Chaberek zwany Solem się nie zmienił za bardzo od swoich kocięcych dni. Dalej jest długim i wysokim kotem, o podłużnych i chudych nogach oraz długim ogonem. Jest kocurem smukłym, z trójkątnym łbem i dużymi, migdałowymi oczami o zielonym kolorycie. Jego futro jest niebieskie, błyszczące, ładnie pachnące oraz krótkie. Jest bardzo zadbany i widać, że dba o swoje futro. Jest kotem schludnym. Patrząc na jego futro, można by było przysiąc, że każda woda, która jakimś cudem trafi na Sola, po prostu z niego spłynie. Na jego pyszczku zawsze znajduje się delikatny, szarmancki uśmieszek. Na jego ciele nie znajdują się żadne blizny, a kocur jest zadbany. Nosek i skóra w uszach koloru szarego.
Sol, czy Chaber, niespecjalnie wiele się zmienił. Dalej czuje się księciem i u władzy, tym bardziej swojego życia. Wierzy w to, że to on sam może manipulować swoim życiem, i tylko on. Jest to bardzo roszczeniowy kocur, pewny siebie. Upiera się na swojej racji, przy swoich pomysłach i nie zamierza z nich się ruszyć ani centymetr. Należy mu się od wszystko od łapy... może z minimalnym, minimalnym!, wkładem jego pracy. Czarujący kocur, niewierny, lecący na wiele frontów. Niedojrzały. Szacunek czuje tylko wobec siebie, do nikogo innego.
Szumiący Wodospad, Świetlikowa Knieja, Rojstowa Łapa, Skra [KC], Wiewiórcza Łapa, Jesionowa Łapa [KRz] | Nawałnicowy Ryk i inni [GK]
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Ryś - 70
Szumiąca Łapa - 124 (w tym przynajmniej 47 moich) Data stworzenia ostatniej postaci: 30 Marca 2023 Nazwa zakładanego konta: Chabrowa Łapa (Sol zmienione będzie)
Forgive me for breaking my promise, I'm sorry
Forgive me for breaking my promise, I'm sorry
I'm heartless, I'm nobody, I feel like I'm Roxas
Th-that's why I o-only stick around them girls that's toxic
niska, pulchna kotka; biała w czekoladowe plamy, ogon czekoladowy z białą końcówką, pysk w większości czekoladowy, krótkie futro, oczy żółte
Cicha,społecznie niezręczna, skromna i łagodna kotka. Słodka, nieco zbyt naiwna. Niepewna siebie, wrażliwa i łatwa do zmanipulownia. Nie jest głupia, poziom inteligencji ma przeciętny, po prostu nie potrafi mówić “nie”, ani póki co wyrażać swojego zdania.
Chaotyczna Łapa (KW), Topik (KR)
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Tundra - 436
Pęd - 140
Płocha Łapa - 60 Data stworzenia ostatniej postaci: 15.11.2022 Nazwa zakładanego konta: Chaos
Już teraz można powiedzieć, że z pewnością wyrośnie na wyjątkowo przysadzistego kota – mimo średniego wzrostu, tęga i zbita budowa ciała powoduje, że malutki Gawronek z wyglądu przypomina prędzej kulkę futra, niżeli kociaka. Kanciastą, unoszącą swój tułów na grubiutkich łapkach. Głowę ma kwadratową, odrobinę szerokawą, przyozdobioną drugim podbródkiem. Mały, czarny nosek wygląda jak guziczek, łączący jego nos z dwiema częściami pyszczka. Oczy ma okrągłe, często z lekka przymrużone, senne. W przyszłości przybiorą one kolor pomarańczowy – barwę nieba podczas zachodu słońca. Wyraz pyska kociaka mało kiedy się zmienia, najczęściej pozostając bezbarwny, urozmaicany raz na jakiś czas zmęczonym uśmiechem. Czarno-biała szata w połączeniu z kolubryniastym ciałem na myśl może przynosić to, że kociak łudząco podobny jest do krowy. Jedna z białych łat ciągnie się niczym blizna od jego szyi, omijając ciemną nasadę nosa, niemalże do czubka jego głowy. Następna zaś przyozdabia jego pysk czymś w rodzaju wąsa, czy też wręcz kreskówkowego uśmiechu, kończąc się dopiero na policzku. Następnie biel okalająca boki jego głowy, kończąc się kształtem półksiężyca, rozlewa się na całej jego piersi i szyi, kończąc dopiero na brzuchu. Łapy również ma w mlecznym kolorze, sprawiając wrażenie, jakby przez przypadek podczas zabawy, czy też jedzenia w nie wdepnął. Ich monotonia raz po raz przerywana jest przez ciemne płaty futra, które postanowiły jednak dać o sobie znać jedynie na przednich kończynach, te tylne pozostawiając w jednolitym kolorze, nie licząc pojedynczego, ciemnego palca. Małe uszy zgrywają się z równie niedużym i niedługim puchatym ogonem. Futro ma gęste, lecz krótkie; zadbane i mocne.
Jak kamień. I to taki na samym dnie, bo nie było nikogo, kto mógłby go utrzymać przy brzegu. I nie dlatego, że nikt nie chciał, a dlatego, że nikogo do siebie nie dopuszczał. I do tej pory tak robi. Arogancko kierując się tym, że nie potrzebuje nikogo, ani nikt nie potrzebuje jego. I nie będąc przez to wcale smutny. Tym samym nie prycha i narzeka, gdy ktoś postanawia się nim zainteresować i nawiązać konwersacje. Prędzej podchodzi do tego beznamiętnie. Jak do większości rzeczy. Małomówny, odpowiada równoważnikami zdań, przez co nawet można uznać, że jest burkliwy. Prawdę mówiąc bliżej mu do górnej granicy obojętności; tej raczej podchodzącej pod przyjazne nastawienie. Jego pysk zwykle pozostaje niezmienny, niewzruszony niczym, ale nie wstydzi się urozmaicić go leniwym uśmiechem, gdy wymaga tego sytuacja. Wciąż pozostał tak samo flegmatyczny, ciężki i ospały, ale coraz lepiej zaczął akceptować to, że świat dookoła niego się zmienia, a czas nieubłaganie płynie (zbyt często też skupia się na samej idei tego, niżeli odzwierciedleniu dziejącemu się zaraz przed jego nosem). Szkoda tylko, że dopiero wtedy, gdy jego kocięce lata zbliżały się ku końcowi. Wciąż jednak ma problemy z prędką reakcją, często rozumiejąc to, co się stało już po fakcie; mimowolne odruchy ciała występują częściej, niż te w pełni świadome. Komplementy, obelgi – to, na co wcześniej zwracał uwagę, stało się dla niego nieistotne. Wcześniej było jedynym, czym się przejmował. Teraz można z pewnością stwierdzić, że faktycznie – wszystko spływa po nim jak po kaczce. Błędy, osiągnięcia. Nic nie jest dla niego istotne, bo jest i minie. Odważny w wypowiadaniu własnego zdania i podejmowaniu działań, których większość by się nie podjęła. I kieruje się w tym dobrem… Niczyim. Ani swoim, ani innych. Dobrem chwili. Ma tendencje do popadania w melancholię.
Grad [kc] | Perła [nkt], Ringo [nkt], Różana Ścieżka [nkt] i inni
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Gawron - 1 Data stworzenia ostatniej postaci: 04.05 Nazwa zakładanego konta: Grad
Przymusowo wydoroślał. Księżyce z dala od domu sprawiły, że musiał choć trochę spoważnieć i zacząć traktować świat na serio, a konieczność zadbania o siebie wymusiła na nim myślenie. Ciągłe podróże nie zmniejszyły jego ciekawości świata, jednak teraz nie pcha się we wszystko, co wyda się interesujące, bez najmniejszego nawet zastanowienia. Zaczął w końcu myśleć, a nie tylko robić i przyjmować ewentualne konsekwencje. Nie przeszkadza mu samotność, bo zdążył do niej przywyknąć, ale towarzystwem nie pogardzi. Gdy tylko znajdzie sobie jakiegoś kompana, chętnie porozmawia, jednak nauczył się w końcu słuchać, a nie tylko mówić. Co prawda dalej wyraża swoje opinie głośno i dobitnie, ale zdarza mu się ugryźć w język, jeśli sytuacja tego od niego wymaga.
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Duży, silny | Długie, białe futro i uszy zakończone pędzelkami | Bladoniebieskie oczy | Różowy nos | Dużo blizn na pysku, jeden wiecznie odsłonięty kieł
Zawiedziony i odrzucony przez większość kotów, na których mu zależało. Wygnany raz za razem, znienawidzony, pokrzywdzony… tak zawsze widział siebie Pająk i to oczywiście się nie zmieniło. Trzyma się dawnych przeżyć jakby bez nich miał umrzeć, pozwala, aby wciąż kierowały jego decyzjami. Nadal jest okropnie uparty, humorzasty, dramatyzujący i gniewny. Wraz z upływem księżyców zaczął wracać do dawnych sposobów na wyładowanie emocji - wyżywania się na innych. Mimo wszystko, może chociaż trochę dojrzał i coś się w nim zmieniło, albowiem Pajęczyna jest nieco poważniejszy i mniej skłonny do wygłupów. To znaczy, gdy robi coś durnego, przynajmniej robi to z poważną miną.
Rosomak (martwi), Raniuszek (nkt)
Liczba postów na poszczególnych kontach: Pajęcza Łapa - 530 Data stworzenia ostatniej postaci: 25.05 Ciernista Łapa dostał aktualizację kp (nie wiem, czy to się liczy) Nazwa zakładanego konta: Żuraw (z wykrzyknikiem)
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Pierwiosnkowy Przesmyk - 320
Donośny Krzyk - 332
Zaskrońcowa Łapa - 128
Muszelkowy Brzeg - 306 (13 po powrocie) Data stworzenia ostatniej postaci: 05.06.2023 - powrót Muszelki + konto zakładane po śmierci jednej z postaci Nazwa zakładanego konta: Kszksz
Płeć: kocur Matka: Wydrza Łapa [*] Ojciec: Płonący Las
Niski, chudy o tygrysio-pręgowanym szorstkim, burym futrze i niewyrobionych jeszcze niebieskich oczach kocur.
Aż zbyt miły, aż zbyt pewny siebie, aż zbyt bardzo dostosowuje się do innych, aż zbyt przyjemny. Zawsze tam gdzie potrzebny, choć niewidoczny gołym okiem dla żadnego kota. Nie rozumie, że już pożegnał ten świat i zrozumieć nie ma zamiaru.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
• Wężowa Gwiazda: 2137 :))))
• Iskrząca Łapa: 319
• Nietoperz: 152
• SZPONIASTA Łapa: 816 Data stworzenia ostatniej postaci: Nietoperz, 02.04.2023 Nazwa zakładanego konta: Patyk (czy tam Patyczek, zależy czy zajęte)
Ja jestemuczciwy - daję ludziom tylkoto, czego chcą. A to, że często pragną rzeczy niegodziwych, to wyłącznie wina ichzgniłejnatury.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Wzburzona Łapa - 145 Data stworzenia ostatniej postaci: 26.03 Nazwa zakładanego konta: Lew
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
||| czarne futro z przebarwieniami | przeciętnego wzrostu | barczysty i spory | bursztynowe oczy | przerośnięte górne kły | pionowa blizna idąca przez lewe oko | oderwane prawe ucho | lśniąca, zadbana sierść |||
Mimo wielu księżyców spędzonych w ludzkim gnieździe, Szczerbatek jest dość barczysty i solidnie zbudowany, niekoniecznie gruby, zwyczajnie spory, wdając się w ojca. Ma zadbane, czarne futro, dobrze odżywione i lśniące, gładko okalające ciało. Kły ma nieco stępione, choć nadal dumnie prezentujące się na brodzie, za to bursztynowe oczy odznaczają się nieco większą obojętnością niż kiedyś. W ogólnym rozrachunku prezentuje się dobrze, całkiem harmonijnie i dumnie, mimo dość zmarnowanego kroku i postawy.
Wydaje się być nieco bardziej zobojętniały, a jednocześnie na nowo lękliwy. Gdzieś we wnętrzu jeszcze kryje się jego naturalna złośliwość, ale zasłonięta maską doświadczenia nabytego przez księżyce, przez co potrafi hamować swoje odzywki, mądrzej dobierać słowa. Wiedziony melancholią, ponowną tęsknotą za rodzimymi stronami. Może być oschły albo nieprzyjemny, choć on sam argumentuje to raczej ograniczoną rotacją towarzystwa.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Bezimienny - 313
Świt - 111
Mruk - 46 Data stworzenia ostatniej postaci: 25.05 Nazwa zakładanego konta: Czahar
Jak się spojrzy na kocię to, to można pomyśleć, że jej rodzice w ogóle jej nie karmili. Wychudzone to takie, z futrem przyklejonym do ciała, małe i jakby wiatr miał połamać kości. Z daleka widać, że Różyczka jest kotką delikatną w swoich kształtach. Jest niziutka o krótkim, rudokolorowym futrze. Posiada ciemniejsze, tygrysie pręgi, a i też matka natura obdarzyła ją kilkoma białymi znaczeniami. Na swojej delikatnie rozjaśnionej klatce piersiowej znajduje się plamka w kształcie małego diamencika, a na pyszczku rozlewa się nieregularna biel, od noska do policzków. Biel ta nie rozlewa się na szyję! Obecnie ma oczy jasnoszare, w przyszłości się wybarwią na kolor brązowo-bursztynowy. Już teraz na mordce młodej gromniaczki można zobaczyć delikatny strach oraz jakby smutek.
Różyczka to kociak bezproblemowy, kociak, na którego się patrzy po raz pierwszy i wręcz się chce, aby to podobny się trafił w miocie. Jednak jest to na pierwszy rzut oka, ponieważ Różyczka jest bardzo, aż za bardzo delikatna. Jest kotem płaczliwym i niestabilnym, kotem, który szybko się poddaje. Uważa, że wszystko czego dotknie może się zamienić w pył, przez co za dużo nie zwiedza obozu, dużo śpi w kociarni. Być może w przyszłości to się zmieni, jednak jak na razie; Różyczka jest tak samo delikatna, jak jej imienniczka. Dodatkowo pozbawiona kolcy.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Ryś - 101
Szumiąca Lapa - 158 (88 moich??)
Sol - 84 (68 moich)
Data stworzenia ostatniej postaci: 29.05.2023
Nazwa zakładanego konta: Różyczka
› ★ ‹
andALLTHEPEOPLEsay
xxxxxxxxxxxxyoucan'twakeup xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxthis is not a dream you'repartofamachinexxxxxxxxxx you are not a human beingxxxxxxxxxxxxxxxx
Smukły, osadzony na długich łapach kocur stał się się bardziej puszystym osobnikiem. Zdecydowanie jest troszkę niższy od reszty, jednak uparcie trzyma się wersji, że to przez jego wiek. Nie było chwili, godziny ani dnia, żeby nie dbał o swój wygląd. Nie chciał zbytnio chudnąć lub przytyć, by nie stracić na swojej puchatowości i nie zyskać na wyglądaniu jak chodzący trup czy jedna wielka kulka futra (którą czasem zaskakująco dobrze udaje). Jego mocne łapy zdobią dość dobrze zbudowane mięśnie, pokazujące, że nie warto z nim zadzierać oraz zgrabnie ukryte pod futrem blizny po zaciętych walkach z cięższymi przeciwnikami. Jego kształt pyszczka wywodzi się zapewne od nieznanych rodziców jego matuli, gdyż jest on zadziwiająco krótki, aby nie powiedzieć, że płaski - choć z pewnością nie przypominający tego persowego. Owa mordka zakończony jest ciemnoróżowym, podchodzącym pod brąz, noskiem, a od bladego, puszystego futra odbija się również para bystrych oczu o pięknej lazurowej barwie.
Czy ktokolwiek kiedykolwiek powiedział, że Niebo jest poważnym kocurem patrząc tylko na jego wygląd? Oczywiście. Tylko jak ten 'ktoś' sromotnie się mylił! W tym wojowniku za grosz nie ma kota, który powoli powinien iść już na 'emeryturę' do legowiska starszyzny! Jego pyszczek nigdy nie zamyka się w innym celu niż zaczerpnięcie tchu na dalsze bombardowanie rozmówcy potokiem słów. Energia rozpiera go non stop - z tego powodu siedzenie, leżenie czy stanie w miejscu jest dla niego wręcz męczarnią. Wystarczy, aby choć ogon się ruszał do poprawy samopoczucia. Z tego powodu od razu przegrywa w zabawach z kociakami, w których trzeba się nie ruszać. A jak to jest ze spaniem? Łatwo zasnąć - w kilka sekund, najwyżej kilka minut & łatwo wstać - najczęściej o wczesnych porach. Nieważne czy obudzi się po pięciu, siedmiu czy dziesięciu godzinach - zazwyczaj jest wyspany, a jego energia w pełni zregenerowana i gotowa do ponownego wykorzystania. Wszelkie hupanie, siupanie i turlanie jest na porządku dziennym. Istnieje legenda, że choć raz był smutny i szczerze trzeba powiedzieć, że szansa jeden do miliona, iż właśnie takiego go zastaniesz. Większe prawdopodobieństwo jest takie, że będzie zmęczony, troszkę bardziej poważny czy przewrażliwiony. W taki własnie sposób działają na niego jego dzieci, lecz czego nie zrobiłoby się dla swoich ukochanych kluseczek?
Kąsający Kieł [KC] || Nagietkowy Prześwit, Wydrza Łapa i in. [Z] || dawno temu: Deszczowa Noc [GK], Sójcza Łapa [KG/NPC], Kukułcza Łapa [KC/NPC], Motyla Łapa [S] i in.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Nagietkowy Prześwit – 152
Wydrza Łapa – 172 Data stworzenia ostatniej postaci: 18.02 (Wyderka) albo 29.03 (Mrówka) Nazwa zakładanego konta: Krecik
- ̗̀ O tak! Ty i ja! Zawsze będziemy razem, prawda? ̖́- Zawsze na zawsze. Po śmierci w Gwiezdnym Klanie i jeszcze dłużej
Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
Zmieniła się. Niegdyś obojętna na wszystko, interesująca się wyłącznie siostrami, można pomyśleć bezuczuciowa kicia. Wydoroślała. Nie jest już tą głupiutką koteczką której wszystko poza rodzeństwem wisi. Wymądrzała, stała się zdecydowanie bardziej uczuciowa, łatwiej wpada w gniew czy rozpacz. Co prawda stara się nie okazywać swoich uczuć w obecności Klanowiczów i sióstr, jednak gdy jest sama, wyrzuca z siebie wszystkie emocje - albo płaczem albo rozmową z którąś z Cór Gromu.Dla niektórych może być tępa, ale jest mądrzejsza niż się wydaje. Bystra, inteligentna, pomysłowa, trzeźwo myśli. Jest naprawdę inteligentna.Mówi mało, należy raczej do tych którzy nie lubią zbędnie strzępić sobie języka. Nie lubi też tłumów, woli przebywać sama, z własnym cieniem albo z którąś z sióstr, które, swoją drogą, są dla niej WSZYSTKIM. Za swoje kochane siostrzyczki jest w stanie bez wahania oddać życie, tak samo jak za Grom, któremu jest niezwykle oddana i lojalna.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Szalejąca Zamieć - 227
Szepcząca Łapa - 60
Pozytywka - 30 Data stworzenia ostatniej postaci: 03.02.2023 Nazwa zakładanego konta: Wawrzynek
Masywne ciało, długie futro barwy kremowej, klasyczne pręgowanie, niebieskie oczy (w przyszłości żółte)
Jeśli komukolwiek przyszło na myśl, że imię Światło dostała od swojego promiennego charakteru i błyszczącego uśmiechu, ten przy spotkaniu kotki przekona się jak bardzo się myli. Nie trzeba jej długo znać by odkryć, że niezadowolony grymas praktycznie nie schodzi jej z pyska, a promienne to ona ma co najwyżej futro, jeśli tylko ma ochotę by je wyczyścić. Jedynym tego plusem jest to, że z reguły nie wyraża niezadowolonych uwag bardziej donośnie niż niezadowolone mamrotanie, a przynajmniej do momentu gdy ktoś jej nie wyprowadzi z równowagi. Cierpliwości ma sporo, może nawet sprawiać flegmatyczne wrażenie, jednak gdy tylko zostanie ona skończona, jej zachowanie diametralnie się zmienia i kotka nie waha się donośnie fuknąć czy nawet pokazać pazury, niezależnie od tego czy rozmawia ze starszym, czy też kimś w swoim wieku. Jeśli tylko nie jest z czegoś niezadowolona, sprawia obojętne wrażenie na wszystko co dzieje się dookoła niej.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Gniewosz - 60
Światło - 24 Data stworzenia ostatniej postaci: Światło - 22.06.2023 Nazwa zakładanego konta: Błoto (Buk)
Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Śpiewająca Gwiazda - 276
Brodząca Łapa - 30 Data stworzenia ostatniej postaci: 01.04.2023 Nazwa zakładanego konta: Jeżyna
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Księżyce: 113 Mistrz: Płomykówkowy Lot 【*】 Płeć: kocur Matka: Jaskółczy Głos 【*】 Ojciec: Iglasty Grzbiet 【*】 Partner: Ostry Kwiat Trwałe urazy: odgryziona zewnętrzna małżowina lewego ucha; głębokie blizny po lisich zębach na prawej przedniej łapie; długie, ciągnące się niżej blizny na gardle; brak 3/4 ogona
Jest tęgi, a jego sylwetka postawna, choć nie ociężała. Ma bardzo przeciętny wzrost, kark masywny, żuchwę wyraźną, a grzbiet twardy i mocny. Silne ciało pokrywa gęsta, często zmierzwiona, długa sierść. Kolorem zbliżona do jasnego brązu, przecinana czarnymi zawijasami, w niektórych miejscach ustąpiła bieli, na grzbiecie nosa w postaci małej, podłużnej plamki, żuchwie, gardle, gdzie po odstępie pojawia się na piersi i brzuchu, a także na obu piętach, w prawej przedniej łapie na nadgarstku, w lewej zaś tylko okala palce. Ma poskręcane wibrysy, ponad którymi widnieje para łagodnych, zielono-żółtych oczu. Uszy ma stosunkowo małe, szeroko osadzone, kończą je czarne pędzle. Ogólnie rzecz biorąc, wygląda groźnie z aparycji, choć daleko mu do poważnego, surowego kota.
Z wiekiem i doświadczeniem stał się bardziej stonowany i spokojny, choć wciąż momentami w jego ślepiach nie trudno dostrzec energii i radości z życia - tak potrafi w odpowiednich momentach zachować powagę, zagryźć zęby, lub ugryźć się w język. Kot o pełnym empatii, ciepłym wnętrzu, który z nikim celowo nie szuka zwady, który stara się jak tylko może aby nie popełnić żadnej gafy, który nie zawaha się skoczyć w ogień za swoimi klanowiczami. Jego wierności wobec Klanu nie da się w żaden sposób podważyć. Myśli racjonalnie, analizuje, czasami gubi się we własnych myślach, ale jedynie dlatego, że nie do końca jeszcze wie, co jest najlepsze dla niego i dla Klanu, choć bardzo stara się ufać swojemu sercu, które częściej bierze górę nad rozumem. Szczery, powoli uczy się stanowczości i powoli dorasta do pełnienia roli przywódcy, co spadło na niego niczym grom z jasnego nieba. Nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje błędy, ale próbuje ich nie popełniać. Nie stroni od towarzystwa, pomimo obowiązków zawsze znajdzie czas na rozmowę, spróbuje udzielić pomocnej rady lub wskazówek. Zawsze stara się wszelkie konflikty rozwiązywać pokojowo, nie czynami, a rozmową. Jest w nim jednak mnóstwo obaw i lęków, którym nie pozwala wyjść na zewnątrz i ujrzeć światła dziennego.
wartki potok & żółta łapa [cień]; grzechotnik [samotnik]; barwnoskrzydła [gk]
Liczba postów na poszczególnych kontach:
Polny Chwast - 1341
Niedźwiedzi Ryk - 252
Smoła - 491
Data stworzenia ostatniej postaci: smoła miał aktualizowane kp 10.06, więc się chyba liczy?
Nazwa zakładanego konta: Bagno