Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Co. Za. Cyrk.
No witki opadały po prostu, a Orion zaczynał się czuć jak główny bohater jakiegoś dramatu, którego fabuła opierała się o stawianie go w coraz trudniejszych sytuacjach na terenach Wichru. Najpierw tamta akcja z ledwo odrośniętą od ziemi terminatorką. Wtedy uczestnicy zdarzenia byli mu zupełnie obojętni, mogli wyjść ze starcia z puchaczem w jednym kawałku, a mogli i zostać zaniesieni do obozu w dwóch, głównym celem orientala była ta drobna dawka adrenaliny wynikająca z walki. Później był Korzeń i jastrząb. Tu już sytuacja się komplikowała, bo szczerze wolał by wojownik wyszedł z tego żywy. Musiał go wygonić z pola walki. A teraz? Teraz to najpierw zobaczył jak Pszenica się męczy z krukiem (niby to nic przy poprzednich ptaszyskach, ale jakoś z tej perspektywy nie wydawało się by to było takie nic dla liliowego kocura), ale nim w ogóle zdążył podjąć decyzję o ruszeniu w jego stronę, usłyszał drące się stado gawronów. Sierść Jodły się nieźle maskowała pośród czarnych piór, obok leżał nieruchomo zakrwawiony kot. Orion wypluł krótką wiązankę i ruszył w stronę kocicy. W porządku, Pszenica powinien sobie raczej poradzić ze swoim przeciwnikiem, Jodła ze swoją chmarą już niekoniecznie. Wybór był prosty, logiczny i w żadnym stopniu mu nie odpowiadał. Szczególnie, gdy z tyłu głowy zagnieździło się pytanie – co będzie następne? Czy następnym razem wybór też będzie można prędko podyktować logiką, czy będzie zmuszony do rozterek moralnych? Fuj.
Skoczył w stronę stada, chcąc chwycić za najbliższe skrzydło i ściągnąć jego właściciela na ziemię. Zamachnął się też łapą na ptaszyska, licząc na to, że trafi któreś z nich – było ich tyle, że nawet z zamkniętymi oczami coś powinno się nawinąć pod łapę.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: nieudany (0%) » przerzut 2/2 » słaby (50%) » [(31-21)]*0,5 = 5 Atak kruka: nieudany (0%)
Walka nadal nie wyglądała zbyt spektakularnie; przypominała bardziej zabawę w kotka i myszkę. Wojownik nie dosięgnął tak wysoko, zostawił jedynie ślad po swoich zębach gdzieś na poziomie piersi ptaka. Kruk również się tym razem nie popisał, bo chciał zadrapać swojego rywala po oku, ale jak można się spodziewać, totalnie mu to nie wyszło.
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 62/70 | W: 45-2=43/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
Kruk (w locie): S: 12 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 26-5-1=20/40 | W: 29-1=28/35
» od następnej tury statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
Atak Jodły (na gawrona 1): krytyczny (150%) » [(18-14)]*1,5 = 6 Atak Jodły (na ślepo): nieudany (0%) Atak Oriona (na gawrona 2): krytyczny (150%) » [(27-17)]*1,5 = 15 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 4): udany (100%) » (23-16) = 7
Atak gawrona 1 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 2 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 4 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 3 (na Jodłę): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 5 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 6 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 7 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 8 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 9 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 10 (na Jodłę): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 11 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 12 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1
Drewniany Kolec mógł patrzeć na walkę już tylko ze Srebrnej Skórki – ale na szczęście dla Jodłowej Gałązki po chwili zjawiły się posiłki. Należy jedynie żałować, że dopiero teraz. Wojowniczka łapą zamachnęła się na jakiegoś lepiej trzymającego się ptaka i owszem, udało jej się jednego lekko pacnąć. Nie trafiła przy tym żadnego innego. Natomiast Orion, który pojawił się by pomóc, wgryzł się w skrzydło jednego ptaka jak w masło. Zamachnął się też łapą i delikatnie drapnął innego gawrona. Jak wiadomo, zaatakowane ptaki rzuciły się na swoich napastników. Ptaszek, którego pacnęła Jodła, dziobnął ją za to w opuszkę przedniej, prawej łapy. Natomiast delikwenci, którymi zajął się Azalia, podskoczyli do niego i spróbowali dziabnąć go w pysk, ale oboje chybili. Reszta stada także nie wycofywała się z walki; tym razem większość rzuciła się na lepiej trzymającego się kocura. Jeden gawron nic mu nie zrobił, ale już pięć następnym jak najbardziej. Dwa wyrwały po wąsie, jeden zadrapał go powierzchownie po zadku, kolejny po czole, a ostatni wyrwał sierść, po czym zemdlał. Trzy gawrony zaatakowały Jodłę, z czego jeden zadrapał ją lekko po grzbiecie, a dwa chyba próbowały dziobami wywiercić w nim dziurę.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 14(16) | Sz: 8(10) | Zm: 9 | HP: 65-1-1-1-1=61/80 | W: 56-2=54/60
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
Orion: S: 13 | Zr: 17(21) | Sz: 4(8) | Zm: 8 | HP: 80-1-1-1-1-1=75/80 | W: 70-3=67/70
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
XXXAni tak, ani siak. Kruk nadal uparcie trzymał się w powietrzu, a wszystkie ataki na niego były krótko mówiąc słabo skuteczne. Pszeniczny Kłos jednak wiedział, że ptak w końcu zwyczajnie się zmęczy. Nie da się nieustannie trzepać skrzydłami i atakować. W końcu wyczerpią mu się siły, więc jedyne co pozostało wojownikowi to kontynuować, to co robił dotychczas. Znów wyskoczył ku górze - prawą łapą starając się trafić ponownie w to samo miejsce na skrzydle kruka, które trafił na samym początku.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Fakty były takie, że gawronów było sporo i że były cholernie irytujące. Większość ekipy przerzuciła się na niego, co było... pewną niedogodnością, bo musiał skorygować swój tradycyjny plan skupiania uwagi na poszczególnych przeciwnikach aż padną na ziemię – czy to bez życia, czy mdlejąc. Pierwsze ptaszysko skończyło ze sporą raną na skrzydle, więc stracił nim zainteresowanie. Starał się dostrzec w chmarze tego, którego jedynie lekko zadrapał, bo to właśnie na jego skrzydle zamierzał tym razem zacisnąć kły. Przy okazji starał się kopnąć któregoś z kręcących się niżej gawronów – czy to tego z rannym skrzydłem czy innego koleżkę, nieistotne.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Nie spodziewała się pomocy tak szybko, to na pewno. Dodatkowo zaskoczył ją fakt że był to Azaliowa Łapa. Czy ten kocur ma jakieś parcie na walkę, że co chwilę się w jakąś miesza, czy po prostu ma pecha? Czarno-biała potrząsnęła głową. Wszystko potem. Na razie gawrony, których dalej było sporo, mimo że jeden z nich w końcu padł omdlały na ziemię.
Jodłowa Gałązka skupiła się i spróbowała złapać zębami za skrzydło tego ptaka, którego przed chwilą pacnęła. Jak się uda jej go poważniej zranić niż tylko klepnąć w kark to może padnie na ziemię. Przy okazji postanowiła zamachnąć się jeszcze łapą, mając nadzieję że tym razem w coś jeszcze trafi.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Bury tygrysio pręgowany kociak z bielą na pyszczku, gardle, piersi i brzuchu oraz białymi skarpetkami. || pełny w kp.
Jednym słowem: zahukany. Dwoma: niepewny siebie. Wydaje się być cały czas zagubiony, jakby nie do końca wiedział, gdzie się znajduje i co powinien zrobić, czego dokładnie się od niego oczekuje. Nawet w tak młodym wieku bez ustanku koryguje swoje ruchy i mowę ciała, bezskutecznie starając się nie wyglądać na tak wewnętrznie rozdygotanego jak faktycznie jest. Ciągle zestresowany, czasami wręcz na skraju płaczu, mimo wszystko stara się być tak silny i dzielny, jak rodzice chcą, żądają, aby był - z bardzo różnym skutkiem. Jaki będzie to miało na niego wpływ - okaże się pewnie w niedalekiej przyszłości, bo w tym momencie więcej zwyczajnie powiedzieć się nie da. Ot, mało pewny siebie kociak.
I nawet tego nie potrafił zrobić.
Jeśli uszkodził jakiegoś ptaka, jeśli złapał za skrzydło czy pazur - nic to nie dało. Gawrony nie ustępowały, Drewnu za to kończyły się siły. Nic nie miało znaczenia, ani próba pomocy ze strony Jodłowej Gałązki, ani jego najszczersze chęci, ani to, czy ktokolwiek zjawiłby się z odsieczą konkretnie teraz. Słabł z każdym oddechem, z każdym uderzeniem serca tracąc krew z rany na grzbiecie, z każdym machnięciem łapą czy kłapnięciem pyska. W pewnym momencie poczuł, jak jeden z ostrych pazurów trafia go w miękką skórę na gardle. Więcej krwi wypłynęło wesołą czerwienią z jego pokiereszowanego już ciała; próbował wziąć jeszcze jeden wdech, jeszcze chociaż raz spróbować uderzyć, ale na marne.
Łapy się pod nim ugięły, zbyt zmęczone i słabe, aby utrzymać ciężar jego oraz spadających na niego ciosów. Wiedział, co to oznacza. Wiedział i się bał, bardziej niż faktu, że te stado ptaków pewnie rozniesie jego zwłoki po całej kotlince, jeśli pozostali wojownicy jakoś sobie z nimi nie poradzą.
Nie znał kota, który się przed nim nagle pojawił, z uśmiechniętym pyszczkiem i sierścią jakby obsypaną czymś błyszczącym. Spojrzał na nieznajomego z powątpiewaniem. Czyli to już? Po wszystkim? Tylko tyle mógł zrobić w ciągu tych księżycy życia? Wstał, starając się nie patrzeć na to, jak jego własne łapy przenikają przez martwe ciało, które jeszcze przed chwilą było jego własne i krwawiło i chciało żyć i tak bolało. Zrobił krok w bok.
- Mój ojciec... - wyszeptał, czując, jak nawet w tym stanie coś ściska mu gardło na samą myśl, że miałby stanąć przed Bażancim Piórem. Oczyma wyobraźni widział już skwaszony pysk kocura, niezadowolony z faktu, że jego syn, któremu tak długo zajęło zostanie wojownikiem, nie potrafił nawet zabić kilku ptaków, w dodatku z pomocą. Wręcz słyszał już, jak Bażancie Pióro nazywa go niegodnym pełnego imienia, żałosną namiastką tego, czym wojownik powinien naprawdę być. Bo przecież co powiedzą w klanie Pszenica oraz Jodła, że Drewniany Kolec został rozdziobany przez ptaki, które powinien być w stanie zabić jedną łapą? A jego biedna matka, która właśnie pochowała partnera? Dobrze, że przynajmniej nie miał żadnego terminatora pod opieką, nie zdążył chociaż zepsuć kolejnego pokolenia. Po co od narodzin był musztrowany pod czujnym ojcowskim okiem, skoro niczego nie potrafił zrobić dobrze?
Drewno potrząsnął głową, odganiając napływające mu do oczu łzy. Ten kocur, Bezchmurne Niebo, coś mówił. Że się spisał? On? Zduszony dźwięk wyrwał się z białego gardła, gdzieś pomiędzy śmiechem a szlochem. Nie, nie nie, w ogóle, dobrze wiedział, że zawiódł, a teraz przez niego reszta była w niebezpieczeństwie.
- N-nie... Nie sądzę - bąknął, mimo woli spoglądając na ptaki, które zajęły się już Jodłą. Miał szczerą, bezgraniczną nadzieję, że kotka sobie poradzi. Że ktoś jej pomoże. Że nie spotkają się zbyt szybko. Spojrzał jeszcze raz na niebieskiego kocura obok, wyraźnie czekającego na jego zdanie.
- Nie spieszy mi się - posłał Bezchmurnemu Niebu słaby uśmiech, ledwo widoczny i ledwo żywy. Skinął głową, dając znać, że jest gotów ruszać, mając nadzieję, że gwiezdny wybierze tę dłuższą drogę do celu. Jeśli mógł jakoś odwlec w czasie spotkanie z ojcem, to mogą zobaczyć jak najwięcej tych widoczków po drodze.
//zt </3
x
I alwayssimplify thisall thetime somehowI thinkthatI'm alone I wake upevery dayandchangemy mind ✧*̥ ˚xgoodmorningx*̥ ˚✧ I'vebeen herebeforethe warning it opensupthe door and now I'm falling ﹉﹊﹉﹊﹉﹊﹉
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: słaby (50%) » [(27-14)]*0,5 = 6 Atak kruka: nieudany (0%)
Niestety, walka z krukiem okazała się być większym wyzwaniem, niż można by się tego spodziewać. Po skoku Pszenica wylądował na ziemi z czarnym piórem należącym do ptaka utkwionym między pazurami. Zmęczony kruk, który ledwo machał już skrzydłami, nie zdołał wojownikowi zrobić niczego; źle wycelował swoimi szponami.
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 62/70 | W: 43-2=41/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
Kruk (w locie): S: 9(12) | Zr: 6(9) | Sz: 6(8) | Zm: 9 | HP: 20-6-1=13/40 | W: 28/35
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
Atak Jodły (na gawrona 1): krytyczny (150%) » [(29-20)]*1,5 = 14 Atak Jodły (na ślepo na gawrona 2): słaby (50%) » [(27-14)]*0,5 = 6 Atak Oriona (na gawrona 4): krytyczny (150%) » [(27-17)]*1,5 = 15 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 5): słaby (50%) » [(21-13)]*0,5 = 4
Atak gawrona 6 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 7 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 8 (na Jodłę): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 9 (na Jodłę): słaby (50%) = 1 Atak gawrona 10 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 11 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 12 (na Jodłę): udany (100%) = 1
Jodłowa Gałązka zaatakowała tego samego gawrona, co wcześniej. Tym razem udało jej się porządnie go zadrapać po karku, co skutkowało jego omdleniem. Przy okazji nawinął jej się pod łapę inny ptak, który był już ranny i który skończył podobnie po plaskaczu od kotki, padając na ziemię. Orion zdecydował się zaatakować tego samego ptaka, którego udało mu się już lekko zadrapać, co też wyszło mu fenomenalnie i poskutkowało padnięciem ptaka. Kopnięcie też, choć lekkie, skutkowało odpadnięciem z walki kolejnego ptaka.
Ptaków zostało już coraz mniej, ale wciąż wściekle atakowały. I wciąż niezbyt skutecznie. Zarówno Orionowi, jak i Jodle, wyrwały jedynie futro w różnych miejscach.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 15(16) | Sz: 9(10) | Zm: 9 | HP: 61-1-1-1=58/80 | W: 54-3=51/60
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
Orion: S: 13 | Zr: 19(21) | Sz: 6(8) | Zm: 8 | HP: 75-1-1=73/80 | W: 67-3=64/70
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
XXXPszenica również czuł, że trochę się namachał, starając się dosięgnąć ptaka. Szczęśliwie tylko trochę i wciąż miał mnóstwo sił, żeby te walkę kontynuować. Kruk natomiast wydawał się stracić werwę, bo tym razem nie zdołał mu wyrwać choć wąsa, pf. Wojownik optymistycznie zakładał, że kolejny cios będzie już tym ostatnim, finałowym (tak jak kilka poprzednich, ale shh). Liliowy cofnął się o dwa kroki, żeby nabrać rozpędu - aby następnie spróbować pobiec w stronę kruka i z całą siłą skoczyć na niego z zamiarem wbicia pazurów w jego pierś i uziemienia pierzaka.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Gawrony padały jak muchy, a wraz z tym malało ryzyko, że oriental przypadkiem strzeli Jodłę w łeb zamiast ptaszysko (ale na jego obronę – to i to było czarne, w takim chaosie szło się pomylić). Wojowniczka z kolei nie miałaby nic na swoje usprawiedliwienie, jasne futerko cynamonowego pointa wyraźnie kontrastowało z upierzeniem przeciwników. I niesamowicie cierpiało przez durne ptaszyska, które próbowały oskubać go jak kurczaka.
Gdy jeden z dziobów wyrwał mu parę włosów z policzka, Orion od razu chapnął pyskiem, licząc na to, że uda mu się chwycić delikwenta w zęby i wydusić z niego takie pomysły (chociaż i złapanie za skrzydło byłoby satysfakcjonujące). Gdy stracił kłaczek z ogona, próbował na oślep kopnąć ptaszysko, które się dopuściło tego ataku.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Całkiem sporo gawronów omdlało i pospadało na ziemię. Całkiem, całkiem. Szkoda, że dopiero teraz kiedy dla jednego z wichrowych wojowników było już zbyt późno. No, ale to nie był czas na smęty. Na to będzie czas na pogrzebie... nawet jeśli Drewnianego Kolca jakoś wielce nie znała to i tak pewnie przyjdzie. No, ale na razie czarno-biała skupiła się na walce.
Jodłowa Gałązka rzuciła się z zębami na jednego z tych gawronów, których nie atakował Azaliowa Łapa. Nie chciała się z nim zderzyć ani nic. Poza tym, atakowanie jednego ptaszyska wspólnie to strata czasu i energii. W dodatku machnęła jeszcze na oślep nogą w stronę tego przeciwnika, który postanowił wyrwać jej futro z uda. Jak dostanie w dziób to może się czegoś nauczy.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: krytyczny (150%) » [(24-22)]*1,5 = 3 Atak kruka: krytyczny (150%) = 1
Pszenicznemu Kłosowi ponownie nie udało się ściągnięcie ptaka; pozostawił na jego piersi jedyne krótkie, powierzchowne zadrapanie. Kruk dziobnął go za to w czoło.
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 62-1=61/70 | W: 41-1=40/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na środku czoła
Kruk (w locie): S: 9(12) | Zr: 6(9) | Sz: 6(8) | Zm: 9 | HP: 13-3-1=9/40 | W: 28-1=27/35
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» od następnej tury jeszcze większy spadek statystyk
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na piersi
Atak Jodły (na gawrona 7): udany (100%) » (25-21) = 4 Atak Jodły (na ślepo): nieudany (0%) Atak Oriona (na gawrona 6): krytyczny (150%) » [(30-18)]*1,5 = 18 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 10): słaby (50%) » [(21-13)]*0,5 = 5
Atak gawrona 7 (na Jodłę): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 6 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 10 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 8 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 9 (na Jodłę): nieudany (0%) Atak gawrona 11 (na Jodłę): słaby (50%) = 1 Atak gawrona 12 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1
Azalii udało się złapać w zęby ptaszysko, pozostawił głęboką ranę na gardzieli gawrona. Kopnął też drugiego. Jodła pozostawiła ślad po zębach na skrzydle jeszcze innego, chociaż tylną łapą żadnego nie trafiła. Gawrony skrzecząc rzuciły się znów na koty; kocura dalej oskubywały jak kurczaka, natomiast Jodłę różnie - jeden ją zadrapał, drugi dziobnął, a trzeci również wyrwał futro na pamiątkę.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 14(16) | Sz: 8(10) | Zm: 9 | HP: 58-1-1-1=55/80 | W: 51-2=49/60
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z szyi
Orion: S: 13 | Zr: 20(21) | Sz: 7(8) | Zm: 8 | HP: 73-1-1-1=70/80 | W: 64-3=61/70
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z brzucha
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
XXXKruk wciąż uparcie trzymał się życia. Pszenica nie miał mu tego za złe - też broniłby się przed śmiercią kłami i pazurami, a w tym wypadku - szponami i dziobem. Jedyną pociechą w tej sytuacji był fakt, że skrzeczenie znacząco ucichło. Oczywiście liliowy zakładał, że to dlatego, że Drewno i Jodła sobie poradzili z tym, co ich napadło. A nie dlatego, że ptaki odleciały po skończonej robocie. Tak, czy siak chciał pójść i zobaczyć jak się sprawy mają, ale jeszcze nie mógł. Nie siląc się na oryginalność Pszeniczny Kłos zamachnął się lewą łapą w szyję kruka.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Chociaż liczba atakujących gawronów malała, taktyka byłego samotnika nie ulegała zmianie. Gdy zostawił na gardle jednego z ptaszysk paskudną ranę, uznał je za praktycznie martwe. To była tylko kwestia czasu nim utrata krwi zrobi swoje i śmierć upomni się o skrzydlatego. Jeśli nie – cynamon dobije go. Teraz jednak Orion skupiał się na pozostałej dwójce, która go oskubywała. Dwóch praktycznie nietkniętych ptaszyskach. Skoczył w stronę gawrona numer dwanaście, chcąc zacisnąć zęby na jego szyi jak u jego kolegi moment wcześniej, a gawrona numer dziesięć starał się uderzyć na ślepo pazurami.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Jodłowa Gałązka skrzywiła się lekko na widok jak miernie wyszły jej oba ataki. Nie taki był plan, zdecydowanie nie taki. Postanowiła więc -przynajmniej częściowo- powtórzyć go. Temu gawronowi, któremu zostawiła ślad po zębach na skrzydle postanowiła załatwić powtórkę z rozrywki. Jeszcze raz spróbowała capnąć go zębami za skrzydło. Później jeszcze zamachnęła się na ślepo łapą w stronę tych gawronów które wyglądały najlepiej ze wszystkich, próbując jakiegoś trafić. Wymóg był jeden, najlepiej żeby trafiła jakiegoś za którego nikt z nich się jeszcze nie zdążył zabrać.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: nieudany (0%) Atak kruka: nieudany (0%)
Cóż, w dalszym ciągu wyglądało to raczej marnie. Wojownik podskoczył, chcąc zadrapać ptaka po szyi, ale skoczył zdecydowanie za nisko. Skonfundowany kruk natomiast, nie spodziewał się tego zupełnie, i machnął dziobem na wysokości, do której zdawało mu się, że kot doskoczy. Oboje więc nie zrobili sobie nic.
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 61/70 | W: 40/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na środku czoła
Kruk (w locie): S: 6(12) | Zr: 4(9) | Sz: 4(8) | Zm: 9 | HP: 9-1=8/40 | W: 27/35
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na piersi
Atak Jodły (na gawrona 7): słaby (50%) » [(26-19)]*0,5 = 3 Atak Jodły (na ślepo): nieudany (0%) Atak Oriona (na gawrona 12): słaby (50%) » [(29-15)]*1,5 = 7 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 10): udany (100%) » (27-13) = 14
Atak gawrona 7 (na Jodłę): nieudany (0%) Atak gawrona 12 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 10 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 8 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 9 (na Jodłę): słaby (50%) = 1 Atak gawrona 11 (na Oriona): nieudany (0%)
Orion jednego gawrona ugryzł, drugiego na ślepo uderzył, zadrapując. Nie zrobił tego mocno, ale wystarczająco. Jodle ponownie udało się wbić tylko lekko zęby, nie czyniąc wielkiej krzywdy. Łapą za to nie trafiła żadnego. Po gawronach również było widać oznaki zmęczenia, jako że z sześciu tylko dwa wyprowadziły celne ataki: tak więc Jodła dorobiła się delikatnego zadrapania na nosie, a Orion poczuł dyskomfort w związku z zaciśnięciem dzióbka na jego uchu.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 14(16) | Sz: 8(10) | Zm: 9 | HP: 55-1=54/80 | W: 51-2=49/60
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z szyi
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na nosie
Orion: S: 13 | Zr: 20(21) | Sz: 7(8) | Zm: 8 | HP: 70-1=69/80 | W: 64-3=61/70
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z brzucha
» rana 0. stopnia: dziobnięcie w prawe ucho