Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
Kocur ten jak i wyglądem, jest inny też charakterem. Od młodego wieku nie przepadał za różnymi zabawami, woli rozmawiać i dowiadywać się ciekawych rzeczy. Nie jest typowym śmieszkiem, często podchodzi do spraw poważnie. Mimo, że ma krótkie futro to dba o wygląd i czystość wokół siebie. Zawsze stara się pomóc i niekiedy nie potrafi powiedzieć ,, Nie ". Czasem potrafi być jednak miły i czuję się nieswojo w towarzystwie kotek bo obawia się, że może coś złego powiedzieć.
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
Księżyce: 142 Mistrz: Rysi Pomruk Płeć: trans kocur Zaimki: on/jego Matka: Jodłowa Igła [*] Ojciec: Czerwony Pazur [*] Trwałe urazy: blizny po gadożerach na przednich łapach, blizny po borsuku na prawym boku, po ugryzieniu psa na prawej tylnej łapie, po ugryzieniu jenota na lewej przedniej łapie
powyżej przeciętnego wzrostu; długowłosy (o lejącej się sierści); bury o pręgowaniu ticked; białe znaczenia na przednich łapach, brodzie, gardle i nosie; lewe oko niebieskie, prawe zielone
mój przywódca to fanatyk wędkarstwa. pół obozu zawalone wędkami najgorsze. średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w lecznicy, bo mają zadziory na końcu. w swoim dwudziestoksiężycowym życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. tydzień temu przyszedłem z bólem brzucha to pajka w ziołowym wzgórzu jak mnie zobaczyła to kazała stopy pokazywać XD bo myślała że znowu hak w nodze ~rolka
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Chucherko, o krótkim, czarnym, lekko przykurzonym futrze. Niebieskie oczy, czarny nos i blizna na lewym policzku.
Nietoperze Niebo jest nieśmiała i nerwowa. Ma tendencje do wahań nastroju lub okazjonalnych dołków. Chce być wsparciem dla swoich najbliższych. Kłopoty z samooceną. Stara się stawiać na swoim i samemu się bronic. Jąka się i nie patrzy rozmówcy w oczy.
I'm alright, I'm okay
I'm alright I'm okay I'm not a monster, I'm just human
And I've made a few mistakes I'm alright, I'm okay,
I'm alright, I'm okay I'm not gruesome, just human
And I've made a few It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay You're not a demon, there's a reason
You behaved in that way It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay I belive, yes I belive that
you will see a better day
Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
Bywają osoby, których natura funkcjonuje w głębokiej niezgodzie z postawą – taka jest Chaotyczny Lot. Wewnętrznie funkcjonuje jako stworzenie emocjonalne, skłonne do gwałtownych pasji, fascynacji, pogardy, obrzydzenia i zachwytu. Na zewnątrz woli jednak pokazywać tak mało, jak to możliwe. Zawsze stara się zachowywać spokój, kalkulować każdą decyzję, ważyć każde słowo. Na spontaniczność pozwala sobie przy nielicznych bliskich kotach, albo wtedy, gdy nie potrafi powściągnąć targających nią uczuć. Wszystko to dlatego, że jest prawdziwą egocentryczką – ma swoje cele i pragnienia i potrafi z dużą determinacją dążyć do ich spełnienia.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Dodałam wszystkie zgłoszone osoby do listy. Zapewniamy również, że przez te dwa tygodnie lista będzie cały czas otwarta, więc zachęcamy by każdy ewentualny chętny jeszcze się zgłosił :piona:
Bardzo mi miło, że już jest tyle osób :lgbt:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Mistrz: Króliczy Sus Płeć: kocur Matka: Cebulowa Skórka Ojciec: Źdźblasty Chwast Trwałe urazy: ślady po pazurach na prawym policzku, mała blizna pod futrem na piersi
Mistrz: Króliczy Sus Płeć: kocur Matka: Cebulowa Skórka Ojciec: Źdźblasty Chwast Trwałe urazy: ślady po pazurach na prawym policzku, mała blizna pod futrem na piersi
Bury ogromy kocur z białymi znaczeniami i charakterystyczną plamę nad nosem.
Zapraszam do karty postaci
Barania Łapa (GK)
:pustka: *podnosi łapkę* proszę mnie dopisać jeśli można, imię Wrona
This ain't asong for the broken hearted
No silentprayer for the faith departed I ain't gonna be just a face in the crowd
You're gonna hear my voice When I shout itout loud
IT'S MY LIFE
Średniego wzrostu, o smukłej ale mocnej budowie ciała. Długie łapy, trójkątna głowa, spore uszy zakończone frędzlami, podłużny nos i złoto-brązowe oczy. Puszyste, wyglądające jakby się falowało futerko w mlecznym odcieniu, dłuższe na piersi, ogonie i szyi, gdzie tworzy charakterystyczną delikatną grzywę.
Baran ma radosną, otwartą naturę, jest bardzo ufny i towarzyski. Nie brakuje mu śmiałości i pewności siebie, z łatwością wchodzi w interakcje. W bliższym kontakcie jest bardzo ciepły i empatyczny. Cechuje go duża wrażliwość. Jest też bardzo opiekuńczy.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Oooook kocham Czarnowrony. Dopisuję.
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Mistrz: Świetlikowa Gwiazda Płeć: kotka Matka: Śliwkowa Gałązka Ojciec: Zakurzony Grzbiet Partner: 2 hot 4 you, 2 old 4 anyone
Czas oraz przygody odcisnęły piętno na wyglądzie Cis. Teraz jej przepiękne, liliowe futro stało się lekko przybrudzone i matowe, wciąż jednak starannie ułożone. Jej długi tułów sprawia, że wygląda smukło, lecz jej krótkie łapy wciąż są takie, jakie były, z tą różnicą, że są teraz silniejsze i lepiej umięśnione. Niestety, na jej tylnej, lewej łapie widnieje długa blizna wzdłuż całej łapy, jako pamiątka po najgorszym dniu jej życia. Ma również kilka blizn na tułowiu i ogonie, jednak ten pozostał przepiękny i zadbany, jako jej duma i chluba, mimo tych blizn. Na jednym z jej drobnych uszek również widnieje blizna, co nieco szpeci jej wizerunek. Jej oczy pozostały złociste i przenikliwe.
Cis jest już starsza, co widać jej wyglądzie, jednak nie po jej oczach. Mimo oderwania jej od jej ukochanego Klanu w jej oczach wciąż błyskają iskierki, trochę optymizmu, trochę naiwnej nadziei. Jednak Cis przez te wszystkie miesiące dojrzała - stała się ostrożniejsza i mądrzejsza, mniej ufna i przede wszystkim - bardzo zdeterminowana. Również życie przez jakiś czas w mieście sprawiło, że jest pewna swoich umiejętności i wyszkolenia jako wojownik, czego nie ukrywa w starciu. Posiada swoją dumę i chodzi wyprostowana, tak, jakby nic nigdy nie mogło już ją złamać.
Rabarbarbarbarowy Korzeń [KR];Księżycowe Jezioro [KR]; Szafranowa Łapa [KG]; Blizna [KR]
Dalsza ciocia Ziorko chętnie weźmie jakieś maluchy na sesję! uwuwuwuwuwuwwuuwwuuwuwuwuwuwu będę kochać jak własne uwu
<center><div class="tloCisek"><center>
<div class="Cisek1"><span class="Cisuś3">in the Valley of the Dolls we sleep</span> got a hole INSIDE of me
living with identities that do not belong to me • • • in my life I got this far, now I'm r e a d y for the last hurrah dying like a shooting star...</div>
<span class="Cisek2">in the Valley, in the Valley of Dolls</span></div></center></center>
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Dopisałam jeszcze jedną osobę, która się do mnie zgłosiła.
Oprócz tego chciałam zwrócić uwagę, że o ile jest dopuszczalna dowolna ilość białych znaczeń, to ze względu na to, że Pająk nie ma bieli, nie dopuszczamy całych białych kociąt. :O: Dopisałam to w pierwszym poście na wszelki wypadek.
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Biel może być maksymalnie do połowy kotka jak coś. I według forumowej genetyki długowłose kociaki tez mogłyby się przydarzyć, ale to w ramach ciekawostki. Wujek Skra na pewno ukocha maleństwa i chętnie zgarnę na sesyjkę :
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Długowłosy czarny dymny kocur z bielą o dość wysokiej sylwetce. Nie jest czołgiem ale też nie jest sosenką na cienkich łapach. Jego sierść wygląda jak jakaś mieszanka żwiru, przez źle wypigmentowaną czerń z bielą na przednich łapach i piersi. Na pysku ma osadzone oczy w kształcie migdałów o pomarańczowo matowy odcień, który w zależności od światła padającego na niego - może mieć delikatny żółty odcień.
Ten mały gagatek dopiero się urodził, i jego charakter to tak naprawde chłonna gąbka, która wciąż się kształtuje. Widać jednak już na ten moment pare rzeczy, na których ten będzie opierać fundamenty. Ruczaj jest dość energiczny i mimo iż stara się być grzeczny, posłuszny by matka jak i ojciec nie musieli się na niego denerwować, to po prostu nie umie momentami usiedzieć w miejscu przez swoją ciekawość.
Ciekawość która pewnie nie raz sprawi że wlezie w miejsce w którym nie powinien być i ściągnie na siebie problemy, lub chociaż dostanie po uszach. Co do rodzeństwa, kocurek jest dość mocno do nich przywiązany. Najchętniej by z nimi chodził wszędzie gdzie tylko możliwe. Jesli ktoś doczepi się do któregoś z nich, będzie pierwszym który przyleci by dać z bani delikwentowi. Oraz... lubi ładne rzeczy. Naprawdę lubi wszelkiego rodzaju kolorowe kamyczki, pióra oraz inne znaleziska które może znaleźć wokół siebie. Bo po prostu mu się spodobały to je skitra gdzieś by nikt nie znalazł, by po czasie się nimi pochwalić. Tak Sroka na błyskotki.
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
Dobra, poproszę jednak o wypisanie mnie z listy rezerwowej; może wkręcę się w rodzinkę kiedy indziej :lgbt:
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Dodałam Ruczaja i odejmuję Kroplę :lgbt:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Gęsiopióry jest jednolicie białym kocurem o krótkiej, tłusto połyskującej sierści. Ma mocne łapy z szerokimi stopami, dużą głowę, osadzoną na krępej szyi oraz gruby, krótki ogon. Dodając do tego zupełnie przeciętny wzrost i ciut ponad przeciętną masę, dostaje się obraz masywnego kocura o zaokrąglonych kształtach. Poczciwej aparycji dopełniają jasnożółte oczy, nieduże uszy, ciut zbyt wielki nos i najsympatyczniejszy uśmiech w Klanie Rzeki.
Jako Wojownik Gęsiopióry odzyskał wiarę w siebie. Dojrzał. Zaczął konfrontować swoje lęki, potrzeby i marzenia z rzeczywistością. Pewne rzeczy przestały mu doskwierać, z innymi się pogodził. Dobro, w które zawsze tak wierzył, stało się jego głównym atrytubem. Jest troskliwy, ciepły i spokojny. Lubi rozmawiać z innymi i podchodzi do nich z życzliwą i szczerą ciekawością. Odkrycie powołania do bycia Mistrzem nadało jego pozbawionemu celu życiu nowy sens, a wejście w związek z Pajęczą Nogą pozwoliło wreszcie poczuć się dla kogoś ważnym i wartościowym.
Chaotyczny Lot (KW), Rwetes (S)
dodatkowo - Jajo i Pajk chcą uczcić pamięć Czerwonej Gwiazdy i jedno kociątko nazwać Maczek