Płeć: kocur Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwinący Jar
Biały jest po prostu biały, tylko oczy ma bladoniebieskie, wpadające w szarość. Jego futro nigdzie nie ubarwił żaden inny kolor, chyba że jest to błoto albo inny brud. Szatę ma długą i zawsze dobrze ułożoną; ogon długi i pierzasty; futro wystaje spomiędzy palców i z uszu; ma bujną kryzę i zwisające lekko bokobrody; nie jest najwyższym kotem w lesie, ale znajduje się w górnej granicy przeciętności i pochwalić się może całkiem masywną sylwetką, która przez czas spędzony poza klanem wykształciła duże pokłady ciężkich mięśni. Ma trzy duże blizny ciągnące się przez cały pysk po zostaniu zaatakowanym przez borsuka.
Burzliwe dzieciństwo i zniknięcie z klanu w młodym wieku spowodowało, że Biały ze strachliwego i raczej spokojnego kota zamienił się w bardzo samodzielnego kocura, który potrafi o siebie dbać, jest samodzielny i zaradny, a z podejmowaniem decyzji nie ma problemu. Przez złe wspomnienia o swoim bracie Burzy i ciągłe bycie ofiarą teraz odpłaca się wszystkim tym samym. Biały, który był słaby i nękany przez silniejszych sam teraz szuka słabszych, na których mógłby wyładowywać swoje negatywne emocje. Za wszystko co go spotkało obwinia srebrnego brata i kipi w nim głęboka chęć zemsty, zmieszana z mdłą tęsknotą za prawdziwymi rodzicami.
Mistrz: Żubrze Gardło Płeć: kotka Matka: Nakrapiany Liść[NPC] Ojciec: Ukruszony Kieł [NPC] Partner: Szuka szuka i znaleść nie może
Rudo- biała (Białe znaczenia na brzuchu, pyski końcówce ogona i łapach) o pręgowano klasycznej rudej sierści. JeJ oczy są koloru niebieskiego z odrobiną zieleni, a nosek jasno różowy.
Pracowita i dalej rozbrykana, charakter kotki się zmienił jest czasem poirytowana oraz niezbyt przyjemna gdy się wkurzy. Dalej jest przyjaźnie nastawiona do innych i często che im pomagać.
Biel pokrywa właściwie wszystko. Jedynymi akcentami kolorystycznymi są różowy nos, poduszki łap oraz ślepia raczej w turkusowym odcieniu. W otoczeniu krzewów nabierają zielonego koloru, zaś gdy Biała spogląda w niebo, chciałoby się powiedzieć, że są błękitne. Długie futro, idealnie zakrywa wychudzone wciąż ciało. Dba o to, żeby zawsze było idealnie białe, perfekcyjnie ułożone. Mięśnie zdążyły się w pewnym stopniu odbudować, choć po pobycie w lecznicy wciąż odbiegają od umięśnienia jej rodzeństwa. Kiepska dieta nie pomogła w powrocie do fory z czasów, gdy była kocięciem. Nie należy do najwyższych, ale nie przejmuje się tym zbytnio.
Chciałoby się powiedzieć, że jest potulną kotką, która zna swoje miejsce i stara się nie wychylać. Cóż, w pewnym sensie próbuje być taka, a właściwie stara się, żeby za taką ją uważano. Uroczą, uprzejmą, grzeczną. Jedynie w spojrzeniu można dostrzec błyski gniewu i buntu. Pamięta, że nie powinna podchodzić agresywnie do starszych wojowników, choć nie raz musi gryźć się w język. Dodatkowo cały czas trenuje swoją cierpliwość, która kosztowała ją już kilka kępek futra, które straciła w czasie powrotu do Gromu. Całe szczęście, że futro odrasta. Przepełniona dumą z powodu śnieżnobiałego koloru, jest wobec niego nieco pedantyczna.
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Korzonek jest przeciętnego wzrostu kocurkiem o dość krępej budowie ciała, osadzonej na mocnych łapach. Ma krótką, gęstą i miękką sierść w kolorze burym, poprzecinaną wyrazistymi, ciemnymi tygrysimi pręgami. Wśród brązów i beżów obecna jest też biel, która ciągnie się od czubka brody, przez pierś aż do końca brzucha; jest też obecna na wszystkich łapach w postaci krótkich skarpetek oraz na czubku grubego ogona. Głowa wpasowuje się w kształt kwadratu i jest osadzona na dość krótkiej, masywnej szyi. Symetryczny pysk zdobią owalne ślepia w kolorze jasnego bursztynu, nieduże uszy, wątrobiany nos i gęste, białe wąsy.
Korzeń nieco podrósł i jego charakter nabrał wyraźniejszych kształtów. Jest śmiałym i rezolutnym kocurem, przez co łatwo nawiązuje nowe znajomości. Z reguły jest raczej pogodny i skory do żartów, choć jak każdy miewa swoje gorsze dni lub chwile, podczas których potrafi być zgryźliwy. Z całą pewnością jest szczery i nie owija w bawełnę, zwykle mówi wprost to co myśli, przez co bywa bezczelny, ale zazwyczaj stara się dobierać słowa z rozwagą. Choć do despoty mu daleko, to nie pozwala wejść sobie na głowę i potrafi twardo postawić na swoim lub dobitnie wyrazić swoje niezadowolenie. We wszystkim co robi jest wyjątkowo skrupulatny, z pieczołowitością dba o czystość swoją i swojego legowiska. Chętnie się uczy i poszerza horyzonty, choć z trudem przychodzi mu pogodzenie się z porażką.
Aaaaa, proszę 10 raz żeby usunąć ten avatar, bo jest z galerii z której korzystam na Lśniącej |D
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Na tle rówieśników wypada marnie - moze i jest wysoka, ale koścista i po prostu chuda. W pewien sposób wygląda po prostu nieco karykaturalnie, z tymi wspomianymi kantami kości, a do tego przydługimi łapami, ogonem i zbyt dużymi uszami. Całą tę groteskową figurę pokrywa krótkie, gęste futro w trzech kolorach; rudym, białym i czarnym, które pojawiają się naprzemiennie, tworząc nieregularne plamy. Ma trójkątną głowę, na której osadzone są dość nisko spiczaste uszy, a do tego duże oczy - prawe zielone, lewe niebieskie.
Matka natura, do koślawej sylwetki, dodała także nieco krzywy charakter, tworząc kotkę jako kogoś o ciętym języku i stosunkowo bezczelnym podejściu do życia, jak na kogoś tak młodego. W swoich działaniach zdaje się prawie w ogólnie nie patrzeć na konsekwencje, kierując się prostą sentencją, że łatwiej prosić o przebaczenie jak o pozwolenie. Posiada też niezwykle luzackie podejście do życia i obowiązków, mało czym rzeczywiście się przejmując. Uwielbia jednak wyzwania, w jakiejkolwiek formie co niewątpliwie jest jej zaletą, jak i największym utrapieniem dla całego jej otoczenia.
Posiada harmonijną budowę, średni wzrost i szczupłą sylwetkę z dobrze rozwiniętą tkanką mięśniową. To wszystko pokrywa gęste, długie futro mieniące się w barwach czarnej i rudej tygrysio pręgowanej. Na mordce samotniczki dwie barwy się równoważą - lewa strona pokryta czernią, zaś prawa rudością. Na scene wkracza jednak trzeci kolor - biel, która ujawnia się pod postacią kreski na brodzie Pustułki oraz jako większa plama na jej szyi. Centralnym obiektem na mordce szylkretki są dwa, okrągłe, świdrujące oczy - prawe złotobursztynowe, natomiast lewe niebieskie. Pod ślepiami znajduje się różowo-czarny nos otoczony białymi, lekko powyginanymi wąsami. Jedna z blizn znajduję się na lewej tylnej stopie, zaraz pod piętą - ślad po ugryzieniu; kolejna blizna to niewielkie rozerwanie prawej małżowiny usznej; trzecia z blizn to ślad po pazurze na grzbiecie nosa; ostatnia, najbardziej widoczna z blizn to szrama przecinająca lewe oko i pod nim zmieniająca się w dwie, lekko wykrzywione.
Księżyce: 113 Mistrz: Płomykówkowy Lot 【*】 Płeć: kocur Matka: Jaskółczy Głos 【*】 Ojciec: Iglasty Grzbiet 【*】 Partner: Ostry Kwiat Trwałe urazy: odgryziona zewnętrzna małżowina lewego ucha; głębokie blizny po lisich zębach na prawej przedniej łapie; długie, ciągnące się niżej blizny na gardle; brak 3/4 ogona
Jest tęgi, a jego sylwetka postawna, choć nie ociężała. Ma bardzo przeciętny wzrost, kark masywny, żuchwę wyraźną, a grzbiet twardy i mocny. Silne ciało pokrywa gęsta, często zmierzwiona, długa sierść. Kolorem zbliżona do jasnego brązu, przecinana czarnymi zawijasami, w niektórych miejscach ustąpiła bieli, na grzbiecie nosa w postaci małej, podłużnej plamki, żuchwie, gardle, gdzie po odstępie pojawia się na piersi i brzuchu, a także na obu piętach, w prawej przedniej łapie na nadgarstku, w lewej zaś tylko okala palce. Ma poskręcane wibrysy, ponad którymi widnieje para łagodnych, zielono-żółtych oczu. Uszy ma stosunkowo małe, szeroko osadzone, kończą je czarne pędzle. Ogólnie rzecz biorąc, wygląda groźnie z aparycji, choć daleko mu do poważnego, surowego kota.
Z wiekiem i doświadczeniem stał się bardziej stonowany i spokojny, choć wciąż momentami w jego ślepiach nie trudno dostrzec energii i radości z życia - tak potrafi w odpowiednich momentach zachować powagę, zagryźć zęby, lub ugryźć się w język. Kot o pełnym empatii, ciepłym wnętrzu, który z nikim celowo nie szuka zwady, który stara się jak tylko może aby nie popełnić żadnej gafy, który nie zawaha się skoczyć w ogień za swoimi klanowiczami. Jego wierności wobec Klanu nie da się w żaden sposób podważyć. Myśli racjonalnie, analizuje, czasami gubi się we własnych myślach, ale jedynie dlatego, że nie do końca jeszcze wie, co jest najlepsze dla niego i dla Klanu, choć bardzo stara się ufać swojemu sercu, które częściej bierze górę nad rozumem. Szczery, powoli uczy się stanowczości i powoli dorasta do pełnienia roli przywódcy, co spadło na niego niczym grom z jasnego nieba. Nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje błędy, ale próbuje ich nie popełniać. Nie stroni od towarzystwa, pomimo obowiązków zawsze znajdzie czas na rozmowę, spróbuje udzielić pomocnej rady lub wskazówek. Zawsze stara się wszelkie konflikty rozwiązywać pokojowo, nie czynami, a rozmową. Jest w nim jednak mnóstwo obaw i lęków, którym nie pozwala wyjść na zewnątrz i ujrzeć światła dziennego.
wartki potok & żółta łapa [cień]; grzechotnik [samotnik]; barwnoskrzydła [gk]
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Na tle rówieśników wypada marnie - moze i jest wysoka, ale koścista i po prostu chuda. W pewien sposób wygląda po prostu nieco karykaturalnie, z tymi wspomianymi kantami kości, a do tego przydługimi łapami, ogonem i zbyt dużymi uszami. Całą tę groteskową figurę pokrywa krótkie, gęste futro w trzech kolorach; rudym, białym i czarnym, które pojawiają się naprzemiennie, tworząc nieregularne plamy. Ma trójkątną głowę, na której osadzone są dość nisko spiczaste uszy, a do tego duże oczy - prawe zielone, lewe niebieskie.
Matka natura, do koślawej sylwetki, dodała także nieco krzywy charakter, tworząc kotkę jako kogoś o ciętym języku i stosunkowo bezczelnym podejściu do życia, jak na kogoś tak młodego. W swoich działaniach zdaje się prawie w ogólnie nie patrzeć na konsekwencje, kierując się prostą sentencją, że łatwiej prosić o przebaczenie jak o pozwolenie. Posiada też niezwykle luzackie podejście do życia i obowiązków, mało czym rzeczywiście się przejmując. Uwielbia jednak wyzwania, w jakiejkolwiek formie co niewątpliwie jest jej zaletą, jak i największym utrapieniem dla całego jej otoczenia.
Niewiele łączy go z kociakiem, którym był kiedyś... choć czy na pewno? Bardzo urósł, już teraz widać, że w przyszłości będzie się zaliczał do najwyższych kotów w Klanie Gromu, jako, że przerasta większość swych rówieśników o głowę. Jego błękitnoszare oczy przybrały kolor czystego złota, wspaniale współgrającego z krótkim, płomiennorudym, pręgowanym futrem. Nos i opuszki łap kocura mają obecnie brzoskwiniowy odcień, natomiast za długie pazury, nadal tak ostre i długie jak kiedyś, których terminator nadal nie potrafi schować do końca. Bardzo zeszczuplał, nie został na nim nawet ślad kocięcego tłuszczyku, jego sylwetka składa się teraz z samych mięśni.
Rudzielec generalnie prawie się nie zmienił. Odwaga i ciekawość są u tego kocura dominującymi cechami, tak jak kiedyś. Jest też jeszcze ambitniejszy niż dotąd, a to w połączeniu z pewną dozą bezwzględności, jakiej nabrał, sprawia, że może być... niebezpieczny. Złotooki nabrał jednak pewnej powagi i rzadko myśli o zabawie, skupiony na treningu. Interesuje się kotkami, wobec, których jest szarmancki i ujmująco grzeczny; lubi flirtować.
Skupia się głównie na sobie i swoich pragnieniach, nie dbając za bardzo o innych, choć dla członków rodziny i kotów, które są mu bliskie, może zrobić wyjątek.
Nie obchodzą go zasady i jest gotów łamać wszelkie zakazy, jeśli może to posłużyć jego celom. Uwielbia przygody i ryzyko, jest też wytrwały i łatwo się nie poddaje. Bywa uparty i gdy wyznaczy sobie cel, dąży do niego nie zważając na trudności. Wiele szalonych pomysłów przebiega przez jego umysł i dużo dzikich marzeń czeka na spełnienie.