Naprawdę mała, drobna kotka o gęstym, długim futrze. Prezentuje się w kolorach śnieżnobiałych, choć na pysku, łapach, uszach i ogonie są to barwy czarno-rude. Duże oczy wybarwiły się na kolor lodowo-błękitny.
Jest to czarny szylkretowy point.
Bardzo płaczliwa, strachliwa i ogromnie troskliwa kotka.
Promienna Mordka, kotka o zerowej pewności siebie w momencie poznania głośnego, gwałtownego Wężowego Błysku nie myślała nawet że ten ją polubi. Kurczowo trzymała się mamy, zalewając się łzami na myśl o opuszczeniu obozu, kiedy Wąż pierwszy rwał się do walki. Powoli jednak ich relacja zaczęła się pogłębiać, a oboje zdali sobie sprawę że są dla siebie komfortową przystanią. Krótko po tym, jak gromowy zastępca podarował szylkretce swój patyczek, co równało się z wyzwaniem ich najgłębszych uczuć, Promyczek zapragnęła powiększyć swoją rodzinę o kilka małych bombelków.
specjalneatrakcje: »︎ kochana mamusia, która będzie was kochać całym swoim sercem »︎cudowny tatuś (zastępca!!!), który zawsze będzie obok, a w razie czego skoczy za wami w ogień »︎czułą babcię, dla której będziecie oczkiem w głowie i największym szczęściem »︎liczną rodzinkę z każdej strony, w tym gromową przywódczynię, ciocię medyczkę, kuzynkę terminatorkę medyka, kuzynów w postaci kociąt żubr i cierpkiej, dużo wujostwa i wszystkiego innego »︎super aktywnych rodziców, którzy zawsze i wszędzie zgarną was na sesje »︎pomoc z galerią, kartą postaci i wszystkim innym
imiona są dostępne do wyboru z podanych, każde z nich mają ważne znaczenie dla obu z rodziców. niektóre są po bliskich kotach, inne po charakterystycznych miejscach lub ważnych rzeczach. mile widziane są zdrobnienia!!
umaszczenia: »︎czarny; niebieski; czekoladowy; liliowy; rudy; kremowy »︎szylkrety czarne, niebieskie, czekoladowe, liliowe »︎pręgowanie: klasyczne, tygrysio lub cętkowane »︎brak bieli »︎wszystkie powyższe umaszczenia dostępne są w wersji colorpoint, mogą (nie muszą!) być to kotki orientalne
dziękujemy pięknie szadowi za zdradzenie kolorków futerek<3
informacjeiporód: miejsc w miocie jest cztery. przy ewentualnym wielkim zainteresowaniu i liczbie chętnych jest możliwość zwiększenia miejsc miotu do pięciu. zbieramy koncepty, które można wysłać na discorda wisnia#2204 lub trashrat#7955, a także na wiadomości prywatne na forum, najlepiej na konta: Bawełniana Nić lub Wężowy Błysk. koncepty można podsyłać do 26 lutego z hakiem (jeśli ktoś podeśle 2/3 dni później to nic się nie stanie). poród za to odbędzie się gdzieś ok. 15 marca.
• wiaterek urodzi się jako ostatni z kociąt, • dziękujemy ślicznie gloomce za cudowny rysunek do miotu!!!!
listachętnych:
Wężowy Błysk (Wiaterek)
Chwastowa Łapa (?)
Gluma (Iskierka)
Rosa (Wełna)
Sosnowa Łapa (?)
Jodłowa Łapa (Tygrysek)
Tygrys (?)
Cyprysowa Łuska (Owieczka)
Żądląca Łapa (?)
Wydmowy Wiatr (?)
Dymny Staw (?)
Mysia Łapa. (Szadź)
Alga (?)
Buraczek (?)
dreamteam:
Wężowy Błysk (Wiaterek)
Gluma (Iskierka)
Cyprysowa Łuska (Owieczka)
Tygrys (????)
Rosa (Wełna)
rezerwa:
Dymiący Staw (Żurawina)
Chwastowa Łapa (Nawałnica)
Mysia Łapa. (Szadź)
I wannabealone Alonewithyou,doesthatmakesense? ・·⋆ I wannastealyoursoul⋆·・ Andhideyouinmytreasurechest I don'tknowwhatfeelstrue [Butthisfeelsrightsostayasec] Yeah,youfeelrightsostayasec
Księżyce: 102 Mistrz: Łani Krok Płeć: kotka Matka: Łani Krok Partner: uciekł Trwałe urazy: Tylko na psychice
Drobna, czarno-biała kotka z białymi znaczeniami na pyszczku, piersi i ogonie. Ma również białe skarpetki na przednich łapach - tylko palce i na tylnych do połowy. Oczy ma błękitne.
Po śmierci ojca ciężko było jej się pozbierać, jednak teraz powoli wraca do życia. Radosna, sympatyczna kotka, uwielbiająca spędzać czas z najmłodszymi.
Lśniąca Sadzawka [KW] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
BABCIA UKOCHA WAS NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIEEEE, POOPOWIADA BAJECZKI I W OGOLE. Babuszka się popłacze, jak zobaczy wnuczusię/wnuczusia o imieniu Plamka albo po którymś z braci. No i ja też chętnie podzielę się jakimiś galeriami!! uwu
<span class="plm3">jedna chwila wystarczy, by bez końca biec pod wiatr</span>
<div class="plm">
<div class="plm2">☆choćbylos sypałw oczy piach choćby czas nie chciał <span class="plm1">leczyć ran</span> nawet tęczyjest potrzebnydeszcz więc <span class="plm1">nie możesz</span> terazpoddać się</div></div>
Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
Kocur ten jak i wyglądem, jest inny też charakterem. Od młodego wieku nie przepadał za różnymi zabawami, woli rozmawiać i dowiadywać się ciekawych rzeczy. Nie jest typowym śmieszkiem, często podchodzi do spraw poważnie. Mimo, że ma krótkie futro to dba o wygląd i czystość wokół siebie. Zawsze stara się pomóc i niekiedy nie potrafi powiedzieć ,, Nie ". Czasem potrafi być jednak miły i czuję się nieswojo w towarzystwie kotek bo obawia się, że może coś złego powiedzieć.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
JEZU ALE PIĘKNY TEN ARCIK I OGÓLNIE TEN MIOT SDKHJBSDFKSDFSDK
JAKO KUMPEL WĘŻA CHĘTNIE POMOGĘ W ZABAWIANIU MALUCHÓW! <33333333
Pomyślałby kto, że to jakaś wichrowa przybłęda, która w Klanie Gromu znalazła się całkiem przypadkiem, bo do obrazu stereotypowego Gromiaka jest mu tak daleko, jak tylko możliwe. Sylwetką przywodzi na myśl młodą sarnę; jest szczupły, może nawet nieco kościsty, o długich, patykowatych łapach. Chociaż gdy był młodszy, był dosyć wysoki jak na swój wiek, okazało się, że dosyć szybko przestał rosnąć, ostatecznie zajmując miejsce gdzieś na górnej granicy średniego wzrostu. Natura nie obdarzyła go też szczególnie oryginalnym futerkiem — jest krótkie, przylegające do ciała, czarno-białe. Biel rozlewa się od dołu. Zaczyna na palcach łap i pnie się wyżej, przez szyję aż po pyszczek, zatrzymując gdzieś między oczami. Nauczył się już, że życie jest o wiele bardziej komfortowe, gdy dba się o swój wygląd, toteż jego futerko jest zwykle relatywnie czyste i ułożone. Jeśli czasem paraduje dookoła z listkami czy kwiatami w sierści, jest to raczej jego własny artystyczny zamysł, a nie efekt niedostatecznego mycia.
Pyszczek również ma drobny, trójkątny, tak jak uszy, zwykle postawione na sztorc. Nad różowym nosem osadzona jest para dwukolorowych oczu — jedno ma kolor żółty, drugie błękitne. Chodzi energicznym, skocznym krokiem a na jego wargach zwykle widnieje uśmiech.
beztroski, niefrasobliwy, podchodzący do życia z dystansem, pozbawiony ambicji; żyje na obrzeżach Klanu i jest z tego całkiem zadowolony; artystyczna dusza o sporej wyobraźni, ceni sobie ciekawe historie; inteligentny, bystry; ciągnie go do świata, pragnie przeżyć jakąś przygodę; gadatliwy, otwarty, lubi towarzystwo; żartowniś ze skłonnościami do teatralnych zachowań; pewny siebie; łatwo się nudzi, ma słomiany zapał, ciągle potrzebuje nowych bodźców
czereśniowa gałązka, gorycz; krz
zgłaszam się :DD
also, kocham tego arta tak bardzo omg :0
BABY,WE'RETHENEWROMANTICS come on,__comealong__with me heartbreakis thenationalanthem WE______SING____IT_____PROUDLY
we aretooxxbusydancing to getknocked offourfeet thebest peoplein life arefree
Naprawdę mała, drobna kotka o gęstym, długim futrze. Prezentuje się w kolorach śnieżnobiałych, choć na pysku, łapach, uszach i ogonie są to barwy czarno-rude. Duże oczy wybarwiły się na kolor lodowo-błękitny.
Jest to czarny szylkretowy point.
Bardzo płaczliwa, strachliwa i ogromnie troskliwa kotka.
I wannabealone Alonewithyou,doesthatmakesense? ・·⋆ I wannastealyoursoul⋆·・ Andhideyouinmytreasurechest I don'tknowwhatfeelstrue [Butthisfeelsrightsostayasec] Yeah,youfeelrightsostayasec
Dość rosły kocur o długim, złotym futrze z charakterystycznym czarnym nalotem ciągnącym się od końca grzbietu aż do łap. Nalot przechodzi również na jego puchaty, długi ogon, który mimo, że nieco ciemniejszy, jest biały od spodu. Ma dość mocno bursztynowe oczy. Posiada biel ciągnącą się od nosa i "rozlewającą się" w kryzę. Nieco niżej ma również kolejną plamę bieli, która zakręca aż na tył jego przednich łapek. Po matce odziedziczył dość długie wąsy, natomiast po ojcu, charakterystyczną "M-kę" z pręg na czole. Ma pręgowanie ticked.
Zdecydowanie ogranicza mówienie, szczery do bólu. Ma dość duże ambicje i wymagania wobec siebie, dodatkowo często się przepracowuje. Mimo bycia raczej typem samotnika umie docenić towarzystwo innych. Oddany rodzinie, a tym samym klanowi ponad życie. Dość mocno wierzy w klan gwiazdy i rygorystycznie trzyma się ich zasad.
Słonecznik/Apollo [KW], Gremlin [NŚ], Barwa [KR]
UEDAWIGUFYHEJDGUVYHE JDHIO
JAKI CUDOWNY MIOT SAMA KARTA I JESZCZE TEN ART FGEUDIOIHER
Kuna będzie porywać wszystkie kociaki po kolei <333
You gotwhatyoubeenaskingfor ★【Yourfantasywheels andeverything you think 】★ Andeverythinkyoufeel ♡⸻ Isalright,alright,ALRIGHT,ALRIGHT,A L R I G H T ⸻♡
Mała. Bardzo mała kruszynka jak na swój wiek. Miała urosnąć... Ale tak się nie stało. Zdobi ją długie, puchate i rude. Na mycie poświęca sporą ilość swoje życia, więc nie ma opcji zobaczyć u niej choćby jednego kosmyk odstającego od futerka. Ale jej futro jest nie tylko rude. Jest i trochę czarne i trochę białe. Czarne plamy pokrywają jej grzbiet, zaś biel zajmuje łapu, brzuch i pyszczek. Ma również czarno-rudą plamę na pysku ciągnącą się aż do uszu, które zawsze są w górze. Jej twarz jest owalna, a oczy są mocno błękitne.Ma długie łapy i ogon, co daje jej pewność o pierworodności Klanu Gromu.
Cóż, bardzo kocha swoje futro. I to, aż za bardzo. Cały czas je pielęgnuje i uważnie ogląda, czy nie wystaje żadne włos. Zazdrości stokrotkom ich pięknego i puszystego wyglądu. Każdy kwiatek jest idealny jak ona. Po wyprawie w poszukiwaniu nowego, pięknego kwiatuszka, nosi go do swojej ukochanej matki. Bardzo kocha swoją rodzinę, i nie zamieniła by jaj na jakąś inną. Lecz również bo chorobie i całych księżycach spędzonych w lecznicy przez zielony kaszel wynormalniała, stała się trochę bardziej skryta dla nieznanych. Przestała też być zbyt egoistyczna na temat swoje wyglądu. Nigdy nie obrazi i nie powie złego słowa na rodzinę, i zawsze stanie w jej obronie.
Kos (S), Poeta (KR) | Mrok, Spalająca Gwiazda (MGBG), Trzmielinowa Kora (M)
ALE ŻE ŻURAWINKA?!!!?!?! dowidzenia, idę płakać, ten miot jest za piękny, żeby był prawdziwy
Futro Rudzika jest całe szare. Sierść kocura jest krótka. Budowa Rudzik jest najzwyklejsza choć kocur jest trochę bardziej postawny od przeciętnego kota. Nogi szarego są dość długie a oczy soczyście zielone. Uszy są dość duże. W jasnym świetle sierść kocura wydaje się jaśniejsza. Nos kocura jest czarny.
Żuraw jest wyluzowany ale energicznym kotem. Pomaga bardzo chętnie czym zdobywa przyjaźń innych kotów. Jest miły ale również asertywny. Nikt nawet największy naciągacz nie wmówi mu co chce a co nie chce. Nie potrafi gniewać się na innych bardzo długo ale ciągle coś tam pamięta kto mu coś zrobił. Jest dość zapominalski ale stara się pamiętać o wszystkim. Rzadko bywa arogancki tylko wtedy gdy się wkurza co również zdarza się rzadko. Niebieski ma duże pokłady cierpliwości. Kocur jest również bardzo gadatliwy i szczery. Kłamie bardzo rzadko a jeśli to zrobi najpóźniej dwa wschody słońca już to mówi kotu któremu skłamał. Żuraw lubi znajdować kryjówki i różne rzeczy do kolekcjonowania.
OMG kusi, kusi no, postów to ja na pewno nie nabiję, ale, będę obserwować, porwę na granicy no i jeśli wrócę Origami również zapraszam na sesje wszystkie szkraby <3
Naprawdę mała, drobna kotka o gęstym, długim futrze. Prezentuje się w kolorach śnieżnobiałych, choć na pysku, łapach, uszach i ogonie są to barwy czarno-rude. Duże oczy wybarwiły się na kolor lodowo-błękitny.
Jest to czarny szylkretowy point.
Bardzo płaczliwa, strachliwa i ogromnie troskliwa kotka.
I wannabealone Alonewithyou,doesthatmakesense? ・·⋆ I wannastealyoursoul⋆·・ Andhideyouinmytreasurechest I don'tknowwhatfeelstrue [Butthisfeelsrightsostayasec] Yeah,youfeelrightsostayasec
Jest duży w porównaniu do innych terminatorów, czy wojowników. Niewątpliwie jeden z najwyższych kotów w klanie. Jego ciało pokryte jest długim, czarno-białym włosiem. Przeważa u niego zdecydowanie kolor czarny, który ustępuje między oczami, gdzie ciągnie mu się biała plama, przechodząc następnie przez pysk, omijając tylko brodę i jedną czarną plamę przy nosie, po jego lewej stronie, potem przez krawacik na piersi, a kończąc się na brzuchu. Oprócz tego ma białe palce przednich łap, a tylne dorobiły się skarpetek. Kocur posiada również czarny nos prócz niewielkiej, różowej plamki po prawej jego stronie. Nad nosem iskrzy się para złotych, skośnych oczu. Oprócz olbrzymich gabarytów wzrostowych ma też olbrzymie gabaryty masowe. Nie to, że jest gruby, bo należy do kotów raczej szczupłych, aczkolwiek dzięki treningom nabrał on sporej masy mięśniowej. Ogon, cały czarny. Jeśli zaś wrócimy na chwilę do futra - to zauważymy, iż Przebiśnieg jest niesamowicie pedantyczny.
Właściwie, można go opisać dosłownie jednym stwierdzeniem - istny choleryk. Jest raczej chłodny, nieprzyjaźnie nastawiony do innych, nieco złośliwy, gburowaty, i inne takie, niekoniecznie dobre cechy. Uważa się za lepszego od innych, wiecznie chodzi z głową i ogonem uniesionym, by już z daleka koty mogły widzieć, że idzie, że oto nadchodzi pan, władca lasu. W rozmowach z innymi widać, że jest nieco porywczy, zdarza mu się być agresywnym, łatwo wybucha. Raczej nie da się z nim porozmawiać normalnie, chyba że wiecznie prawi mu się jakieś komplementy. Jest wymagający w stosunku do innych i do siebie. Musi bowiem być najlepszym i daje z siebie wszystko, żeby takim być. Ale, przede wszystkim, strasznie wierzy w swoje umiejętności. Uważa siebie za najlepszego we wszystkim, czego tylko się dotknie - istny kot bez żadnych słabości i z masą talentów. Jest uparty, uważa, że tylko on ma rację - i biada temu kto podważy jego zdanie. Jeśli on powie, że woda jest żółta to taka właśnie jest, i koniec kropka. Byłby dość władczy, chciałby, żeby każdy robił to, co on każe. Oprócz tego, byłby dość żywiołowym kociakiem, niezdolnym do usiedzenia w miejscu, ciągle musiałby coś robić. Cały czas szukałby czegoś w co mógłby włożyć łapy.
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł Płeć: kotka Matka: Drobny Ptak [*] Ojciec: Lamparci Płomień Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło.
>>Rany i blizny
No widzicie, wszystko dało się zmienić. Odkąd tylko stanęła u boku Słodkiego Języka, wróciła radość i szczęście. Na jej mordce ponownie zakwitł uśmiech a rozmowa z kotami nie była już uciążliwa. Od wyprawy na osiedle, podczas której samotnik porwał jej syna, kotka stała się jednak zdecydowanie nadopiekuńcza w stosunku do córki. Poza tym, nauczyła się również czasem powiedzieć "nie", nie mając nawet zamiaru popełnić ponownie tego samego błędu co niegdyś.
A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
Charakter wojowniczki o imieniu Wydmowy Wiatr nie zmienił się, prócz tego, że nie jest aż taka energiczna. Albo po prostu poważniejsza. Minęło trochę czasu od mianowania, więc jeszcze nie widać, czy mocno się zmieniła. Na razie jest tak, jak było, jednie jej energiczność nie jest wykorzystywana w ten sam sposób, bo teraz wykorzystuje ją do pełnienia swoich obowiązków oraz jest poważniejsza. Tyle.
Po stracie tak wielu ważnych kotów Wydmowy Wiatr posmutniała, jest bardziej na boku. Na szczęście nie odbiło się to na terminatorów. Jest lepiej, gdy spotyka kogoś kogo zna, ale jednak ciągle kogoś traci... Próbuje jednak nie ukazywać tego uczucia z głębi siebie.
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔