Logo Artemidy
Zarośnięty Brzeg
#76
Gwiezdny Klan zlitował się nad młodym ojcem i zesłał mu w końcu coś większego niż żaba, czy wróbel, a mianowicie wronę. Tym kocur mógł już spróbować nakarmić chociażby garstkę swojego potomstwa, więc był zadowolony.
Upewnił się, że idzie pod wiatr i że ptak go nie widzi. Spłycił oddech i poprawił pozycję (łapy zgięte, brzuch, ogon i głowa w jednej linii, prawie przy ziemi). Następnie powolutku, bezszelestnie ruszył w kierunku ofiary, cały czas upewniając się, że na coś nie nadepnie i jej nie spłoszy. Upewniał się też, że zwierzyna go nie widzi i gdzieś sobie nie odleci. Planował zbliżyć się dostatecznie blisko do ptaka, by ostatecznie, będąc w odpowiedniej odległości, rzucić się na niego, celując w skrzydła i w końcu zabić. Nieważne, czy poprzez kłapnięcie zębami, czy w jakikolwiek inny sposób. Chciał po prostu móc wrócić z tą zdobyczą do obozu.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#77
Może Wiewiórczy Ogon miał nieco pecha jeśli chodziło o tempo znajdowania zwierzyny, ale gdy dochodziło do łapania jej to miał dzisiaj wyjątkowe szczęście. A może były to jego umiejętności wojownika, kto wie. Tak czy inaczej kocurowi udało się zakraść do ptaka niezauważonemu. Następnie skoczyła na wronę lądując na niej całym ciałem. Ptak zaczął wić mu się w łapach, ale nie miał szansy na ucieczkę, gdyż cienisty trzymał go mocno. Jedyne co, to przed zagryzieniem podczas szamotaniny wrona zraniła rudego szponem w trzymającą ją łapę. Zadrapanie jednak było tak niewielkie, że Wiewiórczy Ogon nawet w pierwszej chwili go nie poczuł, zagryzając zdobycz.

+15exp

lvl: 4 | S: 17 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80-4=76 | W: 50/42-4=38
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#78
Rudzielcowi udało się złapać wronę bez większych przeszkód, poza małym zadrapaniem na łapie, którego kocur nawet nie poczuł. Miał już żabę, wróbla i wronę. Zamierzał jednak polować dalej. Zakopał zatem ptaszora i ruszył dalej.
Upewnił się najpierw, że idzie pod wiatr i spłycił oddech. Następnie zgiął łapy i przeniósł ciężar ciała na tylne łapy. Ogon, brzuch i głowę trzymał w jednej linii, prawie przy ziemi, jednak nie dotykał jej niczym. Poruszał się delikatnie i bezszelestnie, upewniając się, że nie ma niczego pod łapami, stawiając każdy krok. Nie chciał przecież spłoszyć zwierzyny, zanim w ogóle będzie miał okazje ją dostrzec, bądź wyczuć.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#79
Jak na ironię, biorąc pod uwagę, że łowcą był Wiewiórczy Ogon, kocur dostrzegł rude ciałko. Nie był to lis, oczywiście, bo zwierzątko było zbyt małe na lisa. Była to jego imienniczka, wiewiórka. Przemykała wśród roślinności razem ze swoim puchatym, ognistym ogonkiem. Była nieco na lewo od cienistego kocura, na razie nie zwracała na niego większej uwagi, a może po prostu go nie dostrzegła. Wyglądała na zajętą, chyba szukała wśród traw jakiegoś pożywienia.


lvl: 4 | S: 17 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80/76 | W: 50/38
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#80
Wiewiór dostrzegł... no właśnie, wiewiórkę. Gwiezdny Klan chyba chciał sobie z niego zażartować, ale nie miało to za bardzo znaczenia. Zwierzyna w dalszym ciągu była zwierzyną.
Wiewiór upewnił się, że idzie pod wiatr i spłycił oddech. Poprawił również pozycję. Łapy miał zgięte, ciężar ciała przeniósł na tylne łapy. Głowę, ogon i brzuch miał na jednej linii, prawię przy ziemi. Poruszał się niemalże bezszelestnie, uważając na to, gdzie stawia krok, żeby czegoś nie przydeptać. Cały czas zwracał uwagę na to, czy gryzoń go nie wyczuł, czy nie zobaczył.
Kiedy był już wystarczająco blisko, a wiewiórka w dalszym ciągu nie uciekła, skoczył na nią, z zamiarem pozbawienia życia oczywiście. Nie zważał jednak na to, jak do tego dojdzie. Chciał ją po prostu zabić.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#81
Niestety, gdy Wiewiórczy Ogon skoczył na ofiarę, to ta go dostrzegła i rzuciła się w te pędy do ucieczki, ratując swoje życie przed skończeniem w morderczych szczękach kocura. Byli jednak na tyle blisko siebie, że jeśli cienisty natychmiast rzuci się w pogoń za wiewiórką, to wciąż będzie miał szansę by ją skutecznie dogonić oraz zagryźć. Musiał tylko zareagować błyskawicznie i się postarać, by ta się za bardzo od niego nie oddaliła.


lvl: 4 | S: 17 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80/76 | W: 50/38-2=36
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#82
Wiewiórka niestety nie czuła potrzeby, aby solidaryzować się ze swoim imiennikiem i pozwolić mu tak po prostu się zabić, jednak ten nie zamierzał pozwolić jej tak po prostu zwiać. Od razu rzucił się za nią w pogoń, rzucając się z zębami, gdy tylko odległość między nimi była odpowiednio mała. Nawet takie maleństwo jest w stanie wykarmić jakąś część klanu, więc wojownik nie mógł tak po prostu stać i patrzeć jak sobie ucieka.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#83
Tym razem jednak się kocurowi powiodło. Przebiegł za wiewiórką kilka swoich własnych długości by w końcu do niej doskoczyć i złapać ją w swoje pazury, a następnie zagryźć. W ten oto sposób miał swoją czwartą ofiarę i definitywnie nie powinien się zamartwiać o wykarmienie swojego potomstwa. Nie z wroną i wiewiórką.
Tylko od niego zależało, czy będzie chciał szukać i polować dalej czy zadecyduje, że tyle, ile teraz ma, mu wystarczy.

+15exp

lvl: 4 | S: 17 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80/76 | W: 50/36-3=33
Od następnego postu celność spada o 2
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#84
Wiewiórka nie miała żadnych szans i poległa niemalże od razu. Kocur przez chwilę rozważał, czy powinien iść na dalsze polowanie, jednak uznał, że to, co ma w zupełności wystarczy do wykarmienia potomstwa i klanu. Wziął więc wszystko, co jak dotąd złapał i ruszył do obozu, zadowolony z siebie. Dawno nie miał tak owocnych łowów jak tego wieczora.

/zt

dzięki
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#85
Był późny wieczór, a Czosnkowy Kieł miała ochotę zapolować, by rozładować się nieco po treningu z Osą i Dynią. Znalazłszy się w okolicy Księżycowego Jeziora stwierdziła, że ta okolica jest dobra jak każda inna, dlatego też ugięła łapy i zaczęła poruszać się bezszelestnie pod wiatr, próbując wychwycić jakąś woń, dźwięki zwierzyny albo ujrzeć pośród traw coś, na co mogłaby zapolować. Nie miała szczególnych oczekiwań, po prostu potrzebowała zajęcia dla łap, a to był jeden z najlepszych sposobów na wytracenie nadmiaru energii.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#86
Wojowniczce niemalże od razu udało się natrafić na trop. Gdy chwilę nim podążyła, jej błękitne oczy namierzyły stojącą na Zarośniętym Brzegu potencjalną ofiarę. Szaro-bure, całkiem pokaźne zwierzątko o charakterystycznych, długich uszach, skubało sobie nieśpiesznie trawkę. Póki co nie było świadome bliskiej obecności Cienistej kotki.

S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#87
Królik albo zając, Czosnkowy Kieł nie była kotem, który się przejmował rozróżnianiem zwierząt, na które polowała. Tak długo jak były jadalne, tylko to miało znaczenie. Kocica poprawiła swoją postawę tak, by mieć brzuch trochę nad ziemią, a ogon i głowa w równej linii z grzbietem. Ruszyła po półkolu, aż poczuła wiatr wiejący w jej pyszczek i miała pewność, że stworzenie jej zbyt szybko nie zauważy. Potem zaczęła się skradać w jego kierunku, uważając na wszelkie gałązki i kamyki, które mogłyby wydać dźwięki. Starała się oddychać tak cicho jak tylko mogła, żeby królik nie mógł jej w żaden sposób usłyszeć. Wreszcie, gdy odległość była wystarczająca, rzuciła się na potencjalną zwierzynę z wysuniętymi pazurami, by się nimi wbić w jej ciało i zębami chwycić kark w celu zadania śmiertelnego ciosu.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#88
Czosnkowy Kieł pamiętała o zasadach polowania i o tym, że króliki i zające są wrażliwe na dźwięki. Zrobiła wszystko dobrze, ale... mimo wszystko szarobure zwierzątko się spłoszyło. Zanim zdążyła na nie skoczyć, pokicało szybko przed siebie, gdyż zorientowało się, że walczy o swoje życie. Wojowniczka niestety nie mogła ponownie namierzyć królika i sprobować jeszcze raz, gdyż ten zbyt szybko zniknął jej z oczu.


S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70-2=68
I am cold, can you hear
I will fly, with no hope, no fear
And the ground, taunts my wings
Plummet as I sing, plummet as I sing
LVL 5 125 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#89
Kocica prychnęła cicho, strzelając ogonem na boki w geście niezadowolenia. Szybko jednak się uspokoiła, w końcu to był dopiero początek polowania, a ona miała dużo czasu i sił do spożytkowania. Odetchnęła głęboko, po czym ruszyła dalej, z powrotem uginając łapy w pozycji łowieckiej. Szła pod wiatr i starała się pochwycić kolejną woń lub znajome dźwięki, albo po prostu dostrzec kręcącą się w okolicy zwierzynę.
<table><tr><td>[Obrazek: GrahmtT.png]</td><td><br>we've gone way too fast for way too long<br>
and we were never supposed to make it half this far<br>
and I lived so much life, lived so much life<br>
I think that God is gonna have to kill me twice

</td></tr></table>
enter,ok
x
LVL 6 130 / 500
MedLVL 0 65 / 100
18
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#90
Nie było po co się przejmować porażką, bowiem zaraz na horyzoncie pojawiła się kolejna potencjalna zwierzyna. Była co prawda mniejszym kąskiem, ale zawsze to coś, prawda? Czosnkowy Kieł najpierw zwęszyła, a potem dostrzegła w pobliżu niewieką ryjówkę. Brunatno-szare zwierzątko również póki co nie namierzyło kotki i spokojnie spacerowało sobie po Zarośniętym Brzegu.

S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: (70) 68
I am cold, can you hear
I will fly, with no hope, no fear
And the ground, taunts my wings
Plummet as I sing, plummet as I sing
LVL 5 125 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości