Logo Artemidy
Mechowisko
#46
Co prawda nie chodziłem zbyt długo, ale widziałem, że Gwiezdni coś nie chcieli mi sprzyjać. Aż dziwne! No jak to tak, komu jak komu, ale mi? Ja to powinienem zbierać zwierzę za zwierzem, w końcu każdy wiedział, że talentu mi nie brakowało. No, może nie każdy, ale ja to wiedziałem, a to chyba najważniejsze. Nawet już zrozumiałem, że trzeba być ostrożniejszym, jeśli nie chce się wpaść w łapy Dwunożnych. Takim ja doświadczonym kocurem jestem, a co! No, ale zwierzyny póki co nie mogłem wypatrzeć. Trochę to przykre, ale najwidoczniej nawet takiej gwieździe, jaką jestem ja, nie zawsze wszystko musi wychodzić. Może to i nawet lepiej, bo gdyby wszystko zawsze mi wychodziło, to chyba cały klan wpadłby w kompleksy.
A więc szedłem dalej na ugiętych łapach, nie szurałem brzuchem po ziemi i starałem się stąpać jak najciszej, nie deptać każdej napotkanej gałązki. Cały czas pilnowałem, by poruszać się pod wiatr i rozglądałem się uważnie w poszukiwaniu potencjalnej ofiary. Coś musiało tu być, innej opcji nie widziałem!
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#47
Umówił się z Ostrą na polowanie. Nic nowego i zjawiskowego, nieraz wybywali na takie wypady, a więc i ten dzień nie był szczególnie wyjątkowy, poza tym, że niebo było lekko zachmurzone, a słońce nie dawało aż tak w kość, więc na pewno ten dzień będzie bardziej znośny i komfortowy dla pary. Postanowili wybrać się w okolice Czarnego Ogona jako, że był tam jeden z lepszych terenów i będą mogli rozdzielić się tak, aby wzajemnie nie płoszyć sobie zwierzyny, ale jednocześnie tak, by w przypadku jakiejś niespodziewanej sytuacji być jednak wystarczająco blisko siebie.
– Mam nadzieję, że nie będę musiał cię ratować z łap jakiegoś lisa – parsknął z przekąsem i trącił ją łokciem w żebra, spoglądając w jej ślepia kątem oka, dodając do tego cwany uśmiech, który wpłynął na jego kolorowy pysk. W razie jakiegokolwiek niebezpieczeństwa był w stanie rzucić wszystko i przybiec swojej partnerce z pomocą. Miał jednak nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby i całe polowanie przebiegnie spokojnie, kończąc się sporą ilością zwierzyny. Potrzebowali jej teraz bardzo, zwłaszcza, że rosło im nowe pokolenie wojowników, tudzież po prostu jego rodzeństwo, heh. Rozdzielili się w pewnym momencie, Polny rzucił do miłowanej krótkie "powodzenia", a potem ugiął masywne łapy, ruszając pod wiatr, uważnie nasłuchując i węsząc, starając się wykryć jakiś szelest czy dźwięk, lub dostrzec poruszenie w trawach.

Ostra i mg :hehe:

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#48
Polowanko czas! Ostra bardzo lubiła polować a zwłaszcza wtedy kiedy przychodziła do obozu z fajnymi łupami.
Dzisiaj miała okazję pójść na polowanie z Polnym co ją to ucieszyło. Każda nawet mała chwila z burym kocurem dawała Ostrej trochę radości.
Słysząc słowa partnera, Ostra uśmiechnęła się lisio. - Zobaczymy kto kogo będzie ratować jak przyjdzie co do czego. Upoluj coś porządnego! - zaśmiała się a następnie musneła kocura po boku ogonem, przekazując wiadomość żeby on uważał. Nie chciałaby żeby coś mu się stało. Wiedziała, że jest silny ale... Zawsze może się znaleźć silniejszy. Nie chciała stracić kolejnego ważnego dla niej kota. Może już trochę księżycy minęło od tragicznych zdarzeń ale nie zostały przez Ostrą zapomniane. Nadal je miała z tyłu głowy mimo iż ostatnio jest wesoła i radosna. Nie dobijało ją to a jedynie uświadamiało, że trzeba zawsze być czujnym.
Wreszcie przyszedł czas rozdzielenia się. Rzuciła Polnemu również krótkie "powodzenia" i ruszyła w swoją stronę by się oddalić trochę od kocura. Ugieła łapy i szła pod wiatr starając się złapać jakiś trop który doprowadził by ją do zdobyczy. Bardzo by chciała wrócić z czymś co nakarmi chociaż jednego kota. Nasłuchiwała uważnie jak również wąchała chcąc wyczuć jakiś znajomy zapach świeżego ptaka bądź myszy lub cokolwiek innego.
LVL 5 175 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#49
lvl: 5 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60

Idąc przez mechowisko można było szybko pożałować wybranych terenów na polowanie. Mokro, nawet pomimo pory nagich drzew, do tego zimno, a jak wiadomo gdy jest się mokrym to i czuje się zimniej. A jednak dla Polnego Chwasta wybór terenów okazał się zaskakująco dobry. Najpierw dotarł do niego zapach, a później dźwięk drobnych kroczków na podmokłym podłożu - Polny znalazł szczura. Serce mogło mu zabić przez chwilę mocniej, bo grupy szczurów bywały niebezpieczne, ale w tym wypadku był to tylko jeden jedyny szczur, wytrwale próbujący wykopać coś spod gnijącej na mchu gałęzi.

lvl: 4 | S: 13 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55

Dla Ostrego Kwiatu wybór miejsca okazał się mniej trafny. Szła, i szła, i szła i dalej ani widu ani słuchu nawet najdrobniejszej zwierzyny. Nic. Tylko mokro i zimno i średnio przyjemnie. Może powinna zmienić nieco kierunek? A może pójść kawałek dalej? A może to zwyczajnie nie był jej dzień? Nie pozostało nic, prócz szukania dalej.
MY DRESS IS ON FIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑

and I hurl myself, I heal myself, I drag myself
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlike a rug in the rain
and my S A I N T she is dancing
as every step I choose to take begins to
begins to set the world aflame
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 41 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#50
Zapach to za dużo powiedziane. To, co poczuł Polny to smród. Kiedy dostrzegł szczura, zamarł w miejscu i od razu wzmożył swoją czujność. Na szczęście szkodnik ten był sam, a w okolicy najwyraźniej nie miał swojej zapchlonej rodzinki, dlatego zastępca Klanu Cienia mógł zająć się jego likwidacją. Od razu. Ugiął łapy, przenosząc ciężar swojego ciała na tylne łapy, a brzuch trzymając przy ziemi, choć nie za blisko niej - zaczął podchodzić bliżej szarego gryzonia, trzymając się pod wiatr, a ogonem i łbem na równi z linią grzbietu. Nie mógł pozwolić sobie na jakikolwiek błąd, dlatego starał się patrzeć pod łapy i poruszać możliwie jak najciszej tylko potrafił, wykonując krótkie, ciche wdechy, coby nie zaalarmować szczura o swojej obecności, z resztą, i tak zajęty był czymś innym. Kiedy podszedł na odpowiednią odległość, wybił się z tylnych łap, chcąc nabrać prędkości, a następnie dopaść do szkodnika i jednym, mocnym szarpnięciem szczęk pozbawić go życia.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#51
Uhh... Ostra coś czuła, że nie będzie łatwo coś znaleźć. W końcu zbliżała się pora Nagich Drzew i zwierzyna ukrywała się w najgłębszych norach. Ah... Bardzo by chciała znaleźć chociaż marną mysz. Bardzo nie lubiła wracać z pustymi łapami do obozu i często więc spędzała dużo czasu na polowaniu zwłaszcza teraz. No ale nic, trzeba szukać dalej a nie rozczulać się na tym, że jeszcze nic nie znalazła. Miała nadzieję, że Polny miał więcej szczęścia niż ona.
Tak więc Ostra postanowiła szukać dalej w tym samym kierunku w którym poszła, zwracając uwagę by iść pod wiatr i starając się być cicho by nie spłoszyć jakiejś zwierzyny, która mogła być w pobliżu. Omijała przeszkody, które mogły spowodować jakiś hałas i uważnie nasłuchiwała, rozglądała się i wąchała chcąc znaleźć jakiś trop.
LVL 5 175 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#52
lvl: 5 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: (60) 60-2=58

Szczury były nieprzyjemnym widokiem dla kotów, szczególnie w grupach. Ale ten jeden był taki sam, samiuteńki, samotny - prosił się o likwidację. I to co sobie Polny zamierzył to osiągnął. W kilku krokach był bliżej, w jednym susie doskoczył do zwierzyny, jednym szarpnięciem ją ukatrupił. Jeden szczur na świecie mniej, jedno mniej zmartwienie dla zastępcy Klanu Cienia.

+10 exp

lvl: 4 | S: 13 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55

Chwilę to Ostremu Kwiatowi zajęło, ale w końcu dotarł do niej zapach - oraz krakanie - potencjalnej zwierzyny. Do tej pory wydawało się, że wszystkie wrony gdzieś latały, lub były daleko i skrzeczały, ale ta jedna postanowiła wylądować. Przysiadła na przewróconym pniu młodego drzewka i skrzeczała w niebogłosy, z zupełnie nieznanego powodu. Idealny cel w idealnym miejscu. Nic tylko ją upolować.


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#53
Starał się uśmiercić szczura najszybciej, jak tylko potrafił, aby ten nie zaalarmował swoich ewentualnych towarzyszy, chociaż, gdyby ten tu szkodnik miał jakiś pobratymców, Polny pewnie już by ich spotkał. Zakopał gryzonia, przysypując ziemią i zostawiając taki łysy kopiec ziemi. Nie wiedział jeszcze, czy zaniesie to na stos, pewnie nie, bo obawiał się, że te paskudy mogły przenosić jakieś choroby, ale teraz się nie będzie nad tym zastanawiał. Ugiął łapy i ruszył pod wiatr, nasłuchując i węsząc dookoła w poszukiwaniu zwierzyny, która tym razem jednak nada się do skonsumowania, a nie do wywalenie i zapomnienia o niej. Miał nadzieję na coś większego i tłustego, co wypełni brzuchy niejednego kota. Jakiś spory zając, albo ptak powinien wystarczyć, aby wypełnić to pragnienie.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#54
Ha! Jej nos i słuch były najwyraźniej w dobrej formie bo szybciutko wyczuł skrzeczenie jak i zapach wrony. Te ptaszyska strasznie się wydzierały i niekiedy potrafiły Ostrą wkurzyć tym ale nie tym razem! Ostra właśnie zamierzała uciszyć ten okropny śpiew czarno-białego ptaka. Przystąpiła więc szybko do pozycji łowieckiej. Ugięła wszystkie swoje łapy, zrównała grzbiet wraz z ogonem i głowa, obniżyła lekko uszy a brzuch trzymała nisko ziemi ale tak żeby nie szurał o podłoże. Następnie sprawdziła wiatr, który wiał na jej pysk a potem zaczęła uważnie iść w kierunku zdobyczy. Unikała wszelakich przeszkód i starała się być bardzo cicho by wrona ją nie zauważyła. Gdy była blisko, na chwilę zamarła by nie zwrócić na siebie uwagi. Siedziała sobie na pieńku, odwrócona tyłem do kotki a Ostra, schowała się pośród traw, czekając na odpowiedni moment. Była to sytuacja idealna by upolować ptaszysko i gdy wyczuła odpowiednią chwilę, wybiła się z tylnych łap. Z wysuniętymi pazurami, starała się chwycić wronę za skrzydło by potem przygnieść ptaka do ziemi.
LVL 5 175 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#55
lvl: 5 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: (60) 58

Tym razem Polny Chwast nie miał szczęścia. Szedł i szedł, szukał i szukał ale nic nie znajdywał. Towarzyszył mu jedynie szum wiatru wśród traw i świadomość, że gdzieś blisko jest Ostry Kwiat. Nie pozostawało nic, jak próbować dalej. A jeśli nic dzisiaj nie znajdzie? Zawsze istniała możliwość wrócenia do zabitego szczura, nawet jeśli myśl o zjedzeniu go wydawała się ohydna.

lvl: 4 | S: 13 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 75 | W: (55) 55-2=53

Ostry Kwiat podeszła do wrony tak, jak na wojownika przystawało, stosując się do zasad, których została nauczona - i zdecydowanie się to opłaciło. Ptaszysko nie zauważyło zbliżającej się kotki, czekając właściwie jak na tacy aż zostanie złapane. Raz, dwa i już - Kwiat złapała za skrzydło, przygniotła stworzenie do ziemi, i choć to zaczęło się wyrywać i skrzeczeć w niebogłosy kocica miała doskonałą pozycję by zakończyć żywot czarnego ptaszora.

+15exp


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#56
Nic nie znajdzie? Niemożliwe! Nie zamierzał się poddawać, jeden zabity szczur to za mało, a i tak zapewne nie przyniesie go do obozu, a jeśli już, to sam go zeżre, nie chcąc narażać swoich klanowiczów na ewentualny... uszczerbek na zdrowiu w postaci zatrucia czy innego świństwa. Szedł dalej, rozglądając się i węsząc. Wciąż miał wielkie nadzieje, które nie marniały ani trochę.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#57
Bez problemu udało się złapać Ostrej wrone za skrzydło i wojowniczka nie czekała długo by następnie udusić ptaka swoimi zębami a gdy wreszcie stracił życie, kotka uśmiechnęła się dumnie do samej siebie. Chwyciła wronę do pyska i zaczęła się rozglądać za miejscem gdzie mogłaby swoją zdobycz schować. Uznała że dobra miejscówka będzie pod jednym krzakiem, który bł dość charakterystyczny gdyż był dość wielgaśny. Tak więc wykopała dół by następnie wrzucić tam swoją zdobycz a potem porządnie zakryć ziemią by jakiś inny drapieżnik się nie dobrał do jej łupu. Gdy się upewniła, że dobrze wykonała robotę, postanowiła dalej szukać. W końcu taki ptaszek to nic. Tak więc Ostra poszła szukać dalej. Sprawdziła wiatr i szła pod prąd. Oczywiście jak wcześniej, uważała na każdą przeszkodę i starała się być jak najciszej jak tylko potrafiła. Wytężyła wszystkie swoje zmysły; nasłuchując, węsząc i rozglądając się cały czas.
LVL 5 175 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#58
Polny:lvl: 5 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: (60) 58

Ostra:lvl: 4 | S: 13 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 75 | W: (55) 53

Chociaż dwoje kotów nie widziało się w tym momencie oboje dzielili ten sam los. Idąc przez mechowisko w środku pory nagich drzew udało im się złapać jedną zdobycz, i na ten moment nie znajdowali nic więcej. Polny przeszukiwał okolicę ale nie znajdował nawet najdrobniejszego śladu. Ostry Kwiat na chwilę złapała ślad, ale niestety taki, który pojawiał się znikąd i prowadził również donikąd. Wyraźnie jeśli chcieli upolować dzisiaj coś jeszcze musieli spędzić więcej czasu starając się coś znaleźć.


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#59
Nie zamierzał się w żadnym stopniu poddawać, musiał upolować chociaż jednego piszczka, który nada się do spożycia i nie wróci do obozu, dopóki dopóty tego nie zrobi. Wciąż pozostawał na lekko ugiętych łapach, poruszając się pod wiatr i nasłuchiwał. Może powinien był troszkę bardziej oddalić od Mechowiska? Istniała szansa, że w tej okolicy było po prostu mało zwierzyny, albo to on i Ostra mieli ogromnego pecha.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#60
Ugh i ponownie Ostra nie znalazła żadnego porządnego tropu, który mógłby doprowadzić ją do jakiejś zwierzyny. Czyżby jej szczęście już się tak szybko skończyło? Co prawda znalazła jakiś trop ale zaprowadził ją donikąd. Więc szylkretka długo nie myśląc, zaczęła szukać czegoś innego. Rozglądała się i nasłuchiwała uważnie. Pilnowała się by uważać i iść pod wiatr. Stawała co jakiś czas by chwilę się skupić, węsząc czy przypadkiem nie ma w pobliżu czegokolwiek. Omijała różne przeszkody, które mogły spowodować hałas i cały czas trzymała wszystko pod swoją kontrolą, oddychając spokojnie i poruszając się płynnie.
Może zaraz coś się znajdzie... Może...
LVL 5 175 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości