Logo Artemidy
Paprociowe Pło
Polnej Łapie udało się szczęśliwie oddalić od pokaźnego stada gawronów. Szukał kolejnych tropów zwierzyny, jednak póki co nie natrafił na nic nowego. Być może stado gawronów spłoszyło potencjalne zdobycze - w końcu trzepot tak wielu skrzydeł był dość głośnym i nagłym dźwiękiem.

Polny: lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: (60) 56 | W: (40) 35
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na klatce piersiowej

Wojownik również nie miał zbyt wiele szczęścia w poszukiwaniach. Można nawet powiedzieć, że miał lekkiego pecha. Tak bardzo skupił się na ostrożnym przemieszczaniu się oraz szukaniu oznak zwierzyny, że nie zauważył kolczastego krzaka. Przeszedł zbyt blisko niego i jedna gałązka zahaczyła o jego bark, pozostawiając na nim niewielkie zadrapanie.

Wirujący: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70-4=66 | W: (50) 39
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na lewym barku
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nic. Pustka. Przeklęte gawrony. Zmarszczył w pewnym momencie dwukolorowy pysk, przybierając skupiony wyraz mordki. Nie zaprzestał jednak poszukiwań i uparcie szedł przed siebie, omijając wszelkie przeszkody na swojej drodze. Był jak wygłodniały wilk, który w poszukiwaniu czegoś do jedzenia był w stanie przebyć wiele mil. Nie zamierzał się poddawać, zatrzymywać czy odpuszczać. Swoją drogą, ciekawe, jak szło Wirującemu Skrzydłu, może właśnie mierzył się z łasicą? Albo z którymś z tamtych gawronów? Może, ale nie miał teraz czasu o tym myśleć. Był skupiony na otoczeniu. Bardzo skupiony.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Syknął cicho, gdy poczuł jak jedna z gałązek ociera się o niego, boleśnie raniąc w bok. Co prawda było to tylko zadrapanie, ale był tak skupiony na szukaniu zwierzyny i patrzeniu jak staje, że było to dla niego tak niespodziewane, że aż zabolało go to odrobinę mocniej, niż w rzeczywistości powinno. Odsunął się nieco od krzaka, po czym znów ruszył przed siebie, tym razem również uważając by nic nie wpaść.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
W końcu poszukiwania się opłaciły. Polna Łapa dostrzegł wystające z traw uszy - szare, dosyć spore. Chwilę potem zaczęły się przemieszczać, choć niezbyt szybko. Królik chyba jeszcze sobie nie zdawał sprawy z bliskiej obecności kocura.

Polny: lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: (60) 56 | W: (40) 35
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na klatce piersiowej

Również Wirujące Pióro w końcu coś znalazł. Nietypowo, bo dość nisko nad ziemią, leciał właśnie ptak, którego zielonawy kolor głowy i szyi zdecydowanie odróżniał się od brązowawego tułowia. Żółtodzioby w końcu na chwilę wylądował, i to właśnie była szansa dla Cienistego wojownika.

Wirujący: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: (70) 66 | W: (50) 39
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na lewym barku
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jest. Królik. Świetnie. Od razu przyjął pozycję łowiecką, przylgnął do ziemi, a potem ruszył naprzód, ustawiając swój ogon i łeb na równi z linią grzbietu. Wyciszył swój oddech, przeniósł ciężar ciała na tylne łapy i rozpoczął manewr pochodzenia do zwierzyny. Wiedział, że przy królikach należy szczególnie uważać na to, aby nie narobić hałasu, więc uważał na śmieci na swojej drodze, które mogłyby go zdradzić. Omijał każde patyki i suche liście. Wiatr wiał mu w pysk, toteż czuł szaraka przez cały czas. W końcu, kiedy dotarł na odpowiednią odległość, wybił się z ziemi, chcąc przygnieść zwierzynę do ziemi, a potem złapać za szyję i udusić.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdy tak szedł i szedł, powoli tracąc nadzieję, albowiem cierpliwość to on tracił bardzo szybko, co niejednokrotnie na polowaniach udowadniał, przeleciał nad nim jakiś ptak. Uniósł łeb śledząc skrzydlatego zwierza podejrzliwym spojrzeniem. Wyląduje, czy nie, oto jest pytanie. Ruszył jednak za nim, tym razem ostrożniej niż za poprzednim. Wtem ten wylądował, więc Wirek momentalnie się zatrzymał, stanął w bezruchu, po czym zmierzył brązowo-zielonego szybkim spojrzeniem, oceniając czy warto, po czym ruszył powoli, ostrożnie w jego stronę, co jakiś czas przystając, gdy widział że ptak się rozgląda, i wykorzystując elementy otoczenia, które mogłyby go w jakiś sposób ukryć. Gdy już uznał, że jest wystarczająco blisko, wybił się z tylnych łap w stronę ptaka celując w jego skrzydła łapami, by jeśli to wyjdzie i zatrzyma zwierza na ziemi w ten lub inny sposób, wgryźć się w jego szyję i jednym kłapnięciem pozbawić życia.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Terminatorowi teoretycznie szło dobrze. Pamiętał o wszystkich środkach ostrożności, jednak chyba brakowało mu jeszcze doświadczenia. Królik niestety wyczuł zbliżające się niebezpieczeństwo. Poruszył długaśnymi uszami i uciekł szybkimi podskokami. Zwierzę rozwinęło naprawdę dużą prędkość i syn Jaskółczego Głosu niestety stracił je całkowicie z pola widzenia.

Polny: lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: (60) 56 | W: (40) 35-3=32
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na klatce piersiowej

Wojownik miał więcej szczęścia, choć może niekoniecznie była to kwestia szczęścia, a bardziej doświadczenia i bardziej dokładnych ruchów. W każdym razie kaczka, czy ściślej mówiąc; kaczorek, nie zauważył zupełnie zbliżającego się kocura. Gdy spostrzegł niebezpieczeństwo, było już za późno, bo Wirujące Pióro szybko doskoczył do ptaka i pozbawił go życia.
+10 EXP

Wirujący: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: (70) 66 | W: (50) 39-3=36
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na lewym barku
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Miał dzisiaj niesamowitego wręcz pecha i chyba nie było nikogo, kto by się z tym nie zgodził. Już czuł tą ekscytację płynącą w żyłach, ślinę na języku - a tu klops. Królik uciekł mu, a Polny nie miał nawet czasu, aby ruszyć za nim w pościg. Walnął wściekły łapą w ziemię, przyjmując jakże zirytowaną minę. Co robił źle? Przecież do wszystkich tych zasad stosował się poprawnie! Machnął ogonem, przybierając pozycję łowiecką i po raz kolejny znów ruszając naprzód, ignorując wiatr, który wiał mu w pysk, rozwiewając gęste futro na policzkach. Nie mógł wrócić z pustymi łapami, jego towarzysz pewnie zdołał już złapać górę zwierzyny, a on? Pustkę. Odepchnął myśli na bok, skupiając się tylko i wyłącznie na otoczeniu.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Puchacz zaś miał dzisiaj zadziwiająco dużo szczęścia, albowiem już kolejne zwierzę wylądowało na jego koncie. Jego pysk wykrzywił się w uśmiechu satysfakcji, gdy poczuł jak biedny ptak przestaje się ruszać i wyrywać z silnego uścisku jego szczęk. Rozejrzał się szybko szukając jakiegoś charakterystycznego miejsca, gdzie mógłby zakopać nieszczęśnika, po czym po przysypaniu go ziemią ruszył dalej.
Upewnił się tylko w jaką stronę wieje wiatr i ruszył pod niego, na lekko ugiętych nogach, uważnie rozglądając się dookoła i nasłuchując.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Polna Łapa mimo niepowodzeń szukał dalej. W końcu udało mu się trafić na dobrego znajomego sprzed chwili - bażanta. Ptaszysko znowu rozsiadło się wygodnie gdzieś w runie leśnym. Terminator miał kolejną szansę, żeby spróbować go złapać.

Polny: lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: (60) 56 | W: (40) 32
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na klatce piersiowej

Wirujące Pióro natomiast po udanym złapaniu kolejnej zwierzyny - nie mógł nic wyczuć. Być może akcja z polowaniem na kaczkę wystraszyła zwierzynę z najbliższych okolic i kocur będzie musiał przejść nieco dalej, by znaleźć sobie jakąś nową potencjalną zdobycz.

Wirujący: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: (70) 66 | W: (50) 36
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na lewym barku
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czyżby Gwiezdny Klan w końcu postanowił odczepić się od biednego Chwasta i zesłać mu zwierzynę? Wyglądało na to, że tak. Polny przywarł do ziemi, jednak uważał, aby jego brzuch nie dotykał ziemi, bo to od razu by go zdradziło. Ustawił swój ogon i łeb na równi z linią grzbietu, a następnie ruszył w kierunku ptaka, powoli i uważnie, przenosząc w międzyczasie ciężar ciała na tylne kończyny. Każdą łapę stawiał uważnie, aby nie nadepnąć na jakiś patyk czy listek, który leżałby na jego drodze. Nie chciał się zdradzić przedwcześnie. Wiedział, że ptaki mają dobry wzrok i właśnie na kamuflażu musi się skupić najbardziej, korzystając z tego, że na jego drodze było kilka krzaczków, ukrywał się za nimi. Runo leśne też było brązowe, a więc czasem zastygał po prostu w bezruchu, próbując wtopić w otoczenie. Wiatr wiał mu w pyszczek, niosąc smakowity zapach, co tylko powiększyło jego starania. W końcu, będąc już dostatecznie blisko - wybił się z podłoża tylnymi łapami i skoczył na bażanta, chcąc od razu przygnieść go jak najmocniej do ziemi, a zębami złapać za szyję i udusić, aby nie dodawać ofierze zbędnych cierpień. Teraz musiało się udać.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż, widocznie kolejna jego heroiczna walka przepędziła całą zwierzynę. No co poradzisz, nic nie poradzisz, trzeba przeć przed siebie. Póki co wypełniała go pozytywna energia, która wiązała się z tym, iż właściwie upolował już co nieco, dlatego jakoś specjalnie nie przeszkadzało mu, że teraz nic nie widzi. Jakby wcześniej nic nie upolował, a teraz dodatkowo nie mógł nic znaleźć, to niewątpliwie już by się denerwował. W tym wypadku jednak, cóż, jeszcze tego nie robił. Toteż dalej pruł przed siebie, uważnie się rozglądając i strzygąc uszami, zastanawiając się czy coś jeszcze dzisiaj znajdzie, a jak tak, to ile ostatecznie zwierzyny zarzuci dzisiaj na stos.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Polna Łapa miał dzisiaj chyba pecha, a może to brak doświadczenia dawał o sobie znać? Kocur bardzo się starał, ale niestety, w momencie skoku bażant zorientował się, że zbliża się niebezpieczeństwo. Wybił się energicznie w górę i odleciał, pozostawiając kocura z pustymi łapami i bez szans na dogonienie ptaszyska.

Polny: lvl: 1 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 2 | HP: (60) 56 | W: (40) 32-3=29
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na klatce piersiowej

Wirujące Pióro szukał dalej i... dobrze, że się nie denerwował brakiem zwierzyny, ponieważ jego zmysły niestety dalej nic nie wyczuły. Jeśli planował coś jeszcze złapać, to będzie musiał dłużej poszukać jakiegoś tropu.

Wirujący: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: (70) 66 | W: (50) 36
Rana 0 stopnia: lekkie zadrapanie na lewym barku
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Świetnie, cudownie, genialnie wręcz. Parsknął wściekły, waląc łapą w podłoże. Znowu mu się nie udało! Miał naprawdę aż takiego pecha? Wciągnął głośno powietrze nosem, a następnie ruszył znowu pod wiatr, wpatrując zwierzyny. Powoli już mu się kończyła cierpliwość, ale musiał spróbować jeszcze raz. Nie mógł się poddać.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co prawda powoli zaczął się irytować, że przez tak długi okres czasu nie potrafi nic znaleźć, ale jeszcze nie zaczął się denerwować. Po prostu zmienił delikatnie kierunek, nadal jednak prąc pod wiatr. Cóż innego miał w końcu zrobić? Zamierzał dzisiaj złapać jeszcze chociaż jednego zwierza i zrobi to, choćby musiał jak jakiś baran chodzić w kółko do końca dnia, podczas gdy Polny już dawno zawróci do obozu.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości