Logo Artemidy
Szuwar Turzycy
Nie przeszkadzało mu jakoś bardzo truchtanie przez niezmącony żywymi istotami krajobraz. Jasne, był obecnie w trakcie polowania i taka pustka powinna działać drażniąco, ale rzecz w tym, że... przynajmniej znajdował się poza terenami Wichru. Powietrze było tu lżejsze, pozbawione tego lepkiego czegoś, którego warstwa w płucach rosła z każdym oddechem na tamtych łąkach. Najgorzej było w obozie. Tam ledwo dało się wytrzymać.
Wciąż jednak wolałby trafić na coś ciekawego, skoro już szukał.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Królik. Znowu biały. Znowu kicał obok Świt, a raczej jakiś kawałek od niej. Czy znowu ten sam, czy znowu inny? Ciężko było przewidzieć, ale najwyraźniej ponownie nie interesował się światem. Gdzieś się spieszył. Czegoś szukał.

[Świt] lvl: 5 | S: 11 | Zr: 19 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60

W momencie, w którym zza szuwaru można było usłyszeć dziwny skrzek, raczej niespotykany dla leśnego otoczenia, Orion mógł spotkać się z kolizją - a mianowicie rozjechaniem się lekko na błocitym podłożu. W końcu dźwięk był na tyle niespodziewany i inny, że trochę ciężko było się nie zaskoczyć. Jeśli oriental był zaciekawiony sprawdzeniem dziwnego odgłosu to jego oczy mogły ujrzeć małego kolorowego ptaszka. Papugę dokładnie. Co ona tu robiła? Cóż, na pewno nie radziła sobie najlepiej, bo właśnie wpadła skrzydłem w błoto. I raczej szybko nie odleci. Zajęta zaś swoimi piórkami nie miała pojęcia o zagrożeniu.

[Orion] lvl: 11 | S: 22 | Zr: 33 | Sz: 13 | Zm: 13 | HP: 85 (105) | W: 56 (95)
>0st dziobnięcie między oczami,
>0st siniak na prawym policzku,
>0st wyrwane kilka kłaczków z szyi,
>0st delikatne ślady po zębach na prawej łapie,
>0st potargane kłaczki na lewej łapie,
>0st zadrapanie na lewym policzku,
>0st wyrwane kłaczki na prawym barku,
>0st siniak na czole,
>0st dziobnięcie na przedniej lewej łapie,
Spadek wytrzymałości do ⅔, postać traci 1 punkty celności.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Roześmiała się wesoło, widząc kolejnego już białego królika, który to postanowił za towarzystwo wybrać właśnie ją. A może sam wcale sobie nie zdawał sprawy z jej obecności? Przystanęła krótko, przyglądając się, czy królik zrobi to samo co pozostałe (chyba że to był ten sam koleżka?), a następnie wzruszyła barkami i poszła dalej, mając wrażenie, że dostrzegła na swojej drodze jakiś niezwykły, fioletowy kamyk. A nie, to tylko kwiatek.



I could dance, I could dance, I could dance

xxx
watch me dance, dance the night away
my heart could be burnin', but you won't see it on my face
watch me dance, dance the night away

xxx
・*✧・゚:* uh-huh! *:・゚✧*・
I'll still keep the party runnin', not one hair out of place
.・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oriental zaklął brzydko w sposób nieprzysługujący tak ślicznym mordkom jak jego, gdy rozległ się wysoki skrzek i łapa mu się omsknęła na błocie. Z zamaszystymi machnięciami cynamonowej kity udało mu się uniknąć upadku, ale wciąż, adrenalina skoczyła chyba bardziej niż przy spotkaniu z lisem. Dopiero gdy emocje opadły, a kłaczki zostały przylizane, Orion odgrzebał we wspomnieniach odpowiednie skojarzenie dźwięku. Ptaszyny, które nie występowały zwykle w dziczy, ale już dwa czy trzy razy zdarzyło mu się natrafić na nie w tym lesie.
Prawie poczuł jakąś nić porozumienia z papugą, gdy zobaczył jak nieszczęśliwie próbowała odratować ubłocone skrzydło. Ale tylko prawie, niestety chęć zdobycia kolorowych piórek przeważyła jakiekolwiek współczucie. Były samotnik przybrał pozycję łowiecką i zaczął się skradać, kryjąc się to za kępami traw, to zamierając w bezruchu by zmylić ptasi wzrok. Chciał zmniejszyć dystans i trzepnąć ją mocno pazurami jednej łapy w okolice głowy, zamiast wgniatać w grząski grunt.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oczom kotki mógł ukazać się dziwny widok płynącego po rzece dziwnego materiału, nie był do niczego podobny, a przynajmniej niczego co mogła znać. Chociaż była to zwykła szarfa w kolorze niebieskim… dopiero to co potem zaczęło płynąć wyglądało straszniej. A może ciekawiej? Zależało od punktu widzenia. Była to dziwnie wyglądający prostokąt z kijem u dołu, który obijał się ewidentnie o brzeg rzeki, wszystko było zrobione ze słomy. Może kotka wiedziała, że ludzie obchodzili topienie marzanny? A może była to dla niej przedziwna konstrukcja.

[Świt] lvl: 5 | S: 11 | Zr: 19 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60

Piórka ptaszka poleciały w górę, a trzepot skrzydeł już nie został usłyszany. Pazury obiły się mocno o głowę, trafiając we wszystkie odpowiednie miejsca i ptaszek stracił przytomność. Ładne piórka do kolekcji.

+15 exp

[Orion] lvl: 11 | S: 22 | Zr: 33 | Sz: 13 | Zm: 13 | HP: 85 (105) | W: 56 - 2 = 54 (95)
>0st dziobnięcie między oczami,
>0st siniak na prawym policzku,
>0st wyrwane kilka kłaczków z szyi,
>0st delikatne ślady po zębach na prawej łapie,
>0st potargane kłaczki na lewej łapie,
>0st zadrapanie na lewym policzku,
>0st wyrwane kłaczki na prawym barku,
>0st siniak na czole,
>0st dziobnięcie na przedniej lewej łapie,
Spadek wytrzymałości do ⅔, postać traci 1 punkty celności.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie wyglądało to jak zwierzę. W końcu które stworzenie miało słomę i drewniane patyki w sobie? Sam jednak widok utopionego czegoś wydawał jej się być bardzo przykry. Na tyle, że przyglądała się temu krótką chwilę z cofniętymi uszami, a następnie westchnęła krótko. Chciała to wyłowić z początku, ale Azalia zabronił aż takiego zbliżania się do rzeki. Choć, musiała przyznać, kusiło. Pożegnała jeszcze słomianego potworka, życząc udanych łowów na Srebrnej Skórce (w razie gdyby to jednak było niegdyś żywe) i ruszyła dalej, starając się wybić sobie z głowy poczucie winy.



I could dance, I could dance, I could dance

xxx
watch me dance, dance the night away
my heart could be burnin', but you won't see it on my face
watch me dance, dance the night away

xxx
・*✧・゚:* uh-huh! *:・゚✧*・
I'll still keep the party runnin', not one hair out of place
.・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i elegancko. Papuga została schowana z większą dbałością niż poprzednie piszczki, w nieco głębszym dole, aby ograniczyć ryzyko skradnięcia przez innych drapieżników do minimum. Gdy tylko upewnił się, że nie da się jej wyczuć przechodząc, otrzepał sierść i ruszył na dalsze poszukiwania.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mocniejszy wiatr powiał znad jeziorka, które właśnie zaczęła obchodzić Świt i obryzgał jej łapki kropelkami wody, pogoda zaczynała być zimniejsza, ale na pewno nie była zła. Szczególnie z grubym futerkiem. Rzęsorek, który właśnie niedaleko kotki szukał pożywienia w ściółce mógł mieć za to lekki problem z zimnym wiatrem, ciałko zadrżało lekko i nieświadomość obecności drapieżnika w okolicy mogła być dla niego pechowa. Chociaż Świt nie wyglądała na zabójcę.

[Świt] lvl: 5 | S: 11 | Zr: 19 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60

No proszę. Następna wrona. Czyżby szukała swojego już uśmierconego przez Oriona partnera? Skrzeczała smutnie, patrząc dookoła jeziora, czy może gdzieś nie skacze jej kochanek. Orion zaś miał idealne pole widzenia na wronę, jeszcze nie zdążył dobrze łapy wystawić z krzaków, a tu następne nieświadome stworzenie.

[Orion] lvl: 11 | S: 22 | Zr: 33 | Sz: 13 | Zm: 13 | HP: 85 (105) | W: 56 (95)
>0st dziobnięcie między oczami,
>0st siniak na prawym policzku,
>0st wyrwane kilka kłaczków z szyi,
>0st delikatne ślady po zębach na prawej łapie,
>0st potargane kłaczki na lewej łapie,
>0st zadrapanie na lewym policzku,
>0st wyrwane kłaczki na prawym barku,
>0st siniak na czole,
>0st dziobnięcie na przedniej lewej łapie,
Spadek wytrzymałości do ⅔, postać traci 1 punkty celności.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krople wody nie przeszkodziły jej ani trochę. Praktycznie ich nie poczuła, prędzej zauważyła, że wiatr je poniósł. Sam rzęsorek natomiast jej nie zainteresował na tyle, by się przy nim zatrzymać. Poszła dalej przed siebie.



I could dance, I could dance, I could dance

xxx
watch me dance, dance the night away
my heart could be burnin', but you won't see it on my face
watch me dance, dance the night away

xxx
・*✧・゚:* uh-huh! *:・゚✧*・
I'll still keep the party runnin', not one hair out of place
.・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jak przed chwilą musiał przejść się spory kawałek by natrafić na jakąkolwiek piszczkę, tak teraz poniekąd same pchały się pod łapy. Oriental nie narzekał, wręcz przeciwnie, przyjął pozycję łowiecką i ruszył powoli na wronę. Skoro on miał idealne pole widzenia na nią, musiała być w tym pewna wzajemność. Z tego powodu przykładał szczególną uwagę do tego, gdzie skrzydlata odwracała swoją głowę. Jeśli w jego stronę, zastygał w bezruchu, licząc na to, że oszuka ptasi wzrok. Na tyle by uśmiercić wronę w jednym susie.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Następny ptak stanął na drodze Świt, która niewzruszona przez cały ten czas szła przed siebie. Wrona, właśnie dziobała podłoże, niedaleko jeziorka, który otaczała wichrzaczka. Dobry moment na upolowanie.

[Świt] lvl: 5 | S: 11 | Zr: 19 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60

I cyk. Złapana zdobycz. Następna do kolekcji.

+25 exp

[Orion] lvl: 11 | S: 22 | Zr: 33 | Sz: 13 | Zm: 13 | HP: 85 (105) | W: 56 - 2 = 54 (95)
>0st dziobnięcie między oczami,
>0st siniak na prawym policzku,
>0st wyrwane kilka kłaczków z szyi,
>0st delikatne ślady po zębach na prawej łapie,
>0st potargane kłaczki na lewej łapie,
>0st zadrapanie na lewym policzku,
>0st wyrwane kłaczki na prawym barku,
>0st siniak na czole,
>0st dziobnięcie na przedniej lewej łapie,
Spadek wytrzymałości do ⅔, postać traci 1 punkty celności.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wrona natomiast to było coś ciekawego! Nieco innego niż dotychczas. Uśmiechnęła się szeroko, uniosła puchaty ogon i poleciała za ptaszkiem. Może ją zaprowadzi w jakieś magiczne miejsce?

/zt



I could dance, I could dance, I could dance

xxx
watch me dance, dance the night away
my heart could be burnin', but you won't see it on my face
watch me dance, dance the night away

xxx
・*✧・゚:* uh-huh! *:・゚✧*・
I'll still keep the party runnin', not one hair out of place
.・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Łatwo przyszło, miał nadzieję, że łatwo nie pójdzie, tylko będzie na niego grzecznie czekać w świeżo wykopanej kryjówce, gdy będzie wracał. A nawet jeśli nie – przynajmniej reszta piszczek była rozrzucona po obszarze, nie straci wszystkiego na raz. Więc ruszył dalej, wytężając zmysły.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co tutaj robiła kuropatwa? Wiedziała chyba tylko ona sama, ale najwyraźniej ptaki teraz zamierzały się pchać pod łapy Orionowi, bo następny pierzasty po prostu stał w niedalekiej odległości od poprzedniego morderstwa i może lekko się wzdrygnął… ale ogólnie zajął się robaczkiem, który nie chciał wyjść spod ziemi.

[Orion] lvl: 11 | S: 22 | Zr: 33 | Sz: 13 | Zm: 13 | HP: 85 (105) | W: 54 (95)
>0st dziobnięcie między oczami,
>0st siniak na prawym policzku,
>0st wyrwane kilka kłaczków z szyi,
>0st delikatne ślady po zębach na prawej łapie,
>0st potargane kłaczki na lewej łapie,
>0st zadrapanie na lewym policzku,
>0st wyrwane kłaczki na prawym barku,
>0st siniak na czole,
>0st dziobnięcie na przedniej lewej łapie,
Spadek wytrzymałości do ⅔, postać traci 1 punkty celności.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kuropatwy miały ładne piórka, nie tak wyjątkowe jak złapana wcześniej papużka, ale miały swój czar. Oriental ugiął łapy i zaczął się skradać w stronę dzikiej krewnej kur. Krąg życia, czy coś, bo ta polowała na robaczka. A Orion polował na nią, zbliżając się ostrożnie, przystając okazjonalnie na wszelki wypadek i chowając za trawkami, by na koniec skoczyć jej na grzbiet i ugryźć w kark.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości