Logo Artemidy
Bylicowe Łąki
Bardzo miła, bo kwiatków było całkiem sporo i kocurowi udało zebrać się aż czternaście szypułek. Teraz pytanie, czy Krwawnik zdecyduje się zakończyć zbieranie na dzisiaj, czy może skusi się wykorzystać fakt, że miał przy sobie mocarnego ochroniarza Azalię i kontynuuje szukanie ziółek?

Krwawnikowy Liść - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 22 | HP: 61 (85) | W: 36 (55) | Medlvl: 9
• rana 1 stopnia: użądlenie w prawą przednią łapę
• rana 1 stopnia: użądlenie w nasadę nosa
• rana 0 stopnia: wyrwana kępka futra na ogonie
• rana 0 stopnia: wyrwane kilka wąsów z prawej strony mordki
• rana 2 stopnia: płytkie ślady kłów na lewym poliku (infekcja)
• rana 0 stopnia: wyrwane kilka wąsów z lewej strony mordki
Spadek W do 2/3 - celność obniżona o 1
medyczne przerzuty: 26/45

+ 14 szypułek nagietka
+ 70 MEDexp

Terminator zdecydował, że tropić intruza nie warto i ruszył ponownie w poszukiwaniu piszczek. Okazało się to być dobrą decyzją, bo już po chwili cichy trzepot skrzydeł dotarł do uszu Azali. Gdzieś, kawałek po jego prawej wylądował jakiś takiej średniej wielkości ptak. Maluch miał swój dom gdzieś przy szarych topolach, ale zawitał tutaj w poszukiwaniu zwierzyny. Okazja!

Azaliowa Łapa - lvl: 8 | S: 16 | Zr: 26 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 88 (90) | W: 60 (80)
• rana 0 stopnia: siniak na prawym barku
• rana 0 stopnia: ugryzienie w język
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
A Orion nie zamierzał odpuszczać takiej okazji, więc ledwo zlokalizował lądującego ptaszka, przyjął pozycję łowiecką i zaczął się skradać w jego stronę, to kryjąc się za wyższymi kępami traw, to zastygając w bezruchu, aż do momentu, gdy udałoby mu się zbliżyć na odległość umożliwiającą dopadnięcie skrzydlatego jednym susem.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż za piękny pokaz umiejętności! Szczególnie po tamtym spektakularnym upadku! Tak czy inaczej, Orionowi bez problemu udało zakraść się do ptaszka. Maluch nawet ani razu nie podniósł zaalarmowany głowy! Point wyskoczył i natychmiastowo go dopadł. Drozd nawet nie zdołał z zaskoczenia ćwierknąć.

Azaliowa Łapa - lvl: 8 | S: 16 | Zr: 26 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 88 (90) | W: 60-3=57 (80)
• rana 0 stopnia: siniak na prawym barku
• rana 0 stopnia: ugryzienie w język

+10 EXP
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krwawnikowy Liść z zadowoleniem przeliczył dokładnie zebrane szypułki. Właśnie tego było mu trzeba i wszystko wskazywało na to, że mógł powoli wracać do obozu. Kocur na moment schował części roślinki, by rozejrzeć się za polującym towarzyszem. Rzeczywiście polującym, bo medyk spostrzegł, że kocur był w trakcie skradania się do ptaszka. Białowłosy ruszył ku niemu powolnym krokiem, ale zbliżył się dopiero gdy terminator upolował swoją zdobycz, żeby wcześniej mu jej nie spłoszyć.
– Znalazłem to co chciałem. Pozbierram tylko schowane medykamenty i będę się zbierrał do obozu. – Oby tylko wiatr mu nie zwiał tej reklamówki gdzieś daleko. – Też będziesz szedł, Azaliowa Łapo, czy zostajesz? – spytał zaraz.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Drozd dał się złapać bez większego problemu, więc nad Orionem nie ciążyło już ryzyko powrotu z pustymi łapami. I jak zaraz się okazało – ten powrót był faktycznie już o włos od niego. Idealnie.
– Zabiorę się z tobą. Przy tych psach, o których wspominałeś to i tak średnie miejsce na dłuższe łowy. – zadecydował, oblizując pysk z ptasiej krwi. Zaraz na długi pysk wkradł się krzywy uśmiech. – Zresztą obiecywałem, że przypilnuję dziś twoich białych kłaczków, prawda? W drodze do obozu też można natrafić na różne niespodzianki, więc pozostaje mi chyba jedynie odprowadzić ciebie pod samo wejście.
Usatysfakcjonowany swoją argumentacją chwycił drozda i w sumie był gotowy do drogi powrotnej. Przy okazji mogliby zahaczyć o jego porzucony bukiecik.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krwawnik zdecydował się wrócić do obozu, co było w sumie dobrym pomysłem po tak owocnym dniu. A co ciekawsze... Nie ważne dokąd by poszedł, motylek by towarzyszył swojemu przyjacielowi, siedząc jak on to lubił, na jego białej czuprynie. Czy to polowanie, zbieranie ziół, spanie, czy nawet spacer, maluch z jakiegoś powodu nie odstępowałby mu na krok... No chyba że na drodze staną kwiatki. Wtedy chętnie zrobi sobie przerwę na przekąskę.
Gdyby medyk zdecydował się zaakceptować u swojego boku towarzysza, dbał o niego i wychodził z nim na kwiatki, ten wytrwałby u jego boku przez resztę swojego życia, czyli jakieś... Pół księżyca.
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Jasne, dzięki – powiedział i kiwnął głową. Miejsce do polowania rzeczywiście słabe na tę chwilę, niemniej chyba nie potrzebował obstawy pod samo wejście obozu – dziwnym byłoby, gdyby przez całą trasę nikogo nie spotkali. Mimo wszystko nie przeszkadzało mu towarzystwo Azaliowej Łapy, nie rozmawiał z nim nigdy wcześniej i był ciekaw, jak to się stało, że Lawenda przyjęła dorosłego samotnika do klanu. Może podczas tego spaceru czegoś się dowie. Poruszył wąsami, gdy poczuł łaskotanie na głowie od motylka. Chyba wrócą we trójkę.
Spokojnym krokiem ruszył po zakopane medykamenty, a później udało się znaleźć również reklamówkę, do której zaraz wrzucił niezapakowane zioła. Spojrzał na terminatora.
– Chyba wszystko. Chodźmy – rzucił, a następnie wziął reklamówkę w zęby. Dopiero po tym zdał sobie sprawę, że uniemożliwi mu ona zadawanie pytań w czasie podróży. Trochę szkoda.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Faktycznie niesienie zielska w przypadku niektórych bądź ptasiego trupa i kwiatków w przypadku innych stanowiło pewne utrudnienie w prowadzeniu rozmowy. A wręcz ją uniemożliwiało, ku rozczarowaniu cynamonowego pointa, który nigdy nie przepadał za marszem w ciszy. Zresztą jak często udawało mu się spotkać białego medyka poza ponurym Ziołowym Wzgórzem? Nie za często, umówmy się. A takiego nie na tyle zajętego by zaczepiać go luźnymi pogawędkami? Praktycznie wcale. No dosłownie jakby wszechświat próbował go powstrzymać przed zgłębianiem tej znajomości.
A przecież musiał go nieco zintegrować nim przedstawi mu plan na totalne przewrócenie do góry nogami wystroju lecznicy.

z.t x2
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Iskra kochała wszystkie dzieci (w sumie całą rodzinkę) jednakowo, ale nie ma co się oszukiwać, przez wspólne treningi z Echo, to właśnie z czekoladową pointką najczęściej wybierała się na polowania. Szczególnie, że ta zdawała się je całkiem lubić? A kimże byłaby bura żeby rezygnować z pozytywnych interakcji z bliskimi, szczególnie takich gdzie nie musiała rozmawiać podczas wspólnego spędzania czasu.
– Powodzenia, wołaj w razie czego. – rzuciła w stronę terminatorki nim odbiła w bok. Powtarzała to za każdym razem dla pewności, a wręcz im dalej w ich wspólne polowania tym bardziej bura pilnowała się by przypomnieć o wołaniu w razie zagrożenia, nie było co przeceniać swoich umiejętności i wracać do obozu bez głowy!! Zamiast rozważać wszystkie czarne scenariusze z Echo w roli głównej, Iskra przyjęła pozycję łowiecką i truchtając rozglądała za piszczkami w śniegu.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Mhm – odpowiadam bez zastanowienia, bo po naszych wszystkich wypadach mam te kilka słów (i kilka wariantów twierdzących odmruknięć) nieodwracalnie wryte w głowę. Pewnie gdyby zdarzało mi się mówić przez sen, nie raz i nie dwa byłoby to właśnie "wołaj w razie czego".
A potem odwracam łeb w przeciwnym kierunku, naturalnie wchodzę w pozycję łowiecką i rozpoczynam nieco mniej wprawną wędrówkę po przekątnej od swojej wcześniejszej trasy, przestawiając się na wypatrywanie zwierzyny. Nie jestem przyzwyczajona do poruszania się we śniegu. Ani do polowania z łapami częściowo utkwionymi w zaspach. Nie jest to najprzyjemniejsze zajęcie na świecie, choć skłamałabym mówiąc, że w lekkiej zmianie zasad nie ma czegoś ekscytującego.

【 EVERY DAY IS EXACTLY THE SAME 】
– there is [no love] here and there is [no pain] –

┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑
I believe I can see the future
'Cause I [repeat] the same routine
I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r. make a sound
┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙
sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . sometimes, yet i still pretend


[Obrazek: pEU8A9I.png]
↻ I can't remember h o w this got started ↺
╰┈➤ Oh, but I can tell. you [exactly how] it will end
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Matka z córką - wyruszyły na jedno z wielu polowań jakie razem ze sobą już odbywały wcześniej. Wspaniały sposób na spędzanie czasu między rodziną, brak rozmowy i patrzenia na siebie, a czysta agresja względem zwierząt. Jedyny problem taki, że owych zwierząt brak, nawet w koronach drzew nic nie ćwierka, jedynie mroźny wiatr szumiący wokół uszu i skrzypiący śnieg pod łapami.


Iskra: lvl: 8 | S: 20 | Zr: 18 | Sz: 13 | Zm: 15 | HP: 95 | W: 75

Echo: lvl: 2 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 55
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdyby nie lodowaty wiatr owiewający uszka (Iskra momentalnie przykleiła je do czaszki, by ich sobie nie odmrozić wkrótce) to może nawet taki bezowocny spacer byłby przyjemny. Niestety warunki nie sprzyjały luźnym przechadzkom, więc jakkolwiek bura nie była zaskoczona, że i zwierzyna wolała się pochować, tak wolałaby dostrzec jakieś piórka czy futerko (wraz z właścicielem) jak najprędzej.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Spokój, cisza, nuda. Tylko mróz szczypiący w nos i powiew wiatru, który nie niesie ze sobą ciekawych woni. Żaden powód do radości, ale też nie odstępstwo od normy. Bądź co bądź, sama pogoń za piszczką to ledwie cząstka polowania. Nie zrażam się tymczasowym brakiem tropów i kontynuuję poszukiwania, skupiona na zadaniu. Obym tylko nie zmęczyła się samym brodzeniem w śniegu, zanim przyjdzie co do czego. To dopiero byłoby przegrywstwo – nie mieć energii na złapanie tego, co tuż przed tobą.

【 EVERY DAY IS EXACTLY THE SAME 】
– there is [no love] here and there is [no pain] –

┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑
I believe I can see the future
'Cause I [repeat] the same routine
I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r. make a sound
┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙
sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . sometimes, yet i still pretend


[Obrazek: pEU8A9I.png]
↻ I can't remember h o w this got started ↺
╰┈➤ Oh, but I can tell. you [exactly how] it will end
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Okolica była głucha, żadnego trzepotu skrzydeł, ani futerka przyczepionego do ich właściciela; wszystko zamarło, a było to problematyczne kiedy wychodziło się na polowanie. Szczęście, a może raczej los? Podrzucił dwie takie same rzeczy, idealnie pod łapy obu wichrzaczkom. Roziskrzona Noc miała szansę zobaczyć dziwny materiał zaplątany w supeł, leżał na ziemi, a rzucić się mógł w oczu przez swój kolor. Puchaty szalik był koloru żółtego i tylko lekko przemoczony czekał na znalazcę lub poprzedniego właściciela.
Świszcząca Łapa mogła swój przyuważyć na krzaku, gdzie powiewał bezwiednie na wietrze jakby chcąc uciec od miejsca, w którym aktualnie się znajdował. Przyjemny w dotyku szalik był koloru niebieskiego, w przeciwieństwie do poprzedniego nie zdążył się zamoczyć, ale obie rzeczy były łudząco do siebie podobne. Czyżby zgubiły je dwunogi na spacerze matki z córką?

Iskra: lvl: 8 | S: 20 | Zr: 18 | Sz: 13 | Zm: 15 | HP: 95 | W: 75

Echo: lvl: 2 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 55
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Żółta barwa wybijająca się na śniegu z reguły entuzjazmu nie wzbudzała, bo możliwości co to było za wiele nie istniało. Tym razem jednak intensywny kolor materiału związanego w kuleczkę sprawił, że ciemne uszy przywódczyni powędrowały do przodu z zainteresowaniem. Podeszła na nieco sztywnych łapach do znaleziska, bo z tworami dwunogów nigdy nie wiadomo i pacnęła je lekko, odkrywając z radością szalenie przyjemną teksturę pod opuszkami. Jakby osuszyć to już w ogóle byłoby super, więc decyzja prędko zapadła. Roziskrzona Noc chwyciła materiał w zęby i pociągnęła go w stronę pobliskich krzewów, by tam go skitrać, z dala od wiatru, który mógłby porwać niecodzienną zdobycz. A gdy już była pewna, że zawiniątko jej stąd nie ucieknie, to ruszyła na dalsze poszukiwania piszczek.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości