Logo Artemidy
Gniazdo Sójki
Odczuwa satysfakcję, gdy jej niezbyt delikatne pociągnięcie za ucho spotyka się z taką reakcją ze strony przeciwniczki. I głupia nie jest, jakkolwiek w pierwszym odruchu (i ostatnim, bo nie zamierza się nad tym rozczulać i dociekać dokładniejszej analizy) klasyfikuje to właśnie jako satysfakcję, nic innego, jest świadoma, że w niczym to nie przypomina radości płynącej z udanego wymierzenia ciosu w nos drugiego kota, czy zaślepienia go piachem. Coraz wyraźniej z tyłu głowy wybija się myśl, że jeśli to jest jeszcze sparing to trzyma się swojej definicji ostatnim pazurem. Traszka chyba nie do końca chce mu umożliwić pewniejszy chwyt. Trufla, najwyraźniej, jest tego samego zdania, bo jej kolejny ruch jest nieintuicyjny ze sparingowego punktu widzenia. Powinna chcieć odepchnąć od siebie przeciwnika, sprzedać bolesnego kopa w brzuch, nie... przyciągać go do siebie.
Bicie jej własnego serca, szum pompowanej krwi odbija jej się w uszach. Jest ciekawa czy Gromiaczka, również je słyszy. Powinna raczej. Traszka przecież czuje jak pod puchatą, rudą sierścią wali serce drugiej kotki. Niemożliwe by to nie działało w obie strony. Jest również ciekawa czy ostatnia reakcja to przypadek, czy faktyczna odpowiedź na poczynania Traszkowej Łapy. Jest tylko jeden sposób by zbliżyć się do prawdy – obniża łeb chcąc pociągnąć za białe kłaczki na szyi Trufli (z tyłu głowy pojawia się myśl o wyrwaniu kilku i zabraniu ze sobą). Spojrzeniem przeskakuje w stronę jej pyska, studiując reakcje.


Rolling 1d10+3: 10 +3 = 13

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Niespodziewaność całej tej interakcji powoli dawała mi mroczki przed oczami, nie odczuwałam nigdy tylu emocji naraz, zazwyczaj były jasne i klarowne, rozumiałam je bez problemu i nawet analizowałam innych, bo byłam po prostu połączona z całą wiedzą na ten temat; oczywiście czasami nie trafiałam, czasami mogłam się mylić lub nie do końca rozumieć, ale wiedziałam lub mogłam się zastanowić. Teraz nie wiedziałam. Nie rozumiałam. Chciałam. Na pewno chciałam… tego wszystkiego. Nie mogłam się jednak dokładnie zastanowić. Nie umiałam.
Myślałam, że moje serce biło szybko, ale kiedy poczułam dudnienie w klatce piersiowej kotki to sądziłam, że wygrała ten mini pojedynek; och jaka ona wydawała się słodka w tym momencie; było mi tak gorąco, że miałam wrażenie, że natura coś popsuła, że deszcz zaczął spadać gorący, ale kiedy Traszka schyliła się, by ugryźć mnie znowu w szyję parę kropelek spadło mi na pyszczek ostudzając mnie na uderzenie serca (były zimne, a ja parowałam). Cichy pomruk zadowolenia wyrwał się ponownie z mojego gardła, a ja nim się obejrzałam znowu podniosłam się kawałek by spróbować ugryźć kłaczki na policzku jeżyka. Och?

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kończy z kępką białych kłaczków w pysku. Ubytek ten raczej prędko zginie w puchatej kryzie, a Traszkowa Łapa jedynie żałuje nieco po czasie, że nie chwyciła za rudy włos. Jak już zabierać sobie pamiątki ze spotkania to może jednak bardziej charakterystyczne. Z drugiej strony, kępka rudej sierści w legowisku czekoladowo-białej kotki może rodzić pytania. Znaczy, wróć. Nie zamierza niczego zabierać ze sobą. Odwraca lekko łeb by wypluć na ziemię trzymany pęk jasnych włosów. Czuje pojedyncze sztuki na haczykowatym języku, chociaż nie skupia na tym nadto. Nie jest w stanie, nawet gdyby chciała, bowiem przy tej ilości bodźców wszelkiej maści dookoła, ciężko poświęcać uwagę czemuś tak błahemu jak lekki dyskomfort. Jak na zawołanie, czuje dość mocne pociągnięcie za kłaczki okalające głowę, czuje także pozostałe po nich punktowe pieczenie na policzku. Dreszcz, który ją przechodzi, musi wynikać z zimnego deszczu siąpiącego na odsłonięty grzbiet. Z różnicy temperatur między lodowatym otoczeniem, a bijącym od rudej ciepłem. Traszka nie widzi nic złego w tym, że ciągnie ją do tego ciepła. Mimo że obiektywnie już teraz są całkiem blisko, chce być jeszcze bliżej, to ma sens w jej głowie. Odrzuca na bok myśli o sparingu-nie-sparingu. Znów obniża łeb w stronę jasnej plamy pod gardłem Trufli, ale tym razem by czule przejechać językiem po skórze prześwitującej tam, gdzie wyrwała niedawno kłaczki.

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie wiedziałam co się w sumie działo. W moim sercu chaos; w głowie pustki, a ja będąca tu i teraz. Tylko gdzie jest tu? Gdzie jest teraz? Czy czas naprawdę stanął w miejscu? W sumie jedynym zaprzeczeniem mojej teorii był deszcz spadający na nas z nieba, które zaczęło swoją bielą razić mnie po oczach. Gdzie zniknął pyszczek Traszki? Wszystko działo się jak w zwolnionym tempie, a kiedy poczułam język na szyi, aż otworzyłam swój własny pyszczek ze zdziwienia, z którego zaczęło wybrzmiewać mruczenie; nie umiałam go przerwać, a wszystko zaczęło razić mnie jeszcze bardziej. Co się działo? Nim przemyślałam swoje działanie, mocniej objęłam łapami boki czekoladowej pointki, by nigdzie już nie odchodziła i na pewno została ze mną w tym momencie, tutaj; tu i teraz. Tu i teraz, gdziekolwiek to było, gdziekolwiek byłyśmy, chciałam byśmy były tutaj razem.

(...)

Klarowność umysłu wróciła mi dopiero kiedy leżałyśmy obok siebie już dłuższą chwilę, czułam się zmęczona emocjami jakie we mnie wzbudziło to spotkanie i tym co się wydarzyło, ale było to… pozytywne zmęczenie; nie umiałam go nazwać, nie zamierzałam jednak narzekać. Pierwszy raz poczułam taką bliskość z drugim kotem, a nasze pierwsze spotkanie zaczęło przewijać mi się przez umysł, przez co uśmiechnęłam się leciutko pod nosem; nie pomyliłam się wtedy, wręcz przeciwnie… jeżyk naprawdę nie chciała mnie od siebie odpychać, nie chciała bym odchodziła, a teraz miałam tego potwierdzenie. Nie wiedziałam jakim sposobem doszło do tego co się wydarzyło, ale nie chciałam pytać, nie potrzebowałam odpowiedzi skoro wszystkie odpowiedzi zostały mi już pokazane i odkryte; ciche pomrukiwanie przyjemną atmosferą wydobyło się ze mnie. Byłyśmy całe w błocie, przemoczone od deszczu, a między nami parowało i nie mogłam zachwycić się jak to wszystko romantycznie wyglądało; delikatnie przekręciłam się bliżej kotki i położyłam swoją głowę na jej brzuchu, tak by na nią patrzeć. Chciałabym żeby ta chwila trwała wiecznie.
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Klarowność umysłu jest w tym momencie przekleństwem. Póki co, leżąc obok Trufli, Traszka jest od niego wolna. Może skupiać się na spokojnym oddechu drugiej kotki i próbować wypuszczać powietrze wtedy co ona. Miłe, bezmyślne zajęcie. Mimo zmęczenia, może cieszyć się towarzystwem. Jednak, gdy leżą tak bezczynnie, wreszcie wszystkie myśli i emocje kotłujące się w głowie Wichrzaczki mają szansę osiąść spokojnie na dnie, bez kolejnych wzburzających je fal. W efekcie wyraźniejszy staje się wniosek, który wcześniej był zupełnie niedostrzegalny dla oczu – to było bardzo głupie.
Nie potrafi z całą stanowczością powiedzieć, że żałuje. Jest sobą rozczarowana (spodziewa się po sobie więcej ogłady i rozsądku), ale niekoniecznie żałuje. To może zmienić się wieczorem, gdy już faktycznie ochłonie, ale teraz powstrzymuje ją to przed zerwaniem się na równe łapy i ucieczką. Śladowe ilości rozsądku dochodzą jednak do głosu, dlatego Traszka obraca się tak by spojrzeć w złotawe oczy.
– Powiedz komuś o tym spotkaniu to gwarantuję, że kolejnego już nie będzie. – ostrzega kotkę, całkowicie poważnie. Nie jest pewna czy nawet jeśli uda zachować się dzisiejszy dzień w zupełnej tajemnicy to będzie dążyć do ponownego kontaktu z rudą, ale wie już teraz, że jeśli dowie się o tym ktokolwiek poza ich dwójką to koniec.

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie było mi dane dłużej poleżeć wpatrzoną w kotkę, bo już po chwili jej ślepia spotkały się z moimi, a cała przyjemna atmosfera zrobiła się lekko poważniejsza; nie przejęłam się jednak tym bardziej, bo każde wątpliwości zniknęły wraz z chwilą, która się wydarzyła między nami.
– Romantycznie. Będziemy się spotykać w tajemnicy? – zapytałam szeptem na jednym tchu, miodowych oczu nie potrafiłam oderwać od jej pyszczka, cudownych śladów łez na futrze, wypłakanych przez samą matkę naturę; jeśli ktoś nagle podszedł do mnie i zapytał kto jest najśliczniejszą kotką odpowiedziałabym bez namysłu Traszka, ona, jej nastroszona sierść, morskie oczy, słone słowa i przerażająco hipnotyzująca postawa. Och, o czym ja? – Nikomu nie powiem, ale cieszę się, że masz gdzieś już zaplanowane dla mnie następne spotkanie. – Nie wiedziałam już nawet co mówię, moje myśli mieszały się ze sobą, a język powoli plątał, chociaż byłam spokojna, a umysł przecież już dawno wrócił do normy to w powietrzu się coś zmieniło… a przynajmniej tu i teraz.
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Marszczy brwi na słowa kotki. Romantyczne jak cierń w łapie, chce odburknąć w pierwszym odruchu, ale nim otwiera pysk, dociera do niej pewne spostrzeżenie. Tak jak nie widzi krzty romantyczności w zaserwowanym scenariuszu, tak sam w sobie brzmi całkiem... Jest w nim coś co sprawia, że Traszka ma ochotę przytaknąć.
Zbywa jednak pytanie milczeniem. Nie ma zresztą wystarczająco wiele czasu do namysłu, nim Trufla znów otwiera pyszczek.
– Pfft, jesteś tragiczna w wyciąganiu wniosków. – prycha z rozbawieniem, a to co ma być obrazą coś nie do końca chce wybrzmieć jak należy. – Nic takiego nie powiedziałam. Tylko że o dzisiaj ma się nikt nie dowiedzieć. – ucieka spojrzeniem w bok i z następną chwilą stara się brzmieć na znudzoną wręcz. – Nie chcesz to kolejnego nie będzie, bez różnicy.
Nie wychodzi jej.
W napięciu czeka na jakąkolwiek reakcję.

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Poprzednie nasze spotkanie zawierało w sobie o wiele więcej rozmowy (pewnie dlatego, że było dosłownie więcej rozmawiania), a mimo to nie przypominałam sobie, by Traszka chociaż na chwilę uśmiechnęła się, czy zaśmiała z czegokolwiek co się wydarzyło… przynajmniej nie tak luźno, a teraz? Kotka prychnęła z nutką wesołości, co na chwilę wybiło mnie z rytmu, a serce przyspieszyło… och? Jej prawdziwe emocje? Nie spodziewałam się tego, a przecież powinnam! Nie mogłam jednak uwierzyć, że tak szybko mogłam usłyszeć chociaż kawałek prawdziwej kotki, która nie kryła się nigdzie i nie uciekała od wszystkiego, a samo to wywołało u mnie delikatny uśmiech, który już ostał mi się na pyszczku; wiedziałam, że coś tam było... coś innego, że naprawdę umiałam odczytać jej intencje.
– Na pewno? – zapytałam przechylając lekko głowę w bok, ale nie zamierzałam czekać na odpowiedź i nie minęła chwila, a już stałam na równych łapach, by szybciej znaleźć się bliżej jeżyka i ze zwinnością węża ugryzłam ją lekko w ucho. – Bo ja bym nie wyobrażała sobie braku spotkań z Tobą – szepnęłam przytulając się bokiem do boku morskookiej, kiedy już ugięłam łapy… och, jak można było tak pięknie wyglądać będąc ubabranym w błocie?
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Chce potwierdzić. Może z większym naciskiem niż sytuacja wymaga, zdecydowanie z większym naciskiem niż wypada obojętnemu kotu. Nie podoba jej się to ukłucie irytacji. Ma na swoim koncie dużo gorsze reakcje, dużo większe wybuchy, których nie żałuje, które uważa za uzasadnione. Tym razem nie podoba jej się źródło wzbierających emocji. Ich przyczyna.
Na szczęście chwila jest ulotna, przemija nim jakakolwiek myśl przeradza się w reakcję. Chwycenie za ucho, Wichrzaczka kwituje krótkim pomrukiem. A może to następujące po nim słowa go wywołują.
– Czyli nie tylko tragiczna we wnioski, ale też pozbawiona wyobraźni. – podsumowuje, obejmując łapą przytuloną kotkę. Żeby zatrzymać ją w tym miejscu chociaż na chwilę. Wyobraża sobie, że jej nie wypuści, gdy ta zechce się wyślizgnąć, jedynie szczelniej owinie rudą sylwetkę i nie zostanie sama.
Nie wątpi jednak, że pozostanie to jedynie w sferze wyobraźni. Jakiekolwiek odsunięcie może spotkać się jedynie z poluzowaniem chwytu.
– Nie zepsuj tego. – dodaje ciszej, prosto w ognistą kryzę, w której chowa swój pysk.

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sytuacja jak ze snów, nie wiedziałam czy powinnam się uszczypnąć i obudzić; coraz bardziej miałam wrażenie, że tak naprawdę to się nie działo, w końcu już parę razy spotykałam te oczy w swoich snach, ale nie… nie było to niemożliwe, nie śniłam. Nowe spotkanie przybliżyło nas do siebie zdecydowanie szybciej, niż mogłam zrozumieć, chociaż nie zamierzałam narzekać; lubiłam ten stan błogości i sierść, która podnosiła się przez przyjemne dreszcze kiedy leżałyśmy obok siebie. Trochę z tyłu głowy podnosił mi się stres, którego przyczyny nie potrafiłam jednak znaleźć, a może potrafiłam? Może najbardziej zastanawiało mnie czy kotka tak naprawdę chciała się mnie szybciej pozbyć? W końcu oba spotkania tak drastycznie się od siebie różniły… a może nie? Może mi się wydawało? Jeżyk przecież wtedy też chciał bym jej słodziła, chociaż potem uciekła… och, dziwnie się czułam, ale odsunęłam wszystko na bok.
– Nie zamierzam – wymruczałam cicho, liżąc delikatnie futro wichrzaczki.
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czy wierzy w ciche zapewnienie?
Nie. Jakkolwiek dzisiaj ciężko określić ją mianem kota kierującego się rozsądkiem, tak wciąż potrafi stłumić własne nadzieje w ocenie prawdziwości tych słów. Nie zna Trufli długo. Nie może również powiedzieć, że zna ją dobrze. Jednak na podstawie dotychczasowych spotkań jest w stanie stwierdzić, że ruda jest przede wszystkim nieobliczalna. Być może brakuje jej piątej klepki. Traszka nie próbuje nawet zgadywać przebiegu następnego spotkania (zdążyła już zdecydować, że nie chce dzisiaj widzieć po raz ostatni Gromiaczki, nie zamierza jednak tego głośno przyznawać). Ogólnie w jej zachowaniu, z perspektywy czekoladowej pointki, jest więcej niewiadomych, niż osadzonych w logice decyzji, stąd zapewnienia są warte tyle co nic. Przysięgi i obietnice niewiele więcej zresztą.
W tej chwili pozwala jednak sobie na tę odrobinę naiwności. Przynajmniej do momentu, gdy rozejdą się w swoje strony, a ta chwila oficjalnie zostanie już tylko wspomnieniem. Wtedy wróci rozsądek, wtedy będzie na niego miejsce. Bo teraz, tak po prawdzie, Traszka nie widzi przestrzeni dla niego. Na wszelki wypadek zatapia mordkę jeszcze bardziej w kryzę Trufli, dosadniej odgradzając się od rzeczywistości. Od ostatniego zapewnienia, które powinna podważyć. Przemilczenie go jest jednak milsze. Zamyka oczy i stara się zapamiętać jak najwięcej – zapach, ciepło, dotyk otulających ją kłaczków, miarowy oddech – na wypadek, gdyby to była ku temu jedyna szansa. Jednocześnie stara się nie myśleć o tym co przyniesie przyszłość.

z.t i guess??

🗲 head’s a M E S S 🗲
she’s responsible
change her M I N D
it’s impossible

[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]xx[Obrazek: dcoq3p9-4c8e362d-5758-4926-b8c6-3305a684...9XMWn4E00s]xx[Obrazek: d94p4tb-3cf1de0c-c23d-4b80-b6be-a1a39636...Tt6wL3bLNg]

C L O S E .your mouth
you’ll catch a fly
⋆ ˚。 watch the G I R L ⋆ ˚。
get what she likes

· · ─────── ·· ─────── · ·

⌜˙ you should see their face when they finally realize ˙⌝
⌞. . . . . . . . . . . . she’s a little bit psycho . . . . . . . . . . . .⌟

· · ───── ·· ───── · ·
LVL 6 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cisza. Delikatne kropienie deszczu po futrze, które wznowiło się na nowo i błoga chwila między nami, w której obie czułyśmy się bezpiecznie; powoli zatracając się w tym wszystkim na nowo, nie chciałam się ruszać i wyczuwałam tą samą niechęć od kotki obok. Wszystko znowu się zatrzymało, a moje mruczenie wyprzedziło moją zdolność myślenia, ponieważ nie wiedziałam nawet kiedy się to wydarzyło… och? Nie zamierzałam nic już komentować, ani się droczyć, po prostu odpływałam w tej nieznanej, a jednak tak znajomej chwili, której końca nie chciałam widzieć, chociaż zdawałam sobie sprawę, że w końcu obie będziemy musiały się ruszyć.
Traszka. Traszka. Traszka. Traszka.Traszka. Traszka., powtarzałam sobie w głowię, owijając swój głos i swój umysł wokół każdego dźwięku tego imienia, wyobrażając sobie przy tym każdą możliwość z jaką mogłabym się zwrócić do czekoladowej pointki…
zt
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdzieś w połowie jej polowanie zmieniło się po prostu w spacer po granicach. Upolowała już tyle, że więcej nie doniosłaby za jednym razem do obozu, ale jakoś tak… nie chciała do niego wracać, jeszcze nie. Dzień i pogoda były niczego sobie, powietrze przyjemne, więc nic nie zaszkodzi jej sprawdzenie, czy nikt z innych klanów nie narusza ich terenów (a najwyżej tak to tłumaczyła, by wmówić sobie, że wszystko co robi w życiu jest przydatne i produktywne).
W końcu jej łapy znalazły się przy Czterech Dębach, a ona zatrzymała się, nieco zaskoczona. W pewnym momencie chodzenia trochę ją odcięło i tak jakby nie spodziewała się, że tak prędko się tutaj znajdzie. W sumie rzadko tutaj bywała, rzadko myślała o trzech innych klanach w kontekście czegoś innego, niż granic. Wciągnęła z ciekawością chaotyczny zapach do nozdrzy.

[Obrazek: OyZJ2Tu.png]


czy wiesz już jakie miejsce zajmujesz w szeregu,
czy jesteś wybrańcem czy też pierwszym z brzegu
czy miałeś wpływ na to, kim teraz jesteś
czy płyniesz jak liść unoszony na wietrze?

LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Jakbym ci powiedział, że widziałem niedźwiedzia, pomyślałabyś, że oszalałem? - złapał ją nagle nieco niższy, jednak radosny głos. Tak Cis działał - zazwyczaj najpierw było go słychać, dopiero potem widać, całkowita normalka. Wlepił w nią swoje pomarańczowe spojrzenie czekając na odpowiedź. Szybko się jednak okazało, że nie był na tyle cierpliwy, by ta zdążyła zebrać słowa i je z siebie wypluć. - Nieważne, bo nie widziałem. Ale gwiaaaaazdy! Wieki nie byłem prrzy Czterrrrech Dębach, nie zdziwiłbym się, jakby pod moim nosem wyrrrrrosła tu kolonia niedźwiedzi! Trrochę na to liczyłem. Byłoby przynajmniej ciekawie - przyznał się jej, uśmiechając się radośnie. - Co tam! Jak tam, jak masz na imię? Czuję Cień, co nie?
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
— Co? — wydała z siebie zanim w ogóle zrozumiała, że ktoś tu jest i do niej mówi, bo treść tego była tak absurdalnie niezwiązana z czymkolwiek, o czym myślała, że po prostu… ją zdezorientowało. Dopiero po pięciu uderzeniach serca i przekrętach trybików w głowie zdała sobie sprawę że, szok, ktoś tu jest, tak poza nią, i do niej coś mówi. Widok rzeczniaka o pomarańczowych oczach i długim pysku powitał ją wraz z dokończeniem jego słów, ale jeśli cokolwiek, to miały tylko mniej sensu. — Co… co niedźwiedzie mają do Czterech Dębów?
Miała zmrużone oczy i patrzyła się na Cisową Gałązkę jak na wariata. Czuła lekko zioła, ale kocur był taki pokręcony, że w życiu by sama nie doszła do tego, że to medyk Klanu Rzeki.
— Tak. Jestem Pliszkowy Zagajnik, wojownik Klanu Cienia.
Jej przedstawienie było zupełnym przeciwieństwem Cisa, bowiem nie zamierzała dopasowywać się poziomem do niego i stała dumnie, poważnie i gotowa bronić honoru cienistych przed bredniami o koloniach niedźwiedzi.

[Obrazek: OyZJ2Tu.png]


czy wiesz już jakie miejsce zajmujesz w szeregu,
czy jesteś wybrańcem czy też pierwszym z brzegu
czy miałeś wpływ na to, kim teraz jesteś
czy płyniesz jak liść unoszony na wietrze?

LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości