wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Niestety Orion chyba za szybko dzielił skórę na piszczce i losowi nie za bardzo się to spodobało albo po prostu cynamonowy point miał jakiegoś pecha, może nawet i do żab samych w sobie. Na dodatek była jak widać bardziej oślizgła i zwinna niż cała reszta napotkanych do tej pory przez Oriona gadów i płazów, bo kiedy point lądował ta wyślizgnęła mu się spod pazurów w ostatniej chwili i uciekła w najbliższe krzaki, znikając z pola widzenia.
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Czy był szczerze rozczarowany ucieczką żaby? No... odebrała mu możliwość niesamowitej rozrywki jaką by była wyprawa na Wichrową granicę w dobroczynnym celu. A do tego zepsuła mu (do tej pory) bezbłędne statystyki dzisiejszego polowania. Ale przynajmniej oszczędziła mu tej wątpliwej przyjemności transportowania paskudnego płaza. Otrzepał łapę ze śladowych ilości śluzu i ruszył na dalsze poszukiwania zwierzyny.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Kolejna pierzasta zwierzyna. Orion to chyba przyciąga do siebie wszystkie ptaki będące w najbliższej okolicy, bo jak widać zawsze trafi przynajmniej na jednego czy dwa w danym polowaniu. Czy to zasługa jego magnetycznego uroku? Kto wie? Tym razem natknął się na ptaszysko o średniej wielkości i charakterystycznych popielato-czarnych piórkach. Wrona. No oczywiście. I siedziała na jakiejś niewysokiej skałce.
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Wyjątkowo zaptasiona okolica. Każde wyjście na polowanie obfitowało w spotkania ze skrzydlatymi. Ba, pierwsze spotkanie z Kąkolem zaczęło się od tego, że obaj upatrzyli sobie tego samego gołębia. Wrona od takiego gołębia była jednak większa, a co za tym idzie – składała się z większych ilości mięsa w stosunku do liczby piór pokrywających jej ciało. Idiotyzmem byłoby jej odpuścić (szczególnie, że istniał cień szansy, że uda mu się wmanewrować Kąkola w oskubanie jej za niego).
Ugiął łapy, zrównał ogon i łeb z linią grzbietu, a następnie ruszył pod wiatr, unikając deptania po łamliwych gałązkach i szeleszczących liściach. Skradając się, zastygał w bezruchu ilekroć ptaszysko chociaż drgnęło, bo okoliczne trawy nie ukrywały go przed ptasim wzrokiem tak jak by sobie tego życzył. Chciał podejść wystarczająco blisko do skały by wskoczyć na nią bez problemu w jednym susie i przytrzymać wronę pazurami, by mu nie odfrunęła nim wgryzie się w jej szyję.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Co prawda Orionowi udało się podejść blisko, udało mu się nawet wskoczyć na skałę tak jak planował, a jednocześnie nie do końca. Cynamonowy point musnął wronę wysuniętymi pazurami i wyrwał jej trochę piórek, jednak nie przyszpilił jej tak jakby tego chciał. Ptaszysko szybko odskoczyło od Oriona, szykując się do poderwania do lotu, jednak jeszcze nie wzbiło się w powietrze, więc pojawiła się szansa na ponowną próbę, tylko teraz point musiał się spieszyć.
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Nie musiał już sie bawić w skradanie, ukrywanie i udawanie niewidzialnego, to na plus. Zareagował odruchowo, nie czekał aż wyrwane pióra opadną na ziemię, tylko od razu skoczył za uciekinierką, licząc na to, że tym razem uda się ją przytrzymać pazurami i uśmiercić zgodnie z zasadami, według których wszechświat skonstruowano. To nie tak, że motywowała go miłość do ptasiego mięsa, ale uczta to uczta, uprzejma wrona dałaby się złapać. I zabić.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Niestety tym razem Orionowi nie poszła również i pogoń za zwierzyną. Tym razem cynamonowy point nawet jej wąsikiem nie musnął zanim ta rozpostarła skrzydła i poderwała się do lotu praktycznie w ostatniej chwili, uciekając tym samym Orionowi niczym ta żabka z wcześniej, ona jednak w górę, w chmury a nie krzaki.
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Nieuprzejma typiara. No co tu dużo mówić. Mogła wziąć udział w czymś fajnym, ale wolała uciec i żyć nieco dłużej swoim śmiesznym, ptasim życiem. Orion nie zamierzał za nią płakać, poprawił potargane kłaczki, jednocześnie odpoczywając moment i ruszył dalej wzdłuż rowu, wypatrując zwierzyny. Hałasy okazjonalnie przejeżdżających aut już dawno zlały mu się z tłem, tak jak szum drzew.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
I znowu większa zwierzyna zamieniła się miejscami z czymś mniejszym. Tym razem gryzoń postanowił ukazać się orionowym oczom. Mianowicie jakiś rudawy z brązowo-szarym ubarwieniem. Chyba jakaś zbłąkana orzesznica, która była na tyle zdesperowana, że wyszła z lasu szukać jedzenia zamiast w nim zostać
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Prawdziwa karuzela na tym polowaniu. Gryzoń był drobny, ale jego niewątpliwą zaletą był brak piór, więc Orion bez wahania przeszedł do pozycji łowieckiej. Z ciężarem ciała przesuniętym na tylne łapy ruszył w stronę drobnej piszczki w prostym celu dopadnięcia jej jednym susem i odhaczenia na liście uśmierconych dziś zwierzątek.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Tym razem Orion mógł pochwalić się tym, że faktycznie w końcu udało mu się coś upolować po tej fali nieszczęścia i pecha. Gryzoń nie miał dziś jak widać szczęścia i szybko stał się kolejną upolowaną piszczką cynamonowego pointa.
EXP: +5 exp
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Z orzesznicą w pysku przez krótki moment rozważał wrócenie do schowanego zająca, ale gdy tylko sobie przekalkulował ile to zbędnego łażenia, postanowił zakopać piszczkę pod skałką, gdzie wcześniej siedziała wrona. Zaczynało do niego powoli docierać zmęczenie, a zwierzyny na dziś nie brakowało, więc ruszył powoli wzdłuż rowu. Nie chciał się nadmiernie oddalać, tylko rozejrzeć czy przypadkiem w pobliżu nie kryje się jeszcze coś smacznego.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Tym razem point natrafił na węża. Trzeba było także przyznać, że był on całkiem sporawy. Jako że był on zielonkawy ciężko było go zauważyć w trawie, jednak cynamonowemu pointowi udała się ta trudna sztuka. Teraz pozostawało pytanie co z zauważonym wężem zrobić.
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Gdyby Orion był statystycznym Polaczkiem to by się wydarł, że żmija i rzucił w węża czymś ciężkim i uciekł w podskokach. Ale cynamon nie był głupim Polaczkiem, który każdego gada bez odnóży od żmij wyzywa.
Oriental, tak jak moment temu, przeniósł ciężar na tylne łapy, a następnie ruszył w stronę całkiem sporej piszczki (a nie mówił? Karuzela!) w pozycji łowieckiej. Zamierzał przycisnąć węża pazurami do ziemi gdzieś w okolicach głowy i tak poniekąd unieruchomionego zabić.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Kolejny sukces dla cynamonowego pointa, brawo, brawo. Wąż nawet się nie zorientował kiedy Orion skradał się do niego, a kiedy zrozumiał co się stało było już zbyt późno, żeby zrobić cokolwiek. Cynamonowy point szybko pozbawił zaskrońca życia i mógł doliczyć go sobie spokojnie do dzisiejszych swoich zdobyczy.
EXP: +15 exp
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
zmniejszenie celności od następnej tury z powodu utraty ⅓ wytrzymałości
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-