Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Jeśli ktoś spodziewał się wielkich emocji, to niestety w tym momencie nie miał ich dostać. Żaden z ataków nie okazał się szczególnie potężny. Kocur zdołał lekko uderzyć Kruka, a ten z kolei odwdzięczył się dziobnięciem, które tym razem jedynie wyrwało mu nieco futerka.
Istotniejszym faktem wydawało się to, że ptak zdawał się już dość mocno osłabiony - chyba naprawdę nie miał siły wzbić się z powrotem w powietrze.
Kruk: S: 9 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 25-1-4=20/40 | W: 31-2=29/35
HP spada o połowę, wartości statystyk od następnej rundy spadają o 1/4
> rana 0. stopnia: zadrapanie na grzbiecie
> rana 1. stopnia: ugryzienie na skrzydle (-1hp do końca walki)
>rana 0. stopnia: siniak na brzuchu
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Skoro tak to chyba lepiej będzie zakończyć jego żywot, niż dalej się nad nim znęcać. Strzepnął dziobniętą łapę, po czym wycelował nią prosto w gardło ptaka. Tym razem z pazurami i zamiarem zabicia go.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Jeśli poprzednim razem obyło się bez wielkich wydarzeń, to teraz było już pod tym względem naprawdę słabo. Być może spowodowane było to zmęczeniem, które oboje walczących coraz bardziej zaczynali odczuwać - kruk przez otrzymane obrażenia, a Trzmiel z powodu długiego polowania.
Ostatecznie kot tylko lekko drapnął ptaka w szyję, ten z kolei odpłacił się uderzeniem dzioba zbyt słabym, by przebić się przez skórę. Co najwyżej zostanie po tym siniak.
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 61=1=60/70 | W: 48-2=46/70
wytrzymałość spada do ⅔, od następnej rundy -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Uh, nie tak to sobie zaplanował. Plusem było to, że krukowi też nie za dobrze wyszło. Właściwie to jemu w ogóle dobrze nie szło. Dlatego Trzmielowi ciężko było z nim walczyć, no ale skoro już się za to wziął to postanowił zakończyć. Postanowił ponowić swój poprzedni atak i rzucił się poraz kolejny na gardło przeciwnika z wyciągniętymi pazurami.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Na to właśnie wszyscy czekali. Ptak jakby wystawił się na atak wojownika, możliwe, że chcąc dosięgnąć okolic jego oczu czy pyska. Nie zdołał jednak tego zrobić, nim dosięgnął swojego celu pazury kota przebiły jego gardło. Na tyle skutecznie, by od razu upadł martwy na ziemię.
+ 75 exp
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/70 | W: 46-4=42/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
Kruk: S: 6(9) | Zr: 6(8) | Sz: 5(7) | Zm: 6(8) | HP: 18-1-21=-4/40 | W:27/35
martwy
> rana 0. stopnia: zadrapanie na grzbiecie
> rana 1. stopnia: ugryzienie na skrzydle (-1hp do końca walki)
> rana 0. stopnia: siniak na brzuchu
> rana 0. stopnia: płytkie zadrapanie na szyi
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Udało się. Ptak padł na ziemię bez życia. Stał chwilę przed ciałem, niezbyt dumny z tego co zrobił. Do obozu go nie weźmie, trzeba go zakopać. Gdy to zrobił, ruszył na dalsze poszukiwania zwierzyny. Jeszcze na trochę kroków miał siły.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Coś długiego i pozbawionego łap sunęło przez piasek niedaleko wojownika, gdy ten ponownie zaczął poszukiwać zwierzyny. Kolejny padalec? Nie, jeśli Trzmiela Łapa przyjrzał mu się chociaż trochę uważniej, mógł dostrzec charakterystyczne umaszczenie zaskrońca, na którego trafił tym razem.
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/70 | W: 42/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Nie był fanem gadów, ale przynajmniej nie był to kolejny padalec. Przypadł do pozycji łowieckiej i przenosząc ciężar ciała na tylne łapy, zaczął skradać się w stronę piszczki. Plan taki jak zawsze, podejść i ugryźć raz, a celnie w kark.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Najwyraźniej zaskrońce od padalców różniły się także tym, że były od nich zdecydowanie szybsze. A może to zmęczenie kocura coraz bardziej dawało się we znaki? Gad zdążył zorientować się o nadchodzących niebezpieczeństwie i zniknął między pobliskimi kamieniami nim Trzmiela Łapa zdążył się do niego zbliżyć.
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/70 | W: 42-2=40/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Ah. Zdarza się i tak. Lepiej żeby uciekł, niż żeby miał go ugryź. Kojarzył, że zaskrońce nie były jadowite, ale ugryzienie samo w sobie pewnie i tak by bolało. No nic, pójdzie dalej i spróbuję znaleźć coś innego. Nic straconego.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Po beznogich gadach, ale nieco innych niż wcześniej, należało przejść do czarnych ptaków, ale również trochę innych. Tym razem był to gawron - jeden, więc nie powinien stanowić żadnego zagrożenia.
Grzebał dziobem w ziemi, widocznie również musiał natrafić na coś, co go zainteresowało.
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/70 | W: 40/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Trzmielojad zatrzymał się, nastawił czujnie uszy, otworzył pysk i rozejrzał się ukradkiem. Nie wyczuł, ani nie zobaczył potencjalnego stada. Mógł zaryzykować. Przyjął pozycję łowiecką i zaczął skradać się w stronę ptaka. Co jakiś czas zastygał w bezruchu, żeby go zmylić.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Skradanie tym razem poszło bardzo dobrze. Ptak nie zdążył się zorientować, że ktoś do niego podchodzi aż do ostatniego momentu - wtedy jednak spróbował dziobnąć skaczącego na niego kota. Trzmiela Łapa zyskał jednocześnie upolowaną zdobycz i nieco bolesny siniak na brodzie.
+10 exp
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60-2=58/70 | W: 40-3=37/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
>rana 0. stopnia: siniak na brodzie
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Uh. Należało mu się, nie powie że nie. Chwycił ptaka i ukrył go w pobliskich krzewach. Nie miał już siły na kopanie i nie za bardzo chciał tracić jej na to więcej. Czuł się coraz bardziej zmęczony. Może jeszcze tylko dwie piszczki i wystarczy, wróci do obozu.
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Tym razem Trzmiel miał szczęście dostrzec stworzenie, które niezbyt przypominało cokolwiek, co miał szansę spotkać wcześniej podczas tego polowania. I patrząc na na to wszystko, z czym miał do tej pory do czynienia, teraz mogło być lepiej. O ile oczywiście zdoła podkraść się do wiewiórki, którą właśnie dostrzegł.
Zwierzątko zeskoczyło z pobliskiego drzewa i prawdopodobnie zamierzało zaraz ruszyć w kierunku kolejnego, znajdującego się kawałek dalej.
Trzmiel: lvl: 5 | S: 12 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 58/70 | W: 37/70
wytrzymałość spada do ⅔, -1 celności
> rana 0. stopnia: dziobnięcie na łapie
> rana 0. stopnia: niewielka ranka na barku
> rana 0. stopnia: wyrwana kępka futra z łapy
> rana 0. stopnia: siniak na boku
> rana 0. stopnia: siniak na brodzie