Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
Bywają osoby, których natura funkcjonuje w głębokiej niezgodzie z postawą – taka jest Chaotyczny Lot. Wewnętrznie funkcjonuje jako stworzenie emocjonalne, skłonne do gwałtownych pasji, fascynacji, pogardy, obrzydzenia i zachwytu. Na zewnątrz woli jednak pokazywać tak mało, jak to możliwe. Zawsze stara się zachowywać spokój, kalkulować każdą decyzję, ważyć każde słowo. Na spontaniczność pozwala sobie przy nielicznych bliskich kotach, albo wtedy, gdy nie potrafi powściągnąć targających nią uczuć. Wszystko to dlatego, że jest prawdziwą egocentryczką – ma swoje cele i pragnienia i potrafi z dużą determinacją dążyć do ich spełnienia.
Fortel Chaotycznego Lotu udał się – drapieżnik był oślepiony i chwilowo nie tylko gorzej szło mu z celowaniem, o czym przekonała się, gdy chybił jej ucho o mysi ogonek, ale też wydawał się ogólnie tracić rezon w całej tej sytuacji. Warczenie, parskanie i kocie syki zagłuszało w jej głowie pulsujące bicie serca. Pomarańczowe oczy patrzyły jednak ostro, skoncentrowane na przeciwniku.
Wiedziała, że nie powinni dopuścić do okopania się borsuka w norze – a raczej, przeciwnie, wyciągnąć go na zewnątrz i umożliwić innym kotom przypuszczenie ataku. Szybkim ruchem sięgnęła więc szczękami, aby ugryźć go w pysk, a potem szarpnąć go za sobą i odskoczyć w tył. Chciała sprowokować go do wyjścia dalej, za swoim śladem.
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Kocica o dobrze zbudowanych mięśniach, niebieskim futrze
i zielonych oczach
Nie daje sobie wejść na głowę. Podczas księżyców życia na ulicy nauczyła się radzić sobie jeszcze lepiej sama, niż wcześniej. W końcu żyła w zwartej, zorganizowanej kociej grupie, więc nauczenie się życia na własną łapę było czymś trudniejszym.
U wojowniczki nadal pozostała ta kocięca potrzeba rywalizacji. Nie zawsze zdrowej, ale ważne, że jakiejkolwiek. Ponadto nadal trzyma się swoich ambicji i stara się dążyć do ich spełnienia. Nie po trupach, ale ciężką pracą, którą wkłada we wszystko, co jest dla niej istotne.
Czasami dalej wdaje się w niepotrzebne dyskusje - niestety Ostra ma to do siebie, że czasem szybciej powie, niż pomyśli. Wywołuje to niekiedy nie małe kłopoty, z którymi musi się uporać. Gdy jednak konflikty nabiera na sile, nie waha się użyć siły.
Nie lubi większych zobowiązań - udowodniła to podczas rozmowy z Nietoperzym Niebem, gdzie, mimo, iż obie wyznały sobie swoje uczucia, to niebieska zdecydowała się na nie wchodzenie w stały związek. Nie zauważała również tego, iż kotka cierpi przez jej zachowanie. Po prostu potrzebuje kogoś, kto będzie przy niej a nie koniecznie ona przy nim.
Znowu.
Znowu to samo. Jeśli chodzi o walki to Gwiezdni zdecydowanie NIGDY nie byli do niej pozytywnie nastawieni. Zawsze ten ostatni atak udany a resztą to była totalna żenada. Sama jednak nie oberwała, co było dosyć sporym plusem, patrząc na to, jak kiepsko wyglądał jej bark.
Nie zamierzała się poddawać. Nie mogła. Była wojowniczką i pewnie gdyby uciekła, zostałoby jej to wybaczone... ale miała samotniczą krew. Przecież klan mógł jej to wybaczyć zdecydowanie trudniej niż innym, lepiej urodzonym kotom.
Tak więc ponownie napięła mięśnie i ponownie skierowała swoje szczęki i pazury w stronę gardła lub jego okolic, licząc, że tym razem jej atak będzie skuteczny.
x
x <span class="jesion2">All mylifeI’vebeensolonely</span> Allinthenameofbeingholy Still,you’dliketothinkyouknowme
<span class="jesion2">> Youkeepbuyin’stars <</span> Andyoucouldbuyupallofthestars, Butitwouldn’tchangewhoyouare You’restilllivinglifeinthedark
<span class="jesion2">It’sjustwhoyouare</span> ...............................................
Księżyce: 148 Mistrz: Dryfujący Kwiat, Zajęczy Sus Płeć: kotka Matka: Mknący Ptak Ojciec: Czyżykowy Głos Partner: Tonące Słońce Życia: 1 Trwałe urazy: Blizny na szyi po ugryzieniu
Lawenda jest kotką o niebieskiej krótkiej sierści, dzięki temu, że natura dała jej wełnistą i jedwabistą strukturę chroni ją przed ostrym zimnem. Niebieskie połyskujące futerko uwydatnia szmaragdowy kolor dużych oczu w kształcie migdału. Eleganckie i drobne ciało oraz długi ogon nadają kotce piękny wygląd. Duże i szerokie u nasady uszy osadzone na głowie w kształcie krótkiego klina, która podtrzymywana jest przez elegancką długą szyje.
Lawenda jest wesołą kotką. Prawie zawsze jest uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia.Ciekawa świata kotka, która tryska energią. Lubi spędzać czas w towarzystwie innych. Jest łagodna i chętna do pomocy. Ma pogodną osobowość i ciężko wyprowadzić ją z równowagi. Lawenda jest wytrwała w dążeniu do celu i nie poddaje się łatwo. Czasem ma bujną wyobraźnie, zwłaszcza w przypadku rzeczy których nie zna.
Tnąca Zawieja
Lawenda wychodziła na polowanie, kiedy prawie na nią wpadł Miękki Obłok. Był tak zasapany, że ledwo mógł się wysłowić. Wreszcie wydukał, że patrol znalazł borsuka i potrzebuje wsparcia. Lawenda od razu ruszyła biegiem w stronę Kotliny. Krzyknęła do brata, aby ten jeszcze kogoś zwerbował do pomocy. Miała nadzieje, że uda mu się kogoś znaleźć, gdyż obecnie Klan jest ubogi w wojowników. Niebieska dotarła do Kotlinki i potem kierowała się po zapachu. Po chwili zobaczyła borsuka oraz walczące z nim wojowniczki wraz z wojownikami, którzy byli jakby nieporadni. Lawenda doskoczyła do nich i zamierzała ugryźć borsuka w bok szyi, gdyż jego przód był już atakowany.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Atak Chaotycznego Lotu - 2+2=4 (0%) PRZERZUT -> 8+2=10 (100%)
(14+6)-(14+10)=20-24=0
Atak Ostrego Kwiatu - 4+3=7 (100%)
(10+8)-(8+10)=18-18=0
Atak Lawendowej Gwiazdy - 10+3=13 (150%)
(11+11)-(14+9)=22-23=0
Gdy trójka kotów, wraz z pomocą przywódczyni, znowu zaatakowała borsuka, ten jeszcze bardziej się odsunął, wciąż starając się pozbyć ziemi z pyska. Przez co te chybiły, a on wcisnął się w gałęzie jeżyn, wymachując łapami na oślep.
Podczas panicznej ochrony przed atakującymi go kotami trafił pazurami Chaotyczny Lot, rozrywając jej skórę na lewym barku. Trzeba przyznać, że odrobinę zabolało.
Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/49-13-1=35 | W: 60/55-3=52
przerzuty - 1/2
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewej przedniej łapie (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewym barku (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65/44-2=42 | W: 55/49-3=46
przerzuty - 2/2
Rana 2 stopnia - duża rana od pazurów borsuka na prawym barku(krwawienie w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
Bywają osoby, których natura funkcjonuje w głębokiej niezgodzie z postawą – taka jest Chaotyczny Lot. Wewnętrznie funkcjonuje jako stworzenie emocjonalne, skłonne do gwałtownych pasji, fascynacji, pogardy, obrzydzenia i zachwytu. Na zewnątrz woli jednak pokazywać tak mało, jak to możliwe. Zawsze stara się zachowywać spokój, kalkulować każdą decyzję, ważyć każde słowo. Na spontaniczność pozwala sobie przy nielicznych bliskich kotach, albo wtedy, gdy nie potrafi powściągnąć targających nią uczuć. Wszystko to dlatego, że jest prawdziwą egocentryczką – ma swoje cele i pragnienia i potrafi z dużą determinacją dążyć do ich spełnienia.
Gdy pazury borsuka – niezbyt ostre, raczej tępe, ubłocone i masywne jak całe stworzenie – spotkały się z ciałem Wojowniczki, ta gwałtownie wrzasnęła. Nigdy nie przeżywała takiego bólu. Aktywował on wszystkie alarmy w jej ciele, czuła się zarazem bardziej żywa niż kiedykolwiek – i o wiele bliższa śmierci. Z całą pewnością nie można było nazwać jej aktualnego stanu psychicznego pozytywnym, ale... coś w niej było niesamowicie podekscytowane, podniecone, gdzieś między paraliżującym stresem a obezwładniającym zachwytem.
Kiedy rozpoznała u swego boku niebieskie futerko Lawendowej Gwiazdy, poczuła... dziwną mieszankę. Z jesnej strony ulgę, że ktoś oprócz niej i Ostrego Kolca, którym, powiedzmy sobie szczerze, szło dość kiepsko, dołączył do tej walki. Z drugiej – irytację. Bo nie chciała pomocy Przywódczyni, bo chciała to zrobić SAMA, czy raczej w składzie, który został jej przydzielony. Niestety, okazał się bezużyteczny. Przynajmniej dawna Mistrzyni będzie miała okazję zobaczyć ją w akcji, podczas gdy pozostali stoją bezczynnie jak jaszczurki na kamieniach...
Przypuściła kolejny atak. Spróbowała tym razem pogryźć przednie łapy borsuka, a konkretnie – ranić go dokładnie w tę, którą wcześniej sam zadał jej ranę. W tej gęstej sytuacji, w której się teraz znajdowali, trudno było wybrać lepszy cel, a ten mógł przynajmniej trochę utrudnić mu wyprowadzanie kolejnych ciosów.
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Kocica o dobrze zbudowanych mięśniach, niebieskim futrze
i zielonych oczach
Nie daje sobie wejść na głowę. Podczas księżyców życia na ulicy nauczyła się radzić sobie jeszcze lepiej sama, niż wcześniej. W końcu żyła w zwartej, zorganizowanej kociej grupie, więc nauczenie się życia na własną łapę było czymś trudniejszym.
U wojowniczki nadal pozostała ta kocięca potrzeba rywalizacji. Nie zawsze zdrowej, ale ważne, że jakiejkolwiek. Ponadto nadal trzyma się swoich ambicji i stara się dążyć do ich spełnienia. Nie po trupach, ale ciężką pracą, którą wkłada we wszystko, co jest dla niej istotne.
Czasami dalej wdaje się w niepotrzebne dyskusje - niestety Ostra ma to do siebie, że czasem szybciej powie, niż pomyśli. Wywołuje to niekiedy nie małe kłopoty, z którymi musi się uporać. Gdy jednak konflikty nabiera na sile, nie waha się użyć siły.
Nie lubi większych zobowiązań - udowodniła to podczas rozmowy z Nietoperzym Niebem, gdzie, mimo, iż obie wyznały sobie swoje uczucia, to niebieska zdecydowała się na nie wchodzenie w stały związek. Nie zauważała również tego, iż kotka cierpi przez jej zachowanie. Po prostu potrzebuje kogoś, kto będzie przy niej a nie koniecznie ona przy nim.
Nic nie wyszło.
JAK ZAWSZE.
Czego można było się tak naprawdę spodziewać? Borsuk ponownie odsunął się do tyłu, coraz bardziej się cofając. Było to naprawdę... okropne. Irytujące. A nie tylko jej nic nie wychodziło, bo Chaotyczny Lot również nie zdołała niestety nic zrobić. Lawendowa Gwiazda też nie...
No właśnie. Lawendowa Gwiazda.
Z jednej strony ulżyło jej, że ktoś do nich dołączył w walce. Z drugiej - stresowała się jeszcze bardziej, ponieważ dołączyła nie tylko liderka klanu ale również jej była mentorka. Było to stresujące, zważając na to, że nic jej nie wychodziło. A teraz niebieska miała wgląd na jej walkę nie-treningową. A co, jeśli pomyśli, że jest tak słaba, że nie nadaje się na zastępcę? Albo zdegraduje ją do terminatora, bo nie nauczyła się dobrze walczyć?
Potrząsnęła głową. Musiała walczyć dalej, a skoro borsuk się cofał, to trzeba było go popchnąć do przodu. Dać jakiś impuls. Dlatego tym razem wyskoczyła wysoko, chcąc wskoczyć na grzbiet zwierzęcia, aby tam móc złapać się czarnego grzbietu swoimi pazurami i tym samym jakoś ruszyć drapieżnika do przodu.
x
x <span class="jesion2">All mylifeI’vebeensolonely</span> Allinthenameofbeingholy Still,you’dliketothinkyouknowme
<span class="jesion2">> Youkeepbuyin’stars <</span> Andyoucouldbuyupallofthestars, Butitwouldn’tchangewhoyouare You’restilllivinglifeinthedark
<span class="jesion2">It’sjustwhoyouare</span> ...............................................
Księżyce: 148 Mistrz: Dryfujący Kwiat, Zajęczy Sus Płeć: kotka Matka: Mknący Ptak Ojciec: Czyżykowy Głos Partner: Tonące Słońce Życia: 1 Trwałe urazy: Blizny na szyi po ugryzieniu
Lawenda jest kotką o niebieskiej krótkiej sierści, dzięki temu, że natura dała jej wełnistą i jedwabistą strukturę chroni ją przed ostrym zimnem. Niebieskie połyskujące futerko uwydatnia szmaragdowy kolor dużych oczu w kształcie migdału. Eleganckie i drobne ciało oraz długi ogon nadają kotce piękny wygląd. Duże i szerokie u nasady uszy osadzone na głowie w kształcie krótkiego klina, która podtrzymywana jest przez elegancką długą szyje.
Lawenda jest wesołą kotką. Prawie zawsze jest uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia.Ciekawa świata kotka, która tryska energią. Lubi spędzać czas w towarzystwie innych. Jest łagodna i chętna do pomocy. Ma pogodną osobowość i ciężko wyprowadzić ją z równowagi. Lawenda jest wytrwała w dążeniu do celu i nie poddaje się łatwo. Czasem ma bujną wyobraźnie, zwłaszcza w przypadku rzeczy których nie zna.
Tnąca Zawieja
W Lawendzie, aż się zagotowało, gdy zobaczyła, że borsuk ranił Chaotyczny Lot. Od razu zebrała się w niej agresja, spotęgowana jeszcze tym, że żadna z nich nie odniosła sukcesu. Żarty się skończyły! Trzeba zabić to zwierzę zanim zrobi jeszcze większą krzywdę lub co gorsza spowoduje, że kolejny kot odejdzie do Gwiezdnego Klanu. Niebieska kotka widząc, że Chaos przymierza się do atakowania innej części ciała, podobnie jak Ostry Kolec postanowiła zostać przy szyi drapieżnika. Zamierzała przejechać swoimi ostrymi pazurami po jego gardle. W międzyczasie pomyślała jeszcze o Miękkim Obłoku czy udało mu się kogoś zwerbować. Raczej nie liczyła, że sam wróci. Jego tłuściutkie ciało zapewne wyczerpało swoje możliwości i potrzebuje odpoczynku.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Atak Chaotycznego Lotu - 3+2=5 (50%)
(16+6)-(17+9)=22-26=0
Niestety, atak Chaotycznego Lotu po raz kolejny się nie powiódł, a kotka chybiła celu, który szamotał się wśród gałęzi.
Atak Ostrego Kolca - 6+3=9 (100%)
(15+8)-(9+9)=23-18=5
Pomysł Ostrego Kolca był całkiem niezły, jednak jeżyny przeszkodziły jej w skutecznym wyprowadzeniu go, co doprowadziło mniej więcej tylko do tego, że kotka uderzyła jedną łapą bark borsuka. Zawsze coś.
Atak Lawendowej Gwiazdy - 2+3=5 (50%)
(13+11)-(13+9)=24-22=2*50%=1
Przywódczyni wyciągnęła uzbrojoną w pazury łapę w stronę borsuka, ale udało jej się tylko lekko zahaczyć o jego futro, wyrywając kilka włosków.
Sam borsuk, rozzłoszczony uderzeniem ze strony Ostrego Kolca, po raz kolejny zamachnął się uzbrojoną w pazury łapą, i, tym razem, trafił nią przywódczynię, rozrywając jej boleśnie skórę na lewym policzku. Oczy pozostały nienaruszone, ale kotka poczuła ból i sporo krwi wlewające jej się do pyska.
Zielonej Stopie w końcu udało się nieco przebić przez gęste krzewy, w których ukrywało się zwierzę, i trafił go łapą, uderzając w jego bark, co spowodowało, ze borsuk wydał z siebie agresywne warczenie. Miękki Obłok jednak wciąż nie wracał.
Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/35-1-1=33 | W: 60/52-2=50
przerzuty - 1/2
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewej przedniej łapie (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewym barku (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65/42-2=40 | W: 55/46-3=43
przerzuty - 2/2
Rana 2 stopnia - duża rana od pazurów borsuka na prawym barku (krwawienie w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
Lawendowa Gwiazda - lvl: 6 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 15 | Zm: 11 | HP: 80-16=64 | W: 70/67-3=64
przerzuty - 5/5
Rana 2 stopnia - bolesna rana od pazurów na prawym policzku (krwawienie w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
Borsuk - S: 25 | Zr: 12(9) | Sz: 7(4) | HP: 85-5-1=79 | W: 60/45-3-2=40
Rana 0 stopnia - niewielkie obicie na barku
Rana 0 stopnia - trochę wyrwanego futra
(borsuk od następnej tury ma -2 do Cel ze względu na spadek W)
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
Bywają osoby, których natura funkcjonuje w głębokiej niezgodzie z postawą – taka jest Chaotyczny Lot. Wewnętrznie funkcjonuje jako stworzenie emocjonalne, skłonne do gwałtownych pasji, fascynacji, pogardy, obrzydzenia i zachwytu. Na zewnątrz woli jednak pokazywać tak mało, jak to możliwe. Zawsze stara się zachowywać spokój, kalkulować każdą decyzję, ważyć każde słowo. Na spontaniczność pozwala sobie przy nielicznych bliskich kotach, albo wtedy, gdy nie potrafi powściągnąć targających nią uczuć. Wszystko to dlatego, że jest prawdziwą egocentryczką – ma swoje cele i pragnienia i potrafi z dużą determinacją dążyć do ich spełnienia.
Ciało Chaotycznego Lotu stawało się coraz bardziej obolałe. Rany, pozostawione przez borsuka, rwały ostrzegawczo – nie były bardzo głębokie, ale dość rozległe, by obficie krwawić. Zimne powietrze kłuło lodowato w jej płuca i gardło. Zmęczone, gorejące mięśnie drżały pod cienką, zziębniętą skórą. Jej wizja nieco się zamgliła. „To przez ten wiatr”, tłumaczyła sobie niespodziewane łzy. „To przez ten smród”.
Co gorsza, nie tylko ona zaczynała wyglądać marnie: Ostry Kolec i Lawendowa Gwiazda również zaczynały zdradzać oznaki zmęczenia. Łapiąc oddech, wpatrzyła się na chwilę w borsuka. Wydało jej się, jakby i on pomału tracił siły: sapał jakoś bardziej chrapliwie, a jego ruchy były mniej skoordynowane. Czyżby ich szansą na wygraną było... wspólne zamęczenie go na śmierć? Niewykluczone.
Odpychając od siebie uczucie rozpaczy i starając się przetworzyć je we wściekłość, zaatakowała po raz kolejny. Celowała pazurami w oczy lub nos borsuka.
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Kocica o dobrze zbudowanych mięśniach, niebieskim futrze
i zielonych oczach
Nie daje sobie wejść na głowę. Podczas księżyców życia na ulicy nauczyła się radzić sobie jeszcze lepiej sama, niż wcześniej. W końcu żyła w zwartej, zorganizowanej kociej grupie, więc nauczenie się życia na własną łapę było czymś trudniejszym.
U wojowniczki nadal pozostała ta kocięca potrzeba rywalizacji. Nie zawsze zdrowej, ale ważne, że jakiejkolwiek. Ponadto nadal trzyma się swoich ambicji i stara się dążyć do ich spełnienia. Nie po trupach, ale ciężką pracą, którą wkłada we wszystko, co jest dla niej istotne.
Czasami dalej wdaje się w niepotrzebne dyskusje - niestety Ostra ma to do siebie, że czasem szybciej powie, niż pomyśli. Wywołuje to niekiedy nie małe kłopoty, z którymi musi się uporać. Gdy jednak konflikty nabiera na sile, nie waha się użyć siły.
Nie lubi większych zobowiązań - udowodniła to podczas rozmowy z Nietoperzym Niebem, gdzie, mimo, iż obie wyznały sobie swoje uczucia, to niebieska zdecydowała się na nie wchodzenie w stały związek. Nie zauważała również tego, iż kotka cierpi przez jej zachowanie. Po prostu potrzebuje kogoś, kto będzie przy niej a nie koniecznie ona przy nim.
Wow.
Udało jej się aż uderzyć w bark drapieżnika. To wszystko było naprawdę żałosne, że sama gdyby mogła, to schowałaby się w tej jego norze. Nie było jednak najlepiej, bo drapieżnik walnął Lawendową Gwiazdę. Niebieska kocica położyła po sobie uszy, nim do jej głowy... nie przyszedł pewien plan.
- Zasypmy go! Niech wróci do domu i go zasypiemy! Nie damy rady inaczej! - miauknęła głośno, aby każdy kot tutaj mógł ją usłyszeć. Nie chciała się rządzić, bo nie dość, że nie była liderką patrolu, to była tutaj również Lawendowa Gwiazda. Musieli jednak coś zrobić więc uważała, że wtrącenie się do sprawy i dodanie swojego pomysłu mogło wyjść na dobre. Zwłaszcza, że wszystkie wyglądały już coraz bardziej na zmęczone.
Zaraz potem ponownie rzuciła się na zwierzę, chcąc nie tylko uderzyć pazurami w jego szyję czy też gardło, ale również sprowokować do dalszego przesuwania się w tył, jeśli pozostałe kotki wyraziły zgodę na jej plan.
x
x <span class="jesion2">All mylifeI’vebeensolonely</span> Allinthenameofbeingholy Still,you’dliketothinkyouknowme
<span class="jesion2">> Youkeepbuyin’stars <</span> Andyoucouldbuyupallofthestars, Butitwouldn’tchangewhoyouare You’restilllivinglifeinthedark
<span class="jesion2">It’sjustwhoyouare</span> ...............................................
Księżyce: 148 Mistrz: Dryfujący Kwiat, Zajęczy Sus Płeć: kotka Matka: Mknący Ptak Ojciec: Czyżykowy Głos Partner: Tonące Słońce Życia: 1 Trwałe urazy: Blizny na szyi po ugryzieniu
Lawenda jest kotką o niebieskiej krótkiej sierści, dzięki temu, że natura dała jej wełnistą i jedwabistą strukturę chroni ją przed ostrym zimnem. Niebieskie połyskujące futerko uwydatnia szmaragdowy kolor dużych oczu w kształcie migdału. Eleganckie i drobne ciało oraz długi ogon nadają kotce piękny wygląd. Duże i szerokie u nasady uszy osadzone na głowie w kształcie krótkiego klina, która podtrzymywana jest przez elegancką długą szyje.
Lawenda jest wesołą kotką. Prawie zawsze jest uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia.Ciekawa świata kotka, która tryska energią. Lubi spędzać czas w towarzystwie innych. Jest łagodna i chętna do pomocy. Ma pogodną osobowość i ciężko wyprowadzić ją z równowagi. Lawenda jest wytrwała w dążeniu do celu i nie poddaje się łatwo. Czasem ma bujną wyobraźnie, zwłaszcza w przypadku rzeczy których nie zna.
Tnąca Zawieja
Lawendowa Gwiazda była zawiedziona swoim atakiem, gdyż udało jej się wyrwać tylko kępkę futra. Po zaledwie chwili poczuła rwący ból na policzku zdobywając pierwszą w swoim życiu poważną ranę. Niebieska kotka zastanawiała się czy nie zostanie jej potem blizna. Na tę myśl wzdrygnęła się, nie chce wyglądać jak Czerwona Gwiazda. Szybko przestała myśleć o swoim wyglądzie oraz piekącym bólu. Musiała działać i to natychmiast. Ostry Kolec zaproponowała zasypanie drapieżnika w norze, jednak ten pomysł nie przypadł Lawendzie do gustu. Nie wyobrażała sobie jak one mogą w tak krótkim czasie zasypać tak wielką norę! Ponadto borsuk ma większe łapy, więc bez problemu będzie odgarniał to, co nasypią. - Spróbujmy, ale nie widzę tego. Najwyżej będzie w pułapce- odkrzyknęła i rzuciła się w stronę przedniej łapy. Zamierzała ugryźć śródręcze zwierzęcia, a nawet przy ogromnym szczęściu odgryźć mu paliczek.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Atak Chaotycznego Lotu - 7+2=9 (100%)
(15+6)-(11+9)=21-20=1
Atak Ostrego Kolca - 6+3=9 (100%)
(10+8)-(8+9)=18-17=1
Atak Lawendowej Gwiazdy - 2+3=5 (50%)
(9+11)-(9+9)=20-18=2*50%=1
Wszystkie trzy kotki oraz towarzyszący im i przepychający się przez krzewy jeżyn Zielona Stopa tylko ledwo zahaczyli borsuka łapami, a w powietrzu pofruwało trochę jego łaciatego futra. Był za daleko.
Borsuk zamachnął się mocno łapą w stronę Lawendowej Gwiazdy, ale nie trafił jej, a sam, przestraszony naporem tak wielu kotów jednocześnie, zaczął wycofywać się w stronę nory, sycząc i warcząc. To była szansa na zrealizowanie planu Ostowego Kolca, jeśli chcieli wprowadzić go w życie, gdyż zwierzę próbowała się schować i chyba przeczekać napad bandytów w swojej kryjówce.
Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60/33-1-1=31 | W: 60/50-3=47
przerzuty - 1/2
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewej przedniej łapie (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Rana 1 stopnia - zadrapanie od pazurów na lewym barku (krwawienie po 1 HP do końca walki)
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65/40-2=38 | W: 55/43-3=40
przerzuty - 2/2
Rana 2 stopnia - duża rana od pazurów borsuka na prawym barku (krwawienie w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
Lawendowa Gwiazda - lvl: 6 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 15 | Zm: 11 | HP: 80/64-3=61 | W: 70/64-3=61
przerzuty - 5/5
Rana 2 stopnia - bolesna rana od pazurów na prawym policzku (krwawienie w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
Borsuk - S: 25 | Zr: 12(9) | Sz: 7(4) | HP: 85/79-1-1-1=76 | W: 60/40-3-2=35
Rana 0 stopnia - niewielkie obicie na barku
Rana 0 stopnia - trochę wyrwanego futra
Rana 0 stopnia - trochę wyrwanego futra
Rana 0 stopnia - trochę wyrwanego futra
Rana 0 stopnia - trochę wyrwanego futra
(borsuk ma -2 do Cel ze względu na spadek W)
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
Bywają osoby, których natura funkcjonuje w głębokiej niezgodzie z postawą – taka jest Chaotyczny Lot. Wewnętrznie funkcjonuje jako stworzenie emocjonalne, skłonne do gwałtownych pasji, fascynacji, pogardy, obrzydzenia i zachwytu. Na zewnątrz woli jednak pokazywać tak mało, jak to możliwe. Zawsze stara się zachowywać spokój, kalkulować każdą decyzję, ważyć każde słowo. Na spontaniczność pozwala sobie przy nielicznych bliskich kotach, albo wtedy, gdy nie potrafi powściągnąć targających nią uczuć. Wszystko to dlatego, że jest prawdziwą egocentryczką – ma swoje cele i pragnienia i potrafi z dużą determinacją dążyć do ich spełnienia.
Pomysł Ostrego Kolca zupełnie nie przekonał Chaos. Szerokie łapy i potężne, twarde pazury ich przeciwnika były wprost stworzone do kopania nor – w przeciwieństwie do ich własnych, drobnych stópek. Nie wierzyła, że ten plan się może udać, a nawet jeśli, spodziewała się, że borsuk bez problemu wydrąży sobie wyjście awaryjne. Zdecydowanie większe szanse na zwycięstwo miałyby, wywabiając go na zewnątrz.
Nie zamierzała jednak sprzeciwiać się temu pomysłowi na głos. Sytuacja była dość napięta już teraz – dodatkowy konflikt między nieszczęśliwymi uczestniczkami tej walki byłby mocno niewskazany. Zamiast się kłócić, skupiła się na zadaniu kolejnego ciosu. Zamachnęła się szeroko łapą, po raz kolejny celując w pysk drapieżnika.
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Księżyce: 102 Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka) Ojciec: Skorpion Partner: Nietoperz? Może Chaos? Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem
Kocica o dobrze zbudowanych mięśniach, niebieskim futrze
i zielonych oczach
Nie daje sobie wejść na głowę. Podczas księżyców życia na ulicy nauczyła się radzić sobie jeszcze lepiej sama, niż wcześniej. W końcu żyła w zwartej, zorganizowanej kociej grupie, więc nauczenie się życia na własną łapę było czymś trudniejszym.
U wojowniczki nadal pozostała ta kocięca potrzeba rywalizacji. Nie zawsze zdrowej, ale ważne, że jakiejkolwiek. Ponadto nadal trzyma się swoich ambicji i stara się dążyć do ich spełnienia. Nie po trupach, ale ciężką pracą, którą wkłada we wszystko, co jest dla niej istotne.
Czasami dalej wdaje się w niepotrzebne dyskusje - niestety Ostra ma to do siebie, że czasem szybciej powie, niż pomyśli. Wywołuje to niekiedy nie małe kłopoty, z którymi musi się uporać. Gdy jednak konflikty nabiera na sile, nie waha się użyć siły.
Nie lubi większych zobowiązań - udowodniła to podczas rozmowy z Nietoperzym Niebem, gdzie, mimo, iż obie wyznały sobie swoje uczucia, to niebieska zdecydowała się na nie wchodzenie w stały związek. Nie zauważała również tego, iż kotka cierpi przez jej zachowanie. Po prostu potrzebuje kogoś, kto będzie przy niej a nie koniecznie ona przy nim.
Cóż, każdy plan był lepszy niż jego brak, a przynamniej z takiego założenia wyszła Ostry Kolec, kiedy obie kotki nie wyraziły zbytniej inicjatywy do zrobienia tego. No nic, po prostu musiała walczyć dalej. Bo udało jej się jedynie wyrwać sierść z ciała drapieżnika.
Niebieska wojowniczka syknęła, a następnie ponownie rzuciła się w stronę zwierzęcia. Wydawało jej się, że sam borsuk już też powoli traci siły, podobnie jak one. Pytanie jednak, kto padnie pierwszy... Wojowniczki, czy może stworzenie, które brutalnie zamordowało ich wojowniczkę?
Dosyć szybko rzuciła się ponownie na zwierzę, chcąc ponownie spróbować wskoczyć na większe stworzenie i tam spróbować je zadrapać bądź po prostu ugryźć. Zależy co się uda ale po prostu coś chciała zrobić więcej.
x
x <span class="jesion2">All mylifeI’vebeensolonely</span> Allinthenameofbeingholy Still,you’dliketothinkyouknowme
<span class="jesion2">> Youkeepbuyin’stars <</span> Andyoucouldbuyupallofthestars, Butitwouldn’tchangewhoyouare You’restilllivinglifeinthedark
<span class="jesion2">It’sjustwhoyouare</span> ...............................................
Księżyce: 148 Mistrz: Dryfujący Kwiat, Zajęczy Sus Płeć: kotka Matka: Mknący Ptak Ojciec: Czyżykowy Głos Partner: Tonące Słońce Życia: 1 Trwałe urazy: Blizny na szyi po ugryzieniu
Lawenda jest kotką o niebieskiej krótkiej sierści, dzięki temu, że natura dała jej wełnistą i jedwabistą strukturę chroni ją przed ostrym zimnem. Niebieskie połyskujące futerko uwydatnia szmaragdowy kolor dużych oczu w kształcie migdału. Eleganckie i drobne ciało oraz długi ogon nadają kotce piękny wygląd. Duże i szerokie u nasady uszy osadzone na głowie w kształcie krótkiego klina, która podtrzymywana jest przez elegancką długą szyje.
Lawenda jest wesołą kotką. Prawie zawsze jest uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia.Ciekawa świata kotka, która tryska energią. Lubi spędzać czas w towarzystwie innych. Jest łagodna i chętna do pomocy. Ma pogodną osobowość i ciężko wyprowadzić ją z równowagi. Lawenda jest wytrwała w dążeniu do celu i nie poddaje się łatwo. Czasem ma bujną wyobraźnie, zwłaszcza w przypadku rzeczy których nie zna.
Tnąca Zawieja
Znowu jej atak się nie powiódł, tak samo jak Chaotycznemu Lotowi oraz Ostremu Kolcowi. Mimo, że ich było więcej to borsuk miał zdecydowaną przewagę. Oni nic mu poważnego nie robili, za to drapieżnik zadawał poważne rany. Niebieska kotka zastanawiała się ile jeszcze będą w stanie przetrwać i czy jest szansa, że borsuk padnie ze zmęczenia. Lawendowa Gwiazda z nową determinacją i siłą postanowiła zaatakować. Nie podda się, choćby miała stracić wszystkie życia! Nie wycofa się za nic! Musi zadbać o bezpieczeństwo swojego Klanu. Córka Mknącego Ptaka postanowiła tym razem zaatakować małżowiny uszne zwierzęcia. Napięła wszystkie mięśnie i wyskoczyła w górę skupiona, aby trafić na zaplanowany wcześniej cel.