej rodziny, nie wziął udziału. To z kolei był cios dla Karpiego Strumienia. Wychowywał dzieci w miłości do łowienia ryb, był pewny że osiągnął sukces, a jednak... nie mógł tego przetrawić, tak samo jak swojej porażki. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span>Zaraz po święcie poszedł na spacer z Kormoranią Szyją, powiedział jej o swoich uczuciach względem tej sytuacji a ta, czując że zawiodła jako matka... zgodziła się na powiększenie rodziny. Chciała naprawić swój błąd, nie dopuścić do tego, by tym razem ich kocięta uciekły. Miała wychować ich na godnych wojowników. Umowa była zatem taka - powiększają rodzinę, wychowują je tak, jak uważają za słuszne, ale bez głupot, jak np. wyprowadzanie ich z obozu. Karpi Strumień się zgodził, choć nie wiadomo czy będzie w stanie dotrzymać obietnicy.<br />
Para była szczęśliwa i święcie przekonana, że była to dobra decyzja, gdy z klanu zniknął ich ostatni syn, Karasiowa Łapa. Teraz, gdy w klanie Rzeki nie było ani kropli ich krwi, nastał odpowiedni moment by sprowadzić nowy narybek. Lepszy niż którykolwiek inny. Tym razem na serio, poświęcając się temu w 100%.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TLDR</span>; Kormorania Szyja była smutna, że wszystkie ich kocięta zniknęły i czuła, że mogła być lepszą matką. Karpi Strumień był załamany tym, że jedyny syn, który został w klanie nie wziął udziału w Połowie Rozkwitu oraz że on sam przegrał rywalizację. Razem zdecydowali się powiększyć rodzinę raz jeszcze, by nie dość że dostarczyć klanowi Rzeki potrzebnych przyszłych wojowników, to jeszcze przy okazji naprawić błędy z poprzedniego razu. Każdy swoje własne. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Tak jak ostatnio, zarówno ojciec jak i matka są bardzo kochający względem kociąt - jednak Kormorania Szyja pozostaje jednak surowa i wymagająca oraz bardziej uważna względem pociech, kiedy Karpi Strumień jest tym luźniejszym rodzicem<br />
</li>
<li>Karpi Strumień nie byłby sobą, gdyby nie pragnął nazwać swoich kociąt od ryb. Choć jego partnerka ma nieco inne pomysły na imiona, jest w stanie się ugiąć. Czy tak się stanie, to już zależy od graczy i tego, jakie imiona wybiorą! <br />
</li>
<li>Przy poprzednim miocie rodzice zajęci byli swoimi sprawami. Nie chcąc jednak powtórzyć tych samych błędów, Kormorania Szyja jest częściej widziana w żłobku ze swoimi maleństwami. Karpi Strumień zaś, tak jak i ostatnio, najczęściej siedzi na rybach.<br />
</li>
<li>Karpi Strumień, pomimo obietnic, dalej ma swoje oczekiwania wobec swoich kociąt, więc całkiem prawdopodobne że prędzej czy później spróbuje wyciągnąć je poza obóz żeby nauczyć je łowić. To tylko jeden z nielicznych głupich pomysłów, na jakie jest w stanie wpaść. </li>
</ul>
<br />
<br />
Jest możliwość wcielenia się w szóstkę kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 2 księżycowy kociak (wiek na koniec lipca: 4 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, oraz ósemkę starszego rodzeństwa (Kozia Łapa, Mewia Łapa, Karasiowa Łapa, Kwaśna Łapa, Focza Łapa, Szczupacza Łapa, Lisia Łapa,  Łosia Łapa) a rodzicami są Kormorania Szyja oraz Karpi Strumień.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3029.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Różanka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3031.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rybka</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/hsVcPCP.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/S3bDo0S.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/I7tTpEz.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/4w9QlqE.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/FkdHdkO.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/GEj0CLf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude dymne*</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/L2RgJGo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/PLmI27T.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe dymne*</a></li>
</ul>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a> lub <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń (nie mogą być całe białe).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Cienia [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11591.html</link>
			<pubDate>Fri, 05 Jun 2026 11:30:42 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11591.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Cichy Deszcz oraz Dziczy Dół:<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/nc2fwHj.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: nc2fwHj.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Cichy Deszcz<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 70<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Cichy Deszcz wygląda prawie jak zwykła bura przedstawicielka Klanu Cienia. Prawie. Bo jednak tam gdzie wydawałoby się, że jej futro jest bure to coś nie do końca pasuje, podszerstek jest jakby… Bardziej złoty. Bardziej wyrazisty. A może po prostu jest ruda z czarnym nalotem? Czasem doprawdy ciężko to stwierdzić ale wszystko sprowadza się do tego że jej długie, ułożone futro jest czarne złote dziko pręgowane. Pojawia się na niej też biel, w większości rozlewając się na piersi i częściowo na pyszczku, zahaczając też o przednie łapy, tworząc na nich niskie skarpetki. Oczy ma duże i wyraziste, o brązowej barwie, którymi posługuje się do wyrażenia każdej możliwej emocji tak wyraźnie jak to tylko możliwe. Wielkości jest przeciętnej, co często myli jej przeciwników, którzy nie zdają sobie sprawy z jak sprawną i umięśnioną kotką mają do czynienia.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Cichy Deszcz została nazwana Ciszą za dziecka bo myślano, że jest małomówna. Z wiekiem się jednak okazało, że to nie tyle niechęć do mówienia co niezdolność. Kotka urodziła się niema jednak nigdy jej to nie przeszkadzało w byciu wyrazistą i dopinaniu swego. Zawsze była bardzo ambitna i szybko uzyskała rangę wojowniczki. Nie daje sobie w kasze dmuchać ani w żaden sposób sobą pomiatać, jeśli ktoś czegoś od niej chce to musi ładnie poprosić lub spotkać się z jej pięścią. W drugą zaś stronę kotka szybko się frustruje jeśli ktoś nie rozumie o co jej chodzi, co często doprowadza do rozwiązywania przez nią sporów w sposób siłowy. Życie z Cichym Deszczem nie jest łatwe, ale jest nieskończenie oddana Klanowi Cienia i jest pierwszą do wykonywania patroli czy podejmowania się trudnych zadań.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona: </span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie: </span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/WfemHQu.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: WfemHQu.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Dziczy Dół<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 71<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Dziczy Dół to postawny, rudy kocur który nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jego futro jest krótkie i cętkowane, nie posiada żadnej bieli, jego ogon jest normalnej długości, jego uszy nie są wywinięte. Po prostu kolejny członek Klanu Cienia. Jedyne co sprawia, że jego wygląd nie zlewa się z tłem jest potężna blizna przechodząca przez jego prawe oko i sprawiająca, że gorzej na nie widzi. Zyskał ją bardzo dawno temu i nosi ją z dumą, jako symbol miłości między nim a Cichym Deszczem. Blizna jest tak rozległa, że zahacza o jego usta, co nadaje specyficznego krzywego wyrazu jego częstym uśmiechom. Jak się przyjrzeć, to jego oczy są żółte a nos różowy, ale chyba nigdy nikogo to do końca nie obchodziło.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy</span>: blizna przechodząca przez prawe oko, gorszy wzrok; płytkie ślady po pazurach na lewym policzku z łapy Cichego Deszczu<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Dziczy Dół jest głośny, wyrazisty i wszędzie go pełno. Na każdą rzecz ma swoją opinię którą gotowy jest wyrazić wszędzie i zawsze, często tak głośno by słyszeli ją nie tylko jego rozmówcy, ale też wszyscy w okolicy. Ogólnie jest kocurem wesołym, dość przyjaznym, ale nie należy wchodzić z nim w spór jeśli nie jest się gotowym bronić swojego zdania pięściami. Dzik może i jest zazwyczaj dość miły ale jest też porywisty, gotów wdać się w burdę za najmniejsze przewinienie. Całe szczęście ma podejście do tego typu tylko ja mogę bić swoich, wszyscy inni mają spadać bo będę bronił Klanu Cienia mocniej niż własnego życia.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Można by pomyśleć, że burzliwe rozstanie tej dwójki było definitywne. W końcu mało kto, kończąc związek, zostawia byłemu partnerowi pamiątkę w postaci blizny na policzku. Zresztą każdy widział, że ilekroć mijali się w obozie, wymieniali pełne niechęci spojrzenia, a Dziczy Dół nawet poprosił, by nie przydzielano go do patroli z Cichym Deszczem. Linia między nimi wydawała się gruba i nierozerwalna.<br />
&emsp;&emsp;Przynajmniej tak się wszystkim wydawało.<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zmieniło się, gdy koty zaczęły dostrzegać zaokrąglający się brzuch wojowniczki. Każdy doskonale wiedział, że Cichy Deszcz była ambitną kotką, która nigdy nie odmawiała sobie treningów, a już szczególnie bójek, nieważne czy w formie sparingu z innym Cienistym, czy w tej bardziej niebezpiecznej postaci – walki na granicy. Przybranie tak diametralnie na wadze nie mogło być więc wynikiem lenistwa i częstszego brania zwierzyny ze stosu. Odpowiedź była oczywista – wojowniczka spodziewała się kociąt. Rzeczywiście, z czasem można było zauważyć, że relacje między nią a Dziczym Dołem nie były już tak wrogie jak dawniej. Dla wielu wydawało się to jednak zbyt nieprawdopodobne, by mogło być prawdą. Niektórzy, jak Gorzki Dąs, zaczęli nawet zastanawiać się, czy wojowniczka nie poszła w ślady Liliowej Łapy i nie znalazła ojca dla swoich kociąt poza klanem. Sytuacja była tym bardziej niezręczna, że ich córka, Złocisty Nektar, również spodziewała się potomstwa. W końcu jednak Dziczy Dół zaczął uciszać plotki, otwarcie i głośno dając wszystkim do zrozumienia, że to on jest ojcem kociąt. Jak to było możliwe? Cóż, nic skomplikowanego.<br />
&emsp;&emsp;Pewnego dnia Cichy Deszcz wybrała się na polowanie. Tak się złożyło, że w tej samej okolicy znalazł się również Dziczy Dół. Wciąż żywił do niej urazę, a przekonany, że są sami i nikt ich nie obserwuje, postanowił na nią zapolować. Chciał się z nią zmierzyć, wyrzucić z siebie gniew i jeszcze raz powiedzieć, jak bardzo nieszczęśliwy był przez ostatnie księżyce ich związku. Zdążył jednak zapomnieć, z jak doskonale wyszkoloną wojowniczką miał do czynienia. Co prawda zdążył na nią skoczyć i przygwoździć ją do ziemi, ale szybko spotkał się z odwetem, a ich walka była długa i intensywna. Podczas tej potyczki oboje zdali sobie sprawę, jak bardzo im tego brakowało, że zawsze byli najbardziej godnymi siebie rywalami, że przecież miłość do walki ich połączyła. W rezultacie Dziczy Dół wybłagał Cichy Deszcz o drugą szansę, a przecież nie ma nic lepszego na naprawę związku niż wspólny miot, prawda? Cóż...<br />
&emsp;&emsp;I tak się złożyło, że na krótki moment do siebie wrócili, a Cichy Deszcz znowu była w ciąży. Z początku oboje byli podekscytowani, nie zrażał ich nawet fakt, że ich kocięta będą w wieku ich wnuków. Problemy pojawiły się dopiero pod koniec ciąży. Podczas jednej z rozmów z Cichym Deszczem i Gorzkim Dąsem, Dziczy Dół stwierdził, że Klan Cienia utracił swój dawny charakter po śmierci Psiej Gwiazdy. Cichy Deszcz, żyjąca dotąd w przekonaniu, że jej partner wreszcie zmądrzał, nie mogła uwierzyć własnym uszom. Ich zerwanie było więc równie burzliwe co pierwszym razem. Nie tylko czuła się urażona jego słowami, które pośrednio obrażały również ich córkę, lecz także zaczęła obawiać się, że podobne poglądy będzie próbował przekazać ich kociętom. Nie chciała widzieć go już na oczy.<br />
&emsp;&emsp;Kiedy kocięta przyszły na świat, wszyscy ponownie mogli zauważyć narastające napięcie między rodzicami. Ilekroć Dziczy Dół zbliżał się do Liściastego Gąszczu, był natychmiast przepędzany przez Cichy Deszcz. Maluchy dorastają w nerwowej atmosferze, a wojowniczka stała się wyjątkowo przewrażliwiona i nie odstępuje ich niemal na krok. Czasem, gdy kocięta zaczynają zwiedzać obóz, a akurat natrafi na nie Dziczy Dół, wojownik próbuje zacieśniać z nimi więzy i nastawiać je przeciwko złotej wojowniczce. Gdy jednak Cichy Deszcz zauważa brak kociąt, szybko interweniuje i zabiera je od ojca. Widać, że choć żadnemu z rodziców nie zależy na krzywdzie maleństw, to jednak źle podchodzą do rodzicielstwa, a panująca nerwowa atmosfera może źle na nie wpływać. Na szczęście w takich chwilach mogą liczyć na wsparcie starszej siostry i innych opiekunów w Liściastym Gąszczu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span>: Cichy Deszcz i Dziczy Dół wrócili do siebie po rozstaniu, wpadając jednocześnie na sprytny plan: kocięta na zgodę. Ich powrót zdawał się przebiegać dobrze, dopóki Dziczy Dół podczas jednej z rozmów nie palnął, że Klan Cienia stracił swój charakter po śmierci Psiej Gwiazdy. Rozwścieczona tymi słowami Cichy Deszcz zerwała ponownie z partnerem, nie chcąc widzieć go na oczy. Kocięta wychowują się w nerwowej atmosferze.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta posiadają starsze siostry: Złocisty Nektar (Klan Cienia), Czapla (Gang Południowego Przystanku), Polna Łapa (zmarła), Żwirowa Łapa, Żylasta Łapa, Krucza Łapa (zaginęły).<br />
</li>
<li>Kocięta posiadają siostrzeńców w swoim wieku ze strony Złocistego Nektaru: Zawieja, Szum, Tęcza, Piorun i Śnieżyca.<br />
</li>
<li>Cichy Deszcz jest przewrażliwiona na ich punkcie; choć nie chce zrobić im krzywdy swoim zachowaniem, to może to źle na nie wpływać – stara się je pilnować i nie pozwalać im wychodzić za daleko. Jeśli jednak tak się stanie, Dziczy Dół próbuje nawiązać z nimi kontakt i nastawiać je przeciwko matce, ale Cichy Deszcz szybko interweniuje i zabiera kocięta.<br />
</li>
<li>Maluchy mogą czasami widzieć, jak ich rodzice syczą na siebie i ledwo powstrzymują się od bójek.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec czerwca: 3 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Cichy Deszcz oraz Dziczy Dół. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Złocisty Nektar, Czapla, Żwirowa Łapa, Polna Łapa, Żylasta Łapa i Krucza Łapa).<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3012.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Maślak</a> (już gra)<br />
x Krzyk [zaginął]<br />
x Wrzask [zaginął]<br />
x Syk [zaginął]<br />
x konto do adopcji<br />
x konto do adopcji<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona od dźwięków (np. świergot, śpiew, krzyk, wrzask, syk).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/wza2woy.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/2TyVz7N.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote cieniowane/szynszylowe</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, szylkret czarno-rudy złoty pręgowany*, szylkret czarno-rudy złoty cieniowany/szynszylowy*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://imgur.com/a/CyM2Vl5" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote pręgowane*</a>, <a href="https://i.imgur.com/YwPtkhJ.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote cieniowane/szynszylowe*</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, szylkret niebiesko-kremowy złoty pręgowany*, szylkret niebiesko-kremowy złoty cieniowany/szynszylowy*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, rude złote pręgowane**, rude złote cieniowane/szynszylowe**, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a>, kremowe złote pręgowane**,  kremowe złote cieniowane/szynszylowe**.<br />
</li>
</ul>
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
**W wypadku rudych i kremowych kotów nie ma różnicy w wyglądzie między zwykłym a złotym umaszczeniem.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>, <a href="https://imgur.com/YoItgpZ" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">w cętki</a>, bądź ticked (<a href="https://imgur.com/2JVroFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">dzikie</a>, <a href="https://imgur.com/2IPgkGn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">abisyńskie (krótkowłose)</a>, <a href="https://imgur.com/4Qcfjv4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">somalijskie (długowłose)</a>)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń (oprócz bieli pokrywającej całego kota).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Cichy Deszcz oraz Dziczy Dół:<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/nc2fwHj.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: nc2fwHj.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Cichy Deszcz<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 70<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Cichy Deszcz wygląda prawie jak zwykła bura przedstawicielka Klanu Cienia. Prawie. Bo jednak tam gdzie wydawałoby się, że jej futro jest bure to coś nie do końca pasuje, podszerstek jest jakby… Bardziej złoty. Bardziej wyrazisty. A może po prostu jest ruda z czarnym nalotem? Czasem doprawdy ciężko to stwierdzić ale wszystko sprowadza się do tego że jej długie, ułożone futro jest czarne złote dziko pręgowane. Pojawia się na niej też biel, w większości rozlewając się na piersi i częściowo na pyszczku, zahaczając też o przednie łapy, tworząc na nich niskie skarpetki. Oczy ma duże i wyraziste, o brązowej barwie, którymi posługuje się do wyrażenia każdej możliwej emocji tak wyraźnie jak to tylko możliwe. Wielkości jest przeciętnej, co często myli jej przeciwników, którzy nie zdają sobie sprawy z jak sprawną i umięśnioną kotką mają do czynienia.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Cichy Deszcz została nazwana Ciszą za dziecka bo myślano, że jest małomówna. Z wiekiem się jednak okazało, że to nie tyle niechęć do mówienia co niezdolność. Kotka urodziła się niema jednak nigdy jej to nie przeszkadzało w byciu wyrazistą i dopinaniu swego. Zawsze była bardzo ambitna i szybko uzyskała rangę wojowniczki. Nie daje sobie w kasze dmuchać ani w żaden sposób sobą pomiatać, jeśli ktoś czegoś od niej chce to musi ładnie poprosić lub spotkać się z jej pięścią. W drugą zaś stronę kotka szybko się frustruje jeśli ktoś nie rozumie o co jej chodzi, co często doprowadza do rozwiązywania przez nią sporów w sposób siłowy. Życie z Cichym Deszczem nie jest łatwe, ale jest nieskończenie oddana Klanowi Cienia i jest pierwszą do wykonywania patroli czy podejmowania się trudnych zadań.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona: </span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie: </span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/WfemHQu.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: WfemHQu.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Dziczy Dół<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 71<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Dziczy Dół to postawny, rudy kocur który nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jego futro jest krótkie i cętkowane, nie posiada żadnej bieli, jego ogon jest normalnej długości, jego uszy nie są wywinięte. Po prostu kolejny członek Klanu Cienia. Jedyne co sprawia, że jego wygląd nie zlewa się z tłem jest potężna blizna przechodząca przez jego prawe oko i sprawiająca, że gorzej na nie widzi. Zyskał ją bardzo dawno temu i nosi ją z dumą, jako symbol miłości między nim a Cichym Deszczem. Blizna jest tak rozległa, że zahacza o jego usta, co nadaje specyficznego krzywego wyrazu jego częstym uśmiechom. Jak się przyjrzeć, to jego oczy są żółte a nos różowy, ale chyba nigdy nikogo to do końca nie obchodziło.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy</span>: blizna przechodząca przez prawe oko, gorszy wzrok; płytkie ślady po pazurach na lewym policzku z łapy Cichego Deszczu<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Dziczy Dół jest głośny, wyrazisty i wszędzie go pełno. Na każdą rzecz ma swoją opinię którą gotowy jest wyrazić wszędzie i zawsze, często tak głośno by słyszeli ją nie tylko jego rozmówcy, ale też wszyscy w okolicy. Ogólnie jest kocurem wesołym, dość przyjaznym, ale nie należy wchodzić z nim w spór jeśli nie jest się gotowym bronić swojego zdania pięściami. Dzik może i jest zazwyczaj dość miły ale jest też porywisty, gotów wdać się w burdę za najmniejsze przewinienie. Całe szczęście ma podejście do tego typu tylko ja mogę bić swoich, wszyscy inni mają spadać bo będę bronił Klanu Cienia mocniej niż własnego życia.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Cienia.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
&emsp;&emsp;Można by pomyśleć, że burzliwe rozstanie tej dwójki było definitywne. W końcu mało kto, kończąc związek, zostawia byłemu partnerowi pamiątkę w postaci blizny na policzku. Zresztą każdy widział, że ilekroć mijali się w obozie, wymieniali pełne niechęci spojrzenia, a Dziczy Dół nawet poprosił, by nie przydzielano go do patroli z Cichym Deszczem. Linia między nimi wydawała się gruba i nierozerwalna.<br />
&emsp;&emsp;Przynajmniej tak się wszystkim wydawało.<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zmieniło się, gdy koty zaczęły dostrzegać zaokrąglający się brzuch wojowniczki. Każdy doskonale wiedział, że Cichy Deszcz była ambitną kotką, która nigdy nie odmawiała sobie treningów, a już szczególnie bójek, nieważne czy w formie sparingu z innym Cienistym, czy w tej bardziej niebezpiecznej postaci – walki na granicy. Przybranie tak diametralnie na wadze nie mogło być więc wynikiem lenistwa i częstszego brania zwierzyny ze stosu. Odpowiedź była oczywista – wojowniczka spodziewała się kociąt. Rzeczywiście, z czasem można było zauważyć, że relacje między nią a Dziczym Dołem nie były już tak wrogie jak dawniej. Dla wielu wydawało się to jednak zbyt nieprawdopodobne, by mogło być prawdą. Niektórzy, jak Gorzki Dąs, zaczęli nawet zastanawiać się, czy wojowniczka nie poszła w ślady Liliowej Łapy i nie znalazła ojca dla swoich kociąt poza klanem. Sytuacja była tym bardziej niezręczna, że ich córka, Złocisty Nektar, również spodziewała się potomstwa. W końcu jednak Dziczy Dół zaczął uciszać plotki, otwarcie i głośno dając wszystkim do zrozumienia, że to on jest ojcem kociąt. Jak to było możliwe? Cóż, nic skomplikowanego.<br />
&emsp;&emsp;Pewnego dnia Cichy Deszcz wybrała się na polowanie. Tak się złożyło, że w tej samej okolicy znalazł się również Dziczy Dół. Wciąż żywił do niej urazę, a przekonany, że są sami i nikt ich nie obserwuje, postanowił na nią zapolować. Chciał się z nią zmierzyć, wyrzucić z siebie gniew i jeszcze raz powiedzieć, jak bardzo nieszczęśliwy był przez ostatnie księżyce ich związku. Zdążył jednak zapomnieć, z jak doskonale wyszkoloną wojowniczką miał do czynienia. Co prawda zdążył na nią skoczyć i przygwoździć ją do ziemi, ale szybko spotkał się z odwetem, a ich walka była długa i intensywna. Podczas tej potyczki oboje zdali sobie sprawę, jak bardzo im tego brakowało, że zawsze byli najbardziej godnymi siebie rywalami, że przecież miłość do walki ich połączyła. W rezultacie Dziczy Dół wybłagał Cichy Deszcz o drugą szansę, a przecież nie ma nic lepszego na naprawę związku niż wspólny miot, prawda? Cóż...<br />
&emsp;&emsp;I tak się złożyło, że na krótki moment do siebie wrócili, a Cichy Deszcz znowu była w ciąży. Z początku oboje byli podekscytowani, nie zrażał ich nawet fakt, że ich kocięta będą w wieku ich wnuków. Problemy pojawiły się dopiero pod koniec ciąży. Podczas jednej z rozmów z Cichym Deszczem i Gorzkim Dąsem, Dziczy Dół stwierdził, że Klan Cienia utracił swój dawny charakter po śmierci Psiej Gwiazdy. Cichy Deszcz, żyjąca dotąd w przekonaniu, że jej partner wreszcie zmądrzał, nie mogła uwierzyć własnym uszom. Ich zerwanie było więc równie burzliwe co pierwszym razem. Nie tylko czuła się urażona jego słowami, które pośrednio obrażały również ich córkę, lecz także zaczęła obawiać się, że podobne poglądy będzie próbował przekazać ich kociętom. Nie chciała widzieć go już na oczy.<br />
&emsp;&emsp;Kiedy kocięta przyszły na świat, wszyscy ponownie mogli zauważyć narastające napięcie między rodzicami. Ilekroć Dziczy Dół zbliżał się do Liściastego Gąszczu, był natychmiast przepędzany przez Cichy Deszcz. Maluchy dorastają w nerwowej atmosferze, a wojowniczka stała się wyjątkowo przewrażliwiona i nie odstępuje ich niemal na krok. Czasem, gdy kocięta zaczynają zwiedzać obóz, a akurat natrafi na nie Dziczy Dół, wojownik próbuje zacieśniać z nimi więzy i nastawiać je przeciwko złotej wojowniczce. Gdy jednak Cichy Deszcz zauważa brak kociąt, szybko interweniuje i zabiera je od ojca. Widać, że choć żadnemu z rodziców nie zależy na krzywdzie maleństw, to jednak źle podchodzą do rodzicielstwa, a panująca nerwowa atmosfera może źle na nie wpływać. Na szczęście w takich chwilach mogą liczyć na wsparcie starszej siostry i innych opiekunów w Liściastym Gąszczu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span>: Cichy Deszcz i Dziczy Dół wrócili do siebie po rozstaniu, wpadając jednocześnie na sprytny plan: kocięta na zgodę. Ich powrót zdawał się przebiegać dobrze, dopóki Dziczy Dół podczas jednej z rozmów nie palnął, że Klan Cienia stracił swój charakter po śmierci Psiej Gwiazdy. Rozwścieczona tymi słowami Cichy Deszcz zerwała ponownie z partnerem, nie chcąc widzieć go na oczy. Kocięta wychowują się w nerwowej atmosferze.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta posiadają starsze siostry: Złocisty Nektar (Klan Cienia), Czapla (Gang Południowego Przystanku), Polna Łapa (zmarła), Żwirowa Łapa, Żylasta Łapa, Krucza Łapa (zaginęły).<br />
</li>
<li>Kocięta posiadają siostrzeńców w swoim wieku ze strony Złocistego Nektaru: Zawieja, Szum, Tęcza, Piorun i Śnieżyca.<br />
</li>
<li>Cichy Deszcz jest przewrażliwiona na ich punkcie; choć nie chce zrobić im krzywdy swoim zachowaniem, to może to źle na nie wpływać – stara się je pilnować i nie pozwalać im wychodzić za daleko. Jeśli jednak tak się stanie, Dziczy Dół próbuje nawiązać z nimi kontakt i nastawiać je przeciwko matce, ale Cichy Deszcz szybko interweniuje i zabiera kocięta.<br />
</li>
<li>Maluchy mogą czasami widzieć, jak ich rodzice syczą na siebie i ledwo powstrzymują się od bójek.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec czerwca: 3 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Cichy Deszcz oraz Dziczy Dół. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Złocisty Nektar, Czapla, Żwirowa Łapa, Polna Łapa, Żylasta Łapa i Krucza Łapa).<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3012.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Maślak</a> (już gra)<br />
x Krzyk [zaginął]<br />
x Wrzask [zaginął]<br />
x Syk [zaginął]<br />
x konto do adopcji<br />
x konto do adopcji<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona od dźwięków (np. świergot, śpiew, krzyk, wrzask, syk).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/wza2woy.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/2TyVz7N.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote cieniowane/szynszylowe</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, szylkret czarno-rudy złoty pręgowany*, szylkret czarno-rudy złoty cieniowany/szynszylowy*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://imgur.com/a/CyM2Vl5" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote pręgowane*</a>, <a href="https://i.imgur.com/YwPtkhJ.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote cieniowane/szynszylowe*</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, szylkret niebiesko-kremowy złoty pręgowany*, szylkret niebiesko-kremowy złoty cieniowany/szynszylowy*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, rude złote pręgowane**, rude złote cieniowane/szynszylowe**, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a>, kremowe złote pręgowane**,  kremowe złote cieniowane/szynszylowe**.<br />
</li>
</ul>
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
**W wypadku rudych i kremowych kotów nie ma różnicy w wyglądzie między zwykłym a złotym umaszczeniem.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>, <a href="https://imgur.com/YoItgpZ" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">w cętki</a>, bądź ticked (<a href="https://imgur.com/2JVroFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">dzikie</a>, <a href="https://imgur.com/2IPgkGn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">abisyńskie (krótkowłose)</a>, <a href="https://imgur.com/4Qcfjv4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">somalijskie (długowłose)</a>)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń (oprócz bieli pokrywającej całego kota).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Wichru [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11562.html</link>
			<pubDate>Fri, 15 May 2026 10:54:41 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11562.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Krucha Jabłonka i Śliski Węgorz:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Fu50qSc.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Fu50qSc.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Krucha Jabłonka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 28<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Na pierwszy rzut oka wydaje się zwyczajna - wojowniczka łatwo topi się w tłumie i raczej się nie wychyla, póki nie musi, choć wojujące w niej poczucie sprawiedliwości czasami się odzywa i donośny głos nie pasuje do końca do obrazka delikatnej kotki o smutnym pyszczku. Posturę ma poprawną, szczupłe ciało przykryte dłuższą, kremową sierścią, przystrojoną szerokimi plamami nieco ciemniejszych klasycznych pręg. Jasny kolor przerywa jeszcze jaśniejsza biel szerokiego wachlarza na piersi, która zwęża się ku brodzie i przez płaty wąsowe idzie strzałką ku czołu, tym samym zwracając uwagę na duże, jasnozielone oczy. Jabłonka porusza się z gracją, choć zawsze pośpiesznie, jakby z obawy przed minimalnym spóźnieniem, co sprawia że nie raz zdarzyło jej się wpaść przypadkiem na koty stojące na jej drodze. Zawsze są obdarowani bukietem przeprosin, oczywiście, ale łatwo dostrzec zmartwienie na ekspresyjnej mordce wojowniczki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Pozory mylą, choć nie w przypadku Jabłonki. Cechuje ją delikatność i wysoko rozwinięta moralność, nierzadko przesadzona – wojowniczka jest bez problemu w stanie odmówić sobie jedzenia lub odpoczynku na rzecz innych, o ile znajdzie ku temu choćby jeden, najmniejszy powód. Nie patrzy wtedy, czy decyzja ta negatywnie wpłynie na nią lub na jej najbliższych, ponieważ to, co liczy się dla niej najbardziej to sprawiedliwość. Twierdzi, że z każdym problemem musi poradzić sobie sama i nie lubi mieć długów wdzięczności – każdy z nich spłaca za wszelką cenę, inaczej nie może spać spokojnie. W momentach najgorszych kryzysów głośno podważa swoją wiarę w Gwiezdny Klan, choć nawet wtedy kieruje swoje bolączki na Srebrną Skórkę i po cichu ma nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Na ogół bywa wesoła i przyjazna, zawsze kulturalnie podchodzi do innych; nie lubi uszczypliwości i nie zniża się do nieprzemyślanych obelg. Wierzy, że każdy zasługuje na drugą szansę, a czasem także trzecią i czwartą. Jednak podjudzona Jabłonka szybko traci nerwy, czego ofiarą zwykle są bliskie jej koty. Zdarza jej się na nich krzyczeć i rzucać słowa, których żałuje, gdy już ochłonie. Stara się naprawiać relacje, po takich wybuchach i przysięga przed samą sobą, że to już się nie powtórzy. Bywa melancholijna i zamyślona. Gdy zapomina tak o rzeczywistości, pochłaniają ją wewnętrzne dylematy, marzenia bądź wspomnienia dawnych czasów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/UyYgyNp.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: UyYgyNp.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Śliski Węgorz<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 48<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Futro Węgorza jest gładkie, zawsze zadbane i przylegające do żylastego cielska. Kocur jest spory i barczysty, ale nie można odmówić mu smukłej sylwetki. Prezentuje się bardzo elegancko, dostojnie, długi pysk zawsze nosi z wysoko uniesioną brodą, zielone oczy są zmrużone i przenikliwie przyglądają się mijającym go kotom. Mimo młodego wieku, na pysku można dojrzeć pojawiające się siwe włoski, być może spowodowane życiem w ciągłym napięciu. Na dymnej sierści występują czarne włoski, układające się we wzory typowe dla klasycznego pręgowania, a gdzieniegdzie Węgorz jest ozdobiony zbrązowiałymi od słońca plamami.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Węgorz skrzętnie ukrywa swoje prawdziwe oblicze pod maską doskonałego wojownika i przykładnego członka Klanu. Potrafi być czarujący, kiedy tylko chce, a do tego wie jak czytać inne koty, co pozwala mu sprawiać wrażenie godnego zaufania. Dba o swoją reputację i nie zawaha się tak nagiąć rzeczywistości, by zostać tym jednoznacznie dobrym, troskliwym w każdej sytuacji. Choć jego partnerka się z tym opisem nie zgadza, w oczach innych kotek uchodzi za niezwykle szarmanckiego. Kocur zawsze wie jak robić dobrą minę do złej gry – jest wyrachowany i cyniczny, wie gdzie ukłuć, by zabolało najmocniej oraz jak kłamać tak by nawet powieka mu nie drgnęła. Jednak, mimo tęgiego umysłu i przebiegłości, potrafi paść ofiarą swoich własnych decyzji. To zachłanność jest jego zgubą. A gdy zaczyna tracić grunt pod łapami, łatwo się denerwuje i wyżywa na innych – najczęściej na tych, którzy nie będą w stanie zaszkodzić jego opinii.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. Tajemnicą pozostaje również, że Węgorz odebrał Roziskrzonej Gwieździe jedno z żyć – napchał mu maku do posiłku, licząc na to, że stary kocur ma już tylko ostatnie życie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;Węgorz był słodki wobec Jabłoni. Dobrze dobrane słówka, czułe przejechanie nosem za uszkiem, figlarne uśmieszki w jej kierunku. Jakimż to było więc szokiem dla młodej terminatorki, gdy jej mentorka-prawie-jak-matka, Bławatkowa Łąka, nie aprobowała tego związku, zanim zdążył się w ogóle rozwinąć. Starsza kotka z trudem przyjmowała do wiadomości, że kocur trzyma się tak blisko jej podopiecznej; raz po raz próbowała odwieść Jabłonkę od głupiej decyzji, z której mogło nie być odwrotu.<br />
&emsp;&emsp;Wobec Węgorza była podejrzliwa od dawna, wojownik mówił od rzeczy, kilkukrotnie widywała go na granicach, jak dzielił się zwierzyną z samotnikami i na sam jego widok sierść jeżyła się na karku. Kocur to dostrzegał, a że nie zamierzał głupio ryzykować, od razu zaczął przymilać się do terminatorki Bławatkowej Łąki, zapewniając sobie tym samym bezpieczną przystań w Klanie Wichru w formie zakochanej młódki.<br />
&emsp;&emsp;Kocur lubił grać starszej wojowniczce na nosie, nie tylko wyrachowanymi komentarzami, ale i zabieraniem jej podopiecznej na prywatne treningi. Nauczał Jabłonkę po kryjomu, opowiadając o historii Czterech Klanów, a robił to w sposób tak dostojny, że Jabłonce trudno było uwierzyć, że można o czymkolwiek mówić tak pięknie, tym samym marząc, by kiedyś i o niej tak mówił. Uczył jej kodeksu, pokazywał jak polować, choć nigdy tak optymalnie, by mogła wyżyć na tym sama z siebie. Cokolwiek by się nie stało, chciał, by była od niego zależna; również emocjonalnie. Urywał lekcje w połowie, ucinał nagle zdania i zawracał z powrotem do obozu, zasłaniając się zobowiązaniami, o których właśnie sobie przypomniał, tylko po to, by wzniecać coraz bardziej rozpaloną ciekawość Jabłonki, która to pragnęła, by mówił więcej.<br />
&emsp;&emsp;W końcu Jabłoniowa Łapa stała się Kruchą Jabłonką, a Śliski Węgorz jej oficjalnym partnerem. Ku niezadowoleniu Bławatek, para stawała się sobie coraz bliższa, spędzając ze sobą jeszcze więcej czasu niż wcześniej, choć tym razem zawsze z inicjatywy Jabłoni. Mimo, że młoda wojowniczka traktowała Łąkę jak swoją własną matkę, coraz częściej się z nią kłóciła, gdy temat schodził na Węgorza. Również i on nie szczędził w słowach, gdy tylko spotykał w obozie staruszkę, przyczyniając się do coraz większego smutku narastającego w jej sercu, kiedy to po raz kolejny w swoim życiu traciła <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">córkę</span> na własnych oczach.<br />
&emsp;&emsp;Ciąża Kruchej Jabłonki była rzeczą niespodziewaną, a dla Węgorza zarówno taktycznym mistrzostwem, jak i przeszkodą. Kocięta spoiłyby ich związek jeszcze bardziej, tworząc z nich rodzinę, której Jabłoń by nie zaprzepaściła za nic w świecie, co szczerze cieszyło kocura. Z drugiej strony wyczuwał coraz częściej kręcącą się przy kotce Bławatek, która nie dawała sobie wmówić, że jej nie potrzebują. Zamierzała przeć ku Jabłonce, co by się nie działo, byle nie pozwolić jej na pozostanie samej z Węgorzem i gromadką kociąt na głowie.<br />
&emsp;&emsp;Od momentu, gdy wojownik przetrawił sobie dobrze informację o ciąży partnerki, zaczął się dystansować od Jabłoni, czując swoją bezpieczną pozycję w Klanie i w ich związku. Zdarzało mu się znikać na całe dnie, choć nigdy nie wracał z pustymi łapami, by móc udobruchać zamartwiającą się partnerkę. A to dorodny zając, tylko i wyłącznie dla nich, na romantyczną kolację w świetle księżyca. A to ciekawy drobiazg znaleziony na terenach. A to piórko, które kolorem przypominało mu o jej oczach. Co by nie przynosił, kotka zawsze przyjmowała prezenty, nie chcąc go oskarżać o nic, co jeszcze mogłoby okazać się prawdą.<br />
&emsp;&emsp;Ciąża przebiegła sprawnie mimo nerwów, których kotka się najadła przez cały ten czas. Pomoc Bławatkowej Łąki była nieoceniona i może to dzięki temu emocje wojowniczki trzymały się na wodzy, tym samym wydając na świat zdrowe kocięta.<br />
&emsp;&emsp;Jabłonka stara się je wychować na dobre, uczciwe koty, gdzie w tym samym momencie Węgorz oskarża ją o nadopiekuńczość i rozpieszczanie. Uczestniczy w życiu kociąt, próbując z nimi rozmawiać i wymyślać zabawy, ale szybko się frustruje i jego nerwy trzymają się na włosku. Gdy czuje, że ledwo powstrzymuje się przed zruganiem kociąt, robi taktyczny odwrót i wychodzi bez słowa, pozostawiając zdziwione młode same sobie, a ewentualne groźby rzucone w złości po chwili refleksji obraca w żart i śmieje się, jak to wcale nie mówił na poważnie. W wychowaniu udział bierze również Bławatek, która to wspiera Jabłoń i przekazuje wartości godne prawdziwych wojowników, a także opowiada historie <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">ze swoich czasów</span>, często nieco kolorując niektóre zdarzenia, by nie zanudzić kociąt babcinymi opowiastkami. Jabłonka stawia bardziej na naukę i zabawę, nie szczędząc przy tym słów wsparcia i komplementów wobec dzieci.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Śliski Węgorz bywał widywany przez Bławatek na granicach, gdzie spoufala się z podejrzanymi samotnikami i dzieli z nimi jedzeniem. Żeby trzymać kotkę w garści i móc kontrolować sytuację, kocur zbliżył się do jej ówczesnej terminatorki, Jabłonki. Zmanipulowana w wielką miłość kotka zaczynała odsuwać się od Bławatek, pchana w ramiona starszego wojownika. Węgorz usilnie odbierał jej każdą wolną chwilę i uczył potajemnie wbrew woli Mistrzyni, by mieć ją bliżej siebie. Łąka z całych sił próbowała odsunąć kotkę od orientala, ale powodowało to tylko kłótnie między kotkami. Po skończonym treningu, Jabłonka i Węgorz szybko zostali parą, a to zaowocowało ciążą. W tym momencie kocur zaczął częściej znikać i przepraszać kotkę w formie prezentów różnej maści, nie tłumacząc gdzie i po co był. Przez cały okres ciąży, przy Jabłonce trwała Bławatek, pomagając z czym tylko się dało, ku niezadowoleniu Węgorza.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Bławatkowa Łąka bierze czynny udział w wychowaniu kociąt, Jabłonka traktuje ją jak pełnoprawnego członka rodziny.<br />
</li>
<li>Węgorz opowiada kociętom straszne historie na temat Bławatek, jakoby zjadła większość swoich dzieci, dlatego nie ma ich w Klanie.<br />
</li>
<li>Węgorz ma mało cierpliwości wobec dzieci, często urywa interakcje w trakcie ich trwania, gdy czuje, że traci nerwy. Zdarzy mu się krzyknąć, choć od razu zamienia to w żarty, jednocześnie umniejszając uczuciom swoich kociąt. Jabłonka za to jest czuła i stara się, by kocięta kierowały się w życiu rozsądkiem i miłością, wybaczały i były przede wszystkim uczciwe i sprawiedliwe.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ósemkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec maja: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się siódemkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Krucha Jabłonka oraz Śliski Węgorz.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s"><a href="https://artemida.webd.pl/user-3007.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Wilk</a> (już gra)</span> -&gt; <a href="https://artemida.webd.pl/thread-4291.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">konto od zera w adopcji</a><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3014.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jeżyk</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3015.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jajko</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3016.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Oczko</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3026.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Czajka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3030.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Mewa</a> (już gra)<br />
x<br />
x<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z ptakami (np. gęś, przepiórka, perkoz, gołąb, bocian, orzeł etc.) lub kolorami (np. biel, czerń, czerwień, błękit, rudy, siny, mięta etc.)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępna budowa:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/hsVcPCP.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/S3bDo0S.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/I7tTpEz.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/4w9QlqE.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/FkdHdkO.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/GEj0CLf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude dymne*</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/L2RgJGo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/PLmI27T.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe dymne*</a><br />
</li>
</ul>
<br />
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  lub <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Krucha Jabłonka i Śliski Węgorz:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Fu50qSc.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Fu50qSc.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Krucha Jabłonka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 28<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Na pierwszy rzut oka wydaje się zwyczajna - wojowniczka łatwo topi się w tłumie i raczej się nie wychyla, póki nie musi, choć wojujące w niej poczucie sprawiedliwości czasami się odzywa i donośny głos nie pasuje do końca do obrazka delikatnej kotki o smutnym pyszczku. Posturę ma poprawną, szczupłe ciało przykryte dłuższą, kremową sierścią, przystrojoną szerokimi plamami nieco ciemniejszych klasycznych pręg. Jasny kolor przerywa jeszcze jaśniejsza biel szerokiego wachlarza na piersi, która zwęża się ku brodzie i przez płaty wąsowe idzie strzałką ku czołu, tym samym zwracając uwagę na duże, jasnozielone oczy. Jabłonka porusza się z gracją, choć zawsze pośpiesznie, jakby z obawy przed minimalnym spóźnieniem, co sprawia że nie raz zdarzyło jej się wpaść przypadkiem na koty stojące na jej drodze. Zawsze są obdarowani bukietem przeprosin, oczywiście, ale łatwo dostrzec zmartwienie na ekspresyjnej mordce wojowniczki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Pozory mylą, choć nie w przypadku Jabłonki. Cechuje ją delikatność i wysoko rozwinięta moralność, nierzadko przesadzona – wojowniczka jest bez problemu w stanie odmówić sobie jedzenia lub odpoczynku na rzecz innych, o ile znajdzie ku temu choćby jeden, najmniejszy powód. Nie patrzy wtedy, czy decyzja ta negatywnie wpłynie na nią lub na jej najbliższych, ponieważ to, co liczy się dla niej najbardziej to sprawiedliwość. Twierdzi, że z każdym problemem musi poradzić sobie sama i nie lubi mieć długów wdzięczności – każdy z nich spłaca za wszelką cenę, inaczej nie może spać spokojnie. W momentach najgorszych kryzysów głośno podważa swoją wiarę w Gwiezdny Klan, choć nawet wtedy kieruje swoje bolączki na Srebrną Skórkę i po cichu ma nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Na ogół bywa wesoła i przyjazna, zawsze kulturalnie podchodzi do innych; nie lubi uszczypliwości i nie zniża się do nieprzemyślanych obelg. Wierzy, że każdy zasługuje na drugą szansę, a czasem także trzecią i czwartą. Jednak podjudzona Jabłonka szybko traci nerwy, czego ofiarą zwykle są bliskie jej koty. Zdarza jej się na nich krzyczeć i rzucać słowa, których żałuje, gdy już ochłonie. Stara się naprawiać relacje, po takich wybuchach i przysięga przed samą sobą, że to już się nie powtórzy. Bywa melancholijna i zamyślona. Gdy zapomina tak o rzeczywistości, pochłaniają ją wewnętrzne dylematy, marzenia bądź wspomnienia dawnych czasów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/UyYgyNp.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: UyYgyNp.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Śliski Węgorz<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 48<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Futro Węgorza jest gładkie, zawsze zadbane i przylegające do żylastego cielska. Kocur jest spory i barczysty, ale nie można odmówić mu smukłej sylwetki. Prezentuje się bardzo elegancko, dostojnie, długi pysk zawsze nosi z wysoko uniesioną brodą, zielone oczy są zmrużone i przenikliwie przyglądają się mijającym go kotom. Mimo młodego wieku, na pysku można dojrzeć pojawiające się siwe włoski, być może spowodowane życiem w ciągłym napięciu. Na dymnej sierści występują czarne włoski, układające się we wzory typowe dla klasycznego pręgowania, a gdzieniegdzie Węgorz jest ozdobiony zbrązowiałymi od słońca plamami.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Węgorz skrzętnie ukrywa swoje prawdziwe oblicze pod maską doskonałego wojownika i przykładnego członka Klanu. Potrafi być czarujący, kiedy tylko chce, a do tego wie jak czytać inne koty, co pozwala mu sprawiać wrażenie godnego zaufania. Dba o swoją reputację i nie zawaha się tak nagiąć rzeczywistości, by zostać tym jednoznacznie dobrym, troskliwym w każdej sytuacji. Choć jego partnerka się z tym opisem nie zgadza, w oczach innych kotek uchodzi za niezwykle szarmanckiego. Kocur zawsze wie jak robić dobrą minę do złej gry – jest wyrachowany i cyniczny, wie gdzie ukłuć, by zabolało najmocniej oraz jak kłamać tak by nawet powieka mu nie drgnęła. Jednak, mimo tęgiego umysłu i przebiegłości, potrafi paść ofiarą swoich własnych decyzji. To zachłanność jest jego zgubą. A gdy zaczyna tracić grunt pod łapami, łatwo się denerwuje i wyżywa na innych – najczęściej na tych, którzy nie będą w stanie zaszkodzić jego opinii.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Nieznana. Tajemnicą pozostaje również, że Węgorz odebrał Roziskrzonej Gwieździe jedno z żyć – napchał mu maku do posiłku, licząc na to, że stary kocur ma już tylko ostatnie życie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;Węgorz był słodki wobec Jabłoni. Dobrze dobrane słówka, czułe przejechanie nosem za uszkiem, figlarne uśmieszki w jej kierunku. Jakimż to było więc szokiem dla młodej terminatorki, gdy jej mentorka-prawie-jak-matka, Bławatkowa Łąka, nie aprobowała tego związku, zanim zdążył się w ogóle rozwinąć. Starsza kotka z trudem przyjmowała do wiadomości, że kocur trzyma się tak blisko jej podopiecznej; raz po raz próbowała odwieść Jabłonkę od głupiej decyzji, z której mogło nie być odwrotu.<br />
&emsp;&emsp;Wobec Węgorza była podejrzliwa od dawna, wojownik mówił od rzeczy, kilkukrotnie widywała go na granicach, jak dzielił się zwierzyną z samotnikami i na sam jego widok sierść jeżyła się na karku. Kocur to dostrzegał, a że nie zamierzał głupio ryzykować, od razu zaczął przymilać się do terminatorki Bławatkowej Łąki, zapewniając sobie tym samym bezpieczną przystań w Klanie Wichru w formie zakochanej młódki.<br />
&emsp;&emsp;Kocur lubił grać starszej wojowniczce na nosie, nie tylko wyrachowanymi komentarzami, ale i zabieraniem jej podopiecznej na prywatne treningi. Nauczał Jabłonkę po kryjomu, opowiadając o historii Czterech Klanów, a robił to w sposób tak dostojny, że Jabłonce trudno było uwierzyć, że można o czymkolwiek mówić tak pięknie, tym samym marząc, by kiedyś i o niej tak mówił. Uczył jej kodeksu, pokazywał jak polować, choć nigdy tak optymalnie, by mogła wyżyć na tym sama z siebie. Cokolwiek by się nie stało, chciał, by była od niego zależna; również emocjonalnie. Urywał lekcje w połowie, ucinał nagle zdania i zawracał z powrotem do obozu, zasłaniając się zobowiązaniami, o których właśnie sobie przypomniał, tylko po to, by wzniecać coraz bardziej rozpaloną ciekawość Jabłonki, która to pragnęła, by mówił więcej.<br />
&emsp;&emsp;W końcu Jabłoniowa Łapa stała się Kruchą Jabłonką, a Śliski Węgorz jej oficjalnym partnerem. Ku niezadowoleniu Bławatek, para stawała się sobie coraz bliższa, spędzając ze sobą jeszcze więcej czasu niż wcześniej, choć tym razem zawsze z inicjatywy Jabłoni. Mimo, że młoda wojowniczka traktowała Łąkę jak swoją własną matkę, coraz częściej się z nią kłóciła, gdy temat schodził na Węgorza. Również i on nie szczędził w słowach, gdy tylko spotykał w obozie staruszkę, przyczyniając się do coraz większego smutku narastającego w jej sercu, kiedy to po raz kolejny w swoim życiu traciła <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">córkę</span> na własnych oczach.<br />
&emsp;&emsp;Ciąża Kruchej Jabłonki była rzeczą niespodziewaną, a dla Węgorza zarówno taktycznym mistrzostwem, jak i przeszkodą. Kocięta spoiłyby ich związek jeszcze bardziej, tworząc z nich rodzinę, której Jabłoń by nie zaprzepaściła za nic w świecie, co szczerze cieszyło kocura. Z drugiej strony wyczuwał coraz częściej kręcącą się przy kotce Bławatek, która nie dawała sobie wmówić, że jej nie potrzebują. Zamierzała przeć ku Jabłonce, co by się nie działo, byle nie pozwolić jej na pozostanie samej z Węgorzem i gromadką kociąt na głowie.<br />
&emsp;&emsp;Od momentu, gdy wojownik przetrawił sobie dobrze informację o ciąży partnerki, zaczął się dystansować od Jabłoni, czując swoją bezpieczną pozycję w Klanie i w ich związku. Zdarzało mu się znikać na całe dnie, choć nigdy nie wracał z pustymi łapami, by móc udobruchać zamartwiającą się partnerkę. A to dorodny zając, tylko i wyłącznie dla nich, na romantyczną kolację w świetle księżyca. A to ciekawy drobiazg znaleziony na terenach. A to piórko, które kolorem przypominało mu o jej oczach. Co by nie przynosił, kotka zawsze przyjmowała prezenty, nie chcąc go oskarżać o nic, co jeszcze mogłoby okazać się prawdą.<br />
&emsp;&emsp;Ciąża przebiegła sprawnie mimo nerwów, których kotka się najadła przez cały ten czas. Pomoc Bławatkowej Łąki była nieoceniona i może to dzięki temu emocje wojowniczki trzymały się na wodzy, tym samym wydając na świat zdrowe kocięta.<br />
&emsp;&emsp;Jabłonka stara się je wychować na dobre, uczciwe koty, gdzie w tym samym momencie Węgorz oskarża ją o nadopiekuńczość i rozpieszczanie. Uczestniczy w życiu kociąt, próbując z nimi rozmawiać i wymyślać zabawy, ale szybko się frustruje i jego nerwy trzymają się na włosku. Gdy czuje, że ledwo powstrzymuje się przed zruganiem kociąt, robi taktyczny odwrót i wychodzi bez słowa, pozostawiając zdziwione młode same sobie, a ewentualne groźby rzucone w złości po chwili refleksji obraca w żart i śmieje się, jak to wcale nie mówił na poważnie. W wychowaniu udział bierze również Bławatek, która to wspiera Jabłoń i przekazuje wartości godne prawdziwych wojowników, a także opowiada historie <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">ze swoich czasów</span>, często nieco kolorując niektóre zdarzenia, by nie zanudzić kociąt babcinymi opowiastkami. Jabłonka stawia bardziej na naukę i zabawę, nie szczędząc przy tym słów wsparcia i komplementów wobec dzieci.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Śliski Węgorz bywał widywany przez Bławatek na granicach, gdzie spoufala się z podejrzanymi samotnikami i dzieli z nimi jedzeniem. Żeby trzymać kotkę w garści i móc kontrolować sytuację, kocur zbliżył się do jej ówczesnej terminatorki, Jabłonki. Zmanipulowana w wielką miłość kotka zaczynała odsuwać się od Bławatek, pchana w ramiona starszego wojownika. Węgorz usilnie odbierał jej każdą wolną chwilę i uczył potajemnie wbrew woli Mistrzyni, by mieć ją bliżej siebie. Łąka z całych sił próbowała odsunąć kotkę od orientala, ale powodowało to tylko kłótnie między kotkami. Po skończonym treningu, Jabłonka i Węgorz szybko zostali parą, a to zaowocowało ciążą. W tym momencie kocur zaczął częściej znikać i przepraszać kotkę w formie prezentów różnej maści, nie tłumacząc gdzie i po co był. Przez cały okres ciąży, przy Jabłonce trwała Bławatek, pomagając z czym tylko się dało, ku niezadowoleniu Węgorza.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Bławatkowa Łąka bierze czynny udział w wychowaniu kociąt, Jabłonka traktuje ją jak pełnoprawnego członka rodziny.<br />
</li>
<li>Węgorz opowiada kociętom straszne historie na temat Bławatek, jakoby zjadła większość swoich dzieci, dlatego nie ma ich w Klanie.<br />
</li>
<li>Węgorz ma mało cierpliwości wobec dzieci, często urywa interakcje w trakcie ich trwania, gdy czuje, że traci nerwy. Zdarzy mu się krzyknąć, choć od razu zamienia to w żarty, jednocześnie umniejszając uczuciom swoich kociąt. Jabłonka za to jest czuła i stara się, by kocięta kierowały się w życiu rozsądkiem i miłością, wybaczały i były przede wszystkim uczciwe i sprawiedliwe.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ósemkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe 2,5 miesiąca, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec maja: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się siódemkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Krucha Jabłonka oraz Śliski Węgorz.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s"><a href="https://artemida.webd.pl/user-3007.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Wilk</a> (już gra)</span> -&gt; <a href="https://artemida.webd.pl/thread-4291.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">konto od zera w adopcji</a><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3014.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jeżyk</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3015.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Jajko</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3016.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Oczko</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3026.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Czajka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3030.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Mewa</a> (już gra)<br />
x<br />
x<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z ptakami (np. gęś, przepiórka, perkoz, gołąb, bocian, orzeł etc.) lub kolorami (np. biel, czerń, czerwień, błękit, rudy, siny, mięta etc.)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępna budowa:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/hsVcPCP.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/S3bDo0S.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/I7tTpEz.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy dymny</a>, <a href="https://i.imgur.com/4w9QlqE.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany srebrny</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/FkdHdkO.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/GEj0CLf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude dymne*</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/L2RgJGo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/PLmI27T.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe dymne*</a><br />
</li>
</ul>
<br />
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  lub <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Skaczące Rudziki]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11527.html</link>
			<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 16:13:53 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=2596">Skacząca Wiewiórka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11527.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/HK9B2rG.jpeg" style="min-width: 40% !important; max-width: 40% !important;"><br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rudzikowy Śpiew i Skacząca Wiewiórka jak na kochającą się parę przystało po odchowaniu pierwszego miotu postanowili kolejny raz zadbać o powiększenie swojej rodziny i zarazem Klanu Gromu. Tak oto na świecie pojawiły się ich następne kocięta. Yay! :3</span></span></div>
<br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Zapraszamy do miotu numer dwa, który tak samo jak poprzedni przyczyni się do budowania przyszłej potęgi Klanu Gromu! Możecie tutaj oczekiwać:</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Wiewiórki, która mimo, że sama zachowuje się jak radosne kocię to będzie przeogromnie kochać i dbać o swoje pociechy,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Rudzika, który jest zastępcą Klanu Gromu, a poza tym bardzo troskliwym i kochającym ojcem,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> starsze rodzeństwo, z którego widać na ten moment obecność tylko trzech sióstr,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">dużej absolutnie cudownej rodzinki od obojga rodziców,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która pewnie będzie już medyczką jak się urodzicie,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która jest zastępczynią Klanu Wichru,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która jest wojowniczką Klanu Rzeki,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który chce sprowadzić do Gromu kotkę z Rzeki, </span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który chce sprowadzić do Gromu kocura z Wichru,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który nikogo aktualnie nie chce sprowadzać do klanu, a przynajmniej nic o tym nie wiadomo,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">baaardzo liczne kuzynostwo w Rzece oraz Wichrze i jednego kuzyna w Gromie,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">oraz wielu innych,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">przywódczyni z tylko jednym życiem niewierzącej w Gwiezdny Klan mimo, że go widziała i rozmawiała z nim,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">nieoczekiwanych śpiewów i klanowych kursów pierwszej pomocy,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">dram na ceremoniach i pogrzebach,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">i oczywiście doskonałej zabawy z wieloma przygodami na fabule! ^^</span></li>
</ul>
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">THEME MIOTU:</span></span></span><br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Gryzonie i zajęczaki:</span> Ryjówka, Popielica, Mysz, Szczur, Badylarka, Królik, Zając, Kret…</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">WYGLĄD KOCIĄT:</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> klasyczne lub tygrysie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span><br />
- czarne, niebieskie, rude, kremowe,<br />
- szylkrety czarne, niebieskie,<br />
- możliwe białe znaczenia, białe całkowicie.</span><br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">KWESTIE TECHNICZNE:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Wstępnie 4 sloty z możliwością rozszerzenia do maksymalnie 8 gdyby było więcej chętnych jako, że Wióra jest dużą kotką i spokojnie może mieć tyle,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Termin wysyłania zgłoszeń do 14.05.2026r.,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Poród będzie 28.05.2026r.,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Koncepty wysyłajcie na priv na Discordzie: Satina, Balonik lub jako wiadomość prywatną na forum,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Wymagane wyrażenie zgody na adopcję.</span></li>
</ul>
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">ZAINTERESOWANI:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Liliowa Sadzawka [Krecik] – koncept ✓</li>
</ul>
</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Turzycowa Łapa [Myszka] – koncept ✓</li>
</ul>
</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">OSTATECZNY SKŁAD:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">1. Liliowa Sadzawka [Krecik]</li>
</ul>
</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">2. Turzycowa Łapa [Myszka]</li>
</ul>
</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/HK9B2rG.jpeg" style="min-width: 40% !important; max-width: 40% !important;"><br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rudzikowy Śpiew i Skacząca Wiewiórka jak na kochającą się parę przystało po odchowaniu pierwszego miotu postanowili kolejny raz zadbać o powiększenie swojej rodziny i zarazem Klanu Gromu. Tak oto na świecie pojawiły się ich następne kocięta. Yay! :3</span></span></div>
<br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Zapraszamy do miotu numer dwa, który tak samo jak poprzedni przyczyni się do budowania przyszłej potęgi Klanu Gromu! Możecie tutaj oczekiwać:</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Wiewiórki, która mimo, że sama zachowuje się jak radosne kocię to będzie przeogromnie kochać i dbać o swoje pociechy,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Rudzika, który jest zastępcą Klanu Gromu, a poza tym bardzo troskliwym i kochającym ojcem,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> starsze rodzeństwo, z którego widać na ten moment obecność tylko trzech sióstr,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">dużej absolutnie cudownej rodzinki od obojga rodziców,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która pewnie będzie już medyczką jak się urodzicie,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która jest zastępczynią Klanu Wichru,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">cioci, która jest wojowniczką Klanu Rzeki,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który chce sprowadzić do Gromu kotkę z Rzeki, </span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który chce sprowadzić do Gromu kocura z Wichru,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">wujka, który nikogo aktualnie nie chce sprowadzać do klanu, a przynajmniej nic o tym nie wiadomo,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">baaardzo liczne kuzynostwo w Rzece oraz Wichrze i jednego kuzyna w Gromie,</span></li>
</ul>
<ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">oraz wielu innych,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">przywódczyni z tylko jednym życiem niewierzącej w Gwiezdny Klan mimo, że go widziała i rozmawiała z nim,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">nieoczekiwanych śpiewów i klanowych kursów pierwszej pomocy,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">dram na ceremoniach i pogrzebach,</span> </li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">i oczywiście doskonałej zabawy z wieloma przygodami na fabule! ^^</span></li>
</ul>
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">THEME MIOTU:</span></span></span><br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Gryzonie i zajęczaki:</span> Ryjówka, Popielica, Mysz, Szczur, Badylarka, Królik, Zając, Kret…</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">WYGLĄD KOCIĄT:</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> klasyczne lub tygrysie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span><br />
- czarne, niebieskie, rude, kremowe,<br />
- szylkrety czarne, niebieskie,<br />
- możliwe białe znaczenia, białe całkowicie.</span><br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">KWESTIE TECHNICZNE:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Wstępnie 4 sloty z możliwością rozszerzenia do maksymalnie 8 gdyby było więcej chętnych jako, że Wióra jest dużą kotką i spokojnie może mieć tyle,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Termin wysyłania zgłoszeń do 14.05.2026r.,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li> <span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Poród będzie 28.05.2026r.,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Koncepty wysyłajcie na priv na Discordzie: Satina, Balonik lub jako wiadomość prywatną na forum,</span></li>
</ul>
 <ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color"> Wymagane wyrażenie zgody na adopcję.</span></li>
</ul>
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">ZAINTERESOWANI:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Liliowa Sadzawka [Krecik] – koncept ✓</li>
</ul>
</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">Turzycowa Łapa [Myszka] – koncept ✓</li>
</ul>
</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #87CEFA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">OSTATECZNY SKŁAD:</span></span></span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">1. Liliowa Sadzawka [Krecik]</li>
</ul>
</span><ul class="mycode_list"><li><span style="color: #FFCC66;" class="mycode_color">2. Turzycowa Łapa [Myszka]</li>
</ul>
</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Gromu [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11511.html</link>
			<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 21:02:02 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11511.html</guid>
			<description><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Stokrotkowa Górka i Drucik. Wychowują je Stokrotkowa Górka i Senna Dolina:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/LI7xLhg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: LI7xLhg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Stokrotkowa Górka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 61<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Stokrotka jest bialutka, jak na jej imię przystało. Tu i tam pojawiają się ciemniejsze, czarne plamki, jakby wytarzała się w ziemi. Ta najbardziej widoczna, rzucająca się w oczy, jest na jej prawym uchu. Kolejne pojawiają się na jej grzbiecie i lewej, tylnej łapie. Poza tym, ma na sobie całkiem sporo rudego - na lewym uchu, żeby było do nie do pary z prawym! - pod noskiem, koło lewego oka, i w końcu, na grzbiecie w postaci ogromnego, rudego rozlewiska. Tam też można zauważyć grube, klasyczne pręgi, które nadają pewien nieład, a jej długie, gęste futro tylko go potęguje. Podobnie z uszami, oczy ma trochę nie do pary - lewe jest niebieskie, a prawe złote. I oczywiście, ma różowy nosek z czarnymi plamkami. A pod nim, szeroki, wesoły uśmiech.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Stokrotkowa Górka to promyczek energii. Zawsze jej wszędzie, z każdym pogada, ze wszystkimi się powygłupia, a jak przyjdzie co do czego - to będzie zawsze pocieszać, nie ważne co by się działo. Jest pro-szczęśliwa, nie ma dnia w którym ciemne chmury zebrałyby się jej nad głową. Bo po co miałaby sobie nimi zaprzątać myśli?! Świat przecież jest piękny, a wszystko inne, co miałoby sprawiać że piękne nie jest, należy olewać. Wraz z tą myślą, Stokrotka kroczy w świat i stara się rozdawać innym swoje przekonania. A jak ktoś ich nie chce przyjąć... trudno, będzie starać się i tak przekazać to, jak lepiej żyć. Chyba, że ktoś powie, że ma przestać. Wtedy przestanie, na jakiś moment, a potem znowu wraca z byciem pozytywną.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Q8NHzyf.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Q8NHzyf.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Drucik<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 64<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Kocur nie jest zbyt imponujący. Standardowej wielkości, o masywnych nogach i grubym ogonie. Samotnictwo nie wpłynęło za bardzo na jego posturę czy wagę, wciąż prezentuje się schludnie. Futerko ma krótkie, zadbane, białe na brzuchu, szyi i pyszczku. Ma też skarpetki nie do pary na łapach, jedna sięga do nadgarstka, lewa obejmuje całą łapę, a obie tylne znajdują się jedynie na paluszkach. Grzbiet, czoło, uszy i ogon pokrywa czerń. Oczy są niewielkie, żółto-zielonej barwy, choć większą uwagę zwraca mocno różowy nos.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Drucik to poszukiwacz przygód, uwielbiający kopanie dziur w poszukiwaniu skarbów, chociaż częściej znajduje stare pudełka niż klejnoty. Jest lekkomyślny i nieodpowiedzialny, ale serce ma ze złota i zawsze jest gotowy pomóc innym. Lubuje się w plotkach, czasami zmieniając ich znaczenie dla większego efektu. Jako bajarz, czerpie inspirację z prawdziwych historii, często korzystając z opowieści z Klanów, ale nie zawsze myśli o konsekwencjach swoich słów i działań.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<details class="rpg-post-details" style="margin: 10px 0;"><summary class="rpg-post-btn" style="cursor: pointer; user-select: none;">Spoiler: Senna Dolina <span class="rpg-post-caret"></span></summary><div class="rpg-post-rewards-list spoiler_content" style="padding: 15px; border-top: none;"><img src="https://i.imgur.com/qckw0WD.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: qckw0WD.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Senna Dolina<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 46<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Sen stąpa twardo, z każdym krokiem nie potrafiąc do końca wyczuć swojej siły i gabarytów. Mimo swojego poczucia kocięcej beztroski i sielankowego usposobienia, kotka jest duża, ciężka i przeszywa otoczenie chłodnym spojrzeniem złotych oczu. Trzeba jednak przyznać, że natura zabawiła się kosztem Matki, robiąc jej psikusa i sprawiając, że samym krokiem potrafi onieśmielić niektórych wojowników, a co dopiero kocięta. Poza wzbudzającym grozę wyglądem, Matka porusza się raczej niezręcznie, często przygarbiona, spoglądając na ziemię w obawie przed nadepnięciem kogoś. Gdyby jednak odrzucić wszelkie uprzedzenia, można by przyznać, że kotka jest naprawdę urodziwa. Doskonale dba o czarną okrywę długiego futra, dokładnie je pielęgnując i czesząc językiem. Dzięki temu białe znaczenia na gardle i pod nosem lśnią jaskrawo jak śnieg w słońcu, a sama Sen zdobywa zasłużony tytuł jednej z najbardziej urzekających Gromiaczek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Lekkoduch jakich mało, kotka nie zamartwia się rzeczami, na które nie ma wpływu. Bo po co? Kocha życie takim jakim jest i zawsze chwyta dzień pełnymi łapami, raczej nic więc dziwnego, że każdy zna ją jako promyczek radości. Urodzona do zajmowania się kociętami, jako że pomysłów na zabawy ma mnóstwo, a energii jeszcze więcej. Nie jest zwolenniczką kłamstw, ale jeśli kocięta coś przeskrobią, a ona będzie na miejscu zdarzenia to weźmie ich stronę, niezależnie co by to nie było. W jej zwyczaju nie ma zamartwiania… chyba, że chodzi o kogoś innego, wtedy wykaże mnóstwo obaw i zaznaczy twardo swoje zdanie. Jest oddanym kotem, nie tylko dla bliskich czy podopiecznych, ale również dla klanu, zawsze stara się żyć w zgodzie z innymi. Nie pozwala jednak nikomu na robienie z niej głupka, a zdradę czy kompletny brak szacunku bierze sobie prosto do serca. Każdy dorosły kot w jej oczach, który nie potrafi się zachowywać ma z nią na pieńku, a ona nie zamierza ukrywać niechęci. Niezależnie jak beztroska nie jest, posiada dumę i szacunek do siebie samej.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.</div></details><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
Stokrotkowa Górka… dochodziła do siebie. Coraz rzadziej myślała o ojcu swoich kociąt, Druciku, akceptując fakt, że tak miało być, a wspólna droga nigdy nie była im pisana. Poza tym minął już cały obieg pór! Ich kocięta były już dawno dorosłe, mało tego – porozrzucane po świecie… i choć Stokrotkowej Górce ciężko było to zaakceptować, musiała pogodzić się z myślą, że poszły w ślady ojca podróżnika. Pozostawało mieć jej tylko nadzieję, że jej pociechy będą miały równie dobre, jak nie lepsze przygody, a kiedyś, kto wie, może wrócą, by jej o nich opowiedzieć. W końcu zawsze lubiła słuchać.<br />
Pstrokatą kocicę można było częściej zauważyć w towarzystwie Sennej Doliny. Przyjaciółki częściej spędzały ze sobą czas – chodząc razem na spacery, plotkując przy stosie zwierzyny, obserwując chmury czy licząc gwiazdy na niebie. Z czasem ich relacja zaczęła wykraczać poza zwykłą przyjaźń, choć żadna z nich nie potrafiła tego nazwać ani zrobić kroku dalej. W zasadzie, po co miały nazywać coś, co było już nazwane, prawda? Były po prostu przyjaciółkami, a szybko bijące serce czy motylki w brzuchu, ilekroć spędzały ze sobą czas, nie musiały nic oznaczać. Widać było, że szylkretowa kocica promieniowała. Od zawsze była pełna miłości wobec otaczającego go świata, ofiarując serce każdemu, kto tego potrzebował, ale w tym wszystkim… zdarzało jej się zapominać o sobie. A teraz była szczerze szczęśliwa, robiąc to, co chciała, z kotem bliskim jej sercu. <br />
I zapewne sielanka trwałaby dalej, gdyby nie jedna decyzja. Któregoś słonecznego wieczoru Stokrotkowa Górka postanowiła wybrać się na spacer. Choć Senna Dolina zaproponowała, że pójdzie z nią, pstrokata kotka potrzebowała chwili tylko dla siebie. Tak się złożyło, że łapy zaprowadziły ją na granicę z Ziemiami Niczyimi, a tam, ku swojemu zaskoczeniu… zobaczyła znajomą, czarno-białą sylwetkę. Drucik, widząc byłą przyjaciółkę, natychmiast do niej podszedł. Nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, bo właśnie na tym spotkaniu mu zależało. Stokrotka początkowo nie była chętna do rozmowy, jednak kocur chciał wyjaśnić ich ostatnie nieporozumienia i przeprosić za wszystko. Przyniósł nawet piękną, złotą muszelkę, którą z trudem zdobył podczas dalekiej wyprawy nad Wielką Słoną Wodę. Wojowniczka, o wielkim i miękkim sercu, nie potrafiła długo trzymać w sobie urazy i po krótkiej, emocjonalnej rozmowie zgodziła się dać kocurowi drugą szansę. Był w końcu jej przyjacielem, a jej ostatni wybuch złości… może nie był konieczny. Zaczęli rozmawiać więcej, Drucik opowiedział jej o swoich przygodach – nie do końca prawdziwych, ale dla niej brzmiały jak najwspanialsze historie. Z troski nawet zapytał o ich kocięta, a Stokrotka wtedy ze smutkiem przyznała, że każde poszło swoją drogą. Kocur pocieszył ją i obiecał je znaleźć, choć w głębi duszy zdawał sobie sprawę, że to może być jak szukanie igły w stogu siana.<br />
Tak się złożyło, że to spotkanie znów zbliżyło ich do siebie… w sposób, który niósł ze sobą ryzyko powrotu nieprzyjemnych wspomnień. Już wkrótce miałoby się okazać, że Stokrotka ponownie będzie nosiła po sercem kocięta Drucika. Tym razem była jednak pełna nadziei, iż samotnik zachowa się inaczej i stanie na wysokości zadania jako ojciec, na ile pozwoli mu na to dzieląca ich odległość. Kilka dni później wojowniczka spotkała się z nim, by podzielić się tą wiadomością. Drucik zdawał się bardziej zadowolony, niż poprzednim razem – zapewnił nawet, że wyruszy w podróż, by znaleźć najpiękniejsze podarunki dla kociąt i spróbuje wrócić na czas ich narodzin. Stokrotka czuła, że wreszcie wszystko układa się tak, jak powinno, choć gdzieś w głębi serca nie mogła pozbyć się obaw, jakie powoli się w nim tliły. Choć samotnik zdawał się zmienić, obawiała się, że skończy się to tak, jak poprzednim razem. Poza tym musiała podzielić się tą nowiną z klanem. Oczywiście najpierw musiała powiedzieć o tym swojej przyjaciółce, Sennej Dolinie.<br />
Klanowa opiekunka zdawała się zraniona tą informacją. Przede wszystkim tym, że przez ten cały czas Stokrotka nie powiedziała jej o spotkaniu z Drucikiem. Choć nigdy nie nazwały tego, co je łączyło, Dolina czuła coś więcej i miała nadzieję, że ich relacja rozwinie się w coś poważniejszego. Poza tym, miała nadzieję, że Stokrotka zapomni o Druciku, który przecież już raz ją zawiódł – i mimo, że bardzo nie chciała życzyć przyjaciółce źle, to podskórnie czuła, że tym razem nie będzie inaczej. Jednak wbrew tlącym się wewnątrz emocjom, Senna Dolina obiecała pstrokatej, że zawsze będzie ją wspierać i, jeśli będzie to konieczne, pomoże jej w opiece nad kociętami. Nie tylko jako opiekunka klanu Gromu, ale przyjaciółka. Jej pomoc okazała się zresztą nieoceniona, bo – na domiar złego – wokół szylkretowej kotki znów zaczął kręcić się Wiotka Paprotka, wyczuwając okazję, by zdobyć jej względy i stać się ojcem dla jej kociąt. Tak jak poprzednim razem, Stokrotka nie zamierzała ulec jego staraniom, a w utrzymaniu dystansu wyraźnie pomagała jej Senna Dolina, odpędzając kocura. <br />
Gdy kocięta przyszły na świat, Stokrotka nie przestała tracić nadziei, że Drucik wróci. Nie opowiada maleństwom jednak o ich ojcu, czekając z tym na jego powrót. Jest opiekuńcza względem swoich kociąt, gotowa uchylić im nieba, jeśli tylko będą tego pragnęły. W opiece pomaga jej Senna Dolina, traktując je trochę jak własne. Choć relacja kocic pozostaje nienazwana, to zachowują się w tym wszystkim jak para. Co więcej, jeśli tylko kocięta zwracają się do Doliny „mamo”, żadna z nich ich nie poprawia. Zdaje się, że w tym wszystkim Stokrotka rzeczywiście zaczyna zapominać o Druciku.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Życie Stokrotkowej Górki zaczynało wracać na właściwe tory, a jej relacja z Senną Doliną, choć nigdy do końca nieokreślona, zaczynała kwitnąć. Los chciał, że podczas samotnego spaceru Stokrotkowa Górka natrafiła na byłego przyjaciela, a zarazem ojca swoich kociąt, Drucika, z którym wszystko sobie wyjaśniła. Doszło również do tego, że ponownie zaczęła nosić po sercem jego kocięta. Wychowuje je teraz z Senną Doliną i cierpliwie czeka na powrót Drucika, choć coraz bardziej zaczyna dostrzegać, że go nie potrzebuje.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Starsze rodzeństwo kociąt nie jest już w Klanie.<br />
</li>
<li>Kocięta są rozpieszczane zarówno przez Stokrotkową Górę, jak i Senną Dolinę. Senna Dolina traktuje je jak własne, a jeśli zwracają się do niej jak do mamy, żadna z kotek ich nie poprawia.<br />
</li>
<li>Stokrotkowa Górka nie wspomina kociętom o ojcu. Chce, by ten najpierw wrócił z obiecanymi podarunkami.<br />
</li>
<li>Często odwiedza je Wiotka Paprotka, próbując się przymilać i sprawić, by te zwracały się do niego jak do ojca, ale prędko jest odganiany przez Senną Dolinę.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec kwietnia: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Stokrotkowa Górka oraz Drucik. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Bajeczna Łapa, Rumianek, Grzybowa Łapa, Bursztynka, Nakrapiana Łapa, Goździkowa Łapa). <br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2988.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Żółwik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3025.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Mgła</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3032.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Glon</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3040.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Parszywek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3042.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Wędrownik</a> (już gra)<br />
x konto w adopcjach<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona radosne i zdrobniałe (np. motylek, kwiatuszek, źrebaczek, słoneczko, króliczek).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"> Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span> (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno rudy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieske</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, bądź <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel</span>: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu</span>: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Stokrotkowa Górka i Drucik. Wychowują je Stokrotkowa Górka i Senna Dolina:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/LI7xLhg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: LI7xLhg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Stokrotkowa Górka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 61<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Stokrotka jest bialutka, jak na jej imię przystało. Tu i tam pojawiają się ciemniejsze, czarne plamki, jakby wytarzała się w ziemi. Ta najbardziej widoczna, rzucająca się w oczy, jest na jej prawym uchu. Kolejne pojawiają się na jej grzbiecie i lewej, tylnej łapie. Poza tym, ma na sobie całkiem sporo rudego - na lewym uchu, żeby było do nie do pary z prawym! - pod noskiem, koło lewego oka, i w końcu, na grzbiecie w postaci ogromnego, rudego rozlewiska. Tam też można zauważyć grube, klasyczne pręgi, które nadają pewien nieład, a jej długie, gęste futro tylko go potęguje. Podobnie z uszami, oczy ma trochę nie do pary - lewe jest niebieskie, a prawe złote. I oczywiście, ma różowy nosek z czarnymi plamkami. A pod nim, szeroki, wesoły uśmiech.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Stokrotkowa Górka to promyczek energii. Zawsze jej wszędzie, z każdym pogada, ze wszystkimi się powygłupia, a jak przyjdzie co do czego - to będzie zawsze pocieszać, nie ważne co by się działo. Jest pro-szczęśliwa, nie ma dnia w którym ciemne chmury zebrałyby się jej nad głową. Bo po co miałaby sobie nimi zaprzątać myśli?! Świat przecież jest piękny, a wszystko inne, co miałoby sprawiać że piękne nie jest, należy olewać. Wraz z tą myślą, Stokrotka kroczy w świat i stara się rozdawać innym swoje przekonania. A jak ktoś ich nie chce przyjąć... trudno, będzie starać się i tak przekazać to, jak lepiej żyć. Chyba, że ktoś powie, że ma przestać. Wtedy przestanie, na jakiś moment, a potem znowu wraca z byciem pozytywną.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Q8NHzyf.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Q8NHzyf.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Drucik<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 64<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Kocur nie jest zbyt imponujący. Standardowej wielkości, o masywnych nogach i grubym ogonie. Samotnictwo nie wpłynęło za bardzo na jego posturę czy wagę, wciąż prezentuje się schludnie. Futerko ma krótkie, zadbane, białe na brzuchu, szyi i pyszczku. Ma też skarpetki nie do pary na łapach, jedna sięga do nadgarstka, lewa obejmuje całą łapę, a obie tylne znajdują się jedynie na paluszkach. Grzbiet, czoło, uszy i ogon pokrywa czerń. Oczy są niewielkie, żółto-zielonej barwy, choć większą uwagę zwraca mocno różowy nos.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Drucik to poszukiwacz przygód, uwielbiający kopanie dziur w poszukiwaniu skarbów, chociaż częściej znajduje stare pudełka niż klejnoty. Jest lekkomyślny i nieodpowiedzialny, ale serce ma ze złota i zawsze jest gotowy pomóc innym. Lubuje się w plotkach, czasami zmieniając ich znaczenie dla większego efektu. Jako bajarz, czerpie inspirację z prawdziwych historii, często korzystając z opowieści z Klanów, ale nie zawsze myśli o konsekwencjach swoich słów i działań.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.<br />
<br />
<br />
<details class="rpg-post-details" style="margin: 10px 0;"><summary class="rpg-post-btn" style="cursor: pointer; user-select: none;">Spoiler: Senna Dolina <span class="rpg-post-caret"></span></summary><div class="rpg-post-rewards-list spoiler_content" style="padding: 15px; border-top: none;"><img src="https://i.imgur.com/qckw0WD.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: qckw0WD.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Senna Dolina<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 46<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Sen stąpa twardo, z każdym krokiem nie potrafiąc do końca wyczuć swojej siły i gabarytów. Mimo swojego poczucia kocięcej beztroski i sielankowego usposobienia, kotka jest duża, ciężka i przeszywa otoczenie chłodnym spojrzeniem złotych oczu. Trzeba jednak przyznać, że natura zabawiła się kosztem Matki, robiąc jej psikusa i sprawiając, że samym krokiem potrafi onieśmielić niektórych wojowników, a co dopiero kocięta. Poza wzbudzającym grozę wyglądem, Matka porusza się raczej niezręcznie, często przygarbiona, spoglądając na ziemię w obawie przed nadepnięciem kogoś. Gdyby jednak odrzucić wszelkie uprzedzenia, można by przyznać, że kotka jest naprawdę urodziwa. Doskonale dba o czarną okrywę długiego futra, dokładnie je pielęgnując i czesząc językiem. Dzięki temu białe znaczenia na gardle i pod nosem lśnią jaskrawo jak śnieg w słońcu, a sama Sen zdobywa zasłużony tytuł jednej z najbardziej urzekających Gromiaczek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Lekkoduch jakich mało, kotka nie zamartwia się rzeczami, na które nie ma wpływu. Bo po co? Kocha życie takim jakim jest i zawsze chwyta dzień pełnymi łapami, raczej nic więc dziwnego, że każdy zna ją jako promyczek radości. Urodzona do zajmowania się kociętami, jako że pomysłów na zabawy ma mnóstwo, a energii jeszcze więcej. Nie jest zwolenniczką kłamstw, ale jeśli kocięta coś przeskrobią, a ona będzie na miejscu zdarzenia to weźmie ich stronę, niezależnie co by to nie było. W jej zwyczaju nie ma zamartwiania… chyba, że chodzi o kogoś innego, wtedy wykaże mnóstwo obaw i zaznaczy twardo swoje zdanie. Jest oddanym kotem, nie tylko dla bliskich czy podopiecznych, ale również dla klanu, zawsze stara się żyć w zgodzie z innymi. Nie pozwala jednak nikomu na robienie z niej głupka, a zdradę czy kompletny brak szacunku bierze sobie prosto do serca. Każdy dorosły kot w jej oczach, który nie potrafi się zachowywać ma z nią na pieńku, a ona nie zamierza ukrywać niechęci. Niezależnie jak beztroska nie jest, posiada dumę i szacunek do siebie samej.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane.</div></details><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
Stokrotkowa Górka… dochodziła do siebie. Coraz rzadziej myślała o ojcu swoich kociąt, Druciku, akceptując fakt, że tak miało być, a wspólna droga nigdy nie była im pisana. Poza tym minął już cały obieg pór! Ich kocięta były już dawno dorosłe, mało tego – porozrzucane po świecie… i choć Stokrotkowej Górce ciężko było to zaakceptować, musiała pogodzić się z myślą, że poszły w ślady ojca podróżnika. Pozostawało mieć jej tylko nadzieję, że jej pociechy będą miały równie dobre, jak nie lepsze przygody, a kiedyś, kto wie, może wrócą, by jej o nich opowiedzieć. W końcu zawsze lubiła słuchać.<br />
Pstrokatą kocicę można było częściej zauważyć w towarzystwie Sennej Doliny. Przyjaciółki częściej spędzały ze sobą czas – chodząc razem na spacery, plotkując przy stosie zwierzyny, obserwując chmury czy licząc gwiazdy na niebie. Z czasem ich relacja zaczęła wykraczać poza zwykłą przyjaźń, choć żadna z nich nie potrafiła tego nazwać ani zrobić kroku dalej. W zasadzie, po co miały nazywać coś, co było już nazwane, prawda? Były po prostu przyjaciółkami, a szybko bijące serce czy motylki w brzuchu, ilekroć spędzały ze sobą czas, nie musiały nic oznaczać. Widać było, że szylkretowa kocica promieniowała. Od zawsze była pełna miłości wobec otaczającego go świata, ofiarując serce każdemu, kto tego potrzebował, ale w tym wszystkim… zdarzało jej się zapominać o sobie. A teraz była szczerze szczęśliwa, robiąc to, co chciała, z kotem bliskim jej sercu. <br />
I zapewne sielanka trwałaby dalej, gdyby nie jedna decyzja. Któregoś słonecznego wieczoru Stokrotkowa Górka postanowiła wybrać się na spacer. Choć Senna Dolina zaproponowała, że pójdzie z nią, pstrokata kotka potrzebowała chwili tylko dla siebie. Tak się złożyło, że łapy zaprowadziły ją na granicę z Ziemiami Niczyimi, a tam, ku swojemu zaskoczeniu… zobaczyła znajomą, czarno-białą sylwetkę. Drucik, widząc byłą przyjaciółkę, natychmiast do niej podszedł. Nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, bo właśnie na tym spotkaniu mu zależało. Stokrotka początkowo nie była chętna do rozmowy, jednak kocur chciał wyjaśnić ich ostatnie nieporozumienia i przeprosić za wszystko. Przyniósł nawet piękną, złotą muszelkę, którą z trudem zdobył podczas dalekiej wyprawy nad Wielką Słoną Wodę. Wojowniczka, o wielkim i miękkim sercu, nie potrafiła długo trzymać w sobie urazy i po krótkiej, emocjonalnej rozmowie zgodziła się dać kocurowi drugą szansę. Był w końcu jej przyjacielem, a jej ostatni wybuch złości… może nie był konieczny. Zaczęli rozmawiać więcej, Drucik opowiedział jej o swoich przygodach – nie do końca prawdziwych, ale dla niej brzmiały jak najwspanialsze historie. Z troski nawet zapytał o ich kocięta, a Stokrotka wtedy ze smutkiem przyznała, że każde poszło swoją drogą. Kocur pocieszył ją i obiecał je znaleźć, choć w głębi duszy zdawał sobie sprawę, że to może być jak szukanie igły w stogu siana.<br />
Tak się złożyło, że to spotkanie znów zbliżyło ich do siebie… w sposób, który niósł ze sobą ryzyko powrotu nieprzyjemnych wspomnień. Już wkrótce miałoby się okazać, że Stokrotka ponownie będzie nosiła po sercem kocięta Drucika. Tym razem była jednak pełna nadziei, iż samotnik zachowa się inaczej i stanie na wysokości zadania jako ojciec, na ile pozwoli mu na to dzieląca ich odległość. Kilka dni później wojowniczka spotkała się z nim, by podzielić się tą wiadomością. Drucik zdawał się bardziej zadowolony, niż poprzednim razem – zapewnił nawet, że wyruszy w podróż, by znaleźć najpiękniejsze podarunki dla kociąt i spróbuje wrócić na czas ich narodzin. Stokrotka czuła, że wreszcie wszystko układa się tak, jak powinno, choć gdzieś w głębi serca nie mogła pozbyć się obaw, jakie powoli się w nim tliły. Choć samotnik zdawał się zmienić, obawiała się, że skończy się to tak, jak poprzednim razem. Poza tym musiała podzielić się tą nowiną z klanem. Oczywiście najpierw musiała powiedzieć o tym swojej przyjaciółce, Sennej Dolinie.<br />
Klanowa opiekunka zdawała się zraniona tą informacją. Przede wszystkim tym, że przez ten cały czas Stokrotka nie powiedziała jej o spotkaniu z Drucikiem. Choć nigdy nie nazwały tego, co je łączyło, Dolina czuła coś więcej i miała nadzieję, że ich relacja rozwinie się w coś poważniejszego. Poza tym, miała nadzieję, że Stokrotka zapomni o Druciku, który przecież już raz ją zawiódł – i mimo, że bardzo nie chciała życzyć przyjaciółce źle, to podskórnie czuła, że tym razem nie będzie inaczej. Jednak wbrew tlącym się wewnątrz emocjom, Senna Dolina obiecała pstrokatej, że zawsze będzie ją wspierać i, jeśli będzie to konieczne, pomoże jej w opiece nad kociętami. Nie tylko jako opiekunka klanu Gromu, ale przyjaciółka. Jej pomoc okazała się zresztą nieoceniona, bo – na domiar złego – wokół szylkretowej kotki znów zaczął kręcić się Wiotka Paprotka, wyczuwając okazję, by zdobyć jej względy i stać się ojcem dla jej kociąt. Tak jak poprzednim razem, Stokrotka nie zamierzała ulec jego staraniom, a w utrzymaniu dystansu wyraźnie pomagała jej Senna Dolina, odpędzając kocura. <br />
Gdy kocięta przyszły na świat, Stokrotka nie przestała tracić nadziei, że Drucik wróci. Nie opowiada maleństwom jednak o ich ojcu, czekając z tym na jego powrót. Jest opiekuńcza względem swoich kociąt, gotowa uchylić im nieba, jeśli tylko będą tego pragnęły. W opiece pomaga jej Senna Dolina, traktując je trochę jak własne. Choć relacja kocic pozostaje nienazwana, to zachowują się w tym wszystkim jak para. Co więcej, jeśli tylko kocięta zwracają się do Doliny „mamo”, żadna z nich ich nie poprawia. Zdaje się, że w tym wszystkim Stokrotka rzeczywiście zaczyna zapominać o Druciku.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Życie Stokrotkowej Górki zaczynało wracać na właściwe tory, a jej relacja z Senną Doliną, choć nigdy do końca nieokreślona, zaczynała kwitnąć. Los chciał, że podczas samotnego spaceru Stokrotkowa Górka natrafiła na byłego przyjaciela, a zarazem ojca swoich kociąt, Drucika, z którym wszystko sobie wyjaśniła. Doszło również do tego, że ponownie zaczęła nosić po sercem jego kocięta. Wychowuje je teraz z Senną Doliną i cierpliwie czeka na powrót Drucika, choć coraz bardziej zaczyna dostrzegać, że go nie potrzebuje.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Starsze rodzeństwo kociąt nie jest już w Klanie.<br />
</li>
<li>Kocięta są rozpieszczane zarówno przez Stokrotkową Górę, jak i Senną Dolinę. Senna Dolina traktuje je jak własne, a jeśli zwracają się do niej jak do mamy, żadna z kotek ich nie poprawia.<br />
</li>
<li>Stokrotkowa Górka nie wspomina kociętom o ojcu. Chce, by ten najpierw wrócił z obiecanymi podarunkami.<br />
</li>
<li>Często odwiedza je Wiotka Paprotka, próbując się przymilać i sprawić, by te zwracały się do niego jak do ojca, ale prędko jest odganiany przez Senną Dolinę.</li>
</ul>
<br />
Jest możliwość wcielenia się w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szóstkę</span> kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec kwietnia: 2 księżyce). W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się piątkę rodzeństwa z miotu, a rodzicami są Stokrotkowa Górka oraz Drucik. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Bajeczna Łapa, Rumianek, Grzybowa Łapa, Bursztynka, Nakrapiana Łapa, Goździkowa Łapa). <br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości i pytania zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2988.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Żółwik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3025.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Mgła</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3032.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Glon</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3040.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Parszywek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3042.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Wędrownik</a> (już gra)<br />
x konto w adopcjach<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona radosne i zdrobniałe (np. motylek, kwiatuszek, źrebaczek, słoneczko, króliczek).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"> Typ pyska:</span> standardowy (europejski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia:</span> (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno rudy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieske</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, bądź <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel</span>: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu</span>: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Rzeki [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11504.html</link>
			<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 00:12:56 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11504.html</guid>
			<description><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>trzy</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Rzeki.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Białobrody oraz Górski Potok<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/7FILIec.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 7FILIec.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Białobrody<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> transpłciowy kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 60<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Białobrody należy do tych wysokich i muskularnych kotów, których wielkość gubi się w opadającej sierści. Kocur ma długie, zadbane futro o czarnej srebrnej maści z ciemniejszymi klasycznymi pręgami. Biel zajmuje jego pyszczek, zwężając się ku czołu, a rozszerzając ponownie na gardle, okalając szyję i cały brzuch, a także trzy palce u prawej przedniej łapy. Jednak najbardziej charakterystyczną cechę Białobrodego można dostrzec tuż nad zielonymi oczami - mianowicie wykręcone do tyłu krótkie uszy.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span>  Łatwo go zestresować, a nadmiar stresu doprowadza go do paplania. Właściwie nie różni się to wiele od momentów w pełnym relaksie czy nawet we śnie. Białobrody jest gadatliwy, a ów gadulstwo przekłada na nad wyraz trafne komplementy wobec wszystkich wokół. Kocur jest łagodny i prosty w obyciu, nietrudno zdobyć jego przyjaźń, choć i bez tego uracza nieznajomych dobrym słowem i serdecznym pozdrowieniem. Z jego gorszych cech, nie do końca można mu zaufać czy powierzyć tajemnicę. Niby nie jest plotkarzem, a jednak potrzeba konsultacji z bliskimi bądź chęć zrzucenia z siebie ciężaru jest większa niż można by przypuszczać, przez co sam sobie tworzy wrogów. Poza tym łatwo mu zapomnieć o obietnicach i nie zawsze dotrzymuje słowa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzone:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/FTJwIVq.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: FTJwIVq.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Górski Potok<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 63<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jaki Górski Potok jest to każdy widzi. Jest niczym niewyróżniającym się wojownikiem o krótkim, czarnym futrze i zielonych oczach, które zależnie od światła wpadać mogą w odcień żółtego. Jest wysoki, choć nie na tyle, by powiedzieć że należy do najwyższych a jego figura jest taka, jak powinna być u kota w jego wieku. Ani gruby, ani chudy. Ma dwoje trójkątnych uszu, czarny nos i poduszki łapek, i to w zasadzie tyle. Ot, wojownik jak wielu. Rozpoznać go można po wiecznie zdenerwowanych oczach, jakby irytował go sam fakt oddychania, ale to chyba jedyna cecha szczególna tego osobnika. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Choć z wyglądu Górski Potok jest zwykłym wojownikiem jakich wielu, tak o jego charakterze można powiedzieć całkiem sporo. Ze względu na dość surowe wychowanie, sporą część swojego życia spędził jako zgorzkniały kocur, narzekając na wszystko wokół. A to młodzież jest nie taka jak powinna, a tu terminatorzy za mało polują - wszystko było złe i nie takie, jak nakazywała tradycja, jak powinno być. Zdawał się być też dość brutalny w swych metodach pokazywania wszystkim jaki powinien być każdy kot, jednak to zamierzchłe czasy. Zmienił się po nawiązaniu relacji z Białobrodym. Teraz kocura można zobaczyć uśmiechniętego, można z nim porozmawiać  bez słuchania o tym jacy wszyscy są beznadziejni, a nawet można z nim pożartować! Zdecydowanie się wyluzował i okazjonalnie można nawet zobaczyć, jak robi sobie wolne od obowiązków. Stał się przeciwieństwem samego siebie i większość klanu zdecydowanie woli go takiego. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzone:</span> Klan Rzeki<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Gdyby te ponad pięćdziesiąt księżyców temu ktokolwiek zasugerował, że ta dwójka mogłaby być razem, zapewne wszyscy spojrzeliby na niego przerażeni i zapytali, czy nie ukradł kociego ziela z lecznicy. Choć historia ta niewątpliwie ma swoje szczęśliwe zakończenie, tak niestety droga, którą przeszli dzisiejsi rodzice nie była usłana różami. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Wszystko zaczęło się w momencie, gdy oboje byli jeszcze terminatorami, a Białobrody dopiero odkrywał prawdziwego siebie. Wcześniej obojętny wobec niego Górski Potok nagle zaczął być opryskliwy, gdy tylko usłyszał prośbę o zwracanie się do wówczas jeszcze Białej Łapy jak do kocura. Czarny kocur był chyba jedynym kotem, który do prośby się nie dostosował, tłumacząc to tym, że kiedyś takich rzeczy na pewno nie było i kto to słyszał, żeby sobie tak wymyślać. Zdarzyło mu się rzucić nieprzyjemnym komentarzem, czy obelgą w stronę młodszego od siebie terminatora, co tylko dodatkowo stresowało Białobrodego i sprawiało, że gadał jeszcze więcej, powodując tym większą złość u rozmówcy i tak wyglądała niemal każdy ich interakcja. Pech chciał, że dzielili mistrza, więc zmuszeni byli widywać się na treningach od czasu do czasu. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dogaduszki i docinki nie byłyby aż takim problemem i dałoby się to jakoś znieść, gdyby nie fakt, że Górski Potok wyraźnie dawał do zrozumienia, że nie uważa Białobrodego za kota godnego szacunku. Nie raz i nie dwa kładł mu na legowisku jaja, które ukradł z pobliskiego gniazda. Czekał, aż kocur wróci, by na jego oczach je rozbić. Nikt tego nie popierał i zawsze spotykały go za to kary, czarny terminator nie dawał jednak za wygraną i próbował wszystkich przekonać, że Biała Łapa to kotka i nic tego nie zmieni. Że kociąt pewnie też nigdy nie będzie mieć, bo do legowiska weźmie sobie inną kotkę i nie będzie z "niej" żadnego pożytku dla klanu. Bardzo często wspominał o potencjalnej partnerce Białobrodego, choć to jego nikt nigdy nie widział kręcącego się przy jakiejś kocicy. Gdy jednak tylko ktoś o tym wspomniał, twierdził że nie znalazła się jeszcze taka, która byłaby godna jego czasu i ucinał temat. Oprócz tego, bardzo lubił komentować nienaturalnie wywinięte uszy swej ofiary. Choć nękany kocur próbował się bronić i czasem zostawiał oprawcy jakieś zgniłe piszczki w legowisku, czy rozpuszczał paskudne plotki na jego temat, to przynosiło tylko odwrotny efekt i dodatkowo nakręcało czarnego terminatora. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Okrutne żarty i docinki zmieniły się w nieprzyjemne spojrzenia gdy zostali wojownikami, więc można by rzec, że była to jedynie kwestia wychowania, wszak jego rodzice nie ukrócali jego gówniarskiego zachowania. Ot, kolejny wredny dzieciak, który dorósł. Zarówno Górski Potok jak i Białobrody poprosili, by nie wysyłać ich razem na patrole i przez bardzo długi czas ich interakcje ograniczały się do krzywych spojrzeń, gdy minęli się gdzieś w obozie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Do czasu. Bliżej zeszłej Pory Nagich Drzew kilku wojowników się rozchorowało, a kilku było już na patrolu w dniu dzisiejszym. Za plecami Nocnego Szkwału, jeden z chorych, młodych wojowników poprosił Górski Potok by zastąpił go na patrolu, bo niestety coś go zbiera i nie da rady. Nie mając pojęcia z kim ten patrol miał się odbyć, zgodził się bez najmniejszego problemu. Problem zaczął się wtedy, gdy jego oczy ujrzały srebrzystą postać przy wyjściu z obozu. Miał ochotę się wycofać, jednak byłoby to niezgodne z jego kodeksem moralnym. Wojownik wypełnia swoje obowiązki, nieprawdaż?<br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Przeszli już przez pół terenów w absolutnej ciszy, gdy w końcu Białobrody się odezwał. Zapytał Górski Potok dlaczego ten go tak nienawidzi. Czarny wojownik odpowiadał zdawkowo, widocznie zirytowany jednak wybuchł dopiero w momencie, gdy Białobrody wypomniał mu dogryzki odnośnie kociąt i partnera, zaznaczając że przecież on też nie ma partnerki, ani tym bardziej kociąt. Zdenerwowany kocur wykrzyczał, że to nie jest jego sprawa i żeby się zamknął. Zestresowany Białobrody nie potrafił tego jednak zrobić i ciągnął temat, rozgadując się że to przecież w porządku, że nie każdy musi mieć dzieci, niektórzy wolą koty tej samej płci i to też jest w porządku, ale jego towarzysz nie chciał nawet o tym słyszeć. Czara goryczy przelała się jednak w momencie, gdy z ust Białobrodego padły słowa, które zasłyszał od Sarniego Kopytka. Kocica twierdzi bowiem, że widziała kiedyś jak Górski Potok patrzy się na Zajęczy Ogon. Nie było to jednak spojrzenie normalne, a pełne... czegoś więcej. Podobno Górski Potok próbował kiedyś zagadywać srebrzystego kocura, dosiadał się do niego by dzielić języki, ale szybko się poddał. Jak można się domyślić, kocur nie przyjął tej wiadomości za dobrze i zaczął na swojego patrolowego towarzysza krzyczeć, twierdząc że on by nigdy czegoś takiego nie zrobił. Białobrody drążył jednak, bardziej ze stresu, bo przez to nie potrafił się zamknąć, aż w końcu czarny pękł i się przyznał. Ciężko stwierdzić, czy zrobił to, żeby zamknąć ten srebrny pysk, czy może intymna atmosfera nocnego patrolu skłoniła go do otworzenia się. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dwójka wojownik usiadła w okolicy Bobrowej Tamy i przegadali całą noc. Górski Potok przyznał się zszokowanemu Białobrodemu, że zawsze czuł, że coś jest nie tak. Że nie do końca czuł się... zainteresowany kocicami. Czuł z tego powodu frustrację, bo nie było to coś tradycyjnego. To było wbrew temu, czego go nauczono. Przeprosił kocura za to jak go traktował, ale zazdrościł mu tego, że nie wstydził się przyznać do bycia innym niż wszyscy. Denerwowała go jego otwartość. Białobrody początkowo nie wiedział jak zareagować, współczuł jednak Górskiemu Potokowi. On sam miał wsparcie swojej rodziny i najbliższych, łatwiej było mu przejść przez to wszystko niż kotu, który zapewne zostałby fatalnie potraktowany gdyby tylko wygadał się komuś z najbliższych. Przegadali tak pół nocy i jak się okazało, nawet udało im się znaleźć wspólny język. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Szokiem dla nich obu było to, jak dobrze im się ze sobą rozmawiało po tym, jak wszystko sobie wyjaśnili. Postanowili rzucić to w niepamięć - to wszystko było w końcu bardzo dawno temu, oboje byli młodzi, głupi, a najważniejsze było to, że wszystko sobie wyjaśnili. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dużo kotów wiedziało o ich przeszłości, dlatego nie rozmawiali ze sobą w obozie. Umawiali się na spacery, przy czym każdy wychodził o nieco innej porze, żeby nie wzbudzać niczyich podejrzeń. Białobrody wiedział, że to nie było najmądrzejsze i nie powinien spoufalać się z kotem, który przez krótką część jego życia tak okrutnie mu dokuczał, ale czuł potrzebę, żeby pomóc mu zaakceptować samego siebie. Pomóc mu przyznać przed samym sobą że to jaki jest, jest w zupełności normalne. Czy ktoś się spodziewał tego, co nadeszło kilka księżyców potem? No, absolutnie nie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Para zaczynała spotykać się coraz bardziej regularnie, przestali ukrywać się przed klanem i wszyscy wokół dostrzegli zmianę w zachowaniu Górskiego Potoku. Kocur przestał być taki oschły, przestał na wszystkich krzywo patrzeć, a nawet przeprosił każdego, kogo kiedykolwiek źle potraktował. Choć nie wszyscy przeprosiny przyjęli, to przyznali że sam fakt iż miały miejsce im zaimponował. Można się więc domyślić w jakim wszyscy byli szoku, gdy dostrzeżono tę dwójkę... na przytulaniu się. W centrum obozu. Było to niedługo po śmierci Łabędziej Gwiazdy. Łaknąca nowinek Sarnie Kopytko wzięła na spytki tego łagodniejszego z duetu, a ten, jak to Białobrody, wyśpiewał wszystko. Opowiedział jak to się zaczęło, jak ewoluowało i jak stanęło na tym, co jest teraz. Otóż podczas jednego ze spacerów, niemal obieg pór po ich pierwszej rozmowie, Górski Potok przyznał, że nie był do końca szczery podczas tamtej nocy. Przyznał się, że dokuczał tak Białobrodemu również dlatego, że... po prostu mu się podobał. Jeszcze zanim srebrzysty ogłosił, że nie czuje się kotką, Górski Potok uważał go za ładnego, a uszy, które nierzadko był obiektem drwin, były jego zdaniem urocze. Był zły, że pomimo tego iż Białobrody był kocurem, dalej jest atrakcyjny i dalej o nim myślał. Nie potrafił sobie ułożyć w tego głowie i frustracja ta narastała, i narastała... aż w końcu nie było potrzeby dłużej jej w sobie trzymać. Długowłosy kocur był zdziwiony tym wyznaniem i tego nie krył, ale zdał sobie sprawę z tego, że on też czuje coś więcej. Choć oboje nie byli pewni, czy po tym wszystkim co między nimi było to na pewno dobry pomysł, ale zdecydowali się pójść za głosem serca i, przynajmniej na tę chwilę, wydają się być szczęśliwi, a dawne niesnaski poszły w zapomnienie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Niedługo po rozmowie z Sarnim Kopytkiem, Białobrody ogłosił, że spodziewają się kociąt. Choć nie była to tak tradycyjna o jakiej zawsze mówił Górski Potok, to jak twierdzi, jest dużo szczęśliwszy niż jakby rzeczywiście ją miał. Twierdzi, że już zawsze będzie wdzięczny Białobrodemu za to, że mu wybaczył i ma nadzieję stworzyć z nim szczęśliwą rodzinę. Choć ciąża nie jest dla srebrzystego przyjemnym doświadczeniem i twierdzi, że nie wie czy zdecyduje się na to ponownie, to mimo wszystko jest szczęśliwy że ma szansę doświadczyć tego wszystkiego z kotem, którego kocha i ma ogromne wsparcie ze strony partnera.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta do obu rodziców mówią tato.<br />
</li>
<li>Panowie wychowują kocięta z miłością i troską, jednak bez rozpieszczania.<br />
</li>
<li>Kocięta nie wiedzą o przeszłości ich rodziców, Górski Potok robi jednak co może by nauczyć je tolerancji <br />
</li>
<li>Maluchy mogą widzieć, że niektórzy współklanowicze dziwnie patrzą się na ich rodziców, choć nie wiedzą dlaczego. Widzą też, że ich rodzice się kochają i prawie w ogóle nie kłócą. <br />
 <br />
</li>
</ul>
<br />
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec kwietnia: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu, a rodzicami są Białobrody i Górski Potok<br />
W miocie dostępna jest <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span><br />
<br />
Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci.Wszelkie wątpliwości, pytania i zapisy można zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3005.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rzeka</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3033.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zaspa</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3034.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Dmuchawiec</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Uszy:</span> zwykłe lub curl (wywinięte do tyłu)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>,  <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a><br />
<br />
</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/NouC6mT.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/sEc5W6G.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>trzy</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Rzeki.</span> Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Białobrody oraz Górski Potok<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/7FILIec.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 7FILIec.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Białobrody<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> transpłciowy kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 60<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Białobrody należy do tych wysokich i muskularnych kotów, których wielkość gubi się w opadającej sierści. Kocur ma długie, zadbane futro o czarnej srebrnej maści z ciemniejszymi klasycznymi pręgami. Biel zajmuje jego pyszczek, zwężając się ku czołu, a rozszerzając ponownie na gardle, okalając szyję i cały brzuch, a także trzy palce u prawej przedniej łapy. Jednak najbardziej charakterystyczną cechę Białobrodego można dostrzec tuż nad zielonymi oczami - mianowicie wykręcone do tyłu krótkie uszy.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span>  Łatwo go zestresować, a nadmiar stresu doprowadza go do paplania. Właściwie nie różni się to wiele od momentów w pełnym relaksie czy nawet we śnie. Białobrody jest gadatliwy, a ów gadulstwo przekłada na nad wyraz trafne komplementy wobec wszystkich wokół. Kocur jest łagodny i prosty w obyciu, nietrudno zdobyć jego przyjaźń, choć i bez tego uracza nieznajomych dobrym słowem i serdecznym pozdrowieniem. Z jego gorszych cech, nie do końca można mu zaufać czy powierzyć tajemnicę. Niby nie jest plotkarzem, a jednak potrzeba konsultacji z bliskimi bądź chęć zrzucenia z siebie ciężaru jest większa niż można by przypuszczać, przez co sam sobie tworzy wrogów. Poza tym łatwo mu zapomnieć o obietnicach i nie zawsze dotrzymuje słowa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzone:</span> w Klanie Rzeki.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/FTJwIVq.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: FTJwIVq.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Górski Potok<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 63<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jaki Górski Potok jest to każdy widzi. Jest niczym niewyróżniającym się wojownikiem o krótkim, czarnym futrze i zielonych oczach, które zależnie od światła wpadać mogą w odcień żółtego. Jest wysoki, choć nie na tyle, by powiedzieć że należy do najwyższych a jego figura jest taka, jak powinna być u kota w jego wieku. Ani gruby, ani chudy. Ma dwoje trójkątnych uszu, czarny nos i poduszki łapek, i to w zasadzie tyle. Ot, wojownik jak wielu. Rozpoznać go można po wiecznie zdenerwowanych oczach, jakby irytował go sam fakt oddychania, ale to chyba jedyna cecha szczególna tego osobnika. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Choć z wyglądu Górski Potok jest zwykłym wojownikiem jakich wielu, tak o jego charakterze można powiedzieć całkiem sporo. Ze względu na dość surowe wychowanie, sporą część swojego życia spędził jako zgorzkniały kocur, narzekając na wszystko wokół. A to młodzież jest nie taka jak powinna, a tu terminatorzy za mało polują - wszystko było złe i nie takie, jak nakazywała tradycja, jak powinno być. Zdawał się być też dość brutalny w swych metodach pokazywania wszystkim jaki powinien być każdy kot, jednak to zamierzchłe czasy. Zmienił się po nawiązaniu relacji z Białobrodym. Teraz kocura można zobaczyć uśmiechniętego, można z nim porozmawiać  bez słuchania o tym jacy wszyscy są beznadziejni, a nawet można z nim pożartować! Zdecydowanie się wyluzował i okazjonalnie można nawet zobaczyć, jak robi sobie wolne od obowiązków. Stał się przeciwieństwem samego siebie i większość klanu zdecydowanie woli go takiego. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzone:</span> Klan Rzeki<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pochodzenie:</span> nieznane<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span><br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Gdyby te ponad pięćdziesiąt księżyców temu ktokolwiek zasugerował, że ta dwójka mogłaby być razem, zapewne wszyscy spojrzeliby na niego przerażeni i zapytali, czy nie ukradł kociego ziela z lecznicy. Choć historia ta niewątpliwie ma swoje szczęśliwe zakończenie, tak niestety droga, którą przeszli dzisiejsi rodzice nie była usłana różami. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Wszystko zaczęło się w momencie, gdy oboje byli jeszcze terminatorami, a Białobrody dopiero odkrywał prawdziwego siebie. Wcześniej obojętny wobec niego Górski Potok nagle zaczął być opryskliwy, gdy tylko usłyszał prośbę o zwracanie się do wówczas jeszcze Białej Łapy jak do kocura. Czarny kocur był chyba jedynym kotem, który do prośby się nie dostosował, tłumacząc to tym, że kiedyś takich rzeczy na pewno nie było i kto to słyszał, żeby sobie tak wymyślać. Zdarzyło mu się rzucić nieprzyjemnym komentarzem, czy obelgą w stronę młodszego od siebie terminatora, co tylko dodatkowo stresowało Białobrodego i sprawiało, że gadał jeszcze więcej, powodując tym większą złość u rozmówcy i tak wyglądała niemal każdy ich interakcja. Pech chciał, że dzielili mistrza, więc zmuszeni byli widywać się na treningach od czasu do czasu. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dogaduszki i docinki nie byłyby aż takim problemem i dałoby się to jakoś znieść, gdyby nie fakt, że Górski Potok wyraźnie dawał do zrozumienia, że nie uważa Białobrodego za kota godnego szacunku. Nie raz i nie dwa kładł mu na legowisku jaja, które ukradł z pobliskiego gniazda. Czekał, aż kocur wróci, by na jego oczach je rozbić. Nikt tego nie popierał i zawsze spotykały go za to kary, czarny terminator nie dawał jednak za wygraną i próbował wszystkich przekonać, że Biała Łapa to kotka i nic tego nie zmieni. Że kociąt pewnie też nigdy nie będzie mieć, bo do legowiska weźmie sobie inną kotkę i nie będzie z "niej" żadnego pożytku dla klanu. Bardzo często wspominał o potencjalnej partnerce Białobrodego, choć to jego nikt nigdy nie widział kręcącego się przy jakiejś kocicy. Gdy jednak tylko ktoś o tym wspomniał, twierdził że nie znalazła się jeszcze taka, która byłaby godna jego czasu i ucinał temat. Oprócz tego, bardzo lubił komentować nienaturalnie wywinięte uszy swej ofiary. Choć nękany kocur próbował się bronić i czasem zostawiał oprawcy jakieś zgniłe piszczki w legowisku, czy rozpuszczał paskudne plotki na jego temat, to przynosiło tylko odwrotny efekt i dodatkowo nakręcało czarnego terminatora. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Okrutne żarty i docinki zmieniły się w nieprzyjemne spojrzenia gdy zostali wojownikami, więc można by rzec, że była to jedynie kwestia wychowania, wszak jego rodzice nie ukrócali jego gówniarskiego zachowania. Ot, kolejny wredny dzieciak, który dorósł. Zarówno Górski Potok jak i Białobrody poprosili, by nie wysyłać ich razem na patrole i przez bardzo długi czas ich interakcje ograniczały się do krzywych spojrzeń, gdy minęli się gdzieś w obozie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Do czasu. Bliżej zeszłej Pory Nagich Drzew kilku wojowników się rozchorowało, a kilku było już na patrolu w dniu dzisiejszym. Za plecami Nocnego Szkwału, jeden z chorych, młodych wojowników poprosił Górski Potok by zastąpił go na patrolu, bo niestety coś go zbiera i nie da rady. Nie mając pojęcia z kim ten patrol miał się odbyć, zgodził się bez najmniejszego problemu. Problem zaczął się wtedy, gdy jego oczy ujrzały srebrzystą postać przy wyjściu z obozu. Miał ochotę się wycofać, jednak byłoby to niezgodne z jego kodeksem moralnym. Wojownik wypełnia swoje obowiązki, nieprawdaż?<br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Przeszli już przez pół terenów w absolutnej ciszy, gdy w końcu Białobrody się odezwał. Zapytał Górski Potok dlaczego ten go tak nienawidzi. Czarny wojownik odpowiadał zdawkowo, widocznie zirytowany jednak wybuchł dopiero w momencie, gdy Białobrody wypomniał mu dogryzki odnośnie kociąt i partnera, zaznaczając że przecież on też nie ma partnerki, ani tym bardziej kociąt. Zdenerwowany kocur wykrzyczał, że to nie jest jego sprawa i żeby się zamknął. Zestresowany Białobrody nie potrafił tego jednak zrobić i ciągnął temat, rozgadując się że to przecież w porządku, że nie każdy musi mieć dzieci, niektórzy wolą koty tej samej płci i to też jest w porządku, ale jego towarzysz nie chciał nawet o tym słyszeć. Czara goryczy przelała się jednak w momencie, gdy z ust Białobrodego padły słowa, które zasłyszał od Sarniego Kopytka. Kocica twierdzi bowiem, że widziała kiedyś jak Górski Potok patrzy się na Zajęczy Ogon. Nie było to jednak spojrzenie normalne, a pełne... czegoś więcej. Podobno Górski Potok próbował kiedyś zagadywać srebrzystego kocura, dosiadał się do niego by dzielić języki, ale szybko się poddał. Jak można się domyślić, kocur nie przyjął tej wiadomości za dobrze i zaczął na swojego patrolowego towarzysza krzyczeć, twierdząc że on by nigdy czegoś takiego nie zrobił. Białobrody drążył jednak, bardziej ze stresu, bo przez to nie potrafił się zamknąć, aż w końcu czarny pękł i się przyznał. Ciężko stwierdzić, czy zrobił to, żeby zamknąć ten srebrny pysk, czy może intymna atmosfera nocnego patrolu skłoniła go do otworzenia się. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dwójka wojownik usiadła w okolicy Bobrowej Tamy i przegadali całą noc. Górski Potok przyznał się zszokowanemu Białobrodemu, że zawsze czuł, że coś jest nie tak. Że nie do końca czuł się... zainteresowany kocicami. Czuł z tego powodu frustrację, bo nie było to coś tradycyjnego. To było wbrew temu, czego go nauczono. Przeprosił kocura za to jak go traktował, ale zazdrościł mu tego, że nie wstydził się przyznać do bycia innym niż wszyscy. Denerwowała go jego otwartość. Białobrody początkowo nie wiedział jak zareagować, współczuł jednak Górskiemu Potokowi. On sam miał wsparcie swojej rodziny i najbliższych, łatwiej było mu przejść przez to wszystko niż kotu, który zapewne zostałby fatalnie potraktowany gdyby tylko wygadał się komuś z najbliższych. Przegadali tak pół nocy i jak się okazało, nawet udało im się znaleźć wspólny język. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Szokiem dla nich obu było to, jak dobrze im się ze sobą rozmawiało po tym, jak wszystko sobie wyjaśnili. Postanowili rzucić to w niepamięć - to wszystko było w końcu bardzo dawno temu, oboje byli młodzi, głupi, a najważniejsze było to, że wszystko sobie wyjaśnili. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Dużo kotów wiedziało o ich przeszłości, dlatego nie rozmawiali ze sobą w obozie. Umawiali się na spacery, przy czym każdy wychodził o nieco innej porze, żeby nie wzbudzać niczyich podejrzeń. Białobrody wiedział, że to nie było najmądrzejsze i nie powinien spoufalać się z kotem, który przez krótką część jego życia tak okrutnie mu dokuczał, ale czuł potrzebę, żeby pomóc mu zaakceptować samego siebie. Pomóc mu przyznać przed samym sobą że to jaki jest, jest w zupełności normalne. Czy ktoś się spodziewał tego, co nadeszło kilka księżyców potem? No, absolutnie nie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Para zaczynała spotykać się coraz bardziej regularnie, przestali ukrywać się przed klanem i wszyscy wokół dostrzegli zmianę w zachowaniu Górskiego Potoku. Kocur przestał być taki oschły, przestał na wszystkich krzywo patrzeć, a nawet przeprosił każdego, kogo kiedykolwiek źle potraktował. Choć nie wszyscy przeprosiny przyjęli, to przyznali że sam fakt iż miały miejsce im zaimponował. Można się więc domyślić w jakim wszyscy byli szoku, gdy dostrzeżono tę dwójkę... na przytulaniu się. W centrum obozu. Było to niedługo po śmierci Łabędziej Gwiazdy. Łaknąca nowinek Sarnie Kopytko wzięła na spytki tego łagodniejszego z duetu, a ten, jak to Białobrody, wyśpiewał wszystko. Opowiedział jak to się zaczęło, jak ewoluowało i jak stanęło na tym, co jest teraz. Otóż podczas jednego ze spacerów, niemal obieg pór po ich pierwszej rozmowie, Górski Potok przyznał, że nie był do końca szczery podczas tamtej nocy. Przyznał się, że dokuczał tak Białobrodemu również dlatego, że... po prostu mu się podobał. Jeszcze zanim srebrzysty ogłosił, że nie czuje się kotką, Górski Potok uważał go za ładnego, a uszy, które nierzadko był obiektem drwin, były jego zdaniem urocze. Był zły, że pomimo tego iż Białobrody był kocurem, dalej jest atrakcyjny i dalej o nim myślał. Nie potrafił sobie ułożyć w tego głowie i frustracja ta narastała, i narastała... aż w końcu nie było potrzeby dłużej jej w sobie trzymać. Długowłosy kocur był zdziwiony tym wyznaniem i tego nie krył, ale zdał sobie sprawę z tego, że on też czuje coś więcej. Choć oboje nie byli pewni, czy po tym wszystkim co między nimi było to na pewno dobry pomysł, ale zdecydowali się pójść za głosem serca i, przynajmniej na tę chwilę, wydają się być szczęśliwi, a dawne niesnaski poszły w zapomnienie. <br />
<span style="color: transparent;" class="mycode_color">xxx</span> Niedługo po rozmowie z Sarnim Kopytkiem, Białobrody ogłosił, że spodziewają się kociąt. Choć nie była to tak tradycyjna o jakiej zawsze mówił Górski Potok, to jak twierdzi, jest dużo szczęśliwszy niż jakby rzeczywiście ją miał. Twierdzi, że już zawsze będzie wdzięczny Białobrodemu za to, że mu wybaczył i ma nadzieję stworzyć z nim szczęśliwą rodzinę. Choć ciąża nie jest dla srebrzystego przyjemnym doświadczeniem i twierdzi, że nie wie czy zdecyduje się na to ponownie, to mimo wszystko jest szczęśliwy że ma szansę doświadczyć tego wszystkiego z kotem, którego kocha i ma ogromne wsparcie ze strony partnera.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kocięta do obu rodziców mówią tato.<br />
</li>
<li>Panowie wychowują kocięta z miłością i troską, jednak bez rozpieszczania.<br />
</li>
<li>Kocięta nie wiedzą o przeszłości ich rodziców, Górski Potok robi jednak co może by nauczyć je tolerancji <br />
</li>
<li>Maluchy mogą widzieć, że niektórzy współklanowicze dziwnie patrzą się na ich rodziców, choć nie wiedzą dlaczego. Widzą też, że ich rodzice się kochają i prawie w ogóle nie kłócą. <br />
 <br />
</li>
</ul>
<br />
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec kwietnia: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu, a rodzicami są Białobrody i Górski Potok<br />
W miocie dostępna jest <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span><br />
<br />
Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci.Wszelkie wątpliwości, pytania i zapisy można zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3005.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Rzeka</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3033.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zaspa</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3034.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Dmuchawiec</a> (już gra)<br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
x <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Uszy:</span> zwykłe lub curl (wywinięte do tyłu)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie lub długie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>,  <a href="https://i.imgur.com/2Mhjj6P.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/SbvMhc1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>,<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/KMChwNE.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://i.imgur.com/AfOsDQU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a><br />
<br />
</li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/NouC6mT.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/sEc5W6G.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[złote krwinki]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11503.html</link>
			<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 00:46:01 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=2638">Zimna Krew</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11503.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/rp0F2TQ.png" style="min-width: 55% !important; max-width: 55% !important;"><br />
<span style="color: #79804d;" class="mycode_color"><span style="font-size: 180%; line-height: normal"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #6C5F3F;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #6C5E3F;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #6B5C3E;" class="mycode_color">ʚ</span> <span style="color: #6A5A3D;" class="mycode_color">ᗢ</span><span style="color: #6A583D;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #69573C;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #69563C;" class="mycode_color">✧</span> <span style="color: #68533B;" class="mycode_color">ﾟ</span><span style="color: #67523A;" class="mycode_color"></span><span style="color: #737147;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #737046;" class="mycode_color">ł</span><span style="color: #726F46;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #726D45;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #716C45;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #706944;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #706843;" class="mycode_color">r</span><span style="color: #6F6742;" class="mycode_color">w</span><span style="color: #6F6542;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #6E6441;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #6E6341;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #6D6140;" class="mycode_color">i</span> <span style="color: #6C5F3F;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #6C5E3F;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #6B5C3E;" class="mycode_color">ʚ</span> <span style="color: #6A5A3D;" class="mycode_color">ᗢ</span><span style="color: #6A583D;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #69573C;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #69563C;" class="mycode_color">✧</span> <span style="color: #68533B;" class="mycode_color">ﾟ</span><span style="color: #67523A;" class="mycode_color"><br />
</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="color: #615844;" class="mycode_color"><span style="font-size: 85%; line-height: normal">nie była to do końca przemyślana decyzja, wręcz przeciwnie, podjęta pod wpływem chwili. para uznała jednak, że skoro cały świat budzi się na nowo wraz z nadejściem pory młodych liści, to jest to najlepszy moment, by zacząć wspólnie coś nowego. padło na kocięta. a że klan był w najlepszej sytuacji jak dotąd i nie musieli martwić się o swoją przyszłość, to nie może być źle, prawda? cóż, pod warunkiem, że nikt nie będzie rzucał im kłód pod łapy</span></span></div>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #95995E;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #91935B;" class="mycode_color">f</span><span style="color: #8D8D58;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #898755;" class="mycode_color">r</span><span style="color: #858152;" class="mycode_color">u</span><span style="color: #817B4F;" class="mycode_color">j</span><span style="color: #7E754C;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #7A6F49;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #766946;" class="mycode_color">y</span> <span style="color: #6E5D40;" class="mycode_color">✦</span><span style="color: #6A573D;" class="mycode_color"></span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">aktywnych rodziców!!</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">fabułę z potencjałem na ciekawy rozwój</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">mamę zastępcę i tatę aspirującego medyka :))</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">wychowanie że klan cienia ma być #1</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">grę w spokojniejszym, przynajmniej na razie, klanie cienia</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">niezły rodowód (może dziadkowie przyjdą z wizytą z mgbg...?)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">wujka siwego mroza, którego mama lubi a tata nie cierpi i wujka dębową koronę!!!!!!!!!</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rodzinę w klanie rzeki</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">pomoc z szukaniem galerii</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #959A5E;" class="mycode_color">u</span><span style="color: #92955B;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #8E8F58;" class="mycode_color">a</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">s</span><span style="color: #878453;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #837E50;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #80784D;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #7C734A;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #796D48;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #756745;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #716242;" class="mycode_color">a</span> <span style="color: #6A563C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">czarne, bure, czarne srebrne, czarne dymne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">niebieskie, niebieskie pręgowane, niebieskie srebrne, niebieskie dymne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rude, rude srebrne, rude dymne</span><br />
<span style="color: #4a4335;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">╰› </span>szylkret czarno-rudy, szylkret buro-rudy, szylkret czarno-rudy dymny, szylkret bury-rudy srebrny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">kremowe, kremowe srebrne, kremowe dymne</span><br />
<span style="color: #4a4335;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">╰› </span>szylkret niebiesko-kremowy, szylkret niebiesko-kremowy pręgowany, szylkret niebiesko-kremowy dymny, szylkret niebiesko-kremowy srebrny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">białe</span><br />
<br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">pręgowanie tygrysie i klasyczne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">tylko długowłose</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #91935A;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #8B8955;" class="mycode_color">h</span><span style="color: #858051;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #796D47;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #6D5A3E;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zjawiska atmosferyczne</span>! bardzo zależałoby nam by jedno z kociąt nosiło imię <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zawieja</span> po rwącej zawiei, a jedno <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szum</span>, po szumiącym wodospadzie. inne przykłady to np. deszcz, śnieg, wichura, wiatr, zawierucha, burza, błyskawica, tęcza, susza, itp. można puścić wodze wyobraźni :)) raczej bez zdrabniania imion!!</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #979C5F;" class="mycode_color">d</span><span style="color: #94975D;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #91935A;" class="mycode_color">d</span><span style="color: #8E8E58;" class="mycode_color">a</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #888453;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #858051;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #827B4F;" class="mycode_color">w</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #796D48;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #766845;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #736343;" class="mycode_color">f</span><span style="color: #705F41;" class="mycode_color">o</span> <span style="color: #6A553C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">zgłoszenia przyjmujemy do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">29.04</span>, natomiast poród odbędzie się <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">13.05</span>. Nektar może urodzić do sześciu kociąt. koncepty można podsyłać na priv do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zimnej Krwi</span> lub <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Złocistego Nektaru</span>, bądź na discorda: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">aaaaakygb</span> lub <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bedzimir</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #979C5F;" class="mycode_color">l</span><span style="color: #94975D;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #91935A;" class="mycode_color">s</span><span style="color: #8E8E58;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">a</span> <span style="color: #858051;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #827B4F;" class="mycode_color">h</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">ę</span><span style="color: #7C724A;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #796D48;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #766845;" class="mycode_color">y</span><span style="color: #736343;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #705F41;" class="mycode_color">h</span> <span style="color: #6A553C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">kozia gwiazda (zawieja/śnieżyca/wichura)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">sosnowy ogon (tęcza)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rwąca zawieja (zawieja)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">zbutwiały pień (szum/grad)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">jaskółczy świergot</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">burzowe doliny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">...</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/rp0F2TQ.png" style="min-width: 55% !important; max-width: 55% !important;"><br />
<span style="color: #79804d;" class="mycode_color"><span style="font-size: 180%; line-height: normal"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #6C5F3F;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #6C5E3F;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #6B5C3E;" class="mycode_color">ʚ</span> <span style="color: #6A5A3D;" class="mycode_color">ᗢ</span><span style="color: #6A583D;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #69573C;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #69563C;" class="mycode_color">✧</span> <span style="color: #68533B;" class="mycode_color">ﾟ</span><span style="color: #67523A;" class="mycode_color"></span><span style="color: #737147;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #737046;" class="mycode_color">ł</span><span style="color: #726F46;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #726D45;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #716C45;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #706944;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #706843;" class="mycode_color">r</span><span style="color: #6F6742;" class="mycode_color">w</span><span style="color: #6F6542;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #6E6441;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #6E6341;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #6D6140;" class="mycode_color">i</span> <span style="color: #6C5F3F;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #6C5E3F;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #6B5C3E;" class="mycode_color">ʚ</span> <span style="color: #6A5A3D;" class="mycode_color">ᗢ</span><span style="color: #6A583D;" class="mycode_color">₊</span><span style="color: #69573C;" class="mycode_color">˚</span><span style="color: #69563C;" class="mycode_color">✧</span> <span style="color: #68533B;" class="mycode_color">ﾟ</span><span style="color: #67523A;" class="mycode_color"><br />
</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="color: #615844;" class="mycode_color"><span style="font-size: 85%; line-height: normal">nie była to do końca przemyślana decyzja, wręcz przeciwnie, podjęta pod wpływem chwili. para uznała jednak, że skoro cały świat budzi się na nowo wraz z nadejściem pory młodych liści, to jest to najlepszy moment, by zacząć wspólnie coś nowego. padło na kocięta. a że klan był w najlepszej sytuacji jak dotąd i nie musieli martwić się o swoją przyszłość, to nie może być źle, prawda? cóż, pod warunkiem, że nikt nie będzie rzucał im kłód pod łapy</span></span></div>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #95995E;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #91935B;" class="mycode_color">f</span><span style="color: #8D8D58;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #898755;" class="mycode_color">r</span><span style="color: #858152;" class="mycode_color">u</span><span style="color: #817B4F;" class="mycode_color">j</span><span style="color: #7E754C;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #7A6F49;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #766946;" class="mycode_color">y</span> <span style="color: #6E5D40;" class="mycode_color">✦</span><span style="color: #6A573D;" class="mycode_color"></span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">aktywnych rodziców!!</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">fabułę z potencjałem na ciekawy rozwój</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">mamę zastępcę i tatę aspirującego medyka :))</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">wychowanie że klan cienia ma być #1</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">grę w spokojniejszym, przynajmniej na razie, klanie cienia</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">niezły rodowód (może dziadkowie przyjdą z wizytą z mgbg...?)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">wujka siwego mroza, którego mama lubi a tata nie cierpi i wujka dębową koronę!!!!!!!!!</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rodzinę w klanie rzeki</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">pomoc z szukaniem galerii</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #959A5E;" class="mycode_color">u</span><span style="color: #92955B;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #8E8F58;" class="mycode_color">a</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">s</span><span style="color: #878453;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #837E50;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #80784D;" class="mycode_color">z</span><span style="color: #7C734A;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #796D48;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #756745;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #716242;" class="mycode_color">a</span> <span style="color: #6A563C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">czarne, bure, czarne srebrne, czarne dymne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">niebieskie, niebieskie pręgowane, niebieskie srebrne, niebieskie dymne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rude, rude srebrne, rude dymne</span><br />
<span style="color: #4a4335;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">╰› </span>szylkret czarno-rudy, szylkret buro-rudy, szylkret czarno-rudy dymny, szylkret bury-rudy srebrny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">kremowe, kremowe srebrne, kremowe dymne</span><br />
<span style="color: #4a4335;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">╰› </span>szylkret niebiesko-kremowy, szylkret niebiesko-kremowy pręgowany, szylkret niebiesko-kremowy dymny, szylkret niebiesko-kremowy srebrny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">białe</span><br />
<br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">pręgowanie tygrysie i klasyczne</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">tylko długowłose</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #91935A;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #8B8955;" class="mycode_color">h</span><span style="color: #858051;" class="mycode_color">e</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">m</span><span style="color: #796D47;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #6D5A3E;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zjawiska atmosferyczne</span>! bardzo zależałoby nam by jedno z kociąt nosiło imię <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zawieja</span> po rwącej zawiei, a jedno <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">szum</span>, po szumiącym wodospadzie. inne przykłady to np. deszcz, śnieg, wichura, wiatr, zawierucha, burza, błyskawica, tęcza, susza, itp. można puścić wodze wyobraźni :)) raczej bez zdrabniania imion!!</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #979C5F;" class="mycode_color">d</span><span style="color: #94975D;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #91935A;" class="mycode_color">d</span><span style="color: #8E8E58;" class="mycode_color">a</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #888453;" class="mycode_color">k</span><span style="color: #858051;" class="mycode_color">o</span><span style="color: #827B4F;" class="mycode_color">w</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">e</span> <span style="color: #796D48;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #766845;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #736343;" class="mycode_color">f</span><span style="color: #705F41;" class="mycode_color">o</span> <span style="color: #6A553C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">zgłoszenia przyjmujemy do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">29.04</span>, natomiast poród odbędzie się <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">13.05</span>. Nektar może urodzić do sześciu kociąt. koncepty można podsyłać na priv do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zimnej Krwi</span> lub <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Złocistego Nektaru</span>, bądź na discorda: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">aaaaakygb</span> lub <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bedzimir</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #9DA664;" class="mycode_color">✦</span> <span style="color: #979C5F;" class="mycode_color">l</span><span style="color: #94975D;" class="mycode_color">i</span><span style="color: #91935A;" class="mycode_color">s</span><span style="color: #8E8E58;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #8B8956;" class="mycode_color">a</span> <span style="color: #858051;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #827B4F;" class="mycode_color">h</span><span style="color: #7F764C;" class="mycode_color">ę</span><span style="color: #7C724A;" class="mycode_color">t</span><span style="color: #796D48;" class="mycode_color">n</span><span style="color: #766845;" class="mycode_color">y</span><span style="color: #736343;" class="mycode_color">c</span><span style="color: #705F41;" class="mycode_color">h</span> <span style="color: #6A553C;" class="mycode_color">✦</span></span><br />
<span style="font-size: 90%; line-height: normal"><span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">kozia gwiazda (zawieja/śnieżyca/wichura)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">sosnowy ogon (tęcza)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">rwąca zawieja (zawieja)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">zbutwiały pień (szum/grad)</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">jaskółczy świergot</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">burzowe doliny</span><br />
<span style="color: #869c60;" class="mycode_color">⋆</span> <span style="color: #615844;" class="mycode_color">...</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Cienia [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11467.html</link>
			<pubDate>Mon, 16 Mar 2026 17:21:33 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11467.html</guid>
			<description><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>cztery</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.<br />
<br />
Rodzicami są Marcelinka i Kapsel: <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/5Fp3q0y.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Marcelinka (Liliowa Łapa)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć</span>: Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek</span>: 68<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kotka jest pełniejsza i mocno zbudowana, i w niczym nie pomaga fakt, że ma bardzo krótkie łapki, plasujące ją w dolnej granicy wzrostu i dodające jej ciałku jeszcze większych krągłości. Mordkę ma okrągłą, płaską i pucułowatą, a jej uszka wydają się przez to odrobinę mniejsze. Oczy w kolorze oceanu również są okrągłe, a ich czarna otoczka sprawia, że są optycznie zwiększone. Na jej mordce znajduje się również różowy, ceglasty wręcz nosek, także z ciemniejszą obramówką. Była pieszczoszka często się słodko uśmiecha, szczególnie wspominając swoje poprzednie życie na osiedlu. Jeśli chodzi o kolory kotki: na jej ciele dominuje brudna biel. Marcelinka nie jest do końca biała, ale takie może sprawiać wrażenie. Dopiero na jej grzbiecie widać nieco rozmytą srebrną plamę, podobny kolor ma delikatnie widoczne pręgowanie na jej czole i plama na ogonie, a właściwie jego części, gdyż straciła ponad połowę, gdy dwunożni przytrzasnęli go drzwiami. Jej niejako atrybutem jest złota obróżka z niebieskimi dodatkami, której nigdy nie zamierza ściągać, będąc do niej zbyt przywiązaną. Nie obchodzi jej, że obroża może jej co najwyżej przeszkadzać. Futerko byłej pieszczoszki jest krótkie, zadbane i miękkie w dotyku, jak puch ptaszka.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> brak 2/3 ogona<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Marcelinka jest… cóż, byłą pieszczoszką, więc nie należy od niej wymagać nie wiadomo jakiej obowiązkowości. Najbardziej w swoim życiu ceni dwie rzeczy: sen i odpoczynek. Jeśli ktoś akurat przyłapie ją na niedrzemaniu, to naprawdę może uznać ten dzień za wyjątkowo szczęśliwy. Kotka jest bardzo wygodnicka i leniwa, czyli jest typową pieszczoszką wychowaną w wygodzie i braku obowiązków. Ale pomimo tych wszystkich cech, które mogą być niezwykle irytujące dla klanowego kota, nie jest wcale tak straszna! Wbrew pozorom, jest miła, przyjazna i zawsze – gdy akurat nie śpi – służy radą i opowieściami o osiedlu, na którym kiedyś żyła. Zdaje się w ogóle nie przejmować faktem, że jej dwunożni wyrzucili ją z gniazda, gdy się dowiedzieli, że jest w ciąży. Jest zbyt podekscytowana wizją życia w klanie, a na jej pyszczku często gości szeroki uśmiech. Może zdawać się głupiutka, ale na osiedlu nabrała doświadczenia i znajomości, więc pod tym względem jest zawsze w stanie coś doradzić. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona</span>: w hodowli, była pieszczoszka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Była pieszczoszka przyjęta w wieku 66 księżyców do Klanu Cienia przez Kozią Gwiazdę, którą poznała kilkanaście księżyców wcześniej na osiedlu. Marcelinka została wyrzucona z domu przez swoich dwunożnych, gdy ci dowiedzieli się, że ich kotka jest w ciąży.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/rC2W2hT.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię</span>: Kapsel<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć</span>: Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 54<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Na pierwszy rzut oka widać, że to doświadczony włóczęga, którego przygody nie zawsze są usłane różami. Ma masywne, pokryte licznymi bliznami ciało. Okala je długie, bure, wyjątkowo ciemne futro, które ciemnieje nawet bardziej na grzbiecie, na którym ciągnie się czarna smuga. Jedynym wyjątkiem jest najbardziej zewnętrzny palec lewej, przedniej łapy kocura, który jest całkowicie biały, sprawiając, że ten wbrew pozorom jest dosyć charakterystyczny. Oczy o zwykle surowym spojrzeniu są żółte, a nos ciemnoróżowy. Ma bardzo długie łapy, pokryte dodatkowo licznymi, cienkimi bliznami po potyczkach z innymi kotami. Kolejną cechą charakterystyczną Kapsla jest głęboka blizna po zerwanym płacie skóry na karku, przez którą w tym miejscu nie odrasta mu sierść.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> zerwany płat skóry na karku, w tym miejscu nie odrasta mu sierść<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: To wędrowiec, którego zna każdy, a jednocześnie nie zna go nikt. Nigdy nie bawi długo w jednym miejscu; gdy się jednak gdzieś znajduje, to jego dni tam bywają bardzo intensywne. To bardzo charyzmatyczny kocur, o przenikliwym, surowym spojrzeniu. Zdarza się jednak, że na pyszczku Kapsla gości delikatny uśmiech, często połączony z błyskiem w oku. Gdy sytuacja tego wymaga, potrafi być szarmancki, a nawet flirciarski. Nie jest natomiast typem, który chętnie bawiłby się w rodzinę, więc jego przygody są krótkie, a on prędko rusza do nowego miejsca, by zacząć od nowa. I, wbrew pozorom, zawsze o swoich zamiarach uprzedza! Jest to kocur z luźnym podejściem do życia, typ samotnika, który mimo to nigdy nie odmawia sobie dobrego towarzystwa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony</span>: nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span> <div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nie była to pierwsza — ani zapewne i ostatnia — sytuacja, w której to domowy kotek wraca pewnego dnia z ciekawym prezentem dla swoich dwunogów. Para łysych istot zaniepokoiła się stanem swojej kotki — Marcelinki. Zabrali swojego pieszczoszka do osiedlowej Kliniki, wtem wszystko się wyjaśniło. Zaokrąglona Marcelinka spodziewała się kociąt.<br />
Wiele było rozmów i domysłów, podczas których odmawiano pupilce opuszczania ich gniazda. Z całej ich trójki tylko okrągła kotka wiedziała kto też był ojcem jej kociąt, no i jak w ogóle doszło do owego <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">incydentu.</span><br />
Na początku wspomnieć trzeba, iż niewiele potrzeba, by kotce zaimponować. Ot ciekawie wyglądający kąsek, dobra rozmowa, bądź wspólne wygrzewanie się na rozgrzanej masce samochodu. Właśnie tak spędzała czas przez kilka dni z niejakim — Kapslem. Włóczęga, który upodobał sobie podróże i niespecjalnie długo zostawał w jednym miejscu. Ich relacja nie była więc usiana różami, ot — podczas wspólnego odpoczynku rozwinęła się rozmowa o kociętach, a potem oboje stwierdzili, iż chcieliby zobaczyć z jakimi wiąże się to doznaniami. Rozeszli się po owym wydarzeniu i już więcej nie zobaczyli, koniec historii.<br />
Marcelinkę nieszczególnie martwił fakt, iż była ciężarna. Jak to sama mówi <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Jedna fałdka więcej, czy mniej różnicy nie robi.”</span> Jej ludzie byli jednak innego zdania. Zaczęli podchodzić do kotki z jakimś dystansem. Jej legowiska zniknęły z miejsc, w których dotychczas stały. Odmawiano jej pieszczot, a dnia pewnego zabrano ją na przejażdżkę samochodem. Cała podróż skończyła się nie tak, jak oczekiwała. Wyrzucono ją z samochodu gdzieś w lesie, a potem była zmuszona obserwować jak jej ludzie odjeżdżają… Mogłaby za nimi biec, to prawda. Ale jest jedna, jedyna rzecz, która miejsca mieć nie ma i nie będzie…<br />
Marcelinka nie biega. <br />
Pulchna kotka błąkała się kilka dni po lesie, nie potrafiąc niestety polować… A przynajmniej nie tak dobrze, jakby chciała. Zwierzyna powinna w końcu sama wskakiwać w jej łapki, a nie zmuszać ją do jakiegoś ciężkiego wysiłku! Musiała więc odpoczywać, bardzo dużo odpoczywać! Gdy raz złapała myszkę, owocne łowy świętowała ucinając sobie drzemkę dla urody. Gdy przeszła Grzmiącą Ścieżkę, również musiała się zdrzemnąć. Marcelinka uwielbiała spać, uwielbiała odpoczywać i wygodę. Ciąża tylko i wyłącznie jej zamiłowanie nasiliła. Wkraczając więc w pobliże terenów, które zajmowały Cztery Klany i czując intensywne zapachy z granic jednego Klanu… musiała się zdrzemnąć i odpocząć.<br />
Dopiero po przebudzeniu przypomniała sobie kotkę, którą spotkała wiele, wiele czasu temu. Gderała jej coś tam o Klanach, że szuka jednej starej pieszczoszki i w ogóle. Pomysł sam pojawił się w jej główce, od razu wydając jej się wyśmienitym planem. <br />
Pierwszy Klan, na który się natknęła, był Klan Wichru. Spytała napotkany patrol o drogę do Klanu… jaką to on miał nazwę? Cień! Tak Cień!<br />
Szczęście, iż napotkane koty wskazały zagubionej pieszczoszce drogę. <br />
Jakiś czas później Marcelinka ułożyła się wygodnie w pobliżu granicy Klanu Cienia i zasnęła. Ciężko było obudzić Marcelinkę, dlatego też ci, którzy znaleźli ją śpiącą na granicy Klanu, musieli poświęcić dobry kawał chwili. <br />
Pierwsze co przyszło jej ujrzeć, gdy tylko uchyliła powieki to pyszczek kotki… wąski, krzywy i <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">znany.</span> Koza! Świeżo upieczona przywódczyni Klanu Cienia właśnie wróciła z wyprawy. Towarzyszyła jej inna wojowniczka — Błękitne Bajorko. Obie na zakończenie wyprawy dostały kolejne wrażenia w postaci pulchnej kotki, która jakoś przy okazji wspomniała, iż lada dzień będzie chyba rodzić… ale CHYBA! Bo niezbyt wie kiedy nadejdzie odpowiednia pora. <br />
Kozia Gwiazda księżyce temu miała przyjemność spotkać Marcelinkę na osiedlu, to właśnie ona wskazała jej drogę do poszukiwanej wtedy — Macaroni. Pierwszą więc rzeczą, którą Kozia Gwiazda uczyniła za swojej kadencji, było przyjęcie Marcelinki do Klanu.<br />
Kilka dni później była pieszczoszka urodziła. Zapytana o tym jak wspomina poród, odpowiada, że niezbyt dobrze… Kiedy udawało jej się zmrużyć oczy, była wybudzana przez skurcze, a kiedy po zakończonym porodzie zaczęła przysypiać… Rozbudzono ją, by poinformować, że nie powinna spać na grzbiecie, bo kocięta nie mają wtedy dostępu do mleka. <br />
Marcelinka ceni sobie odpoczynek i wygodę, widząc jednak swoje kocięta, potrafi odmówić sobie drzemki na urodę, by poświęcić im swój czas i opowiedzieć o swoich osiedlowych podbojach.<br />
</div>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Miot Marcelinki jest rozpieszczany, a kotka nie wywołuje na kociętach żadnej presji. Ceni odpoczynek i wygodę, dlatego też pozwala, by kocięta również jak ona, leniwiły się całymi dniami. Nie zabrania im jednak poznawać świat. Trzyma jednak miejsce obok siebie, by wraz z nią mogły drzemać w najróżniejszych pozycjach. <br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Marcelinka mieszka z kociętami w Liściastym Gąszczu;<br />
</li>
<li>Kocięta nie znają ojca i Marcelinka sama z siebie o nim nie opowiada. Jak jest o niego pytana mówi, że nazywał się Kapsel i wędruje po świecie;<br />
</li>
<li>Kocięta są przez Marcelinkę wychowywane w miłości. Przez zamiłowanie Marcelinki do odpoczynku i fakt jak twardy ma kotka sen, często są problemy z obudzeniem jej. Kocięta nie są więc przez nią zaganiane do uczenia się i poznawania świata. Mają swoje miejsce u jej boku i wraz z nią mogą całymi dniami się wylegiwać, odpoczywać i pachnieć;<br />
</li>
<li>Mimo wszystko, Marcelinka bardzo chętnie słucha opowieści swoich pociech, gdy te jednak same wyjdą z inicjatywą zwiedzenia obozu, poznania świata.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec marca: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu, a rodzicami są Marcelinka i Kapsel.<br />
<br />
W miocie dostępne są <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4 miejsca, z możliwością powiększenia miotu do 6</span><br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2970.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kukułka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2979.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Królik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2985.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kapturka</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3003.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Fruczak</a> (już gra)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion</span>:<br />
Mile widziane imiona od zwierząt. Piszczki (Mysz, Królik, Wróbel itp.), drapieżniki (Lis, Ryś, Puchacz itp.), nawet hodowlane (Kura, Koń, Kogut itp.)<br />
Marcelinka choć pochodzi z osiedla, starała się nadać imiona kociętom, by pasowały do Klanu. Stąd też jej inspiracja imionami zwierzęcymi, które zaczerpnęła od Koziej Gwiazdy i tego jak ona nazwała swoje dzieci.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub krótki (perski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):</span><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://imgur.com/2Mhjj6P" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>,  <a href="https://imgur.com/SbvMhc1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>, <a href="https://imgur.com/uKjvyCR" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne cieniowane/szynszylowe,</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://imgur.com/KMChwNE" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://imgur.com/AfOsDQU" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <a href="https://imgur.com/sz2Hkb8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie cieniowane/szynszylowe,</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe.</a></li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> bądź ticked (<a href="https://imgur.com/2JVroFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">dzikie</a>, <a href="https://imgur.com/2IPgkGn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">abisyńskie (krótkowłose)</a>, <a href="https://imgur.com/4Qcfjv4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">somalijskie (długowłose)</a>).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>cztery</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Cienia</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.<br />
<br />
Rodzicami są Marcelinka i Kapsel: <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/5Fp3q0y.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Marcelinka (Liliowa Łapa)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć</span>: Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek</span>: 68<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Kotka jest pełniejsza i mocno zbudowana, i w niczym nie pomaga fakt, że ma bardzo krótkie łapki, plasujące ją w dolnej granicy wzrostu i dodające jej ciałku jeszcze większych krągłości. Mordkę ma okrągłą, płaską i pucułowatą, a jej uszka wydają się przez to odrobinę mniejsze. Oczy w kolorze oceanu również są okrągłe, a ich czarna otoczka sprawia, że są optycznie zwiększone. Na jej mordce znajduje się również różowy, ceglasty wręcz nosek, także z ciemniejszą obramówką. Była pieszczoszka często się słodko uśmiecha, szczególnie wspominając swoje poprzednie życie na osiedlu. Jeśli chodzi o kolory kotki: na jej ciele dominuje brudna biel. Marcelinka nie jest do końca biała, ale takie może sprawiać wrażenie. Dopiero na jej grzbiecie widać nieco rozmytą srebrną plamę, podobny kolor ma delikatnie widoczne pręgowanie na jej czole i plama na ogonie, a właściwie jego części, gdyż straciła ponad połowę, gdy dwunożni przytrzasnęli go drzwiami. Jej niejako atrybutem jest złota obróżka z niebieskimi dodatkami, której nigdy nie zamierza ściągać, będąc do niej zbyt przywiązaną. Nie obchodzi jej, że obroża może jej co najwyżej przeszkadzać. Futerko byłej pieszczoszki jest krótkie, zadbane i miękkie w dotyku, jak puch ptaszka.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> brak 2/3 ogona<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: Marcelinka jest… cóż, byłą pieszczoszką, więc nie należy od niej wymagać nie wiadomo jakiej obowiązkowości. Najbardziej w swoim życiu ceni dwie rzeczy: sen i odpoczynek. Jeśli ktoś akurat przyłapie ją na niedrzemaniu, to naprawdę może uznać ten dzień za wyjątkowo szczęśliwy. Kotka jest bardzo wygodnicka i leniwa, czyli jest typową pieszczoszką wychowaną w wygodzie i braku obowiązków. Ale pomimo tych wszystkich cech, które mogą być niezwykle irytujące dla klanowego kota, nie jest wcale tak straszna! Wbrew pozorom, jest miła, przyjazna i zawsze – gdy akurat nie śpi – służy radą i opowieściami o osiedlu, na którym kiedyś żyła. Zdaje się w ogóle nie przejmować faktem, że jej dwunożni wyrzucili ją z gniazda, gdy się dowiedzieli, że jest w ciąży. Jest zbyt podekscytowana wizją życia w klanie, a na jej pyszczku często gości szeroki uśmiech. Może zdawać się głupiutka, ale na osiedlu nabrała doświadczenia i znajomości, więc pod tym względem jest zawsze w stanie coś doradzić. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona</span>: w hodowli, była pieszczoszka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: Była pieszczoszka przyjęta w wieku 66 księżyców do Klanu Cienia przez Kozią Gwiazdę, którą poznała kilkanaście księżyców wcześniej na osiedlu. Marcelinka została wyrzucona z domu przez swoich dwunożnych, gdy ci dowiedzieli się, że ich kotka jest w ciąży.<br />
<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/rC2W2hT.png" style="min-width: 180px !important; max-width: 180px !important;"><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię</span>: Kapsel<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć</span>: Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 54<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd</span>: Na pierwszy rzut oka widać, że to doświadczony włóczęga, którego przygody nie zawsze są usłane różami. Ma masywne, pokryte licznymi bliznami ciało. Okala je długie, bure, wyjątkowo ciemne futro, które ciemnieje nawet bardziej na grzbiecie, na którym ciągnie się czarna smuga. Jedynym wyjątkiem jest najbardziej zewnętrzny palec lewej, przedniej łapy kocura, który jest całkowicie biały, sprawiając, że ten wbrew pozorom jest dosyć charakterystyczny. Oczy o zwykle surowym spojrzeniu są żółte, a nos ciemnoróżowy. Ma bardzo długie łapy, pokryte dodatkowo licznymi, cienkimi bliznami po potyczkach z innymi kotami. Kolejną cechą charakterystyczną Kapsla jest głęboka blizna po zerwanym płacie skóry na karku, przez którą w tym miejscu nie odrasta mu sierść.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> zerwany płat skóry na karku, w tym miejscu nie odrasta mu sierść<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter</span>: To wędrowiec, którego zna każdy, a jednocześnie nie zna go nikt. Nigdy nie bawi długo w jednym miejscu; gdy się jednak gdzieś znajduje, to jego dni tam bywają bardzo intensywne. To bardzo charyzmatyczny kocur, o przenikliwym, surowym spojrzeniu. Zdarza się jednak, że na pyszczku Kapsla gości delikatny uśmiech, często połączony z błyskiem w oku. Gdy sytuacja tego wymaga, potrafi być szarmancki, a nawet flirciarski. Nie jest natomiast typem, który chętnie bawiłby się w rodzinę, więc jego przygody są krótkie, a on prędko rusza do nowego miejsca, by zacząć od nowa. I, wbrew pozorom, zawsze o swoich zamiarach uprzedza! Jest to kocur z luźnym podejściem do życia, typ samotnika, który mimo to nigdy nie odmawia sobie dobrego towarzystwa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony</span>: nieznane.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span> <div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nie była to pierwsza — ani zapewne i ostatnia — sytuacja, w której to domowy kotek wraca pewnego dnia z ciekawym prezentem dla swoich dwunogów. Para łysych istot zaniepokoiła się stanem swojej kotki — Marcelinki. Zabrali swojego pieszczoszka do osiedlowej Kliniki, wtem wszystko się wyjaśniło. Zaokrąglona Marcelinka spodziewała się kociąt.<br />
Wiele było rozmów i domysłów, podczas których odmawiano pupilce opuszczania ich gniazda. Z całej ich trójki tylko okrągła kotka wiedziała kto też był ojcem jej kociąt, no i jak w ogóle doszło do owego <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">incydentu.</span><br />
Na początku wspomnieć trzeba, iż niewiele potrzeba, by kotce zaimponować. Ot ciekawie wyglądający kąsek, dobra rozmowa, bądź wspólne wygrzewanie się na rozgrzanej masce samochodu. Właśnie tak spędzała czas przez kilka dni z niejakim — Kapslem. Włóczęga, który upodobał sobie podróże i niespecjalnie długo zostawał w jednym miejscu. Ich relacja nie była więc usiana różami, ot — podczas wspólnego odpoczynku rozwinęła się rozmowa o kociętach, a potem oboje stwierdzili, iż chcieliby zobaczyć z jakimi wiąże się to doznaniami. Rozeszli się po owym wydarzeniu i już więcej nie zobaczyli, koniec historii.<br />
Marcelinkę nieszczególnie martwił fakt, iż była ciężarna. Jak to sama mówi <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">”Jedna fałdka więcej, czy mniej różnicy nie robi.”</span> Jej ludzie byli jednak innego zdania. Zaczęli podchodzić do kotki z jakimś dystansem. Jej legowiska zniknęły z miejsc, w których dotychczas stały. Odmawiano jej pieszczot, a dnia pewnego zabrano ją na przejażdżkę samochodem. Cała podróż skończyła się nie tak, jak oczekiwała. Wyrzucono ją z samochodu gdzieś w lesie, a potem była zmuszona obserwować jak jej ludzie odjeżdżają… Mogłaby za nimi biec, to prawda. Ale jest jedna, jedyna rzecz, która miejsca mieć nie ma i nie będzie…<br />
Marcelinka nie biega. <br />
Pulchna kotka błąkała się kilka dni po lesie, nie potrafiąc niestety polować… A przynajmniej nie tak dobrze, jakby chciała. Zwierzyna powinna w końcu sama wskakiwać w jej łapki, a nie zmuszać ją do jakiegoś ciężkiego wysiłku! Musiała więc odpoczywać, bardzo dużo odpoczywać! Gdy raz złapała myszkę, owocne łowy świętowała ucinając sobie drzemkę dla urody. Gdy przeszła Grzmiącą Ścieżkę, również musiała się zdrzemnąć. Marcelinka uwielbiała spać, uwielbiała odpoczywać i wygodę. Ciąża tylko i wyłącznie jej zamiłowanie nasiliła. Wkraczając więc w pobliże terenów, które zajmowały Cztery Klany i czując intensywne zapachy z granic jednego Klanu… musiała się zdrzemnąć i odpocząć.<br />
Dopiero po przebudzeniu przypomniała sobie kotkę, którą spotkała wiele, wiele czasu temu. Gderała jej coś tam o Klanach, że szuka jednej starej pieszczoszki i w ogóle. Pomysł sam pojawił się w jej główce, od razu wydając jej się wyśmienitym planem. <br />
Pierwszy Klan, na który się natknęła, był Klan Wichru. Spytała napotkany patrol o drogę do Klanu… jaką to on miał nazwę? Cień! Tak Cień!<br />
Szczęście, iż napotkane koty wskazały zagubionej pieszczoszce drogę. <br />
Jakiś czas później Marcelinka ułożyła się wygodnie w pobliżu granicy Klanu Cienia i zasnęła. Ciężko było obudzić Marcelinkę, dlatego też ci, którzy znaleźli ją śpiącą na granicy Klanu, musieli poświęcić dobry kawał chwili. <br />
Pierwsze co przyszło jej ujrzeć, gdy tylko uchyliła powieki to pyszczek kotki… wąski, krzywy i <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">znany.</span> Koza! Świeżo upieczona przywódczyni Klanu Cienia właśnie wróciła z wyprawy. Towarzyszyła jej inna wojowniczka — Błękitne Bajorko. Obie na zakończenie wyprawy dostały kolejne wrażenia w postaci pulchnej kotki, która jakoś przy okazji wspomniała, iż lada dzień będzie chyba rodzić… ale CHYBA! Bo niezbyt wie kiedy nadejdzie odpowiednia pora. <br />
Kozia Gwiazda księżyce temu miała przyjemność spotkać Marcelinkę na osiedlu, to właśnie ona wskazała jej drogę do poszukiwanej wtedy — Macaroni. Pierwszą więc rzeczą, którą Kozia Gwiazda uczyniła za swojej kadencji, było przyjęcie Marcelinki do Klanu.<br />
Kilka dni później była pieszczoszka urodziła. Zapytana o tym jak wspomina poród, odpowiada, że niezbyt dobrze… Kiedy udawało jej się zmrużyć oczy, była wybudzana przez skurcze, a kiedy po zakończonym porodzie zaczęła przysypiać… Rozbudzono ją, by poinformować, że nie powinna spać na grzbiecie, bo kocięta nie mają wtedy dostępu do mleka. <br />
Marcelinka ceni sobie odpoczynek i wygodę, widząc jednak swoje kocięta, potrafi odmówić sobie drzemki na urodę, by poświęcić im swój czas i opowiedzieć o swoich osiedlowych podbojach.<br />
</div>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Miot Marcelinki jest rozpieszczany, a kotka nie wywołuje na kociętach żadnej presji. Ceni odpoczynek i wygodę, dlatego też pozwala, by kocięta również jak ona, leniwiły się całymi dniami. Nie zabrania im jednak poznawać świat. Trzyma jednak miejsce obok siebie, by wraz z nią mogły drzemać w najróżniejszych pozycjach. <br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Marcelinka mieszka z kociętami w Liściastym Gąszczu;<br />
</li>
<li>Kocięta nie znają ojca i Marcelinka sama z siebie o nim nie opowiada. Jak jest o niego pytana mówi, że nazywał się Kapsel i wędruje po świecie;<br />
</li>
<li>Kocięta są przez Marcelinkę wychowywane w miłości. Przez zamiłowanie Marcelinki do odpoczynku i fakt jak twardy ma kotka sen, często są problemy z obudzeniem jej. Kocięta nie są więc przez nią zaganiane do uczenia się i poznawania świata. Mają swoje miejsce u jej boku i wraz z nią mogą całymi dniami się wylegiwać, odpoczywać i pachnieć;<br />
</li>
<li>Mimo wszystko, Marcelinka bardzo chętnie słucha opowieści swoich pociech, gdy te jednak same wyjdą z inicjatywą zwiedzenia obozu, poznania świata.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec marca: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu, a rodzicami są Marcelinka i Kapsel.<br />
<br />
W miocie dostępne są <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4 miejsca, z możliwością powiększenia miotu do 6</span><br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych:</span><br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2970.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kukułka</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2979.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Królik</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2985.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Kapturka</a> (już gra)<br />
x  <a href="https://artemida.webd.pl/user-3003.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Fruczak</a> (już gra)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion</span>:<br />
Mile widziane imiona od zwierząt. Piszczki (Mysz, Królik, Wróbel itp.), drapieżniki (Lis, Ryś, Puchacz itp.), nawet hodowlane (Kura, Koń, Kogut itp.)<br />
Marcelinka choć pochodzi z osiedla, starała się nadać imiona kociętom, by pasowały do Klanu. Stąd też jej inspiracja imionami zwierzęcymi, które zaczerpnęła od Koziej Gwiazdy i tego jak ona nazwała swoje dzieci.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub krótki (perski)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):</span><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://imgur.com/2Mhjj6P" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne srebrne</a>,  <a href="https://imgur.com/SbvMhc1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne dymne</a>, <a href="https://imgur.com/uKjvyCR" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne cieniowane/szynszylowe,</a><br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://imgur.com/KMChwNE" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie srebrne</a>, <a href="https://imgur.com/AfOsDQU" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie dymne</a>, <a href="https://imgur.com/sz2Hkb8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie cieniowane/szynszylowe,</a><br />
</li>
<li><a href="https://imgur.com/kvnoqm1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe.</a></li>
</ul>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://imgur.com/fmpPJ5j" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>, <a href="https://imgur.com/aMh2Gcn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> bądź ticked (<a href="https://imgur.com/2JVroFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">dzikie</a>, <a href="https://imgur.com/2IPgkGn" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">abisyńskie (krótkowłose)</a>, <a href="https://imgur.com/4Qcfjv4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">somalijskie (długowłose)</a>).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Krzykliwe Szczerbate Mordki]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11447.html</link>
			<pubDate>Mon, 02 Mar 2026 13:13:03 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=2213">Szczerbata Mordka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11447.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #48B3AF;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Donośny Krzyk, jako odpowiedzialna i przykładna zastępczyni Klanu Wichru, wybrała się jednego dnia z misją na granicę z ich sąsiadami - Klanem Rzeki. Jej planem było zacieśnienie więzów pomiędzy dwoma grupami, i sprowadzenie na świat nowych, doskonałych wojowników z Rzeczno-Wichrową krwią.</span><br />
<br />
A tak naprawdę to Krzyk zrezygnowała z posady, Czarny Koń nagadała jej głupot, a wojowniczka uwierzyła, że to, co czyni dobrego zastępcę to odchowany miot. Jako odpowiedzialny kot, postanowiła go zrobić z pierwszym lepszym kotem, którego spotkała na granicy z Rzeką. A że tym kotem jest Szczerbata Łapa, to ten miot nie ma przed sobą świetlanej przyszłości.</span></div></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/iNPDAKt.png" style="min-width: 50% !important; max-width: 50% !important;"></div>
<br />
<br />
<span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ nasza oferta:</span><br />
✱ <span class='usergroup-wicher'>Wichrowo</span>-<span class='usergroup-rzeka'>Rzeczne</span> pochodzenie! Jeden z lepszych smaków w tych stronach!<br />
✱ rodzinka zarówno w Rzece, jak i Wichrze ze strony ojca: dzieci Nocnej Gwiazdy i Przepiórczej Pieśni, dzieci ich dzieci; Mknącego Strumyka i Wyjącej Wilczycy! Przy okazji dzieci Roziskrzonej Gwiazdy i Traszkowego Grzbietu ze strony Łabędziej Gwiazdy [Szyi] (z tym, że jest szansa że nikt się o tym nie dowie lub nie połączy kropek bo to by trzeba usiąść na spokojnie, pomyśleć, poanalizować)<br />
✱ udawana rodzinka Wichrowa ze strony matki: ciocia Mrówczy Szlak, babcia Żbikopręga [NPC], ciocia Sosnowy Szmer, kuzynka Niezapomniana Łapa<br />
✱ Trufla<br />
✱ samotna matka, która nie umie zajmować się dziećmi! - prawdopodobnie wróci do obowiązków z sekundą, gdy przestaniecie jej potrzebować do karmienia. it takes a Cały Klan Wichru to raise a litter<br />
✱ Krzykunia nie będzie wam w sumie matkować bo nie potrafi, ale za to będzie stanowić ciekawą relację, gdzie z przyjemnością będzie was namawiać do głupot, bo instynktu macierzyńskiego u niej za grosz<br />
✱ krzywe spojrzenia Klanu! Krzyk jako raczej kontrowersyjny wybór na Zastępcę, wraz z jej dziwnymi wyborami i brakiem profesjonalizmu zdołała narazić się przynajmniej części Wichru. Poza tym jest wrogiem publicznym numer jeden Bezsennego Zaćmienia<br />
✱ ojca, który może się czasami wami zainteresuje a może nie, zależy jak mu wiatr zawieje! zapraszanko do interesowania się i dręczenia go własnoręcznie!!<br />
✱ pomoc z galeriami!<br />
✱ pewnie jakieś arciki i shitposty jeśli rolke najdzie<br />
✱ pomoc z postami!</span><br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ wymagania:</span><br />
✱ prosimy o pozwolenie na adopcję przynajmniej do wieku terminatorskiego (później można zmienić)! nie chcemy nikogo specjalnie trzymać na siłę ani zmuszać do oddawania do adopcji, z tym że fajnie gdyby dzieciarnia nie poznikała jeszcze jako kocięta i miała szansę się rozwinąć!<br />
✱ only czarne<br />
✱ wymaganie-niewymaganie ale fajnie gdyby jednak dzieciarnia nie bała się własnego cienia. tchórze mile widziane po tatusiu! również zachęcamy do zamiłowania do bitki po mamusi! (weźmiemy jednak pod uwagę każdy koncept, szczególnie jeśli ktoś ma PlanTM!)</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ theme:</span><br />
niestety nie znajdzie się tu nic wymyślnego, czy ładnego, bo Krzyk nie ma ambicji jeśli chodzi o takie rzeczy, po prostu nazwie was po pierwszej rzeczy jaką zobaczy po porodzie lub po dźwiękach<br />
<br />
Przykłady: kamień, śnieg, żwir, piach, kurz, patyk, robak, skała, mech, pisk, wrzask, trzask, jazgot, imię randomowego npc, który z jakiegoś powodu będzie przy porodzie <br />
[jest opcja dostania imienia w momencie porodu, z tym że: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">sesja porodowa nie będzie miała miejsca</span></span>, więc można poprosić o wybranie imienia przed założeniem konta/w sesji z otwieraniem oczu]<br />
<br />
Jeśli jednak ktoś chciałby coś bardziej ambitnego to ewentualnie po rzeczach, które lubi: królik, zając (ulubione piszczki), mrówka (ulubione zwierzę), borsuk (po bliźnie i po bracie), potwór, dwunożny (żeby pokazać że krzyk naprawdę nie kocha swoich dzieci - prosimy brać pod uwagę że prawdopodobnie zostaną zmienione przy mianowaniu bo nikt o zdrowym rozumie by tak tego nie zostawił [bójka przyklaśnie tho])</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗  dostępne umaszczenia:</span><br />
✱ <a href="https://i.imgur.com/D98I1nL.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a><br />
✱ krótkowłose<br />
✱ standardowej budowy<br />
<br />
[technicznie jeszcze niebieskie, z tym że <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">wolelibyśmy zostać przy samych czarnych</span>. polecamy jednak spojrzeć na różne dodatkowe rzeczy typu polidaktylia! ale nadal, wszystko weźmiemy pod uwagę, szczególnie jeśli jest na to pomysł!]</span></span><br />
<br />
<span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗  informacje dodatkowe:</span><br />
✱ poród odbędzie się 01.04 (haha, tak, prima aprilis)<br />
✱ zgłoszenia i koncepty przyjmujemy do 24.03<br />
✱ koncepty prosimy wysyłać do Donośnego Krzyku/Dzięciolej Łapy w wiadomości prywatnej na forum lub na discordzie (_cornie_) lub Szczerbatej Łapy/Słonej Łapy (z kropką) w wiadomości prywatnej na forum lub na discordzie (rolkie)<br />
<br />
✱ zapatrujemy się na maksymalnie <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3 miejsca</span>, z tym że istnieje możliwość rozszerzenia do 4, ale to w przypadku gdyby się zgłosiło więcej osób a my mielibyśmy problem z wyborem</span><br />
<br />
<span style="color: #48B3AF;" class="mycode_color">lista chętnych:<br />
✱ Igła - Kurz (koncept - jest)<br />
✱ Poranna Łapa - Żwirek (koncept - jest)<br />
✱ Nietoperze Niebo - imię (koncept - X)<br />
✱ Szczerbata Łapa - Czarny (koncept - jest)<br />
✱ Donośny Krzyk - Potwór (koncept - jest)<br />
✱<br />
<br />
dream team:<br />
✱ Igła - Kurz<br />
✱ Poranna Łapa - Żwirek<br />
✱ Szczerbata Łapa - idk rolek się zdecydować musi ://<br />
✱ Donośny Krzyk - Potwór<br />
</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #48B3AF;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Donośny Krzyk, jako odpowiedzialna i przykładna zastępczyni Klanu Wichru, wybrała się jednego dnia z misją na granicę z ich sąsiadami - Klanem Rzeki. Jej planem było zacieśnienie więzów pomiędzy dwoma grupami, i sprowadzenie na świat nowych, doskonałych wojowników z Rzeczno-Wichrową krwią.</span><br />
<br />
A tak naprawdę to Krzyk zrezygnowała z posady, Czarny Koń nagadała jej głupot, a wojowniczka uwierzyła, że to, co czyni dobrego zastępcę to odchowany miot. Jako odpowiedzialny kot, postanowiła go zrobić z pierwszym lepszym kotem, którego spotkała na granicy z Rzeką. A że tym kotem jest Szczerbata Łapa, to ten miot nie ma przed sobą świetlanej przyszłości.</span></div></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/iNPDAKt.png" style="min-width: 50% !important; max-width: 50% !important;"></div>
<br />
<br />
<span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ nasza oferta:</span><br />
✱ <span class='usergroup-wicher'>Wichrowo</span>-<span class='usergroup-rzeka'>Rzeczne</span> pochodzenie! Jeden z lepszych smaków w tych stronach!<br />
✱ rodzinka zarówno w Rzece, jak i Wichrze ze strony ojca: dzieci Nocnej Gwiazdy i Przepiórczej Pieśni, dzieci ich dzieci; Mknącego Strumyka i Wyjącej Wilczycy! Przy okazji dzieci Roziskrzonej Gwiazdy i Traszkowego Grzbietu ze strony Łabędziej Gwiazdy [Szyi] (z tym, że jest szansa że nikt się o tym nie dowie lub nie połączy kropek bo to by trzeba usiąść na spokojnie, pomyśleć, poanalizować)<br />
✱ udawana rodzinka Wichrowa ze strony matki: ciocia Mrówczy Szlak, babcia Żbikopręga [NPC], ciocia Sosnowy Szmer, kuzynka Niezapomniana Łapa<br />
✱ Trufla<br />
✱ samotna matka, która nie umie zajmować się dziećmi! - prawdopodobnie wróci do obowiązków z sekundą, gdy przestaniecie jej potrzebować do karmienia. it takes a Cały Klan Wichru to raise a litter<br />
✱ Krzykunia nie będzie wam w sumie matkować bo nie potrafi, ale za to będzie stanowić ciekawą relację, gdzie z przyjemnością będzie was namawiać do głupot, bo instynktu macierzyńskiego u niej za grosz<br />
✱ krzywe spojrzenia Klanu! Krzyk jako raczej kontrowersyjny wybór na Zastępcę, wraz z jej dziwnymi wyborami i brakiem profesjonalizmu zdołała narazić się przynajmniej części Wichru. Poza tym jest wrogiem publicznym numer jeden Bezsennego Zaćmienia<br />
✱ ojca, który może się czasami wami zainteresuje a może nie, zależy jak mu wiatr zawieje! zapraszanko do interesowania się i dręczenia go własnoręcznie!!<br />
✱ pomoc z galeriami!<br />
✱ pewnie jakieś arciki i shitposty jeśli rolke najdzie<br />
✱ pomoc z postami!</span><br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ wymagania:</span><br />
✱ prosimy o pozwolenie na adopcję przynajmniej do wieku terminatorskiego (później można zmienić)! nie chcemy nikogo specjalnie trzymać na siłę ani zmuszać do oddawania do adopcji, z tym że fajnie gdyby dzieciarnia nie poznikała jeszcze jako kocięta i miała szansę się rozwinąć!<br />
✱ only czarne<br />
✱ wymaganie-niewymaganie ale fajnie gdyby jednak dzieciarnia nie bała się własnego cienia. tchórze mile widziane po tatusiu! również zachęcamy do zamiłowania do bitki po mamusi! (weźmiemy jednak pod uwagę każdy koncept, szczególnie jeśli ktoś ma PlanTM!)</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗ theme:</span><br />
niestety nie znajdzie się tu nic wymyślnego, czy ładnego, bo Krzyk nie ma ambicji jeśli chodzi o takie rzeczy, po prostu nazwie was po pierwszej rzeczy jaką zobaczy po porodzie lub po dźwiękach<br />
<br />
Przykłady: kamień, śnieg, żwir, piach, kurz, patyk, robak, skała, mech, pisk, wrzask, trzask, jazgot, imię randomowego npc, który z jakiegoś powodu będzie przy porodzie <br />
[jest opcja dostania imienia w momencie porodu, z tym że: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">sesja porodowa nie będzie miała miejsca</span></span>, więc można poprosić o wybranie imienia przed założeniem konta/w sesji z otwieraniem oczu]<br />
<br />
Jeśli jednak ktoś chciałby coś bardziej ambitnego to ewentualnie po rzeczach, które lubi: królik, zając (ulubione piszczki), mrówka (ulubione zwierzę), borsuk (po bliźnie i po bracie), potwór, dwunożny (żeby pokazać że krzyk naprawdę nie kocha swoich dzieci - prosimy brać pod uwagę że prawdopodobnie zostaną zmienione przy mianowaniu bo nikt o zdrowym rozumie by tak tego nie zostawił [bójka przyklaśnie tho])</span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗  dostępne umaszczenia:</span><br />
✱ <a href="https://i.imgur.com/D98I1nL.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a><br />
✱ krótkowłose<br />
✱ standardowej budowy<br />
<br />
[technicznie jeszcze niebieskie, z tym że <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">wolelibyśmy zostać przy samych czarnych</span>. polecamy jednak spojrzeć na różne dodatkowe rzeczy typu polidaktylia! ale nadal, wszystko weźmiemy pod uwagę, szczególnie jeśli jest na to pomysł!]</span></span><br />
<br />
<span style="font-size: 85%; line-height: normal"><span style="color: #61A3BA;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">˗ˏˋ ꒰ ♡ ꒱ ˎˊ˗  informacje dodatkowe:</span><br />
✱ poród odbędzie się 01.04 (haha, tak, prima aprilis)<br />
✱ zgłoszenia i koncepty przyjmujemy do 24.03<br />
✱ koncepty prosimy wysyłać do Donośnego Krzyku/Dzięciolej Łapy w wiadomości prywatnej na forum lub na discordzie (_cornie_) lub Szczerbatej Łapy/Słonej Łapy (z kropką) w wiadomości prywatnej na forum lub na discordzie (rolkie)<br />
<br />
✱ zapatrujemy się na maksymalnie <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3 miejsca</span>, z tym że istnieje możliwość rozszerzenia do 4, ale to w przypadku gdyby się zgłosiło więcej osób a my mielibyśmy problem z wyborem</span><br />
<br />
<span style="color: #48B3AF;" class="mycode_color">lista chętnych:<br />
✱ Igła - Kurz (koncept - jest)<br />
✱ Poranna Łapa - Żwirek (koncept - jest)<br />
✱ Nietoperze Niebo - imię (koncept - X)<br />
✱ Szczerbata Łapa - Czarny (koncept - jest)<br />
✱ Donośny Krzyk - Potwór (koncept - jest)<br />
✱<br />
<br />
dream team:<br />
✱ Igła - Kurz<br />
✱ Poranna Łapa - Żwirek<br />
✱ Szczerbata Łapa - idk rolek się zdecydować musi ://<br />
✱ Donośny Krzyk - Potwór<br />
</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Wichru [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11424.html</link>
			<pubDate>Sat, 21 Feb 2026 19:35:53 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11424.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">Ostateczna liczba kociąt w miocie to <span class='usergroup-admin'>siedem</span></div>
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Marchewkowe Pole i Przybrzeżna Łapa:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/p6CM1yb.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: p6CM1yb.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Marchewkowe Pole<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 34<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Nawet zgarbiona Marchew jest imponująco wysoka, zdawałoby się że niezgrabnie utrzymująca się na szczudłowatych nogach - ale nawet to nie przyćmiewa jej delikatnego oblicza i wiecznie utrzymującego się wyglądu podlotka. Podłużna, ale skromna w ostre rysy mordka oraz wielkie, trawiastozielone oczy nadają jej wyglądu poważnego dziecka, które jeszcze nie dorosło do swojej rangi. <br />
Krótkie futerko płonie soczystą, rudą barwą, a przygaszają je nieco ciemniejsze, klasyczne pręgi, szeroko rozłożone na Marchewkowych boczkach. Wyrazisty pomarańcz doskonale spaja się z kremowymi rozjaśnieniami, oraz tworzy piękny kontrast z mlecznobiałymi znaczeniami na gardle i brodzie.<br />
Całość zwieńcza szczupła, choć harmonijna budowa, nieproporcjonalnie duże uszy i jasnoróżowy nos.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Niepokonana mistrzyni anielskiej cierpliwości. Powiedzieć, że Marchewkowe Pole potrafi zachować zimną krew to jak nic nie powiedzieć. I to zdaje się, że weszło na ambicję niektórym kociętom, których aspiracją jest wyciągnięcie Matczynych nerwów na granicę wytrzymałości. Żadne jednak z dziecięcych wybryków do tej pory nie wytrąciły Marchewki z równowagi. Opanowanie i strategiczne myślenie wyssała z mlekiem matki, w razie problemu zawsze stawia się jako pierwsza z opracowanym planem działania.<br />
Chłodne kalkulacyjne podejście jednak nie sprawia, że Marchewka jest wycofana z życia towarzyskiego, wręcz przeciwnie! Kotka lubi dobre pogaduszki i chętnie w nich uczestniczy. Mimo to, widać że szybko ucina rozmowy, które schodzą na jej temat, i zamiast tego skupia uwagę na kimś innym. <br />
Zawsze służy pomocą i dobrym słowem, ale nie będzie ukrywać swojej opinii, jeśli uzna, że jest taka potrzeba. Stara się nie robić nikomu pod górkę i wspierać w decyzjach, ale również ma poczucie, że musi być głosem rozsądku, szczególnie w rozmowach z kociętami, za które uważa się odpowiedzialna.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Lt4KQbs.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Lt4KQbs.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Przybrzeżna Łapa<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Transpłciowa kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 30<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Przybrzeżna Łapa nie wygląda zbyt okazale. Ot, krótkie łapy, strzelisty ogon i szczupła postura. Krótka sierść jest rudej barwy, a całe ciało przykrywają nieco ciemniejsze cętki. Sporą część pomarańczu przykrywa biel, znajdując się na pysku i zwężając ku czołu, na szyi, przednich nogach i kawałku brzucha, zatrzymując się tuż przed tylnymi nogami. Charakterystyczną cechą Brzeg są dwukolorowe oczy, gdzie lewe przybrało zielony odcień, a prawe żółty.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Brzeg stara się jak może, by wszyscy dostrzegli jej wartość, jednak przewrotny los nie pomaga jej się wykazać. Krótkie łapy często plączą się o siebie, a upadająca po raz kolejny na pysk kotka przeklina cały świat za swoją niezdarność. Robi to jednak we wnętrzu swojej głowy, bo jest zbyt nieśmiała by obwieszczać cokolwiek światu. Bardzo lubi towarzystwo, chętnie podejmuje się grupowych działań i chodzi na polowania. Stara się nie bujać w obłokach, ponieważ nie raz doprowadziło ją to do bolesnych wypadków, nawet jak szła na prostej drodze. Ambitna, uwielbia przekazywać swoją wiedzę innym, o ile jest całkowicie pewna, że dane informacje są rzeczywiście prawdziwe. Łatwo daje się zdominować. Uważa, że gleba różnie smakuje w różnych miejscach, więc można czasami ją spotkać jak liże ziemię.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zaczęło się od rozmowy dwójki przyjaciół. Marchewkowe Pole zostawiła Splątane Korzenie pod opieką pozostałych matek i wyszła na spacer z Przybrzeżną Łapą. Powód? Przybrzeżna Łapa chciała się dowiedzieć, czy ziemia w lesie smakuje tak samo jak ta w obozie, czy może inaczej. Marchewkowe Pole uznała to za godny cel wędrówki, dodając, że warto to sprawdzić jeszcze zanim spadnie śnieg. <br />
&emsp;&emsp;Rozmowa zaczęła się od tematu kociąt, ale szybko przeszła na ważniejsze rzeczy, jeszcze zanim para kotek w ogóle przekroczyła granicę lasu. O ostatniej ceremonii, o różnicach smakowych między glebami piaszczystymi a tymi bardziej pylastymi, a także o sprawach nadrzędnych, jak to, że w klanie nie było nikogo, kogo kotki mogłyby uznać za godnego partnera dla siebie. Bo co to za wybór! Miały by wybierać między Kwiecistymi Grzbietami (“straszny z nich plotkarz!”) a Polnym Wiatrem (“ładny, ale jakiś taki… nijaki”)? Śmierdzącego Śledzia i Kozią Płetwę spotkał podobny los, a para rudych kotek szybko doszła do wniosku, że w klanie nie ma nikogo godnego ich serc. Szukanie poza klanem? Zapomnij, już teraz związek na odległość byłby uciążliwy, a co dopiero, gdyby przyszło im do głowy założenie rodzin.<br />
&emsp;&emsp;Nic tak nie łączy jak wspólne nieszczęście. Od tamtego dnia granica przyjaźni obu kotek zaczęła się przesuwać. Przyjaciółki zbliżały się do siebie – co bardziej spostrzegawcze koty w Wichrze mogły zauważyć, że Przybrzeżna Łapa przynosi mech do kociarni częściej niż zazwyczaj – jednak w obu rudych głowach, uczucia pozostawały bez zmian. Księżyce mijały. Czasem któraś z pozostałych matek spojrzała ciekawie na dwie leżące razem kotki, albo któryś z Wojowników skomentował jak często wychodziły na wspólne spacery, ale ani Marchewkowe Pole ani Przybrzeżna Łapa nie przejmowały się tym wcale. Przecież nie miały nic do ukrycia. Nie robiły nic złego, nie łamały Kodeksu, ich obowiązki zawsze były wypełnione. Jeśli już, to były bardziej wypełnione niż zwykle, co zauważył sam Słoneczny Brzeg podczas któregoś ze wspólnych treningów. Jego terminatorka zdawała przykładać się bardziej niż zazwyczaj, byle tylko skończyć trening o czasie i wrócić do obozu. W trosce o jej bezpieczeństwo, zarządził szybszy koniec dnia – nie wybaczyłby sobie, gdyby skręciła sobie kark przez te swoje starania. Wspomniał o tym pewnego wieczora przy swojej partnerce, ale Księżycowe Wzgórze tylko wzruszyła ramionami i stwierdziła, że to pewnie stres związany z wiekiem i Przybrzeżna Łapa w końcu chciałaby otrzymać wojownicze imię. Złoty kocur przyznał jej rację i nie wnikał bardziej.<br />
&emsp;&emsp;Przynajmniej dopóki nie zobaczył dwóch rudych kotek czyszczących wzajemnie futerka i nie przypomniało mu się jak często widywał je razem. Okazujące sobie znacznie więcej czułości niż spodziewałby się po przyjaciółkach. Słoneczny Brzeg starał się nieinwazyjnie podpytać swoją terminatorkę o relację z Marchewką podczas kolejnego treningu, jednak Przybrzeżną zdradziły jej własne łapy i walnęła o grunt. I nawet jeśli jej późniejsze zapewnienia, że nie były partnerkami, były pozbawione stresu, tak wojownik czuł się jakby ta rozmowa wcale nie przybliżyła go do prawdy. A co najgorsze – nie miał pojęcia czy potknięcie było reakcją na podjęty temat, czy typowym szczęściem kotki.<br />
&emsp;&emsp;Uznał drugą opcję, gdy wieczorem zobaczył wtulone w siebie kotki. Przybrzeżna Łapa nawet do niego pomachała, zdecydowanie zbyt beztroska jak na kota nieudolnie ukrywającego związek.<br />
&emsp;&emsp;Z perspektywy czasu patrząc – powinny były liczyć się z konsekwencjami. A jednak, wiadomość o ciąży zaskoczyła obie kotki. Oczywiście, że nie planowały zakładania rodziny i w pierwszej chwili czuły jakby im się cały świat na głowy zawalił, ale… starczyła jedna poważna rozmowa przed snem by już następnego ranka obie czuły się nieco lżej z myślami o przyszłości.<br />
&emsp;&emsp;Miały siebie nawzajem, to po pierwsze. A po drugie, same przecież były świadkami tego, że różne matki przewijały się przez Splątane Korzenie i ich dwójka, mimo nagłości sytuacji, nie była definitywnie najgorszym przypadkiem jaki ten Klan widział. Poza tym! W takiej sytuacji żadna z nich nie pozostała sama z kociętami, coś, czego obie bardzo chciały uniknąć. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja nie była tak zła, jakby się mogło wydawać.<br />
&emsp;&emsp;Marchewkowe Pole, w typowym dla siebie opanowanym stylu, przedstawiła Przybrzeżnej Łapie plan działania. A plan był taki, że ona, Marchewkowe Pole, razem z resztą załogi kociarni, dadzą radę wychować kocięta, natomiast Przybrzeżna Łapa może wpadać kiedy chce żeby je poznać. To od razu spotkało się z protestem drugiej z matek, która chciała być obecna w życiu, bądź co bądź, swoich kociąt, i to bardziej niż ciotka czy starsze rodzeństwo. Podobno obiecała nawet Marchewkowemu Polu, że będzie najlepszą matką jaką ten klan widział. Marchewkowe Pole mogła mieć swoje przekonania na ten temat, ale nie oponowała. W najgorszym wypadku cała rodzina będzie chodzić na wycieczki połączone z lizaniem ziemi. Zawsze mogło być gorzej.<br />
&emsp;&emsp;Jednak póki co nie było gorzej, Gwiezdni się uśmiechali do niezbyt rozważnych rudych kotek i w czasie ciąży nie napotkały żadnych przeszkód przyprawiających o przedwczesne siwe włosy na mordkach.<br />
&emsp;&emsp;Marchewkowe Pole jest troskliwą i opiekuńczą matką, ale daleko jej od nadopiekuńczości. Im starsze są jej kocięta, tym więcej otrzymują wolności w poruszaniu się po kociarni, a wreszcie i po obozie – dopóki słuchają starszych kotów i przestrzegają zasad. Na nieszczęście tego miotu, Marchewkowe Pole ma spore doświadczenie ze wszystkimi trikami niesfornych kociąt, od płaczu aż po napady złości, i nie robią one na niej absolutnie żadnego wrażenia. Od kiedy maluchy otworzyły oczy i zaczęły eksplorować wyłożone mchem komory Splątanych Korzeni, matka wpaja im, że za złe zachowanie grożą im konsekwencje, takie jak szlaban na wychodzenie z kociarni.<br />
&emsp;&emsp;Przybrzeżna Łapa robi co może, ale nie zawsze jej to wychodzi. Przede wszystkim, nie minęło sporo czasu między momentem od kiedy kocięta zaczęły widzieć i słyszeć, a tym, w którym odkryły, że to Przybrzeżna Łapa jest tą łagodniejszą matką do której należy się zwracać z najdzikszymi pomysłami na zabawy. W przeciwieństwie do Marchewki, Brzeg daje się zdominować i ulega każdemu kaprysowi kociąt - można by rzec że jest na ich usługi. W końcu bycie dobrą matką równa się spełnianie wszelkich potrzeb swoich pociech, czyż nie? Przybrzeżna Łapa bywa nadopiekuńcza i z niechęcią wypuszcza młode z dala od zasięgu swojego wzroku, bo gdy tylko tak się dzieje, wzbierają w niej lęki i zaczyna tworzyć czarne scenariusze, przekonana o tym, że stanie się wszystko co najgorsze. Nie ma jednak tego ducha walki, który postawiłby bezpieczeństwo kociąt ponad ich dobre samopoczucie, i też jakakolwiek negatywna emocja z ich strony sprawia, że kotka odpuszcza. Jej niezdarność wprawia ją w dodatkowe poczucie winy, bo zdarzy się że całkowicie przypadkiem nadepnie stopą swoje kocięta. Pogniecione paluszki i obolałe ogonki zaraz dostają najczulsze traktowanie pod słońcem, pełne całusów i przeprosin, ale to tylko wprowadza dodatkowe zamieszanie. Szczególnie, że Brzeg, jak to Brzeg ma w zwyczaju, chwilę później jest w stanie przypadkowo ponownie nadepnąć na ten sam ogonek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Marchewkowe Pole i Przybrzeżna Łapa doszły do wspólnego wniosku, że łatwiej spotkać latającego jeża niż odpowiedniego partnera w tym Klanie, a poza jego granicami nie ma co szukać – więcej problemów niż korzyści. Wspólne nieszczęście zbliżyło je do siebie, chociaż mimo podejrzliwych spojrzeń reszty Wichrzaków, nadal określały się mianem przyjaciółek. Ciąża i narodziny wspólnych kociąt nie zmieniły ich nastawienia. Wspólnie je wychowują i chociaż cel przyświeca im ten sam, różnią się podejściem. Marchewkowe Pole korzysta ze swojego doświadczenia jako klanowa matka i potrafi być surowa, gdy zajdzie taka potrzeba, a Przybrzeżna Łapa łapie się na ładne oczka za każdym razem. Nie można jej zarzucić, że się nie stara, ale może dla kociąt byłoby lepiej, gdyby starała się trochę mniej – przynajmniej tak często by po nich nie deptała.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kotki nie są parą, jednak Przybrzeżna Łapa podkreśla kociętom, że wciąż wszyscy stanowią rodzinę.<br />
</li>
<li>Przybrzeżna Łapa pozwala na wszystko – bez względu na to, jak szalony pomysł jej się przedstawi –  i rozpieszcza swoje kocięta. Z drugiej strony, regularnie (choć zarzeka się, że przypadkowo) nadepnie albo się na nie przewróci. Mimo, że od razu przeprasza, tak częstotliwość wypadków nie zmniejsza się, co jest solidną podstawą do mieszanych uczuć względem niej.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec lutego: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, bez precyzowania ich ilości, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii należy podać informację o rodzeństwie z miotu oraz rodziców, którymi są Marchewlkowe Pole i Przybrzeżna Łapa. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">W miocie dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span>.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2950.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Omułek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2954.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Trawa</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2938.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Turzyca</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2964.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Tatarak</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2965.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Ogień</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2986.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nać</a> (już gra)<br />
x<br />
x<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z łąkami, bagnami, terenami zalewowymi (np. szuwar, turzyca, trzcina, trawa, kępa, tatarak, rzeka, woda, staw, torf, muł), w tym także zwierzętami tam spotykanymi (np. bocian, żaba, żuraw, czapla).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępna budowa:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/LI45lfL.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cynamonowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/jtIrCwR.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cynamonowe pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/9LUZkrl.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">płowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/AxpLg7s.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">płowe pręgowane</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/qzE7pRg.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret cynamonowo-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/h1BaaQG.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret cynamonowo-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/n661Y2l.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret płowo-kremowy*</a>, szylkret płowo-kremowy pręgowany*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/kvnoqm1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cętkowane</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">Ostateczna liczba kociąt w miocie to <span class='usergroup-admin'>siedem</span></div>
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Wichru</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Marchewkowe Pole i Przybrzeżna Łapa:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/p6CM1yb.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: p6CM1yb.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Marchewkowe Pole<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 34<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Nawet zgarbiona Marchew jest imponująco wysoka, zdawałoby się że niezgrabnie utrzymująca się na szczudłowatych nogach - ale nawet to nie przyćmiewa jej delikatnego oblicza i wiecznie utrzymującego się wyglądu podlotka. Podłużna, ale skromna w ostre rysy mordka oraz wielkie, trawiastozielone oczy nadają jej wyglądu poważnego dziecka, które jeszcze nie dorosło do swojej rangi. <br />
Krótkie futerko płonie soczystą, rudą barwą, a przygaszają je nieco ciemniejsze, klasyczne pręgi, szeroko rozłożone na Marchewkowych boczkach. Wyrazisty pomarańcz doskonale spaja się z kremowymi rozjaśnieniami, oraz tworzy piękny kontrast z mlecznobiałymi znaczeniami na gardle i brodzie.<br />
Całość zwieńcza szczupła, choć harmonijna budowa, nieproporcjonalnie duże uszy i jasnoróżowy nos.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Niepokonana mistrzyni anielskiej cierpliwości. Powiedzieć, że Marchewkowe Pole potrafi zachować zimną krew to jak nic nie powiedzieć. I to zdaje się, że weszło na ambicję niektórym kociętom, których aspiracją jest wyciągnięcie Matczynych nerwów na granicę wytrzymałości. Żadne jednak z dziecięcych wybryków do tej pory nie wytrąciły Marchewki z równowagi. Opanowanie i strategiczne myślenie wyssała z mlekiem matki, w razie problemu zawsze stawia się jako pierwsza z opracowanym planem działania.<br />
Chłodne kalkulacyjne podejście jednak nie sprawia, że Marchewka jest wycofana z życia towarzyskiego, wręcz przeciwnie! Kotka lubi dobre pogaduszki i chętnie w nich uczestniczy. Mimo to, widać że szybko ucina rozmowy, które schodzą na jej temat, i zamiast tego skupia uwagę na kimś innym. <br />
Zawsze służy pomocą i dobrym słowem, ale nie będzie ukrywać swojej opinii, jeśli uzna, że jest taka potrzeba. Stara się nie robić nikomu pod górkę i wspierać w decyzjach, ale również ma poczucie, że musi być głosem rozsądku, szczególnie w rozmowach z kociętami, za które uważa się odpowiedzialna.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Lt4KQbs.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Lt4KQbs.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Przybrzeżna Łapa<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Transpłciowa kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 30<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Przybrzeżna Łapa nie wygląda zbyt okazale. Ot, krótkie łapy, strzelisty ogon i szczupła postura. Krótka sierść jest rudej barwy, a całe ciało przykrywają nieco ciemniejsze cętki. Sporą część pomarańczu przykrywa biel, znajdując się na pysku i zwężając ku czołu, na szyi, przednich nogach i kawałku brzucha, zatrzymując się tuż przed tylnymi nogami. Charakterystyczną cechą Brzeg są dwukolorowe oczy, gdzie lewe przybrało zielony odcień, a prawe żółty.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Brzeg stara się jak może, by wszyscy dostrzegli jej wartość, jednak przewrotny los nie pomaga jej się wykazać. Krótkie łapy często plączą się o siebie, a upadająca po raz kolejny na pysk kotka przeklina cały świat za swoją niezdarność. Robi to jednak we wnętrzu swojej głowy, bo jest zbyt nieśmiała by obwieszczać cokolwiek światu. Bardzo lubi towarzystwo, chętnie podejmuje się grupowych działań i chodzi na polowania. Stara się nie bujać w obłokach, ponieważ nie raz doprowadziło ją to do bolesnych wypadków, nawet jak szła na prostej drodze. Ambitna, uwielbia przekazywać swoją wiedzę innym, o ile jest całkowicie pewna, że dane informacje są rzeczywiście prawdziwe. Łatwo daje się zdominować. Uważa, że gleba różnie smakuje w różnych miejscach, więc można czasami ją spotkać jak liże ziemię.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Wichru.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span><br />
<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zaczęło się od rozmowy dwójki przyjaciół. Marchewkowe Pole zostawiła Splątane Korzenie pod opieką pozostałych matek i wyszła na spacer z Przybrzeżną Łapą. Powód? Przybrzeżna Łapa chciała się dowiedzieć, czy ziemia w lesie smakuje tak samo jak ta w obozie, czy może inaczej. Marchewkowe Pole uznała to za godny cel wędrówki, dodając, że warto to sprawdzić jeszcze zanim spadnie śnieg. <br />
&emsp;&emsp;Rozmowa zaczęła się od tematu kociąt, ale szybko przeszła na ważniejsze rzeczy, jeszcze zanim para kotek w ogóle przekroczyła granicę lasu. O ostatniej ceremonii, o różnicach smakowych między glebami piaszczystymi a tymi bardziej pylastymi, a także o sprawach nadrzędnych, jak to, że w klanie nie było nikogo, kogo kotki mogłyby uznać za godnego partnera dla siebie. Bo co to za wybór! Miały by wybierać między Kwiecistymi Grzbietami (“straszny z nich plotkarz!”) a Polnym Wiatrem (“ładny, ale jakiś taki… nijaki”)? Śmierdzącego Śledzia i Kozią Płetwę spotkał podobny los, a para rudych kotek szybko doszła do wniosku, że w klanie nie ma nikogo godnego ich serc. Szukanie poza klanem? Zapomnij, już teraz związek na odległość byłby uciążliwy, a co dopiero, gdyby przyszło im do głowy założenie rodzin.<br />
&emsp;&emsp;Nic tak nie łączy jak wspólne nieszczęście. Od tamtego dnia granica przyjaźni obu kotek zaczęła się przesuwać. Przyjaciółki zbliżały się do siebie – co bardziej spostrzegawcze koty w Wichrze mogły zauważyć, że Przybrzeżna Łapa przynosi mech do kociarni częściej niż zazwyczaj – jednak w obu rudych głowach, uczucia pozostawały bez zmian. Księżyce mijały. Czasem któraś z pozostałych matek spojrzała ciekawie na dwie leżące razem kotki, albo któryś z Wojowników skomentował jak często wychodziły na wspólne spacery, ale ani Marchewkowe Pole ani Przybrzeżna Łapa nie przejmowały się tym wcale. Przecież nie miały nic do ukrycia. Nie robiły nic złego, nie łamały Kodeksu, ich obowiązki zawsze były wypełnione. Jeśli już, to były bardziej wypełnione niż zwykle, co zauważył sam Słoneczny Brzeg podczas któregoś ze wspólnych treningów. Jego terminatorka zdawała przykładać się bardziej niż zazwyczaj, byle tylko skończyć trening o czasie i wrócić do obozu. W trosce o jej bezpieczeństwo, zarządził szybszy koniec dnia – nie wybaczyłby sobie, gdyby skręciła sobie kark przez te swoje starania. Wspomniał o tym pewnego wieczora przy swojej partnerce, ale Księżycowe Wzgórze tylko wzruszyła ramionami i stwierdziła, że to pewnie stres związany z wiekiem i Przybrzeżna Łapa w końcu chciałaby otrzymać wojownicze imię. Złoty kocur przyznał jej rację i nie wnikał bardziej.<br />
&emsp;&emsp;Przynajmniej dopóki nie zobaczył dwóch rudych kotek czyszczących wzajemnie futerka i nie przypomniało mu się jak często widywał je razem. Okazujące sobie znacznie więcej czułości niż spodziewałby się po przyjaciółkach. Słoneczny Brzeg starał się nieinwazyjnie podpytać swoją terminatorkę o relację z Marchewką podczas kolejnego treningu, jednak Przybrzeżną zdradziły jej własne łapy i walnęła o grunt. I nawet jeśli jej późniejsze zapewnienia, że nie były partnerkami, były pozbawione stresu, tak wojownik czuł się jakby ta rozmowa wcale nie przybliżyła go do prawdy. A co najgorsze – nie miał pojęcia czy potknięcie było reakcją na podjęty temat, czy typowym szczęściem kotki.<br />
&emsp;&emsp;Uznał drugą opcję, gdy wieczorem zobaczył wtulone w siebie kotki. Przybrzeżna Łapa nawet do niego pomachała, zdecydowanie zbyt beztroska jak na kota nieudolnie ukrywającego związek.<br />
&emsp;&emsp;Z perspektywy czasu patrząc – powinny były liczyć się z konsekwencjami. A jednak, wiadomość o ciąży zaskoczyła obie kotki. Oczywiście, że nie planowały zakładania rodziny i w pierwszej chwili czuły jakby im się cały świat na głowy zawalił, ale… starczyła jedna poważna rozmowa przed snem by już następnego ranka obie czuły się nieco lżej z myślami o przyszłości.<br />
&emsp;&emsp;Miały siebie nawzajem, to po pierwsze. A po drugie, same przecież były świadkami tego, że różne matki przewijały się przez Splątane Korzenie i ich dwójka, mimo nagłości sytuacji, nie była definitywnie najgorszym przypadkiem jaki ten Klan widział. Poza tym! W takiej sytuacji żadna z nich nie pozostała sama z kociętami, coś, czego obie bardzo chciały uniknąć. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja nie była tak zła, jakby się mogło wydawać.<br />
&emsp;&emsp;Marchewkowe Pole, w typowym dla siebie opanowanym stylu, przedstawiła Przybrzeżnej Łapie plan działania. A plan był taki, że ona, Marchewkowe Pole, razem z resztą załogi kociarni, dadzą radę wychować kocięta, natomiast Przybrzeżna Łapa może wpadać kiedy chce żeby je poznać. To od razu spotkało się z protestem drugiej z matek, która chciała być obecna w życiu, bądź co bądź, swoich kociąt, i to bardziej niż ciotka czy starsze rodzeństwo. Podobno obiecała nawet Marchewkowemu Polu, że będzie najlepszą matką jaką ten klan widział. Marchewkowe Pole mogła mieć swoje przekonania na ten temat, ale nie oponowała. W najgorszym wypadku cała rodzina będzie chodzić na wycieczki połączone z lizaniem ziemi. Zawsze mogło być gorzej.<br />
&emsp;&emsp;Jednak póki co nie było gorzej, Gwiezdni się uśmiechali do niezbyt rozważnych rudych kotek i w czasie ciąży nie napotkały żadnych przeszkód przyprawiających o przedwczesne siwe włosy na mordkach.<br />
&emsp;&emsp;Marchewkowe Pole jest troskliwą i opiekuńczą matką, ale daleko jej od nadopiekuńczości. Im starsze są jej kocięta, tym więcej otrzymują wolności w poruszaniu się po kociarni, a wreszcie i po obozie – dopóki słuchają starszych kotów i przestrzegają zasad. Na nieszczęście tego miotu, Marchewkowe Pole ma spore doświadczenie ze wszystkimi trikami niesfornych kociąt, od płaczu aż po napady złości, i nie robią one na niej absolutnie żadnego wrażenia. Od kiedy maluchy otworzyły oczy i zaczęły eksplorować wyłożone mchem komory Splątanych Korzeni, matka wpaja im, że za złe zachowanie grożą im konsekwencje, takie jak szlaban na wychodzenie z kociarni.<br />
&emsp;&emsp;Przybrzeżna Łapa robi co może, ale nie zawsze jej to wychodzi. Przede wszystkim, nie minęło sporo czasu między momentem od kiedy kocięta zaczęły widzieć i słyszeć, a tym, w którym odkryły, że to Przybrzeżna Łapa jest tą łagodniejszą matką do której należy się zwracać z najdzikszymi pomysłami na zabawy. W przeciwieństwie do Marchewki, Brzeg daje się zdominować i ulega każdemu kaprysowi kociąt - można by rzec że jest na ich usługi. W końcu bycie dobrą matką równa się spełnianie wszelkich potrzeb swoich pociech, czyż nie? Przybrzeżna Łapa bywa nadopiekuńcza i z niechęcią wypuszcza młode z dala od zasięgu swojego wzroku, bo gdy tylko tak się dzieje, wzbierają w niej lęki i zaczyna tworzyć czarne scenariusze, przekonana o tym, że stanie się wszystko co najgorsze. Nie ma jednak tego ducha walki, który postawiłby bezpieczeństwo kociąt ponad ich dobre samopoczucie, i też jakakolwiek negatywna emocja z ich strony sprawia, że kotka odpuszcza. Jej niezdarność wprawia ją w dodatkowe poczucie winy, bo zdarzy się że całkowicie przypadkiem nadepnie stopą swoje kocięta. Pogniecione paluszki i obolałe ogonki zaraz dostają najczulsze traktowanie pod słońcem, pełne całusów i przeprosin, ale to tylko wprowadza dodatkowe zamieszanie. Szczególnie, że Brzeg, jak to Brzeg ma w zwyczaju, chwilę później jest w stanie przypadkowo ponownie nadepnąć na ten sam ogonek.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Marchewkowe Pole i Przybrzeżna Łapa doszły do wspólnego wniosku, że łatwiej spotkać latającego jeża niż odpowiedniego partnera w tym Klanie, a poza jego granicami nie ma co szukać – więcej problemów niż korzyści. Wspólne nieszczęście zbliżyło je do siebie, chociaż mimo podejrzliwych spojrzeń reszty Wichrzaków, nadal określały się mianem przyjaciółek. Ciąża i narodziny wspólnych kociąt nie zmieniły ich nastawienia. Wspólnie je wychowują i chociaż cel przyświeca im ten sam, różnią się podejściem. Marchewkowe Pole korzysta ze swojego doświadczenia jako klanowa matka i potrafi być surowa, gdy zajdzie taka potrzeba, a Przybrzeżna Łapa łapie się na ładne oczka za każdym razem. Nie można jej zarzucić, że się nie stara, ale może dla kociąt byłoby lepiej, gdyby starała się trochę mniej – przynajmniej tak często by po nich nie deptała.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Kotki nie są parą, jednak Przybrzeżna Łapa podkreśla kociętom, że wciąż wszyscy stanowią rodzinę.<br />
</li>
<li>Przybrzeżna Łapa pozwala na wszystko – bez względu na to, jak szalony pomysł jej się przedstawi –  i rozpieszcza swoje kocięta. Z drugiej strony, regularnie (choć zarzeka się, że przypadkowo) nadepnie albo się na nie przewróci. Mimo, że od razu przeprasza, tak częstotliwość wypadków nie zmniejsza się, co jest solidną podstawą do mieszanych uczuć względem niej.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec lutego: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, bez precyzowania ich ilości, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii należy podać informację o rodzeństwie z miotu oraz rodziców, którymi są Marchewlkowe Pole i Przybrzeżna Łapa. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">W miocie dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span>.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
Lista chętnych: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2950.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Omułek</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2954.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Trawa</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2938.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Turzyca</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2964.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Tatarak</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2965.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Ogień</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2986.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nać</a> (już gra)<br />
x<br />
x<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona związane z łąkami, bagnami, terenami zalewowymi (np. szuwar, turzyca, trzcina, trawa, kępa, tatarak, rzeka, woda, staw, torf, muł), w tym także zwierzętami tam spotykanymi (np. bocian, żaba, żuraw, czapla).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że</span> są to jedynie sugestie, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dostępna budowa:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a></li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/LI45lfL.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cynamonowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/jtIrCwR.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cynamonowe pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/9LUZkrl.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">płowe</a>, <a href="https://i.imgur.com/AxpLg7s.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">płowe pręgowane</a>,<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/qzE7pRg.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret cynamonowo-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/h1BaaQG.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret cynamonowo-rudy pręgowany</a>, <a href="https://i.imgur.com/n661Y2l.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret płowo-kremowy*</a>, szylkret płowo-kremowy pręgowany*.</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe ( zawsze pręgowane)</a>, <br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/kvnoqm1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a></li>
</ul>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">cętkowane</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kocięta w Klanie Gromu [NPC]]]></title>
			<link>https://artemida.webd.pl/thread-11354.html</link>
			<pubDate>Sun, 18 Jan 2026 19:20:43 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://artemida.webd.pl/member.php?action=profile&uid=51">Świetlistooki</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://artemida.webd.pl/thread-11354.html</guid>
			<description><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>pięć</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Wierzbowa Łapa oraz Prószący Śnieg:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/GJ6mvgf.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: GJ6mvgf.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Wierzbowa Łapa<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 26<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Wierzba to kocica o pięknym, smukłym ciele. Przez partnera często nazywana „Śnieżką”, jest świadoma swojego wdzięku i ponadprzeciętnej urody. Pysk ma długi, klinowaty, a głębokie, z często znudzonym wyrazem oczy w kształcie migdałów – w błękitnym kolorze. Sylwetkę porasta długie, lejące futro, dając złudzenie, jakoby to było zmoczone w oleju. Długie łapy bez problemu stawiają Gromiaczkę na podium, tworząc z niej jedną z najwyższych w klanie. Długi ogon zwykle trzymany nisko może sprawiać wrażenie, że Wierzba należy do tych mniej asertywnych, ale nic bardziej mylnego – jest niezwykle pewna siebie, a przynajmniej przy znacznej większości... i widać to zwykle po wyrazie jej pyszczka, który mógłby być wręcz anielski, gdyby nie jej przekonanie, że wyższość powinno pokazywać się od początku. Ma poza tym niezwykle uroczy, różowy nosek, w tym samym kolorze poduszki łap... i jest zwyczajnie ładną kocicą, przynajmniej na zewnątrz.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> A wewnątrz? Cóż, nie jest z niej wcale taki anioł, choć może sprawiać takie wrażenie na pierwszy rzut oka. Wierzba to kocica przede wszystkim spokojna, ułożona... i głęboko wierząca. Tak również prezentuję się na co dzień, chętnie pomagając klanowi oraz klanowiczom w codziennych obowiązkach, czy to dbając o dobrą atmosferę wśród kotów, czy to pokrzepiając drobnym żarcikiem lub dobrym słowem. Oprócz tego nigdy nie odmawia patrolu, ani rozmowy o pogodzie. Wydaje się w porządku, prawda? Gromiaczka o orientalnej urodzie jest jednak przede wszystkim oddana Gwiezdnemu Klanowi, jak i swojemu partnerowi, zawsze stawiając ich na pierwszym miejscu. Wszystko, co powie Prószący Śnieg, jest prawdą najświętszą. Nawet gdyby jego opinia miała być kontrowersyjna – ona broniłaby jej zaciekle. Jest na każdą jego zachciankę, wiernie trwa przy jego boku, rzadko opuszczając go choćby na krok. A gdy coś tyczy się zarówno jej partnera, jak i Gwiezdnego Klanu... nie ma zmiłuj. Co prawda ma swój rozum i czasami nie zgadza się ze swoim partnerem, ale są to myśli, które nie opuszczają jej głowy. Nawet jeśli ma wątpliwości, nikt nie może o tym wiedzieć. Wierzba mimo wszystko jest wspaniałym kotem, trzeba tylko wiedzieć jak z nią rozmawiać, ponieważ jej podejście, uległe podejście jest zarezerwowane tylko dla Gwiezdnych i Prószącego Śniegu. Dla tych wartości i partnera jest w stanie zrobić naprawdę wiele, nawet jeśli to oznaczałoby rzucenie się komuś do gardła.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/b8Ggowr.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b8Ggowr.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Prószący Śnieg<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 44<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jest to postawny kocur o szerokich barkach, tęgim grzbiecie i dużych łapach. Pomimo dobrze zarysowanych mięśni, wygląda trochę baryłkowato. Warto również wspomnieć, że pomimo plasowania się w górnej granicy wzrostu, jest niższy od swojej partnerki co najmniej o głowę. Mordkę ma okrągłą, nieco małą w porównaniu do reszty ciała, a pełne, głęboko osadzone oczy w kolorze chłodnej zieleni. Ciało kocura porasta krótkie, szorstkie i nieszczególnie przyjemne w dotyku futro, które w większości jest jednolicie czarne. W większości, jako że w niektórych miejscach przebija się również biel. Dzieje się tak na piersi i brzuchu wojownika; na mordce, gdzie biel przykrywa większą część na brodzie, wargach i wokół nosa, a następnie idzie wąską strzałką do góry, kończąc na czole; na wszystkich czterech łapach, z czego na przednich białe są jedynie palce, a u tylnych mleko rozlewa się aż do pięt - i końcówce ogona. Nie jest to jednak koniec jego białych znaczeń, bo kocur ma dość ciekawą mutację, przez którą na jego grzbiecie rozprzestrzeniają się białe cętki. Poza tym nos kocura jest w dwóch kolorach: czarnym i różowym, a długie, zabawnie powykręcane wibrysy są białe.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Jest to kocur, który nie wzbudza wielkiej sympatii. Prószący Śnieg jest lojalnym wojownikiem, chętnym do łapania jak największej ilości nadprogramowych obowiązków, oczywiście, ale jest przy tym... nie tyle co niemiły, ale z pewnością szorstki w obyciu. Zdaje się, że na wszystkich patrzy z góry, a opinie inne od jego własnych, przyjmuje z pewną niechęcią. Dodatkowo wojownik jest bardzo przywiązany do klanowych wartości, nie cierpi gwałtownych zmian i jest zagorzałym wyznawcą Gwiezdnego Klanu, który jest dla niego znacznie ważniejszy od samego przywódcy. Jest to typ kota, którego można opisać jednym słowem: konserwatysta. Poza tym wojownik rzadko się uśmiecha i w ogóle pokazuje jakiekolwiek pozytywne emocje... natomiast gdy to skutkuje brakiem sympatii ze strony innych, nieszczególnie to na niego wpływa - wychodzi bowiem z założenia, że nie przyjaźnie są ważne, a lojalność wobec Kodeksu Wojownika i Gwiezdnego Klanu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span> Historia tego związku nie jest zbyt zawiła. Prószący Śnieg od wczesnych księżyców wiedział, że w przyszłości chciałby mieć partnerkę, założyć rodzinę i wychowywać kocięta na godnych wojowników Klanu Gromu. Klan był w końcu dla niego od zawsze na pierwszym miejscu, podobnie jak Kodeks Wojownika i Gwiezdny Klan, który od zawsze miał w sercu. Problem był taki, że kocur nigdy nie był zbyt… cóż, zachęcający. Poglądy miał dosyć kontrowersyjne, a przy tym nie był zbyt przyjaźnie nastawiony do innych, zdecydowanie woląc skupiać się na obowiązkach, niż zawieraniu znajomości. Nie była to dobra taktyka dla kogoś, kto zamierzał prędzej czy później założyć rodzinę, ale w tamtym momencie o tym nie myślał.<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zmieniło się gdy poznał Wierzbową Łapę. Kotka była od niego znacznie młodsza, więc tym bardziej nigdy się nią nie interesował, ale któregoś razu, gdy zostali wyznaczeni razem do patrolu, wojownik zdał sobie sprawę, że nie jest ona najgorszą kompanką do rozmowy. Wierzbowej Łapie natomiast kocur spodobał się od razu – imponował jej swoim stoicyzmem, podejściem do obowiązków i miłością do Gwiezdnego Klanu i Kodeksu Wojownika, które dla niej również były istotne. <br />
&emsp;&emsp;To ona pierwsza straciła dla niego głowę, coraz częściej zaczepiając go w obozie, zapraszając na spacery, patrole czy po prostu pytając o jego dzień. Z początku kocur podchodził do terminatorki z rezerwą, ale ostatecznie ją polubił, a wreszcie, po kilku księżycach, zdał sobie sprawę, że Wierzbowa Łapa była dobrą kandydatką na partnerkę i matkę jego kociąt. Ciężko powiedzieć, żeby poczuł do niej coś więcej, ale zdecydowanie widział korzyści w takim układzie. Była młodsza, wykazywała nim zainteresowane i miała podobne, jak nie takie same poglądy.<br />
&emsp;&emsp;Nic więc dziwnego, że któregoś dnia zwyczajnie do niej podszedł i spytał, czy nie chciałaby zostać jego partnerką. Prosto z mostu, bez większych fajerwerków. Wierzbowa Łapa wręcz promieniowała radością, od razu się zgadzając. Kotka w przeciwieństwie do Prószącego Śniegu poczuła coś więcej i wpatrzona była w starszego wojownika jak w obrazek. Czuła dumę, mogąc nazywać się jego partnerką.<br />
&emsp;&emsp;Księżyce mijały, a Prószący Śnieg i Wierzbowa Łapa trwali w szczęśliwym związku. Szczęśliwi ze sobą, ale niekoniecznie z tym, co działo się w klanie. Często rozmawiali o tym, jak nie podoba im się niewierząca Gwiazda, która nie przyjęła od Gwiezdnego Klanu żyć. Dla pary, a szczególnie wojownika, było to coś niepojętego. Równie niepojęte było dla nich to, że klan zdawał się nie mieć z tym problemu, z paroma wyjątkami, które jednak nie były na tyle liczne, by móc wprowadzić jakiekolwiek zmiany. Często więc wychodzili na spacery, by o tym rozmawiać. Na którymś z nich doszli do wniosku, że powinni uratować Klan Gromu – a jak inaczej mogli to zrobić, jak nie miotem? Miotem, który wychowają na najlepszych, najbardziej lojalnych wojowników Klanu Gromu, którzy uratują go przed zgubą, przed całkowitym odwróceniem się od Gwiezdnego Klanu. To był dobry plan, który zamierzali prędko zrealizować. Szczególnie się w tym utwierdzili podczas zebrania, na którym Wierzbowa Łapa była już w ciąży.<br />
&emsp;&emsp;Prószący Śnieg jest… niezbyt obecnym ojcem. Zdaje się, że po porodzie spędza mniej czasu ze swoją partnerką i kociętami, znowu popadając w wir obowiązków. Wierzbowa Łapa natomiast jest czuła w stosunku do kociąt, ale jednocześnie surowa. Od początku wpaja im miłość do Klanu Gromu, Kodeksu Wojownika i Gwiezdnego Klanu, chcąc wychować ich na najlepszych przyszłych wojowników. Czasami Prószący Śnieg wpada do kociarni po całym dniu, żeby zobaczyć co u swojego potomstwa i sprawdzić, czy Wierzbowa Łapa przekazuje im odpowiednią wiedzę i ewentualnie dopowiedzieć to i owo. Jest przy tym zdecydowanie surowszy od swojej partnerki, co Wierzbowa Łapa czasem próbuje kociętom wynagrodzić. Mimo wszystko wpaja im szacunek i miłość do ojca.</div>
 <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Prószący Śnieg, Wojownik kochający siebie, Kodeks i Gwiezdny Klan, wpada w oko młodszej od niego - Wierzbowej Łapie, która traci dla Prószącego głowę. W przeciwieństwie do niej, kocur nie robi sobie z tego za wiele, nie widząc z relacji korzyści. Wierzba się nie poddaje, ciąglę zaczepiając i krecąc się wokół Wojownika. Wraz z czasem Prószący Śnieg zaczyna widzieć plusy owej relacji i pyta kotkę o związek w najbardziej nijaki sposób. Niedługo po tym Terminatorka jest w ciąży, a oboje rodziców ustala sobie misję naprawienia Klanu Gromu, poprzez surowe wychowanie i bardzo kontrowersyjne podejście.  <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Wierzbowa Łapa śpi z kociętami w Złocistym Wgłębieniu, natomiast Prószący Śnieg urzęduje w Skalistej Pieczarze<br />
</li>
<li>Wierzbowa Łapa jest opiekuńcza, ale surowa. Zależy jej na tym, by kocięta od początku wykazywały zainteresowanie wojowniczymi kwestiami. Z tego względu rzadko się z nimi bawi, większość czasu poświęcając na naukę. Okazuje im jednak miłość <br />
</li>
<li>Prószący Śnieg rzadko zagląda do kociąt, a gdy już to robi, to z zamiarem nauczenia ich swoich wartości. Oprócz wpajania im lojalności do Gwiezdnego Klanu i samego Gromu, często przypomina kociętom różnice między nimi. Kotkom wpaja, że powinny kiedyś być świetnymi matkami, znaleźć sobie partnera i się ustatkować; kocurom zaś, że ich miejsce jest wśród walk i jedyną ścieżką kariery jest bycie Wojownikiem.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec stycznia: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii należy podać informację o rodzeństwie z miotu oraz rodziców, którymi są Wierzbowa Łapa i Prószący Śnieg.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">W miocie dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span>.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych</span>: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2937.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sarna</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2941.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Igła</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2939.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Chaber</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2947.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zadra</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3008.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Złocisty</a> (już gra)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona kojarzące się z Klanem Gromu (np. grom, piorun, siła, piasek, igła, iglak).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/wza2woy.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, szylkret czarno-rudy złoty*</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/YwPtkhJ.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote*</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, szylkret niebiesko-kremowy złoty*</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, rude złote**<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a>, kremowe złote**<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/kvnoqm1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a>.<br />
</li>
</ul>
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
**W wypadku rudych i kremowych kotów nie ma różnicy w wyglądzie między zwykłym, a złotym umaszczeniem.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">w cętki</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to <span class='usergroup-admin'>pięć</span>. Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.<br />
<br />
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klanie Gromu</span>. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci. <br />
<br />
Rodzicami są Wierzbowa Łapa oraz Prószący Śnieg:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/GJ6mvgf.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: GJ6mvgf.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Wierzbowa Łapa<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kotka<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 26<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Wierzba to kocica o pięknym, smukłym ciele. Przez partnera często nazywana „Śnieżką”, jest świadoma swojego wdzięku i ponadprzeciętnej urody. Pysk ma długi, klinowaty, a głębokie, z często znudzonym wyrazem oczy w kształcie migdałów – w błękitnym kolorze. Sylwetkę porasta długie, lejące futro, dając złudzenie, jakoby to było zmoczone w oleju. Długie łapy bez problemu stawiają Gromiaczkę na podium, tworząc z niej jedną z najwyższych w klanie. Długi ogon zwykle trzymany nisko może sprawiać wrażenie, że Wierzba należy do tych mniej asertywnych, ale nic bardziej mylnego – jest niezwykle pewna siebie, a przynajmniej przy znacznej większości... i widać to zwykle po wyrazie jej pyszczka, który mógłby być wręcz anielski, gdyby nie jej przekonanie, że wyższość powinno pokazywać się od początku. Ma poza tym niezwykle uroczy, różowy nosek, w tym samym kolorze poduszki łap... i jest zwyczajnie ładną kocicą, przynajmniej na zewnątrz.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> A wewnątrz? Cóż, nie jest z niej wcale taki anioł, choć może sprawiać takie wrażenie na pierwszy rzut oka. Wierzba to kocica przede wszystkim spokojna, ułożona... i głęboko wierząca. Tak również prezentuję się na co dzień, chętnie pomagając klanowi oraz klanowiczom w codziennych obowiązkach, czy to dbając o dobrą atmosferę wśród kotów, czy to pokrzepiając drobnym żarcikiem lub dobrym słowem. Oprócz tego nigdy nie odmawia patrolu, ani rozmowy o pogodzie. Wydaje się w porządku, prawda? Gromiaczka o orientalnej urodzie jest jednak przede wszystkim oddana Gwiezdnemu Klanowi, jak i swojemu partnerowi, zawsze stawiając ich na pierwszym miejscu. Wszystko, co powie Prószący Śnieg, jest prawdą najświętszą. Nawet gdyby jego opinia miała być kontrowersyjna – ona broniłaby jej zaciekle. Jest na każdą jego zachciankę, wiernie trwa przy jego boku, rzadko opuszczając go choćby na krok. A gdy coś tyczy się zarówno jej partnera, jak i Gwiezdnego Klanu... nie ma zmiłuj. Co prawda ma swój rozum i czasami nie zgadza się ze swoim partnerem, ale są to myśli, które nie opuszczają jej głowy. Nawet jeśli ma wątpliwości, nikt nie może o tym wiedzieć. Wierzba mimo wszystko jest wspaniałym kotem, trzeba tylko wiedzieć jak z nią rozmawiać, ponieważ jej podejście, uległe podejście jest zarezerwowane tylko dla Gwiezdnych i Prószącego Śniegu. Dla tych wartości i partnera jest w stanie zrobić naprawdę wiele, nawet jeśli to oznaczałoby rzucenie się komuś do gardła.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzona:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/b8Ggowr.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b8Ggowr.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Imię:</span> Prószący Śnieg<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Płeć:</span> Kocur<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wiek:</span> 44<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygląd:</span> Jest to postawny kocur o szerokich barkach, tęgim grzbiecie i dużych łapach. Pomimo dobrze zarysowanych mięśni, wygląda trochę baryłkowato. Warto również wspomnieć, że pomimo plasowania się w górnej granicy wzrostu, jest niższy od swojej partnerki co najmniej o głowę. Mordkę ma okrągłą, nieco małą w porównaniu do reszty ciała, a pełne, głęboko osadzone oczy w kolorze chłodnej zieleni. Ciało kocura porasta krótkie, szorstkie i nieszczególnie przyjemne w dotyku futro, które w większości jest jednolicie czarne. W większości, jako że w niektórych miejscach przebija się również biel. Dzieje się tak na piersi i brzuchu wojownika; na mordce, gdzie biel przykrywa większą część na brodzie, wargach i wokół nosa, a następnie idzie wąską strzałką do góry, kończąc na czole; na wszystkich czterech łapach, z czego na przednich białe są jedynie palce, a u tylnych mleko rozlewa się aż do pięt - i końcówce ogona. Nie jest to jednak koniec jego białych znaczeń, bo kocur ma dość ciekawą mutację, przez którą na jego grzbiecie rozprzestrzeniają się białe cętki. Poza tym nos kocura jest w dwóch kolorach: czarnym i różowym, a długie, zabawnie powykręcane wibrysy są białe.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trwałe urazy:</span> —<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Charakter:</span> Jest to kocur, który nie wzbudza wielkiej sympatii. Prószący Śnieg jest lojalnym wojownikiem, chętnym do łapania jak największej ilości nadprogramowych obowiązków, oczywiście, ale jest przy tym... nie tyle co niemiły, ale z pewnością szorstki w obyciu. Zdaje się, że na wszystkich patrzy z góry, a opinie inne od jego własnych, przyjmuje z pewną niechęcią. Dodatkowo wojownik jest bardzo przywiązany do klanowych wartości, nie cierpi gwałtownych zmian i jest zagorzałym wyznawcą Gwiezdnego Klanu, który jest dla niego znacznie ważniejszy od samego przywódcy. Jest to typ kota, którego można opisać jednym słowem: konserwatysta. Poza tym wojownik rzadko się uśmiecha i w ogóle pokazuje jakiekolwiek pozytywne emocje... natomiast gdy to skutkuje brakiem sympatii ze strony innych, nieszczególnie to na niego wpływa - wychodzi bowiem z założenia, że nie przyjaźnie są ważne, a lojalność wobec Kodeksu Wojownika i Gwiezdnego Klanu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Urodzony:</span> w Klanie Gromu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia</span>: nieznana<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia:</span> Historia tego związku nie jest zbyt zawiła. Prószący Śnieg od wczesnych księżyców wiedział, że w przyszłości chciałby mieć partnerkę, założyć rodzinę i wychowywać kocięta na godnych wojowników Klanu Gromu. Klan był w końcu dla niego od zawsze na pierwszym miejscu, podobnie jak Kodeks Wojownika i Gwiezdny Klan, który od zawsze miał w sercu. Problem był taki, że kocur nigdy nie był zbyt… cóż, zachęcający. Poglądy miał dosyć kontrowersyjne, a przy tym nie był zbyt przyjaźnie nastawiony do innych, zdecydowanie woląc skupiać się na obowiązkach, niż zawieraniu znajomości. Nie była to dobra taktyka dla kogoś, kto zamierzał prędzej czy później założyć rodzinę, ale w tamtym momencie o tym nie myślał.<br />
&emsp;&emsp;Wszystko zmieniło się gdy poznał Wierzbową Łapę. Kotka była od niego znacznie młodsza, więc tym bardziej nigdy się nią nie interesował, ale któregoś razu, gdy zostali wyznaczeni razem do patrolu, wojownik zdał sobie sprawę, że nie jest ona najgorszą kompanką do rozmowy. Wierzbowej Łapie natomiast kocur spodobał się od razu – imponował jej swoim stoicyzmem, podejściem do obowiązków i miłością do Gwiezdnego Klanu i Kodeksu Wojownika, które dla niej również były istotne. <br />
&emsp;&emsp;To ona pierwsza straciła dla niego głowę, coraz częściej zaczepiając go w obozie, zapraszając na spacery, patrole czy po prostu pytając o jego dzień. Z początku kocur podchodził do terminatorki z rezerwą, ale ostatecznie ją polubił, a wreszcie, po kilku księżycach, zdał sobie sprawę, że Wierzbowa Łapa była dobrą kandydatką na partnerkę i matkę jego kociąt. Ciężko powiedzieć, żeby poczuł do niej coś więcej, ale zdecydowanie widział korzyści w takim układzie. Była młodsza, wykazywała nim zainteresowane i miała podobne, jak nie takie same poglądy.<br />
&emsp;&emsp;Nic więc dziwnego, że któregoś dnia zwyczajnie do niej podszedł i spytał, czy nie chciałaby zostać jego partnerką. Prosto z mostu, bez większych fajerwerków. Wierzbowa Łapa wręcz promieniowała radością, od razu się zgadzając. Kotka w przeciwieństwie do Prószącego Śniegu poczuła coś więcej i wpatrzona była w starszego wojownika jak w obrazek. Czuła dumę, mogąc nazywać się jego partnerką.<br />
&emsp;&emsp;Księżyce mijały, a Prószący Śnieg i Wierzbowa Łapa trwali w szczęśliwym związku. Szczęśliwi ze sobą, ale niekoniecznie z tym, co działo się w klanie. Często rozmawiali o tym, jak nie podoba im się niewierząca Gwiazda, która nie przyjęła od Gwiezdnego Klanu żyć. Dla pary, a szczególnie wojownika, było to coś niepojętego. Równie niepojęte było dla nich to, że klan zdawał się nie mieć z tym problemu, z paroma wyjątkami, które jednak nie były na tyle liczne, by móc wprowadzić jakiekolwiek zmiany. Często więc wychodzili na spacery, by o tym rozmawiać. Na którymś z nich doszli do wniosku, że powinni uratować Klan Gromu – a jak inaczej mogli to zrobić, jak nie miotem? Miotem, który wychowają na najlepszych, najbardziej lojalnych wojowników Klanu Gromu, którzy uratują go przed zgubą, przed całkowitym odwróceniem się od Gwiezdnego Klanu. To był dobry plan, który zamierzali prędko zrealizować. Szczególnie się w tym utwierdzili podczas zebrania, na którym Wierzbowa Łapa była już w ciąży.<br />
&emsp;&emsp;Prószący Śnieg jest… niezbyt obecnym ojcem. Zdaje się, że po porodzie spędza mniej czasu ze swoją partnerką i kociętami, znowu popadając w wir obowiązków. Wierzbowa Łapa natomiast jest czuła w stosunku do kociąt, ale jednocześnie surowa. Od początku wpaja im miłość do Klanu Gromu, Kodeksu Wojownika i Gwiezdnego Klanu, chcąc wychować ich na najlepszych przyszłych wojowników. Czasami Prószący Śnieg wpada do kociarni po całym dniu, żeby zobaczyć co u swojego potomstwa i sprawdzić, czy Wierzbowa Łapa przekazuje im odpowiednią wiedzę i ewentualnie dopowiedzieć to i owo. Jest przy tym zdecydowanie surowszy od swojej partnerki, co Wierzbowa Łapa czasem próbuje kociętom wynagrodzić. Mimo wszystko wpaja im szacunek i miłość do ojca.</div>
 <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">TL;DR</span> Prószący Śnieg, Wojownik kochający siebie, Kodeks i Gwiezdny Klan, wpada w oko młodszej od niego - Wierzbowej Łapie, która traci dla Prószącego głowę. W przeciwieństwie do niej, kocur nie robi sobie z tego za wiele, nie widząc z relacji korzyści. Wierzba się nie poddaje, ciąglę zaczepiając i krecąc się wokół Wojownika. Wraz z czasem Prószący Śnieg zaczyna widzieć plusy owej relacji i pyta kotkę o związek w najbardziej nijaki sposób. Niedługo po tym Terminatorka jest w ciąży, a oboje rodziców ustala sobie misję naprawienia Klanu Gromu, poprzez surowe wychowanie i bardzo kontrowersyjne podejście.  <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodatkowe informacje:</span><ul class="mycode_list"><li>Wierzbowa Łapa śpi z kociętami w Złocistym Wgłębieniu, natomiast Prószący Śnieg urzęduje w Skalistej Pieczarze<br />
</li>
<li>Wierzbowa Łapa jest opiekuńcza, ale surowa. Zależy jej na tym, by kocięta od początku wykazywały zainteresowanie wojowniczymi kwestiami. Z tego względu rzadko się z nimi bawi, większość czasu poświęcając na naukę. Okazuje im jednak miłość <br />
</li>
<li>Prószący Śnieg rzadko zagląda do kociąt, a gdy już to robi, to z zamiarem nauczenia ich swoich wartości. Oprócz wpajania im lojalności do Gwiezdnego Klanu i samego Gromu, często przypomina kociętom różnice między nimi. Kotkom wpaja, że powinny kiedyś być świetnymi matkami, znaleźć sobie partnera i się ustatkować; kocurom zaś, że ich miejsce jest wśród walk i jedyną ścieżką kariery jest bycie Wojownikiem.</li>
</ul>
<br />
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec stycznia: 2 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">bez precyzowania ich ilości</span>, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie</span> i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii należy podać informację o rodzeństwie z miotu oraz rodziców, którymi są Wierzbowa Łapa i Prószący Śnieg.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">W miocie dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 8 kociąt</span>.<br />
<br />
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.<br />
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i  zamieszczać w tym temacie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Lista chętnych</span>: <br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2937.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sarna</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2941.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Igła</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2939.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Chaber</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-2947.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zadra</a> (już gra)<br />
x <a href="https://artemida.webd.pl/user-3008.html" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Złocisty</a> (już gra)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sugestie w sprawie imion:</span><br />
Mile widziane imiona kojarzące się z Klanem Gromu (np. grom, piorun, siła, piasek, igła, iglak).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Należy pamiętać, że są to jedynie sugestie</span>, które można wziąć pod uwagę rozważając grę w miocie. Wybór imienia wciąż należy do gracza.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Typ pyska:</span> standardowy (europejski) lub długi (orientalny)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Długość futra:</span> długie lub krótkie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Umaszczenia: </span>(kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie):<ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/59qYPzf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne</a>, <a href="https://i.imgur.com/NkCnwsU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">bure (czarne pręgowane)</a>, <a href="https://i.imgur.com/wza2woy.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">czarne złote</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/lXdzelM.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy</a>, <a href="https://i.imgur.com/FQENYrf.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret czarno-rudy pręgowany</a>, szylkret czarno-rudy złoty*</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/3deCLcU.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie</a>, <a href="https://i.imgur.com/ZLK6HEH.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie pręgowane</a>, <a href="https://i.imgur.com/YwPtkhJ.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">niebieskie złote*</a><ul class="mycode_list"><li><a href="https://i.imgur.com/Ual3l7F.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy</a>, <a href="https://i.imgur.com/1fvbhiC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">szylkret niebiesko-kremowy pręgowany</a>, szylkret niebiesko-kremowy złoty*</li>
</ul>
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/pgpZnUC.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">rude (zawsze pręgowane)</a>, rude złote**<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/u8vNXTF.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">kremowe (zawsze pręgowane)</a>, kremowe złote**<br />
</li>
<li><a href="https://i.imgur.com/kvnoqm1.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">białe</a>.<br />
</li>
</ul>
Te oznaczone * są wyjątkowo rzadkie i może być ciężko znaleźć zdjęcia.<br />
**W wypadku rudych i kremowych kotów nie ma różnicy w wyglądzie między zwykłym, a złotym umaszczeniem.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pręgowanie:</span> Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane <a href="https://i.imgur.com/S0XSsua.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">klasycznie</a>,  <a href="https://i.imgur.com/6IjgOie.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">tygrysio</a> lub <a href="https://i.imgur.com/OtH5qvo.png" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">w cętki</a>.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Biel:</span> Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolor oczu:</span> Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>