Logo Artemidy
Jeżynowe Chaszcze
Bzycząca Polana nigdy w życiu nie czuł takiego bólu, jak teraz. Gdy lisie szczęki zamknęły się tuż przed jego nosem, zamknął oczy instynktownie. Niby głupio, bo lis jakby chciał, to i tak zaatakował by oczy, lecz gdy bury ponownie mógł je otworzyć, dziękował wszystkim gwiazdom.
Piecze. Strasznie piecze krwawiące wgłębienie w pysku. Bury pręgus już wie, że ma na sobie atencje rudego stwora. Takim sposobem łapą przesuwa po ziemi, a piachem celuje w oczy przeciwnika. Nie czekał na kolejną okazje - tym razem rzucił się w skoku na kark przeciwnika, by tam wbić pazury i kły, wyrwać płat skóry i przy okazji uniknąć ponownego spotkania z szczękami, gdyby zwierze się wiło.

— kuchihateru you ni moyuru tsuki —
akatsuki ni shizumiyuku
[ tsukurareta kao de sotto chikadzuite ]
shinjiru mono o yami ni otosu
ito ni karamaru emono no you ni
« tada hitasura ni sora o aogu »
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skoczyła do przodu, usiłując dorwać odlatującego już gołębia, jednak jedynym co przed nią się znalazło była pusta ziemia. Machnęła z niezadowoloneniem ogonem, ruszając dalej.

Atak Artemis: Nieudany (0%)
Atak Artemis na ślepo: Udany (100%) [28-25=3]
Atak Bajorko: Krytyczny! (150%) [(25-16=9)x1,5=14]
Oślepiene Bzyka: Nieudane
Atak Bzyka: Udany (100%) [23-21=2]

Pomimo początkowych problemów, teraz już nie było wątpliwości kto wygra walkę. Artemis opadała już z sił. Jej ataki zaczynały słabnąć, utrata krwi z pewnością zaczynała jej doskwierać. Próbowała ugryźć Bzyczącą Polanę ponownie, wykręcając łeb w tył gdy ten znalazł się na jej grzbiecie. Tym samym udało jej się uniknąć oślepienia piachem, który ledwo ominął dzikie oczy. Nie było jej dane zadać obrażenia przeciwnikowi, a tylko obnażyła przed drugą wojowniczkę szyję. Pomimo niewielkiego uderzenia z łapy w szyję Bajorko, nie była w stanie powstrzymać kocicy od zaatakowania ponownie. Lis zawył z bólu, zaczynając skomleć żałośnie, pomimo początkowych warków. Bzycząca Polana też nie dawał zwierzęciu chwili na wytchnienie, gryząc je w kark mimo rzucającego się drapieżnika.
Lis, niewiele myśląc rzucił się do ucieczki, próbując jakoś ocalić swoje życie.

Połyskujące Futerko: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 15 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 53-3-1=49/80 | W: 24-4=20/50
2/3
[W spada o ⅓, celność -1]
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłębek sierści na karku
• Rana 1. Stopnia - Rozcięte lewe ucho (-1HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Wyrwana duża kępka sierści na poliku
• Rana 0. Stopnia - Wyrwana duża kępka sierści na poliku
• Rana 0. Stopnia - Siniak na szyi

Bzycząca Polana: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 46-2=44/70 | W: 46-3=43/50
2/2
• Rana 2. Stopnia - Mocne ugryzienie na prawej części pyska (-2HP do końca walki)

Artemis (młody lis): S: 13 (15) | Zr: 9 (11) | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 36-14-2-2-2=16/65 | W: 25-3=22/40
[Walka z wieloma przeciwnikami, Zr i Sz spadają o 2]
[W spada o ⅓, celność -1]
[HP spada do ¼, rzuty na zachowanie drapieżnika -> ucieczka; statystyki spadają o połowęod następnej tury]
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany włosek na policzku
• Rana 0. Stopnia - Niewielki siniak na prawej łapie
• Rana 1. Stopnia - Ślady po ugryzieniu na szyi (-2HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Płytkie zadrapanie pod brodą
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłaczek na gardle
• Rana 1. Stopnia - Głębsze zadrapanie na gardle (-2HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Płytkie drapnięcie przy lewym oku
• Rana 1. Stopnia - Szrama na szyi (-2HP do końca walki od następnej tury)
• Rana 0. Stopnia - Drobne ugryzienie na karku
If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life

Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
LVL 10 515 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
85
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jej głowa nie wyłapała kolejnego obicia. Adrenalina w końcu robiła swoje! A widok, że lis coraz to bardziej słabnie, był motywujący do kontynuowania ataku.
Dlatego też - gdy rudy stwór zaczął uciekać, Bajorko nie pozwoliła. Ruszyła za nim. Chciała skoczyć na grzbiet rudzielca, a tam już potraktować kark lisa zębami.

Jak nie gołąb, to co innego - ot co!
Tym bardziej, iż tym razem nie trzeba było długo szukać. Kraczenie dotarło do wielkich uszu wojowniczki. Już po owym dźwięku mogła stwierdzić, z kim to ma przyjemność! Pytanie pojawiło się jednak… ilu tych KTOSIÓW aktualnie było… Owa zagwostka prędko została rozwiązana. Sztuki gawronów: cała JEDNA. Jedna i kracząca na nisko umiejscowionej gałęzi. Więc jeśli Kózka skusi się na ptaka, nie będzie musiała wspinać się po drzewie! Jakieś więc plusy były.

Kózka: lvl: 6 | S: 17 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 76/85 | W: 43/65
» przerzuty: 1/5
» rana 0 stopnia; dziobnięty nos
» rana 0 stopnia; zadrapanie na brodzie
» rana 0 stopnia; wyrwany wąs
» rana 0 stopnia; obita broda
jestem dla ciebie tylko lisem,
podobnym do stu tysięcy innych lisów.
lecz jeżeli mnie o s w o i s z,
będziemy się nawzajem
potrzebować
LVL 8 200 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
27
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Widzo, jak lis ucieka, widzi, jak Bajorko rusza za nim w pogoń, bez strachu wymalowanego w jej ekspresji. Bzycząca Polana wydał z siebie ryk triumfu widząc uciekającą bestie, po czym sam ruszył za rudzielcem. Gdy córka skoczyła na kark lisi, tak Bzycząca Polana z impetem chciał skoczyć na biodro bestii, by tam wgryźć się, wbić pazury i ją spowolnić swoim własnym ciężarem. Dwa koty na jednym, konającym lisim ciele musiały coś znaczyć.

— kuchihateru you ni moyuru tsuki —
akatsuki ni shizumiyuku
[ tsukurareta kao de sotto chikadzuite ]
shinjiru mono o yami ni otosu
ito ni karamaru emono no you ni
« tada hitasura ni sora o aogu »
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kolejna, zapewne ostatnia szansa na zdobycz dzisiaj, bowiem miała już ze sobą całkiem ładną liczbę, a poze tym zaczynała już się powoli nużyć. Kucnęła, skradając się do gawrona szybko, uważając na uważny wzrok ptaszyska. Schowanie się za krzakiem powinno zrobić robotę.

Ucieczka Artemis: 12 < 15 = Nieudana
Atak Bajorko: Udany (100%) [22-17=5]
Atak Bzyka: Krytyczny! (150%) [(25-12=13)x1,5=20]

Los lisa był już przeliczony w momencie, gdy Połyskujące Futerko zdołała doskoczyć do rudego karku, powalając zwierzę na ziemię. Lis zaskomlał z bólu, tocząc się po ziemi. Pomimo ataku wojowniczki, Artemis miała jeszcze resztki sił by się chociaż ruszyć, jednak nic jej to nie dało, gdy dobiegł do nich Bzycząca Polana. I tak, jednym solidnym przecięciem pazurami po biodrze zwierzęcia wojownik zadał kolejną, obficie krwawiącą ranę. A co na to lis? Cóż, lis... zamilkł kompletnie, a dwójka kotów mogła być świadkiem ulatującego życia zwierzęcia z jego ostatnim dechem.

Połyskujące Futerko: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 15 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 49-1=48/80 | W: 20-5-3=12/50
2/3
[W spada do ⅓, celność -3 od następnej tury]
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłębek sierści na karku
• Rana 1. Stopnia - Rozcięte lewe ucho (-1HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Wyrwana duża kępka sierści na poliku
• Rana 0. Stopnia - Wyrwana duża kępka sierści na poliku
• Rana 0. Stopnia - Siniak na szyi

Bzycząca Polana: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 44-2=42/70 | W: 43-5-4=34/50
1/2
[W spada oo ⅓, celność -1 od następnej tury]
• Rana 2. Stopnia - Mocne ugryzienie na prawej części pyska (-2HP do końca walki)

Artemis (młody lis): S: 7 (15) | Zr: 5 (11) | Sz: 5 10 | Zm: 4 8 | HP: 16-5-20-2-2-2-3=
ŚMIERĆ/65 | W: 22-5=17/40
[Walka z wieloma przeciwnikami, Zr i Sz spadają o 2]
[W spada o ⅓, celność -1]
[HP spada do ¼, statystyki spadają o połowę]
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany włosek na policzku
• Rana 0. Stopnia - Niewielki siniak na prawej łapie
• Rana 1. Stopnia - Ślady po ugryzieniu na szyi (-2HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Płytkie zadrapanie pod brodą
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłaczek na gardle
• Rana 1. Stopnia - Głębsze zadrapanie na gardle (-2HP do końca walki)
• Rana 0. Stopnia - Płytkie drapnięcie przy lewym oku
• Rana 1. Stopnia - Szrama na szyi (-2HP do końca walki od następnej tury)
• Rana 0. Stopnia - Drobne ugryzienie na karku
• Rana 0. Stopnia - Wyrwany kłębek sierści na karku
• Rana 2. Stopnia - Głęboka szrama po pazurach na biodrach (-3HP, -2HP do końca walki od następnej tury)

+60EXP dla Połyskującego Futerka
+40EXP dla Bzyczącej Polany
If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life

Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
LVL 10 515 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
85
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skoczyła na lisa i wraz z nim wylądowała na ziemi. Niegdyś jej myśli zachodziłyby teraz tym, jak strasznie musiała się potargać… teraz myślała tylko o tym, by odwrócić się za siebie, byle upewnić się, że za jej plecami nie ma kolejnej, lisiej postaci… Czując tylko nieuniknioną, zbliżającą się śmierć, odsunęła się pospiesznie od rudego paskudztwa i ulżyła sobie, rozglądając się po otoczeniu. Serce jej waliło, a oddech zaczął przyspieszać. Poczuła się podobnie, jak podczas pogrzebu Żmijookiego. Głowa poruszała się szybko, by żaden krzaczek, żaden cień nie został przez nią przeoczony… musiała się upewnić, musiała WIEDZIEĆ, czy GDZIEŚ TAM nie czai się kolejny lis…
Nabrała powietrza i wstrzymała je chwilę. Musi się uspokoić…

Kózka z sukcesem wykorzystała obecność krzaków. Gawron nawet nie zainteresował się jej osobą… no dopóki nie było za późno! Nie zdążył wydać z siebie nawet dźwięku, a kły wojowniczki zacisnęły się na jego szyi.

Kózka: lvl: 6 | S: 17 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 76/85 | W: 43-3=40/65
» przerzuty: 1/5
» rana 0 stopnia; dziobnięty nos
» rana 0 stopnia; zadrapanie na brodzie
» rana 0 stopnia; wyrwany wąs
» rana 0 stopnia; obita broda

+10exp
jestem dla ciebie tylko lisem,
podobnym do stu tysięcy innych lisów.
lecz jeżeli mnie o s w o i s z,
będziemy się nawzajem
potrzebować
LVL 8 200 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
27
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kolejna zdobycz. Tyle jej chyba starczy. Zgarnęła wpierw gawrona w pysk, kierując się w stronę poprzednich złapanych zdobyczy, powoli zbliżając się do miejsca z zajęcem, gdy nagle do jej nosa dotarł nikły zapach krwi. I to dużo krwi. Spięła się cała, zapominając kompletnie o niesionym ptaku, rzucając go na ziemię, modląc się tylko, żeby nie dotarła tam za późno. Nie potrzebowała kolejnego przypadku jak z tamtą samotniczką... Ale ktokolwiek walczył, gdyby było naprawdę źle, to z pewnością już dawno by słyszała wołanie o pomoc, prawda?
Mogła odetchnąć z ulgą, gdy docierając na miejsce dostrzegła już konającego lisa, Połyskujące Futerko i Bzycząca Polana, co prawda ranni, ale żywi. Przełknęła ślinę, nerwowo podchodząc do wojowniczki. - Na Gwiezdnych, jesteście cali...? - Rzuciła, dysząc lekko. Obrzuciła martwego lisa wzrokiem, zanim lekko dotykając końcówką ogona barku Bajorko, starając się ją dodatkowo nie wystraszyć. - ...Może idźcie już do medyka. Mogę się pozbyć ciała. - Dodała, zauważając krwawiące rany obu.

//zt?
If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life

Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
LVL 10 515 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
85
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Piekła go morda. Jakby najmniejsza bryza przypominała mu, że o mało co nie stracił pyska w szczękach lisa.
Finalnie to lis stracił swoje życie, a Bzycząca Polana jak bardzo by chciał triumfować, tak nie mógł. Nie kiedy ten stwór...Był świadectwem, że coś na ich ziemiach jest nie tak, że coś, albo ktoś tam w gwiazdach ma im za złe - jemu i jego rodzinie. Ale co oni mogli takiego zrobić, by się narazić?
Przez myśl burego pręgusa przeszła samolubna myśl. Straszliwie samolubna. Czemu to nikt inny na tego lisa nie wpadł?

Po wszystkim podszedł do Bajorko, liżąc ją w polik. Kępki futra były tam roztargane, wyrwane, ale wszystko się zagoi, a futro przecież odrasta. Złoty wzrok spadł na ucho córki i westchnął ojciec wojowniczki.
Usłyszał głos Koziej Skarpy i zrozumiał, że dwie koteczki najpewniej wyszły na wspólne polowanie, albo orientalna kręciła się gdzieś niedaleko. Przeszył wzrokiem córkę Bluszczowego Pnącza.-Cali i żywi, na całe szczęście.- Łaski bez.
Otarł barkiem o bark córki, chcąc ją przytulić. Był tu dla niej, a dymna, wysoka kocica obok miała rację. Powinni wrócić do domu.

/zt??

— kuchihateru you ni moyuru tsuki —
akatsuki ni shizumiyuku
[ tsukurareta kao de sotto chikadzuite ]
shinjiru mono o yami ni otosu
ito ni karamaru emono no you ni
« tada hitasura ni sora o aogu »
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cały swój wolny czas spędzałem z Kózką w Korzennej Jamie. Nie chciałem, aby się nudziła, ani aby była głodna, albo aby było jej nie wygodnie. Chciałem aby jak najszybciej wyzdrowiała i abyśmy mogli razem znowu oglądać gwiazdy. Przede wszystkim jednak chciałem zabrać ją poza klanowe tereny, aby pokazać jej prawdziwe kozy i inne zwierzęta dwunożnych.
Tego ranka zostałem przydzielony na patrol z Lisim Ogniem. Szliśmy akurat przy granicy z Klanem Wichru, a ja wsłuchiwałem się w śpiew zięb i wilg. Wydawało mi się, że słyszałem też szpaki!
- Ładny się dzień zapowiada, prawda? W ogóle to, że już las jest cały zielony, jest takie wspaniałe! W sensie wiesz, pora bez liści też ma swój własny urok. Ten śnieg, który błyszczy... no gorzej jak nie ma śniegu, bo wtedy jest tak szaro i ponuro, ale ważne, że teraz jest już pięknie! A te ptaki... ah, pięknie śpiewają. Masz swojego ulubionego ptaka? Albo jakieś inne zwierzę? Ja w sumie lubię dzięcioły, ale jak tak myślę, to każdy ptak jest na swój sposób wyjątkowy.
[Obrazek: BiDK5C8.png]
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
16
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jeżynowe Chaszcze są przyjemnym miejscem- zacienionym, w dużym stopniu skrytym przed słońcem. W połączeniu ze śpiewem ptaków i szumem liści poruszanych lekkim wiatrem, patrol wydaje się bardziej relaksującym spacerem niżeli faktycznym patrolem. Mimo to nie tracę czujności ani przez chwilę; zwyczajnie daję sobie trochę przestrzeni na docenienie natury. Nie jest to coś co robię często, ale Pora Nowych Liści niesie ze sobą to coś, co wprowadza mnie w odpowiedni nastrój.

Odwracam ucho do idącego obok mnie Wojownika, gdy otwiera do mnie mordkę. Wypada z niej dużo słów, ale nie przeszkadza mi to przesadnie; jedynie muszę się trochę bardziej skupić na tym, by się nie pogubić. Na szczęście cień chroni mnie przed bólem głowy.
- Hm - wydaję z siebie cichy pomruk, kontemplując pytanie. - Nie wiem. Nie myślałem o tym. Może... Raniuszek - odpowiadam wreszcie.

Raniuszek to imię jednej z moich sióstr, przez co ów ptak szybko mi przychodzi na myśl. Małe, puchate i okrągłe stworzenie. Podobno poruszają się w stadach. Rodzinnych i nie tylko. Wydaje mi się, że brzmi to bardzo... miło.
- Ale... myślę, że masz rację - dodaję na koniec.
I have had a nosebleed every day since you died and I know it doesn’t mean anything
casually endangering myself, not looking before crossing the road as cosmic protest to a cosmology I don’t accept
call it “soft suicide”, but I am scared that I’ll never die or that I’ll die tomorrow and nothing in-between
it just feels so useless to progress knowing slates are wiping clean

and even if I see the future I won’t know what it means
LVL 3 150 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
***
W kwestii wywiązywania się ze swych wojowniczych obowiązków, cóż, nie była... najlepszym możliwym przykładem.
Co jakiś czas jednak zdarzyło jej się zrobić coś pożytecznego i w guście wojownika. Tego dnia wybrała się więc na polowanie, rzecz jasna, nie sama. Dobre towarzystwo było tu bowiem niezbędne!
[Obrazek: zOdZB30.png]
LVL 6 55 / 500
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
22
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
W składziku wciąż mieli trochę braków. Jak chociażby liści pokrzywy, które skończyły się niedawno i dlatego Ciernisty Gąszcz wiedziała, że musi się rozejrzeć akurat za tą rośliną.
A skoro miała akurat okazję wybrać się tam razem z Srebrzystą Łuną, nie zamierzała przegapić takiej okazji. Chodzenie po terenach było jednak bezpieczniejsze we dwójkę, nawet jeśli nie spodziewała się żadnych drapieżników, a to było towarzystwo lepsze od zdecydowanej większości wojowników.
Szła spokojnie przez tereny Cienia, rozglądając się przede wszystkim za wspomnianą już wcześniej rośliną, chociaż pewnie zwróciłaby uwagę na inne, gdyby trafiły się jako pierwsze.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
and does it get your blood boilin'
xxxdoes it make you see red?
xxxxxxdo you wanna destroy it?
xxxxxxxxdoes it get in your head?
'cause it gets my blood boilin' and I’m coming unglued
it would eat you like poison if you knew what I knew

you would be angry too

LVL 6 205 / 500
MedLVL 11 558 / 1500
8
Siła
S
19
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dwie kotki wyszły z obozu. Jedna w sprawie zwierzyny, druga w sprawie ziół.
Srebrzysta Łuna szła przed siebie, węsząc i szukając zwierzyny. I od razu taką znalazła! Niedaleko niej, ale jeszcze nie została zauważona, był kopiec kreta. I malutka, szara główka z niego wystawała.

Ciernisty Gąszcz natomiast znalazła... no to nie było zioło. To było coś zielonego, roztrzaskanego i błyszczało w słońcu. Wyglądało na ostre i nieprzyjemne, hm... czy medyczka się odważy dotknąć nieznajomą rzecz?

Srebrzysta Łuna:
• lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60
• zdobyte EXP: n/a

Ciernisty Gąszcz:
• lvl: 4 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55 | Mlvl: 6
• zdobyte EXP: n/a

≡ g e t  d o w n ≡
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przeniosła ciężar ciała na tylne łapy i skradając się, ruszyła ku kreciemu kopcowi. W końcu sięgnęła w jego kierunku, próbując złapać kreta.
[Obrazek: zOdZB30.png]
LVL 6 55 / 500
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
22
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zdecydowanie nie wyglądało to jak coś, co chciała zabierać ze sobą czy nawet zbliżać się do tego za bardzo. Spodziewała się, że musiało się to tu wziąć z powodu dwunogów, którzy w większości zajmowali się sprawami, które zupełnie jej nie obchodziły. Jak ktoś inny w to wejdzie to już będzie to jego problem, trzeba było patrzeć pod łapy.
Dlatego zdecydowała się ominąć całkowicie swoje znalezisko i zająć się tym, czym powinna. Czy nigdzie w pobliżu nie rosła jednak jakaś pokrzywa? Ewentualnie nie pogardziłaby też żadnym innym ziołem, ale to konkretne pozostawało wciąż jej priorytetem.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
and does it get your blood boilin'
xxxdoes it make you see red?
xxxxxxdo you wanna destroy it?
xxxxxxxxdoes it get in your head?
'cause it gets my blood boilin' and I’m coming unglued
it would eat you like poison if you knew what I knew

you would be angry too

LVL 6 205 / 500
MedLVL 11 558 / 1500
8
Siła
S
19
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości