Logo Artemidy
Torfowy Rojst
Na Gwiezdny Klan, znalazła ją.

Zdołała zahamować gwałtownie tuż przed dziurą, zatapiając pazury w ziemi aby przypadkiem w nią nie wpaść. Musiała się pochylić i przyjrzeć dokładnie, aby dojrzeć pomiędzy śmieciami drobną koteczkę. Jak długo tutaj była, zmarznięta i wystraszona? Krokus odetchnęła, powoli, ostrożnie, zsuwając się w dziurę.

- Robaczku? - odezwała się przepełnionym troską i ciepłem głosem do drobnej kulki futra na dnie dołu. - Robaczku, kochanie, słyszysz mnie? Nazywam się Krokusowa Łapa... pomogę ci stąd wyjść i odprowadzę cię do taty. Dasz radę podejść bliżej, skarbie?
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Robaczek rzeczywiście ją słyszała. Terminatorka miała przed sobą niemalże śnieżnobiałą koteczkę, miała jednak plamki w bardzo podobnym kolorze do futra jej taty. Bure łaty pokrywały jej uszy, futerko wokół nosa, trzy czwarte ogona, oraz miała parę plam na grzbiecie czy łapach. Siedziała skulona, nieśmiało podniosła błękitny wzrok na Krokus. Nie odzywała się jednak chwilę, zbyt przerażona by coś powiedzieć.
- Nie m... nie mogę rozmawiać z obcymi - powiedziała cicho, a jej oczy się zaszkliły. Potrzebowała pomocy, ale nie mogła rozmawiać z obcymi. Tak była nauczona.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Być może misja ratunkowa Robaczek nie była tak prosta, jak Krokus się wydawało, że będzie, ale to nic. Poradzi sobie z tym, na pewno. Nie mogła tej małej tu teraz zostawić, znalazła ją i zamierzała ją odprowadzić do ojca w jednym kawałku. Zacisnęła pysk w prostą linię, nieco zszokowana słowami drobnej, łaciatej kotki.

Odetchnęła i uśmiechnęła się ciepło, chcąc wyglądać jak najbardziej przyjaźnie, jak potrafiła.

- To bardzo dobre i mądre podejście, Robaczku. Wiem, że musisz się bardzo bać, w końcu jestem dla ciebie kimś zupełnie obcym, ale... nie możesz tu zostać, kochanie. Twój tata się o ciebie martwi, szuka cię. Obiecałam mu, że cię znajdę i do niego odprowadzę. Dasz sobie pomóc, Robaczku? Obiecuję ci, że nie zrobię ci żadnej krzywdy. Zaufasz mi?
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Bała się Co chwilę jej wzrok zjeżdżał w dół, nie była w stanie go utrzymać na większej kotce, która była postawiona dużo wyżej, która zmiotła by ją jednym zamachem gdyby tylko chciała.
- Mój t... ata nie rozmawia z obcymi - szepnęła, coraz mniej pewna swoich słów. Niemożliwe, by Krokus z nim rozmawiała, jej tata nie gadałby z innymi kotami. A zwłaszcza, jeśli były z klanu, choć nie była pewna, czy Krokus była jedną z nich. Z drugiej strony, zupełnie obca kotka nie znałaby jej imienia. To było... to było niemożliwe. Łaciata miała coraz większy mętlik w głowie, nie wiedziała co ze sobą zrobić. Bała się zaufać pręgowatej nieznajomej. - Jak wygląda. Mój. Tata? - zapytała cicho, pomimo rosnącej guli w gardle. Trzęsła się coraz bardziej, nie wiadomo czy z zimna, czy z strachu.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Im dłużej Robaczek siedziała w tej dziurze, zmarznięta i przerażona, tym gorzej dla nich obojga. Krokus jednak dalej się uśmiechała; stała w miejscu, pochylona, ale nie zbliżała się do przerażonej kruszyny, aby nie dokładać jej stresu.

- Jest wielki, o brązowym futrze i grubych czarnych pręgach. Ma bliznę na pysku, jedno z oczu ma ślepe, brakuje mu części ucha, ogona. I szuka cię, Robaczku, jest niedaleko - miała nadzieję, że jest niedaleko, po tym, jak wyrzucili go za granicę Klanu Rzeki. Oby tam został, oby czekał. - Posłuchaj, Robaczku, chcę ci pomóc. Wiem, że to musi być dla ciebie straszna sytuacja, z daleka od taty w obcym miejscu, ale jesteś bardzo, bardzo dzielna. Daj sobie pomóc. Nie muszę cię dotykać, jeżeli nie chcesz, mogę... mogę podać ci patyk, abyś się go złapała, i cię stąd wyciągnę. Co ty na to?
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zawahała się. Opis jej taty się zgadzał, Krokus, żeby dostrzec to, że nie widział na jedno oko musiała stać blisko, tak, jak przy rozmowie. Znała szczegóły tego jak wyglądał, znała jej imię... tata jej szukał. Jej oczy zaświeciły się delikatnie. Głównie od łez, ale nadzieja, także gdzieś w nich była. Pokiwała wolno, nieśmiało głową na propozycję o podanie patyku. Nie chciała, by ta jej dotykała, ale mogła pozwolić sobie pomóc. Chciała już do taty.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Odetchnęła z ulgą. - Wszystko będzie dobrze, Robaczku, zaraz cię stąd wyciągnę. Jesteś bardzo dzielna - miauknęła jeszcze ciepło z nadzieją, że chociaż odrobinę zdoła uspokoić nerwy łaciatej kotki. Na znak Robaczek Krokus w końcu zsunęła się jeszcze trochę do rowu, jednak nie całkowicie - wystarczająco, by móc chwycić jeden z grubszych patyków które się tam znajdywały i wciąż wycofać się z powrotem na górę.

- Obniżę teraz ten patyk do ciebie, Robaczku. Chwyć się go mocno zębami i nie puszczaj, dobrze? - krótka instrukcja obsługi. Powinno być dobrze, tak? Chwyciła badyl zębami mocno, zaciskając szczęki z całej siły i tak, jak mówiła, obniżyła go ku Robaczek, czekając, aż ta się złapie.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Patrzyła uważnie co robiła. Nieufnie obserwowała każdy jej ruch, każdy krok. Słuchała jej, jednak słowa kotki odeszły gdzieś na drugi plan, gdy ta tylko zaczęła się przy niej poruszać. Była gotowa by zrobić unik w razie ataku, choć pewna była, że prędzej by się rozpłakała, niż rzeczywiście zdołała uniknąć ciosu.
Patrzyła chwilę na patyk. Wahała się. Jeśli złapie, tak, jak poleciła jej nieznajoma, zaufa obcej. Miała tego nigdy nie robić. Nigdy, nigdy, nigdy. Patrzyła przez parę sekund pustym wzrokiem na drewienko, czując, jak łzy spływały jej po policzkach. - N...n...ie - szepnęła cicho, sama do siebie. Pewnie Krokus jej nawet nie usłyszała, miała nadzieję, że nie.
Minęło pół minuty, nim kotka chwyciła ząbkami za patyk. Niech już będzie po wszystkim.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Widok przerażonej, zapłakanej kotki sprawiał, że żołądek Krokus ściskał się w supeł a serce pękało na drobne kawałki. Musiała tak się bać... a jej ojciec został zraniony przez jej Klan. Czuła się źle z tym wszystkim, okropnie źle z tym, że musiała na to patrzeć. Nawet to, że teraz robiła dobrą rzecz, pomagała Robaczek, nie pomagało jej poczuć się lepiej.

W momencie w którym kotka chwyciła się patyka, Krokus zaparła się z całej siły łapami w ziemi i pociągnęła badyl za sobą, powoli się cofając. Robaczek była drobniutka, a ona miała wystarczająco siły, aby ją stamtąd wyciągnąć w ten sposób. Prawda? Musiała mieć wystarczająco siły.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krokusowa Łapa ciągnęła z całej siły. Patyk szedł opornie, ale szedł. Robaczek była bliska tego, by stanąć na ziemię tuż obok terminatorki, dopóki... dopóki patyk nie zaczął się łamać przy ząbkach małej kotki, która najwyraźniej ściskała tak mocno patyk, że ten zaczął się kruszyć. Robaczek widząc to, wystraszona puściła patyk, lądując znów głęboko w dziurze. Serce zabiło jej szybciej, skuliła się z powrotem w sobie. - P...przepr... - szepnęła, wiedząc, że to jej wina, że spanikowała.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Och, a było tak blisko. Krokus, w pierwszej chwili, czując jak patyk się łamie, była gotowa chwycić Robaczek i podciągnąć ją do końca, ale nie zdążyła. Wbiła pazury w ziemię i pochyliła się nad dziurą jeszcze bardziej, zmartwionym spojrzeniem analizując sytuację, i upewniając się, czy kotce nic się nie stało.

- Hej- hej, Robaczku, kochanie, nic się nie stało! Nie przepraszaj, nic się nie stało. Wszystko jest dobrze. Nie odejdę stąd, dopóki cię nie wyciągnę, obiecuję - zagryzła wargę, rozejrzała się. Reszta patyków w rowie nie wyglądała na tak stabilne... westchnęła głęboko. - Skarbie, mogę iść znaleźć inny, grubszy patyk. Albo mogę do ciebie zejść, złapać cię i wyciągnąć, ale musiałabym wtedy cię dotknąć. Nie zrobię nic bez twojej zgody, ale... jeśli się zgodzisz, to będzie zdecydowanie prostsze dla nas obu.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Łaciata nie odezwała się przez chwilę, wyraźnie zastanawiając się nad słowami Krokusowej Łapy. Bardzo nie chciała być dotykana, ale bardzo też chciała już być przy tacie, a z tych myśli zaczęła płakać jeszcze bardziej, bo ona nie potrafiła podejmować decyzji. Nie było jednak nikogo zaufanego obok, który zrobiłby to za nią.
- Mmm... mo-żesz. Wziąć mn....ie - wyjąkała w końcu. Była w stanie zacisnąć zęby, jeśli tylko Krokus zrobi to szybko, jeśli tylko szybko ją odstawi na ziemi. Tak bardzo się jej bała, ale była jej jedyną deską ratunku, nie mogła zdecydować się na nic innego. Im dłużej martwiła tatusia, tym gorzej, nie chciała, by ten był przez nią smutny.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Obiecuję, że zrobię to najszybciej jak się da i cię odstawię na ziemię, skarbie. Dziękuję, że mi ufasz - mówiła szczerze. Widziała, jak przerażona Robaczek jest, jak się trzęsie i jak bardzo nie chciała z nią obcować, ale mimo to jej zaufała i Krokus to cieszyło.

Zsunęła się do dziury powoli, aby nie wystraszyć Robaczek bardziej, niż było to koniecznie. I tak, jak obiecała, szybko, lecz ostrożnie, aby nie zrobić jej krzywdy, chwyciła w zęby luźny płat skóry na karku koteczki. A potem zostało jej wyskoczyć z rowu i odstawić Robaczek na ziemię. Jeśli teraz się poślizgnie, będzie na siebie bardzo zła.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zacisnęła oczy i modliła się, by zaraz było po wszystkim. I rzeczywiście było, bo Krokusowa Łapa z łatwością wydostała się z nory i odstawiła kotkę na ziemię. Ta niemalże od razu posunęła się parę kroków w bok, by utrzymać między nią a nieznajomość bezpieczny dystans. Trzęsła się z zimna, a łzy spływały jej po policzkach. Nie odezwała się, patrzyła na swoje biało-bure łapki i czekała, aż ta się odezwie. Aż doprowadzi ją do taty.

krokusowa łapa: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 12 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 43/45
❀ użytych przerzutów: 1/1

robaczek: S: 12 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 55
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krokusowa Łapa odetchnęła z ulgą gdy zdołała wyciągnąć Robaczek z tego przeklętego rowu. Nie odezwała się przez chwilę, jedynie patrzyła na drżącą ze strachu i zimna kruszynę którą miała przed sobą. Uśmiechnięta, z ciepłym spojrzeniem, aby wyglądać jak najmniej strasznie. Nie podchodziła bliżej, szanowała dystans, który Robaczek utworzyła między nimi.

- Byłaś bardzo dzielna, Robaczku. Twojemu tacie na pewno ulży, że nic ci się nie stało. Chodźmy - miauknęła gładko, robiąc krok przed siebie, w kierunku, z którego przyszła. - ... jeżeli chcesz, mogę cię ponieść na grzbiecie. Wyglądasz na zmęczoną.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości