Logo Artemidy
Leśne Ostępy - zachód
Po przeżyciu orzechowego incydentu ruszył dalej. I może by szedł tak dalej, niewzruszony, gdy nagle pod jego łapami coś zaszeleściło. Gdy tylko spojrzał w dół, mógł spostrzec, że wlazł w plastikowe, świecące się coś, co jednak było cienkie, pocięte na długie kawałki, a jednak złączone w jedno. Cóż, coś takiego zdecydowanie nie rosło jako naturalna roślina, cuchnęło też dwunogami, więc jasnym było, że była to rzecz z zewnątrz. Raczej przypominała śmiecia niż coś ciekawego, ale kto wie, może czarny wojownik się zainteresuje.

toń: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 79/80 | W: 44/60
❀ przerzuty: 0/4
✿ rana 0. stopnia: nieduże obicie na środku piersi.
✿ rana 0. stopnia: nieduże, drugie obicie na środku piersi.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXNie był tu na poszukiwaniach ciekawych obiektów należących do dwunogów. I tak nie miałby ich gdzie składować, a to coś szeleściło i utrudniało polowanie, dlatego nasypał na to śnieg, przykrywając dziwny twór w całości i ruszył szukać potencjalnego obiadu, mając nadzieję, że hałasująca rzecz, która chyba wypadła jakiemuś człowiekowi nie spłoszyła mu okolicznej zwierzyny.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szedł i szedł, aż nie znalazł czegoś, co potencjalnie mogłoby go zainteresować. Nie było to wprawdzie ani jedzenie, ani przeciwnik, ani żadna inna żywa istota. Pod jego łapami wyrosła rozległa, pospolita roślina o sercowatych liściach, a także przemokniętych i zniszczonych, fioletowych kwiatach. Jeżeli Toń przypomni sobie niedawne spotkanie z jednym z medyków rzeki, wpadnie na to, że ten także miał coś takiego w łapach, a nawet wspomniał mu jego nazwę - łopian, bo tak właśnie zwało się znalezisko kocura.

toń: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 79/80 | W: 44/60
❀ przerzuty: 0/4
✿ rana 0. stopnia: nieduże obicie na środku piersi.
✿ rana 0. stopnia: nieduże, drugie obicie na środku piersi.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXOczy Toni zaświeciły się jak dwie pięciozłotówki, kiedy zobaczył zioło o dobrze znanych mu liściach. Medyk z Klanu Rzeki leczył go właśnie nim, i to stosunkowo niedawno, więc był pewien, że ma rację. Łopian, czyż nie? Podszedł bliżej, obwąchując roślinę, a następnie spróbował zebrać jak najwięcej rozłożystych liści, uważając, aby nie uszkodzić rośliny, która i tak była pewnie wykończona mroźną pogodą i chłodnymi wiatrami. Nie sądził, że kiedykolwiek będzie zbierał zioła... huh, kto by pomyślał, że życie może być aż takie przewrotne.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Podjął się więc zebrania znalezionego zioła. Niestety, większość z nich nadawała się do nafaszerowania ptaków, nie leczenia, jednak wyciągnął cały jeden, spory listek, który jak najbardziej mógł wykorzystać. Nie było to sporo, absolutnie, ale jeżeli ten nie miał żadnych oczekiwań, to nie powinien być zawiedziony.

+1 listek łopianu
+4medexp


toń: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 79/80 | W: 44/60
❀ przerzuty: 0/4
✿ rana 0. stopnia: nieduże obicie na środku piersi.
✿ rana 0. stopnia: nieduże, drugie obicie na środku piersi.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXTo nie było dużo, ale jeśli znowu oberwie od jakiegoś drapieżnika, będzie miał czym się leczyć. Schował wyrwany liść wśród opadłych z drzew, suchych liści, lekko przykrywając śniegiem, aby nie zwiał mu go wiatr i zadowolony z siebie ruszył szukać zwierzyny, ten dzień był dobry, najpierw pozbył się konkurencji z terenów w postaci gronostaja, potem znalazł zioło, no, teraz brakowało mu już tylko porządnego posiłku.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mówisz i masz, jak to mówią. Skoro do szczęścia brakowało mu tylko dobrego posiłku, to takowy dosłownie sfrunął parę metrów dalej. Wysoki, choć nieco wątły bażant dreptał sobie wesoło w kółko, tworząc fikuśne ślady na śniegu. Jako, że jego wzrok cały czas padał na inny kierunek, Toń musiał bardzo uważać by przypadkiem nie zostać przez niego przyłapany, jednak jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to nie będzie musiał martwić się o burczący brzuch.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXTaki bażant starczy mu na cały trwający dzień i może na śniadanie dnia następnego. Nie zamierzał więc zmarnować takiej okazji. Przyjął pozycję łowiecką, od razu ustawiając się pod wiatr, ruszając powoli i ostrożnie w kierunku ptaka, wykorzystując otaczające go ciemne drzewa jako kamuflaż dla własnej, czarnej sierści, zatrzymując się i zastygając w bezruchu co chwila, aby być pewnym, że nie da się zauważyć czujnym oczom bażanta. Dla pewności lawirował między krzewami i pniami, a kiedy zbliżył się na odpowiednią odległość, rzucił się na ofiarę z zamiarem chwycenia za jego gardło i uduszenia, jednocześnie przyciśnięcia łapami za skrzydła, aby nie zdołał odlecieć.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i nie miał się co martwić o to, że okazja na tak soczysty posiłek przepłynie mu między pazurami, bo podszedł do ptaszyska perfekcyjnie, a zaatakował jeszcze lepiej. W jednej chwili skoczył, a w drugiej usłyszał, jak kruchy kark ptaszyska pęka w jego szczęce. I wszystko, kurtyna.

+25exp

toń: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 79/80 | W: 44-2 = 42/60
❀ przerzuty: 0/4
✿ rana 0. stopnia: nieduże obicie na środku piersi.
✿ rana 0. stopnia: nieduże, drugie obicie na środku piersi.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXX Księżyce polowań nie poszły na marne, bo Toń stał się prawdziwym mistrzem i mało co uciekało mu z łap. Zakopał bażanta, bo zamierzał potem po niego wrócić, ale korzystając z dobrej passy chciał poszukać czegoś jeszcze, nie pogardziłby jakimś ptaszkiem albo myszą, czy czymkolwiek w tym typie, może bażant miał tu jakiś kolegów w okolicy, trzebaby to sprawdzić. Ruszył więc pod wiatr, chłonąc wszystkie zapachy jakie docierały do jego czarnego nosa.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szedł dalej. Wyczuł zapach, jednak nie potencjalnej zwierzyny, a katastrofy, którą zaraz później faktycznie dostrzegł. Przed nim pokazał się niegęsty rząd jeżyn, w którym... leżał zupełnie zmasakrowany, wykończony kolcami gołąb. Musiał być tutaj już parę dni, bo śmierdział okropnie i nie wyglądał wprawdzie jak ptak, absolutnie. Rozszarpany na gałązkach, widać było, że długo męczył się, nim uszło z niego życie, bo jego pióra były rozwalone niemalże wszędzie, nawet pod łapami kocura! Jeżeli ten miał choć trochę duszę zbieracza i kolekcjonera, mógł sobie pozwolić na skradzenie paru piórek, nic więcej z biednym zwierzątkiem nie zrobi.

toń: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 79/80 | W: 42/60
❀ przerzuty: 0/4
✿ rana 0. stopnia: nieduże obicie na środku piersi.
✿ rana 0. stopnia: nieduże, drugie obicie na środku piersi.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXNie było sensu starać się wyciągnąć czegokolwiek z ptaka, jeszcze sam by się poranił. Prychnął pod nosem, wracajac do miejsca, w którym schował bażanta i liść łopianu. Będzie miał co jeść na dziś i jutro, tyle mu wystarczy, a nie chciał się za bardzo przeciążać, zwłaszcza w taką pogodę. Wolał schować się w jakiejś norze lub dziupli, chyba, że Kuku zdecyduje się przenieść do stajni, w sianie zawsze było cieplej.

zt

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Askeladd był chory a ona cała i zdrowa... musiała polować. Nie miała mu tego za złe lubiła poniekąd to robić. Mogła trochę się odprężyć skupić na czymś. Z takim nastawieniem, na spokojnie ruszyła przed siebie. Szukała zwierzyny, węszyła i nasłuchiwała w wartkim truchcie starając się iść pod wiatr.
Polowanie za dwóch nie powinno sprawić jej większej trudności, tym bardziej, że całe życie polowała za pół klanu... no dobra miała pomoc, ale starała się zawsze dorzucać dość dużo, aby inni mogli odpocząć.

lvl: 4 | S: 15 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 75/75 | W: 45/55 | <- statystyki


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jeśli kocica lubiła polować, była pewnie świadoma, z czym to się wiąże. Ano, z tym, że czasem mimo wszelkich starań, nie było widać kompletnie nic. I tak było właśnie tym razem – mimo że samotniczka się rozglądała, węszyła i nasłuchiwała, to nie znalazła zupełnie niczego.

Faret: S: 15 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 75/75 | W: 45/55
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nic. No trudno bywało, nie zawsze udawało się znaleźć wszystko od razu. Pokręciła lekko łbem po czym ruszyła dalej jeszcze raz sprawdzając kierunek wiatru. Dobrze byłoby znaleźć... na przykład takiego bażanta, jakiego widziałą kilka dni temu i którego już prawie złapała, ale pewien rudy ktoś jej przeszkodził. Teraz trzeba było szukać kolejnej zwierzyny, tyle że tym razem polowała sama za dwóch.


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości